Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
taka ... gmina

A GDZIEEEEEEEEEEEEEEEEEEEE ?!??! NAZWY PRODUCENTÓW /PASIEK/ ?!?!??!?! DALEJ BĘDĄ BEZKARNIE PAPRAĆ I OSZUKIWAĆ POLAKÓW !!! DLACZEGO SĄ CHRONIENI OSZUŚCI A NIE KONSUMENCI ?!?!?
---------------------------------
Sas

osiem decyzji o wymierzeniu kar pieniężnych o łącznej wartości 6,9 tys. zł????buhahahahahahajahah yebłem po takich karach napewno sie poprawią ;)

==============================
Ile miodu w miodzie. Wyniki kontroli Inspekcji Handlowej
W 48 z 269 partii miodu wykryto nieprawidłowości. W tym obecność syropu cukrowego, czy zbyt małą zawartość kwiatowego pyłku.
Obrazek
Jak podaje UOKiK, w 2017 roku w Polsce wyprodukowano ponad 15 tys. ton miodu. Drugie 15 tys. trafiło na półki polskich sklepów zza granicy.

Zawartość słoików z miodem Inspekcja Handlowa sprawdziła w 43 placówkach, w tym w dużych i małych supermarketach, sklepach internetowych czy hurtowniach. Nieprawidłowości wykryto w 21 kontrolowanych punktach sprzedaży.

Inspektorzy pobrali 269 partii modu. Zastrzeżenia dotyczyły w 48. 36 zakwestionowano ze względu na nieodpowiednie oznakowanie, a 12 z powodu złej jakości.

Jak informuje UOKiK, miód nektarowy określa się nazwą rośliny, z której pochodzi większość zawartego w produkcie pyłku.

Jak pokazują badania, część pobranych próbek zawierała mniej takiego pyłku niż wymagają przepisy. Na przykład w miodzie lipowym zawartość pyłku lipy wynosiła od 1,9 do 7,7 proc., a powinna wynosić nie mniej niż 20 proc. W miodzie gryczanym zawartość pyłku gryki wynosiła od 23,8 do 35,5 proc, a powinna wynosić min. 45 proc. W miodzie akacjowym zawartość pyłku akacji wynosiła 22,2 proc., zamiast minimum 30 proc.

W niektórych próbkach wykazano wyższą niż dopuszczalna zawartość HMF - związku chemicznego, który powstaje stopniowo w miodzie podczas przechowywania, zwłaszcza w podwyższonej temperaturze oraz świetle słonecznym. Jego zawartość jest wskaźnikiem jakości miodu – im niższa, tym miód lepszej jakości.

- Ponadto w smaku miodu akacjowego był wyraźnie wyczuwalny syrop cukrowy, co nie jest typowe dla miodu - czytamy w komunikacie UOKiK.

W efekcie przeprowadzonej przez Inspekcję Handlową kontroli UOKiK wydał osiem decyzji o wymierzeniu kar pieniężnych o łącznej wartości 6,9 tys. zł za wprowadzenie do obrotu wyrobów nieodpowiadających jakości handlowej, w tym jedną decyzję z uwagi na zafałszowanie - zaniżoną zawartość netto w dwóch opakowaniach miodu.

źródło: https://finanse.wp.pl/ile-miodu-w-miodz ... 869758081a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
WS

Lis zaszczep się w końcu, piana w pyszczku się robi
--------------------------------
andrzej2308

lis zakazony wscieklizna

od czasu jak stracil POsade

---------------------------------
OB.

No tak... tego pacjenta wyłącznie w kaftan..!!...

========================
Lis wmawia, że kapiszon był "bombą", a PiS nazywa... rakiem: Bez drastycznej interwencji chirurgicznej pacjent nie ma szans
Obrazek
W ostatnich 30 latach żaden polityk nawet nie zbliżył się do władzy, jaką ma Kaczyński, traktujący Polskę jak prywatny folwark - atakuje we wstępniaku do nowego numeru „Newsweeka” Tomasz Lis.

Aż na dwóch stronach Tomasz Lis rozpisuje się, by przekonać czytelników, że koniec PiS jest bliski, bo w trzy dni miał posypać się „fałszywy wizerunek pieczołowicie budowany przez 30 lat”. Czy to świadome nawiązanie do biblijnych słów?

Naczelny „Newsweeka” drwi z opinii uczciwości, jaką cieszy się lider Prawa i Sprawiedliwości. Kreuje, jak tylko może, obraz niemal dyktatora.

Jarosław Kaczyński nie potrzebuje dóbr doczesnych. Wystarcza mu władza nad tymi, dla których są one mniej lub bardziej istotne. Kaczyński nie potrzebuje konta, skoro ma bank; nie potrzebuje ochrony, bo załatwia mu ją partia; nie musi robić zakupów, bo i to czynią wyznaczeni przez partię ludzie; nie potrzebuje prosić o czas antenowy w telewizji, bo na własną telewizję; nie potrzebuje adwokatów, bo ma prokuratorów, nie potrzebuje stanowisk w państwie, bo ma całe państwo

— czytamy.

W ostatnich 30 latach żaden polityk nawet nie zbliżył się do władzy, jaką ma Kaczyński, traktujący Polskę jak prywatny folwark

— stwierdza Lis, pomijając jednak oczywistą postać Donalda Tuska…

Na naszych oczach wali się jednak mit o niebo istotniejszy niż mit osobiście uczciwego ascety, a może nawet abnegata Kaczyńskiego. Wali się mit partii, która ma szczególny, bo nie tylko pochodzący z wyborów, ale i moralny tytuł do sprawowania władzy w Polsce

— ciągnie swoją litanię oskarżeń, po czym przechodzi do coraz ostrzejszych sformułowań.


TKM, Teraz K… My, to idealna formuła opisująca stosunek PiS-owskiego aparatu do państwa. „Układ” to dokładnie to, co stworzył Kaczyński. (…) W całej okazałości odsłania się więc przed nami największe być może oszustwo we współczesnej historii Polski. Prawi, moralni, mający czyste ręce, reprezentujący „lepszy krąg kulturowy” okazują się totalnymi cynikami i ordynarnymi cwaniakami

— pisze, porównując nadzwyczaj śmiało dzisiejszą Polskę pod rządami PiS do satrapii i republiki bananowej na wzór PRL.

I gdy przypomnimy sobie, jak Tomasz Lis zapowiadał przed publikacją tzw. „bomby”, że to będzie koniec PiS, to mimo usilnych starań, sam musi przyznać, że wielkiego wybuchu wcale z niej nie było.

To nie jest afera, która zmiecie obóz władzy. Ale to bardzo poważny krok w stronę zdruzgotania jej wizerunku, a w efekcie politycznej pozycji

— stwierdza.

Skąd ta rewolucyjna niemal euforia u Tomasza Lisa? Wszystko ostatnio sprowadza wszak do jednego. Powtarzania jak mantrę, że opozycja musi odebrać władzę PiS-owi. U Tomasza Lisa to nic nowego, jednak ostatnie porównanie, jakie zastosował, jest nadzwyczaj ohydne. Czy PiS dla Tomasza Lisa to po prostu… rak?

Na pytanie, jaka choroba toczy teraz państwo polskie, odpowiedź jest jasna i precyzyjna. To rak. Bez drastycznej interwencji chirurgicznej pacjent nie ma szans. Chirurgiem jest naród. Stołem operacyjnym są wybór. Gdy operacja się nie powiedzie, pojawią się przerzuty. Organizm zostanie pokonany. Rak wygra

— pisze na koniec wstępniaka.

Mowa nienawiści? Takimi rzeczami naczelny „Newsweeka” nawet się nie przejmuje.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/432464-li ... ywa-rakiem
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~lex-

żadna kasjerka nie ma prawa odmówić przyjęcia choć by nawet o 10 tyś w groszówkach. Nie ma żadnego obowiązku segregowania jak zażyczyła sobie dyrektor sądu. Kasjerka po to tam siedzi żeby przyjąć każdą wpłatę !!

-------------------------------
~w d. s. poprzew-

Pani kasjerko, zawsze można pójść na chorobowe jak praca za ciężka
----------------------------------
~PITi-

No właśnie. Od kiedy trzeba płacić papierowymi pieniędzmi a nie drobnymi??? Masz uregulować pewną kwotę i nie ważne że 200 000zł chcesz wpłacić monetami po 1gr. Masz do tego prawo. Rozumiem że to mega dużo pracy dla kasjera (musi być nieczynna kasa przez czas liczenia kasy) ale pieniądz to pieniądz. "Dyrektor sądu miała także wspomnieć o prowizji od wpłaty monet." - KPINA??????
==========================
Przyniósł do sądu worki groszówek. Wezwano policję
Mieszkaniec powiatu ostrowskiego, by zapłacić za koszty przegranego procesu, przyniósł w poniedziałek do sądu dwa worki wypełnione monetami o nominałach 1, 2 i 5 groszy. Kasjerka odmówiła przyjęcia zapłaty w takiej formie, a na miejsce wezwano policję. O sprawie informuje ostrow24.tv.
Obrazek
34-letni pan Andrzej dostał wezwanie do zapłaty 750 zł kosztów sądowych po przegranym procesie, który wytoczył przeciwko policji - czytamy. Zasądzoną kwotę postanowił uiścić groszówkami. Do sądu przyniósł ze sobą dwa worki wypełnione monetami 1, 2 i 5-groszowymi o łącznej wadze ok. 30 kilogramów.

Jak relacjonuje ostrow24.tv, okienko kasy zostało z tego powodu zamknięte, a na miejscu pojawiła się dyrektor sądu, która miała zażądać dostarczenia posegregowanych monet po 100 zł. Dyrektor sądu miała także wspomnieć o prowizji od wpłaty monet.

Do rozstrzygnięcia sprawy zostali wezwani policjanci. Funkcjonariusze zdecydowali, że kasjerka musi przyjąć monety.

"Po kilku godzinach okazało się, że w wysypanych 'miedziakach' jest nawet nadpłata w kwocie 3,54 zł" - podaje ostrow24.tv.

- Zależało mi, żeby poruszać się w granicach prawa i wyrazić niezadowolenie z dotychczasowych kontaktów z wymiarem sprawiedliwości - wyznał w rozmowie z portalem pan Andrzej.

źródło: https://fakty.interia.pl/wielkopolskie/ ... Id,2820333
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Platforma_agresorów

może trzeba by było w ramach współpracy międzynarodowej pożyczyć na kilka dni ekipę policjantów z Francji aby "porozmawiała" z totalsami z PO i przekonała ich aby nie napadali na uczciwych ludzi?
----------------------------------
kkkk

brawo Magda nadal sie usmiechaj i nie zginaj przed bandyterka karku Podziwiam pania tak powinien sie zachowywac kazdy Polak A te antyPOlskie schweine do kryminalu za napascie i rozroby
-----------------------------------
Kryna

Pani Magdo, proszę dalej działac i nie rezygnować. Ta banda zawodowych terrorystów nie może wygrać. Wielkie uznanie za dotychczasową pracę dla kraju.
============================
Magdalena Ogórek przerwała milczenie: "Mówią, że mnie zaatakowali, bo uśmiecham się i nie zginam karku, czyli można napadać"
Obrazek

Mówią, że mnie zaatakowali, bo uśmiecham się i nie zginam karku, czyli można napadać


Magdalena Ogórek zabrała głos po raz pierwszy od ataku na nią, którego dopuścili się zwolennicy totalnej opozycji. Do ataku doszło przed budynkiem Telewizji Polskiej.

W ataku udział brało kilkanaście osób, w większości znanych policji i mediom z udziału w innych wydarzeniach.

Niepotrzebnie się zdenerwowałam, bo okazało się, że wśród otaczających nie było szaleńca. Dla nich to były tylko grupowe igraszki. Mamy dalej wolność słowa (jeżeli Policja pomoże się wydostać). Mówią, że mnie zaatakowali, bo uśmiecham się i nie zginam karku, czyli można napadać

– czytamy we wpisie Ogórek.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/432641-og ... inam-karku
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Sana

Zastanawiam się, po co po raz kolejny wraca się do tej koszmarnej sprawy? Po co p.Pawłowi Wawrzeckiemu wsadzać kolce w serce? Służy to czemuś? Po co te szczegóły o tym, jak zachowuje się człowiek prowadzony na śmierć, co mu sztywnieje i jak szybko siwieje? Czy to nie jest naruszenie ludzkiej godności?

------------------------------
emeryt

Pamiętam te czasy. Było biednie. A Wawrzecki wziął kilka milionów łapówek. Synusie żyli dobrze (do czasu), inni w tym czasie głodowali.
Złodziej zawsze pozostanie złodziejem.

-----------------------------------
surowe prawo, ale prawo

Gdyby dziś stosowano tamto prawo, to świat polityki i biznesu składalby się z nowych, całkiem innych ludzi, a kat jeździłby Cadilaciem. A Polska miałaby inne oblicze niż ma teraz.
================================
Jego głowy zażądał sam Gomułka. Ojca polskiego aktora skazano na śmierć w "aferze mięsnej"
Stanisław Wawrzecki do samego końca wierzył, że uniknie stryczka. Kiedy zrozumiał, że to koniec, w ułamku sekundy osiwiał.

- Za kradzież mięsa jeszcze nikt w Polsce nie poszedł na szubienicę. Niech pan będzie spokojny - mówi mec. Jacek Wasilewski do prowadzanego przez dwóch "klawiszy" Stanisława Wawrzeckiego. Świadomie skłamał. Dobrze wiedział, że bohaterowi "największej afery gospodarczej PRL-u" zostały dwa dni.

Ciemna karta polskiego sądownictwa

Lotnisko Okęcie, 18 kwietnia 1964 r. Z samolotu, który przyleciał z Bukaresztu, wysiada Stanisław Wawrzecki. Dyrektor Miejskiego Przedsiębiorstwa Handlu Mięsem Warszawa Praga, którego za chwilę okrzykną "dyktatorem mięsnym Śródmieścia".

Dwaj milicjanci biorą go pod ręce i prowadzą do czarnej wołgi. Samochód zatrzymuje się pod bramą więzienia na Rakowieckiej, vis a vis jego mieszkania na alei Niepodległości 159.

Synowie Wawrzeckiego, w tym Paweł, dziś popularny aktor, zobaczą go po raz ostatni na procesie. Po latach określanym jako ciemna karta polskiego sądownictwa. Albo po prostu: mord sądowy.

"Polacy jedzą za dużo mięsa"


Więcej: https://ksiazki.wp.pl/jego-glowy-zazada ... 669195905a
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
ech

ten thebil jest sam dla siebie zagrożeniem, właściwie szkoda ,że nie przejechał po tobie samochód M. Ogórek
--------------------------------
bgna

nie wiem czy to pedał ,czy hetero,alężyczę mu podobnego traktowania jego rodziny,oczywiście w sposób prodemokratyczny,zwykły palant z móżdżkiem
------------------------------------
Robert_Edward_Lee@Robert_Edward_Lee

w kraju o "trochę innych standardach demokratycznych" ten pajac miał by kilka opcji do wyboru

1. dostał by w mordę i jeszcze parę dni aresztu lub grzywnę

2.leżał by w szpitalu z przetrąconymi kulasami

3. został by zastrzelony ..........

szkoda czasu na analizę wypowiedzi tego głupka

--------------------------------------
am

Określenie "mężczyzna" do tego myślącego inaczej jest wielkim nadużyciem i obrazą dla wielu facetów. Po jego wypowiedziach chciałoby się zawołać... "Czy na sali jest psychiatra ?"...
-----------------------------------
Albercik@Albercik

Super rozumowanie - jeśli ktoś kładzie się przed samochodem, to zagrożenie stanowi kierowca. :-) Czyli jeśli ktoś kładzie się pod tramwaj, to zagrożenie wówczas stanowi motorniczy. :-)
===============================
Czy on słyszy, co mówi?! Uczestnik ataku na Magdalenę Ogórek: Nie ma mowy, żeby czuła się zagrożona. To ona stanowiła zagrożenie
Obrazek
W sobotę, późnym wieczorem, protestujący przed budynkiem TVP przy Placu Powstańców, zaatakowali Magdalenę Ogórek. Pod adresem dziennikarski padały hasła : „sprzedajna kłamczucha” czy „wstyd i hańba”. Jej samochód został opluty i porysowany, a kiedy Ogórek chciała odjechać samochodem, protestujący rzucali się jej pod koła. Co ciekawej, Marek Kraszewski, jeden z uczestników tej hucpy, w rozmowie z Renatą Kim w „Newsweek opinie” stwierdził, że „do żadnego linczu nie doszło”.

Nie ma w ogóle mowy o tym, że pani Ogórek mogła nawet poczuć się zagrożona. Nie czuła się zagrożona, co widać na filmach. Jeżeli ktoś czuje się zagrożony i wchodzi do swojego samochodu, to pierwsze co robi, to zamyka okno. Pani Ogórek przez cały czas miała otworzone okno. Policja również doskonale zdawała sobie sprawę z faktu, że absolutnie nic nie grozi pani Ogórek z naszej strony. Policja nikogo nie spisała i nie zatrzymała

— oświadczył Marek Kraszewski.

Uczestnik protestu stwierdził, że okrzyki protestujących nigdy nie będą miłe i przyjemne, bo na tym właśnie ma polegać protest. Dodał, że gdyby miało być inaczej, to do Magdy Ogórek wysłaliby ręcznie robione laurki.

Był to protest wobec działalności dziennikarskiej pani Ogórek, ale przede wszystkim protest przeciw udziałowi pani Ogórek w tworzeniu atmosfery w naszym kraju, która sprzyja antysemityzmowi, rasizmowi, ksenofobii, homofobii, islamofobii

— powiedział Kraszewski.

Mężczyzna nie ustawał w przekonywaniu, że protestujący nie stanowili żadnego zagrożenia. Dodatkowo całą winę zrzucił na Magdalenę Ogórek.*

Zagrożenie stanowiła pani Ogórek. Jest zdjęcie, an którym ewidentnie widać, że pani Ogórek przejechałaby po moich nogach. Policja złapała mnie pod kolana i przechyliła do tyłu, żeby pani Ogórek nie przejechała po moich nogach. Usiadłem na ulicy, bo jest to jeden z akceptowanych w każdym zdrowym demokratycznym państwie sposób protestowania. Ja uczestniczę w protestach od trzech lat i z naszej strony nie było agresji**

— przekonywał Kraszewski.

Nie uważam się za osobę, która jest antypisowska. Uważam się za osobę, która jest po stronie prodemokratycznej

— dodał Marek Kraszewski.

Wygląda na to, że tylko zwolennicy totalnej opozycji mają prawo decydować o tym, kto i w jakim momencie może czuć się zagrożony. Ciekawe, skąd wiedzą, że Magdalena Ogórek nie miała poczucia zagrożenia? Jak widać, uwielbiają mierzyć wszystkich swoją miarą…

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/432726-to ... nika-ataku
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Anonim

arogancja nadrabia sie kompleksy a ze je ma to widac jak odnosi sie do kobiet (tych z ktorymi sie nie lajdaczy) a jak traktuje dziwki pozostaje do ustalenia ale nie sadze i tam byl szarmancki.
-------------------------------
mm.kk

Zastanawiajace jest jedno taki czlowieczyna od kilku kadencji jest w sejmie nawet byl marszalkiem jak to swiadczy o nas wszystkich ??? kto wybiera tego osobnika ??? kto na niego glosuje ??? jesli to lista partyjna to swiadczy o calej tej partii. Produkowal sie w tv peowskiej codziennie nie bylo dnia bez Niesiola i jego mowy nienawisci. Panie Tusku moze przypomniec co PO robilo z TV publiczna ????????

===============================
Jaki jest Stefan Niesiołowski? "Nieakceptowalny arogant" - mówi o nim jeden z parlamentarzystów!
Obrazek
Stefan Niesiołowski ma dość oryginalny styl bycia. Krytykuje wszystko i wszystkich dookoła, nie patrząc na siebie. W kontekście ostatnich wydarzeń, to dość osobliwe zjawisko. Jak wieloletniego posła widzą inni parlamentarzyści? Dziś jeden z nich został o to zapytany. Marek Jakubiak nie ma o tym polityku dobrego zdania. Mówi o nim - "nieakceptowalny arogant".

"Nie jestem zwolennikiem pana Niesiołowskiego z różnych przyczyn. Również z takiej, że jest nieakceptowalnym arogantem. Zwyczajnie. Człowiekiem który uważa że zjadł wszystkie w zasadzie rozumy, wszyscy są głupkami, tylko on jest najmądrzejszy. Dokładnie tak to widzę, jeżeli chodzi o pana Niesiołowskiego "

– stwierdził Marek Jakubiak w rozmowie z Jackiem Prusinowskim w Radiu Plus.

Więcej: https://niezalezna.pl/257749-jaki-jest- ... ntarzystow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
~wykop-

Pora wreszcie skończyć z mitem polskiej zdrowiej żywności! Polskiego mięsa w ogóle najlepiej nie jeść. Z rolnictwem też nam przez całe lata ściemniali. Myślicie, że jest takie eko? Nic bardziej mylnego. Wiecie jak janusze rolnictwa przyśpieszają wysychanie rzepaku? Roundapem! Teraz polskie jabłka. Sposób postępowania jest taki: na Zachód wysyła się owoce, w których nie są przekroczone normy nawozów. Te pełne chemii zostają w Polsce. Bardzo patriotycznie ze strony rolników. Przykłady można mnożyć. Teraz Sanepid i inne podobne instytucje kontrolne. One NIE działają w naszym interesie, mimo że to my to finansujemy. Należy je zaorać, wprowadzić absolutną jawności, nie może być tak, że utajnia się nazwy zakładów i wyniki kontroli. To jest coś tak absurdalnego, że się nie mieści w głowie. Powszechna zgoda na ten stan rzeczy, świadczy że większość Polaków posiada mentalność pańszczyźnianego chłopa, który nie ma pojęcia o niczym, poza jego zagrodą i nie chce mieć. To wygląda, jakbyśmy wciąż pamiętali głód i sam fakt zapełnienia żołądka (nawet syfem) się liczy. Jeszcze raz - Sanepid do zaorania, potrzebna jest reforma i pełna jawność wszystkich kontroli, do tego odpowiednie wynagrodzenie inspektorów, odporne na korumpowanie.

==========================
Gdzie trafiało mięso z chorych krów? Kolejne szokujące fakty
Podczas środowego posiedzenia czeskiej komisji rolnictwa, minister tego resortu Miroslaw Toman podzielił się szokującymi ustaleniami. "Zapewniam was, że mięso z chorych i padłych krów z Polski nie trafiało do tanich jadłodajni. Kupowały je luksusowe restauracje, szczególnie w Pradze, i proponowały klientom jako argentyńską wołowinę" - mówił. O sprawie rozpisują się czeskie media.
Obrazek
Incydent nielegalnego uboju został pokazany w reportażu TVN. Ubój został zidentyfikowany w nocy z 14 na 15 stycznia br. Inspekcja Weterynaryjna we współpracy z policją podjęła czynności sprawdzające, wyjaśniające i zabezpieczające. Rzeźnia, w której dokonywano nielegalnego uboju została zamknięta. Z list dystrybucyjnych wynika, że mięso trafiło do kilkudziesięciu punktów w Polsce i za granicę - łącznie do 14 krajów, w tym do Czech.

Autor reportażu Patryk Szczepaniak, na potrzeby materiału zatrudnił się w rzeźni skupującej chore i padłe krowy. Proceder dotyczył jednej z ubojni na Mazowszu. Jak opowiada dziennikarz, ubój chorych i padłych krów odbywał się jedynie w nocy, bez żadnego nadzoru weterynaryjnego.

"Pierwsza krowa, która była wciągnięta do zakładu, była bez głowy. Padlina. Oniemiałem. Zapomniałem, że jestem reporterem pod przykrywką. Byłem w takim szoku, że nie wiedziałem, co się w ogóle dzieje. Rankiem widziałem, że jeden z pracowników wyrzucił tę głowę do kontenera, żeby lekarz weterynarii jej nie zobaczył. Oczywiście weterynarza przy nocnym uboju nie było. Każda kolejna krowa wjeżdżająca do zakładu leżała. Z pysków sączyła im się piana. Nie wydawały żadnych dźwięków. Agonia" - mówił Szczepaniak.

"Udało nam się ustalić nazwę jednego zakładu spod Nowego Sącza, który brał to mięso. Dwa razy w tygodniu przyjeżdżał samochód i odbierał mięso, które potem trafiało między innymi do kebabów i na eksport do państw członkowskich UE. To była najgorsza padlina. Swoją drogą ludzie się powinni zastanowić, dlaczego kebab wołowy w budzie na rogu kosztuje 13 zł. To nie jest możliwe przy cenach wołowiny" - dodał.

Sprawie importu polskiego mięsa poświęcone było środowe posiedzenie komisji rolnictwa czeskiego parlamentu. Podczas posiedzenia głos zabrał minister rolnictwa Miroslaw Toman.
Jak wskazał, mięso przywożone do Czech wcale nie trafiało do "tanich jadłodajni". "Kupowały je luksusowe restauracje, szczególnie w Pradze, i proponowały klientom jako argentyńską wołowinę" - sprecyzował.

Według ministra, mięso sprzedawane w luksusowych restauracjach kosztowało równowartość nawet 160 złotych.

źródło: https://fakty.interia.pl/news-gdzie-tra ... Id,2822218
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
dytrtr

a może schudnie? Teraz jest spaślakiem!

-------------------------------
Anonim

Bartlomiej, nie wyrosles jeszcze z krotkich spodenek. Wojsko to nie zabawa olowianymi zolnierzykami. Dales przyklad,ze smarkaczom nie powierza sie odpowiedzialnych stanowisk.

===========================
Bartłomiej M. nie może pogodzić się z aresztem
Obrazek
Obrońcy byłego rzecznika MON Bartłomieja M. złożyli zażalenia na postanowienie sądu o areszcie dla ich klienta. Były rzecznik MON został aresztowany na trzy miesiące w ubiegłym tygodniu przez tarnobrzeski sąd.

Jak poinformował jeden z adwokatów Bartłomieja M., mec. Piotr Fidura, zażalenia jego i drugiego z adwokatów Luki Szaranowicza, zostały złożone w Sądzie Rejonowym w Tarnobrzegu. Trzeci z obrońców wysłał swoje zażalenie wcześniej pocztą.

"Kwestionujemy zasadność stosowania aresztu wobec naszego klienta Bartłomieja M." – zaznaczył mec. Fidura. Przypomniał też, że nadal aktualne jest poręczenie osobiste, które za Bartłomieja M. złożył ojciec Tadeusz Rydzyk.

Więcej: https://niezalezna.pl/257842-bartlomiej ... z-aresztem
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
marekchudy@marekchudy

Gdyby tak raz zadymiarzy przykładnie ukarano, to może inni by się zastanowili nad sobą, Niestety obawiam się, że niesłychanie niezawisłe i "hipersprawiedliwy" sąd rozmydli sprawę i albo ich uniewinni, albo pogrozi paluszkiem: ty ty ty niegrzeczny....
----------------------------------
visator

Wystarczy popatrzeć na te gęby i wszystko wiadomo. To osobnicy mądrzy inaczej i jeszcze tchórze. Obrzydliwi.
--------------------------------
cóż

To są ludzie bez moralnych hamulców. Jedyne, co może ich powstrzymać przed robieniem podłości, to kara. Dlatego ci ludzie nie mogą być bezkarni (bo plugawe zachowania będą się mnożyć). Wszystko.

---------------------------------------
S

mocni w grupie przeciwko jednej kobiecie...tchórzliwi w pojedynkę przed wymiarem sprawiedliwości
===================================
Odważni tylko przed ofiarą? Wszyscy napastnicy, którzy zaatakowali M. Ogórek, odmawiają składania wyjaśnień i nie przyznają się do winy
Obrazek
Uczestnicy sobotniej zadymy przed TVP nie są zbyt rozmowni. Przed kamerami, atakując Magdalenę Ogórek byli agresywni i „odważni”, gdy jednak przyszło do składania wyjaśnień przed policjantami, wszyscy ich odmówili. Włącznie z najbardziej aktywnymi prowokatorami Elżbietą Podleśną i Dawidem Winiarskim – ustalił portal wPolityce.pl.

Wyjaśnienia w sprawie sobotniej prowokacji składali dzisiaj Elżbieta Podleśna, domniemana organizatorka brutalnego ataku na Magdalenę Ogórek oraz Dawid Winiarski. Ten ostatni „zasłynął” faktem, że położył się na jezdni, by uniemożliwić swobodny przejazd publicystce TVP.Wszyscy uczestnicy zadymy odmówili składania zeznań. Efektem będzie skierowanie przez policje do sądów wniosków o ukaranie zadymiarzy.

źródło: https://wpolityce.pl/kryminal/432959-na ... -wyjasnien
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Źrebak

Jaki koń jest każdy widzi . Durny..

------------------------------
jerdz

jaki ten Giertych mimo wszystko prymitywny. Chyba, że kabotyn - to przepraszam. Jeśli chodzi o zapłatę faktury, to - albo usługa jest wykonana i jest pełna dokumentacja, albo jest towar, a jak jestem u fryzjera to muszę być ostrzyżony-fryzjer też wystawi fakturę, w TAXI też muszę być dowieziony. Czyli usługa została wykonana. A Giertych każe płacić - tylko za co. Brak dokumentacji, ekspertyz i wielu innych udokumentowanych czynności. I jeśli klient ma zastrzeżenia, to za co płacić? Giertych ty skrupulatnie swoich spraw pilnujesz a innym każesz płacić. Coś nie tak z tobą.
-------------------------------------
Pusty Śmiech

"Giertych wzywa prezesa PiS do zapłacenia faktury"... która nie jest fakturą.
I tego debila Kaczyński musiał trawić w swym rządzie jako ministra.
Zgroza!

============================
Giertych wzywa prezesa PiS do zapłacenia faktury
Obrazek
Mecenas, który reprezentuje austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera, zamieścił apel na Twitterze.

"Uprzejmie prosimy spółkę Srebrna oraz p. Jarosława Kaczyńskiego o uregulowanie zaległych faktur w związku z pracami nad projektem budowy dwóch wież na działce należącej do spółki" – taki wpis zamieścił na Twitterze Roman Giertych.

W czwartek "Gazeta Wyborcza" opublikowała fakturę dla Srebrnej, jaką wystawił austriacki biznesmen Gerald Birgfellner. To dalszy ciąg sprawy tzw. taśm Kaczyńskiego. Według "GW" fakturę wystawiła spółka Nuneaton powołana przez Srebrną specjalnie do budowy bliźniaczych wieżowców w centrum Warszawy. Rachunek z datą 14 czerwca 2018 r. opiewa na kwotę 1 mln 580 tys. złotych.

Jednak jak zapewnia prezes spółki Srebrna w oświadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej, przedstawiona przez "Wyborczą" faktura nigdy nie trafiła do spółki. "Opublikowana przez media faktura nie została doręczona spółce Srebrna i nie była księgowana – podkreśliła w oświadczeniu przesłanym PAP prezes Srebrnej Małgorzata Kujda" – informuje PAP na Twitterze.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/92788/giertych ... ktury.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Głupota wcześniej rządzących ujrzała światło dzienne
=================================
Koszt zakupu 20 Pendolino od Alstomu to ok. 2,64 mld zł. Koszt zakupu 20 Dartów od Pesy to 1,32 mld zł
Obrazek
W 2011 roku PKP Intercity zdecydowało się kupić od francuskiego Alstomu 20 pociągów Pendolino za 400 mln euro (~1,64 mld zł). Kolejne 265 mln euro (~1,0 mld zł) miało trafić na konta Alstomu w ramach umowy serwisowej. W 2013 roku ta sama spółka kolejowa zdecydowała się dokupić kolejne 20 pociągów. Tym razem zamówiła je w polskich zakładach Pesa. Okazało się, że rachunek (wraz z 15 letnią umową serwisową) opiewał na kwotę 1,32 mld zł - czyli 50 proc. mniej, niż całkowity rachunek za francusko-włoskie Pendolino.

W 2011 roku PKP Intercity ogłosiła przetarg na dostarczenie 20 nowoczesnych składów pociągów dalekobieżnych. Okazało się, że specyfikację warunków przetargu spełniła tylko jedna firma - Alstom, która zaoferowała ultradrogie Pendolino. PKP Intercity francuską ofertę przyjęło. Została podpisana umowa na dostarczenie 20 składów za 400 mln euro. Kolejne 265 mln euro ma trafić na konta Alstomu przez następnych 17 lat, w ramach serwisowania zakupionych składów. Aby zakup mógł dojść do skutku PKP Intercity musiało zaciągnąć poważny kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym. Według szacunków Warsaw Enterprise Institute była to kwota 342 mln euro poręczona przez Skarb Państwa (czytaj: podatnicy).

W 2013 roku PKP Intercity zamówiła 20 elektrycznych zespołów trakcyjnych Dart w bydgoskiej fabryce Pesa. Inwestycję tą w 70 proc. sfinansowano w ramach "Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko 2007-2013". Ostateczna wartość projektu wyniosła 1,32 mld zł. Umowa, poza dostarczeniem pociągów, obejmowała również ich serwis przez 15 lat.

Znając parametry cenowe umów na zakup pociągów Pendolino oraz Dart, można zadać pytanie o sens zakupu tych droższych. Oczywiście - mam pełną świadomość, że Dart nie jest "etezetem" (elektrycznym zespołem trakcyjnym) dużych prędkości. Na polskich torach może się poruszać z prędkością do 160 km/h. Z drugiej jednak strony, czy możliwości jakie daje konstrukcja Alstomu (do 250 km/h) są w praktyce wykorzystywane? Z tego co się orientuję, to na większości tras w Polsce Pendolino i tak nie może przekroczyć 160 km/h. W tych okolicznościach kluczowe znaczenie może mieć sam komfort podróży, a w mojej ocenie jest on zupełnie porównywalny.

W kontekście powyższej sprawy warto przypomnieć, że w 2015 roku Najwyższa Izba Kontroli (NIK) opublikowała raport dotyczący działalności Grupy PKP za lata 2010 - 2013. W raporcie tym nie zabrakło również kwestii odnoszących się do zakupu Pendolino. Kontrolerzy potwierdzili, że kupno tego pociągu w zasadzie spełniało przesłanki działania niegospodarnego. Tory w Polsce nie są bowiem przystosowane do pociągów, której jeżdżą ponad 200 km/h (Pendolino potrafi jeździć do 250 km/h). Poza tym jego cena była dużo wyższa od cen pociągów jeżdżących z prędkością do 160-200 km/h, czyli najbardziej adekwatnych do polskiej infrastruktury kolejowej. O kosztach serwisowych nawet nie warto wspominać. Zdaniem kontrolerów utrzymanie pociągów wyprodukowanych w Polsce było by ponad dwukrotnie tańsze niż utrzymanie Pendolino.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul9/0472 ... Dartow.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz :
ili

Teraz niech niejeden zada sobie uczciwie pytanie; czy tzw okrągły stól sukces to dla Polski czy po-rażka .. Rycerze pewnie nie mieli by wątpliwości .. ile te kastety zarabiaja skoro dla 20 osobników z tytułu samej odprawy miało należeć ponad 3 mln zł. ..
==============================
Dostali sowite odprawy, teraz muszą zwrócić. Jaka będzie reakcja „nadzwyczajnej kasty”?
Obrazek
Odprawy, które wypłacono sędziom przechodzącym w stan spoczynku wyniosły grubo ponad 3 miliony złotych. W związku z nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym, o którą tak walczyli - całą kwotę będą musieli zwrócić. I mają na to 14 dni. Właśnie weszło w życie rozporządzenie w tej sprawie.

Wypłacone sędziom SN odprawy, które podlegają zwrotowi wyniosły w sumie 3 mln 169 tys. 400 zł

- poinformował Krzysztof Michałowski z zespołu prasowego SN. Jak dodał do tej kwoty dodać należy ekwiwalenty za niewykorzystane przez niektórych sędziów urlopy. Łącznie regulacja - jak przekazał - dotyczy 20 sędziów SN.

Rozporządzenie ministra sprawiedliwości odnoszące się do tych świadczeń opublikowano w czwartek w Dzienniku Ustaw. Weszło ono w życie z dniem następującym po dniu ogłoszenia, czyli w piątek.

Zwrotowi podlega jednorazowa odprawa oraz ekwiwalent pieniężny wypłacony w związku z niewykorzystaniem przysługującego urlopu

- głosi rozporządzenie. Jak w nim dodano sędzia SN i sędzia NSA dokonują zwrotu świadczeń w terminie 14 dni od dnia wejścia w życie rozporządzenia.

Więcej: https://niezalezna.pl/258087-dostali-so ... jnej-kasty
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
Stefan N.

Przedobrzyła z wibratorem ...

-------------------------------------
art

trzeba tez pamietac ze tusek byl jednym z politykow ,razem z walesa i komuchami co odwolali rzad olszewskiego
-------------------------------
seniorka

Szanowna Pani, okazuje się,że miłość nie tylko jest ślepa ale odbiera i rozum. Życzę powrotu do zdrowia
------------------------------------
b44

Menopauza zawsze powoduje jakieś zaburzenia,a to gorąca uderzenia i te jakoś leczą ale jak uderza głupota to tylko psychiatra pomoże ale każdy głupi twierdzi że jest NAJMĄDRZEJSZY TA PANIUSIA TEŻ.
=============================
Kult "Słońca Peru" ma się dobrze. Gretkowska: "Tusk będzie w polityce tak samo długo jak cesarz Franciszek Józef, panujący 68 lat"
Obrazek
Uważam, że jest politykiem z niesamowitą charyzmą. To, co mówi, jak się zachowuje, jak wygląda – to wszystko jest w punkt

— mówiła w rozmowie z „Rzeczpospolitą” feministka Manuela Gretkowska.

Gretkowska w niebywały wręcz sposób kadziła Donaldowi Tuskowi. Wypowiadała się o nim niemal jak o jakimś bóstwie.

Gdy spotykał się ze mną jako liderką Partii Kobiet, miał urok młodego Daniela Olbrychskiego, telewizja tego nie oddaje

— powiedziała.

Napisałam, że Tusk będzie w polityce tak samo długo jak cesarz Franciszek Józef, panujący 68 lat

— dodała.

Widać, że „kult” Donalda Tuska ma się dobrze. Gretkowska jest tego znakomitym przykładem.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/433109-gr ... jak-cesarz
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM