Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 2
Rejestracja: 14 gru 2018, 13:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Witam, myślicie że ma sens pozwać rowerzystę, który jechał wieczorem bez światła i wjechał mi w samochód? Mężczyzna mieszka w okolicy, wiec wiem z kim mam się rozprawić, a uszkodzenia samochodu są konkretne. Co sądzicie o prawnikach z firmy http://pgo-odszkodowania.pl/ polecacie jakiegoś konkretnego?
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Fredzia86, bez przekonujących dowodów na winę sprawcy, masz marne szanse.
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 2
Rejestracja: 06 cze 2019, 11:32
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Mil3nka »

Bez dowodów, że to dany rowerzysta wjechał Ci w samochód masz marne szanse na odszkodowanie. Poszukaj może kamer w okolicy, które mogły uchwycić jak rowerzysta uderza w samochód. Sam chłopak raczej się nie przyzna.
Jeżeli znajdziesz jakikolwiek dowód (monitoring, świadek), to proponuje zwrócić się do rzeczoznawcy, który wykona dokładną wycenę szkód i da Ci kosztorys. Jak będziesz miał solidny dowód to możesz udać się do niego z kosztorysem i powiedzieć, że albo pokrywa szkody naprawy albo sprawę kierujesz do policji i zażądasz odszkodowania. Pod linkiem możesz znaleźć kontakt do bezstronnego i porządnego rzeczoznawcy - https://tbekspert.pl/rzeczoznawca-samochodowy-bialystok/ .
Bywalec
Bywalec
Posty: 154
Rejestracja: 01 kwie 2015, 15:25
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: tyka »

No bez dowodów ciężko, na wiele bym nie liczyła.
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM