Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
trzydziestoletni tata

Najlepszy premier Polski oby tak dalej przejdzie Pan do historii
==========================
Premier podziękował angażującej się w politykę młodzieży. „Wasze przekonania są piękne”
Obrazek
- W dawnych czasach Polska piłka nożna była potęgą. Mieliśmy trenera Kazimierza Górskiego. Mawiał w prosty sposób o piłce, że „to sport, w którym albo się wygrywa, albo przegrywa, bądź remisuje. Polityka jest jeszcze prostsza: wygrywamy lub przegrywamy – mówił premier Mateusz Morawiecki podczas spotkania z wyborcami w Warszawie.

- Polityka to jest jeszcze prostszą grą. Możemy tylko albo wygrać, albo przegrać. Nic nie jest przesądzone. Wygrywamy po to, żeby zmienić dalej Polskę na lepsze. Wszystkim wam chciałem serdecznie podziękować za to co robicie

- zwrócił się premier Morawiecki do obecnej na spotkaniu młodzieży.

- Widzę tu wiele twarzy, które są ze mną od początku na mojej trasie, na spotkaniach. Bardzo wam dziękuję, że jesteście – dodał.

III RP starała się do szpiku kości być antypolityczna, apolityczna, żeby Polaków obrzydzić, zniechęcić ich do polityki, a młodych ludzi w szczególności. Łatwiej się wtedy w takim stawie, który jest mętny, łowi ryby. Nie ma ludzi, społeczeństwa obywatelskiego, które się interesuje polityką. Wasze przekonanie, że poprzez politykę można zmienić rzeczywistość, jest piękne

- mówił dalej.

Premier nawiązał również do ostatnich sensacji Mistrzostw Świata w koszykówce. ”Polska w 1/4 finału i Stany Zjednoczone, które odpadają w 1/4 finału”.

Nie można uważać, że już wszystko jest załatwione. Na pewno ten bój jest przed nami. Cztery tygodnie zadecydują o losie Polski na kolejne lata. Dlatego proszę was o to wsparcie, uśmiechy, zaangażowanie, mobilizację innych. Od tego zależy przyszłość Polski. Dziękuję bardzo!

- podsumował szef polskiego rządu.

źródło: https://niezalezna.pl/288018-premier-po ... -sa-piekne
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
~Richard-

Idąc ulicą często przyglądam się kobietom. Wiele z nich trzyma peta w ustach, przeklina jak szewc. I tak myślę, gdzie podziały się te wspaniałe kobiety z lat mojej młodości. Wtedy, kobiety dbały o swój wizerunek. Co jest przyczyną takiego upadku kobiecości? Wydaje się, że ta przyczyną jest propaganda, która na siłę chce z kobiety zrobić mężczyznę. I wiele kobiet tej propagandzie uwierzyły, chcą być i zachowują się jak mężczyźni. A w tym naśladowaniu, które jest sprzeczne z logiką człowieczeństwa pojmowanego jako równość i równorzędność kobiety i mężczyzny popełniają błąd nieumiarkowanie. Zawsze bowiem naśladownictwo jest gorsze od oryginału!!!
=============================
Jak piją polskie kobiety? Statystyki są niepokojące
Statystyczny Polak wypija rocznie ponad 11 litrów czystego spirytusu. Choć mogłoby się wydawać, że czasy alkoholowego rozpasania mamy już za sobą, liczby są nieubłagalne - to o trzy litry więcej niż w latach 90. Przy takich średnich ilościach nietrudno o uzależnienie.
Obrazek
Z badań wynika, że alkohol spożywa w Polsce blisko 80 proc. kobiet. Choć statystycznie piją zdecydowanie mniej od mężczyzn, ryzyko uzależnienia jest w ich przypadku większe - uzależniają się bowiem niemal dwa razy szybciej niż panowie. Wynika to z wielu czynników, do których należą m.in. wolniejsze metabolizowanie alkoholu (kobiety mają mniej płynów w organizmie oraz mniej enzymów odpowiadających za metabolizm w żołądku), szybsze uszkodzenia wątroby i mózgu oraz inna motywacja do sięgania po alkohol (częściej, by zagłuszyć problemy, a nie "dobrze" się bawić).

Co więcej, rośnie liczba często pijących młodych kobiet i dziewcząt, które poziomem picia zbliżają się do mężczyzn. Badania mówią, że najczęściej piją panny z wykształceniem wyższym, mieszkające w dużych miastach i pracujące zawodowo. Według statystyk, na alkoholizm najbardziej narażone są studentki oraz kobiety w wieku 40-49 lat. Ostatnia grupa to przede wszystkim panie, które ciężko pracują, nie mogą liczyć na wsparcie partnera lub borykają się z różnymi problemami życiowymi (np. rozwód, choroba rodziców, zdrada, utrata pracy).

Czytaj więcej na https://kobieta.interia.pl/zdrowie/news ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~2OO lat temu-

„Kościół winien być ODDZIELONY od Państwa . Nie wolno mu zajmować się kształceniem Młodzieży , Naród winien być Panem własnego losu a Jego prawa winny być nadrzędne wobec praw Kościoła !!! ... żadna religia nie może im przeczyć , odwołując się do prawa boskiego - przeciwnie, każda religia powinna być posłuszna prawom ustanowionym przez Naród” - SMOK Wawelski 1815 r. ... taka AFIRMACJA sprzed 2OO lat !!!
-----------------------------
~Głosuj Polaku!- 1

Cywilizowany świecki kraj albo wyznaniowe państwo orwellowskie. Wybór należy do Ciebie.
---------------------------------------
~AL-

Czarzasty , dobrze prawisz ,tylko dlaczego został popisany konkordat przez SLD.? Między innymi przegrywacie każde wybory .Teraz to łabędzi śpiew.
==============================
Włodzimierz Czarzasty: Lewica nigdy nie będzie przeciwko wierze
"​Lewica nigdy nie była, nie jest i nie będzie przeciwko wiernym i przeciwko wierze; mamy do tego racjonalny, spokojny stosunek" - zapewniał szef SLD Włodzimierz Czarzasty podczas konferencji Lewicy w Toruniu. Wskazywał, że lewica jest m.in. za całkowitą transparentnością finansowania kleru.
Obrazek
Podczas niedzielnej konferencji w Toruniu Czarzasty podkreślił, że lewica nigdy nie była i nie będzie przeciwko wiernym i przeciwko wierze. "Nie jesteśmy w tej sprawie oszołomami, świrami, którzy będą chodzili, opluwali ludzi wiernych, opluwali kler. Mamy do tego racjonalny, spokojny stosunek" - powiedział.

Wskazał, że lewica jest za państwem świeckim i "za całkowitą transparentnością finasowania kleru".

"Na kler przeznaczane jest 8 mld zł"

"Zwróciliśmy się swego czasu jako lewica o zapytanie, ile środków finansowych jest przeznaczane na polski kler co roku przez władzę państwową i przez spółki Skarbu Państwa. Wiemy, że jest to ok. 8 mld zł. Takie zapytanie poselskie poszło - do tej pory nie mamy od dwóch lat na ten temat odpowiedzi. Co jest w tym złego, że lewica się pyta i prosi o transparentność finansowania polskiego Kościoła? My nie mówimy, żeby tego nie robić. My mówimy: my chcemy wiedzieć, w jaki sposób Kościół jest finansowany" - powiedział.

Podkreślił, że wszyscy powinni płacić równe podatki. "Księża płacą ryczałt, który średnio jest w wysokości 236 zł. Przeciętny obywatel płaci podatki w wysokości dwóch tysięcy zł miesięcznie, przeciętnie. Pytamy się: dlaczego?" - mówił Czarzasty. Pytał, dlaczego takie usługi jak chrzest i pogrzeb nie są opodatkowane.

Wskazał, że należy zlikwidować fundusz kościelny, który "ostatnio wynosił 156 mln zł". "Uważamy, że zdrowi mężczyźni, którzy zarabiają na swoje życie, niech płacą składki również za siebie. Tylko tyle" - powiedział.

"Kościół jest zwolniony z większości opłat"

"Kościół jest zwolniony z opłat celnych, Kościół nie płaci podatków od nieruchomości. Przypomnę państwu, że Kościół jest drugim posiadaczem ziemskim po państwie w Polsce, 160 tys. hektarów ziemi. Kościół nie płaci podatków od spadków i od darowizn" - mówił Czarzasty. "Jeżeli my nie płacimy podatków, to łamiemy prawo, jeżeli Kościół nie płaci podatków, to prawa nie łamie" - powiedział.

Pytał także, "dlaczego rozgłośnie katolickie mają być zwolnione np. od opłat koncesyjnych". Podkreślił, że politycy "Lewicy" nie są przeciwko rozgłośniom katolickim, ale chcą, by wszyscy byli traktowani równo, uczciwie.

"Nie powinno być religii w szkołach"

Dodał, że docelowo religia powinna zostać wycofana ze szkół. "Dlaczego państwo ma finansować naukę religii w szkołach? Jeżeli ktoś krzewi wiarę, krzewi coś w co wierzy, nie może tego robić w kościołach?" - pytał Czarzasty.

"Nie jesteśmy religiożercami ani kościołożercami. My po prostu chcemy równych praw dla wszystkich - dla siebie, dla kobiet, chcemy również równych praw dla biskupów. A równe prawa to są również równe obowiązki" - podkreślił.

źródło: https://fakty.interia.pl/raporty/raport ... Id,3204534
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~Zwykła mama-

Słodziaki wielkie, ale pracy przy tych kruszynkach rodzice mają ogrom. Życzę zdrówka maluchom, a rodzicom siły i wytrwałości. Okazana miłość zawsze powraca podwójnie, a tu jeszcze razy sześć.
----------------------------------------
~Tomeczek_888-

Niektórzy obywatele są bardzo zdeterminowani w ratowaniu polskiej demografii :)
------------------------------------
~anik-

Śliczne dzieciaczki, rodzicom życzę wszystkiego najlepszego, żeby zdrowo rosły i pierwszy dzieciaczek również !!!!
=======================
Zdjęcie sześcioraczków podbija sieć
Prześliczne zdjęcie sześcioraczków podbija sieć. Trudno się dziwić!
Obrazek
Nela, Kaja, Malwina, Zosia, Tymon i Filip - to szóstka dzieci urodzonych w Krakowie. Przypomnijmy, że dzieci przyszły na świat 20 maja 2019 r. w 29. tygodniu ciąży. Najmniejsze z nich ważyło 800 g, a największe 1200 g.

"Po 113 ciężkich dniach w szpitalu w końcu jesteśmy w komplecie w domu. Dziękujemy wszystkim którzy w tym czasie trzymali za nas kciuki i nas wspierali" - napisała na Instagramie mama i opublikowała zdjęcie swoich pociech. Obraz podbija serca internautów i trudno się dziwić.

Cztery dziewczynki ubrane w takie same sukienki są "strzeżone" przez dwóch swoich braci - jeden po lewej, drugi po prawej stronie. Niemowlęta obsypane kwiatami róż słodko śpią.

Pielęgnacja i wychowanie sześcioraczków są dla rodziców olbrzymim wyzwaniem, tym bardziej, że państwo Marzec mają jeszcze starszego synka Oliwiera.

Czytaj więcej na https://mamdziecko.interia.pl/newsy/new ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz :
~tutejszy-

w Legnicy mieliśmy złoto, diamenty, sklepy z radzieckimi produktami, rynek miejski tętnił życiem, prosperowały butiki z byle czym, Rosjanie jako inwestorzy byli fantastyczni patrzyli na wszystko przez palce, kwitł handel i turystyka, bezpośrednie połączenie z Moskwą, 10% nic nie robiła tylko handlowała z Rosjanami, jak wyjeżdżali można było kupić Uaza, kałącha i wiadro naboi, nie byli wcale tacy uciążliwi, czasami przeszkadzały kolumny wojskowe na ulicach, fakt nie dbali zbytnio o mienie ale kto by dbał o nie swoje, a teraz? martwe miasto
========================
26 lat temu ostatni rosyjcy żołnierze wyjechali z Polski
16 września 1993 roku o godzinie 21.32 wyjechał ostatni transport rosyjskich żołnierzy opuszczający Legnicę – siedzibę dowództwa Północnej Grupy Wojsk i Naczelnego Dowództwa Wojsk Kierunku Zachodniego Armii najpierw Radzieckiej, a później Rosyjskiej.
Obrazek
Prace nad wyprowadzeniem wojsk radzieckich, a po 26 grudnia 1991, Wspólnoty Niepodległych Państw, aż w końcu Rosji, rozpoczęły się jeszcze latem 1990 roku. W październiku utworzono stanowisko pełnomocnika Rządu Rzeczypospolitej Polskiej ds. Pobytu Wojsk Radzieckich, którym został gen. bryg. Zdzisław Ostrowski. Kierował on także pracami Delegacji Polskiej w Polsko-Rosyjskiej Komisji Mieszanej i nadzorował proces wycofywania, jeszcze do niedawna, sojuszniczych wojsk.

Więcej: https://menway.interia.pl/historia/zdje ... AId,339452
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Odcinkowy pomiar prędkości zmiażdżony przez NIK. Ponad połowa wykroczeń bez mandatów
Nawet jeśli zdarzyło ci się jechać za szybko w miejscu odcinkowego pomiaru prędkości, istnieje spore prawdopodobieństwo, że nie zostaniesz ukarany. Raport NIK krytykuje jedną z najważniejszych inwestycji zwiększających bezpieczeństwo na drodze.
Obrazek
560 tysięcy. Tyle zarejestrowanych wykroczeń "ustrzeliły" urządzenia do odcinkowego pomiaru prędkości w latach 2015- 2018. W teorii to doskonała wiadomość. Oznacza to o ponad połowę wyższą skuteczność niż w przypadku zwykłych fotoradarów i aż dwukrotnie większą niż dla kamer rejestrujących przejazd przez skrzyżowanie na czerwonym świetle. Jest jednak haczyk. Aż 12 proc. ze zdjęć było zbyt ciemnych, bowiem sprzęt nie był przystosowany do działania w nocy. Jeszcze więcej z nich było po prostu nieczytelnych.

Główny Inspektorat Transportu Drogowego zweryfikował 204 tys. wykroczeń. Niestety, niewystarczająca liczba zatrudnionych osób spowodowała, że ponad połowa (dokładnie 115 tys.) kierowców łamiących przepisy nie została ukarana. Wystawianiem mandatów zajmowały się 243 osoby, a rotacja kadry wynosiła w 2018 roku aż 90 proc! Brakowało więc doświadczonych osób na właściwych miejscach.

Pracownicy GITD doskonale zdawali sobie sprawę z nawału pracy, więc zmieniono limity, przy których urządzenia reagowały na złamanie przepisów. Zazwyczaj jest to 10 km/h powyżej wartości obowiązującego w danym miejscu ograniczenia. Urządzenia ustawia się w ten sposób, ponieważ prędkość na liczniku samochodu różni się nieznacznie od rzeczywistych wartości. Inspektorat podnosił jednak limit aż o 30 km/h, co sprawiło, że pracownicy mogli zająć się mniejszą liczbą zgłoszeń.

Według ustaleń Najwyższej Izby Kontroli odcinkowe pomiary prędkości zostały przygotowane bez oceny rzeczywistych potrzeb. Nie dokonano analizy lokalizacji. Dlatego też system działa na odcinku zaledwie 77 kilometrów w całym kraju. Co ciekawe, W przypadku odcinkowego pomiaru średniej prędkości koszt zakupu i montażu jednego zestawu wynosi od 270 do 700 tys. zł. Roczna eksploatacja wymaga zaś nakładów na poziomie 33 tys. zł.

Jest jednak jedna pozytywna wiadomość. Jak wskazuje raport, po uruchomieniu odcinkowych pomiarów prędkości, na większości odcinków zarejestrowano zmniejszenie się liczby wypadków, ofiar śmiertelnych i rannych.

źródło: https://autokult.pl/34883,odcinkowy-pom ... y-kontroli
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Mick

A pracownicy skarbówki nie mogą iść sobie do kościoła by się pomodlić? A może, jeśli chcą mieć kapłanów na miejscu to niech płacą ze swoich pieniędzy. Tą skarbówkę to powinien ktoś prześwietlić pod względem niegospodarności i rozrzutności społecznych funduszy.
-------------------------------------
Ben.

Niedługo każda rodzina będzie mieć na utrzymaniu własnego kapelana!
-------------------------------
Xawery

Udogodnienie dla urzędników skarbówki. Wydają krzywdzące podatników decyzje, potem spowiadają się u kapelana na miejscu i sumienie mają czyste.
--------------------------------
Remix

Po 14 latach bycia kapelanem abp. Głódź ma ponad 10 tys. emerytury. Napracował się strasznie, aż uszkodził wątrobę. ;-)
=======================
Kapelani zatrudnieni w skarbówce. Wiemy ile nas kosztują
609 tysięcy złotych – tyle z budżetu państwa wydaliśmy na zatrudnienie 10 kapelanów w Krajowej Administracji Skarbowej w 2018 roku. Duchowni mają tam za zadanie m.in. organizować nabożeństwa albo zajmować się opieką duszpasterską nad pracownikami.
Obrazek
Do pracy w skarbówce wskazuje ich biskup, ale zatrudnia Krajowa Administracja Skarbowa. Ich działalność prowadzona jest w oparciu o przepisy, które weszły w życie już pod rządami PiS. Mianowanie do służby kapelanów odbywa się na zasadach określonych przepisami ustawy z dnia 16 listopada 2016 r. o Krajowej Administracji Skarbowej.

Ich wynagrodzenie reguluje rozporządzenie Ministra Finansów z 28 lutego 2017 r. A zakres obowiązków wynika z "Porozumienia między Szefem Krajowej Administracji Skarbowej a Delegatem Konferencji Episkopatu Polski ds. Duszpasterstwa Krajowej Administracji Skarbowej z 23 listopada 2017 r.”

Sprawdziliśmy, poprzedni rząd PO-PSL nie praktykował zatrudnienia kapelanów w skarbówce.
Co robią kapelani i ile zarabiają? Jak wynika z odpowiedzi na poselską interpelację przygotowaną przez wiceministra finansów, szefa Krajowej Administracji Skarbowej Piotra Walczaka, w 2018 r. w KAS służbę pełniło 10 kapelanów (9 w izbach administracji skarbowej i 1 w Ministerstwie Finansów).

Zgodnie z przepisami, kapelani "mają prawo organizować opiekę duszpasterską dla pracowników KAS i funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej oraz ich rodzin”, "organizowania nabożeństw”, czy "współorganizować uroczystości patriotyczno-religijne z udziałem pracowników KAS i funkcjonariuszy Służby Celno-Skarbowej”.

- Łączny koszt zatrudnienia kapelanów w 2018 r. wyniósł 609 tys. zł (koszty uposażeń, nagród, świadczeń przysługujących funkcjonariuszom Służby Celno-Skarbowej oraz koszty delegacji), z tego 565,7 tys. zł stanowiły uposażenia (uposażenia, nagrody 3 proc. z funduszu nagród, nagrody roczne i nagrody jubileuszowe) – informuje wiceminister Piotr Walczak.

Jak wynika z danych resortu finansów, przeciętne miesięczne wynagrodzenie kapelanów w skarbówce wynosiło w 2018 r. to 4 714 zł netto.

Według informacji przekazanych posłom w kwietniu br. przez resort finansów wynagrodzenie kapelanów wynosi od 2,4 do 7,4 tys. zł brutto i jest uzależnione od miejsca pracy. W Izbie Skarbowej w woj. mazowieckim kapelan zarabia ok. 7,3 tys. zł brutto. W lubelskim "tylko" 4,8 tys. zł brutto. A duchowny na pół etatu w woj. zachodniopomorskim 2,4 tys. zł brutto. Jest to kwota uposażenia zasadniczego wraz z dodatkami.

Po co kapelan w skarbówce? Według części urzędników, rozmówców "Gazety Wyborczej” ich zatrudnienie budzi spore kontrowersje. - Duchowny nie pojawia się fizycznie w urzędzie, ani nie odbija karty czasu pracy. Czasem wysyła maile. Ostatnio widziałam go na Wigilii – mówiła w "GW” urzędniczka wysokiego szczebla jednej z izb administracji skarbowej.

Więcej: https://wiadomosci.wp.pl/kapelani-zatru ... 239629953a
Obrazek
Bywalec
Bywalec
Posty: 162
Rejestracja: 23 cze 2015, 13:47
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: Zloty »

Moze rozliczaja PITY- duchownych.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Cleosia

GW jest beznadziejnym brukowcem.Tylko ich stać na ohydne obrażanie władzy legalnie wybranej.Nic nie da wasze szczucie na PIS.I tak wygrają wbrew waszej woli.
-------------------------------
1956mroczny@1956mroczny

Czy nie ma prawnika , który by się podjął przeprowadzenia procesu przeciwko temu pismu? Te ciągłe judzenia do działań przeciwko legalnie wybranej władzy są nie do wytrzymania.
=========================
Kolejny kapiszon "GW". Tym razem straszą "Czarną Księgą PiS". Do ataku wykorzystują m.in. śmierć Pawła Adamowicza i niepełnosprawnych
Obrazek
„Brudne chwyty ludzi od Ziobry”, „Zgnoić niepełnosprawnych. Bo wyszli z domów i protestują”, „Przekażmy sobie znak nienawiści”, „Z ziemi rosyjskiej do polskiej”. To tylko niektóre tytuły tekstów składających się na „Czarną Księgę PiS” - dodatku do „Gazety Wyborczej”.

„Czarna Księga PiS” rozpoczyna się od artykułu Jarosława Kurskiego „Upaństwowiona nienawiść zyskuje stempel religijnej prawomocności”.

W państwie PiS nienawiść została upaństwowiona. Dziś ma legalny status. Państwo smaruje wielkimi pieniędzmi aparat kłamstwa i dezinformacji, który działa wedle recepty: kłam, kłam, a zawsze się coś przyklei

— pisze dziennikarz z Czerskiej.

Państwu PiS Kościół katolicki błogosławi

— dodaje.

Niech „Czarna księga nienawiści PiS” będzie ostrzeżeniem, świadectwem i źródłem dla przyszłych badaczy czasów, o których wszyscy chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć

— kończy Kurski.

W tekście „Brudne chwyty ludzi od Ziobry” „GW” wraca m.in. do sprawy kontaktów sędziego Piebiaka z Emilią Szmydt występującą w sieci pod pseudonimem „mała Emi”.

Emilia rozesłała m.in. anonim szkalujący sędziego Krystiana Markiewicza, szefa stowarzyszenia Iustitia – do wszystkich oddziałów Iustitii i do samego Markiewicza pocztą na adres domowy. W sumie rozesłano różnymi drogami ok. 2,5 tys. listów z pomówieniami na temat szefa Iustitii

— czytamy. Warto jednak przypomnieć, że sędziego Piebiaka nie ma już w Ministerstwie Sprawiedliwości i jak dotychczas nie pojawiły się żadne dowody wskazujące na to, że Zbigniew Ziobro wiedział o działalności swojego podwładnego.

Jednym z bardziej absurdalnych tekstów w ramach „Czarnej Księgi PiS” jest artykuł „Z ziemi rosyjskiej do polskiej. Skąd władza czerpie wzorce hejtu”. Wprawdzie autorka stwierdza, że „PiS nie jest partią prorosyjską”, ale dalej stara się udowadniać, że działania Prawa i Sprawiedliwości są zgodne z narracją Kremla.

Tak jak Putin chce bronić Rosję przed zachodnim modelem „ideologii LGBT”, który zamienia naród w „stado”, tak Jarosław Kaczyński zamierza obronić Polskę przed zachodnim zniewoleniem i seksualizacją dzieci, aby nasza ojczyzna nie stała się grupą ludzi, za których decyzje podejmują ci, którzy prowadzą „kampanię LGBT”. Tak jak abp. Jędraszewski widzi w „tęczowej zarazie” chęć opanowania naszych „dusz, serc i umysłów”, tak Putin widzi w prawach homoseksualistów zagrożenie „degradacją, prymitywizmem i kryzysem moralnym”

— pisze dziennikarka „GW”.

W jaki jednak sposób obrona wartości ma być wpisywaniem się w „narracje Kremla”? Tego nie wiadomo. Wątek środowisk LGBT pojawia się również w tekście „Osoby LGBT atakowane są od lat, ale w ostatnich miesiącach uczyniono z nich wroga numer jeden”. W artykule akatowany jest nie tylko rząd, ale również media i Kościół.

Osoby nieheteroseksualne atakowane są od lat, ale w ostatnich miesiącach uczyniono z nich wroga numer jeden, który zagraża wartościom i przed którym trzeba bronić rodziny, a zwłaszcza najmłodszych. Taką strategię przyjęli przedstawiciele obecnej władzy, hierarchowie kościelni i prawicowe media

— czytamy.

Do ataku na Prawo i Sprawiedliwość i media publiczne „Gazeta Wyborcza” wykorzystuje również tragiczną śmierć Pawła Adamowicza w artykule „Na wojnie z samorządami” oraz protesty osób niepełnosprawnych w tekście „Zgnoić niepełnosprawnych. Bo protestują”.

Na celowniku szczególnie często byli prezydenci Łodzi Hanna Zdanowska, Lublina Krzysztof Żuk oraz Gdańska Paweł Adamowicz. Ten ostatni w styczniu 2019 r. podczas finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy został zamordowany

— piszą dziennikarze „GW”. Dowodem na walkę PiS z samorządami ma być również sprzeciw partii rządzącej dla postulatu likwidacji urzędów wojewódzkich.

Kiedy w kwietniu 2018 r. grupa rodziców z niesamodzielnymi dorosłymi dziećmi rozpoczęła protest w Sejmie, rządząca partia starała się zażegnać konflikt kolejnymi obietnicami. Spełniła też jeden z postulatów, ten tańszy: podniosła rentę socjalną dla osób niezdolnych do samodzielnej egzystencji z 745 do 878 zł na rękę. Odmówiła natomiast wprowadzenia zasiłku rehabilitacyjnego w wysokości 500 zł. PiS zrobił to ponad rok później,co każe myśleć, że wcześniej też mógł

— czytamy.

Dziennikarze przyznają zatem, że PiS podniósł dodatki dla osób niepełnosprawnych i ich rodziców. Warto też przypomnieć, że jednym z efektów „niepolitycznego” protestu jest start Iwony Hartwich z listy Koalicji Obywatelskiej do Sejmu.

„Czarna Księga” uderza również bezpośrednio w Jarosława Kaczyńskiego. „GW” przypomina słowa prezesa PiS o „zdradzieckich mordach” wskazując, że była to reakcja na słowa Borysa Budki: „Dopóki był Lech Kaczyński, to pan nie odważył się podnieść ręki na wymiar sprawiedliwości, bo na szczęście był ktoś, kto rozumiał, na czym polega trójpodział władzy”. „Wyborcza” nie wspomina jednak, że oprócz tego Jarosław Kaczyński prowokowany był przez posłów opozycji niewybrednymi okrzykami o śp. prezydencie Lechu Kaczyńskim.

Trudno przywołać choćby połowę z blisko dwudziestu artykułów składających się na „Czarną Księgę PiS”. Nie ma w nich jednak niczego interesującego poza rytualnymi atakami na Prawo i Sprawiedliwość. Wszystko to znamy z codziennej działalności „Gazety Wyborczej”.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/464362-ko ... ksiega-pis
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Policja zbroi się na kierowców po narkotykach. I słusznie
Komenda Główna Policji kupuje elektroniczne narkotesty. To odpowiedź na widoczną na drogach tendencję. Liczba osób wsiadających za kierownicę po użyciu środków odurzających rośnie nawet o 30 proc. rok do roku.
Obrazek
Tendencja, nie przypadek

Policja kupuje właśnie 20 sztuk elektronicznych urządzeń do badania zawartości narkotyków w ślinie wraz z 3 000 jednorazowych kaset testowych. Przyrządy te dołączą do 193 takich maszyn, z których korzysta polska policja. Łącznie będzie ich więc 213. To warta odnotowania zmiana, bo jeszcze w 2016 r. mundurowi mieli zaledwie 89 takich urządzeń. Oprócz nich policja ma jeszcze jednorazowe testery. Ich ogólna liczba nie jest jednak znana, ponieważ lokalne komendy podejmują ich zakup we własnym zakresie, a często są one przekazywane funkcjonariuszom przez samorządy.

Po co policji taki arsenał? To nie przypadek. Policjanci ruchu drogowego w 2015 r. przyłapali 1281 kierujących będących pod działaniem innego środka od alkoholu. W 2016 r. liczba ta wyniosła 1147, natomiast w 2017 r. już 1535. Komenda Główna Policji nie była w stanie podać dokładnej liczby kierowców zatrzymanych po użyciu narkotyków w 2018 r., gdyż od tego czasu w statystykach policji nie wyróżnia się kierujących po narkotykach jako osobnej grupy względem kierujących po alkoholu. Wystarczy jednak przejrzeć policyjne raporty, by nabrać przeświadczenia, że nie jest najlepiej.

Pod koniec sierpnia przebywająca na urlopie policjantka z Legnicy zatrzymała kierowcę, który poruszał się po drodze wężykiem. Okazało się, że był nie tylko pijany, ale też pod wpływem narkotyków. Kilka dni wcześniej w Grudziądzu policjanci z grupy Speed zatrzymali kierowcę, który jechał zbyt szybko i bez włączonych świateł. On również był pod wpływem alkoholu, a tester wykazał obecność narkotyków w organizmie.

Na początku sierpnia system e-call samochodu zawiadomił służby ratownicze o zderzeniu na parkingu centrum handlowego. Jak się okazało kierowca sportowego mercedesa nie opanował maszyny i uderzył w inny samochód, a potem w betonowy filar. Nie był pijany, ale tester wskazał na narkotyki.

Więcej: https://autokult.pl/34919,policja-zbroi ... i-slusznie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~maciek-

CIESZMY SIE WSZYSCY Z LEWA I PRAWA I PÓŁ EUROPY ŻE NIE WYBUDOWALI ELEKTOWNI ATOMOWEJ !!!!!
-------------------------------
~Hoolio-

Sprawdzają ile przyjmie Bałtyk zanim się zorientują w Szwecji i Finlandii
-------------------------------
~Hajka szachrajka-

Kolektory Czajki to bubel ,kto wymyślił transport ścieków pod Wisłą w kolektorach ,których koszt przewyższył budowę drugiej , niezależnej oczyszczalni..
============================
Warszawa: Ścieki znów trafiają do Wisły
Ścieki z miejskiego kolektora znów spływają do Wisły - informuje TVN24. Zdaniem Wód Polskich, które odpowiedzialne są za instalację, przyczyniła się do tego deszczowa aura. Sytuacja ma wrócić do normy w ciągu kilku godzin - zapewniają.
Obrazek
Jeszcze w weekend zapewniano, że nie ma mowy o tym, by ścieki mogły trafiać do Wisły. Jak informuje jednak TVN24, w środę sytuacja uległa zmianie.

"Chodzi o deszcz" - wyjaśnia w rozmowie z TVN24 Sergiusz Kieruzel, rzecznik prasowy Wód Polskich.

"Po awarii ścieki dostają się do Wisły kolektorem burzowym na lewym brzegu, a normalnie spływa nim woda deszczowa. I tak też się dzieje po ostatnich opadach" - czytamy.

Obecnie deszczówka pomieszana jest ze ściekami, ale sytuacja wkrótce ma wrócić do normy. Wody Polskie szacują, że stanie się to w ciągu kilku najbliższych godzin.

źródło + video: https://fakty.interia.pl/mazowieckie/ne ... Id,3210156
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Polska to eldorado dla drogowej patologii. Kwoty mandatów zachęcają do popełniania wykroczeń
Obrazek
Nie wszyscy zdają sobie sprawę z tego, że maksymalną wysokość obowiązującego obecnie mandatu za wykroczenie drogowe (tj. 500 zł) uchwalono... 22 lata temu! Łukasz Zboralski, ekspert ds. bezpieczeństwa drogowego, zauważył, że wspomniane 500 zł w tamtym okresie odpowiadało ok. 45 proc. średniej pensji. Gdyby zastosować takie samo kryterium dziś (45 proc. średniej), to mandat za wykroczenie drogowe w maksymalnej wysokości powinien być równy kwocie ok. 2300 zł. A nie jest, co zachęca drogową patologię do popełniania wykroczeń i powodowania śmiertelnych wypadków.

Okazuje się, że Polska jest jednym z najbardziej niebezpiecznych państw Europy pod względem liczby śmiertelnych wypadków na drogach. W ciągu roku na każdy 1 milion mieszkańców ginie u nas aż 76 osób. Dla porównania - średnia dla wszystkich państw UE wynosi 49 zgonów na każde 1 mln mieszkańców. Są jednak kraje, gdzie na drogach ginie ponad dwukrotnie mniej ludzi niż w Polsce (Szwecja: 32, Holandia i Irlandia: 31, Dania: 30, Wlk. Brytania: 28). Absolutnym liderem w tej klasyfikacji pozostaje jednak Norwegia. W 2018 roku na 1 mln mieszkańców tego kraju w wypadkach drogowych ginęło zaledwie 20 osób.

Jednym z powodów wysokiego współczynnika śmiertelności na polskich drogach, obok jakości używanych pojazdów oraz stanu drogowej infrastruktury, jest przyzwolenie na tzw. drogową patologię. Wielu kierowców uważa, że jak np. w terenie zabudowanym pojedzie "szybko ale bezpiecznie", to nie spowoduje żadnego wypadku. Efekt jest taki, że śmiertelnych zderzeń oraz potrąceń w przeliczeniu na 1 milion mieszkańców jest u nas 2,5 razy więcej niż w Wlk. Brytanii oraz ponad 3,5 razy więcej niż w Norwegii.

Apropo Norwegii - jedną z przyczyn, dla której mieszkańcy tego kraju jeżdżą tak bezpiecznie, jest wyeliminowanie patologicznych zachowań drogowych poprzez groźbę nałożenia wysokiej sankcji finansowej. Zgodnie z informacjami opublikowanymi przez serwis MojaNorwegia.pl - jeśli maksymalna dozwolona prędkość na drodze wynosi 60 km/h (lub mniej), to w przypadku jej przekroczenia do 5 km/h, mandat karny jest równy kwocie 800 koron (ok. 347 zł). Gdy wspomniany limit przekroczy się od 6 do 10 km/h – mandat rośnie do kwoty 2.100 koron (ok. 910 zł). Jeśli kierowca przekroczy dopuszczalną prędkość od 11 do 15 km/h – mandat wyniesie 3.800 koron (ok. 1.644 zł). Przekroczenie od 16 do 20 km/h skutkuje mandatem w wysokości 5.500 koron (ok. 2 380 złotych), a od 21 do 25 km/h – mandatem 8.500 koron (ok. 3.677 złotych). Przekroczenie prędkości o 26 km/h (lub więcej) to - oprócz mandatu - także groźba utraty prawa jazdy na okres od 3 tygodni do 5 miesięcy.

Dla porównania - w Polsce za przekroczenie prędkości o 26 km/h grozi mandat w wysokości od 100 do 200 zł, a zamiast odebrania prawa jazdy kierowca otrzymuje zaledwie 4 punkty karne...
Nie mam co do tego żadnych wątpliwości - w naszym kraju jeździłoby się bezpieczniej, a liczba ludzi zabitych na drogach byłaby mniejsza, gdyby drogowa patologia została poskromiona groźbą wysokich sankcji finansowo-administracyjnych. Mandat między 2.000 a 2.500 zł połączony z czasową utratą prawa jazdy za przekroczenie dozwolonej prędkości o 26 km/h, to coś, co przyczyniłoby się do poprawy bezpieczeństwa na polskich drogach.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul9/Pols ... ologii.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
edmund

Henka to bierz sie do roboty Truskawek juz nie zdazysz ale ziemniaki tak
-----------------------------
Jacek

Jak się wydaje niezasłużoną emeryturę przyznana przez rudego z moich podatków szanowna pani lamistrajk ? Już nie trzeba sprzedawać butelek ?
-------------------------------
koment

Ile wynosi otrzymane od donalda świadczenie tej pani…? Chyba coś „koło 6 koła” + sejmowy żołd to ładna sumka się uzbiera…
--------------------------
dietetyk

Za truskawki niech się weźmie Heńka tramwajarka! Ruch dobrze zrobi grubasowi.
------------------------------
Grenadier

Pani Krzywonos, raczy snuć opowieści podchmielonej baby w byle jakiej pijalni piwa.
============================
Czy ona siebie słyszy? Krzywonos krytykuje 500 plus: "Ludzie zapomnieli o całym świecie"; "Nikt nie zbiera truskawek"
Obrazek
„500 plus nie załatwia niczego, bo z jednej strony niszczy, z drugiej strony trochę pomaga” - mówiła Henryka Krzywonos podczas konferencji prasowej. Opozycja nie może się zdecydować czy popiera udzielanie pomocy polskim rodzinom, czy nie.

Na wypowiedź Henryki Krzywonos dotycząca programu 500 plus zwrócił uwagę Sebastian Kaleta z Prawa i Sprawiedliwości.

Wg Henryki Krzywonos #500Plus niczego nie załatwia. Ludzie nie zbierają truskawek, rzucają pracę. Kolejny przykład na to, że obietnice PO o tym, że nie wycofają programu przy pierwszej lepszej okazji nie mają jakiejkolwiek wiarygodności

— pisze wiceminister sprawiedliwości.

500 plus nie załatwia niczego, bo z jednej strony niszczy, z drugiej strony trochę pomaga (…) Jednak jakieś pieniądze ludzie dostali i zapomnieli o całym świecie, wpadły im pieniążki do kieszeni. Z drugiej strony wielu Polaków nie pracuje z tego względu. Na wsiach, na których jestem bardzo często obecna, ludzie porzucili pracę, nikt nie zbiera truskawek, nikt nie wychodzi do robienia prac polowych, bo uważają, że to starczy. To się odbija na dzieciach

— mówiła Krzywonos.

Opozycja wciąż nie może zdecydować się czy popiera program 500 plus, czy nie. Z jednej strony słyszymy zapewnienia o utrzymaniu wsparcia dla polskich rodzin po ewentualnym zwycięstwie wyborczym, z drugiej - w chwilach szczerości - politycy opozycji krytykują ten program.

Więcej + video: https://wpolityce.pl/polityka/464508-kr ... -truskawek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~vilalia-

Po co mają wspominać. Przecież idą po władzę, żeby więcej zarabiać. Przekręty będą takie, że wszyscy komuniści razem, nie dokonali niczego podobnego.
---------------------------------
~gaga-

Pytanie do wyborców PO/PSL KTO w 2007 obiecał w wyborach do sejmu podatki 3 x 15%. DonadTusk rządził 7 lat i nie zrealizował tej obietnicy. Obiecać 2 razy to tak jakby dać zgodnie z logiką PO...….
--------------------------------
~TAKA PRAWDA-

ZA RZĄDÓW PO WSZYSTKO BYŁO PODNIESIONE. TYLKO JEDNĄ RZECZ OBNIŻYLI. ZASIŁEK POGRZEBOWY.
================================
Pomilczmy o podatkach
Jest coś, co łączy programy Prawa i Sprawiedliwości, Koalicji Obywatelskiej i Lewicy. W żadnym z nich nie znalazła się propozycja zwiększenia podatków dla najbogatszych. Podatek progresywny to wciąż w polskiej polityce temat tabu.
Obrazek
- No ogół nie zdajemy sobie sprawy, że polski system podatkowy jest degresywny, tzn. im ktoś jest bardziej bogaty, tym mniejsze, proporcjonalnie, podatki płaci - mówił mi prof. Marek Garbicz ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie.

Potwierdza to tegoroczny raport "Kogo obciążają podatki w Polsce?" dr. Jakuba Sawulskiego, opublikowany przez Instytut Badań Strukturalnych.

Z badań wprost wynika, że najmniej zarabiający płacą w Polsce najwyższe podatki.

Jak to możliwe? Jeśli weźmiemy pod uwagę nie tylko stawki podatku dochodowego (18 i 32 proc.), ale również wysokość składek oraz fakt, że osoby na najwyższych szczeblach menedżerskich przechodzą na samozatrudnienie (19 proc. podatku, a w praktyce, z odliczeniami, ok. 15 proc.), to wyjdzie nam, że procentowo więcej fiskusowi oddają ci z mniejszymi zarobkami.

"Większość państw UE stosuje progresywne opodatkowanie pracy (wyższe dla wysokich zarobków). Polska jest tu wyjątkiem" - czytamy we wspomnianym raporcie.

Enigmatyczne programy

W kampanii wyborczej załamuje się ręce nad stanem polskiej ochrony zdrowia czy edukacji. Brakuje lekarzy, brakuje nauczycieli. Kolejki do specjalistów, zatłoczone szkoły. Żałosne zarobki pielęgniarek i nauczycieli. Politycy przerzucają się złotymi receptami.

Jednocześnie nikt nie ośmieli się zaproponować, by jednym z elementów naprawy tego stanu rzeczy było podwyższenie obciążeń podatkowych dla najlepiej zarabiających.

Koalicja Obywatelska chce zwiększyć nakłady na ochronę zdrowia i zarazem obniżyć podatki wszystkim.

"Dzisiaj rząd zabiera nam prawie połowę pensji. W Koalicji Obywatelskiej wiemy, jak sprawić, żeby w kieszeniach Polaków zostało więcej. Po obniżce PIT składki na ZUS i NFZ nie przekroczą 35 proc., ale jednocześnie emerytura i świadczenia zdrowotne będą na wyższym poziomie" - zapewnia KO w swoim programie.

Lewica ewidentnie kwestię podatku dochodowego omija szerokim łukiem. Numer 1 na krakowskiej liście komitetu prof. Maciej Gdula, pytany w "Krytyce Politycznej", czy lewica jest "zdeterminowana zmienić system podatkowy" i czy bogaci zaczną płacić wyższe podatki niż ubodzy, odpowiedział: "Zmiany, jeśli będą, to raczej kosmetyczne, bez zmiany poziomu obciążeń i tego, jak wygląda skala progresji podatkowej".

Z kolei Prawo i Sprawiedliwość pisze w swoim programie enigmatycznie: "zaproponujemy nowe ustawy o podatkach dochodowych". A na trzeciej stronie obiecuje "obniżenie podatków".

Na razie rząd nieśmiało zabrał się za zniesienie limitu składek na ZUS, jednak wicepremier Jarosław Gowin uważa, że jest to wciąż "sprawa otwarta".

Z czego dumny jest Duńczyk

Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/raporty/raport ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Ja

Warszawiacy, którzy na nich głosują, to SAMOBÓJCY!!!!!!!! To samo w innych miastach. Brak instynktu samozachowawczego???
------------------------------
Jedna wielka kupa goowna!

Niech Rafał Trzaskowski weźmie ze sobą swoją niebieską ławeczkę, ustawi ją nad brzegiem Wisły, usiądzie na niej i popatrzy na swój dorobek.
==========================
Kto odpowie za awarie w Warszawie? Kaleta: Trzaskowski schował głowę w piasek. Można to nazwać aferą ściekową
Obrazek
„Wsadzono do spółki osoby z klucza politycznego i widzimy dramatyczne tego skutki” - mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl o zarządzie i radzie nadzorczej MPWiK w Warszawie Sebastian Kaleta, wiceminister sprawiedliwości i warszawski radny Prawa i Sprawiedliwości.

Okazuje się, że warszawski ratusz od grudnia ukrywał awarię spalarni osadów z oczyszczalni Czajka. Prezydent Trzaskowski o problemach nie informował warszawskich radnych.

Radni warszawscy nie mieli żadnych informacji na ten temat. Rafał Trzaskowski nie przekazywał ich ani mieszkańcom, ani radnym. W obliczu tej gigantycznej awarii i ukrywaniu jej od grudnia pełną odpowiedzialność polityczną ponosi Rafał Trzaskowski. Jeśli ma dobrą wolę w wyjaśnieniu tej sprawy, to w świetle obu wielkich awarii w MPWiK, powinien niezwłocznie zdymisjonować cały zarząd, jak i radę nadzorczą spółki, o co apelowałem podczas konferencji prasowej z Cezarym Jurkiewiczem, szefem klubu radnych PiS i wystąpić publicznie przedstawiając wszystkie szczegóły dotyczące tych awarii

— mówi Sebastian Kaleta.


Nie mamy również pełnych informacji o awarii związanej ze spuszczaniem ścieków do Wisły – nie wiemy kiedy ta awaria zostanie usunięta, ile to będzie kosztowało, na czym ona polega, co zawiodło i kto poniesie odpowiedzialność. Z drugiej strony od grudnia ukrywana jest wielka awaria spalarni w Czajce i fakt, że 100 tys. ton odpadów ze ścieków warszawskich, po odfiltrowaniu, jest wywożone poza Warszawę w nieznane miejsca. Nie wiemy czy dzieje się to zgodnie z prawem

— dodaje.

Rafał Trzaskowski powinien zdymisjonować zarząd, radę nadzorczą i wziąć odpowiedzialność za to, co się dzieje w ratuszu. Sprawy wymknęły mu się spod kontroli. Być może pochłonęły go wyjazdy zagraniczne, konferencje, organizacja strefy relaksu, inne aktywności i zapomniał o podstawowych obowiązkach prezydenta miasta stołecznego Warszawy, czyli tych wszystkich usługach komunalnych, z którymi mamy bardzo duży problem

— wskazuje wiceminister sprawiedliwości.


O różne problemy spółki MPWiK w ostatnich miesiącach pytał radny Jacek Ozdoba. Nie została udzielona odpowiedź na te interpelacje. W ostatnim tygodniu była dyskusja o MPWiK i chcieliśmy m.in. o to zapytać, ponieważ pracownicy tej spółki dawali nam sygnały, że coś jest nie tak, że ta spalarnia nie działa, że jest jakaś awaria. Nie mieliśmy możliwości zadania tych pytań, ponieważ przerwano dyskusje

— podkreśla Kaleta.

Krótko mówiąc, Rafał Trzaskowski schował głowę w piasek. Powinien ją wyciągnąć i odpowiedzieć warszawiakom i wszystkim Polakom na to, co się dzieje w mieście stołecznym Warszawa. Wyrazem dobrej woli byłyby dymisje w MPWiK i poinformowanie o wszystkim. Niestety widzimy, że ważniejsze są konwencje, dzisiaj Rafał Trzaskowski jest na Kongresie Kobiet, zamiast wyjaśniać tę wielką, gigantyczną awarię, którą można po prostu nazwać aferą ściekową

— zaznaczył.


Przypominam, że na czele rady nadzorczej MPWiK stoi zdymisjonowany za aferę reprywatyzacyjną Jarosław Jóźwiak. Rafał Trzaskowski nie widzi problemu, żeby osoba, której kompetencje nisko oceniła nawet Hanna Gronkiewicz-Waltz, wyrzucając go z ratusza do MPWiK, nadzorowała spółkę. Jarosław Jóźwiak nie sprawdził się i powinien zostać zdymisjonowany razem z członkami zarządu. Przypominam, że w zarządzie i radzie nadzorczej są inni prominentni politycy Platformy, jak Rakowski, były burmistrz Wilanowa, pan Mencina, były burmistrz Bielan, pani Lanc, kandydatka Platformy Obywatelskiej w wyborach. Wsadzono do spółki osoby z klucza politycznego i widzimy dramatyczne tego skutki

— dodał Sebastian Kaleta.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/464710-ty ... a-sciekowa
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM