Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze :
tylko tyle-

Myślą ze wygrają bo pietruszka jest droga,choćby była i po 100zl nikt z mojej rodziny na was oszuści nie zagłosuje!
-------------------------------
~ożesz ty-

Głosowałam na PO ale dziś się tego wstydzę. Przez lata wmawiano nam ,że PO to partia inteligencji a okazuje się , że całą elitą tej inteligencji jest : Brejza , Nitras , Kerwiński , Szczerba czy Pucza. O innych, dla higieny intelektualnej Polaków nawet nie wspomnę.
-----------------------------
~Fejza-

Brejza człowieku nie kompromituj siebie jeszcze bardziej .Zaraz znowu w świat pójdzie news zamach na Brejze w tojtoju
============================
Polityk PO: Zabrakło nam wyczucia nastrojów społecznych

- W kampanii przed jesiennymi wyborami parlamentarnymi chcemy się skupić się na kwestiach związanych ze służbą zdrowia, edukacją, walką z drożyzną. Nie chcemy, aby warzywa czy owoce stały się towarem luksusowym. Problemem są także zmiany klimatyczne - powiedział w rozmowie z Interią szef sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Brejza.
Obrazek
- Będziemy pokazywać, do czego doprowadziły rządy PiS w służbie zdrowia, do stanu zapaści w szpitalach, kumulacji roczników w szkole podstawowej. Koniecznie jest także zwiększenie poczucia bezpieczeństwa Polaków, w całej Polsce brakuje kilku tysięcy policjantów - dodał Brejza.

Najbardziej prawdopodobnym terminem jesiennych wyborów do Sejm i Senatu jest październik. Z nieoficjalnych wypowiedzi polityków rządzącego Prawa i Sprawiedliwości wynika, że do wyborów mogłoby dojść w najwcześniejszym możliwym terminie, czyli 13 października.

Nadzieje na koalicję z PSL?

Pomimo tego, że liderzy Polskiego Stronnictwa Ludowego twardo deklarują samodzielny start w wyborach sejmowych, to politycy Platformy Obywatelskiej cały czas mają nadzieję na wspólny start w jesiennych wyborach.

- Ordynacja wyborcza do Senatu wymusza tworzenie wspólnych list przez opozycję, mamy także nadzieję, że utworzymy wspólny blok partii opozycyjnych w wyborach do Sejmu. Jeżeli Władysław Kosiniak-Kamysz mówi o utworzeniu dwóch bloków partii opozycyjnych w wyborach do Sejmu, bloku lewicowego i centrowego, to właśnie w szerokim bloku centrowym jest miejsce dla PSL. Cały czas mam nadzieję na wspólny z PSL start w wyborach sejmowych - powiedział Brejza.

Siła samorządów

W czwartek lider ludowców Kosinak-Kamysz w radiowej Jedynce po raz kolejny powiedział jednak, że jedna lista opozycji oznacza pewne zwycięstwo PiS, a duża część wyborców centrowych może w takiej sytuacji głosować na partię rządzącą.

Politycy Platformy Obywatelskiej liczą natomiast na uzyskanie wsparcia ze strony samorządowców.

- Bardzo liczymy, że naszych listach znajdą się popularni i znani prezydenci miast. Współpraca z samorządami jest dla nas kluczowa, nie tylko w tej kampanii, ale także w naszej wizji państwa. Samorządowcy doskonale rozumieją, czym grozi lansowany przez polityków PiS program centralizacji kraju. Grozi to przeniesieniem kompetencji samorządów w ręce PiS-owskich urzędników - ocenił Brejza.
"Nie wywieszamy białej flagi"

Zdaniem posła PO o zwycięstwie PiS w wyborach do Parlamentu Europejskiego przesądziła między innymi demobilizacja elektoratu Platformy.

- Zabrakło nam w części wyczucia nastrojów społecznych. Absolutnie nie wywieszamy białej flagi - przyznał Brejza.

Zdaniem rzecznika Platformy Obywatelskiej Jan Grabca w tej kampanii szczególne ważne będą badania opinii publicznej, które będą wskazywały na to, co powinno być osią tej kampanii.

Koalicja skupiona wokół Platformy Obywatelskiej planuje 12-13 lipca przedstawić propozycje programowe na wybory parlamentarne.

źródło: https://fakty.interia.pl/polska/news-po ... Id,3066215
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Borys

Kosiniak Kamysz to taki rolnik z Marszałkowskiej. Skąd mamy mleko? Z supermarketu ;-) Co to krowa? To marka mleka ;-) Tacy to rolnicy z PSL-u
-------------------------------
6

panie Kosiniak PSL nie został rozliczony za 8 lat rabowania gospodarki, czy coś Pan wie o tym?
---------------------------------
odk

Najpierw Władek zbadaj sobie głowę
===============================
Kosiniak-Kamysz też planuje zemstę? Chce powołania "komisji prawa i sprawiedliwości" do rozliczenia rządów PiS
Obrazek

Chcielibyśmy po wyborach powołać „komisję prawa i sprawiedliwości”, która zbadałaby przypadki łamania zasad konstytucyjnych, demokratycznego państwa prawa, ale i niegospodarności w spółkach Skarbu Państwa

— powiedział w piątek lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

Lider ludowców był pytany w telewizji Wp.pl o doniesienia prasowe, z których wynika, że członkowie wyższej kadry zarządzającej w agencjach rządowych oraz w spółkach skarbu państwa wpłacają duże darowizny na konto PiS.

W tym kontekście przytoczono m.in. piątkowe doniesienia „Gazety Wyborczej”, z których wynika, że takie darowizny, w wysokości od kilku do kilkudziesięciu tys. złotych, wpłacali na kampanię wyborczą PiS w 2018 r. szefowie państwowych agencji i spółek z Podkarpacia, m.in. szefowa rzeszowskiego oddziału ARiMR i szef podkarpackiego oddziału Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa. Według wyliczeń „GW” na fundusz wyborczy PiS ludzie z zarządów i nadzorów państwowych spółek i agencji wpłacili co najmniej milion złotych.

My chcielibyśmy po wyborach powołać taką „komisję prawa i sprawiedliwości”, która by wszystkie te rzeczy dotyczące łamania zasad konstytucyjnych, demokratycznego państwa prawa, ale też niegospodarności w spółkach skarbu państwa dogłębnie prześwietliła

— powiedział lider PSL.

Zaznaczył, że jeśli darowizny, o których pisała „GW” były robione „zgodnie z prawem, w oparciu o ustawy”, to nie ma podstaw, by osoby je wpłacające były pociągane do odpowiedzialności.

Pytanie, czy rozległość tego działania i dobór osób na konkretne stanowiska jest doborem merytorycznym, czy oni sobie radzą - np. w ARMiR, to ja nie widzę, by to był dobór merytoryczny

— ocenił Kosiniak-Kamysz. Wyraził obawę, że „może to być dobór czysto partyjny, bo kadry, które zostały wybrane przez PiS bywają nieprzygotowane do swoich stanowisk w najmniejszym stopniu”.

Lider PSL dodał, że po wyborach należałoby też sprawdzić zasadność niektórych działań podejmowanych przez spółki Skarbu Państwa, dotyczących np. wspierania reklamami niektórych mediów. Jak zaznaczył, jeśli na taki cel były wydawane duże środki, to trzeba zbadać, czy przełożyły się one w jakiś sposób na zysk spółki. Jeśli tak nie było - mówił polityk PSL - można wnioskować, że doszło do niegospodarności.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/452769-ko ... sty-na-pis
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Vera wędruje nad Bałkany. IMGW wydało najwyższy 3. stopień alertu: "zagrożenie życia"
Pogodny wyż Vera kontynuuje wędrówkę na południowy-wschód. Jutro dotrze nad Bałkany. Dla mieszkańców Polski to nienajlepsza wiadomość. Znów czeka nas afrykański żar. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał na niedziele ostrzeżenie meteo dla 11 województw. Dla dwóch jest to najwyższy, czerwony alert.

Przed nami kolejny dzień tropikalnych upałów: IMGW wydało ostrzeżenia najwyższego, 3. stopnia dla dwóch województw. (wxcharts.eu)

Gdy centrum wyżu Vera znajdzie się nad Bałkanami, nad całą zachodnią i środkową Polskę zaczną ponownie napływać gorące, zwrotnikowe masy powietrza. Temperatura gwałtownie wzrośnie.To, niestety, może być groźne dla zdrowia i życia. Stąd czerwone alerty dla mieszkańców dwóch województw: lubuskiego i zachodniej części woj. wielkopolskiego. Termometry w tych dwóch województwach wskazywać będą od 34 do 36 st. C.

Niestety, także noc nie przyniesie ulgi. Prognozowana temperatura minimalna wyniesie od 16 do 18 st. Celsjusza. Niestety, w mieście będzie ona dużo wyższa. Nagrzane chodniki, jezdnie i mury budynków będą w nocy oddawać zgromadzone w dzień ciepło.

Żar będzie się lał z nieba nie tylko w woj. lubuskim i wielkopolskim. Ostrzeżenie 2. stopnia IMGW wydał dla północnej części woj. dolnośląskiego, wschodniej woj. opolskiego oraz całego woj. śląskiego, małopolskiego (z wyjątkiem powiatu tatrzańskiego), podkarpackiego (z wyjątkiem powiatów: sanockiego, leskiego i bieszczadzkiego), świętokrzyskiego lubelskiego i południowej części Mazowsza. Termometry wskazywać mają tam od 30 do 34 st. C.

Upał dokuczać będzie także mieszkańcom zachodniej i południowej części woj. zachodniopomorskiego. Termometry mają tam wskazywać od 30 do 33 st. C.

Ostrzeżenia IMGW obowiązywać będą do godz. 20 w niedzielę.

Kiedy skończą się upały? Temperatura powinna trochę obniżyć się już w poniedziałek. Powyżej 30 stopni Celsjusza będą wówczas wskazywać jedynie termometry w woj. małopolskim, świętokrzyskim i śląskim. Znaczące ochłodzenie nastąpi we wtorek. W niektórych województwach słupek rtęci na termometrach może wskazywać mniej niż 20 stopni.

Zanim jednak się ochłodzi czekać nas mogą gwałtowne burze. Synoptycy IMGW prognozuja, że ostrzeżenia przed burzami z gradem 2. stopnia (w trzystopniowej skali - przyp. red.) mogą zostać wydane w poniedziałek dla woj. mazowieckiego, lubelskiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego, małopolskiego i śląskiego, a pierwszego stopnia dla woj. łódzkiego, wielkopolskiego i lubelskiego.

źródło: https://wiadomosci.wp.pl/vera-wedruje-n ... cia-639726
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Będzie podwyżka akcyzy na alkohol i papierosy. Rząd ostrzy zęby na miliardy, ale czy się nie przeliczy?
Obrazek
Od stycznia wzrosną ceny wódki, wina i piwa oraz wyrobów tytoniowych. Rząd zapowiedział bowiem podniesienie akcyzy na alkohol i papierosy o 3 proc. Cel jest jeden: wyciągnięcie z naszych portfeli 1,1 mld złotych rocznie. Ale to może się nie udać.

Poziom 3 procent wydaje się niewielki, ale przy rekordowym spożyciu alkoholu w Polsce ma znaczenie dla budżetu. Przypomnijmy, że obecnie przeciętny obywatel, wliczając w to niemowlęta i obłożnie chorych, wypija rocznie odpowiednik 11 litrów czystego spirytusu.
Każdego ranka w Polsce sklepy sprzedają aż milion małpek – najmniejszych butelek mocnych alkoholi. W ciągu całego dnia w Polsce schodzą 3 miliony małpek. Na dodatek politycy potrafią spierać się o to, kto 30 lat temu pił z kim wódkę, a kto udawał.

Rada Ministrów też chce coś uszczknąć

Rząd to widzi, poza tym ma spore wydatki, postanowił więc sięgnąć po łatwe pieniądze. Jak wynika z danych firmy Nielsen, Polacy w 2018 roku wydali na alkohol ponad 34,2 mld zł. Z tego prawie 17 mld zł na piwo i 11,4 mld zł na wódkę. Producenci mocnych alkoholi wzbogacili budżet o 7,7 mld złotych, browarnicy – o 3,5 miliarda.

Historia pokazuje jednak, że wpływy do budżetu po podniesieniu akcyzy wcale nie muszą wzrosnąć – ba, zdarzało się, że spadały. Na przykład w 2010 roku obniżka akcyzy na alkohol spowodowała wzrost kwoty wpłacanej do budżetu tytułem akcyzy. Z kolei podwyżka pod koniec roku 2013 przyniosła efekt w postaci spadku wpływów do budżetu.

Nie oznacza to, że spada przy tym spożycie – Polacy przerzucają się wtedy na alkohol i papierosy bez znaczków akcyzy, rośnie szara strefa i przemyt. Jeśli koszt butelki wódki zza wschodniej granicy jest niewiele niższy, niż legalnie wyprodukowanej w Polsce, przemyt sam zanika.

Obecnie, po zapowiedzi podwyżki akcyzy, producenci wódki spierają się na argumenty z producentami piwa. Ci pierwsi twierdzą, że płacą wyższą akcyzę i jest to niesprawiedliwe, pisze Gazeta Wyborcza.

Browarnicy odpowiadają, że koszt wyprodukowania alkoholu w piwie jest wyższy, niż destylowanie go z ziemniaków czy zbóż i fakt, że piwo ma niższą akcyzę w przeliczeniu na zawartość alkoholu jest słuszny.

źródło: https://innpoland.pl/153313,zdrozeje-al ... qLPvCGmXnA[/b]
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
qwerty

Polityka polska już nigdy nie będzie taka sama. A tak poważnie to proponuje odejście Ryśka potraktować symbolicznie i wprowadzić do polskiej sceny politycznej mechanizmy oczyszczające, które w przyszłości będą skutecznie eliminowały z życia publicznego jawnych kretynów i idiotki. Polacy fundują politykom dosyć luksusowe życie i nie ma powodu żeby do tego towarzystwa bezkarnie dołączały idiotki typu Szajbus-Wielgus czy zboczone cwaniaki typu K. Bengowski vel Grodzka lub Biedroń czy chamy typu Palikot. Nazwiska można by mnożyć i Rysiek Petru z pewnością nie byłby najgorszy w tym gronie. Ale szczerze mówiąc wyjątkowo zgadzam się z nim i też myślę, że powinien odejść i prawdę mówiąc życzę mu powodzenia.
-------------------------------------
mie

Kilka lat temu jakiś komuch wypalił: "prawdziwego mężczyznę cechuje nie to jak zaczyna, ale jak kończy. Jak na razie jedynie do R. Petru dotarł ów argument. Czyli że okazał się prawdziwym mężczyzną. Sądzę iż pozostałe struktury opozycyjne nie będą chciały być gorsze. Bowiem decyzja Petru do dla nich ogromne wyzwanie. Do tego aby także okazać się prawdziwymi mężczyznami i kobietami. Zbyt długo R. Petru nie chciał ujawnić swojej prawdziwej męskości. Ale przecież lepiej późno, niż wcale.
=============================
Petru odchodzi, bo... bierze się za pracę. W programie #Jedziemy skomentowano jego decyzję!
Obrazek
Czy polska scena polityczna została już "zabetonowana" na dwa obozy? I jaka jest reakcja na odejście Ryszarda Petru z polityki? O tym w programie "#Jedziemy" na antenie TVP Info z redaktorem Michałem Rachoniem rozmawiali Aleksandra Jakubowska, Marian Kowalski i Krzysztof Karnkowski.

Ryszard Petru zapowiedział odejście z polityki i to właśnie ten temat jako pierwsi omówili goście programu "#Jedziemy" Michała Rachonia.

"Internauci już płaczą, ponieważ nikt tak jak Ryszard Petru nie dostarczał im wrażeń. Bohater memów, o którym mówiono, że musi być to przyszły premier. Najbardziej mnie rozbawiła informacja, że Ryszard Petru powiedział 'biorę się za pracę, zaczynam pracować'. To tak jakby przez ostatnie cztery lata... nie pracował"

- powiedziała Aleksandra Jakubowska.

Dobre strony działalności Ryszarda Petru dało się jednak zauważyć - choćby dostarczanie dawki humoru wyborcom. O tym mówił Marian Kowalski.

"Petru nie odniósł sukcesu politycznego, ale zainspirował osoby, które zaczęły interesować się polityką. Założył trzy i pół partii politycznej w ciągu jednego sezonu, wprowadził do polityki wiele barwnych postaci. Im trzeba, jak mniejszości niemieckiej, zarezerować dwa-trzy miejsca w Sejmie, żeby oni byli zawsze (śmiech). Inspirują widzów, sypią plany większych projektów politycznych, które PO chce realizować. Pan Petru na odchodne powiedział, że będzie pracował, więc naraził się klasie politycznej. Jego przyszłość polityczna jest już skazana na niepowodzenie"

- zauważył.

Redaktor Michał Rachoń zauważył, że to kolejna "trzecia siła polityczna" - po Januszu Palikocie i jego ruchu - która kończy swój żywot właśnie w taki sposób. Według gości programu "#Jedziemy", może być to już stały trend.

"To kwestia tego, że nie może wyłonić się trzecia siła polityczna. PSL kiedyś był takim języczkiem u wagi, ale teraz już trzeci raz próbuje się stworzyć trzecią siłę na scenie politycznej i nie daje się rady. Myślę, że to zabetonowanie na dwa obozy polityczne jest już trwałe. Będzie trudno bardzo wykreować lidera jak Palikot czy Biedroń"

- przyznała Jakubowska.

"Mieliśmy AWS i Unię Wolności, a później PiS i Platforma przejęły wyborców. Jest takie złudzenie, że można te manewry powtarzać w nieskończoność, ale... ile można?"

- dodał Krzysztof Karnkowski.

źródło: https://niezalezna.pl/277952-petru-odch ... go-decyzje
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
........

Niech ktoś wykupi pierwszą stronę GW i zleci artykuł o zbrodniarzu Stalinowskim Adamie Michniku. Braciszek 100 % nie zgodzi się, a wtedy do sądu o odmowie wykonania usługi. Kasta będzie miała problem
---------------------------------
kaziu

Czy ktoś bierze na poważnie tę głupiutką wyszczekaną laleczkę
=========================
Michalik po wyroku TK w sprawie drukarza: "Witajcie w Polsce, kraju dzikich band, gdzie rządzi prawo pięści"
Obrazek
Redaktor Eliza Michalik tym razem jako „ekspert” od prawa konstytucyjnego! Poddała więc „miażdżącej” krytyce orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, który uznał, że drukarz miał prawo odmówić organizacji LGBT druku plakatów reklamowych. Zdaniem Michalik, Trybunał chce wprowadzić w Polsce „prawo pięści”, a Polska jest krajem „dzikich band”.
Dla byłej dziennikarki „Super Stacji”, wolnościowa decyzja drukarza, świadczy o „małostkowości” i ograniczeniu dzielnego drukarza.


Ludzie ograniczeni, małostkowi, przepełnieni niechęcią istnieli zawsze i zawsze będą istnieć, jednak z jakiegoś powodu polski Trybunał Konstytucyjny wyniósł tę niechęć do rangi cnoty i prawa i dał im zielone światło, mówiąc: idźcie i czyńcie sobie zło wszyscy nawzajem, dawajcie upust swojej niechęci do współobywateli, pogardzie i nienawiści, wykluczajcie, kłóćcie się i pogłębiajcie wzajemne podziały, stawiajcie między sobą mury, a przede wszystkim za wszelką cenę – stawiajcie na swoim, nie licząc się z nikim i niczym.

– pisze Eliza Michalik w „Gazecie Wyborczej”.

To nawet zabawne, że znana z ostrego języka dziennikarka, która wielokrotnie obrażała tych, którzy nie podzielają jej lewicowych opinii, dziś kreuje się na osobę, która walczy o wolność i tolerancję. Już w kolejnych zdaniach przeczy jednak swoim tezom, powracając do swojego sposobu postrzegania swoich przeciwników światopoglądowych, których Michalik nazywa „dzikimi bandami”.

Koniec z ochroną mniejszości i najsłabszych, witajcie w Polsce, kraju dzikich band, gdzie rządzi prawo pięści i zwyciężają najbardziej bezwzględni i pozbawieni skrupułów.(…). Fanatycy religijni mają teraz oficjalne potwierdzenie, że wyznawanie określonej religii daje im prawo do dyskryminowania ludzi, którzy tych przekonań nie podzielają (według mojej definicji normalny wyznawca religii to człowiek, który sam praktykuje to, w co wierzy, zaś fanatyk to ktoś, kto zmusza do tego innych lub chce ich ukarać, jeśli nie chcą mu się podporządkować).(…). Dzięki orzeczeniu TK wszystkie dobre lata polskiej solidarności, dialogu i tolerancji właśnie zaprzepaszczamy.

– histeryzuje Michalik.

To, że pani Eliza Michalik nie rozumie czym jest prawdziwa wolność, nie można się dziwić. W jej świecie wszystko jest przecież czarne lub białe. PiS jest „zły”, Trybunał Konstytucyjny nie jest „konstytucyjny”, a drukarz, to członek dzikich „band”, które niszczą dobre samopoczucie pani redaktor z „Gazety Wyborczej”. Pozostawmy więc panią Elizę w tym świecie, w którym brak wolności traktuje się jak cnotę, a odwagę jak tchórzostwo.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/453115-hi ... e-drukarza
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Rico de Madera

Gdyby lewactwo przejęło władzę a przecież każdy wie że wszystkie te "nowotwory" polityczne jak Nowoczesna, Teraz, Wiosna, KOD, ORP itd miały za zadanie rozhustanie nastrojów społecznych i powrót lewicy=komuchów do wladzy wtedy te kilkanaście milionów "rozpisałoby się w kosztach operacji KORYTO+ " bez śladu.
Ale że się nie udało to i sprawa się "rypła".

Większość ich członków ma te same "geny i międzynarodowy kod polityczny" Rysio nie jest wyjątkiem wiec teraz śmiało może liczyć na poparcie tych miedzynarodowych sił.

Inaczej ma się rzecz w przypadku wyraźnie prawicowej KONFEDERACJI która jest cenną alternatywą w obecnym duopolu a jej zwolennicy czesto inteligentni ludzie są wciąż ignorowani i izolowani medialnie w odroznieniu od bohatera z Madery.

----------------------------------
itchy

Te przymuły z Nowoczesnej nigdy nie potrafili złożyć terminowo poprawnego formalnie wniosku ani sprawozdania finansowego. Dlatego nie dostali kasy.
Podobny bajzel jak w każdej partii Janusza Mikke tylko do potęgi Petru.

=================================
Petru składa skargę do Strasburga. Chodzi o 28 mln zł
Obrazek
Ryszard Petru przekazał, że złożył skargę do Trybunału w Strasburgu. Chodzi o sprawę interpretacji przepisów przez PKW. Jeżeli skarga Petru zostanie rozpatrzona pozytywnie, to Nowoczesna ma szansę odzyskać 28 mln zł.

Petru o sprawie poinformował w Polsat News. Polityk ocenił, że publiczne dofinansowanie dla partii bardzo betonuje scenę polityczną. – Tak naprawdę mówimy o kilkudziesięciu milionach złotych otrzymywanych przez duże partie – mówił lider Teraz.

Podczas programu odniósł się też do problemów finansowych, jakie ma Nowoczesna.

– Zgłosiłem wniosek do Strasburga, Nowoczesna ma szansę odzyskać 28 mln zł z tytułu niewłaściwej interpretacji przez PKW, ale o to trzeba walczyć. Od listopada 2017 już nie jestem przewodniczącym, to nie jest moja formalna odpowiedzialność – mówił Petru.

Petru: PKW niesprawiedliwie potraktowała Nowoczesną

Ryszard Petru od dawna przekonuje, że dług Nowoczesnej nie został całkowicie zawiniony przez polityków. – Był słynny błąd przelewu. Uważam, że PKW niesprawiedliwie potraktowała Nowoczesną. Nie mniej jednak dziwię się też, że tego aspektu nikt nie brał w Nowoczesnej pod uwagę. Rzeczywiście Nowoczesna będzie musiała teraz ten dług spłacić sama, beze mnie. Ci, co zostali. Przez ostatnie pół roku to ja już nie mam dostępu do informacji. Mało miałem, teraz w ogóle – mówił rok temu w Polsacie.

Na dług Nowoczesnej składa się m.in. kredyt w banku PKO, a także ok. 2 mln zł za nieprawidłowe rozliczenie wyborcze. Partia straciła też państwowe subwencje, przysługujące partiom znajdującym się w Sejmie – co roku to około 6 mln zł.

We wrześniu 2016 roku. Sąd Najwyższy oddalił skargę partii, tym samym podtrzymując decyzję PKW o odrzuceniu sprawozdania finansowego z wyborów w 2015 r. Powodem tej decyzji był słynny przelew na wysokość 2 mln złotych. Odpowiedzialny za błąd Michał Pihowicz zrezygnował z funkcji skarbnika partii.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/107116/Petru-s ... ln-zl.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
zbig

co za PUSTAK z tego Schetyny, nie mogę zrozumieć ludzi, którzy na niego głosują i popierają
----------------------------------
kazik

Buzek oraz tusek są przykładem zdrady Polskich interesów . Takich duplomatów nam nie potrzeba. Schetyna też jest ich wart.
--------------------------
leo

Mozg mu sie zlasowal do konca i bredzi, to jest potwornie prymitywny lewak bez zdolnosci zrozumienia czegokolwiek.. dno.
=========================
Czy on słyszy, co mówi? Schetyna jątrzy po klęsce Timmermansa: To porażka rządu Morawieckiego. Przypomina "27:1" Szydło
Obrazek
Wtorkowy szczyt UE to porażka rządu Mateusza Morawieckiego; przypomina „27:1” byłej premier Beaty Szydło - ocenił w środę lider PO Grzegorz Schetyna. Przypomniał, że wcześniej Jerzy Buzek kierował europarlamentem, a Donald Tusk - Radą Europejską.

A gdzie jesteśmy dzisiaj?

— pytał Schetyna.

Szefowie państw i rządów krajów UE porozumieli się we wtorek co do obsady najważniejszych unijnych stanowisk. Zgodnie z nim Ursula von der Leyen - obecna szefowa niemieckiego resortu obrony, stronniczka kanclerz Niemiec Angeli Merkel - została kandydatką na szefową Komisji Europejskiej, a premier Belgii Charles Michel wybrany na przewodniczącego Rady Europejskiej. Rada Europejska nominuje Francuzkę Christine Lagarde na szefową Europejskiego Banku Centralnego, a Hiszpana Josepa Borrella na szefa dyplomacji UE.

To jest porażka rządu premiera Morawieckiego. Z uśmiechem patrzę na te poprawianie sobie samopoczucia. Trochę przypomina mi się konferencja prasowa i sytuacja na lotnisku, kiedy delegacja PiS z prezesem Kaczyńskim czekała na przegraną, symbol porażki premier Szydło - 27:1. Wszyscy to pamiętamy

— powiedział Schetyna na środowej konferencji prasowej w Sejmie.

Jego zdaniem politycy Prawa i Sprawiedliwości nie powinni mieć „dobrego samopoczucia:” po wtorkowym szczycie. Przypomniał, że w 2009 r. były premier Jerzy Buzek został szefem Parlamentu Europejskiego, a pięć lat później Donald Tusk - przewodniczącym Rady Europejskiej.

Gdzie jesteśmy dzisiaj? Gdzie są polskie możliwości, polska polityczna siła w Parlamencie Europejskim, w Unii Europejskiej, w Brukseli

— pytał lider PO.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/453461-sc ... pomina-271
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ewa Kopacz wiceprzewodniczącą PE. Internauci komentują: "Dinozaury niech się chowają, będą kamienie latać"; "Ale będzie wstyd"
Obrazek
Była premier Ewa Kopacz została wybrana na stanowisko wiceprzewodniczącego PE. Jej były polityczny patron Donald Tusk oraz koledzy i koleżanki z PO pogratulowali sukcesu. Zdecydowana większość internautów ocenia ten wybór jednak negatywnie. Część z nich przypomina wpadki i nawiązuje do kompromitujących wypowiedzi Ewy Kopacz.

źródło + komentarze: https://wpolityce.pl/polityka/453532-in ... a-pe-wstyd
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
Stefania

Paweł Kukiz 15. Nigdy nie powinieneś zakładać jakiejkolwiek partii, klubu czy stowarzyszenia i o tym powinieneś wiedzieć. Zachowujesz się i wyglądasz jak Tusk i jego cała ekipa z przystawkami, dlatego pasujesz do nich-ryczące wściekłe, zdziczałe towarzystwo i pasują te słowa do Ciebie o których piszesz: cytuję,,Jeśli zaś o mnie osobiscie chodzi, to delikatnie powiem - nie dla psa kiełbasa, by nie zacytować ś.p. Lecha Kaczyńskiego i jego słów skierowanych do "dziada. Widać że ludzie przyzwoici marnują się u Ciebie i widać ciągle dawali Ci szanse na zmianę postępowania, ale Ty wolisz chamskie zachowania, nie interesuje Ciebie partia uczciwych i sprawiedliwych ludzi. Ja i moi znajomi z rodzinami po latach NIE głosowania na nikogo, teraz będziemy głosować na PIS-Zjednoczoną Prawicę, którzy pokazali wyraźnie że można dla ludzi wiele zrobić a NIE okradąć ich, będziemy też kibicować Twoim osobom, które przejdą do PIS-u bo Ty Paweł jak i złodziejska mafia,na te osoby po prostu nie ZASŁUGUJESZ!!! Wracaj Paweł Kukiz na deski, jeżeli ktoś to słucha co śpiewasz!!! Błogosławionego czasu dla wszystkich logicznie myślących !!!
=================================
Kukiz nie dał rady zachować twarzy. Przeszedł na pyskówkę na wieści o „dezercji” posłów
Obrazek
W klubie Kukiz'15 robi się nerwowo, bowiem pojawiła się informacja o kilku osobach, które zamierzają nie tylko opuścić ten klub poselski, ale również zasilić przed wyborami szeregi Prawa i Sprawiedliwości. Kapitan tonącego statku - Paweł Kukiz - nie pomaga. Zamiast zachować twarz w obliczu grożącej porażki, w niewybredny sposób skomentował niewygodne dla niego doniesienia.

Pierwsze złe wieści dla Kukiz'15 pojawiły się w poniedziałek.

- Kukiz, wymieniany jako nasz koalicjant, rozsypuje się. Do mnie przychodzą posłowie od Kukiza i aplikują o przyjęcie ich do klubu PiS. Nie podjęliśmy jeszcze takich decyzji. Zastanawiamy się, czy podtrzymywać istnienie Kukiz’15, czy zgodzić się na to, że jego posłowie przejdą do nas"

- powiedział wówczas szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki.

Potwierdziły te informacje media. Według RMF FM, w tym kontekście pojawiają się nazwiska czterech posłów Kukiz'15 - Tomasza Rzymkowskiego, Tomasza Jaskóły, Bartosza Jóźwiaka oraz Barbary Chrobak.
Jak zareagował na te wieści Paweł Kukiz? Nerwowo.

„Odpowiadając na pytania o mój stosunek do obraźliwych względem K'15 wypowiedzi marszałka Terleckiego ... Panie Terlecki... Jeśli rzeczywiście są tacy, którzy -jak pan twierdzi- "aplikują" do PiS, to bierz pan w ciemno, bo z pewnością w ogromnej mierze podwyższą poziom IQ waszego "zakonu" :-). Jeśli zaś o mnie osobiscie chodzi, to delikatnie powiem - nie dla psa kiełbasa, by nie zacytować ś.p. Lecha Kaczyńskiego i jego słów skierowanych do "dziada". Dobrego Dnia :-)

- pisownia oryginalna.

źródło: https://niezalezna.pl/276468-kukiz-nie- ... cji-poslow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Jurny Stefan
----------------------------
stoik:

Nisioł, ty wycofaj się z pokazywania na wizji i odzywania się. Dla dobra swojego i Polski. WSZYSTKO co uczyniłeś było POdłe i beznadziejne w efektach; opozycyjność to MIT i kolorystyka. Jeżeli było cokolwiek pozytywne w twym życiu skutecznie to zmazałeś swoją POdłością. SKUTECZNIE!!
--------------------------------
Anonim

A co z tymi wszystkimi zarzutami o ktorych bylo tak glosno. Jak zwykle media rozdmuchuja sprawe a pozniej cisza. Albo informujcie ludzi czy ma zarzuty i jakie czy sprawy sie tocza, albo przeprosic mirabelki i szczaw.
==========================
Niesiołowski rezygnuje z polityki. „Po 30 latach wycofuję się”. Czy na pewno?
Obrazek
Nie będę już kandydował w wyborach parlamentarnych. Po 30 latach wycofuję się - powiedział Stefan Niesiołowski (PSL-UED). Jednak na pytanie czy może jeszcze zmieni zdanie w sprawie własnego startu w wyborach przyznał, że „polityk nigdy nie mówi nigdy, ale raczej nie”. „Jestem za a nawet przeciw”.

- Nie będę już kandydował. Mam 75 lat, nie będę się wygłupiał, 30 lat jestem już w polityce i wystarczy

- powiedział Niesiołowski, który jest obecnie posłem klubu sejmowego, tworzonego przez PSL i Unię Europejskich Demokratów.

Stąd, dodał, o obecnej sytuacji wyborczej może się wypowiadać jako zewnętrzny doradca. - Moja ocena jest taka, że naturalnym sojusznikiem PSL jest Koalicja Obywatelska, ale bez lewicy, czyli zarówno bez Wiosny, ale także bez pana Włodzimierza Czarzastego - podkreślił.

Zdaniem Niesiołowskiego byłoby sztuczne gdyby np. poseł z jego klubu Michał Kamiński czy on sam, gdyby zmienił zdanie, byli na tych samych listach co politycy SLD, a Robert Biedroń czy Adrian Zandberg byliby na innych. - Polityka powinna być czytelna dla wyborców, a to nie jest czytelne - podkreślił polityk.

- To się nie będzie podobało wyborcom - ocenił Niesiołowski. - Uważam, że powinny być takie dwa bloki: jeden PO, PSL, samorządowcy, Michał Kamiński czy Marek Biernacki, a drugi - lewica - zaznaczył. - Naturalne miejsce SLD jest z Wiosną i z Zandbergiem - podkreślił.

- Nie może być tak, że osią podziału politycznego jest stosunek do szefa PO Grzegorza Schetyny - uważa Niesiołowski.

Według niego gdyby natomiast PO miała startować wspólnie z SLD, to PSL powinien budować własny blok, wraz z politykami konserwatywnymi. - Rzeczywista prawica to jest Marek Biernacki, Bogdan Zdrojewski, a ci ludzie są razem z PSL - powiedział poseł.

Pytany czy nie zmieni zdania w sprawie własnego startu w wyborach przyznał, że „polityk nigdy nie mówi nigdy, ale raczej nie”. Gdyby jednak miał zmienić zdanie, będzie kandydował z PSL, jeśli ludowcy nie porozumieją się z PO i „Platforma z czysto politykierskich względów i ambicji Schetyny nie będzie chciała wejść w ten układ”.

źródło: https://niezalezna.pl/278527-niesiolows ... y-na-pewno
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze::
Ryszard S.K.

Pamiętam jedną hrabinę, która kręciła się w 1992 roku przy posłach i senatorach i po hotelu poselskim jako Anastazja Potocka. Został po niej niesmak i książka.
----------------------------
Czyżby "dziewczątko Putina" -

chcące wykorzystać magię nazwiska? Ale przecież dawca tytułu już to zabiera, a i ukraińskie służby rozszyfrowały tą cwaną "bestię", albo konia trojańskiego, jak nazwałby historyk...
--------------------------------
an

To o niej w reportażu mówili, że miała kontakty z Putinem .Nazwisko Sapieha ma po mężu i właśnie on ma z nią sprawę o to w sądzie .Oddany głos na taką organizację jest tylko straconym głosem
------------------------------------
ehhh

Jaka to księżna??? Jej mąż jest księciem, ona była tylko jego żoną przez 5 tygodni!
-------------------------------
marzan

Biała róża w Niemczech skończyła kiepsko a przede wszystkim pies z kulawą nogą o niej nie słyszał. I to samo pewnie będzie z tą inicjatywą jakiejś operetkowej księżniczki.
===========================
Księżna wkracza do polityki. "Biała róża", czyli ruch oporu wobec wszystkich partii
Angelika Jarosławska-Sapieha ogłosiła powstanie nowej partii politycznej. Na konferencji towarzyszyli jej przedsiębiorcy, program mamy poznać wkrótce, a sama księżna (bo nazwisko nie jest przypadkowe) zdradziła nazwę partii. "Biała róża" to nawiązanie do ruchu oporu wobec nazistowskich Niemiec.
Obrazek
– Oczywiście, planujemy start w wyborach parlamentarnych – zdradził WP asystent księżnej Maksym Meder. Prawnicy ruchu rejestrują partię, trwa zbieranie podpisów poparcia, a znaków zapytania wokół ugrupowania jest więcej niż odpowiedzi.

Stopniowanie napięcia

Nowa partia polityczna ma być zbudowana wokół ekspertów. To już kiedyś słyszeli polscy wyborcy. – Nie będziemy tworzyć ugrupowania, jak w przeszłości Ryszard Petru. Nie mamy zamiaru też go zapraszać do współpracy – podkreślił Maksym Meder.

I natychmiast uzupełnił, dlaczego wykluczają takie zjednoczenie. – Nasza liderka ma inną osobowość i charyzmę niż pan Petru, więc będzie zupełnie inną siłą w polskiej polityce – podkreślił Meder. Ale zdradził, że zainteresowanie wśród czynnych polityków jest spore. – Nie podam nazwisk, ale rozmowy trwają. Jesteśmy otwarci na ludzi, z którymi połączy nas wspólna idea – komentuje nasz rozmówca.

Więcej niż o swoich postulatach, działacze mówią o programach innych polityków. – Będziemy wytykać władzy jej działania, z którymi się nie zgadzamy. Wskażemy im błędy, jakie popełniają. Widzimy też, że nie ma realnej opozycji. Stąd nasz ruch. Liczymy, że spodobamy się wyborcom – przyznaje współpracownik księżnej.

Do kogo będzie skierowany program partii i jak będzie wyglądał jego odbiorca? Na takie pytania jest jeszcze zbyt wcześnie. – Wszystkiego wyborcy dowiedzą się w ciągu kilku tygodni – zapewni nas Meder.

"Nie wróżę żadnej przyszłości tej pani"

Książna Angelika Jarosławska-Sapieha ma już za sobą debiut w Sejmie. Była ekspertką podczas posiedzenia zespołu parlamentarnego, którym kieruje Zbigniew Gryglas (PiS).

– Nie mam najlepszych skojarzeń związanych z tą panią, więc nie sądzę, żeby partia zakładana przez taką osobę miała jakiekolwiek szanse – powiedział nam poseł.

- Ja kieruje zespołem parlamentarnym ds. Trójmorza. Pani Jarosławska raz była na spotkaniu naszego zespołu w roli ekspertki, ale mówiąc delikatnie nie sprawdziła się, więc nie sądzę, by sprawdziła się w poważniejszej roli.

Więcej: https://wiadomosci.wp.pl/ksiezna-wkracz ... 306093185a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

UWAGA! TVN: Weszli do klubu, stracili majątek. 786 doniesień na policję w samej Warszawie
Weszli na jednego drinka, potem nie pamiętają już nic. Nad ranem wychodzą z klubów go-go bez pieniędzy albo z ogromnymi długami. Skala zjawiska jest ogromna. Jeden z klientów postanowił walczyć o odzyskanie swoich pieniędzy w sądzie. Czy ma szansę na wygraną?

43-letni pan Andrzej dwa lata temu wszedł do znajdującego się w centrum Warszawy klubu nocnego. Choć spędził tam całą noc, pamięta tylko kilkanaście pierwszych minut. - Ktoś przyszedł mnie obsłużyć. Siadła pani i zaczęła ze mną rozmawiać. Z tego, co wiem, to wypiłem drinka. To nie jest ilość, która mogła spowodować upojenie. Ale potem już nic nie pamiętam – opowiada mężczyzna i podkreśla: To było coś patologicznego, bo z reguły ma się jakieś przebłyski. A ja nie pamiętam z tej nocy nic. Kompletnie. Pamiętam tylko wyjście z klubu. To było 7-8 godzin.

Mężczyzna wyszedł z klubu nieświadomy tego, co się wydarzyło w nocy. - Byłem w dziwnym stanie. Okazało się, że nie mam telefonu. Poszedłem kupić, próbowałem zapłacić kartą. Jedna nie przeszła, druga też nie przeszła. Zapaliło mi się światełko w głowie. Szybko wróciłem do domu. Spojrzałem w konta. Ugięły mi się nogi. Miałem blokady na około 32 tys. zł. Choć sprawa trafiła na policję, prokurator po kilku miesiącach umorzył śledztwo, uznając, że do przestępstwa nie doszło.

Panu Andrzejowi udało się jednak zdobyć unikatowe nagranie zdarzeń z feralnej nocy. - Jedynym nagraniem z tego wieczoru było nagranie z jednej kamery, która była skierowana na bankomat. Innych nagrań nie było. Właściciel klubu tłumaczył, to awarią jednego z rejestratorów – mówi Łukasz Kupski, adwokat.

- Po co w lokalu bankomat? Kiedy, już pewnie byłem dość ugotowany, one zaczęły przyprowadzać mnie do niego. Na monitoringu widać, że jestem nieprzytomny. Przewracam się o własne nogi, właściwie momentami mdleję. One mnie podnoszą i jakimś cudem wbijam PIN-y. Z kolei kamera w bankomacie nie działała, była atrapą. To też jest dziwne, więc nie widać dokładnie, co się dzieje z rękami przy wypłacaniu pieniędzy. Z moich dwóch prywatnych kart właściwie wypłaciły wszystko – wskazuje pan Andrzej.

Mężczyzna zapewnia, że próbował uciekać z lokalu. - One wciągały mnie z powrotem, siłą. Nie mogłem stamtąd wyjść. Mimo bezradności policji pan Andrzej postanowił kontynuować walkę i złożył w sądzie akt oskarżenia przeciw zarejestrowanym na filmie pracownicom klubu. W ten sposób rozpoczął się pierwszy, precedensowy proces, w którym klient tzw. klubu go-go oskarżył zatrudnione w nim kobiety o przywłaszczenie pieniędzy.

Pracownice klubu miały podczas procesu bardzo ogólnie odpowiadać na pytania. - Powiedziały, że pan Andrzej zamawiał głównie szampany. To nie znajduje żadnego potwierdzenia w paragonach, które dostarczył klub. Na tych paragonach były napiwki, usługi kelnerskie, kilka występów artystycznych. W godzinach porannych na paragonach widniały napiwki na kwoty 1-2 tys. zł. Tym napiwkom nie towarzyszyły żadne usługi – zwraca uwagę Kupski.

Pan Andrzej podkreśla, że w klubie słaniał się, był wręcz nieprzytomny. - Nie mam zielonego pojęcia, co tam zostało dodane do drinka, że człowiek kompletnie nie kontroluje tego, co się z nim dzieje. Jednocześnie zachowując na tyle świadomość, że jest w stanie płacić. Nikt o zdrowych zmysłach nie zapłaci 20 tys. zł za szampana. Pan Andrzej ma kilka przypuszczeń, czym został upojony.

- Naprzeciwko klubu jest bar, gdzie przychodzą tamte tancerki. Barmanka, która nie chciała zeznawać, bo się bała, powiedziała, że dolewają wody utlenionej. To urywa człowiekowi film, a jest przytomny. To jest proceder – uważa.

Klientów klubów go-go, którzy twierdzą, że zostali oszukani, są w całej Polsce setki, a może tysiące. Pan Adrian kilka miesięcy temu za namową hostessy skusił się na wizytę w innym lokalu w centrum stolicy. - Nie wiem, kto nalał mi piwa. Wypiłem trzy czwarte i więcej nic nie pamiętam. To było najdziwniejsze doświadczenie w moim życiu. Obudziłem się na kanapie przy trzech paniach. Odpaliłem smartfona i zdębiałem. Zobaczyłem transakcje za 120 tys. zł. Nie miałem tych pieniędzy. Wzięto na mnie trzy kredyty po pięćdziesiąt tysięcy. Przez aplikację. Padłem ofiara oszustwa – mówi mężczyzna.

Dziś, blisko pół roku po feralnej nocy, pan Adrian domyśla się, jak wyglądał mechanizm, który spowodował, że stracił pieniądze. - Kiedy zamawiałem taniec, spojrzałem na smartfona. Przepłaciłem z konta oszczędnościowego 350 zł. To pamiętam, zapłaciłem kartą. Żeby to zrobić, wpisałem identyfikator i PIN, za pomocą których pobrane zostały później kredyty. W samej Warszawie w ciągu ostatnich siedmiu lat policja przyjęła 768 doniesień, w których klienci klubów, twierdzili, że padli ofiarą oszustwa i w podobny sposób opisywali jego mechanizm. Funkcjonariusze w żadnej ze spraw nie dopatrzyli się jednak przestępstwa.

- W każdej z nich przesłuchaliśmy potencjalnych świadków. Analizowaliśmy nagrania z monitoringów. Pobieraliśmy krew osobom, które twierdziły, że zostały oszukane. Żadna z tych czynności nie potwierdziła tego, że doszło do przestępstwa – mówi Robert Szumiata z Komendy Rejonowej Policji w Warszawie.

Czy policja rozważała powołanie specjalnej grupy, która przez działanie operacyjne mogłaby ustalić, co się dzieje w klubach? - Na tę chwilę nie. Podstawą i bazą są dla nas ustalenia, które mamy. Gdyby się okazało, że którekolwiek z tych zawiadomień, potwierdzi się i faktycznie ktoś był odurzony, to takie działania można podjąć. Nie możemy z góry zakładać, że do takich przestępstw dochodzi – mówi Szumiata.

W styczniu pan Andrzej przegrał pierwszą rundę walki z pracownicami nocnego klubu. Warszawski sąd rejonowy uniewinnił jego pracownice, uznając, podobnie jak policja, że do przestępstwa nie doszło. - Sąd przedstawił to w taki sposób, że wchodząc do takiego lokalu, powinienem wiedzieć… Powinienem być nastawiony na to, że zostanę w taki sposób potraktowany, że to są tego typu lokale. Rolą tancerek i pań zatrudnionych w lokalu jest naciąganie klientów na wydanie jak największej gotówki. One to robią. Sąd stwierdził, że nie ma znamion czynu zabronionego, bo to jest ich praca.

Oburzony pan Andrzej odwołał się od wyroku. Kilka dni temu sprawa ponownie trafiła na wokandę, a przed sądową salą udało nam się spotkać oskarżone pracownice klubu. Kobiety nie chciały jednak rozmawiać. Klub, w którym pan Andrzej spędził noc, formalnie zniknął z mapy stolicy kilka miesięcy temu. W jego miejscu, pod innym szyldem, mieści się dziś jednak niemal identyczny lokal.

Dla pana Andrzeja, na co dzień prezesa jednej ze spółek, walka o z pracownicami nocnego klubu jest kwestią honoru. Skutki procesu, który wytoczył, mogą mieć jednak znaczenie dla tych, którym spędzona w klubie noc zrujnowała życie. - Dla mnie kwota do spłaty jest nieosiągalna. Nawet nie mam planu jak zacząć. Jak ugryźć tę sytuację. Na co dzień pracuje na budowie jako cieśla – mówi pan Adrian. - Będę walczył do końca. Ktoś to musi zrobić. Podobno żyjemy w państwie prawa. Dlaczego jest dopuszczenie do tego, dlaczego policja nic z tym nie robi? – pyta pan Andrzej.

źródło + video: https://warszawa.onet.pl/uwaga-tvn-wesz ... ie/rms0dky
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
~inżynier-

Wiecie na czym polega fenomen umiejętności rządzenia krajem przez PIS ? Otóż ludzie TEGO rządu pochodzą z inteligenckich rodzin i skupiają się na rozwoju kraju i rozwiązywaniu problemów polskich obywateli , natomiast rząd PO+PSL to zlepek ludzi niby z wyższym wykształceniem , ale o plebejskim rodowodzie, którzy potrafili tylko kombinować co i gdzie zajumać żeby się szybko wzbogacić , kłócić się , lżyć, szydzić , donosić i frymarczyć.......
==============================
Ostatnia runda Polskiego Stronnictwa Ludowego
PSL przypomina dziś boksera, który po kilku nokdaunach znów wstaje i liczy na ostatni zryw w dwunastej rundzie. I albo zwycięży przez nokaut, albo zostanie wypunktowany.
Obrazek
To, co w ostatnich miesiącach działo się w Polskim Stronnictwie Ludowym musiało doprowadzić do dzisiejszego kryzysu. PSL zatraciło tożsamość. Zapomniało skąd się wywodzi i na czyje głosy może liczyć, co przez lata gwarantowało byt na polskiej scenie politycznej. Flirtowało z Platformą Obywatelską, ale okazało się, że ta do końca nie odwzajemnia uczuć. A być może nie była w nich stała, bo miała skłonność do innych zauroczeń.

PSL na obrzeżach

PO reanimowała SLD, ale wchłonęła też Nowoczesną. PSL stał i stoi trochę z boku. Choć Grzegorz Schetyna przekonuje, że "to pierwszy wybór koalicyjny", sami ludowcy przestają w to wierzyć.

Dziś PSL widzi, że w polityce nie ma przyjaciół. Wie, że musi liczyć na siebie, by po prostu przetrwać. Stąd też pierwsze odważne, choć obarczone ryzykiem, decyzje od dłuższego czasu. Prezes PSL Władysław Kosiniak-Kamysz w końcu zaczął zachowywać się jak lider. Szuka alternatyw, nie chce oglądać się jedynie na PO. Stąd też pierwsza, czwartkowa szarża, czyli dołączenie do ludowców dwóch posłów PO (Marka Biernackiego i Jacka Tomczaka) i Nowoczesnej (Radosława Lubczyka).

Druga szarża może mieć miejsce w sobotę, jeśli Rada Naczelna PSL zdecyduje o odłączeniu się od obciążonej lewicowym pierwiastkiem Platformy Obywatelskiej. Tu Kosiniak-Kamysz również stawia niejako ultimatum - PSL może pójść do wyborów wspólnie z PO, ale pod warunkiem, że w koalicji nie będzie SLD. W przeciwnym razie PSL spróbuje stworzyć własny blok.

Kukiz w koalicji z ludowcami?

Więcej: https://fakty.interia.pl/raporty/raport ... Id,3079945
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Dwa lata nie przychodził do pracy, a brał pensję!? "Gang urzędników obiboków"
Pracownik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego w Kielcach przez dwa lata pobierał pensję, ale nie ma żadnego dowodu na to, że w ogóle choć raz pojawił się w pracy – piszą lokalne media, powołując się informacje przekazane przez nowych urzędników z PiS. A podobnych przypadków miało być więcej! To skrajny przypadek afery okrzykniętej sprawą „gangu obiboków”.
Obrazek
Po wyborach samorządowych urzędników z kojarzonych z PSL zastępują ci z PiS – pisze regionalne „Echo dnia”. Według informacji przekazanych lokalnym mediom, pracę straci około 50 pracowników urzędu, w tym wielu dyrektorów. Na 850 zatrudnionych za niepotrzebnych uznano 170 stanowisk.

Ale najciekawsza jest kwestia tzw. gangu obiboków. Miała to być grupa osób, która pobierała pensję, ale nikt ich nie widział w pracy. Według cytowanego przez media Mariusza Bodo z PiS, który prowadzi reorganizację Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego, takich przypadków było kilkanaście.

W przypadku jednego urzędnika, który miał odpowiadać za wyjaśnianie procedur przyznawania funduszy unijnych, podobno nie ma dowodów, że w ogóle pojawił się w pracy, a coroczny raport z przeprowadzonych prze niego konsultacji nie istnieje!

Samorządem województwa świętokrzyskiego do jesieni ubiegłego roku zarządzał Adam Jarubas z PSL.

Niestety, zarówno Polskie Stronnictwo Ludowe, jak i Prawo i Sprawiedliwość, od środy nie znalazły dla nas czasu, aby skomentować te doniesienia.

- Nowa władza w sejmiku świętokrzyskim nie ma sukcesów, dlatego koncentruje się na podkreślaniu błędów poprzedników. Nie słyszałem, aby ktokolwiek był fikcyjnie zatrudniany w urzędzie - skomentował Karol Kliś, jeden ze zwolnionych dyrektorów i rzecznik świętokrzyskiego PSL w wypowiedzi dla Wirtualnej Polski.

źródło: https://www.fakt.pl/pieniadze/biznes/ki ... cy/96mzhf6
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  pita  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM