Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prawo budowlane: Altanki działkowe nie będą wyburzane
autor: Anna Krzyżanowska23.03.2015, 07:41; Aktualizacja: 23.03.2015, 10:53
Obrazek

Sejm przegłosował w piątek ustawę nowelizującą prawo budowlane. Ma wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw. Dzięki niej działkowe altany o powierzchni zabudowy do 35 mkw. oraz wysokości do 5 m przy dachach stromych i do 4 m przy dachach płaskich nie będą musiały być rozebrane.


Ustawa to reakcja na orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 stycznia 2014 r. (sygn. akt II OSK 1875/12). Sąd uznał w nim, że z obecnej redakcji prawa budowlanego (t.j. Dz.U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) wynika, iż bez decyzji o pozwoleniu na budowę w ogrodzie działkowym można postawić jedynie altanę pozbawioną litych ścian. Tym samym wszystkie obiekty niespełniające tego warunku, a wzniesione bez pozwolenia na budowę, okazały się samowolą. Przed posiadaczami około 900 tys. altan działkowych zawisła realna groźba rozbiórek.

Dzięki zmianom do demontażu altanek jednak nie dojdzie. Zgodnie z art. 4 omawianej ustawy w przypadku obiektów budowlanych wybudowanych na terenach rodzinnych ogrodów działkowych przed dniem jej wejścia w życie, nie będzie wszczynane postępowanie dotyczące rozbiórki. Warunek jest jeden: obiekt musi spełniać wymogi co do kubatury i wysokości. Co istotne, do powierzchni zabudowy altany (a więc 35 mkw.) nie będzie wliczana powierzchnia tarasu, werandy lub ganku, o ile nie przekracza ona 12 m kw.

W przypadku gdy w stosunku do altanki wydana została już decyzja o nakazie rozbiórki, ale nie została jeszcze wykonana, właściwy organ nadzoru budowlanego zobligowany będzie do stwierdzenia jej wygaśnięcia.

Etap legislacyjny

Ustawa czeka na podpis prezydenta

źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/8 ... rzane.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jak zostać działkowcem?
Obrazek
Działkowcem może zostać każdy, kto jest pełnoletni i ma stałe miejsce zamieszkania na terenie Polski.

Decyzję o przyznaniu działki podejmuje Zarząd Rodzinnego Ogrodu Działkowego. Ale uwaga, nie w każdym przypadku jest to czysta formalność. Bo przed podjęciem decyzji oceniane jest też to, ile czasu i zaangażowania kandydat na działkowca może poświęcić swojej przyszłej działce.

Działki nie zdobędziemy przez internet. Trzeba wybrać się na wycieczkę do pobliskich ROD i spotkać oko w oko z zarządem. Podczas spotkania trzeba dopełnić formalności – wypełnić podanie i deklarację członka Polskiego Związku Działkowców.

Nowi działkowcy kierowani są na szkolenie. Podczas trzech dni poznają zasady korzystania z ogródków działkowych oraz podstawy ogrodnictwa. Adepci dowiadują się o uprawie ogrodu, sadzeniu i nawożeniu roślin, cięciu drzew oraz sposobach tępienia szkodników. Otrzymują również materiały i roczną prenumeratę czasopisma “Działkowiec”.

Po etapie szkoleń zarząd może już przyznać działkę i nadać prawo jej użytkowania. Jeśli ROD nie dysponuje wolną działką, trzeba czekać, aż działka się zwolni. W praktyce, szkolenie zazwyczaj przypada już po przydzieleniu działki.

Gdy już działkowiec wie, na której działce będzie gospodarzem, konieczne jest wniesienie opłat. Jednorazowo nowy działkowicz płaci wpisowe w wysokości od 120 do 300 złotych, opłatę inwestycyjną, składkę członkowską. Informacje o innych opłatach można znaleźć w regulaminach Rodzinnych Ogródków Działkowych.

Gdy nowy działkowicz przejmuje działkę po jej poprzednim użytkowniku, konieczne jest rozliczenie finansowe wartości nasadzeń, naniesień i urządzeń pozostawionych przez tego drugiego. Użytkownicy mogą porozumieć się między sobą lub za pośrednictwem zarządu ROD. Często takie opłaty nie przekraczają kilkuset złotych.

Od tego momentu działkowicz może rządzić się na kawałku swojej ziemi. Oczywiście zgodnie z regulaminem ROD i obowiązującymi przepisami. Użytkownikowi przysługuje też prawo dzielenia się swoim dobrem z współmałżonkiem, a gdy będzie chciał zrezygnować z użytkowania działki, może wskazać osobę bliską, która tę działkę przejmie.

Wolnoć Tomku w swoim domku – a na działce?

Gdy już świeżo upieczony działkowiec dopełni wszelkich formalności, przejdzie niezbędne szkolenia, może zacząć gospodarować na swojej działce. Nie wolno mu jednak robić na niej wszystkiego, na co mógłby mieć ochotę

. Bo działka ma służyć zaspokojeniu potrzeb działkowca i jego rodziny “w zakresie rekreacji, wypoczynku i prowadzenia upraw ogrodniczych, czyli kwiatów, warzyw i owoców” – tak mówi prawo. Przede wszystkim, na swojej działce nie można mieszkać. Nie można założyć firmy, prowadzić działalności gospodarczej (np. warsztatu stolarskiego), ani wynajmować jej (np. studentom na imprezy).

Każda działka musi mieć kompostownik. Można też na niej postawić altanę (nie większą niż 35 mkw., i nie wyższą niż 4-5 m), szklarnię, studnię, pergolę, skalniak, piaskownicę, huśtawkę, a nawet basen i oczko wodne.

Na działce można też hodować gołębie, kury i króliki. Rodzinny Ogród Działkowy może też prowadzić pasiekę – ale tylko na wydzielonej części terenów wspólnych. Taką zbiorową pasiekę prowadzi kilku działkowców, tworząc tym samym koło pszczelarzy.

źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

~franciszek -

nie wolno mieszkac na swojej dzialce hahahha nie wolno sprzedawac swojej ziemi,nie wolno sprzedac swojego lasu,nie wolno budowac na swojej ziemi bez pozwolenia,nie wolno wykopac dolu bez pozwolenia,KIM WY NA TEJ WIEJSKIEJ JESTESCIE ZEBY MI MOWIC CO MAM ROBIC NA SWOJEJ ZIEMI!!!!!!!

-------------------------------

GajowyMarucha

Po pierwsze w tym przypadku to nie jest twoja działka tylko użyczona ci w użytkowanie BEZ PRAWA BUDOWANIA tam czegoś więcej niż lekka drewniana altanka. Po drugie nawet gdyby była twoja to faktycznie żyjemy w takich postępowych czasach że na własnej ziem nie można wiele zrobić bez pozwolenia urzędu. To prawda. Totalnym odjazdem jest prawo zakazujące wycięcia własnego drzewa na własnej ziemi bez pozwolenia urzędu. Ale czyja to wina? Idiotów którzy dają się nakręcać innym idiotom aktywistom zielonym i wprowadzają takie prawo. PS: Kto to jest zielony? Niedojrzały czerwony.

==============================
MRPIPS: Osoby mieszkające na działkach - część z powodu biedy, część z wyboru
Na działkach mieszka ok. 6-7 tys. osób; część tymczasowo, zmuszona okolicznościami, część sama się na to decyduje, ze względu na niższe koszty utrzymania. Większość nie uważa się za bezdomnych, choć mogą być zagrożone bezdomnością, można bowiem pozbawić ich prawa do działki.
Obrazek
Według przekazanych PAP szacunków Polskiego Związku Działkowców (PZD) w ogródkach działkowych na teranie całego kraju mieszka na stałe ok. 6-7 tys. osób. Szacunki te są zbieżne z danymi resortu rodziny, pracy i polityki społecznej, które ocenia, że jest to 6 tys. 316 osób.

Czytaj więcej na http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/ ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Nowe przepisy dla działkowców i rolników

Czy trzeba będzie likwidować altanki w ogródkach pracowniczych? Jakie warunki trzeba będzie spełnić, by kupić ziemię rolną? Nasz specjalista rozwiewa wątpliwości i przedstawia ważne zmiany w prawie.

Obrazek
Choć poszczególne ogródki działkowe mają nie więcej niż po 300-500 mkw., to dla wielu działkowców ten skrawek ziemi ma wartość nie tylko materialną, ale i emocjonalną. Od wielu lat bowiem je uprawiają. Prawo do takiej działki przysługuje tylko na podstawie umowy "dzierżawy działkowej" zawieranej przez działkowca ze stowarzyszeniem prowadzącym dany ogród. Co to oznacza w praktyce: czy ogródek działkowy można sprzedać, czy można dziedziczyć?

Przekazanie działki


¦ Działkowiec nie jest właścicielem gruntu, na którym znajduje się jego działka pracownicza, więc nie może jej sprzedać (bo są to grunty najczęściej użytkowane przez stowarzyszenia ogrodów działkowych). Jest jednak właścicielem tego, co na jego działce się znajduje: drzewek, krzewów, innych roślin, altany oraz różnych urządzeń.

¦ Działkowiec może jednak przekazać działkę w użytkowanie innej osobie - obcej lub bliskiej (np.: małżonkowi, dzieciom, rodzicom, rodzeństwu).

¦ Aby przekazanie działki pracowniczej było zgodne z prawem, to zawsze konieczne jest sporządzenie umowy między stronami. By umowa była ważna, to: - musi mieć formę pisemną, - podpisy stron muszą być poświadczone notarialnie, - umowę musi zatwierdzić stowarzyszenie ogrodowe (ale nie ma prawa ingerować, komu z najbliższych przekazujemy działkę).

¦ Odstępując działkę na podstawie umowy, działkowiec ma prawo pobrać opłatę za należące do niego obiekty i nasadzenia znajdujące się na działce.

Dziedziczenie działki

¦ Po śmierci jednego małżonka, prawo do uprawy działki przysługuje drugiemu. Jeśli jednak żyjący małżonek nie posiadał prawa do działki (i nie złoży stosowanego oświadczenia w zarządzie stowarzyszenia ogrodowego) lub po prostu działki nie chce uprawiać - to jego prawo do niej wygasa w ciągu 6 miesięcy od dnia śmierci małżonka.

¦ Prawo do działki przysługuje w dalszej kolejności: dzieciom zmarłego, wnukom, rodzicom, rodzeństwu i dzieciom rodzeństwa.

Uwaga! Jeśli kilka uprawnionych osób chce przejąć działkę pracowniczą po zmarłym, i powstanie między nimi spór, będą mogli go rozstrzygnąć w sądzie. Podst. prawna: ustawa o ROD (rodzinnych ogrodach działkowych) - DzU z 2014 r., poz. 40.

Kto nabędzie grunt rolny

Rząd szykuje zmiany zasad sprzedaży ziemi. Jakie przepisy obowiązują teraz, a co zmieni się od 1 maja 2016 r.?

¦ Obecnie grunt rolny może nabyć każdy. Nie nie są wymagane kwalifikacje rolnicze. Jeśli jednak ziemia wystawiona na sprzedaż jest przez kogoś już dzierżawiona, wówczas prawo pierwokupu przysługuje temu dzierżawcy. Wiele uprawnień ma też Agencja Nieruchomości Rolnych, m.in. może przejmować ziemię na własność (oczywiście za zapłatą pieniężną), w zamian za umowę dożywocia dla dotychczasowego właściciela.

¦ Według projektu, ziemię rolną mają nabywać rolnicy indywidualni, tj. osoby, które spełniają następujące warunki: - mają kwalifikacje rolnicze od co najmniej pięciu lat oraz - mieszkają na terenie danej gminy i przez ten czas osobiście prowadzą własne gospodarstwo rolne.

¦ Ma obowiązywać kryterium dochodowe dla osób nabywających ziemię. Będzie mógł ją kupić rolnik, który osiąga z prowadzenia gospodarstwa roczny dochód nie mniejszy niż 1/4 części wszystkich swoich rocznych dochodów wskazanych w PIT.

Jaka altana na działce

Od niedawna na terenie ogródka działkowego nie można postawić altany według własnych upodobań.

¦ Altana musi spełniać następujące wymogi: - jej powierzchnia nie może być większa niż 35 mkw (przy czym do powierzchni zabudowy nie wlicza się tarasu, werandy lub ganku, o ile ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 mkw) oraz - jej wysokość nie może przekraczać 5 m (gdy dach stromy) lub 4 m (przy dachu płaskim).

¦ Zarząd rodzinnych ogródków działkowych (ROD) nie może nakazać rozbiórki altany. Nie ma takich uprawnień! Jeśli jednak altanka nie spełnia przepisowych wymogów, to zarząd stowarzyszenia działkowców musi zgłosić takie naruszenie prawa do starostwa. Jeśli urzędnicy stwierdzą, że altanę postawiono z naruszeniem prawa, to będzie to podstawą do rozwiązania umowy dzierżawy działki.

Nasza rada: Działkowiec może też sam wystąpić do urzędu nadzoru budowlanego z wnioskiem o wydanie zaświadczenia, że wybudowana altana jest zgodna z wymaganiami. Do wniosku należy dołączyć: - aktualny wypis z ewidencji działek sporządzony przez stowarzyszenie ogrodowe oraz - oświadczenie działkowca o powierzchni zabudowy altany, wraz z powierzchnią tarasów, werand lub ganków. Za wydanie takiego zaświadczenia działkowiec nic nie płaci.

źródło: http://kobieta.interia.pl/dom-i-ogrod/w ... Id,2168314
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Spada liczba ogródków działkowych, a ich ceny rosną. Chętni są gotowi dużo płacić, nie bacząc na ryzyko
Obrazek


W ciągu ostatnich 11 lat powierzchnia tego typu obiektów skurczyła się o 2,8 tys. hektarów. Ubyło też ponad 51 tys. działek. Rosnące zainteresowanie ustawicznie winduje ceny. W skrajnych przypadkach sprzedający żądają nawet 100 tys. zł za 5 arów.


Na zielone grunty chrapkę mają także samorządy miejskie i deweloperzy. Dla osób prywatnych takie inwestycje wiążą się ze sporym zagrożeniem. Zarząd lokalnego stowarzyszenia ogrodowego ma prawo nie zaakceptować nabywcy i przedstawić innego kandydata. Z kolei, w przypadku likwidacji ogrodu, wskazany w zamian teren, może być położony w mniej atrakcyjnej lokalizacji. Dodatkowo działkowiec zyskuje tylko prawo do użytkowania, a nie do własności.

Ryzyko i koszty


Liczba rodzinnych ogrodów działkowych (ROD) sukcesywnie spada od kilku lat. Zmniejsza się też ich powierzchnia. Z danych GUS-u wynika, że w 2004 roku istniało 968,8 tys. tego typu powierzchni zrzeszonych w 5184 ROD-ach na obszarze 43,6 tys. hektarów. Pod koniec 2016 roku było ich już tylko 917,5 tys. w 4667 jednostkach o łącznej powierzchni 40,9 tys. hektarów. Podaż maleje, więc stawki w ofertach ostro poszybowały w górę.

– To nie musi być jedyna przyczyna wzrostu cen, chociaż wydaje się, że pewną rolę odgrywają też preferencje mieszkańców miast. Obecnie mamy do czynienia ze swoistą modą na posiadanie ogródka działkowego. Co ciekawe, zwykle ulegają jej osoby w wieku 30-40 lat – komentuje Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.pl.

Proponowane ceny faktycznie mogą szokować. Za prawa do jednej z 5-arowych działek w Wielkopolsce z niewielkim domkiem całorocznym żądano aż 100 tys. zł. Inna oferta – 3 ary w samym Poznaniu – opiewa na 75 tys. zł i dotyczy podobnie wyposażonego terenu. Zdecydowanie mniej liczą dzierżawcy za ogródki przeznaczone jedynie do rodzinnej rekreacji. Ale i tak cena 18 tys. zł za 3 ary w Krakowie nie należy do niskich.

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/nierucho ... adaja.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Dziadek

Jeżeli działki rekreacyjne (ogródki działkowe) są położone na terenach atrakcyjnych dla deweloperów to takie działanie może być próbą pozbycia się dotychczasowych użytkowników aby tereny poszły pod budowę osiedli. Lobby deweloperskie ma większą siłę przebicia niż emeryci, których nie będzie stać na tak wysokie opłaty.
-------------------------
ogrodnik

Za socjalizmu czegoś takiego nie było dbało się o działkowców to pamiętam
=======================
Wywóz śmieci. Drogo to dopiero mają działkowicze, "zdzierają 1200 zł od seniorów"
W związku z falą oburzenia na drastyczne podwyżki opłat za wywóz śmieci, do money.pl zgłaszają się też właściciele działek rekreacyjnych. Informują, że produkują dużo mniej odpadów, a płacą nawet kilka razy więcej niż inni. Skarżą się, że od "biednych seniorów" ściąga się gigantyczne stawki, nawet 1200 zł rocznie.
Obrazek
Zgodnie z ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, to rada gminy określa górne stawki opłat dla właścicieli domków letniskowych czy działek rekreacyjno-wypoczynkowych.

Każda gmina z osobna podejmuje w tej sprawie uchwałę, a właściciele nieruchomości za wywóz śmieci płacą raz w roku. A to sprawia, w szczególności w porównaniu z ilością "wyprodukowanych" odpadów, że właściciele takich nieruchomości słono płacą za wywóz śmieci.

Wlicza się w to nie tylko domki letniskowe, ale też choćby popularne w Polsce ogródki działkowe, bo - jak uzasadnia to resort środowiska - ich głównym celem jest "zaspokajanie wypoczynkowych i rekreacyjnych potrzeb społeczeństwa".

Więcej: https://www.money.pl/gospodarka/wywoz-s ... 8737a.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czy można korzystać z ogródków działkowych? PZD: Zakaz przebywania narusza prawa własności
Po wprowadzeniu przez rząd kolejnych obostrzeń zamknięte zostały m.in. parki, bulwary czy ogrody botaniczne. Korzystający na co dzień z ogrodów działkowych zastanawiali się, czy nowe regulacje - a w konsekwencji ewentualne kary - dotyczą również ich. Wątpliwości w tej sprawie postanowił rozwiać Polski Związek Działkowców.
Obrazek
Od początku kwietnia obowiązują nowe obostrzenia mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się koronawirusa. Zakazano m.in. wstępu na plaże, do parków czy ogrodów jordanowskich. Polskie Lasy Państwowe zdecydowały też o wydaniu czasowego zakazu wstępu do lasów i zamknięciu parków narodowych.

Czy można przebywać na ogródkach działkowych? PZD wydał oświadczenie w tej sprawie

Choć w rozporządzeniu tego nie sprecyzowano, wielu zastanawiało się, czy rządowe obostrzenia dotyczą również ogrodów działkowych. Do tej kwestii postanowił odnieść się w oświadczeniu Polski Związek Działkowców.

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej sprzecznymi informacjami nt prawa działkowca do przebywania na działce w ROD [Rodzinny Ogród Działkowy - red.], informujemy, że na gruncie obowiązującego prawa brak jest podstaw dla formułowania wniosku, aby obowiązywał zakaz przebywania na działkach ROD

- czytamy w komunikacie PZD. "W szczególności wskazać należy na fakt, że działkowiec posiada tytuł prawny do indywidualnej działki [...]. Zakaz przebywania na działce byłby zatem równoznaczny z wprowadzeniem wobec działkowca ograniczenia w korzystaniu z chronionych ustawą praw majątkowych, a nawet prawa własności. [...] wyjazd na działkę w ROD może być zaliczany do kategorii przemieszczania się w celu zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego - piszą działkowcy.

PZD podkreślił też, że specyficzne przepisy dotyczące ROD, gdzie poszczególne działki mają indywidualnych, "prywatnych" dzierżawców, wykluczają możliwość zakwalifikowania działek jako terenów zielni pełniących funkcje publiczne.

"Krajowy Zarząd PZD pragnie podkreślić, że mając świadomość powagi sytuacji wywołanej epidemią, w ramach posiadanych uprawnień, PZD podjął decyzję o zamknięciu terenów ROD dla osób trzecich. W funkcjonowaniu ROD wprowadzono również szereg obostrzeń dotykających działkowców, m.in. wyłączono z użytkowania przestrzenie wspólne w ogrodach" - wymienia PZD. W komunikacie znalazł się też apel do działkowców o maksymalne ograniczenie wizyt na działkach i zachowanie wszelkich zasad bezpieczeństwa.

Przedstawiciele PZD przytoczyli też wypowiedzi policjantów, którzy jednoznacznie stwierdzili, że korzystanie z ROD nie będzie karane mandatem, o ile celem działkowca będzie uprawa czy doglądanie roślin, a na terenie działki nie dojdzie do większego zgromadzenia.

Więcej: https://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci ... #s=BoxMMt2
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wrocław. RODOS jedyną formą wakacji w tym roku. Boom na ogrody działkowe
Koronawirus sprawił, że najpewniej tego roku nie wybierzemy się na wymarzone wakacje. Alternatywą może być RODOS, czyli rodzinne ogródki działkowe ogrodzone siatką. Te właśnie przeżywają oblężenie. - Kiedyś to działka szukała człowieka, teraz człowiek szuka działki - mówi Wirtualnej Polsce Anna Dubowska z ROD Zabłocie we Wrocławiu.
Obrazek
Boom na ogrody działkowe

Mogłoby się wydawać, że ogrody działkowe najlepsze lata mają za sobą, że przeminą wraz ze starszym pokoleniem. Okazuje się, że jest inaczej. Coraz więcej młodych ludzi mieszka w nowej zabudowie, gdzie króluje beton. Dlatego brakuje im zieleni. Skrawka ziemi, na którym mogliby się poczuć bliżej przyrody.

- Kiedyś działka szukała człowieka, a teraz człowiek szuka działki - opowiada Wirtualnej Polsce Anna Dubowska z ROD Zabłocie we Wrocławiu. - Wystarczy nawet komuś pokazać dzikie chaszcze, a znajduje się na nie chętny - dodaje.

Ceny? We Wrocławiu działkę można nabyć już za ok. 3 tys. zł. Trzeba się jednak liczyć z tym, że za taką kwotę nabędziemy niewielki teren bez dostępu do prądu i z dala od pętli tramwajowej czy autobusowej. Im bliżej do takich udogodnień, tym drożej. Większy teren, z już wybudowanym domkiem, to koszt co najmniej 15-20 tys. zł.

Więcej: https://wroclaw.wp.pl/wroclaw-rodos-jed ... 508873857a
Obrazek
Weteran
Weteran
Posty: 671
Rejestracja: 02 wrz 2021, 20:20
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Bażant »

Trzeba dodać, że tak naprawdę to każdy ogród jest ważny i ja również jestem zdania, że dość istotnym jest to abyśmy wiedzieli jak przygotować ogród do zimy. Myślę, że świetnie o tym wspomniano na stronie https://abcogrodnictwa.pl/jak-przygotow ... o-rosliny/ i zachęcam was do lektury tego artykułu.
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM