Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
lw

fałszywki powinny być eliminowane w systemie nadzoru produkcji i dystrybucji hurtowej , min poprzez restrykcyjne kary a nie nakładanie kolejnych obowiązków na apteki, uciążliwych zwłaszcza dla małych funkcjonujących na pograniczu opłacalności
----------------------------------
luc

Kosztuje to rocznie aptekę 490 zł !! Czyli płaci za coś co i tak będzie sprawdzone w hurtowni przed wysyłką takiego leku !! Apteka zeskanuje kod z leku zabezpieczonego i raz jeszcze się upewni ,że lek ,który w 100 % jest zabezpieczony i sprawdzony pod względem jego autentyczności przyjechał z hurtowni i ma ten certyfikat autentyczności w aptece !!Czemu to apteki muszą sprawdzać ? Ano , 14000 aptek x 490 zł = 6.860 000 zł rok w rok !! Podłączył się KOWAL do miodu ???? Podłączył !!!! Co roku po 7 mln zł !! A firma ??? Cóż ,wystarczy chyba 1 komputer ,no może dwa i 20 m2 powierzchni !! O !!! Może być i pokój w mieszkaniu !!!
-------------------------------------
kama55

a co z lekami w sklepach stacjach benz czy innych poza apteką- państwo pozwala na sprzedaż a tam ani nadzoru farmaceutycznego a okosztownym systemie antyfałszywkowym kowal-juz ni wspomńę koszty ponoszą apteki a ludzie i tak kupują bez zastanowienia w różnych dziwnych miejscach
-------------------------------------
czyt

Też myślę, że to powinno odbywać się na poziomie produkcji, bez nakładania kolejnych obowiązków na apteki. Systemy powinny być po to, żeby ułatwiać, a nie sztucznie komplikować życie, jak np. RODO czy komiczne informacje o plikach cookie.
--------------------------------------
inga

dlaczego maja byc falszywki w aptekach to teraz wiem chodzi o te tansze zamienniki ktore nam serwuja aptekarze z mafii FARMACJA i lykaj czlowieku to goffno żeby cieszyc sie zdrowiem a tu odwrotnie mamy coraz wiecej ludzi jak roslinki naszpikowanych tymi zamiennikami wiec uwazajcie !!!
=================================
Od soboty nowa rzeczywistość w aptekach. A te nie są gotowe
Co czwarta apteka nie ma dostępu do systemu ostrzegającego o fałszywych lekach. Wymagają tego nowe przepisy, które obowiązują od soboty. - Pierwsze miesiące będą dla aptek dużym wyzwaniem - mówi Tomasz Leleno, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Aptekarskiej.
Obrazek
- Od 9 lutego w życie wchodzi tak zwana unijna "dyrektywa fałszywkowa". Producenci leków, przede wszystkim tych na receptę, będą musieli podwójnie zabezpieczać opakowania leków przed ich sfałszowaniem - mówi money.pl Michał Komar, radca prawny w kancelarii prawnej D. Dobkowski stowarzyszonej z KPMG w Polsce.

Na opakowaniu producenci leków muszą umieszczać zabezpieczenie przed nieuprawnionym otworzeniem. Może to być np. naklejka czy plomba. Poza tym pojawi się też kod QR.

Jak tłumaczy nam prawnik, od soboty każde pudełko leku trafiające od producenta do obrotu będzie miało swój indywidualny numer. Tak ma być w całej Unii Europejskiej. W Polsce numery zapisane QR kodem będą ewidencjonowane w systemie KOWAL, czyli Krajowej Organizacji Weryfikacji Autentyczności Leków. Apteki mają obowiązek się do niego podłączyć.

Przed wydaniem leku pacjentowi farmaceuta będzie musiał zeskanować z pudełka kod QR.

W ten sposób dowie się, czy to konkretne opakowanie leku rzeczywiście pochodzi od producenta, czy jest to fałszywka.

Więcej: https://www.money.pl/gospodarka/od-sobo ... 6193a.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Beata z kalisza

Bardzo się cieszę na powrot Pana Rachonia Tylko On we Woronicza 17 LIczymy rowniez ze minęła 20-ta tez została odblokowana i narescie wszysto wroci do normy Pani Piela Pan Pietrzak i Pan Cejrowski to będzie prawdziwa wolnosc
---------------------------------
Anonim

Panie Michale Polacy Pana po prostu podziwiają i kochają.

-----------------------------------
Piotr

No to Kurski ma strasznego kaca...teraz cały tydzień będzie pił i na pewno nie wodę święconą,
==========================
Już jutro usłyszymy w "Woronicza 17" słynne "jedziemy!". Michał Rachoń gospodarzem programu
Obrazek
Jak dowiedział się portal niezalezna.pl, Michał Rachoń już jutro - w niedzielę - poprowadzi program "Woronicza 17", a wydawcą audycji będzie Krystian Krawiel. Wcześniej o powrót obu dziennikarzy apelowali m.in. legendarni działacze opozycji antykomunistycznej, a pod petycją skierowaną w tej sprawie do prezesa TVP podpisało się ponad 40 tysięcy osób!

Jak udało się nam dowiedzieć, jutro, 10 lutego, Michał Rachoń wystąpi w roli gospodarza programu "Woronicza 17" w TVP Info. Wydawcą programu będzie Krystian Krawiel.

Michał Rachoń na swoim profilu na Twitterze zamieścił swoisty "znak rozpoznawczy" - znaną dobrze sondę dotyczącą tematów, które zostaną poruszone w niedzielnym programie.

Po raz ostatni Michał Rachoń oraz Krystian Krawiel realizowali program "Woronicza 17" 30 grudnia 2018 r. Od tamtego czasu prowadzącymi byli Krzysztof Ziemiec oraz Adrian Klarenbach.

Widzowie TVP Info domagali się jednak powrotu na antenę Michała Rachonia. W obronie dziennikarza oraz wydawcy, Krystiana Krawiela, stanęli legendarni członkowie opozycji antykomunistycznej, wśród których znaleźli się m.in. Joanna i Andrzej Gwiazdowie, Ryszard Majdzik, Andrzej Rozpłochowski, Krzysztof Wyszkowski, Andrzej Kołodziej czy Adam Borowski. Wystosowali oni list otwarty do władz Telewizji Polskiej o przywrócenie do TVP duetu Rachoń-Krawiel.

"W takiej sytuacji czujemy się w obowiązku zabrać stanowczo głos - walczyliśmy o wolność słowa w czasach komunistycznych, niektórzy z nas za opór wobec władzy stosującej cenzurę zapłacili bardzo wysoką cenę. Nie możemy bierni przyglądać się sytuacji, w której uczciwy, rzetelny dziennikarz, laureat Nagrody Głównej Wolności Słowa za odważne przeciwstawienie się zmowie milczenia mediów podczas zeznań prezydenta Bronisława Komorowskiego, jest w wolnej Rzeczypospolitej karany za przeciwstawianie się kłamstwu i manipulacji"

- napisali w liście opozycjoniści.

Podobnie zareagowało Centrum Monitoringu Wolności Prasy Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Pod petycją do prezesa TVP o przywrócenie do Telewizji Polskiej Michała Rachonia i Krystiana Krawiela, opartą na liście otwartym działaczy opozycji, podpisało się - na chwilę obecna - ponad 40 tys. osób!

źródło: https://niezalezna.pl/258242-juz-jutro- ... m-programu
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Tak PiS "demolował" budżet. Deficyty na koniec roku: 2016 - 46,2 mld zł, 2017 - 25,4 mld zł, 2018 - 10,4 mld zł
Obrazek
Opozycja przez wiele miesięcy po wyborach z 2015 r. straszyła Polaków, że rząd PiS zniszczy finanse naszego kraju. Przedstawiciele partii założonej przez D. Tuska, do spółki ze sponsorowanymi przez G. Sorosa dziennikarzami, wieszczyli wielki wzrost deficytu budżetowego. Główny ekonomista PO jeszcze w sierpniu 2016 roku prognozował, że w 2018 roku deficyt sięgnie astronomicznej kwoty 100 mld zł. Co się okazało w rzeczywistości? PiS tak "zdemolował" budżet, że na koniec 2018 r. deficyt wyniósł 10,4 mld zł i w relacji do PKB był najniższy w historii.

Jednej rzeczy Platforma może zazdrościć PiS-owi. Chodzi rzecz jasna o sytuację budżetu państwa. Po trzech latach rządów partii Kaczyńskiego, po 2,5-roku funkcjonowania programu 500+, po wejściu w życie kilku innych pomniejszych programów socjalnych, budżet kraju zamiast pękać zaliczył w 2018 roku najlepszy wynik w historii.

Poniżej prezentuję zestawienie wysokości deficytów budżetowych na koniec danego roku. Procent podany w nawiasie to relacja wysokości deficytu do wysokości PKB (według unijnej metodologii).

2008 - 24,3 mld zł (3,7%)
2009 - 23,8 mld zł (7,1%)
2010 - 44,6 mld zł (7,8%)
2011 - 25,1 mld zł (5,1%)
2012 - 31,1 mld zł (3,9%)
2013 - 42,5 mld zł (4,1%)
2014 - 29,0 mld zł (3,5%)
2015 - 42,6 mld zł (2,6%)
2016 - 46,2 mld zł (2,4%)
2017 - 25,4 mld zł (1,5%)
2018 - 10,4 mld zł (0,5%)

Deficyt budżetowy (czyli sytuacja, w której rząd wydaje więcej pieniędzy niż posiada, a różnice "zasypuje" zaciągając nowe pożyczki) w wysokości 10,4 mld zł na koniec 2018 roku był nie tylko bardzo niski pod względem nominalnym (szczególnie w relacji do deficytów osiąganych w latach poprzednich). Był przede wszystkim bardzo niski w relacji do wysokości PKB (tylko 0,5%; w latach rządów PO-PSL relacja ta dochodziła do blisko 8%, kiedy unijny limit wynosi 3%).

Jak udało się osiągnąć tak dobry rezultat? Nałożyło się na to kilka czynników wśród których można wymienić: wzrost ściągalności podatku VAT (mniejsza luka VAT), lepsze wyniki ZUS (więcej ludzi odkładało składki, dzięki czemu ZUS nie musiał podbierać pieniędzy z budżetu) oraz dobrą koniunkturę w gospodarce, która napędzała konsumpcję (co skutkowało większymi przychodami podatkowymi).

PiS, wbrew zapowiedziom opozycji, nie zdemolował budżetu kraju. Pomimo funkcjonowania 500+ i innych programów o charakterze socjalnym, wynik budżetu jaki osiągnięto za 2018 rok (deficyt 10,4 mld zł; 0,5% w relacji do PKB) mógł być tylko marzeniem w czasach, gdy rządziła ekipa Donalda Tuska czy Ewy Kopacz.

Prawdziwym testem dla rządu Morawieckiego będzie jednak 2019 rok. Zwalniające tempo wzrostu gospodarczego może utrudnić utrzymanie dyscypliny budżetowej. Jeśli wyniki w zakresie wysokości deficytu oraz jego relacji do PKB za ten rok będą zbliżone do wyników osiągniętych za rok 2018, to z czystym sumieniem będzie można obecnej ekipie pogratulować. Ale o tym dowiemy się dopiero za rok.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul9/0472 ... -kraju.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Dorota

A my ogłaszamy bojkot lisa i jego gryzmolenia to ciekawe komu będzie gorzej i nikt nam nie bedzie narzucam co mamy oglądać a juz napewno nie lisienko

----------------------------------
michal

A zaczynal od bycia dziennikarzem Wiadomosci TVP
-----------------------------------
Krzysiek

Ja od lat bojkotuje wszystko co anty Polskie w tym lisa, tvn,polsat, nesweek,rzeczpospolitą, onet, wp.interie. Nawet na tvp info nie oglądam programów z udziałem polityków targowicy PO-KO.
-----------------------------------
jo-jo

Hienę wywalili z TVP i nie może przeżyć. Taka kasa uciekła - lekko 25000 za każdy odcinek

========================
Lis ogłasza "narodowy bojkot TVP". Zdecydowana reakcja KRRiT: To skrajnie nieodpowiedzialne
Obrazek

Redaktor naczelny tygodnika "Newsweek" Tomasz Lis wezwał do bojkotu TVP. Jednym z jego przejawów miałoby być niepłacenie abonamentu. Jego wpis na portalu społecznościowym spotkał się ze zdecydowaną reakcją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.


Tomasz Lis zachęcił na swoim profilu na Twitterze do bojkotu publicznego nadawcy przez nieoglądanie jego programów, nie występowanie w nich, a także niepłacenie abonamentu. "Czas ogłosić Narodowy Bojkot TVP. Nie oglądać. Nie występować. Nie płacić. Protestować"

-napisał

Jego wezwanie spotkało się ze stanowczą reakcją Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Rada przypomniała, że obowiązek wnoszenia opłaty audiowizualnej przez osoby posiadające odbiornik radiowo-telewizyjny wynika z ustawy abonamentowej. – Zgodnie z ustawą, Poczta Polska ma obowiązek ściągania opłat abonamentowych. W przypadku braku wniesienia należności, Urząd Skarbowy jest zobowiązany do ich egzekucji wraz z odsetkami – podkreśla w rozmowie z serwisem Wirtualnemedia.pl rzecznik KRRiT Teresa Brykczyńska. – Wezwanie redaktora Tomasza Lisa do niepłacenia abonamentu jest zatem skrajnie nieodpowiedzialne, gdyż naraża osoby uchylające się od ustawowego zobowiązania na powyższe konsekwencje – dodaje.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/93119/lis-ogla ... ialne.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W wyniku dekomunizacji sądownictwa w NRD pracę straciło ponad 60 proc. sędziów. A jak było w Polsce?
Obrazek
Po 1989 roku Niemcy wyszli z bardzo racjonalnego założenia, iż warunkiem powodzenia transformacji ustrojowo-gospodarczej w NRD będzie dokonanie kompleksowej "dekomunizacji" państwowej służby cywilnej, w tym przede wszystkim oczyszczenie stanu sędziów i prokuratorów. W wyniku lustracji personalnej już w 1991 roku z pracą musiało się pożegnać 61,7 proc. sędziów i aż 67,8 proc. prokuratorów wywodzących się z NRD. Tymczasem w Polsce elity uznały, że "sędziowie oczyszczą się sami", a pierwszy po 1989 roku rząd, który chciał ujawnić listę TW, został obalony.

Adam Strzembosz - który w latach 1989-1990 pełnił funkcję wiceministra sprawiedliwości, a potem był prezesem Sądu Najwyższego i przewodniczącym Trybunału Stanu (1990–1998) - na początku lat 90-tych powiedział, że "środowisko sędziów oczyści się samo". Z jakiegoś powodu ówczesne elity prawnicze i polityczne uznały, iż nowotworzona III RP nie potrzebuje procesu ustawowej lustracji i dekomunizacji przedstawicieli stanu sędziowskiego i prokuratorskiego.
Zupełnie inaczej do tematu podeszły elity tworzonych w tym samym czasie zjednoczonych Niemiec. Tam uznano, iż warunkiem powodzenia transformacji ustrojowo-gospodarczej w NRD będzie dokonanie kompleksowej "dekomunizacji" państwowej służby cywilnej. Chodziło nie tylko o urzędników i pracowników administracji, ale również policjantów, prokuratorów i sędziów, którzy pracowali na rzecz komunistycznego reżimu.

Na skutek lustracji personalnej dokonanej przez komisje do spraw powoływania sędziów oraz komisje do spraw nominacji prokuratorów, do 1991 roku z pracą musiało się pożegnać 61,7 proc. sędziów i aż 67,8 proc. prokuratorów wywodzących się z NRD. Celem tej "czystki" było całkowite wyeliminowanie z życia publicznego wszystkich tych prawników, którzy przed 1989 rokiem orzekali lub oskarżali na podstawie prawa karnego w sprawach politycznych.

W kontekście niemieckiego podejścia do dekomunizacji wymiaru sprawiedliwości oraz faktu, iż w bardzo krótkim czasie (bo w zaledwie 2 lata) udało się w Niemczech odsunąć od władzy zdecydowaną większość NRD-owskich sędziów i prokuratorów, warto podkreślić, że w podobnym okresie w Polsce (1992 rok) nasz Trybunał Konstytucyjny orzekał, iż ujawnienie listy tajnych współpracowników SB jest... niezgodne z konstytucją.

Z resztą przez cały okres trwania III RP polscy sędziowie nie specjalnie kwapili się do wyrażania zgód w zakresie pociągania do odpowiedzialności karnej swoich kolegów, którzy np. w stanie wojennym skazywali na kary więzienia ludzi mających odwagę ze zbrodniczym systemem walczyć. Przykład? Ot choćby w miarę świeża sprawa SND 1/15 zakończona uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 lipca 2015 r. Prokurator IPN wystąpił do Sądu Dyscyplinarnego Sądu Najwyższego z wnioskiem o wydanie zezwolenia na pociągnięcie do odpowiedzialności karnej PRL-owskiego sędziego L.N. (dane tej osoby zostały utajnione przez SN), który jako funkcjonariusz państwa komunistycznego będąc sędzią sądu dopuścił się zbrodni komunistycznej polegającej na bezprawnym pozbawieniu wolności P.K. (dane również utajnione) i skazaniu go na karę 6 lat pozbawienia wolności, którą P.K. odbywał, pomimo tego, że czyn którego popełnienie mu przypisano nie był przez prawo zabroniony w czasie jego popełniania. Co robi Sąd Najwyższy w 2015 roku? - Odmawia udzielenia zezwolenia na pociągnięcie PRL-owskiego sędziego (w stanie spoczynku) do odpowiedzialności karnej za wskazany powyżej czyn.

Uwzględniając standardy niemieckie sędzia L.N. powinien z hukiem wylecieć z zawodu tuż po 1989 roku, a jego odpowiedzialność za czyny popełnione w czasie stanu wojennego nie powinna budzić wątpliwości. Niestety, polskie elity po okrągłym stole zdecydowały, iż przedstawiciele władzy sądowniczej będą się "sami oczyszczać" i nikt im w tym nie będzie specjalnie pomagał. Efekty są takie, że w Niemczech po członkach NRD-owskiego establishmentu nie ma dziś praktycznie śladu. W Polsce - mówiąc słowami znanego publicysty - PRL-owski establishment nie tylko ugruntował swoją pozycje, ale również zdążył się "zreprodukować".

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul9/0473 ... ow-NRD.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
grom52

Dlatego wreszcie trzeba POkazać Gest Kozakiewicza temu europejskiemu kołchozowi i oczyścić ten sądowniczy chlew. A jak im się nie podoba to niech tu przyślą tych skautów z bundeswery. Nakopiemy im do
-----------------------------
p. Nykiel

Bardziej profesjonalnie, opinia publiczna chce poznać nazwiska i imiona tej kasty sędziowskiej !!!
--------------------------------------
Ix

A durnie z wypranymi mózgami bronią mafię w togach.
=============================
Nasz dziennikarz skazany w procesie karnym za ujawnianie prawdy. Takich sądów bronili zwolennicy „nadzwyczajnej kasty”? Po wyroku na Wojtka Biedronia
Obrazek
Prawda nie ma dla sądu znaczenia? Kruczki prawne ważniejsze niż fakty? Dziennikarskie dociekanie ma być kneblowane wyrokiem karnym? To jest ta wolność, o którą walczyła III RP blokując reformę sądownictwa? Dzisiejszy wyrok sądu dla dziennikarza portalu wPolityce.pl to ważny sygnał!

Wojciech Biedroń został skazany w procesie karnym. Za co? Opisał na portalu wPolityce.pl skandaliczną sprawę sędziego Wojciecha Łączewskiego, który na Twitterze wszedł w prywatną korespondencję z osobą, podającą się za Tomasza Lisa. Mieli omówić wspólnie nową strategię w politycznej walce z rządem. Prokuratura potwierdziła te ustalenia. Sąd także nie miał do podanych przez Wojtka faktów zastrzeżeń. Dlaczego więc skazał go na grzywnę na podstawie art. 212 Kodeksu karnego? Bo napisał, że przeciwko Łączewskiemu toczy się postępowanie dyscyplinarne, a nie postępowanie wyjaśniające.

Łatwość z jaką można skazać karnie dziennikarza, któremu nie sposób zarzucić kłamstwa, poraża. Sprawa Łączewskiego, która tak potężnie poruszyła opinię publiczną, została wyciszona. Jedyną ofiarą okazał się piszący o niej dziennikarz i to nie byle jaki. Wojciech Biedroń od lat ujawnia patologie w systemie sądowniczym, obnaża sędziowskie układy i nieprawidłowości w ich działaniach. Z pewnością nie potraktuje tego wyroku, jako ostrzeżenia. Ani on, ani nasza redakcja. Prawda jest ważniejsza.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/433667-dz ... nie-prawdy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Kryna

Tym razem zgadzam się z P. Kukizem. Rozdawnictwo pieniedzy zupełnie nie na miejscu. A finansowanie partii ktorych nie ma Sejmie jest chore.
--------------------------------------
cyd@cyd

proszę bardzo - Francja, tak samo było z Macronem. Wybrano go, żeby rozbił prawicę, zbierając do kupy centrum, lewicę i wszystkich naiwniaków. Z Francuzami poszło im nadspodziewanie dobrze, liczą na podobny scenariusz w Polsce :) Skutki możemy ogladać co sobotę.
-----------------------------
Lenka

Panie Kukiz -błagam- spróbujcie dotrzeć z tą informacją do wyznawców tvn o polsat!!! Może otworzą w końcu oczy i umysł na prawdę:)
===============================
Gorzka refleksja Kukiza: "Pokażcie mi kraj, gdzie praktycznie nieistniejący Ruch Palikota dostaje z naszej kasy kilka baniek. A teraz Biedroń..."
Obrazek
Od efektownej imprezy Roberta Biedronia na Torwarze minęło już trochę czasu, ale wciąż jest wiele wątpliwości dot. tego, kto i za co ją sfinansował. Niemal codzienie słyszymy o kolejnych wątkach finansowania Wiosny, które budzą spore wątpliwości. Do całej sytuacji odniósł się na Facebooku Paweł Kukiz, który zwrócił uwagę na patologie związane z finansowaniem partii politycznych.

Pokażcie mi drugi taki kraj, gdzie jakaś partia (np. taka Nowoczesna) może dostać wielomilionowy kredyt bankowy a konto PRZEWIDYWANEGO wyniku wyborczego, który „gwarantuje” subwencje partyjne traktowane przez bank jako zabezpieczenie spłaty kredytu.

Pokażcie kraj, gdzie bank „zapomina” przewidzieć jakieś nieprawidłowości w rozliczeniu się partii z pieniędzy na kampanię wyborczą, co powoduje, że partia (mimo przekroczenia progu gwarantującego subwencje) pieniędzy subwencyjnych nie dostanie.

Pokażcie mi kraj, gdzie partia (np.Korwin) NIEPRAWOMOCNIE zostaje uznana za partię, z tytułu osiągnięcia wyniku 4,5 % otrzymuje z naszych pieniędzy kilkanaście milionów złotych, następnie sąd uznaje, że organizacja NIE SPEŁNIA wymogów partii politycznej, wstrzymuje się dalsze transze subwencji ale i tak partia-nie partia „przytula” jedenaście milionów z naszych kieszeni i… nie musi ich oddawać

—napisał lider Kukiz‘1

Pokażcie mi kraj, gdzie praktycznie nieistniejący Ruch Palikota (Twój Ruch) dostaje z naszej kasy kilka baniek w ciągu ostatnich trzech lat. Albo partia Razem, nieistniejąca w sondażach i krzycząca o „równości, braterstwie i wyzysku podatnika” kasuje kilkanaście baniek na swoją „działalność”

—zwrócił uwagę.

Kukiz odniósł się również do sytuacji związanej z finansowaniem Wiosny przez fundację, co jest niezgodne z prawem.

A teraz Biedroń. Fundacja opłaca partyjny wiec warty blisko milion zeta, co jest ewidentnie sprzeczne z prawem o finansowaniu partii politycznych. Ponieważ obiecywałem, że będę się powstrzymywał od „mowy nienawiści” na tym zakończę swój post. Dobrego Dnia, i efektywnej pracy, bo przecież z czegoś nasi wybitni „wybrańcy Narodu” muszą żyć…

—czytamy.

Na koniec lider Kukiz‘15 zamieścił cytat prezesa Instytutu Ordo Iuris, który przekonuje, że fundacja nie może finansować wydarzeń partyjnych.

Jeżeli potwierdziłaby się informacja o pokryciu przez podmiot trzeci (fundację) części kosztów konwencji partyjnej, to należałoby kwalifikować takie działanie jako oczywiste naruszenie przepisów ustawy o przyjmowaniu darowizn. Ponadto stanowiłoby to naruszenie konstytucyjnej zasady jawności finansowania partii politycznych, bowiem pochodzenie środków fundacji nie jest już objęte jawnością – tłumaczy

—cytuje Jerzego Kwaśniewskiego Kukiz.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/433709-go ... nia-partii
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

komentarze:
Kryna

Brawo warszawiacy. Wasze wybory przecza, zdrowemu rozsądkowi, jakiś ogolny amok przy urnach. Teraz czekamy na tecze,.
------------------------------------
???

Jeszcze niecały rok i zdekomunizujemy pewien pomnik na pewnym placu w Warszawie:)))
------------------------------
Gardzę wami komuchy! Tfu!

Ja mam tylko jeden komentarz. I przepraszam za niego. "Ubeckie ś w i n i e"
-----------------------------------
elek

szok- i nikt nie protestuje -a tam powinno być gorąco - wszawiacy to jednak nie Warszawiacy Moje wyrazy najwyższej pogardy dla sowieckich mieszkańców Warszawy Ciekawe czy używają papieru toaletowego?
----------------------------------
sake

Teraz pewnie czas i na pomnik L.Kaczyńskiego.Czaskoski pogrzebie w magazynach i przywróci pomnik Feliksa Dzierzyńskiego.
=================================
Zdjęli Lecha Kaczyńskiego, powróciła Armia Ludowa. KOMENTARZE mogą być tylko jedne: "Szok", "Totalny Upadek", "Wstyd"
Obrazek
Dekomunizacja w Warszawie – te słowa brzmią jak ponury dowcip. Po 11 miesiącach drogowcy zdjęli właśnie z ulic tabliczki z nazwiskiem Lecha Kaczyńskiego. Powróciła Armia Ludowa.
Na początku grudnia ubiegłego roku Naczelny Sąd Administracyjny podtrzymał uchylenia WSA ponad 40 zarządzeń wojewody o zmianach nazw ulic w Warszawie w związku z ustawą dekomunizacyjną. Oznaczało to powrót komunistycznych nazw ulic.

Drogowcy w środę rozpoczęli demontaż znaków z ulicą Lecha Kaczyńskiego. Powróciła aleja Armii Ludowej.

Przypomnijmy, rekomunizacja przestrzeni publicznej w Warszawie dokonuje się przy zadowoleniu prezydenta Rafała Trzaskowskiego, który zignorował w tej sprawie apell weteranów.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/433762-zd ... mia-ludowa
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Adam B

Cóż jak to przykład dała Szydło....poprostu się należały!!!! Tylko inni normalni muszą wychodzić na ulice albo na L4 żeby cokolwiek ugrać!!! Chory kraj chora Władza!!!!
---------------------------------------
mark

Ludzie , głosujcie na PO , będziecie mieć zagwarantowaną konieczność pracy aż do śmierci, a nie emerytury. 150 miliardów z OFE zabrali ludziom , gdy już dawno było po kryzysie, a skoro tak, to jaka była przyczyna tego manewru?
-------------------------------------
Okradany

A ja płace ZUS 1300zł na miesiąc i po 25-latach firmy ZUS przysłał mi list ze dostanę emeryturę jeżeli do 65r. życia będą wpływać składki w takich wysokościach(czyli przez 49-lat) to dostanę 854zł emerytury!A prowadzę firmę od 18-roku życia!!!
-----------------------------
Wysokie nagrody w ZUS. Zakład się tłumaczy: "Budżet zatwierdza parlament"
23 tys. zł dla dyrektorów i ponad 18 tys. dla ich zastępców - to średnie nagrody, które w 2018 roku otrzymali pracownicy wysokich szczebli w ZUS. - W ostatnim roku ZUS realizował cztery niezwykle istotne reformy - czytamy w oświadczeniu Zakładu.
Obrazek
O kwotach nagród poinformował środowy "Super Ekspres" i porównał je z tegoroczną waloryzacją rent i emerytur, która okazała się niższa niż zakładano.

Nagrody dla kadry zarządzającej ZUS kosztowały ponad 2 mln złotych. Średnio dyrektorzy otrzymali ponad 23, a ich zastępcy - ponad 18 tys. zł za ubiegły rok.

Po południu przedstawiciele ZUS rozesłali do mediów oświadczenie, w którym tłumaczą sie z wysokich nagród.

Więcej: https://www.money.pl/emerytury/wysokie- ... 7153a.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W Lubinie jakoś tego nie dostrzegam. Prawie na każdej ulicy jest apteka.
============================
Spadła liczba aptek w Polsce
Obrazek
Rok 2018 przyniósł pierwszy od wielu lat spadek liczby aptek w Polsce. W minionym roku ich liczba skurczyła się o 458 placówek – wynika z raportu firmy audytorsko-doradczej Grant Thornton.

W raporcie podniesiono, że ostatnie dwie dekady to okres silnego rozwoju rynku aptecznego w Polsce. W latach 2001-2017 rocznie przybywało w Polsce po kilkaset tego typu punktów.

Ten „apteczny boom” – jak zauważono - skończył się jednak w 2018 roku, czyli po wejściu w życie nowelizacji Prawa farmaceutycznego zwanej potocznie w mediach „Apteką dla aptekarza”. W minionym roku liczba działających w Polsce aptek skurczyła się o 458 z 14 tys. 911 działających w 2017 r. do 14 tys. 453.

W raporcie przypomniano, że „Apteka dla aptekarza” wprowadziła przepisy, zgodnie z którymi zakładanie nowych aptek stało się znacznie trudniejsze niż wcześniej – obecnie nie tylko trzeba mieć odpowiednie uprawnienia, ale apteki nie mogą być też być rozmieszczone bliżej niż w odległości 500 metrów od innej apteki i nie mogą być rozmieszczone gęściej niż jedna na 3000 mieszkańców danej gminy.

Autorzy raportu uważają, że „należy spodziewać się, iż (...) liczba zamknięć spadnie w okolice (najpewniej poniżej) liczby otwarć”, a „po regresie rynek ustabilizuje się lub wróci do umiarkowanego rozwoju”.

„Oznacza to, że podmioty funkcjonujące na rynku po okresie przejściowym nie będą odczuwały presji ze strony potencjalnych konkurentów, którzy mogliby otworzyć nową aptekę w okolicy i przebojem zgarnąć klientów. (…) W 2019 r. będziemy jednak świadkami walki o terytorium pomiędzy obecnymi uczestnikami rynku – lokalnymi konkurentami. Wygrany może zapewnić sobie spokój na lata”

– wskazano.

źródło: https://niezalezna.pl/258768-spadla-lic ... k-w-polsce
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Ekskrement. Wydalić z zawodu bez emerytury i pozbawić praw nabytych.
---------------------------------------------
Ziutek Kogutek

Na zbitą twarz antypolską kanalię !!!
----------------------------------
ackstein

Widocznie w domu u sędziego Jaksy wulgaryzmy były codziennością

==========================
Zarzuty dyscyplinarne dla sędziego. Chodzi o wyrok uniewinniający żonę Jaśkowiaka
Obrazek
Sędzia Sławomir Jęksa, który uniewinnił żonę prezydenta Poznania od użycia wulgarnych słów, w uzasadnieniu skrytykował obecną sytuację w państwie. - Obwiniona użyła słów wulgarnych, które były słyszane przez dzieci, co jest oczywistym złem. Ale znacznie większym złem jest to, co dzieje się w Polsce. Mamy ciąg naruszeń konstytucji w związku z ograniczaniem wolności zgromadzeń, przejmowaniem instytucji konstytucyjnych, czyli Trybunału Konstytucyjnego, Krajowej Rady Sądownictwa, w chwili obecnej Sądu Najwyższego, naruszaniem zasady trójpodziału władzy i odmową publikowania orzeczeń Trybunału Konstytucyjnego - powiedział wówczas. W związku z jego wypowiedzią rzecznik dyscyplinarny przedstawił mu zarzuty uchybienia godności urzędu sędziego i naruszenie zasady apolityczności.

Wczoraj Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sądów Powszechnych opublikował komunikat, z którego wynika, że poznańskiemu sędziemu przedstawiono zarzuty dyscyplinarne dotyczące „naruszenia zasady apolityczności i obowiązku postępowania zgodnie ze ślubowaniem sędziowskim”.

Więcej: https://niezalezna.pl/258845-zarzuty-dy ... jaskowiaka
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Miłość na całe życie, to oksymoron. Współczuję tym "wierzącym".
---------------------------------------
Anonim

Co w tym przeciwstawnego, biedny człeku. Poznałem swoją żonę 50 lat temu, jesteśmy 48 lat po ślubie , wychowaliśmy troje dzieci, doczekaliśmy wnuków, liczę że Bóg będzie łaskawy i jeszcze prawnukami da nam się nacieszyć.
-----------------------------------
hyno6

Egoiści nie są zdolni do miłości, więc nie wiedzą co to jest i na czym polega.

==============================
Polacy wierzą w miłość na całe życie
Obrazek
Miłość nadaje sens życiu – uważa 90 proc. Polaków, ankietowanych w ramach badania „Jak kochają Polacy?”. Aż 79 proc. badanych wierzy w miłość na całe życie. Wśród najbardziej pożądanych cech u partnera wymieniają dobroć, uczciwość, a także inteligencję i osobowość.

"To pierwsze od niemal 15 lat badania o miłości na taką skalę; ostatnie były prowadzone przez CBOS w 2005 roku" – mówi opiekun merytoryczny badań, socjolog dr Julita Czernecka z Uniwersytetu Łódzkiego. Badanie "Jak kochają Polacy?" na zlecenie serwisu Sympatia.pl. przeprowadził ARC Rynek i Opinia.

"Nietuzinkowość tych badań polega też na tym, że miłość to bardzo duże wyzwanie dla badaczy, bo zawiera w sobie wiele wątków. Interesowało nas wiele zagadnień: jak Polacy rozumieją miłość w związku intymnym, czy są romantykami, co jest dla nich ważne w budowaniu trwałego i szczęśliwego związku, ale też jak sobie radzą z problemami i kryzysami. Byliśmy ciekawi jak płeć, wiek, czy orientacja seksualna, stan cywilny czy miejsce zamieszkania wpływają na te kwestie" - podkreśla socjolog.

77 proc. badanych stwierdziło, iż prawdziwa miłość istnieje i doświadczają jej każdego dnia. Zdecydowana większość (84 proc.) uważa, że kobiety i mężczyźni różnią się w podejściu do miłości. Kobiety odczuwają ją w bardziej emocjonalny sposób. Lubią rozmawiać o uczuciach, potrzebują czułości, bliskości. Mężczyźni podchodzą do miłości bardziej "zadaniowo" i racjonalnie. Zamiast rozmawiać o uczuciach - uważają, że ich zadaniem jest dbanie o partnerkę, zapewnienie bezpieczeństwa i stanie za nią murem.

Bez względu na płeć, wiek czy stan cywilny, Polacy rozróżniają kilka rodzajów miłości. Zdecydowanie najważniejsza jest dla nich miłość partnerska (75 proc.). Na kolejnych miejscach znalazła się miłość do dzieci lub wnuków (44 proc.) oraz rodziców lub dziadków (22 proc.).

Z badań wynika, że szukając "drugiej połowy" Polacy zwracają uwagę przede wszystkim na cechy charakteru (92 proc. ankietowanych). Wśród nich szczególnie ważne są: dobroć, uczciwość i prawdomówność. Dla większości ważna jest również osobowość (89 proc.) oraz inteligencja (82 proc.). Dużo mniej istotne okazały się: wyznanie (ważne dla 39 proc.), narodowość (34 proc.), kolor skóry (29 proc.) czy zasobność portfela (18 proc.).

Co czwarty ankietowany przyznał, że poznał swojego partnera lub partnerkę w gronie znajomych lub poprzez rodzinę. W internecie poznało się 18 proc. badanych, w pracy – 14 proc., a co dziesiąty - w szkole lub na uczelni.

Badania "Jak kochają Polacy?" pokazują, że większość osób ma za sobą tylko jeden-dwa związki (72 proc.). W trzech-pięciu relacjach było 14 proc. badanych, zaś aż 13 proc. nie było do tej pory w żadnym związku. Większość badanych podkreśla, że bez miłości nie można zbudować szczęśliwego związku, a ponad dwie trzecie uważa, że jego sformalizowanie w żaden sposób nie wpływa na jego trwałość.

Polacy są przekonani, że aby związek był szczęśliwy, konieczna jest ciągła praca nad nim, a bez zaangażowania i dbania o relację, uczucie się skończy. Według ankietowanych filarami udanego związku są miłość (80 proc.), szacunek (76 proc.) i zaufanie (75 proc.). Namiętność i seks są szczególnie ważne dla połowy (49 proc.) badanych.

Badanie pozwoliło stwierdzić, że Polacy są romantyczni – 69 proc. ankietowanych przyznało, że przeżyło w ostatnim czasie romantyczne chwile. Wśród najbardziej romantycznych zachowań wymieniano: kolację przy świecach (27 proc.), niespodziewany pocałunek (17 proc.) oraz zorganizowanie randki (16 proc.). Taki sam odsetek za przejaw romantyzmu uważa podanie gorącej herbaty do łóżka podczas choroby.

A jak posiadanie dzieci wpływa na relacje partnerskie? Zdaniem 72 proc. badanych posiadanie dziecka spaja związki, natomiast 59 proc. uważa to za poważną próbę dla relacji. Dla 12 proc. pojawienie się dziecka było początkiem kryzysu, a dla 14 proc. - zakończyło się rozstaniem lub separacją.

Badania pokazały, że kryzysy w związkach dotykają zdecydowanej większości par (81 proc.). Okazuje się, że ich najczęstszą przyczyną są problemy finansowe - kryzysu ekonomicznego doświadczyło 28 proc. ankietowanych. Jednak nie jest on największym zagrożeniem dla związku i rzadko kończy się rozstaniem. Trudniejsze do przejścia są zdrada oraz kryzys pierwszych lat relacji lub związany z jej "wypaleniem" - stwierdzili autorzy badania

Kryzysu tzw. pierwszych lat trwania relacji, który związany jest z trudnościami w "docieraniu się", doświadczyła jedna piąta (21 proc.) badanych. Niewiele więcej (22 proc.) dotknął kryzys związany ze wzajemnym znudzeniem, pojawiający się w relacjach par z dłuższym stażem.

Najczęstszą przyczyną rozpadu związku jest zdrada. Doświadczyło jej 13 proc. badanych, a blisko połowa przyznaje, że nie wybaczyłaby i nie oczekiwałaby jej wybaczenia. Częściej wybaczają mężczyźni i osoby żyjące w związkach homoseksualnych.

Badania pokazują też, że drobne sprzeczki, kłamstwa, złośliwości to zjawiska bardzo częste, które jednak nie wpływają na trwałość związku. Jedna piąta (21 proc.) ankietowanych przyznała, że sprzecza się z partnerem co najmniej kilka razy w tygodniu, zaś 6 proc. - codziennie. Złośliwości ze strony partnera, minimum kilka razy w tygodniu, doświadcza 17 proc. Polaków. Ciche dni kilka razy w roku (a nawet częściej) przeżywa ponad połowa par. Natomiast 7 proc. badanych okłamuje swojego partnera i to nawet kilka razy w tygodniu.

W związkach nierzadko dochodzi do przemocy fizycznej. Doświadczyła jej niemal jedna czwarta ankietowanych, a w przypadku 15 proc. skutkowała ona obrażeniami ciała. Ofiarami częściej są osoby żyjące w związkach homoseksualnych oraz posiadające zawodowe wykształcenie.

Zdaniem dr Julity Czerneckiej badania świadczą o tym, że Polacy są monogamistami, bowiem większość ma za sobą doświadczenie w jednym, dwóch poważnych związkach. Miłość i relacje traktujemy serio.

Miłość przez zdecydowaną większość badanych – jak podkreśliła dr Czernecka - niezależnie od ich wieku, płci i orientacji seksualnej, jest postrzegana jako podstawa udanego związku, bez miłości nie ma mowy o prawdziwej relacji między dwojgiem ludzi. „Miłość kojarzy się z bliskością i tą w wymiarze emocjonalnym, poczuciem bezpieczeństwa, wsparcia, ale i fizycznym, jak przytulanie czy seks, który jest bardziej satysfakcjonujący, kiedy dwoje ludzi się kocha. Miłość to także dogłębne porozumienie, otwartość na drugą osobę, szczerość i lojalność” - podsumowała socjolog.

Badania „Jak kochają Polacy?” na zlecenie portalu Sympatia.pl przeprowadził ARC Rynek i Opinia na reprezentatywnej - ze względu na płeć, wiek, wykształcenie oraz wielkość miejscowości zamieszkania - grupie 1016 respondentów.

źródło: https://niezalezna.pl/258822-polacy-wie ... cale-zycie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrzydliwe zdjęcie krąży w sieci. I jeszcze te komentarze...Przeciwnicy PiS oszaleli z nienawiści!
Skandaliczne zdjęcie pojawiło się na antyrządowej stronie na jednym z portali społecznościowych. Na fotografii widać, jak pies oddaje mocz na tablicę z nazwą ulicy Lecha Kaczyńskiego. Nie wiadomo, czy fotografia jest autentyczna, ale zwolennicy "totalnej opozycji" w komentarzach aż trzęsą się z radości. Nie do wiary, jak może do tego dochodzić...

"To nie jest fotomontaż" - napisano na stronie facebookowej "Mamy dosyć rządów PiS", na której zwolennicy "totalnej opozycji" uprawiają hejt niskich lotów. Co zresztą widać po zdjęciu, dołączonym do tego skandalicznego wpisu. Widać, jak pies oddaje mocz na zdjętą tablicę z nazwą ulicy Lecha Kaczyńskiego w Warszawie. Poziom tej fotografii, niezależnie od tego, czy to prawda czy fotomontaż, należy skomentować tylko w jeden sposób - to skandal.
Obrazek
Nie wszyscy jednak tak uważają. Użytkownicy tej haniebnej strony... zachwycają się zdjęciem. Przytoczmy kilka wpisów:

W sieci krążą zdjęcia i filmy pokazujące jak komuna wraca na ulice Warszawy. Zniknęła już ulica Lecha Kaczyńskiego. Wróciła za to ulica Armii Ludowej. To efekt działań stołecznych radnych Platformy Obywatelskiej i decyzji Najwyższego Sądu Administracyjnego, który uznał, że na warszawskie ulice mogą powrócić nazwy sprzed dekomunizacji.

Więcej: https://niezalezna.pl/259038-obrzydliwe ... nienawisci
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
zbanowany@zbanowany

W Warszawskiej dzielnicy Wawer, podczas budowy obwodnicy wycięto 63 hektary lasu, w tym w Mazowieckim Parku Krajobrazowym. Zdegradowano bagna i uroczyska. Ponieważ plany powstały pod rządami PO, nikt z "ekologów" do niczego się nie przykuwał.

---------------------------------
tyle

Na szczęście nikt mądry nie kupuje GW, a to przyczynia się do zmniejszenia wycinki drzew. Na papier.
-------------------------------------
dtm

Nareszcie. To co było odwlekane dziesiątki lat jest realizowane. Nie należę do PiS, ale widzę że wykonuje to co obiecali. My tu na Pomorzu jesteśmy bardzo zadowoleni.
========================
Byle się przyczepić! Trwa realizacja strategicznego projektu dla państwa, a "GW" wylewa krokodyle łzy z powodu... wycinki drzew
Obrazek
I cóż z tego, że przekop Mierzei Wiślanej jest realizacją strategicznego projektu z punktu widzenia interesów państwa. Dla „Gazety Wyborczej” to tylko kolejny powód do krytyki działań rządzących.

Przykład? Wpis szefa redakcji lokalnych gazety Adama Michnika na Twitterze.

Kanału zbudować na szczęście nie zdążą. Ale wyciętym drzewom życia nikt nie zwróci

— grzmi Mikołaj Chrzan.

Mierzeja Wiślana przez dekady będzie nosiła ranę po rządach PiS. Przykre.

— dodaje.

Całej sprawie „Wyborcza” poświęciła cały tekst. Jak widać, nieważne są działania służące państwu. Liczy się krytyka dla samej krytyki. Ot, sztuka dla sztuki w rozumieniu redakcji z Czerskiej. Smutne.

Więcej: https://wpolityce.pl/media/434163-przek ... inke-drzew
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

Idź pod latarnię i zarabiaj ty tępa dzido.
----------------------------
Anonim

Pani nie powinna nazywać siebie artystką, bo to obraza artystów
-------------------------------
hola :

A za żałobę za Adamowicza też zażądasz odszkodowania? Olszewski to wspaniałą postać,a Adamowicz to szkodnik,który umocnił niemiecką mafię gdańską.
------------------------------
Anonim

Przecież nie musi obchodzić żałoby może iść na kasę do biedronki
========================
Aktorka sztandarowego serialu TVN oburzona żałobą narodową. Żąda nawet odszkodowania!
Obrazek
W ubiegły czwartek zmarł były premier Jan Olszewski. Prezydent Andrzej Duda zarządził po jego śmierci żałobę narodową: od północy z czwartku na piątek, do soboty do godz. 19. Jedna z aktorek m.in. „Na Wspólnej”, czy „Na sygnale” chce za to... odszkodowania.

Jan Olszewski zmarł w ub. czwartek w wieku 88 lat. Był premierem w latach 1991-1992, obrońcą opozycjonistów w procesach politycznych w okresie PRL, doradcą prezydenta Lecha Kaczyńskiego. W 2009 r. został odznaczony Orderem Orła Białego.

Dzisiaj odbyły się uroczystości pogrzebowe śp. premiera Jana Olszewskiego, który spoczął na cmentarzu na Wojskowych Powązkach. Uroczystości miały charakter państwowy.

Prezydent RP Andrzej Duda zarządził po śmierci Jana Olszewskiego żałobę narodową od północy z czwartku na piątek, do soboty do godz. 19. W związku z tym odwołanych zostało wiele imprez, w tym spektakli.

Niezadowolenia nie kryje jedna z aktorek sztandarowego serialu TVN - „Na Wspólnej” Agata Załęcka, która ogłosiła na Instagramie, że z racji żałoby artystom należy się... odszkodowanie.

„Jestem »za« odszkodowaniami dla artystów za odwoływanie spektakli z powodu żałób narodowych!”
– napisała na Instagramie.

Pod jej wpisem wywiązała się burzliwa dyskusja.

„To dla was, artystów, nie ma już żadnej świętości? Kasa mimo wszystko?” zastanawia się jedna internautka. „Odchodzą osoby ważne z punktu widzenia i historii i patriotyzmu i relacji społecznych. Olszewskiemu żałoba narodowa w ramach upamiętnienia i godnego pożegnania należy się jak koniowi owies. A z całym szacunkiem ale nie wszystko przekłada się na pieniądze. Jak mamy wychowywać patriotów jak takie wzorce mają do naśladowania” – pisze jeden z internautów.

„O matko, to jednak prawda to co mówią o artystach! Szok!” - skomentowała inna osoba.

Załęcka tłumaczyła swój postulat.

„Syty głodnego nie zrozumie. Jeśli artysta nie ma miesięcznej pensji a wynagrodzenie od spektaklu i musi wyżywić rodzinę oraz zapłacić rachunki to kto na tym traci? To jest wolny zawód. Wynagrodzenie od spektaklu, a czasem takich spektakli dwa lub trzy w miesiącu.. Niestety, gdy spektakl jest odwoływany nie z naszej winy tracimy zarobek i nikt nam go nie zwraca a rachunki trzeba płacić”

– odpisała aktorka.

źródło: https://niezalezna.pl/259157-aktorka-sz ... zkodowania
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM