Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
ABC harleyowca. Co takiego jest w tych motocyklach?
Obrazek
Tysiące fanów motocykli Harleya-Davidsona zjechało do Wrocławia na Super Rally. To największy zlot harleyowców w Europie. Spotykają się i rozmawiają o swojej pasji. Poświęcają godziny na przeróbki w swoich maszynach, dni na spotkaniach z innymi harleyowcami i miesiące na podróżach po całym świecie. Co ich ciągnie do Harleyów? Wyjaśniamy to od A do Z, z przymrużeniem oka.
Obrazek
. A - jak atmosfera

Kto na zlocie Super Rally spodziewa się zobaczyć muskularnych facetów słuchających metalu, jest raczej w błędzie. Oczywiście są i metalowcy, ale atmosfera przypomina bardziej Oktoberfest, a głównym mięśniem jaki można zobaczyć u bardzo skądinąd sympatycznych harleyowców, jest mięsieą piwny. Na małej scenie przez cały czas gra... DJ, który "zapuszcza techno". Jak mówi Katarzyna Dejmek z biura prasowego organizatora imprezy, niektórzy fani dwóch kółek słuchają nawet hip-hopu. Z kolei gdy wejdzie się do strefy zakupów, można się poczuć jak na pikniku country - bawole skóry, wysokie buty z cholewami i szerokie kapelusze. Iiihaaa. Harleyowiec to "dusza człowiek", który na zlot przyjeżdża spotkać się z kumplami. Tak jak Gheret Schaen z Amsterdamu, który atmosferę we Wrocławiu uważa za świetną. Ma gdzie rozbić namiot, gdzie zjeść i gdzie się umyć - to wystarczy do dobrej zabawy. B - jak Buell

Od razu wyjaśniamy - Buell to marka motocykla. Jednego z trzech, obok Harleya-Davidsona i Indiana, które są oficjalnie wpuszczane na Super Rally. Buell Motorcycle Company była amerykaąską marką, a jej pojazdy wyjeżdżały z linii produkcyjnej w East Troy w stanie Wisconsin. Została założona w 1983 roku przez byłego inżyniera Harleya-Davidsona Erika Buella. Harley-Davidson przejął udziały Buella w całości w 2003 roku, a w 2009 roku marka przestała istnieć. Buell to jakby "swój", dlatego można nim śmiało wjechać na Super Rally. Patrz też: "I - jak Indian" C - jak cena

Jak mówi Marcin Pazio, sekretarz Harley-Davidson Club Poland, cena Harleya waha się od 40 tysięcy złotych do nieskoączoności. - Niektórzy wyceniają swój motocykl jako bezcenny, montują w nim złote szprychy - uśmiecha się. Zasadniczo "wypasiony" model kupimy za 200 tysięcy złotych, ale są i tacy, którzy inwestują w przeróbki złote góry. Mówią, że ich maszyna jest warta 400 tysięcy złotych albo i więcej. To zabawka dla bogatych, statecznych panów (i paą, których na zlotach nie brakuje). Młodzików raczej nie zobaczymy. D - jak druga wojna światowa

Podczas drugiej wojny amerykaąskiej armii na gwałt potrzebne były motocykle dobrze radzące sobie na grząskim terenie i osiągające ponad 105 km/h. Motocykle marki Indian i Harley stanęły niejako do konkursu, który Harley wygrał. Fabryka dostarczyła U.S. Army 745 modeli Harley-Davidson WL, które dziś uchodzą za perełkę i są prawdziwą gratką dla kolekcjonerów. WL miały nawet kaburę na broą, a tylne sakwy przerobiono na kwadratowe, by mogły wozić radiostacje. E - jak Easy Rider

Klasyka filmowego gatunku: Kapitan Ameryka i Billy przemierzają USA w poszukiwaniu przygody i wolności, oczywiście na Harleyach. Film ukazuje panoramę współczesnego amerykaąskiego społeczeąstwa, a na koącu (uwaga spoiler) wszystko idzie z dymem. Utwór "Born to Be Wild" zespołu Steppenwolf, który był soundtrackiem "Easy Ridera" znany jest chyba wszystkim. Nic, tylko słuchać. F - federacja

Federation of Harley-Davidson Clubs Europe - największa europejska organizacja motocyklowa założona w latach 70., zrzeszająca ponad 80 klubów z całej Europy z ponad 25 tys. członków. Polski klub ma 45 członków. G - jak gaźnik

Pierwszy gaźnik do Harleya powstał podobno z puszki po pomidorach. Tak przynajmniej głosi plotka. Został stworzony w szopie braci Davidson (patrz też pod: k - jak konstruktorzy). H - jak Harley-Davidson Club Poland

Założony w 2007 roku, licencję europejskiej federacji zdobył w 2009 roku. Dzięki temu może się starać o organizację Super Rally w swoim kraju. W Polsce zlot gości pierwszy raz, ale jego tradycja sięga 40 lat. "Z miłości do dwóch kółek, ryku dwucylindrowych widlaków, potrzeby konsumowania kilometrów na Harleyach założyliśmy klub motocyklowy dla takich jak my. Chcemy wspólnie przemierzyć parę tras, krajów, kontynentów" - pisze na swojej stronie klub. I - jak Indian

Trzecia obok Buellów i Harleyów marka motocykli, które oficjalnie mają wstęp na Super Rally. The Indian Motorcycle Manufacturing Company to nie byle jaka marka motocyklowa, bo najstarsza w Ameryce. Założona była w 1901 przez kolarza i mechanika. Nic dziwnego, że ich pierwszy motor był oparty na ramie zwykłego roweru z silnikiem. Motocykle tej marki dalej są produkowane, a Indian Chief Black Hawk z 1950 to znany wszystkim miłośnikom spalin klasyk gatunku. J - jak jazda na maksa

O dziwo, choć Harleye nie poruszają się 40 km na godzinę, tylko osiągają prędkości takie, jak inne motocykle, ich właścicieli rzadko zobaczysz w superbezpiecznej kurtce z protektorami, a częściej w skórzanej ramonesce lub po prostu czarnej koszulce czy zarzuconej na gołą klatę kamizelce z frędzlami (ach te stereotypy). Bo to twardzi faceci i niczym jest wiatr i zawrotna prędkość. Każdy szanujący się harleyowiec przejeżdża na swojej maszynie 10-20 tysięcy kilometrów rocznie. Albo i więcej, dlaczego by nie okrążyć ziemi w rok? Harleyowiec ma frajdę z przemierzania długich odległości, a nie zabijania much na kasku. Bo nie nosi kasku. No, może nie do koąca. W USA nie było długo przepisów zmuszających do jeżdżenia w kasku. Do tej pory w niektórych stanach harleyowiec musi mieć tylko okulary. Przypominamy - w Polsce jest bezwzględny nakaz jeżdżenia w kasku. K - jak konstruktorzy

W rzeczywistości pan Harley był jeden (William Harley), a Davidsonów było trzech (William, Walter i Arthur). To u nich za domem, w komórce na podwórku, powstał pierwszy prototyp Harleya-Davidsona. Ciasna komórka miała podobno 3 na 4 metry. Wyjechał z niej rower z przyczepionymi czterema silnikami. L - jak Low Rider

Legendarny model motocykli z serii Dyna. Jest długi i niski, a dzięki nisko położonemu środkowi ciężkości - stabilny. Niestety jest dość oporny na zakrętach, ale Harley to nie żużlowy ścigacz i dziury w dżinsach harleyowców nie powstają od orania kolanem w asfalt przy wchodzeniu w łuk. M - jak Motorhead

Była już mowa o "Born to be wild" Steppenwolfa, pora na "Ace of Spades" Motorhead. Heavy-metalowy album "Ace of Spades" z utworem o takim samym tytule na krążku, został wydany w 1980 roku. Zna to każdy, który choć raz kiedyś jechał chopperem. N - jak Night Train

Seria motocykli z rodziny Softail. Zadaniem inżynierów było stworzenie modeli z jak największą ilością czarnych elementów. "Nocne pociągi" są niemal całe czarne i sieją postrach na drogach. O - jak odzież

Harley-Davidson to nie tylko ciężkie motocykle, ale też odzież i akcesoria motocyklowe. Można być ubranym "w Harleya" od stóp do głów. Firma produkuje koszulki, spodnie, kurtki czy rękawice. Jest też szeroki wybór akcesoriów: sakwy, siodełka, pokrywy silnika, prędkościomierze i wiele innych. P - jak przeróbki

Jak mówi Marcin Pazio, nie ma dwóch takich samych Harleyów na Super Rally. Motocykle dzielą się na fabryczne i customy, czyli przerabiane. Choć te fabryczne też się przerabia. Zbyt skomplikowane? Wyjaśniamy. - Jeśli silnik jest Harleya, uznajemy że cały motor to Harley - mówi Marcin Pazio. A gdy jeszcze rama jest oryginalna - to już przecież Harley w stu procentach. Lusterka mogą być od traktora a błotnik od jelcza. Byleby motocykl się wyróżniał i był jedyny w swoim rodzaju. R - jak ridersi

To inaczej harleyowcy. Jeśli szukamy większej liczby synonimów, to ich ciężkie motory to choppery, z kolei przeróbki Harleyów nazywają tuningiem lub customisowaniem. S - jak silnik

Serce każdego Harleya-Davidsona. Jak mogłeś przeczytać pod "P", wystarczy do tego, by mieć Harleya. Żeby nie zapuszczać się w techniczny żargon, streszczamy historię silników Harleya. Najpierw był silnik jednocylindrowy, potem F-head, używany w modelach 10F, Flathead, Knucklehead, Panhead, Shovelhead, Evolution, Twin Cam i Revolution. Ten ostatni jest używany od 2001 roku. T - jak tatuaże

Harleyowiec pełną gębą może się pochwalić "dziarami" na rękach, grzbiecie czy klacie. Co sobie dziara? Najczęściej logo Harley-Davidson, orła Harleya czy też logo na tle flagi USA. Może to być też wiele innych rzeczy: motocykl, czy trupia czacha - czemu nie? Z - jak zarost

Atrybutem harleyowca jest długa broda. Ewentualnie broda i wąsy. Zarost dodaje charakteru i jakoś tak się złożyło, że niemal wszyscy fani tych motocykli go mają. W - jak wstęp zamknięty

Na Super Rally, który jest imprezą zamkniętą, wjedziemy tylko na motocyklu. Każdy uczestnik płaci 60 euro. Jeśli jakiś harleyowiec przyjedzie na Harleyu, a jego żona samochodem, to też zostanie wpuszczona, oczywiście za 60 euro. Jednak są to wyjątki od reguły. źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze internautów:

Ani (gość) • 17.05.13, 11:25:14

Szkoda tylko ze za wejście trzeba zaplacić 60 euro

--------------------------

hdman (gość) • 17.05.13, 20:15:27

Stać Cię na motocykl, stać Cię na wejście. Prosta logika. Jeszcze czego, pewnie byście chcieli wejścia za darmo i piwa na powitanie, a z motocyklem macie tyle wspólnego co najman z mma. Gdyby to była impreza otwarta, to nie dość że połowa złodziei by tam była to jeszcze wszyscy by stali w miejscu i się na siebie patrzyli, bo chyba nie zdajecie sobie sprawy ile już w tej chwili wiary tam siedzi. A co do zakapcaniałych pierników hejtujących ' że hałas, że smród, że utrudnienia w ruchu, że to, że tamto ' - siedźcie dalej w papuciach przed TV i oglądajcie kiepskich, ciesząc się że 1500 brutto wpada do kieszeni. Wy, kiedy biegacie jak mrówy praca dom praca dom praca dom, to też wam jedzie spod pachy i też śmierdzicie, też utrudniacie ruch w swoich sypiących się 23 letnich samochodach, które gdyby żyły to by sobie w łeb strzeliły że o nie tak dbacie. A tu? Ludzie z pasją, z zapałem do zrobienia czegoś i do podchodzenia do życia z dystansem. Ale tu jest Polska, tu się kradnie albo ginie a reszta, którym się nie uda nic z powyższych dalej jest mielona przez tryby machiny, i jedyne co potrafi to o: skrobać hejty z palca jak wyżej:)

Pozdrawiam wszystkich, którzy jeszcze myślą mózgiem a nie pracą.

============================
Wrocław: Zaczyna się zlot Harley-Davidson. Będą utrudnienia w ruchu
Dziś we Wrocławiu startuje europejski zlot motocykli Harley-Davidson. Organizatorzy szacują, że udział w FH-DCE Super Rally 2013 weźmie 10 do 15 tysięcy osób. Impreza odbędzie się na Polach Marsowych i Stadionie Olimpijskim. Powstało tam ogromne miasteczko festiwalowe. Teraz jest tam już około 500 motocyklistów. W sobotę we Wrocławiu wielka parada Harleyów.
Obrazek
- Na chwilę obecną na Polach Marsowych jest około 500 motocyklistów. Dziś i jutro spodziewamy się największego napływu uczestników zlotu. Ma ich być 10-15 tysięcy - mówi Katarzyna Dejmek z biura prasowego imprezy.

Jak mówi Łukasz Dutkowiak z dolnośląskiej policji, nie zanotowano na razie żadnych wydarzeń z udziałem harleyowców. - Jesteśmy w pogotowiu, impreza dopiero się rozkręca - mówi Łukasz Dutkowiak.

Zlot FH-DCE Super Rally 2013 potrwa od czwartku do niedzieli. Ma się zakończyć dużym pokazem sztucznych ogni po północy.

Budowa miasteczka festiwalowego zaczęła się pod koniec zeszłego tygodnia. Na Polach Marsowych powstały pola namiotowe, a murawa Stadionu Olimpijskiego zamieniła się w dużą scenę muzyczną. Wokół obiektu zaplanowano strefy gastronomiczne i handlowe. Już na początku tygodnia do Wrocławia przyjechali pierwsi motocykliści m.in z Niemiec i Danii.

Więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wrocław: Parada harleyów na ulicach miasta (ZDJĘCIA, FILM)
Kilka tysięcy motocyklistów bierze udział w paradzie harleyów, która przemierza ulice Wrocławia. Na trasie przejazdu tworzą się korki. Wrocławianie tłumnie oglądają przejeżdżające maszyny.
Obrazek
Motocykliści jadą ulicami: Różyckiego, przez most Szczytnicki, pl. Grunwaldzki, pl. Społeczny, pl. Dominikański, Kazimierza Wielkiego, Nowy Świat, most Uniwersytecki, Drobnera, pl. Bema i powrót ulicami Sienkiewicza i Grunwaldzką na Różyckiego.

Parada zakończy się około 16. W czasie przejazdu ulice nie będą zamykane, ale na niektórych skrzyżowaniach pojawi się policja, i ona będzie kierowała ruchem, dając pierwszeństwo przejazdu motocyklistom.

Więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Filmik z przejazdu ulicami Wrocławia - https://www.youtube.com/watch?feature=p ... uH4jJ5UJhQ
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 12
Rejestracja: 11 sty 2018, 15:25
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Koncepcja »

Może zainteresuje Was blog w temacie butów motocyklowych http://moto-ventus.pl/uncategorized/jak ... tocyklowe/ ? Fajnie napisany, z pasją i raczej ze spora wiedzą w temacie. Nawet w dziedzinie konserwacji obuwia motocyklowego. Lubie odwiedzać takie blogi :)
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 304
Rejestracja: 09 cze 2016, 14:07
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: kociszcze »

No tak, wybór dobrych butów do jazdy to rzeczywiście bardzo ważna sprawa. Ale są i inne akcesoria, bez których prawdziwy motocyklista nie powinien ruszać w trasę. W tym artykule https://sprzedajemy.pl/poradnik/top-7-niezbedne-akcesoria-dla-motocyklisty-6bea9f-art2761 możecie przeczytać o siedmiu takich najważniejszych rzeczach.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 16
Rejestracja: 30 paź 2016, 19:16
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Serce motoru akumulator

Post autor: MimiKlub »

Harley to piękno i styl motocykla a sama jazda to poezja. Płyniesz i możesz się oderwać od codziennego bajzlu. Hobby bardzo kosztowne ale niestety coś za coś a najgorsze jak będziesz chciał przyoszczędzić to się zdziwisz. Sezon lada moment więc sprawdzcie swoje maszyny jak radzą http://miniakumulator.pl/index.php?
Weteran
Weteran
Posty: 671
Rejestracja: 02 wrz 2021, 20:20
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Bażant »

Oczywiście sam motocykl jest bardzo fajny, ale jeśli już ktoś chce nim pokonywać dłuższe trasy to moim zdaniem również powinien pomyśleć o właściwym ubraniu. Sam nawet całkiem niedawno w sklepie https://redline.com.pl/pl/kategoria/4-b ... rmoaktywna miałem okazję kupić świetną bieliznę termoaktywną właśnie na motocykl.
odpowiedz

Informacje

  Amazon [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM