forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 09, 2018 16:22

Komentarze:

40-to latek

Tylko napiszcie, ile OFE zarobiło od początku działalności a ile "zarobił" ZUS. Ale naprawdę ZUS a nie dopłaty z budżetu. Bo budżet to nasze pieniądze, które państwo zgromadziło w podatkach itp.
I najważniejsze: w OFE są prawdziwe pieniądze, w ZUS są tylko "zapisy na kontach".

I pomimo takich wyników w lutym, mając wybór OFE czy ZUS, oczywiście wybiorę OFE.


----------------------------------

buhaha

Kiedy poniosą OSOBISTĄ odpowiedzialność karno finansową osobnicy którzy wprowadzili OFE w takim wydaniu !!!! Zmuszając ludzi do nabijania kasy bandytom i mafiozom, niczego w zamian nie gwarantując !!! Przecież jest to większy przekręt niż wszystkie afery Amber Gold przy tym to pikuś !!!

=============================

OFE straciły 10 mld zł oszczędności emerytalnych. Giełda obnaża ryzykowną strategię




OFE tak fatalnego miesiąca nie miały od dekady. Przez załamanie na giełdach z kont przyszłych emerytów wyparowało około 10 mld zł. Od kilku lat oszczędności kilkunastu milionów Polaków wystawione są na duże ryzyko.


Luty był najgorszym miesiącem dla warszawskiej giełdy od prawie 7 lat. Co więcej, tak dużej przeceny, jak na GPW, nie było na rynkach akcji od USA, przez Europę, aż po Azję. Wymiernym efektem tego był odpływ z rynku blisko 80 mld zł.

Wbrew pozorom nie jest to tylko problem wąskiej grupy osób inwestujących na giełdzie. Przyszli emeryci, którzy z mozołem zbierają oszczędności na przyszłość, stracili przez to blisko 10 mld zł. Mowa o pieniądzach ponad 16 mln Polaków zgromadzonych w Otwartych Funduszach Emerytalnych.

Te 10 mld zł to ponad 5 proc. wszystkich środków, które są w OFE. W przeliczeniu na jednego członka OFE nie jest to może duża kwota - średnio około 625 zł. Mocniej jednak uszczupliło się konto blisko 2,6 mln osób, które po reformie sprzed kilku lat postanowiły, że nie chcą oddawać całej składki do ZUS-u i dalej co miesiąc odkładają część wynagrodzenia do funduszy emerytalnych.

Wszystkich pieniędzy w OFE na koniec lutego było około 174 mld zł. Miesiąc wcześniej było 10 mld zł więcej. Tak wyraźnego odpływu w skali miesiąca nie było od 10 lat - wyliczają analizy.pl.

Stracili członkowie wszystkich jedenastu OFE działających na rynku, i to w bardzo podobnym stopniu. Najmniej dostało się oszczędzającym w funduszach Allianz (-4,7 proc.) i MetLife (-4,8 proc.). Najgorzej wypadł pod tym względem Pekao OFE (-5,9 proc.) i OFE PZU (-5,8 proc.).

Więcej: https://www.money.pl/gosp...,0,2400230.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Mar 09, 2018 22:39

Komentarze:

[email protected]

a najlepszą promocją tej inicjatywy jest nazwisko pani Moniki : JARUZELSKA


-----------------------------------

histamina

Patrząc na przypadki z historii, z urzędem prezydenta w Polsce może skończyć się jak z nagrodą Nobla - niedługo wstyd się będzie do niego przyznać.


-------------------------------

Pol

Córunia tatunia, niedaleko pada jabłko od jabłoni.Skutek ustawy jest taki jaki być powinien dawno, zdrajcy i czerwoni szmaciarze służący Moskwie mają w pełni zasłużoną degradację.


=======================

Śmiech na sali! Jaruzelska chce z SLD powołać centrum monitorowania skutków tzw. ustawy degradacyjnej




Córka gen. Wojciecha Jaruzelskiego, Monika Jaruzelska poinformowała w piątek, że razem z SLD chce powołać centrum monitorowania skutków tzw. ustawy degradacyjnej. Centrum - jak mówiła - ma sprawdzać, jakie konsekwencje dla ludzi związanych z wojskiem, przynosi ustawa degradacyjna.

Senat przyjął w czwartek bez poprawek tzw. ustawę degradacyjną. Zakłada ona możliwość pozbawiania stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą „sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu”.

Jaruzelska powiedziała w piątek na konferencji prasowej, że razem z europosłem SLD Januszem Zemke postanowiła powołać centrum monitorowania skutków tzw. ustawy degradacyjnej, po to - jak wyjaśniła - „aby zobaczyć, jak ta ustawa może być szkodliwa dla wojska, dla rodzin wojskowych”. Jak dodała, centrum ma sprawdzać, jakie konsekwencje dla ludzi związanych z wojskiem przynosi ustawa.

Szef SLD Włodzimierz Czarzasty przekonywał, że degradacja stopni wojskowych, może następować tylko i wyłącznie na drodze decyzji sądu, a nie poprzez decyzję urzędników państwowych. Jak ocenił, tzw. ustawa degradacyjna „uchyla drzwi do tego, żeby każdy krnąbrny oficer, mający inne poglądy, niż władza rządząca, został zdegradowany”.

Czarzasty zadeklarował, że SLD będzie bronić gen. Wojciecha Jaruzelskiego.

Możecie mu zabrać generała, ale nie zabierzecie mu tego, że był prezydentem

—dodał.

Jego zdaniem, „żadnego człowieka, czy jest żołnierzem wyklętym, czy generałem Wojciechem Jaruzelskim, nie można oceniać tylko za jeden wskazany, dobry dla danej władzy fakt w życiu, (tylko) trzeba oceniać jego całe życie”.

Prezes Związku Żołnierzy Wojska Polskiego Marek Bielec ocenił, że dla żołnierza polskiego „nie ma nic gorszego, nic bardziej upokarzającego”, jak degradacja.

Degradacja, która nie ma żadnego odniesienia do jego służby ojczyźnie

—zaznaczył. W jego ocenie, żołnierz w Polsce zawsze był szczególnie czczony.

To był zawód, który po wojnie budził entuzjazm narodu, bo doświadczenia II wojny światowej odbiły się wielkim piętnem

—zaznaczył.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385226-smiech-na-sali-jaruzelska-chce-z-sld-powolac-centrum-monitorowania-skutkow-tzw-ustawy-degradacyjnej

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 09:20

Komentarz:

Pani tytoniarzowa


Wszędzie, gdzie pojawia się ta para mieszana, PO i PSL, tam w ciemno można obstawiać przekręty na dużą skalę, a afera w PŻM nie jest z pewnością ostatnia w wykonaniu geszefciarskiego duetu. Zobaczymy co ujawnią po wyborach nieuchronne zmiany w samorządach, bo tam także jedzą, piją, tańcują i lulki palą za publiczne pieniądze.

==========================

Stringi, cygara i brylanty za publiczne pieniądze. Afera w Polskiej Żegludze Morskiej




Biżuteria za 100 tysięcy dolarów, cygara za 40 tysięcy i ekskluzywna damska bielizna firmy Victoria’s Secret. Takie rzeczy były kupowane za pomocą kart kredytowych przez pracowników spółki wchodzącej w skład Grupy Polska Żegluga Morska. Paweł Brzezicki – komisarz w PŻM twierdzi, że za rządów PO-PSL grupa została doprowadzona na skraj bankructwa, a z jej kont zniknęło 300 mln euro.

Chodzi o wydatki w spółce Polsteam wchodzącej w skład Grupy PŻM, zajmującej się w Stanach Zjednoczonych m.in. pozyskiwaniem kontrahentów. Nieuzasadnione wydatki zostały wykryte podczas jednej z kontroli, które od ubiegłego roku prowadzone są w Grupie. Kontrola dotyczyła lat 2004–2016.

– Przerażająca jest skala, bo kwestionujemy 90 proc. wydatków opłaconych kartami służbowymi

– mówi Robert Dąbrowski, szef działu kontroli wewnętrznej w Grupie PŻM.

– Takimi przykładami są biżuteria, którą kupiono za ok. 100 tysięcy dolarów, w tym brylanty, cygara w zawrotnej kwocie 40 tys. dol., czy też bielizna z ekskluzywnego salonu Victoria’s Secret. Takie zakupy nie są nam zupełnie potrzebne do prowadzenia naszej działalności.

Paweł Brzezicki, który od roku pełni funkcję komisarza w PŻM, twierdzi, że skala niegospodarności w Grupie była znacznie większa. – W okresie, kiedy grupą rządził poprzedni zarząd, zginęło gdzieś 300 mln euro, których dzisiaj brakuje w budżecie – mówi komisarz Brzezicki. – Odkryliśmy na razie wierzchołek góry lodowej. To jest kilkanaście milionów euro, które zniknęły na podstawie, nazwijmy to, lewych faktur. Co się stało z pozostałymi milionami, to wciąż ustalamy, bo w firmie nie ma nawet dokumentów – mówi.

źródło: http://niezalezna.pl/2192...gludze-morskiej

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 13:33

Komentarze:

ted

bolek ty krąchlu! (epitet krąchl zawiera w sobie słowa którymi można bolka scharakteryzować; cwaniak przygłup, oszust, kapuś, bufon, głupek leśny, ignorant, intrygant, zdrajca, pieniacz, lol, etc.

---------------------------------

Polak


Bolek nie bądź żyła i podaj numery do totka. Potrzebuję kasę


-------------------------------

olin

Panie Wałęsa daj pan spokój Polsce i PiS-owi , co pan może pomóc i w czym jeżeli nie umiesz pan wychować dzieci i wnuków.


--------------------------

[email protected]+++

Błazen!!! Trafiony zatopiony Razem z Platformą i ich Nowoczesnymi POntonami !!!

============================

"Proszę was o pójście do wyborów razem z wszystkimi innymi przeciw PIS. Tego wymaga interes naszej Ojczyzny"



Zwracam się ze szczególną prośbą do działaczy PSL

— tymi słowami zaczął swój apel do Polskiego Stronnictwa Ludowego były prezydent Lech Wałęsa.

A powód jest nie byle jaki. Zdaniem byłego prezydenta, tylko połączone siły PSL, .Nowoczesnej i Platformy Obywatelskiej mają szansę na pokonanie w wyborach Prawa i Sprawiedliwości.

Zawsze byłem z Wami i wspierałem Wasze działania. Dziś prosze o Was o pójście do Wyborów razem z wszystkimi innymi przeciw PIS.Tego wymaga interes naszej Ojczyzny
(pisownia oryginalna)

— napisał na Twitterze Lech Wałęsa.

Cała akcja najwyraźniej spodobała się Sławomirowi Neumannowi z PO, bo sam na Twitterze wpis Wałęsy określił mianem „ważnego apelu”.

Warto przypomnieć, że w mijającym tygodniu Grzegorz Schetyna i Katarzyna Lubnauer podpisali porozumienie w sprawie wystawienia wspólnej listy na wybory samorządowe. Kandydaci Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej wystartują w wyborach na poziomie sejmików wojewódzkich.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/385302-wielka-odezwa-walesy-do-psl-prosze-was-o-pojscie-do-wyborow-razem-z-wszystkimi-innymi-przeciw-pis-tego-wymaga-interes-naszej-ojczyzny

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 19:32

Komentarze:

stary dziad

Czy kogokolwiek to dziwi co wyrabia to indywiduum ?

-------------------------

tracker

Bolek wykończy kolejną fundację i bardzo dobrze. Ostatecznie są dorośli i wiedzą co robią, o ile nie byli w stanie "pomroczności jasnej"


--------------------------

stańczyk

czyżby komornik nie znał adresu , i nie wiedział gdzie Bolek mieszka ? Cóż to za problem zająć konto osobiste ? Skoro ma pieniądze na kaucję za bandytę ,to niech także spłaca długi

=======================

Komornik wkroczył do Instytutu Lecha Wałęsy. Tymczasem... były prezydent już przeniósł swoją działalność do nowej fundacji! Nie spłaci długów?




Wszystkie zobowiązania finansowe Instytutu Lecha Wałęsy mają wynosić 1,7 mln zł. Wszedł do niego komornik, aby ściągnąć 400 tys. zł zaległego czynszu za willę Narutowicza w Warszawie. Jak informuje portal trójmiejskiej „Gazety Wyborczej”, wierzyciele mogą nigdy nie odzyskać swoich pieniędzy.

Co jednak najbardziej szokujące, Lech Wałęsa przeniósł działalność swojego instytutu do nowej fundacji, która nie jest zadłużona. Czy to oznacza, że już nie zamierza spłacić długów?

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385322-komornik-wkroczyl-do-instytutu-lecha-walesy-tymczasem-byly-prezydent-juz-przeniosl-swoja-dzialalnosc-do-nowej-fundacji-nie-splaci-dlugow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 22:13

Komentarze:

Polak

Złodziej , bandyta , gangster , czy prokuratura RP ma inne zdanie ?


--------------------------

punx not red

Druga połowa fortuny (17 mln zł. wykradzionych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych) u niejakiej Marty K.

-----------------------------

Wiktor

Czy przy podziale majątku, o ile taki był, po rozwodzie z Marta Kaczyńską, przypadkiem nie otrzymała pieniędzy pochodzących z przestępstwa? Mam nadzieje, że świetna prokuratura zbada, czy Marta Kaczyńska nie posługuje się brudnymi pieniędzmi.

==========================

CBA w mieszkaniu Dubienieckiego. "Znaleźli fortunę"




Agenci CBA, którzy w 2015 roku wkroczyli do apartamentu Marcina Dubienieckiego w Gdyni, znaleźli tam luksusowe zegarki i sporą ilość gotówki – informuje "Super Express".

Gazeta przypomina, że były mąż Marty Kaczyńskiej jest podejrzany o kierowania zorganizowaną grupą przestępczą i wyłudzenie 14,5 mln zł z PFRON. Po zatrzymaniu przez Centralne Biuro Antykorupcyjne w sierpniu 2015 roku Dubieniecki na ponad rok trafił do aresztu.

"Super Express" pisze, że podczas akcji w mieszkaniu mecenasa funkcjonariusze CBA "znaleźli fortunę". Mowa o 125 tys. zł w gotówce i 1,1 tys. dolarów. W apartamencie było też osiem zegarów ekskluzywnych marek, m.in. Graham (kosztuje ok. 12 tys. zł) czy Schaffhausen (9 tys. zł).

Włodzimierz Krzywicki, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Krakowie, powiedział w rozmowie z gazetą, że w sumie zabezpieczono nieruchomości, pieniądze, zegarki i dwa samochody Porsche należącego do Dubienieckiego. – Łączna kwota to ok. 13 mln zł – poinformował.

Jak donosi "SE", Sąd Apelacyjny w Krakowie zdecydował w piątek, że sprawę sądową z udziałem byłego męża Marty Kaczyńskiej będzie prowadził Sąd Okręgowy w Krakowie.

Dziennik zwraca uwagę, że Marcin Dubieniecki, któremu grozi do 15 lat więzienia, od początku twierdzi, iż jego sprawa ma charakter polityczny. – Zabezpieczenie jest bezpodstawne. Tak jak zarzuty pod moim adresem – cytuje wypowiedź mecenasa tabloid.

źródło: https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/58461/CBA-w-mieszkaniu-Dubienieckiego-Znalezli-fortune.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Mar 10, 2018 23:04

Komentarze:

nie lubię zakłamania

Gdyby chodziło o pracowników, to by wprowadzono nakaz takiego rozkładu czasu pracy, aby co druga niedziela była dla pracownika wolna. Wtedy i pracownik by na tym skorzystał i handel by działał. Nie musiano by wydłużać działania sklepów i pracownicy nie siedzieliby w sobotę i piątek do późnej nocy. Kolejna rzecz, która daje do myślenia, to wyjątki w tej ustawie. Dlaczego handel benzyną jest uprzywilejowany? Dlaczego wolno handlować innymi towarami na stacjach benzynowych? Dlaczego wolno na dworcach... Skąd takie przywileje dla jednych i zakazy dla drugich?

---------------------------------

efwf

czy Państwo musi we wszystko ingerować? może pozostawić wolność gospodarczą. Pracę w sklepie raczej łatwo zmienić jak komuś nie pasuje. Albo po prostu wprowadzić podwójne stawki wynagrodzenia za pracę w niedziele.

========================

Ustawowe regulowanie życia. Noga: W zakazie handlu w niedziele jest sporo hipokryzji




- Jesteśmy zakładnikami skrajnej prawicy i skrajnej lewicy. Ta pierwsza ufa, że po zamknięciu galerii handlowych ludzie pójdą do kościoła, ta druga – że na pochód 1 maja - mówi w wywiadzie dla DGP Adam Noga profesor nauk ekonomicznych.

A pan pracuje w niedziele?


W tym roku obchodzę 40-lecie pracy zawodowej w soboty i w niedziele. Od początku kariery akademickiej wykładam w weekendy. Dostrzegam w ustawie o zakazie handlu w niedziele sporo hipokryzji, bo nie chronimy wszystkich pracowników przed pracą w ten dzień.

To może dobrze, że zakaz jest ograniczony? Przynajmniej nie zrujnuje nam gospodarki. Choć udział handlu jest w niej istotny, bo według danych z 2015 r. to ok. 16 proc. PKB.

Sam handel tak dużo PKB nie tworzy – to prawda. Ale znacznie ważniejsze jest to, że ma potężny udział w tych pozostałych 84 proc. Bo przecież bez pośrednictwa handlu wytwarzanie PKB będzie utrudnione. Oczywiście w tym roku ubytek będzie niewielki, bo tych dodatkowych wolnych dni nie będzie tak wiele – ledwie 23. Ale w przyszłym roku będą to już trzy niedziele w miesiącu, a za dwa lata zakaz stanie się całkowity – i sprawa robi się poważna, bo jedna siódma dni roboczych w roku zostanie wyłączona z obrotu gospodarczego w handlu. Możemy już szacować, że tegoroczna wartość konsumpcji wyniesie 1,3 bln zł, więc trudno oczekiwać, że da się taki sam wynik wypracować w ciągu 6 dni zamiast 7 dni. Jeśli z tego procesu wyłączymy jeden dzień, to nie należy oczekiwać, że konsumenci, producenci i sprzedawcy w takim samym stopniu dołożą się do wytwarzania PKB.

Skąd ta pewność?

Udowodnili to już dawno temu jeden z ojców ekonomii Léon Walras i jeden ze słynnych uczniów jeszcze słynniejszego Johna Maynarda Keynesa – Richard Kahn. W gospodarce zachodzą procesy mnożnikowe i handel jest tym elementem, który ten mnożnik rozkręca lub go ogranicza. Tu widzę wielkie niebezpieczeństwo związane z zakazem handlu w niedziele – zaburzenie interakcji między poszczególnymi elementami budującymi PKB. W tym roku tego typu efekty będą jeszcze ograniczone, ale w kolejnym mogą już być istotne.

Więcej: http://biznes.gazetaprawn...-niedziele.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 11, 2018 18:14

Komentarze:

realista

Długo jeszcze będziecie robić te cyrki? Poza betonem to wszyscy na słowo miesięcznica mają odruch wymiotny

----------------------------

spider

Slepa i chora z nienawisci desperacja UBywateli siega juz dna! Uwazam, ze ci ludzie sa coraz bardziej niebezpieczni i dlatego Polska Policja nie powinna powstrzymywac ich od rzucania sie pod kola samochodow rodzinn ofiar! Mniej idiotow bedzie w Polsce!!!

------------------------------

Brak słów!

Ci ludzie powinni zostać zamknięci w szpitalu psychiatrycznym. Takim bez klamek.

--------------------------------

marek

"Rzucali się pod samochody rodzin ofiar skąd się biorą tacy idioci i dlatego warto mieć wideorejestrator

-------------------------------

szfer

szkoda że nie pod mój jak bym paru idiotów rozjechał to żadna strata

===========================

"Rzucali się pod samochody rodzin ofiar". Brudziński o miesięcznicy smoleńskiej




Szef MSWiA Joachim Brudziński podziękował policjantom zabezpieczającym obchody 95. miesięcznicy smoleńskiej. Minister wspomniał o osobach, które rzucały się pod samochody rodzin ofiar jadących na mszę.

"Dziękuję @PolskaPolicja za zabezpieczenie i zapewnienie bezpieczeństwa WSZYSTKIM uczestnikom (również tym którzy rzucali się pod samochody rodzin ofiar które jechały na Msze Św.) przedostatniego Marszu Modlitewnego w intencji Ofiar Katastrofy Smoleńskiej. Był to 95 Marsz" – napisał Brudziński na Twitterze.

– To przedostatni marsz, ale nie przedostatnia miesięcznica. Msze w kościele seminaryjnym z rana i wieczorem w katedrze św. Jana będą odbywały się nadal – zapowiedział Kaczyński. Dodał, że "wszyscy, którzy wzięli udział choćby w jednym takim marszu, przyczynili się do czegoś bardzo ważnego – do zwycięstwa prawdy, obrony godności Rzeczpospolitej, do tego, że jesteśmy godnym narodem".

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/58504/Rzucali-sie-pod-samochody-rodzin-ofiar-Brudzinski-o-miesiecznicy-smolenskiej.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 11, 2018 21:40

Komentarze:

marracuda

No i co? Nie wystarczy, by ta zdzirą zainteresowal się psychiatra?


---------------------------

moll

Na głowę niech sobie założy, będzie ładniejsza.

-----------------------------

Anonim

Rolnicy. Ustawiajcie się w kolejkę. Ta pani akurat pasuje na stracha. Ptaki nie zniszczą plonów, bądźcie pewni.


=========================

Kabaret w wykonaniu polityków opozycji. Scheuring-Wielgus "zabłysnęła" żenującym żartem




O tym, że politykom opozycji totalnej brakuje merytorycznych argumentów, by zdyskredytować partię rządzącą w oczach Polaków, wiemy nie od dziś. I gdy wydawać by się mogło, że apogeum śmieszności zostało osiągnięte, wtedy wyskakuje Joanna Scheuring-Wielgus... ze skarpetami. Oto jaki poziom debaty publicznej reprezentuje Nowoczesna.

Parlamentarzyści opozycji prawdopodobnie wyznają zasadę, że jeśli brakuje im argumentów, to chwytają się wszystkiego, byle uderzyć w partię rządzącą.

Posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus chciała "dowalić" PiS-owi, a przy tym być zabawna. Na swoim profilu na Twitterze zamieściła zdjęcie, na którym pokazuje swoje... skarpetki. Widnieje na nich między innymi napis "#PIS PRL BIS". Jak pisze parlamentarzystka skarpety są prezentem, a dokładnie taką samą parę posiada prezydent Słupska Robert Biedroń.



Nie wiadomo jaki efekt chciała uzyskać posłanka Nowoczesnej, ale internauci nie pozostawili na niej suchej nitki. Zdjęcie podsumowują jednym słowem: żenada.

Więcej: http://niezalezna.pl/2193...enujacym-zartem

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Mar 12, 2018 11:49

Komentarze:

wiro82

i jeszcze macie wątpliwości, czy w Polsce nie było szmalcowników...

----------------------------

wiarus25


"Mieszkańcy donieśli", typowe dla świniopasów, dziadowie donosili na Gestapo, wnuki na Policję.
Kraj konfidentów. Komuna wróciła.


--------------------------------

zdybka1

Dla tych, ktorzy jeszcze nie wiedza. Probosz kazdej parafii rozeslal swoja " armie" moherkow aby mieli na oku, kto w niedziele lamie prawo kosciola. To nie jest zart.


=========================

Mieszkańcy donieśli, inspekcja sprawdziła. Są pierwsze kary za handel w niedzielę


Państwowa Inspekcja Pracy ukarała pierwsze sklepy za handel w niedzielę. To trzy sklepy z Gorzowa Wielkopolskiego: jeden ze słodyczami i dwa z alkoholem. Pełne dane PIP przedstawi w czwartek.

W niedzielę informowaliśmy o jednym z pierwszych przypadków nałożenia kary za handlowanie w niedzielę. Chodzi o sklep monopolowy w centrum Gorzowa. Jak podaje portal gorzowianin.com za ladą sklepu nie stanął właściciel, a zatrudniona na umowie-zlecenie pracownica.

Zakaz handlu w niedzielę. Jakie kary?

- Dzisiaj dostaliśmy już jedno zgłoszenie na infolinię o sklepie w centrum Gorzowa, który prowadzi sprzedaż alkoholu, a jego właściciel może nie przestrzegać zakazu handlu. Po udaniu się na miejsce i sprawdzeniu sklepu, okazało się, że sprzedaż prowadzi pracownica zatrudniona na umowę zlecenie. W tym przypadku wobec właściciela sklepu zostanie wszczęte postępowanie karne i zostanie on ukarany mandatem w wysokości 1000 złotych - powiedział portalowi gorzowianin.com Piotr Gontarczyk z Państwowej Inspekcji Pracy.

Z kolei według informacji Polsat News, ostatecznie w niedzielę ukarano trzech przedsiębiorców. Dwa pozostałe sklepy również były otwarte w Gorzowie Wielkopolskim. Kary nałożono na inny sklep z alkoholem oraz sklep ze słodyczami. We wszystkich trzech przypadkach Państwowa Inspekcja Pracy podjęła decyzję o wszczęciu postępowań karnych. Przedsiębiorcy dostali po mandacie w wysokości tysiąca złotych. O otwartych mimo zakazu sklepach PIP został poinformowany poprzez swoją infolinię.

Około 300 dyżurnych Państwowej Inspekcji Pracy w całym kraju zbiera informacje na temat przypadków łamania zakazu handlu w niedzielę 11 marca. W najbliższych dniach te informacje trafią z powiatowych ośrodków PIP do centrali. Pełne dane poznamy w czwartek
- powiedziała Polsat News Danuta Rutkowska, rzecznik Państwowej Inspekcji Pracy.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta....sLink&a=66&c=96

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Mar 12, 2018 13:53

Komentarze:
Kat

Minister sprawiedliwości w rządzie PO, co za farsa!


----------------------------------------

edek

Dlaczego zarzuty dopiero teraz , przecież sprawa znana od dawna a jednocześnie prosta dowodowo? W resorcie sprawiedliwości system mitrężenia ciągle żywy.

-----------------------------------------

WLS

To było nadużycie stanowiska do wymuszenia (ministrowi się nie odmawia) wystawienia pozwolenia na posiadanie broni, Niewiele mu za to grozi - wstyd będzie większy niż korzyść i kara Nagrabił sobie

=========================

Były minister Platformy Obywatelskiej z zarzutami! Prokuratura: Cezary Grabarczyk nielegalnie zdobył pozwolenie na broń




Zarzut nielegalnego zdobycia pozwolenia na broń usłyszał w poniedziałek w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach b. minister infrastruktury i sprawiedliwości w rządach PO-PSL poseł PO Cezary Grabarczyk.


Jak poinformowała w poniedziałek w komunikacie Prokuratura Krajowa, prokurator Prokuratury Regionalnej w Katowicach ogłosił zarzuty posłowi Cezaremu Grabarczykowi – wiceprzewodniczącemu klubu Platformy Obywatelskiej. Dotyczą one poświadczenia nieprawdy w toku postępowania o wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej.

Po stawieniu się w prokuraturze poseł został przesłuchany w charakterze podejrzanego. W przesłuchaniu uczestniczył jego obrońca.

Z komunikatu wynika, że w toku postępowania przygotowawczego prowadzonego w Prokuraturze Regionalnej w Katowicach ustalono, że poseł Cezary Grabarczyk 19 marca 2012 r., w związku z prowadzonym na jego wniosek postępowaniem o wydanie pozwolenia na posiadanie broni palnej bojowej, poświadczył nieprawdę co do okoliczności mającej znaczenie prawne w dokumentach wystawionych w toku tego postępowania w postaci: protokołu z egzaminu w sprawie wydania pozwolenia na broń, karty egzaminacyjnej z teoretycznej części egzaminu i listy obecności z tej części egzaminu, karty egzaminacyjnej z praktycznej części egzaminu i listy obecności z tej części egzaminu oraz listy wyników strzelań.

Poświadczenie nieprawdy polegało na potwierdzeniu w tych dokumentach odbycia i przebiegu egzaminu, który faktycznie nie został przeprowadzony.

W listopadzie ub. roku obecny poseł PO zrzekł się immunitetu w związku z prowadzonym w jego sprawie śledztwem dot. legalności zdobycia pozwolenia na broń. O uchylenie immunitetu b. ministra – wobec zamiaru przedstawienia mu zarzutu - wystąpiła wówczas do Sejmu Prokuratura Regionalna w Katowicach.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385508-byly-minister-platformy-obywatelskiej-z-zarzutami-prokuratura-cezary-grabarczyk-nielegalnie-zdobyl-pozwolenie-na-bron

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Mar 12, 2018 16:42

Komentarze:

[email protected]

Kasta nie wie że pije :) Byłoby śmieszne, gdyby nie było tak bezczelnie groźne. SN do wymiany.

----------------------------------

aa

a moze by zbadac alkomatem tego sedziego co wyrok wydawal !!!!!!!!!!!!!!!!!!


-------------------------------

bolo

Co chcecie od niego, przecież był roztargniony

---------------------------------

[email protected]

Od tej pory wszyscy "wczorajsi" zlapani na alkomat maja wytyczoną linie obrony. Dzieki ci, Sądzie Najwyższy!

=================================

Sąd Najwyższy uniewinnił prokuratora, który prowadził samochód po po pijanemu! Uzasadnienie: „Nie wiedział, że miał alkohol we krwi”




Oto dowód, jak potrzebna jest reforma sądownictwa i utworzenie w Sądzie Najwyższym Izby Dyscyplinarnej dla sędziów i prokuratorów, która nie będzie patrzyła przez palce na winy kolegów po fachu. Sąd Najwyższy uwolnił właśnie od odpowiedzialności prokuratora z Kielc, który został przyłapany na jeździe po pijanemu. Uznał, że prokurator… mógł nie wiedzieć, że ma we krwi alkohol – dowiedział się portal wPolityce.pl.

To miała być rutynowa operacja policjantów z kieleckiej drogówki. Początkiem lipca 2013 roku rozpoczęli akcję „Trzeźwy poranek”. Tuż przed godziną 08.00 zatrzymali 55 - letniego kierowcę, którym okazał się prokurator z Kielc! Miał ok. promil alkoholu we krwi. Pierwszy wyrok w sprawie prokuratora zapadł już po niecałym roku od zatrzymania. Sąd wymierzył mu karę grzywny i na rok odebrał prawo jazdy. Sędzia oczywiście się odwoływał, aż doszło do kasacji przed Sądem Najwyższym. Ten nie miał problemu z uniewinnieniem śledczego z Kielc.

Decyzja Sądu Najwyższego jest tym bardziej bulwersująca, że kieleckiego prokuratora skazały na usunięcie z zawodu sądy dwóch instancji. Nie miały wątpliwości, że śledczy z Prokuratury Okręgowej w Kielcach, którego pięć lat temu zatrzymała policja, gdy prowadził auto mając we krwi prawie promil alkoholu, uchybił godności urzędu i nie zasługuje na pełnienie zawodu prokuratora.

Takie stanowisko prezentował przed Sądem Najwyższym także Pierwszy Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro. A mimo to sąd uwzględnił kasację prokuratora. Ogłosił, że sądy niższej instancji nie odniosły się do wyjaśnień prokuratora, który twierdził, że nie zdawał sobie sprawy, iż ma we krwi alkohol. Tak jakby alkohol wziął się z powietrza…

W lutym Sąd Najwyższy uniewinnił w sprawie dyscyplinarnej sędziego Mirosława Topyłę od zarzutu kradzieży 50 zł. Tym samym SN zmienił wyrok sądu dyscyplinarnego I instancji, który usunął Topyłę ze stanu sędziowskiego w związku z tym zarzutem.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385517-ujawniamy-sad-najwyzszy-uniewinnil-prokuratora-ktory-prowadzil-samochod-po-po-pijanemu-uzasadnienie-nie-wiedzial-ze-mial-alkohol-we-krwi

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Mar 12, 2018 22:25

Komentarze:

aa

musi tam ktos powiedziec o wyroku SN o uniewinieniu pijaka sedziego z Kielc motywujac ze pijak jechal autem nie wiedzac ze jest pijany i paru innych z tej serii

--------------------------

[email protected]

Czyżby głupki nie rozumieli, że sami sobie stryczek na szyję zakładają?

Przecież po takiej zdradzie Polski, każdy Polak ma prawo do odwołania ( w swojej sprawie) sędziego zdrajcy, któremu nie można ufać, bo jest wrogiem polskiej państwowości!

Jak dla mnie, to tych wszystkich sędziów należy wywalić z zajmowanych stanowisk!


-------------------------------

pokrzyw

Zazdroszczę Rosjanom i Turkom - tam się takich sprzedawczyków po prostu bierze na sznur

==================================

Kasta wzywa na pomoc Berlin! W stolicy Niemiec elity organizują konferencję o niezależności sądownictwa w Polsce. Będzie atak na polski rząd?




Nie wyszła „ulica”, będzie „zagranica”! Przedstawiciele elit sędziowskich znów ruszają na pomoc polskiej kaście. Już 16 marca, w Berlinie odbędzie się konferencja „Niezależne sądownictwo w Polsce i Europie” organizowana przez MEDEL (Europejscy Sędziowie i Prokuratorzy na rzecz Demokracji i Wolności). Wśród prelegentów znajdą się także Polacy w tym przedstawiciel wojującego z rządem Stowarzyszenia Sędziów „Iustitia” Grzegorz Szacoń oraz szef biura KRS dr Grzegorz Borkowski. Łatwo się domyśleć o czym będą mówili polscy uczestnicy konferencji, szczególnie w kwestii wyboru nowych członków Krajowej Rady Sądownictwa. Znów usłyszymy o upadku demokracji i państwa prawa?

Wystarczy prześledzić wypowiedzi np. sędziego Grzegorza z KRS, by nie mieć najmniejszych wątpliwości czego możemy spodziewać się w marcu w Berlinie.

Nowy sposób wyboru sędziów do KRS narusza standardy europejskie (…) a także standardy wyznaczone przez Radę Europy (…). Efektem tego może być fakt, że orzeczenia sądów polskich nie będą uznawane za granicą przede wszystkim w UE.(…). Może się okazać, że orzeczenie polskiego sądu rodzinnego, przyznające opiekę nad dziećmi, nie będzie uznawane za granicą. Może się okazać, że europejski nakaz aresztowania nie będzie wykonywany za granicą, gdyż sądy nie będą postrzegane jako niezależne, a sędziowie niezawiśli.

– mówił kilka tygodni temu Grzegorz Borkowski z KRS.

Powszechnie znane są także poglądy przedstawicieli „Iustitii”,którzy na każdym kroku atakują reformę sądownictwa. Tak członkowie Krajowej Rady Sądownictwa, jak i „Iustitii” wielokrotnie apelowali do zagranicznych instytucji o „pomoc” dla ograniczenia przywilejów kasty. Portal wPolityce.pl, jesienią ubiegłego roku, ujawnił,że przedstawiciele Krajowej Rady Sądownictwa spotkali się z przedstawicielami ambasady Niemiec w Polsce. Z kolei wiosną ub. roku Pierwsza Prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf (należy do „Iustitii”), spotkała się z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem i innymi przedstawicielami europejskich środowisk sędziowskich, gdzie krytycznie omawiano stan praworządności w Polsce.

Spotkanie miało na celu omówienie sytuacji w Polsce w odniesieniu do praworządności. Przedstawiciele wyrazili swoje pełne poparcie dla determinacji Komisji Europejskiej do przestrzegania praworządności i wyrazili solidarność z przedstawicielami środowiska sędziowskiego w Polsce.


– pochwalił się wówczas Frans Timmermans na swoim profilu na Facebooku.

Wiele wskazuje na to, że berlińska konferencja prawnicza będzie kolejną okazją do ataków na polski rząd. Możemy być pewni, że polscy prelegenci zadbają o to bardzo skwapliwie.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/385545-kasta-wzywa-na-pomoc-berlin-w-stolicy-niemiec-elity-organizuja-konferencje-o-niezaleznosci-sadownictwa-w-polsce-bedzie-atak-na-polski-rzad

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Mar 13, 2018 08:19

Polska straciła 18.0% populacji, Francja 1.4%, a Wlk. Brytania 0.9%. Mimo to nasz udział w odszkodowaniach od Niemiec wyniósł zaledwie 2.0%!




W wyniku II WŚ Polska poniosła gigantyczne straty ludnościowe. Populacja naszego kraju zmniejszyła się aż o 18,0 proc. Dla porównania straty ludnościowe Francji wyniosły 1,4 proc., a Wlk. Brytanii - 0,9 proc. Jakby tego było mało utraciliśmy 38,0 proc. majątku narodowego (Francuzi 1,5 proc., a Brytyjczycy jedynie 0,8 proc.). Mimo to, zamiast przyznanych nam po wojnie reparacji, dostaliśmy od NRD ok. 6 mln książek o maksiźmie, a nasz udział w finansowym zadośćuczynieniu dla ofiar II WŚ, wyniósł zaledwie 2 proc. całości wypłaconej kwoty. Warto o tym przypominać.

Aby była jasność - żądania wysuwane "na rympał", które dotyczą wypłaty 300, 600 czy 900 miliardów euro w ramach zaległych reparacji wojennych, są dziś zupełnie nie do zrealizowania. I każdy polityk zajmujący się tą kwestią powinien mieć tego świadomość. Niemcy po prostu nie wypłacą Polsce takich kwot. Jednak odpowiednio dawkowane argumenty uzasadniające konieczność roszczeń reparacyjnych, przedstawiane we właściwym świetle i momencie, mogą nam pomóc w realizacji czegoś innego, lecz równie ważnego z punktu widzenia żywotnych interesów naszego państwa. Chodzi oczywiście o bieżącą politykę międzynarodową.

Pod tym względem polscy politycy powinni "wykuć na blaszkę" kilka podstawowych faktów i nauczyć się je przytaczać w odpowiednich momentach. Niezaprzeczalnym jest to, że nasz kraj podczas II wojny światowej wykrwawił się w sposób niemiłosierny. Populacja Polski między początkiem roku 1939 a końcem roku 1945 zmniejszyła się w wyniku działań wojennych aż o 18,0 proc.! W tym miejscu każdorazowo trzeba porównywać tę statystykę z informacjami na temat zmian w liczbie ludności, jakie nastąpiły w innych krajach. Idealnym przykładem jest tu Francja (gdzie straty w populacji wyniosły 1,5 proc.) oraz Wlk. Brytania (straty na poziomie 0,8 proc.). Jakby tego było mało w wyniku działań wojennych straciliśmy 38,0 proc. majątku narodowego (Francuzi 1,5 proc., a Brytyjczycy jedynie 0,8 proc.).

Pomimo gigantycznych strat ludnościowych czy materialnych Polska otrzymała zdecydowanie najmniej reparacji czy odszkodowań. Najpierw mocarstwa zdecydowały, że będzie nam przysługiwać 15 proc. reparacji, jakie Niemcy wypłacą ZSRR. W praktyce oznaczało to, iż dostarczono do naszego kraju m.in. 5 mln sztuk dzieł klasyków marksizmu-leninizmu oraz 1 mln sztuk "Krótkiego Kursu Historii WKP(b)" autorstwa Stalina. Książki te zostały wydrukowane w NRD, dlatego zaliczano je do niemieckich "reparacji". Polscy politycy powinni się nauczyć przytaczać ten przykład, jako karykaturalną formę realizacji roszczeń reparacyjnych po 1945 roku, w którą wpakowali nas Brytyjczycy do spółki z Amerykanami. Dodatkowo, jak mantra powinien być powtarzany argument, iż udział Polski w zadośćuczynieniu, które Niemcy wypłacały ofiarom II wojny światowej wyniósł 1,5 mld euro z ponad 70 mld, jakie zostały do tej pory wypłacone. To oznacza, że udział procentowy wyniósł zaledwie 2,1 proc. całości kwoty.

Powyższe statystyki rzecz jasna nie przybliżą nas do uzyskania kwot reparacji. Ich odpowiednio częste przytaczanie może nam jednak bardzo pomóc w prowadzeniu bieżącej polityki. W tym kontekście, wbrew temu co twierdzą niektórzy politycy partii opozycyjnych, temat reparacji wojennych wcale nie jest zamknięty i nadal ma prawo funkcjonować na arenie międzynarodowej, czy też w dyskursie politycznym na szczeblu bilateralnym (Berlin - Warszawa). Choćby jako argument wykorzystywany w procesie załatwiania konkretnych spraw bieżących po linii polskiej racji stanu i polskich interesów.

źródło: http://niewygodne.info.pl...la-najmniej.htm

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14384
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Mar 13, 2018 15:56

Tusk i Cichocki nietykalni? Wassermann: „Proszę się nie wygłupiać! Syn premiera i koordynator wychodzą wam na podsłuchach bandyty, a pan nie pamięta?




Kolejny blamaż Jarosława Dąbrowskiego wicedyrektora delegatury ABW w Gdańsku w czasie wybuchu afery Amber Gold. Świadek nie pamięta komu i kiedy przekazywał informacje dotyczące Michała Tuska i ówczesnego koordynatora służb specjalnych Jacka Cichockiego. Ich nazwiska występowały w podsłuchach, które Marcinowi P. założyła ABW.

*Proszę pana, proszę się nie wygłupiać i nie opowiadać społeczeństwu, że dyrektor delegatury ma na podsłuchach syna urzędującego premiera i ministra koordynatora, ale to jest tak nieistotne, że nie pamięta, czy przekazał, a jeżeli tak, to komu w centrali te informacje

– skwitowała zeznania Jarosława Dąbrowskiego przewodnicząca komisji śledczej Amber Gold Małgorzata Wassermann.

Przewodnicząca komisji śledczej pytała świadka, czy gdyby nie czynności operacyjne innych delegatur, to nie przekazałby informacji, że minister koordynator jest na podsłuchach u bandyty.

Przekazał.(…) Nie pamiętam, jak była przekazywana ta informacja, ale wydaje mi się, że była przekazana.

– dodał.

Przewodnicząca komisji chciała wiedzieć, z kim świadek się spotkał i do kogo ewentualnie zadzwonił i przekazał te informacje. – Nie przypominał sobie – odparł.

Na pewno taka informacja była przekazana, natomiast nie przypominam sobie komu i w jakim trybie, ponieważ było tak dużo czynności operacyjnych realizowanych w stosunku do Marcina P. na terenie Gdańska, że nie jestem sobie w stanie przypomnieć sytuacji tych rozmów. Wiem, że były realizowane rozmowy i czynności.

– przekonywał Dąbrowski.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/385723-tusk-i-cichocki-nietykalni-wassermann-prosze-sie-nie-wyglupiac-syn-premiera-i-koordynator-wychodza-wam-na-podsluchach-bandyty-a-pan-nie-pamieta

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 323 z 343  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.