Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Dziewcze z centralnej Polski IP

Oby takich rozczarowanych i zrobionych w wała elgiebetowców było jak najwięcej!
Niech ze swoimi dewiacjami siedzą w swoich norach i nie epatują nas tęczową wizją nowego, wspaniałego świata.

---------------------------------
Mikrokosmos

Stop tęczowej zarazie. Stop lewackiej ideologii LGBT. Stop POlszewickiej targowicy sprzedajnej.
-------------------------------
miś o małym rozumku.

Przecież tłumaczyłem: guma do gaci jaką jest prez.Wa-wy wybrany głosami lemingów, czyli "młodych, wykształconych z podstołecznych wioch"
NIE zrobi NIC - co obiecał. Za to macie "strefę palet" 😜.
A'propos: zobaczcie, jak wygląda "strefa relaksu" w centrum Gdyni: duży zadrzewiony skwer z trawnikami na których można rozłożyć leżaki, ustalić się na końcu i bez strachu puścić malucha na rowerku.Kilka kawiarenek na skraju.. przy okazji dowiedzieć się o miejskich imprezach i ciekawostkach..
Wiecie - dlaczego tak? Bo w Gdyni N
IE rządzi platfus..🤗

============================
W budżecie miasta na bieżący rok nie ma zaplanowanych środków na wdrażanie Deklaracji LGBT+.
Ideologiczna ofensywa jaką rozpoczął prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podpisując w lutym 2019 r. Deklarację LGBT+ wyhamowuje po zderzeniu ze stanowczym sprzeciwem społecznym. Jak poinformował media stołeczny ratusz, „miasto nie planuje wprowadzenia do szkół zajęć dodatkowych z zakresu edukacji seksualnej”. Jednocześnie wiceprezydent Renata Kaznowska przyznała na sesji Rady m.st. Warszawy, że w budżecie miasta na bieżący rok nie ma zaplanowanych środków na wdrażanie Deklaracji LGBT+.

"Czyli Rafał Trzaskowski podpisał ją Pan dla picu? Proszę o odpowiedź na pytanie co z #KartaLGBT+ zostanie realnie wprowadzone i kiedy?" – pyta rzeczniczka SLD Anna-Maria Żukowska.

"Stołeczny Ratusz poinformował, że rezygnuje z wprowadzenia do szkół edukacji seksualnej, a także, że w budżecie na bieżący rok nie zaplanowano środków na wprowadzenie deklaracji LGBT+. Czuję się zrobiona w wała...." – żali się jedna z internautek. "Trzeba postawić się na miejscu Trzaskowskiego przecież by mu prawactwo żyć nie dało tu fekalia płyną Wisłą do Bałtyku a on zajmuje się LGBT w szkołach. A tak na marginesie to coraz wiecej niespełnionych obietnic Trzaskosia"; "W sytuacji jak rząd zrzuca tak wielie obciązenia na samorzady a do tego awaria oczyszczalni,ktora pochlonie miliony,to trudno nie ciąć wydatkow.Nie czepiala bym.sie.Sytuacja przez rok bardzo się zmieniła" – to niektóre z komentarzy tłumaczących decyzję stołecznych władz.

Więcej: https://dorzeczy.pl/kraj/112517/Czuje-s ... kiego.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~dc-

Sporo tu wpisów O "bmw sąsiada" i takich tam. Kryzys, galopująca inflacja najdotkliwiej zawsze dotyka tych najbiedniejszych, którzy wydają na życie (jedzenie,lekarstwa, opłaty) największy procent dochodu. O bogatych sąsiadów się nie martwcie/ nie cieszcie się , że stracą.. Im gruby schudnie tym chudy umrze. O sobie myślcie
--------------------------
~Czy...-

...jest jakaś partia , ktora nie chce wygrac wyborow?!!!To , po , co takie gadanie , ze PiS chce wygrac...?
------------------------------
~Józek Bonk

dolar już czwórkę a franek zaraz będzie miał piątkę więc wszelka drożyzna to dopiero będzie
==========================
[center]Co się wydarzy z cenami?[/center]

Uwaga - gospodarka słabnie, a drożyzna podnosi łeb. Pewnie nie idą jeszcze czasy takie złe, jak 10 lat temu, gdy na świecie szalał kryzys, a w Polsce także mocno odczuwaliśmy jego skutki. Ale na pewno czasy będą trudniejsze niż przez wiele ostatnich lat, gdy gospodarka rosła szybko, coraz szybciej, a ceny powolutku szły do góry. Teraz będzie inaczej.

Obrazek
Co to dla nas znaczy? To trochę tak, jakbyśmy z fantastycznego przyjęcia za darmo wyszli na deszcz, a tu okazuje się, że nie stać nas na taksówkę. Trzeba moknąć i czekać aż przyjedzie nocny autobus. Niby żadna tragedia, ale przykrość - spora.

Co nam zrobi taką przykrą niespodziankę? Wszyscy już to wiedzą. Po pierwsze, ceny rosną najszybciej od prawie siedmiu lat. To pierwsze przykre zaskoczenie i krople deszczu za kołnierzem. Drożeje zwłaszcza żywność, a skutków tego doświadcza już zdecydowana większość Polaków. Po drugie - gospodarka słabnie, czyli wartość tego, co wytwarzamy rośnie coraz wolniej. A jeśli tak, to tego, co zostaje do podziału, będzie coraz mniej. I może nie wystarczyć dla wszystkich. Widać to już zresztą po rządowym projekcie budżetu na przyszły rok.
Popatrzmy na to tak: PKB, czyli wartość tego, co wytwarzamy, i wzrost cen, czyli inflacja, szły sobie na wycieczkę - niby w tym samym kierunku, ale po dwóch różnych ścieżkach. PKB - górą, piął się coraz wyżej, a inflacja - głęboką doliną. W tym roku przebieg tych ścieżek się zmienił - i to obu na raz. PKB powolutku, ale schodzi na dół, a inflacja zaczęła rączo podskakiwać do góry.

Gdzie są granice spowolnienia?


Więcej: https://biznes.interia.pl/makroekonomia ... 27770,2156
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
babcia

Facet nie ma klasy!!!!Dziwie sie,ze na to poszedl.Mogl przyjac nazwisko jako drugie i ona tez.
Bardzo prymityna zagrywka

---------------------------------
erwin

Przyszedł na ślub córki w roboczym ubraniu i opowiadał przy stole o wojnie domowej .
-----------------------------------
Grześ-bolek

W "interia.pl" napisałem, że lech Wałęsa vel Bolek też miał przedślubne Dziecko o imieniu Grzesiu. Tylko ten tchórz zostawił Dziewczynę w ciąży i spieprzył do Gdańska.
A interia.pl usunęła mi ten wpis, dlaczego???

=============================
Córka Wałęsy wyszła za mąż. "To, co zrobił pan młody, rzadko się zdarza"
Obrazek
Najstarsza córka byłego prezydenta Lecha Wałęsy wyszła za mąż - informuje "Fakt". Tabloid donosi o decyzji jaką podjął zięć Wałęsy.

Skromny ślub 40-letniej Magdaleny Wałęsy odbył się w Bazylice Mariackiej w Gdańsku. Córka byłego prezydenta poślubiła gdańskiego radnego Koalicji Obywatelskiej Lecha Kaźmierczyka. Para spodziewa się dziecka.

Pan młody zdecydował się na rzadki krok: postanowił przyjąć nazwisko żony. Oznacza to, że obecnie nazywa się... Lech Wałęsa.

Na uroczystości nie mogło zabraknąć byłego przywódcy "Solidarności". Lech Wałęsa pojawił się na ślubie córki w koszulce z napisem "Konstytucja".

https://dorzeczy.pl/kraj/112582/corka-w ... darza.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
krok

nasi przyjaciele z usa ----BZDURA
-----------------------------
Max

BARDZO fajny kraj. Bylem miesiac turystycznie 2 lata temu. Na lotnisku w Newark celnik po polsku: spirytus masz? Ja: nie. Celnik: szkoda, bardzo lubię. Juz polubiłem typa. W rodzinie, ktora od 70-tych lat w US, wszyscy cisną po polsku, czasem mowią ze pojedziemy hajłejem na Niagarę ;) w domu polsat i polskie gazety. Podobalo mi się
----------------------------------
Byłam, widziałam bez szalu

Naoglądali się Żon Holywood i myślą, ze Ameryka tak właśnie wyglada.
===========================
Zniesienie wiz do USA. "Wyjeżdżam jeszcze tego samego dnia"
- Jak tylko znikną wizy do Stanów, to na pewno zrobię sobie podróż życia za Ocean - mówi nam Jacek. Z kolei Magda zastanawia się, czy nie zostać tam dłużej i pracować "na czarno". Historie naszych rozmówców pokazują, że Polaków wciąż kręci "amerykański sen".
Obrazek
Przez ostatnie dekady Stany Zjednoczone jawiły się jako coś niedostępnego, gdzie wstęp mają nieliczni. Ewentualnie ci, którzy wyemigrowali w latach 90.

Kilka minionych lat tym obrazem zachwiało, bo w wielu przypadkach przyznanie wizy do USA było formalnością. Trzeba było co prawda zapłacić 160 dolarów, ale odmów było coraz mniej.

Właśnie dlatego teraz stajemy przed historyczną szansą, by za Atlantyk jechać bez zbędnej papierologii. Cieszą się szczególnie ludzie młodzi, którzy w kraju nie mają zobowiązań i lubią podróżować.

Więcej: https://www.money.pl/gospodarka/zniesie ... 6481a.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czas żniw dla nieoznakowanych radiowozów BMW i Kii. Piraci na motocyklach w popłochu
Nieoznakowane radiowozy BMW i Kii, które zasiliły szeregi polskiej policji, dowodzą swojej wartości na kolejnych polach. Dysponujące dużą mocą auta są skuteczne w ściganiu piratów drogowych na motocyklach. Policjanci wręczają mandaty po przeszło tysiąc złotych i zabierają prawa jazdy.
Obrazek
W ostatnich dniach wakacji policjanci na drogach kontrolowali nie tylko kierowców samochodów osobowych wracających z urlopu, ale i motocyklistów. Nowe radiowozy BMW i Kii zaskakują przyzwyczajonych do ucieczek piratów drogowych swoimi osiągami. W ciągu paru dni policjanci zatrzymali szereg prowadzących jednoślady. W jednym przypadku pościg zakończył się dla uciekiniera w rowie.

Wielu motocyklistów na polskich drogach nadal wykazuje się wielką brawurą. Funkcjonariusze drogówki z Jeleniej Góry w minionym tygodniu zatrzymali mieszkańca Lubina, który przy ograniczeniu prędkości do 90 km/h pędził 180 km/h, wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej i skrzyżowaniu oraz poruszał się poza pasami ruchu. Motocyklistę ukarano mandatami w łącznej wysokości 1000 zł oraz naliczono mu 21 punktów karnych.

Więcej: https://autokult.pl/34761,czas-zniw-dla ... w-poplochu
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Który naród w Europie musi pracować najdłużej w ciągu roku? Efekt drenażu kapitału ma znaczenie (ZOBACZ)
Aby zarobić na swoje utrzymanie statystyczny Polak musi spędzić znacznie więcej godzin w pracy, aniżeli statystyczny Francuz, Holender czy Niemiec. Wielu ekonomicznych publicystów tłumaczy to "niską wydajnością pracy" naszych rodaków. Czy to oznacza, że Polacy są leniwi lub wkładają w pracę mniej wysiłku? Nic z tych rzeczy! Pracujemy ciężej i bardziej wydajnie niż zdecydowana większość narodów Europy. Problem w tym, że większość rzeczy i usług wykonujemy na zlecenie firm i korporacji z bogatszych państw, które płacą nam najwyżej 1/3 tego, co u siebie.

Poniżej ciekawy materiał obrazujący jak zmieniała się liczba godzin spędzana w pracy w ciągu roku przez statystycznych obywateli z poszczególnych państw Europy na przestrzeni lat 1990 - 2018: https://www.youtube.com/watch?time_cont ... hWoPk7KWVE

Widzimy, że Polacy gdzieś w okolicach 2015 roku objęli pozycję lidera w tym niezbyt chlubnym zestawieniu. Blisko 2040 godzin spędzonych w ciągu roku w pracy vs 1361 godzin Niemca, jednak robi wrażenie. Musimy pracować więcej, bo za taką samą pracę, o takim samym charakterze i intensywności otrzymujemy znacznie mniej pieniędzy od statystycznego Francuza, Holendra czy Niemca.

Często możemy się spotkać z tłumaczeniem, że to przez "niską wydajność pracy" zarabiamy tak mało. Czy rzeczywiście jesteśmy leniwi lub wkładamy w pracę mniej wysiłku? Nic z tych rzeczy! Nie należy bowiem mylić ekonomicznej wydajności pracy (tej, na którą powołuje się wielu ekonomicznych publicystów) z ogólnie rozumianą wydajnością (tj. pracowitością)!

Słynną wydajność ekonomiczną pracy mierzy się bowiem przez pryzmat wartości pieniężnej danej czynności czy usługi, która zasili PKB danego kraju. Pisałem już o tym kiedyś, ale nie zaszkodzi powtórzyć: Niemiec z fabryki akcesoriów biurowych ulokowanej pod Hamburgiem wyprodukuje w ciągu godziny 100 długopisów. Każdy z nich jest w Niemczech warty dla przykładu 1 euro, tj. równowartość około 4,30 zł. To znaczy, że w ciągu tylko jednej godziny pracy niemiecki robotnik jest w stanie powiększyć PKB swojego kraju o 100 euro (tj. ok. 430 zł). Polak z fabryki akcesoriów biurowych spod Warszawy jest w tym samym czasie wyprodukować, aż 200 takich samych długopisów. Problem w tym, że każdy z nich jest w naszym kraju warty tylko 0,80 zł, a to oznacza, że jego "wydajność" pracy mierzona wartością dodaną PKB wnosi tylko 160 zł na godzinę.

Na pierwszy rzut oka wydawało się, że bardziej produktywny jest Polak spod Warszawy. Wszak jest w stanie wyprodukować, aż 200 długopisów na godzinę. I to jest prawda - pracownik fabryki w Polsce wyprodukuje więcej, ale to pracownik fabryki za naszą zachodnią granicą będzie uznany w oficjalnych statystykach ekonomicznych jako ten bardziej "wydajny", mimo że w rzeczywistości potrafi wyprodukować w ciągu godziny dwa razy mniej niż Polak. Ponadto - w pracy spędzi mniej czasu, a mimo to otrzyma co najmniej 3-krotnie wyższą pensję niż jego kolega z Polski.

W Polsce wykształciło się pokolenie ciężko pracujących ludzi, którzy za to, że przeciętnie spędzają w pracy o 1/4 więcej czasu niż ludzie na Zachodzie, dostają wielokrotnie niższe wynagrodzenia. Niestety, aby to zmienić potrzeba bardzo wiele czasu. Oczywiście, za dzisiejszą średnią pensję można kupić więcej niż za średnią pensję w latach 90-tych, niemniej nadal dzieli nas przepaść od sił nabywczych średnich pensji za pracę otrzymywanych na Zachodzie Europy.

źródło: https://niewygodne.info.pl/artykul9/Kto ... u-roku.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Esencja III RP: Pociąg między Katowicami a Krakowem (77 km) jedzie 2,5 godz.! Alternatywą jest płatna A4
Obrazek
Dwa duże miasta, w których żyje ponad milion ludzi, oddalone są od siebie o zaledwie 77 km. Wydaje się, że w dobie współczesnych technologii między obiema aglomeracjami powinna funkcjonować szybka kolej metropolitalna. Rzeczywistość jest jednak przerażająca. Najszybszy pociąg z Katowic do Krakowa w ciągu dnia jedzie ponad 2 godz., a jego średnia prędkość nie przekracza 39 km/h. Alternatywą jest korzystanie z zatłoczonego i płatnego odcinka autostrady A4, który decyzją rządu SLD zarządzany jest przez prywatną spółkę na mocy tajnej umowy. Oto Polska. XXI wiek.

Nie wierzyłem w to, dopóki sam nie sprawdziłem na stronie internetowej PKP. Obecnie najszybszy pociąg jadący w ciągu dnia na trasie z Krakowa do Katowic (lub na odwrót) pokonuje ten odcinek w 2 godziny i 1 minutę! Wieczorami i w nocy jest nieco lepiej. Najszybszy potrzebuje 1 godziny i 49 minut, chociaż są też i takie, które na pokonanie tej trasy potrzebują grubo ponad 2,5 godziny.

Brak alternatywy w postaci szybkiego połączenia kolejowego zmusza mieszkańców obu miast do korzystania z transportu drogowego. W tym przypadku również jest daleko od ideału.

Odcinek między Krakowem a Katowicami można pokonać fragmentem autostrady A4. Wydaje się więc, że nie jest źle. Problem w tym, że za przejazd tym odcinkiem trzeba płacić dodatkowe pieniądze. W przypadku samochodów osobowych jednorazowo kosztuje to 20 zł.

Powyższy stan rzeczy to efekt zawartej w 1997 roku między Skarbem Państwa a spółką Stalexport umowy koncesyjnej na zarządzanie i pobierania opłat za przejazd 60 kilometrowym odcinkiem autostrady A4 między Katowicami a Krakowem. Treść tej umowy od wielu lat wzbudza wielkie kontrowersje. Po pierwsze - jest ona utajniona, co oznacza, że żaden zwykły śmiertelnik nie dowie się na jakich dokładnie zasadach państwo polskie (kierowane przez ekipę SLD) zdecydowało się oddać na 30 lat zarządzanie wspomnianym fragmentem autostrady w ręce prywatnej spółki. Po drugie - zgodnie z publikowanymi w prasie i mediach przeciekami na temat treści tej umowy, każde podniesienie jakości lub przepustowości dróg równoległych do A4 może być traktowane jako droga konkurencyjna i skutkować wypłaceniem koncesjonariuszowi odszkodowania przez państwo polskie.

Efekt funkcjonowania wspomnianej tajnej umowy jest taki, że prywatny koncesjonariusz co roku notuje gigantyczne zyski, które wynikają z faktu zarządzania w/w odcinkiem autostrady. Dla zobrazowania skali tych zysków warto wiedzieć, że przez okres 5 lat (II kwartał 2013 - I kwartał 2018) spółka Stalexport Autostrady na każdym jednym metrze autostrady Katowice - Kraków zarobiła na czysto po 9,5 tys. zł. Tych metrów jest 60 000!

Oto Polska, wiek XXI. Dwa ważne ośrodki przemysłowo-biznesowe, gdzie żyje ponad milion ludzi, połączone są ze sobą 77 kilometrową linią kolejową, po której pociągi za dnia jeżdżą ze średnią prędkością 34-39 km/h. Alternatywą jest skorzystanie z płatnego odcinka zatłoczonej autostrady, której zarządzanie na mocy tajnej umowy zawartej przez postkomunistów z SLD przypadło prywatnej spółce, zarabiającej dziś z tego tytułu gigantyczne pieniądze.

źródło: https://niewygodne.info.pl/artykul9/Poc ... odziny.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
Dama Pik

Wy,POKO jesteście jak te gówna wpływające do Wisły z Warszawy;zatrujecie życie przez pewien czas,pośmierdzicie,a w końcu i tak w bezkres oceanów i nawet ten smród PO was zniknie.Tak,tak Schetyna,13 X będziemy strząsać ze zdrowego drzewa PO-wską szarańczę,czyli zdrajców,złodziei,aferzystów,bandytów,etc.etc.etc. takie właśnie szambo wlewające się do Wisły. TO koniec,Schetyna,wasz koniec. I dobrze.
========================
Fala niezadowolenia w PO. Tuż przed terminem rejestracji list wyborczych
Obrazek
Platforma Obywatelska buzuje od konfliktów w partyjnych strukturach. Ze startu rezygnują kolejni politycy – informuje portal Wirtualna Polska. We wtorek o północy upływa termin rejestracji list wyborczych.

Jako przykład portal przywołuje byłą wicemarszałek Elżbietę Radziszewską. Popularna posłanka PO pisze do władz partii: "Nie biorę odpowiedzialności za kształt listy, za osoby na niej obecne, ani za kształt prowadzonej kampanii wyborczej. Całość odpowiedzialności ponosi Zarząd Regionu PO, który chciał mnie na siłę, używając kłamstwa, umieścić na tej liście, oraz Zarząd Krajowy, akceptując taką listę wyborczą" – czytamy w piśmie. Radziszewska miała otrzymać inne miejsce na liście, niż wcześniej ustalono. WP zaznacza, że to jeden z wielu takich przypadków.

– Takich sytuacji jest pełno, w każdym właściwie okręgu. Trzeba było wymieniać ludzi, czasem w ostatniej chwili, bo odchodzili już nawet nie pojedynczo, ale grupą, po kilka osób. To, co napisała Radziszewska, to kwintesencja tego, co działo się przy układaniu list wyborczych – mówi portalowi polityk Koalicji Obywatelskiej.

– Kandydaci mieli już przygotowane materiały wyborcze, ulotki, plakaty. I wszystko musiało pójść do kosza, bo w ostatniej chwili władze partii zmieniały im miejsca wyborcze. Obłęd. – dodaje inny informator.

WP wskazuje, że elementem łagodzenia napięć w partii ma być zaproponowanie kandydatury Elżbiety Kidawy-Błońskiej na premiera, jeśli Koalicja Obywatelska wygra październikowe wybory parlamentarne. Przewodniczący Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna ogłosił, na premiera będzie wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. Ma ona również zamiast Schetyny wystartować z pierwszego miejsca warszawskiej listy KO. Lider Platformy Obywatelskiej ma w związku z tym być "jedynką" w swoim rodzinnym Wrocławiu.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/112793/Fala-ni ... czych.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~Łodzianin- 1

Trzech tenorów? Ale jaja! Przecież to trzech błaznów. Tyle, że z tragifarsy, nikt się nie śmieje.
-------------------------------------
~sołtys-

tych tylko stołki a raczej pieniądze z posad interesują , nic więcej !!!
-----------------------------
~pamiętamy-

Panie Walenciak nieboże, choćby nie wiem jak pan wspierał tych lewicowych pajaców, to i tak osiągną taki wynik, że będzie panu wstyd. Wy już w Polsce nie zaistniejecie do czasu, kiedy nie wymrze rocznik pamietający waszą gospodarkę, bony na wszystko i stan wojenny. A więc Walenciak nie napinaj się.
======================
​"Przegląd": Lewica - reaktywacja
Trzech tenorów. Każdy fałsz może ich drogo kosztować.
Obrazek
Albo to będzie komedia, albo piękna historia. Mowa oczywiście o Lewicy. Ten projekt narodził się z rozpaczy. To nawet nie był plan B, ale coś jeszcze bardziej dalekiego, co mało kto brał pod uwagę. Pisaliśmy o tym w "Przeglądzie", pisały także inne media - zjednoczoną lewicę zafundował Polakom Grzegorz Schetyna, wykopując SLD z koalicji. I tak to się zaczęło.

Schetynie za to chwała. Bo żal było patrzeć, jak szefostwo SLD, partii kiedyś potężnej, która dała Polsce prezydenta i kilku premierów, chce przehandlować resztki wyborców za miejsca w parlamencie. Za kilka miejsc. A swoją przyszłość widzi tylko jako przystawka Platformy, bo nie ma już wiary, że Sojusz, startując samodzielnie, mógłby przekroczyć próg 5 proc.

W kiepskiej sytuacji byli również szefowie innych lewicowych podmiotów. Razem dostało w wyborach europejskich 1,24 proc. głosów i nic nie wskazywało, że w kolejnych może zdobyć więcej. Adrian Zandberg miał w ręku projekt polityczny, który się wypalił, i de facto zero perspektyw. A Wiosna? Bohaterka ostatnich miesięcy? W Wiośnie ze zdumieniem patrzono, jak Robert Biedroń wybiera Brukselę i nie chce rezygnować ze świeżo zdobytego mandatu europosła. Czyli zamiast iść za ciosem, wywiesza białą flagę. Przez chwilę też mogliśmy oglądać różne manewry. Podczas Marszu Równości Robert Biedroń pofatygował się do autobusu SLD i tam namawiał Włodzimierza Czarzastego do wspólnego startu. Nadaremnie. Czarzasty wyśmiał go (wtedy jeszcze sądził, że Schetyna go kocha), dumnie mówiąc, że Sojusz idzie do wyborów w koalicji z PO.

A potem zdarzył się cud. Trzej panowie umówili się na spotkanie w warszawskiej restauracji Słoik, dwa kroki od siedziby SLD.

- Tak, ja nie mam nic, ty nie masz nic, on nie ma nic - zaśmiał się głośno. - To razem właśnie mamy tyle, w sam raz tyle, żeby założyć wielką fabrykę.

Biedroń, Czarzasty i Zandberg błyskawicznie się dogadali, ominęli wszelkie rafy, przeszli do porządku dziennego nad sprawami, które dzieliły ich przez lata, i zaczęli układać wspólną listę Lewicy. Tak oto z trzech podmiotów, może nie w agonii, ale w ciężkiej sytuacji, wyłoniła się siła całkiem rześka, która regularnie zbiera w sondażach 10-14 proc.

Jak to się stało? Jak udało się wywalczyć coś, w co nikt parę miesięcy temu by nie uwierzył - czyli wspólną listę SLD i Razem?

Są w ojczyźnie rachunki krzywd


Czytaj więcej na https://fakty.interia.pl/raporty/raport ... gn=firefox
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Bardzo dobry pomysł , oprócz tego przydałyby sie wozy asenizacyjne / tak , te co wywożą płynne nieczystości / z napisem gówno wyborcze po !
----------------------------
Anonim

Pis pokazał tylko, że potrafi się dzielić z obywatelami. Gdyby nie kradli to by rozliczyli złodziei. Nie złamali zasady, że się nie rozlicza poprzedników aby następni, z kolei nie rozliczali ich. A tak bandytka za PO-PSL, która dziennie zarabiała miliony, teraz za te miliony sobie opływa w luksusach. Gdyby PIS ich wsadził za kraty to by było coś. "Nam nie wolno było ruszać tych ciężarówek" Kto nie pozwalał ruszać cystern celnikom?! Tusk czy dziadzio spod budki z piwem?
--------------------------------
Tomasz68

Kazdy taki "szambonurek" powinien miec napis " Z pozdrowieniami od Trzaskowskiego i Rabieja"
=========================
"Cysterny wstydu PO-PSL" ruszają w Polskę. Pokażą, jak dziurawy był system za ich rządów
Obrazek
Szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński - wraz z premierem Mateuszem Morawieckim - wyjaśnili, o co tak naprawdę chodzi z "cysternami wstydu". - To konwój wstydu dla naszych przeciwników politycznych, który ma uświadomić Polakom, jak dziurawy był system za rządów PO-PSL - mówił europoseł Joachim Brudziński.

"Cysterny wstydu" pojawiły się na ulicach i zostały dostrzeżone przez czujnych internautów, którzy zamieścili zdjęcia. Zaroiło się od spekulacji wśród zwolenników Koalicji Obywatelskiej (politycy też zabrali głos), którzy nieudolnie próbują wykreować nową teorię spiskową. Szybko dostali odpowiedź od polityków PiS, zareagował także PKN Orlen.

Tymczasem szef sztabu wyborczego PiS Joachim Brudziński wraz z premierem Mateuszem Morawieckim na konferencji prasowej wyjaśnili, o co tak naprawdę chodzi.

Za naszymi plecami są trzy cysterny. Konwój wstydu dla naszych przeciwników politycznych, który ma uświadomić Polakom, jak dziurawy był system za rządów PO-PSL

- mówił Joachim Brudziński przypominając, iż "liczba cystern wjeżdżających do Polski zmalała z 750 do 150 cystern dziennie po objęciu przez nas rządów".

Jak dodał Brudziński, "wpływy z tytułu uszczelnienia systemu podatkowego sprawiły, że stać nas na programy społeczne i rozwojowe".

Premier Morawiecki wykazywał zaś, że "za rządów PO-PSL pieniądze wyciekały z budżetu państwa".

Złodziejstwo przekraczało wszelkie granice - dosłownie i w przenośni. Przestępcy w białych rękawiczkach okradali polskie społeczeństwo

- podkreślił zaznaczając, że PiS jest partią, która "udowodniła, że potrafimy zabezpieczyć środki na programy społeczne i rozwojowe".

Mechanizmy walki z przestępcami podatkowymi jakie wprowadziliśmy, zapewnią nam finansowanie na długie lata

- dodał.

źródło: https://niezalezna.pl/286572-cysterny-w ... ich-rzadow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Niezłe z tym kanistrem w oku. Wejdzie do historii. Obśmiałem się jak mrówka.
---------------------------
Anonim

Widzą nie kanister, tylko wypatrują kropelki benzyny. Ten nieszczęśnik Schetyna nie potrafi zabrać głosu, by nie powiedzieć PiS I Jarosław Kaczyński. Cierpi na obsesję, fiksację, omamy.
-----------------------------------
castllnas

2013 rok: "...Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozbiła grupę przestępczą nielegalnie handlującą paliwami, również na Pomorzu Zachodnim...". 2014 rok: "...W okolicach Częstochowy śląscy celnicy wspólnie z funkcjonariuszami CBŚ w na gorącym uczynku zatrzymali 3 osoby, które zajmowały się nielegalną produkcją paliwa z oleju opałowego..." 2013 rok: "...Żandarmeria Wojskowa zatrzymała 90 osób podejrzanych o kradzież paliwa z wojskowych baz..."
==============================
PiS odpowiada Platformie: „Widzicie kanister w oku bliźniego, a cysterny we własnym nie widzicie”
Obrazek
"Cysterny wstydu" pojawiły się na ulicach i zostały dostrzeżone nie tylko przez czujnych internautów, ale też polityków opozycji. Zaczęli podnosić temat kosztów i ekologii. Do sprawy odnieśli się pełnomocnik wyborczy KW PiS Krzysztof Sobolewski oraz zastępca rzecznika PiS Radosław Fogiel. - To ciekawe, że cztery nasze cysterny interesują Grzegorza Schetynę bardziej niż cysterny za ich czasów – powiedział Fogiel.

Wczoraj w Polskę ruszyły „cysterny wstydu”. Zaroiło się od spekulacji wśród zwolenników Koalicji Obywatelskiej (politycy też zabrali głos), którzy nieudolnie próbowali wykreować nową teorię spiskową.

Dziś w tej sprawie zwołano konferencję. Szef Komitetu Wykonawczego PiS wytłumaczył, że cysterny zostały wynajęte przez KW Prawo i Sprawiedliwość.

„Bardzo się cieszymy, że akcja „cysterny wstydu” spotkała się z tak dużym zainteresowaniem, z tak dogłębną analizą tego, skąd są cysterny, czy są opłacone, ubezpieczone, ile palą na kilometr, czy zanieczyszczają środowisko. Odnosząc się do tego chcę poinformować, że cysterny są wynajęte od prywatnej firmy przez Komitet Wyborczy PiS. Na cysternach jest naklejone logo KW PiS, a w kwestii tego, jak są opłacone, ile kosztują – zgodnie z Kodeksem wyborczym wszystko będzie ujęte w sprawozdaniu finansowym, które zostanie złożone do PKW”

– powiedział na konferencji prasowej Krzysztof Sobolewski.

Radosław Fogiel odniósł się do pytań o ekologię.

– To ciekawe, że cztery nasze cysterny interesują Grzegorza Schetynę bardziej niż cysterny za ich czasów. Parafrazując można powiedzieć, że widzicie kanister w oku bliźniego, a cysterny we własnym nie widzicie. Bardzo byśmy chcieli, żeby nasi oponenci odnieśli się do tych liczb, które podajemy, jak wjeżdżało tych 600 cystern, jak jeździły po kraju, sprzedawały nielegalne paliwo i nikt się nie zorientował

– mówił na konferencji prasowej wicerzecznik PiS Radosław Fogiel

"Pytamy Grzegorza Schetynę, gdzie są wyliczenia jego słynnego sześciopaku, z którego nawet jego kandydaci potrafią wymienić trzy punkty. Nawet jedynki KO nie znają programu Koalicji Obywatelskiej. Czekamy na to, aż Koalicja Obywatelska zamiast śledzić cysterny wstydu przedstawi konkretne wyliczenia do swoich propozycji, jak również propozycje” – mówił Sobolewski.

źródło: https://niezalezna.pl/286777-pis-odpowi ... e-widzicie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Nie jesteśmy dziwką jewropejskich cwaniaczków ! Taka bierze wszystko !
--------------------------------------
Anonim

Polska powinna przyjąć walutę euro - OD NIEMIEC W RAMACH REPARACJI ! I to jak najszybciej w maksymalnej należnej nam ilości !!! A poza tym NEVER ! NIGDY TEJ JEWROPEJKOJ WALUTY !
--------------------------------
no raczej

Przystąpienie do strefy euro to wspieranie niemieckich banków,kolejny krok do utraty kontroli nad własnym krajem i finansami i gospodarką.To kolejny kroczek do powstania IV Rzeszy.
--------------------------------
Zbroja

Ryzykowne? To byłby sabotaż albo skrajny debilizm. Od circa 2006-2009 Francja ma wydrukowane nowe franki, a niemcy (n) marki. Druk w czterech brytyjskich drukarniach. Wycyckać frajerów, by potem uciec we własną walutę....
========================
Polska przyjmie walutę euro? Premier przecina wszelkie spekulacje
Obrazek
- Przystąpienie dzisiaj do strefy euro byłoby wysoce ryzykowne - ocenił premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wskazał, że posiadanie własnej waluty może m.in. zamortyzować ewentualny spadek wzrostu gospodarczego.

"Na razie jak słyszę dyskusję pomiędzy krajami strefy euro, to coraz częściej przebijają się tam głosy, które mówią o tym, że >>może to nie był najlepszy pomysł, że przystąpiliśmy<< - jak mówią np. nasi koledzy Włosi"

- powiedział.

Premier wskazał, że od czasu przyjęcia euro przez Włochy, gospodarka tego kraju jest w stagnacji.

"W temacie wspólnej waluty jest taka teoria - weryfikowana teraz przez praktykę - nazywa się teorią optymalnych obszarów walutowych. I w teorii optymalnych obszarów walutowych dla dwóch czy więcej państw, które chciałyby ewentualnie integrować swoją walutę, muszą być spełnione pewne warunki wstępne do tego, żeby ona była tą optymalną strefą walutową. I Polska z całą pewnością dzisiaj jeszcze nie jest optymalną strefą walutową z krajami takimi jak Niemcy"

- mówił.

Szef rządu ocenił, że pytania o przystąpienie do strefy euro "należy zawiesić".

"Jest wysoce ryzykowne dzisiaj przystępować do strefy euro, w sytuacji, kiedy przed nami w kolejnym dziesięcioleciu mogą być poważne turbulencje gospodarcze i musimy mieć bufory. Takim buforem jest zrównoważony budżet, takim buforem jest solidna, niezależna i bardzo konserwatywna, ostrożnościowa polityka monetarna. Takim buforem jest też właściwa polityka regulacyjna po stronie KNF-u czy urzędu konkurencji"

- mówił Mateusz Morawiecki.

"Jednocześnie właśnie takim buforem jest własna, narodowa waluta, która w sytuacji zagrożeń gospodarczych może się osłabić, zwiększyć szanse eksportowe, i dzięki temu zamortyzować spadek wzrostu gospodarczego"

- powiedział premier.

źródło: https://niezalezna.pl/286746-polska-prz ... spekulacje
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
eRKa

NIErząd PO i PSL sprzedał media i czasopisma Niemcom, by mogli "sprawnie ogłupiać" polski naród i dlatego przez 8 lat ich kadencji naprodukowało się tyle miernot intelektualnych, które wszystko łykały co im partia oszustów i złodziei przekaże, bo trudno jest być rozumnym człowiekiem, kiedy przestępca mu ROZUM ukradnie i dlatego min. edukacji Kluzik-Rostowska z PO wprowadziła do szkół "odchudzoną historię i geografię Polski", a do tego rodzaj nijaki, czyli ni to pies, ni wydra = czyli gender. Pranie mózgów Polakom przyspieszono, tak jak plan Niemców i Hitlera, jak nie NASZ, to go zagazować, a może tak wprowadzić tam do środkowej Europy do Polski żywność skażoną pestycydami jak jaja, napoje, ciastka... Bruksela-Niemcy wpompowali ponad miliard euro w handel - Kaufland, Lidl... by polski handel zniszczyć. Przecież OGŁUPIONE naszymi mediami i czasopismami polscy niewolnicy w kolonii RP wszystko to kupią, bo u nich już tego nie produkuje się, bo zlikwidowaliśmy, bo... PO-maga PO/PSL w eliminacji NARODU POLSKIEGO . To NIErząd składający się z oszustów i złodziei w PO/PSL, który wszystkie strategiczne polskie zakłady, cukrownie, kopalnie i inne Niemcom za free sprzeda, a raczej odda, ba nawet polskie stocznie zlikwidują, by niemieckie istniały, bo po co w Polsce międzynarodowe lotnisko, skoro Niemcy u siebie budują. Tak miał działać plan NIErządu Tuska pod wodzą Brukseli. O tym należy pamiętać i stale przypominać młodemu pokoleniu Polek i Polaków, by nigdy i przenigdy nie wybierali do rządu RP, zdrajców i sprzedawczyków naszego majątku POLSKI.
========================
Ta diagnoza zaboli opozycję. „Polacy nie dadzą się nabrać na triki Platformy Obywatelskiej”
Obrazek
Platforma ma nowy plan. Chcą obniżyć podatki i podwyższyć płace. Jak komentuje do polityk Prawa i Sprawiedliwości? – Od dawna udowadniamy, że Platforma Obywatelska jest kompletnie niewiarygodna w swoich obietnicach, albo w ogóle nie ma programu i skupia się na tym tradycyjnym anty-PiS-ie. Teraz nagle próbuje znaleźć na ostatnim odcinku kampanii jakieś nośne hasła, triki wizerunkowe – jak z kandydatką na premiera panią Małgorzatą Kidawą-Błońską. Myślę, że Polacy na to się nie dadzą nabrać – powiedział w rozmowie z Michałem Rachoniem w #Jedziemy Marek Pęk, wicemarszałek Senatu.

Według Marka Pęka Platforma Obywatelska jako partia, która wyrastała z idei liberalnych w swoim długoletnim rządzeniu idei liberalnych nie realizowała.

- Platforma podnosiła podatki, zadłużała państwo polskie, rządziła nieskutecznie i nieudolnie. Trudno, żeby teraz nagle uwierzyć, że w ciągu kilku tygodni można przedstawić Polakom atrakcyjny program, taki, który tak naprawdę przedstawiło w ciągu tych ostatnich czterech lat Prawo i Sprawiedliwość. Dostosowany do bardzo szerokich rzesz Polaków – mówił senator.

Pęk pytany o nadchodzące wybory i ewentualną koalicję stwierdził, że nic takiego nie wisi w powietrzu. Ocenił, że „obronią samodzielną większość”.

Myślę, że osiągniemy taki wynik, że będziemy rządzić jako Zjednoczona Prawica dalej. Platforma Obywatelska teraz mówi, a po wyborach – jeżeliby nie daj Boże rządziła lub współrządziła, nagle się okaże, że to są puste obietnice. Osiem lat rządów PO było najlepszym dowodem na to, że oni nie potrafią rządzić. Co innego mówić, obiecywać, a co innego obietnice realizować

– powiedział.

Donald Tusk przekonywał, że oni rządzili w trakcie kryzysu, wtedy musiał być niższy wzrost gospodarczy, brakowało pieniędzy w VAT, więc trzeba było ten VAT podwyższyć – tak Platforma przekonywała o skuteczności ich rządów. Schetyna teraz mówi, że Polacy zarabiają za mało i nie ma tych pieniędzy na paskach. Co ciekawe, to wina... PiS.

To bardzo symboliczne i symptomatyczne, zawsze gdy rządzi Prawo i Sprawiedliwość jest koniunktura, a gdy Platforma Obywatelska przychodzi kryzys. Są tu chyba związki przyczynowo skutkowe. A mówiąc serio – uważam, że PiS jest taką pierwszą formacją w polskiej polityce, które dotrzymuje obietnic wyborczych i która bierze na siebie niesłychanie wymagające wyzwania w zakresie polityki społecznej – nikt tego nie ukrywa, to generuje olbrzymie obciążenia dla budżetu

– podał.

Zaznaczył, że jednak tu jest fenomen rządów - wcześniej premier Beaty Szydło, a teraz premiera Mateusza Morawieckiego – „my uszczelniamy system podatkowy, utrzymujemy jeden z najwyższych w Europie poziom wzrostu gospodarczego”.

"Zatem ta polityka jest kompleksowa, nigdy wcześniej nie było takiego fenomenu w polskiej gospodarce. Wcześniej mieliśmy filozofię zwijania państwa, ograniczania działań państwa w sferze społecznej, a ta polityka zadowalała tylko wąskie grupy społeczne, nie dotykała zwykłego Kowalskiego" – dodał wicemarszałek Senatu.

źródło: https://niezalezna.pl/286708-ta-diagnoz ... watelskiej
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

KOryto.
-----------------------------
bobik

nikt ci tyle nie da co platforma może ci obiecać :)
---------------------------------
wiedzmin

Tusk też obiecywał zieloną wyspę, wiemy jak się skończyło. Kłamcom nie będziemy wierzyć.
=======================
Pieniędzy nie ma i nie będzie – mówili. Co teraz naobiecywała Koalicja Obywatelska?
Obrazek
Za rządów PO-PSL nie było pieniędzy na programy społeczne. Jeśli ktoś wie, gdzie są zakopane, niech powie - mówił ówczesny premier Donald Tusk. Minister finansów rządu Platformy przekonywał, że "pieniędzy nie ma i nie będzie". Dziś program Koalicji Obywatelskiej przedstawiła Małgorzata Kidawa-Błońska. Teraz, przed samymi wyborami zaczęli obiecywać. "Premia emerytalna do 20 tys. zł dla "aktywnych seniorów", czek opiekuńczy do ponad 1 tys. zł, dwutygodniowy, płatny urlop dla ojców, dostęp do bezpłatnej procedury in vitro oraz darmowe znieczulenie przy porodzie - to niektóre elementy programu przedstawione przez Kidawę-Błońską.

Kidawa-Błońska przedstawiając program KO zaznaczyła, że "to, co zostało ludziom dane, nie zostanie im zabrane". nie takie obietnice już słyszeliśmy. Przed wyborami w 2011 roku przekonywali, że nie podniosą Polakom wieku emerytalnego. Zrobili to zaraz po wygranych wyborach.

"Chcę uzupełnić pakiet dla seniorów. Mamy ofertę zarówno dla seniorów aktywnych - tym damy premię emerytalna w wysokości nawet 20 tys. zł oraz zwolnienie emerytury z PIT dla tych, którzy pracują"

- powiedziała. Jak dodała, "w Polsce żyjemy coraz dłużej, a polscy emeryci są naprawdę bardzo aktywni".

Podkreśliła, że KO myśli też o seniorach mniej sprawnych. "W Polsce zbyt wiele osób staje przed tragicznym dylematem czy opieka nad rodzicami czy praca. Koalicja Obywatelska chce, by rodzina była razem. Domy spokojnej starości powinny być rozwiązaniem tylko wtedy, gdy nie ma już innego wyjścia" - powiedziała. Zapowiedziała w tym kontekście wprowadzenie "czeku opiekuńczego, który pomoże sfinansować opiekę nad seniorem".

"Czeki opiekuńcze będą opiewać do wysokości połowy najniższego wynagrodzenia, czyli do ponad 1 tys. zł" - obiecywała.

Jak jest ze znajomością programu pokazał wczoraj Grzegorz Schetyna. Nie pamiętał o swoim "sześciopaku".

Kidawa-Błońska mówiła też o "pakiecie dla kobiet". "Zrównamy wreszcie płace kobiet i mężczyzn na takich samych stanowiskach. W ocenie i wynagradzaniu pracy mają się liczyć kompetencje, a nie płeć" - zapowiedziała.

Zadeklarowała, że jej rząd będzie konsekwentny w ściganiu sprawców i w ochronie ofiar przemocy, zwłaszcza domowej i seksualnej. "Alimenty będą realnie ściągane przez aparat państwa tak, jak zaległe podatki" - powiedziała.

Zapowiedziała też wprowadzenie dwumiesięcznego, płatnego urlopu "tacierzyńskiego".

"Zagwarantujemy dostęp do bezpłatnej procedury in vitro oraz prawo do darmowego znieczulenia przy porodzie" - dodała. Zadeklarowała też wprowadzenie darmowego Internetu dla młodzieży do 24. roku życia.

źródło: https://niezalezna.pl/286916-pieniedzy- ... bywatelska
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Obywatel RP

proszę państwa cóż można powiedzieć Po przeczytaniu tego artykuł Pewne jest jedno że są to sumy niebywale małe niezależnie od jakiej opcji politycznej byśmy nie patrzyli to to co mówią nasi politycy pokazuje jedno trzeba być nieźle zalanym żeby tworzyć takie teorię jak emerytura Obywatelska czy też dopłata do pensji Co proponuje pan Schetyna wypowiedzi pana suskiego również dają możliwość mniemania że coś wcześniej wypij wynika z tego że nasi posłowie muszą wspomagać się alkoholem z lewego źródła albo Pędzą bimberek ewentualnie kupują bez akcyzy poza sklepikiem
-------------------------------
sdddsd IP

Tyle kitu wciskać na trzeźwo? Przecież to niemożliwe.
-----------------------------------
Tadek

Dla dobra państwa, obowiązkowo wprowadzić badanie alkomatem każdego posła w toku pracy. Powyżej 0,02% zawieszać. Umysł pod wpływem większej ilości alkoholu pracuje gorzej.
-------------------------------------
marian

Uspokoiła mnie ta informacja, wiem że to są nasi przedstawiciele, gdyby byli abstynentami, byłoby to mocno podejrzane czy oni reprezentują Polaków.....
---------------------------------
jshktl

Standard czasów komunistycznych i tak już zostało. Ale co się redaktor dziwi jak w pl nie było dekomunizacji a przez 30 lat rządziła post-komuna.
============================
"Trunki leją się strumieniami". Tyle posłowie wydają na alkohol
Obrazek
Z roku na rok rosną obroty z tytułu sprzedaży alkoholi przy Wiejskiej - informuje dzisiejszy "Super Express"

Tabloid przywołuje ubiegłoroczne dane dotyczące sprzedaży alkoholu w słynnym sejmowym drink-barze. Wynika z nich, że w ciagu 53 dni w których odbywały się posiedzenia, Kancelaria Sejmu, wyłącznie z tytułu sprzedaży alkoholu na terenie gmachu przy Wiejskiej, odnotowała obrót prawie 80 tys. zł. "Oznacza to, że tylko w ciągu jednego dnia obrad posłowie i ich goście – tylko oni mają wstęp do słynnego drink-baru i restauracji tuż obok – wydawali na alkohol ponad 1 400 zł!" – wskazuje "Super Express".

Jak donosi dziennik, w tym roku posłowie przepijają jeszcze więcej. Do 31 lipca 2019 r. mieli przeznaczyć na ten cel łącznie prawie 75 tys. zł! "Rachunek jest prosty: podczas każdego z 27 dni posiedzeń sejmowych, poselskie wydatki na alkohol wynoszą już ponad 2 700 zł!".

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/112909/Trunki- ... kohol.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM