Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sąsiadujące z nami państwa mają elektrownie jądrowe, a w Polsce tylko potrafią rozmyślać nad ich budową, mimo iż eksperci od jej budowy od kilkunastu lat biorą grube pieniądze. A efektu ich myślenia, jak nie było, tak nie ma...

==================================
Elektrownie jądrową mógłby sfinansować sam PKN Orlen
Obrazek

Jedna spółka Skarbu Państwa,chociażby taka jak PKN Orlen, mogłaby sama sfinansować budowę elektrowni jądrowej, w trzy lata. Zysk tej spółki wyniósł w ub.r. 7 mld 173 mln zł. Koszt budowy 100 MW, wynosi w warunkach polskich minimum 20 mld zł.


Minister energii Krzysztof Tchórzewski oceniał, że koszt budowy bloku jądrowego o mocy 1200 MW to wydatek rzędu 24 miliardów zł. Z kolei podobne wyliczenia zrobił także portal gospodarczy wnp.pl, na przykładzie koreańskiego reaktora, który zaaprobował rząd brytyjski. Chodzi o model APR-1400 dla zaplanowanej nowej elektrowni jądrowej w Moorside. To wodny reaktor ciśnieniowy III generacji, ten sam co budowany jest w Zjednoczonych Emiratach Arabskich oraz Korei Płd.

Cytowany przez portal prof. Andrzej Strupczewski z Narodowego Centrum Badań Jądrowych (NCBJ) wyliczył, że w przetargu na budowę elektrowni jądrowej w Barakah, cena uzgodniona przez KEPCO ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi wynosiła 20,4 mld dolarów za cztery bloki z reaktorami APR 1400.

Oznaczało to nakłady inwestycyjne w wysokości 3,64 mln dolarów za MWe, przy czym cena ta obejmowała pierwsze wsady paliwowe dla tych reaktorów. Było to w 2009 roku. W październiku 2016 roku Emirates Nuclear Energy Corporation (ENEC) i KEPCO poinformowały, że ostateczna cena reaktorów w Barakah wyniosła 24,4 mld dolarów. Oznacza to całkowite jednostkowe nakłady inwestycyjne równe 4,36 mln dolarów za MW - informuje Andrzej Strupczewski.

Tymczasem jak podaje wnp.pl wylicza, że koszty budowy elektrowni jądrowej w Polsce nie byłyby niższe, może nieco wyższe.

Realnym wydaje się kwota 5 mln euro za 1 MW, co daje 5 mld euro za blok 1000 MW. Przy cenie 1 euro wynoszącej ok. 4,2 zł daje to ok. 21 mld zł.-czytamy na portalu.

Dzisiaj wiceprezes PKN Orlen Mirosław Kochalski powiedział w wyiadzie dla Reutersa, że PKN Orlen analizuje udział w projekcie budowy elektrowni jądrowej.

PKN Orlen potwierdził w przesłanej do redakcji odpowiedzi, że rozpatruje możliwość przystąpienia do takiej inwestycji.

W PKN ORLEN sprawdzamy wszystkie możliwe projekty, które mogą wpisywać się w naszą strategię, w tym również projekt budowy elektrowni atomowej. Produkcję i sprzedaż energii elektrycznej realizujemy już teraz, a jednocześnie przyglądamy się innym rozwiązaniom. Natomiast należy pamiętać, że wszystkie projekty, które realizuje PKN ORLEN, muszą przejść restrykcyjne analizy inwestycyjne - czytamy w odpowiedzi.

Tym samym Orlen dołączyłby do innych spółek, bowiem za projekt odpowiada spółka PGE EJ1, w której 70 proc. udziałów ma Polska Grupa Energetyczna, a po 10 proc. Tauron, KGHM oraz Enea.

Więcej: http://wgospodarce.pl/informacje/45898- ... -pkn-orlen
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Brońmy węgla!
Obrazek

Polska ma problem z zanieczyszczeniem powietrzem. Przyczyny upatruje się w zależności polskiej energetyki od węgla. Tymczasem to paliwo wcale nie jest głównym sprawcą smogu w polskich miastach, a w dodatku może być czystym ekologicznie opałem – ocenia w „Gazecie Bankowej” Mariusz Kądziołka


Organizacje ekologiczne, szczególnie te zachodnioeuropejskie, takie jak Clienth Earth czy Greenpeace, wieszają psy na węglu, oskarżając to paliwo o wszelkie możliwe ekologiczne „grzechy tego świata”. Przekonują, że jest on nie tylko głównym sprawcą globalnego ocieplenia klimatu, ale w przypadku Polski – także smogu.

Szczególnie ciekawe jest to, jak te organizacje tworzą swoją narrację na temat naszego kraju. A więc po pierwsze wmawiają, że Polska właśnie za sprawą węgla, jego stosowania w energetyce, jest największym „szkodnikiem klimatycznym” Unii Europejskiej. To jest oczywistą nieprawdą, bo więcej dwutlenku węgla emitują od nas Niemcy (one też zużywają więcej węgla niż nasz kraj), Wielka Brytania, Włochy i Francja, a pod względem emisji CO2 na 1 mieszkańca Polska jest dopiero na 10. miejscu w UE. W tej kategorii – według danych Eurostatu – wyprzedzają nas właśnie Niemcy, Finlandia i Dania, uchodzące za kraje surowo respektujące zasady ekologii, a także Holandia, Belgia, Luksemburg, Czechy, Cypr i Estonia.

Drugim powielanym przez organizacje ekologiczne mitem jest opinia, że głównym winowajcą zanieczyszczenia powietrza w polskich miastach jest węgiel używany do ogrzewania budynków i podgrzewania wody. Tymczasem na rzeczywiście duże zanieczyszczenie powietrza w wielu polskich miastach składa się wiele czynników i palenie węglem nie jest najważniejszym. (…)

Węgiel może być „czysty”

Na szczęście, to antywęglowe podejście zaczyna się już u nas zmieniać. Jest coraz więcej samorządów, które w ramach walki ze smogiem dają mieszkańcom dotacje także na wymianę starego pieca węglowego na nowy, na ten sam opał, ale „niskoemisyjny”. Takie samo rozwiązanie można też już znaleźć w programach dotacyjnych wojewódzkich funduszy ochrony środowiska czy w uchwałach antysmogowych, podejmowanych przez samorządy wojewódzkie. Kilka polskich miast zdecydowało się na wzięcie udziału – mimo braku finansowego wsparcia przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska – w pilotażowym programie montażu elektrofiltrów na kominach budynków mieszkalnych, finansując swoje uczestnictwo w nim z własnych środków.

Dlaczego to korzystne zmiany? Głównie dlatego, że w praktyce rugowanie pieców i kotłowni węglowych sprowadza się głównie do zastępowania ich gazowymi. Tymczasem gaz jest droższym opałem niż węgiel, co oznacza, że tam, gdzie piece węglowe zastępuje się gazowymi, ludzie zaczynają płacić więcej za ogrzewanie i podgrzewanie wody do mycia.

Po drugie zaś gaz musimy w większości importować, a węgiel mamy swój. Poza tym węgiel też może być czystym źródłem energii. Metody na to są. Jedna z nich to wspomniane wcześniej elektrofiltry, zakładane na kominy budynków mieszkalnych, które da się stosować także w domkach jednorodzinnych. Nie jest to drogie rozwiązanie, bo zakup takich elektrofiltrów dla jednego domu to koszt rzędu 4 tys. złotych.

A jeśli ktoś mimo wszystko nie chce palić węglem, bo np. jest to dla niego niewygodne, to z dwojga złego lepiej, by państwo czy samorząd zachęcało takie osoby np. do montażu pomp ciepła (bazujących na odnawialnych źródłach energii i produkujących ciepło bez przerwy) – zamiast wprowadzać wszędzie ogrzewanie gazowe. Pompy ciepła nie emitują żadnych zanieczyszczeń, bazują na rodzimych zasobach energetycznych i są tańsze w eksploatacji niż piece gazowe, olejowe czy elektryczne. Zużywają też sporo prądu, wytwarzanego u nas z własnych surowców – głównie z węgla. Podobnie jest w przypadku aut elektrycznych, które też zapewne będą u nas napędzane głównie prądem wytwarzanym z węgla.

Bo w Polsce energię elektryczną najtaniej produkuje się z węgla, dużo taniej niż z gazu. I tak będzie jeszcze przez wiele lat. Ponadto są – stosowane już u nas – sposoby, by i prąd produkować z węgla bez większej szkody dla środowiska. To pokazuje, że węgiel, wbrew propagandzie i manipulacji organizacji ekologicznych oraz części ekspertów, może sprzyjać ochronie środowiska zamiast mu szkodzić. I naprawdę innowacyjne, rozsądne podejście do ekologii polega nie na rugowaniu węgla, ale na uczynieniu go czystszym źródłem energii i sprzęgnięciu z nowymi technologiami oraz z odnawialnymi źródłami energii.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/45914- ... onmy-wegla
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Żenada

Przykład Ukrainy pokazuje, że jesteś pan idiotą.
Szkoda słów na tłumaczenie, bo nie zrozumiesz pan. Albo inaczej - łatwiej jest "kukizować" w stylu szefa Ziemkiewicza, ale gdyby już tak przy władzy, to zupełnie inaczej wyglądałoby to podejście.

Dla czytelników - robimy "best effort" i naprawdę "best", ale jak widać świniami okazują się nawet czasem Węgry, a na pewno już Ukraina. Co więcej - działamy pragmatycznie, strategicznie, a nie emocjonalnie obrażając się na 1000 lat naprzód czy patrząc 1000 lat wstecz na jakieś wydarzenie. Polityka zagraniczna to coś w rodzaju "biznesu". Ważne jednak by przy tym nie stracić wartości.
Tak trzymać nasi drodzy rządzący, niech karawana jedzie dalej, a burki - no cóż, nawet nie rasowe owczarki niemieckie...

----------------------------------------

oni też tak to widzą :)

No. To teraz to już śmiało możesz się Pan starać o angaż w GW :)

-----------------------------------

Piotruś

Panie Warzecha nie musisz Pan pisać UE, wystarczy napisać z Niemcami. Nie musisz Pan pisać z USA, to wszystko mieści się w jednym słowie-Izrael, bo Izrael to kasa na całym Świecie

=================================
Warzecha: Mamy konflikt z UE, Niemcami, Francją, Rosją, Litwą, Ukrainą, Izraelem, a za moment z USA. Trochę słabo
Obrazek

„Gdyby zmapować stan naszych relacji zagranicznych - bez przypisywania winy, bo to nie ma znaczenia w polityce zagr. – to konflikty mamy z: UE (KE), Niemcami, Francją, Rosją, Litwą, Ukrainą, Izraelem, a być może za moment z USA. Powiedziałbym, że trochę słabo” – napisał na Twitterze Łukasz Warzecha, publicysta „Do Rzeczy”.


Publicysta wskazał, że Polska poprzez swoją politykę zagraniczną znalazła się „na łasce i niełasce USA”. Warzecha zauważył, że w biorąc pod uwagę konflikt na linii Polska-Izrael oraz niedawne działania USA, może to mieć dla Polski bardzo niekorzystne skutki.

Odnosząc się do całego konfliktu, który narósł wokół nowelizacji ustawy o IPN, Warzecha stwierdził, że „w polityce zagranicznej nie ma znaczenia (chyba że można to zastosować jako środek do osiągnięcia celu), że coś jest czyjąś winą albo nie jest. Liczy się stan faktyczny” – podsumował.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/55019/Warzecha ... slabo.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Od tego medialnego zgiełku na temat Holokaustu można dostać kociokwiku. Ale jak powiedział niegdyś Gierek - ,,Polak potrafi ". Potrafi, czyli oddzielić ziarno od plew. Oczywiście dotyczy to ludzi myślących.

================================


Komentarze:

To tyle

Jeżeli prezydent nie podpisze ustawy, powinien być uważany za zdrajcę polskiego interesu.

----------------------------

Kuferek

Duda nie podpisze tej ustawy, za długo się nad tym rozwodzi a w jego przypadku to oznacza veto.

------------------------------

joan111@joan111

A największą antysemitką, nawiązując do słów księdza, byłaby może Hannah Arendt, która w książce "Eichmann w Jerozolimie" pisała o roli milicji żydowskiej i ich podłościach, o Judenratach, sporządzających listy do wywózki. Przypomnę - ta wybitna filozofka była Żydówką. Jeśli Izrael chce zmierzyć się z prawdą, to niech nie udaje, że pomiędzy Żydami nie było ludzi podłych. Analogicznie jak pomiędzy Polakami. Co nijak nie przekłada się, na wielkie kwantyfikatory typu "naród". I niech nie udają, że nie wiedzą, o co w ustawie chodzi.

============================
Pawlicki w „Salonie Dziennikarskim”: Polska nie może ulec, bo inne państwa będą dyktowały nam ustawy. Wówczas będziemy kolonią
Obrazek

Prezydent powinien podpisać ustawę, po czym Polska będzie stała wobec paru dylematów


— ocenił w „Salonie Dziennikarskim” Piotr Semka.

Dodał, że nie wiadomo, jak po prezydenckim podpisie zdeterminowane będzie środowisko żydowskie w naciskach na USA.

Już padają groźby, że lobby żydowskie zablokuje pieniądze na opłacenie wojska USA w Polsce. Pytanie jest, w jakim stopniu uruchomiona zostanie PE podobna procedura i w jaki stopniu będzie to synergią z tymi, którzy nie lubią Polski. Jest również pytanie o to, jak Polska będzie wytrzymała na tego typu naciski

— zastanawiał się Semka.

Zdaniem Piotra Skwiecińskiego, obie strony przyjęły w pewnym momencie strategię eskalacji konfliktu. To doprowadziło do tego, co mamy teraz.

Teraz musimy być twardzi. Prezydent powinien podpisać ustawę. Polska powinna pozwolić sobie na jakiś nieprzyjazny ruch, zauważalny gest wobec Izraela na płaszczyźnie międzynarodowej

— stwierdził.

W ocenie Macieja Pawlickiego, jeżeli teraz ulegniemy, oznaczać to będzie, że Polska jest państwem, któremu można dyktować ustawy.

Nie wolno ulec, bo stworzymy pretekst do tego, że inne państwa będą mogły dyktować nam ustawy, a wówczas staniemy się kolonią. Konsultacje były i należy tę ustawę doprowadzić do końca. Dla Polski, która odzyskała niepodległość, jest to walka o przetrwanie. Jeśli ulegniemy, to będzie to oznaczać, że jesteśmy państwem, któremu dyktuje się ustawy. Uważam, że to, co zrobił Izrael, nie wiem z jakiego powodu, było ogromny błędem, to było antysemickie

— podkreślił Pawlicki.

Zdaniem ks. Henryka Zielińskiego, mówienie prawdy jest konieczne. Odnosząc się do mówienia o szmalcownikach, polecił przeczytać książkę poświęconą Georgowi Sorosowi, niemieckiego autora, w której opisane jest, co robił Soros.

On jest Żydem. Czy jego działań nie należy podciągać pod szmalcownictwo? Czy film „Pianista”, który pokazuje postawę Żydów, żydowskich policjantów, to też antysemityzm? Czy Polański jest antysemitą?

— pytał ks. Zieliński.

Piotr Skwieciński podkreślił, że jeśli Polska teraz się wycofa, da przyzwolenie na to, żeby traktować ją w przyszłości jako słabą – tak, jak traktuje się kapitulujących.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/379741-pa ... my-kolonia
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Danijjel

Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o kasę a w szczególności jeśli chodzi o żydów. Pazerny załgany naród.

-----------------------------------------

whatas

Co tu więcej pisać... Żydzi idą na zwarcie. Podmiotem ich działań są pieniądze i tylko one. Teraz już wiadomo, że nieszczęsny to naród poprzez swoją parszywość oskarżeń o "antysemityzm" w stosunku do każdego panstwa czy narodu, stojącego na drodze do powiększania stanu posiadania (czy to przez przywłaszczanie, anektowanie etc) który okazuje się być zgraną kartą. Czy taki naród jak Żydzi, który przez wieki , gdziekolwiek jest - dąży zawsze ku samozagładzie - zasługuje na szacunek? Odpowiedź jest jedna - nie zasługuje.

--------------------------------------

Schlomo Shickse

Było 230 mld, teraz już 1bln zł.
Co będzie za tydzień, miesiąc?
Obawiam się, że parchy chcą całej Polski, nie zadowolą się bilionem.
Co dalej?


------------------------------------------

250-1 000 mld złotych chcą żydki od...

Ci to okradali Warszawę, inne miasta z mienia(min kamienice) wiedzieli, że i tak państwo polskie odda kasę żydom 250-1000 mld złotych ! Nie otrzymaliśmy planu Marshalla ,nie otrzymaliśmy rekompensat od RFN (Niemcy), odbudowaliśmy Polskę ze zniszczeń i zacofania po rozbiorach, utrzymywaliśmy ZSRR(Ruskich) w układzie warszawskim, pakowaliśmy kasę do Kuby,niekorzystne ceny ,pakowaliśmy kasę w Wietnam Północny,Koreę Północną itd.Polska zawsze od czasów wyborów królów w wolnej elekcji do dziś oprócz dwudziestolecia międzywojennego(marszałek Piłsudski) była dojną krową!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

=============================
Środowiska żydowskie chcą poprawek w ustawie reprywatyzacyjnej. Chodzi nawet o bilion złotych
Obrazek
Światowa Organizacja ds Restytucji Mienia Żydowskiego zgłosiła poprawki w sprawie tzw. dużej ustawy reprywatyzacyjnej. Żydzi mieszkający poza Polską domagają się zwrotów w naturze lub rekompensat za utracone kamienice, a nawet lasy, pola czy nieruchomości przemysłowe. Ostatecznie może chodzić nawet o bilion złotych – informuje "Super Express".

Chodzi o tzw. dużą ustawę reprywatyzacyjną, która zakłada m.in. rekompensaty za utracone mienie. W październiku 2017 roku przedstawiono jej główne założenia. Swoje uwagi zgłosiła również Światowa Organizacja ds Restytucji Mienia Żydowskiego. Po pierwsze, protestuje ona przeciwko temu, że ustawa dotyczy tylko obywateli Polski.Do tego sprzeciwia się ona wyłączeniu z ustawy nieruchomości rolnych, leśnych, przemysłowych czy brakowi ścieżki dochodzenia roszczeń za przejęcie firm rodzinnych. W sumie zgłoszono kilkanaście uwag – od przedłużenia terminów zgłaszania roszczeń, po szybszą ścieżkę formalną.

– Potwierdzam, że takie stanowisko do nas wpłynęło. Nasz projekt ustawy optymalizuje ramy zadośćuczynienia oraz eliminuje dawne roszczenia. Z listy zgłoszonych postulatów obecnie rozważamy jedynie kwestie obywatelstwa – mówi dr hab. Kamil Zaradkiewicz, współautor ustawy.

Spór dotyczy również żydowskiego mienia, które nie ma spadkobierców. Normalnie stałoby się własnością Skarbu Państwa, ale Żydzi mają jednak inną propozycję, bo ich zdaniem takie zwroty są kluczowe, jeśli chodzi np. o pieniądze dla osób ocalałych z Holokaustu.

Należy pamiętać, że w lutym w Senacie USA zaprezentowano projekt ustawy 447 dającej amerykańskiemu Departamentowi Stanu uprawnienia m.in. do pomocy w odzyskiwaniu żydowskiego mienia bezdziedzicznego. W grudniu Senat przyjął projekt aktu. "Ile mogą być warte roszczenia wobec Polski? Mówiło się o kwocie 230 mld zł, ale biorąc pod uwagę nowe okoliczności zawarte w dokumencie, kwota może być znacznie wyższa. - Nawet bilion złotych - przyznaje nasze rządowe źródło" – czytamy w "SE".

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/55078/Srodowis ... otych.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

nowa@nowa

Wy towarzyszu mordowaliście do 1989 roku - ksiądz Popiełuszko, Niedzielak, Zych, Suchowolec ... będziecie siedzieć!

---------------------------------------

ola

Może Święcicki jest niedouczony, nich troszkę poczyta. Ponad 150 tys. żydów służyło w armii Hitlera, 8 lat temu w Izraelu żyło 150 osób pobierających emerytury wermachtu. Do jego tępej głowy!

----------------------------------

Zocha

Teraz PO, wcześniej sekretarz KC PZPR i usłużny komuch. Człowiek wart pogardy. Cały czas w establishmencie III RP, i przy kasie, podobnie jak inni usłużni towarzysze, .


==============================
Jak on mógł to powiedzieć!? Święcicki: "Mordowaliśmy, tylko nie zakładaliśmy obozów śmierci". Burza po słowach polityka PO
Obrazek

Mordowaliśmy, tylko nie zakładaliśmy obozów śmierci


—stwierdził wczoraj w Polsat News poseł Platformy Obywatelskiej Marcin Święcicki. Słowa polityka spotkały się ze zdecydowaną reakcją Marka Jakubiaka z Kukiz‘15 i prowadzącego program „Dobry wieczór Polsko” Grzegorza Jankowskiego.

Pan był prezydentem Warszawy i takie teksty pan głosi?!

—pytał zdenerwowany poseł.

Święcicki na obronę swojej tezy przywołał przykład Jedwabnego oraz rodziny Ulmów.

Polski policjant na nich doniósł, to nie jest mianownik dla Rzeczpospolitej

—odparł Jakubiak.

A ilu takich donosiło?

—brnął polityk PO.

Dlaczego pan użył sformułowania - „ocalało” mówiąc o Żydach? Nie, oni „zostali ocaleni”, to Polacy musieli ich uratować!


—wyjaśniał Jakubiak.

Więcej + video: https://wpolityce.pl/polityka/379806-ja ... olityka-po
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

fensys

Oby tylko słowa Gabriela, to nie były alibi dla Dudy by zawetować ustawę. Pożyjemy, zobaczymy.!

------------------------------------

Humanista


Dobry komentarz Panie Antoni. Po tak zaciekłym ataku Izraela na Polskę widać dokładnie kto działał w interesie Państwa Polskiego. Widać też jak wielu kundli w komentarzach próbuje zochydzić Polskę

================================
Antoni Macierewicz odpowiada na oświadczenie Gabriela: "Słowa szefa niemieckiego MSZ nie powinny być niczym nadzwyczajnym, bo relacjonują stan faktyczny"
Obrazek
Słowa szefa niemieckiego MSZ nie powinny być niczym nadzwyczajnym, bo relacjonują one stan faktyczny. Tak własnie jest – Niemcy ponoszą pełną odpowiedzialność za Holokaust

– powiedział w rozmowie z portalem Niezalezna.pl wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości, Antoni Macierewicz, komentując słowa szefa niemieckiej dyplomacji Sigmara Gabriela.

Byłoby dobrze, gdyby przedstawiciele władz niemieckich zarówno dawali temu częściej wyraz, jak i publicznie reagowali wtedy, gdy gazety niemieckie, a także media na całym świecie oraz politycy, próbują przypisać jakąś część winy czy też odpowiedzialności za Holokaust Polsce

– ocenił Antoni Macierewicz.

Wiceprezes PiS podkreślił, że „niestety, z tym mamy do czynienia bardzo często, a z tak jasnym stanowiskiem władz niemieckich mamy do czynienia po raz pierwszy od wielu, wielu dziesięcioleci”.

Dobrze, że to się stało, ale szkoda, że stało się dopiero teraz

– dodał.

Antoni Macierewicz zwrócił również uwagę na niepokojące słowa o polskich kolaborantach.

Niepokoi fakt, że w tym oświadczeniu – jak wskazał dziś na antenie TV Republika mec. Hambura – jest sugestia mówiąca o polskich kolaborantach. To jest kłamstwo. W Polsce nie było kolaborantów. Nie było żadnej formacji, żadnej instytucji, żadnego działania, które można nazwać kolaborowaniem z Niemcami w organizowaniu Holokaustu

— powiedział były szef MON.

Ocenił, że „jedną ręką Niemcy, po wielu, wielu latach przyznają się do tego, co jest obiektywną i oczywistą prawdą, a drugą ręką próbują w tym samym dokumencie zasugerować, że jednak wśród Polaków byli kolaboranci”.

To pokazuje jednak dwuznaczność stanowiska oficjalnego niemieckiego i to jest niedopuszczalne

– podkreślił Antoni Macierewicz.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/379869-an ... -faktyczny
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

ZK590

Ja nie zignorowałem energetyki odnawialnej. Na płacenie po 1000 zł za węgiel mnie nie stać, a na OZE płacę w rachunku za energię elektryczną. Poza tym z moich podatków państwo wypłaciło emerytom górniczym rekompensatę za deputat węglowy po 10 tys. zł. więc oni mogą grzać się ekologicznie.

-------------------------------

nierząd

rząd nie chciał farm wiatrowych, gnębił je drakońskimi opłatami, farmy były niedochodowe a ludzie zainwestowali w nie masę forsy i potracili, no to teraz niech rząd se kombinuje

-------------------------------

Karolinka

Z 27 państw unii tylko 11 spełnia wymagania i to kraje głównie turystyczne.. przypominam że duża część przemysłu w Polsce jest w rękach zagranicznego kapitału... Czas chyba mocniej ich przycisnąć żeby zaczęli dbać o środowisko... Wtedy dopiero zacznie się kwik

=======================
Polacy zignorowali energetykę odnawialną. Grożą nam wielkie kary z Unii
Obrazek

Oprócz Polski tylko kilka państw UE w 2017 r. wolniej rozwijało energetykę odnawialną. Ale one już wypełniły swoje zobowiązania. Nam sporo brakuje, a czasu coraz mniej. Grożą nam miliardy złotych kar. Ratunkiem ma być elektromobilność premiera Morawieckiego.

Jedenaście państw unijnych osiągnęło już zamierzone cele udziału energetyki odnawialnej, a w dwóch kolejnych wygląda na to, że dojdzie do zakładanego poziomu w ciągu roku - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Polski wśród nich nie ma - chodzi o Austrię i Włochy.

Wygląda na to, że nie zdążymy w założonym terminie. Udział energii z OZE w konsumpcji spadł w Polsce do 11,3 proc. w 2016 r. z 11,7 proc. rok wcześniej. Zamiast zbliżyć, to oddaliliśmy się od limitu 15 proc.

Powód? W ubiegłym roku przez zmianę podejścia do biopaliw pierwszej generacji (z surowców rolniczych, które nie obniżają emisji CO2 o więcej niż 50 proc. netto), udział OZE w energii konsumowanej przez sektor transportowy w wielu krajach ostro spadł. U nas wyłącznie wytwarza się pierwszą generację biopaliw, a już za trzy lata mieliśmy dojść do 10 proc. w konsumpcji "czystej" energii przez transport.

Udział ten tymczasem jednak spadł w 2016 r. do 3,9 proc. z 5,6 proc. rok wcześniej. Jeszcze mocniej proporcja obniżyła się w Finlandii (o aż 13,6 pkt proc.) i Chorwacji (o 2,3 pkt proc.). To główna przyczyna spadku proporcji OZE w rynku energii w tych krajach. Tyle że zarówno Chorwacja, jak i Finlandia swoje zobowiązania już i tak wypełniają. My nie.

Żeby chociaż jeszcze poprawiła się wyraźnie proporcja OZE w energetyce i ciepłownictwie. W energetyce ani drgnęło, a w ciepłownictwie poprawa była o zaledwie 0,2 pkt proc.

Co więcej. To są dane za 2016 rok, a od tego czasu trochę się u nas zmieniło. PiS niezbyt przychylnie patrzył na wiatraki, o czym świadczy przegłosowana w ubiegłym roku ustawa. Nowe przepisy uznały farmy wiatrowe za takie same obiekty budowlane jak każde inne. To spowodowało zakaz ich budowy w odległości mniejszej niż 1,5 km od zabudowań mieszkalnych. Co więcej, obciążyła je czterokrotnie wyższym podatkiem od nieruchomości.

Sytuację ratuje po części ustawa o rynku mocy podpisana już przez prezydenta. Za trzy lata na rachunkach za prąd pojawi się nowa pozycja, szacunkowo 2 zł miesięcznie. Będziemy płacić za gotowość do pokrycia zapotrzebowania. To da dodatkowe pieniądze farmom wiatraków.

Wygląda na to, że chyba tylko ustawa o elektromobilności ma być zaplanowaną przez rząd formą ratunku przed karami. W 2025 roku ma po Polsce jeździć ponad milion osobowych samochodów elektrycznych. Tak chce premier Mateusz Morawiecki. Zgodnie z oceną Ministerstwa Energii na projekcie skorzystają małe firmy, duże firmy i gospodarstwa domowe.

Elektryfikacja komunikacji miejskiej oraz ulgi na zakup samochodów elektrycznych może nie tyle pozwolą nam dojść do zamierzonych limitów, ale przynajmniej zbliżą nas do celu.

Grożą nam wielomiliardowe kary

Zgodnie z dyrektywą z 2009 roku państwa członkowskie UE są zobowiązane do zapewnienia określonego udziału energii ze źródeł odnawialnych w końcowym zużyciu energii w 2020 r. Obowiązkowe krajowe cele ogólne składają się na założony 20 proc. udział energii z OZE w końcowym zużyciu energii brutto w całej Unii. Dla Polski cel wynosi 15 proc.

Ponadto, każde państwo członkowskie powinno zapewnić, aby w 2020 r. udział energii ze źródeł odnawialnych we wszystkich rodzajach transportu wynosił co najmniej 10 proc. końcowego zużycia energii w transporcie.

Każde odchylenie o 1 pkt proc. to równowartość około 9 TWh. Na razie brakuje nam 3,7 pkt proc., czyli 33,3 TWh. Gdyby nic się nie zmieniło, to w 2020 roku musielibyśmy brakującą energię kupować od sąsiadów. Instytut Energetyki Odnawialnej (IEO) szacuje, że cena wyniesie około 100 euro za MWh, czyli kosztowałoby nas to 3,3 mld euro, czyli prawie 14 mld zł. To połowa wydatków na 500+.

IEO twierdzi, że w terminie zabraknie nam prawie 2 pkt proc. do celu, czyli trzeba liczyć się z kosztem 7,5 mld zł za deficyt 17 TWh.

Sumaryczna moc elektrowni wykorzystujących OZE wzrosła w 2016 r. do 7 tys. 902 MW z 6 tys. 930 MW rok wcześniej. Z tego 72,2 proc. (5 tys. 747 MW) stanowiła moc zainstalowana elektrowni wiatrowych, 12,3 proc. elektrowni wodnych (972 MW), a elektrownie oparte o biopaliwa stałe stanowią 9,2 proc. mocy (727 MW). Mniejszy udział stanowią ogniwa fotowoltaiczne - 187 MW i 2,4 proc. mocy osiągalnej OZE. Źródła biogazowe osiągnęły moc 225 MW.

OZE coraz tańsze

Skupiliśmy się, jak widać na wiatrakach i energetyce wodnej. To najtańsze źródła spośród OZE. Jak podaje International Renewable Energy Agency o wdzięcznym skrócie IRENA, uwzględniający inwestycję koszt produkcji kWh energii z wody to 17 gr, a z wiatraka lądowego 20 gr. W tym drugim przypadku w ciągu ostatnich czterech lat koszty spadły o jedną czwartą. Oczywiście to w średnie dane - przypadku wiatraków ważna jest efektywność wykorzystania.

Relatywnie tanie są jeszcze elektrownie geotermalne i bioelektrownie (23 gr za 1 kWh). Dużo droższe są chwilowo wiatraki morskie (47 gr za 10 kWh) i elektrownie bazujące na energii słonecznej (33 gr fotowoltaiczne i 74 gr za 1 kWh skoncentrowana energia słoneczna).

Koszty samej inwestycji są już porównywalne w przeliczeniu na moc z energetyką węglową, tj. wynoszą około 5 tys. zł za 1 kW. Podobne ceny zgłoszono przy planach budowy ostatniej nowej elektrowni węglowej w Polsce - Elektrowni Ostrołęka C. Porównywalne kwoty za 1 kW płacono w budowanych ostatnio elektrowniach w Kozienicach i Opolu.

Więcej: https://www.money.pl/gospodarka/wiadomo ... 97318.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

jest pan odważny może być pan wielki

Panie Daniels, może pan być tym sprawiedliwym, który powie jak jest. Pana rodacy nie chcą usłyszeć, że chodzi nam o oczernianie nas a nie o prawdę, bo bolesne incydenty były i u nas i u was. Może panu się uda i zostanie pan zapisany na kartach historii człowiekiem, który zażegnał największy kryzys polsko-izraelski.

-----------------------------

emili

Daniels taka samu szujnia jak reszta żydów!!!! Duda podpisz natychmiast!!!!!!! Jesli masz resztki uczciwości i polskości w sobie.


--------------------------------

Tow. B.

Pan Daniels twierdzi ze problem wyniknal bo ambasada Izraela znała projekt ustawy z prasy. No jak oni tam czytają tylko GW albo newsweeka to dziwne, ze nam jeszcze wojny nie wypowiedzieli. Swoją drogą niech w MSZ zrobią "sciepe" i podesla ambasadzie pełną "prasówkę" . Budżet się im nie zawali.

==============================

Daniels: Nie wszyscy wiedzą, że Niemcy stali za machiną zagłady. Trzeba o tym mówić
Obrazek

– Wychowałem się w środowisku, w którym mówiono, że Polacy byli co najmniej tak samo źli, jak Niemcy, jeśli nie gorsi. Wydaje ci się, że powszechnie wiadomo, że to hitlerowskie Niemcy stały za machiną zagłady. Nic bardziej mylnego. Nie wszyscy o tym wiedzą – mówi w rozmowie z Onetem Jonny Daniels, prezes fundacji From the Depths.


Daniels ocenił, że obecny kryzys jest największy z dotychczasowych, zaś dwie strony zmierzają w złym kierunku. – Obecny spór jest wynikiem nieporozumienia między polskim ministerstwem sprawiedliwości a stroną izraelską. Z moich informacji wynika, że ambasada Izraela nie była świadoma tego, co polski Sejm zamierza uchwalić – mówi.

Prezes fundacji From the Depths stwierdził też, że problem polegał na tym, iż nie było angielskiego tłumaczenia tej ustawy i jedynym źródłem wiedzy dla Izraelczyków była prasa. – Później mogliśmy być zdegustowani czytaniem obrzydliwych komentarzy, które niczemu nie służą, a są tanim chwytem PR-owym. Strona izraelska zareagowała zbyt gwałtownie. To nie było mądre – dodał.

– Niedawno zabrałem przedstawicieli Knesetu do Muzeum Powstania Warszawskiego. Byli zdumieni tym, co zobaczyli. Nie oczekujmy więc od innych wiedzy, którą my posiadamy. Tak samo, jak konflikt izraelsko-palestyński można rozwiązać poprzez edukację, tak samo napięcia w relacjach Polski z Izraelem należy rozwiązać w ten sposób. W Izraelu wciąż jest wiele osób, które twierdzą, że Polacy kolaborowali z nazistami – mówi.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/55153/Daniels- ... mowic.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Zmartwiony

W czasie wojny nie było Izraela a Żydzi w getcie warszawskim byli obywatelami polskimi, więc Polacy jak współobywatele pomagali im i ich chronili, czyli zachowywali się jak trzeba. A co do szmalcowników to przecież tak jak w każdej zbiorowości są czarne owce, w każdych czasach zdarzają się przypadki mordowania współobywateli, pobicia, okradania i innych krzywd. A co dopiero w czasie wojny, przecież nawet w obecnych czasach to się dzieje i w czasie wojny sąsiedzi się mordują, okradają, gwałcą itp... Dlatego trzeba być nie wiem jaką świnią żeby rzucać takie oskarżenia na Polskę, której obywatele byli w tak nieludzki sposób eksterminowani i szykanowani, żyli w ciągłym strachu. A teraz Izrael zwęszył sposób na wyłudzenie od Polski odszkodowań to zrobił wielkie halo na cały Świat oskarżając nas o Holokaust, tylko zapomniał że w czasie wojny nie istniał i nie było obywateli Izraela, więc na co oni liczą, Żydki pieprz....e. Miejmy nadzieję, że nasze władze nie dadzą się w to wmanewrować. To jest podobnie jak z tymi uchodźcami, kiedy nie przeczytali zasad, że uchodźca to jest wówczas kiedy ucieka przed wojną do pierwszego bezpiecznego kraju, a w UE cały czas gadali zamiast o imigrantach to o uchodźcach, robiąc wodę z mózgu naszej Kopaczce, która nawet w TV przekonywała, że Węgry graniczą z Syrią. Paranoja, jakich my mamy myślących ministrów zagranicznych, zgroza !!! A Morawiecki sam wszystkiego nie ogarnie, w końcu się przekręci od stresów.

-----------------------------

Anonim

Bardzo piekna postawa Czlowieka Prawdy.Dziekujemy.Zapamietamy na zawsze te Slowa.

==========================
Te słowa powstrzymają oszczerców? Wypowiedział je ważny polityk z Izraela
Obrazek
Znany polityk izraelski Mosze Arens - w felietonie na portalu gazety "Haaretz" - punktuje kłamstwa historyczne na temat rzekomej współodpowiedzialności Polaków za Holocaust. Przypomina chociażby, że Armia Krajowa jako jedyna udzieliła pomocy bojownikom z warszawskiego getta. Gdy inni "po prostu zignorowali Powstanie w Getcie Warszawskim".

Mosze Arens to były minister spraw zagranicznych Izraela, trzykrotny minister obrony, a także ambasador Izraela w Stanach Zjednoczonych


Po burzy jaka wybuchła po nowelizacji ustawy o IPN, Arens zabrał głos na łamach izraelskiego gazety "Haaretz". W swojej publikacji nie ukrywa oburzenia zarzutami kierowanymi w ostatnich dniach przez rozmaitych oszczerców, pod adresem Polaków.

Arens podkreślił, że podczas II wojny światowej polskie władze na uchodźstwie i Armia Krajowa "nie tylko nie kolaborowały z Niemcami, ale i były zaangażowane w walkę z nimi aż do końca wojny".

W tekście podkreślił, że AK była w kontakcie z Żydowską Organizacją Bojową.

"W rzeczywistości Polacy jako jedyni udzielili jakiejkolwiek pomocy bojownikom z warszawskiego getta. Alianci, USA, Wielka Brytania i Związek Radziecki, po prostu zignorowali Powstanie w Getcie Warszawskim" - przypomina Arens cytowany przez onet.pl

I podkreślił, że to Niemcy odpowiadają za Holocaust. Podał, że w wielu krajach byli kolaboranci współpracujący z okupantem, ale takich nie było w Polsce.

"To jest różnica między Polską a innymi narodami Europy, które znalazły się pod niemiecką okupacją. To może być przyczyna drażliwości obecnego polskiego rządu, gdy słyszy oskarżenia, że Polska jest współodpowiedzialna za Holokaust" - pisze Arens.

źródło: http://niezalezna.pl/216140-te-slowa-po ... -z-izraela
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Chanuka

No, to chcąc być dalej prezydentem Polski, Duda powinien tą ustawę podpisać jeszcze przed przylotem tego żydowskiego bandziora. Najlepiej by było gdyby w momencie jego stanięcia na polskiej ziemi, już obowiązywała.

-----------------------------------

Margo


A po co go wpuszczacie? Odwołajcie jego wizytę... tak samo jak żydzi spuścili Solocha z BBN!!!


===========================

Izraelski minister edukacji przyjeżdża do Polski. Niepokojący komunikat
Obrazek
Minister edukacji Izraela Naftali Bennett przyjedzie w środę do Polski – informują RMF FM i Wirtualna Polska. Wiele wskazuje na to, że jego wizyta może tylko zaostrzyć i tak już mocno napięte relacje polsko-izraelskie.

"Jestem zdeterminowany aby powiedzieć to, co historia już zdążyła udowodnić – mianowicie, że Polacy mają udokumentowany udział w mordowaniu Żydów podczas Holokaustu. Lecę do Polski powiedzieć prawdę, tam gdzie ona się dokonała, i nie będzie to zależało od żadnego uchwalonego prawa" – stwierdził Bennett w komunikacie prasowym, który cytuje WP.

Wizyta izraelskiego ministra ma związek z nowelizacją ustawy o IPN. Bennett będzie rozmawiał m.in. z wicepremierem Jarosławem Gowinem oraz weźmie udział w dyskusji z marszałkiem Sejmu Markiem Kuchcińskim i polskimi parlamentarzystami. Ma też wygłosić wykład dla studentów i spotkać się z ocalałymi z Zagłady oraz ze Sprawiedliwymi, ratującymi Żydów.

RMF FM, powołując się na izraelskie media informuje, że Bennett będzie nawoływał do "mówienia prawdy" o polskich zbrodniach wobec Żydów w czasie Holokaustu. "Celem wizyty jest także wywarcie nacisku na prezydenta Andrzeja Dudę, by ten zawetował nowelizację ustawy IPN" – czytamy na stronie internetowej radia.

źródło: https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/5 ... nikat.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Ewa Anna

"Dlatego oczekujemy, że Pan Prezydent, na którego wielu z nas oddało swoje głosy, uszanuje wolę legalnie wybranych władz parlamentarnych i podpisze nowelizację ustawy" – czytamy w liście.
Nie dodać nic ująć. Popieram.

--------------------------------------------

Żydzi-żydom.

funkcjonariusze żydowscy sporządzali wykazy imienne wraz z informacjami o

majątku Żydów, zapewniali Niemcom pomoc w chwytaniu Żydów i ładowaniu ich do

pociągów, które wiozły ich do obozów zagłady.

============================
"Nie możemy się pogodzić z zacieraniem różnic pomiędzy katami a ich ofiarami". Kresowianie piszą do prezydenta
Obrazek
W liście otwartym do prezydenta Andrzeja Dudy, Kresowianie, ich potomkowie, a także inne środowiska, apelują o podpisanie nowelizacji ustawy o IPN. Treść listu opublikował na Facebook'u ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

Trwa spór na linii Polska-Izrael, którego źródłem jest przegłosowana w parlamencie nowelizacja ustawy o IPN. Teraz nowe przepisy czekają już tylko na podpis prezydenta. O jak najszybsze podpisanie nowelizacji apelują m. in. narodowcy. List w tej sprawie wystosowali także Kresowianie.

"Nowelizacja ta jest bardzo ważna dla naszych środowisk"

"Jako przedstawiciele Kresowian i ich potomków oraz różnych środowisk patriotycznych i niepodległościowych zwracamy się do Pana Prezydenta Andrzeja Dudy z apelem o podpisanie nowelizacji Ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej, przyjętej w dniu 26 stycznia 2018 r. zdecydowaną większością głosów przez Sejm RP, a następnie przez Senat RP" – czytamy w liście.

Jak argumentują autorzy apelu, nowelizacja ta ma duże znaczenie dla środowisk kresowych: "(...) szczególnie dla Polaków i obywateli polskich innej narodowości, którzy na Kresach Wschodnich Rzeczypospolitej stracili swoich krewnych w wyniku ludobójstw i zbrodni wojennych, dokonywanych przez niemieckich i sowieckich okupantów oraz ukraińskich nacjonalistów spod znaku Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińskiej Powstańczej Armii oraz SS Galizien i innych ukraińskich formacji kolaboranckich".

Protest przeciwko zagranicznym naciskom

Jednocześnie autorzy listu wyrażają sprzeciw "przeciwko zagranicznym naciskom". Ma on płynąć "między innymi ze strony polityków Stanów Zjednoczonych, Izraela i Ukrainy. Uważamy bowiem, że Rzeczpospolita Polska, która obecnie obchodzi 100. rocznicę odzyskania niepodległości, ma pełne prawo do samodzielności w zakresie ustawodawstwa".

Podpisanie pod apelem zaznaczają także swój sprzeciw wobec wybielania sprawców wszystkich zbrodni dokonanych na Polakach w XX wieku. "Dlatego oczekujemy, że Pan Prezydent, na którego wielu z nas oddało swoje głosy, uszanuje wolę legalnie wybranych władz parlamentarnych i podpisze nowelizację ustawy" – czytamy w liście.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/55271/Nie-moze ... denta.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

MatkaPolka72@MatkaPolka72

Brawo, Żyd,ale patriota większy niż niektórzy tzw. rdzenni Polacy.

--------------------------

Aka

Postawa tego pana jest godna najwyższego szacunku. To znaczący gest i wsparcie walki o prawdę historyczną.

------------------------------

em. dr inż.

Jestem pełen podziwu dla Pana, Panie Januszu. W wielkim szacunku chylę przed Panem swą sędziwą głowę!

==========================
Dostał wyróżnienie za ochronę zabytków kultury żydowskiej w Polsce, dziś je zwraca. Sujecki: Powodem masowość antypolskich ataków
Obrazek
Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu (…) W sytuacji, gdy w Izraelu trwa polakożercza histeria i Polakom przypisuje się współodpowiedzialność za Holokaust, izraelska dziennikarka - Lahav Harkov - 14 razy wpisuje na Twitterze frazę ‘polish death camps’, a w sieci na masową skalę rozsyłana jest grafika szkalująca Polskę, ambasada Izraela wydaje oświadczenie, w którym odnotowuje „falę ataków o podłożu antysemickim”, jaka rzekomo zaistniała w polskich mediach

—pisze w liście do izraelskiej ambasady Janusz Sujecki, varsavianista żydowskiego pochodzenia, tłumacząc swoją decyzję o oddaniu wyróżnienia, które 20 lat temu otrzymał od ambasadora Izraela.

Sujecki wyróżnienie otrzymał w 1998 roku od ówczesnego ambasadora Izraela za „zasługi dla ochrony zabytków kultury żydowskiej w Polsce”. W liście otwartym poinformował, że zamierza zwrócić je Annie Azari - obecnej ambasador. Sujecki motywuje swoją decyzję antypolskimi atakami jakie pojawiły się w Izraelu. Historyk przyznaje, że miał nadzieję, że Izrael „opamięta się i przerwie antypolską nagonkę”, ale tak się nie stało, więc podjął decyzję o zwrocie wyróżnienia.

Zdecydowałem się na ten symboliczny protest ze względu na skalę i masowość antypolskich ataków w Izraelu

—pisze varsavianista.
Obrazek
źródło: https://wpolityce.pl/polityka/380042-do ... ich-atakow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Bezi

Co się dziwić, praca za przeciętną pensję w Polsce nie jest warta tego, by pracować w przewidzianym wymiarze godzin.


----------------------------------

antyoszust 33


To jest tragedia narodowa. Chorują głównie budżetowcy , miliony rocznie są na zwolnieniach i na urlopy, na fuchę lub na ryby . Podatnik musi utrzymać i zapłacić miliardy rocznie aby nygusy leniwe i kombinatorzy mogli odpoczywać i go nadal okradać . Dziwne że PIS jeszcze nie wydał ustawy o karach za takie manipulacje,lekarz rok więzienia kombinator rok więzienia a po odbyciu kary rok pracy za darmo . Tylko kto by potem ich wybierał kiedy kilka mln ludzi musiało by być zamkniętych .

------------------------------------

lihu

L4 to sposób na olewanie pracy. Katarek? - tydzień L4, Strzyka w krzyżu? - dwa tygodnie, ooo zaszła Pani w ciążę? - zwolnionko od 3 miesiąca do porodu... Lekarzy którzy na taką pierdołę wypisują tak długie zwolnienia powinno się obciążyć ich kosztem. Prowadzę firmę od 20 lat. Nie było miesiąca, by załoga była w komplecie. Nawet jednego miesiąca.

=======================

Polacy na L4. Spędzamy na zwolnieniach prawie 280 mln dni rocznie
Chory pracownik może liczyć na wynagrodzenie chorobowe, a potem na zasiłek chorobowy. To pierwsze świadczenie finansuje pracodawca, a drugie jest wypłacane z ubezpieczeń społecznych. Tylko w 2016 roku Polacy spędzili na zwolnieniu lekarskim łącznie 276 milionów dni. Koszty z tym związane są liczone w miliardach złotych.

– Pracownik, kiedy zachoruje, może liczyć na wynagrodzenie chorobowe, które gwarantuje mu Kodeks pracy. Po 33. dniu, a w przypadku osób powyżej 50. roku życia po 14. dniu zwolnienia, przysługuje zasiłek chorobowy. Jest wypłacany przez ZUS albo pracodawcę, jeśli zatrudnia i ubezpiecza powyżej 20 osób – przypomina Radosław Milczarski z Centrali Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.

Osoby, które podlegają obowiązkowo ubezpieczeniu chorobowemu, np. pracownicy, nabywają prawo do zasiłku po 30 dniach nieprzerwanego ubezpieczenia, a osoby dobrowolnie ubezpieczone, czyli np. prowadzące działalność – po 90 dniach ubezpieczenia.

– Zasiłek chorobowy wynosi 80 proc. podstawy wymiaru. Może wynosić 70 proc., jeżeli okres zwolnienia chorobowego spędzamy w szpitalu.100 proc. zasiłek (także za czas pobytu w szpitalu) przysługuje, jeżeli ulegliśmy wypadkowi w drodze do pracy lub z pracy, a także, gdy zwolnienie lekarskie związane jest z ciążą – wskazuje Radosław Milczarski.

Na 100-proc. zasiłek można także liczyć w razie niezdolności do pracy z powodu wypadku przy pracy lub choroby zawodowej. Przysługuje on z ubezpieczenia wypadkowego bez tzw. okresu wyczekiwania – określonego okresu ubezpieczenia.

Pracownik, który wyzdrowieje przed upływem okresu zwolnienia, może wrócić do pracy.

– Pracodawca musi mieć jednak pewność, że dany pracownik może wykonywać określony rodzaj pracy. Dlatego pracownik powinien się udać do swojego lekarza prowadzącego, jeżeli jego zwolnienie było poniżej 30 dni, i uzyskać zaświadczenie, które uspokoi pracodawcę i pozwoli przystąpić do pracy. Jeżeli zwolnienie pracownika było dłuższe niż 30 dni, pracownik musi się udać do lekarza medycyny pracy, który wyda odpowiednie zaświadczenie stwierdzające, że może wykonywać pracę na określonym stanowisku i w określonym zakresie – tłumaczy Karolina Polewacz-Rogowska, adwokat z kancelarii Rogowski Olszewski Adwokaci.

Z danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych wynika, że w 2016 roku Polacy spędzili na zwolnieniach lekarskich łącznie 276,3 milionów dni. Oznacza to, że statystycznie każdy pracownik przebywał na chorobowym średnio kilkanaście dni w roku. Z tego tytułu wypłacono z ubezpieczeń społecznych świadczenia na 16,2 mld zł.

Szybszą kontrolę poprawności wykorzystania zwolnienia umożliwiają elektroniczne zwolnienia lekarskie (e-ZLA). Lekarze mogą wystawiać takie zwolnienia od stycznia 2016 r. za pomocą funkcji dostępnych na Platformie Usług Elektronicznych ZUS (PUE ZUS). Na swoim profilu na PUE ZUS lekarz ma dostęp do danych pacjenta, jego pracodawców (płatników składek) czy członków rodziny. Gdy wpisze numer PESEL pacjenta, to pozostałe dane identyfikacyjne są zapisywane w e-ZLA automatycznie. Z kolei adres pacjenta i dane pracodawcy lekarz wybiera z wyświetlonej listy. Również z listy może wybrać kod choroby. System weryfikuje datę początku okresu niezdolności z zasadami wystawiania zwolnień określonymi w przepisach oraz z ostatnim wystawionym zwolnieniem. Podpowiada również kod literowy A i D oraz numer statystyczny choroby (np. po wpisaniu fragmentu jej nazwy).

– Od stycznia 2016 roku lekarze wystawili już 1,8 miliona takich zwolnień. Do końca czerwca 2018 roku lekarze mogą wybrać formę wystawienia zwolnienia – elektroniczną albo papierową. Od 1 lipca 2018 roku lekarze będą wystawiali tylko elektroniczne zwolnienia lekarskie – zaznacza ekspert ZUS.

Elektroniczne zwolnienia lekarskie to także ułatwienie dla pacjentów, którzy nie muszą się martwić o terminowe dostarczenie zwolnień do pracodawcy albo ZUS. E-ZLA to również korzyści dla pracodawców.

– Pracodawcy od razu widzą na swoim koncie na PUE ZUS zwolnienie lekarskie swojego pracownika. Mogą elektroniczne wystąpić do ZUS o kontrolę prawidłowości wystawienia takiego zwolnienia. Jeśli lekarz wystawi e-ZLA, nie muszą sprawdzać, czy pracownik dostarczył zwolnienie w terminie 7 dni od jego otrzymania i w razie przekroczenia tego terminu obniżać zasiłków – wskazuje Radosław Milczarski.

źródło + video: https://www.money.pl/gospodarka/wiadomo ... 97514.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Były szef CBA obraził się na komisję ds. Amber Gold? Nie chce podpisać protokołu z przesłuchania
Obrazek
Jak podaje "Rzeczpospolita" były szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Paweł Wojtunik, który pod koniec stycznia zeznawał przed komisją ds. Amber Gold nie zamierza podpisać protokołu przesłuchania. Wojtunik żali się, że był atakowany przez członków komisji i nie pozwalano mu nawet dokończyć zdania.

Paweł Wojtunik, były szef CBA przed komisją ds. Amber Gold stanął 24 stycznia. Było to pierwsze przesłuchanie w tym roku dotyczące tej afery. Wojtunik na wstępie zaznaczył, że mu się spieszy, a na każde pytania komisji odpowiadał, że nie pamięta, bądź nie może mówić o tym w trybie jawnym, mimo, że wszystkie dokumenty, o których była mowa zostały odtajnione.

Wojtunik po przesłuchaniu "strzelił focha" i stwierdził, że nie podpisze protokołu z przesłuchania.

- Pytania były pod z góry założoną tezę, komisji nie interesowały odpowiedzi. To był atak, nawet nie mogłem dokończyć zdania
- cytuje żale byłego szefa CBA "Rz".

Byłby to pierwszy świadek komisji ds. Amber Gold, który odmówił podpisu pod protokołem, jednak zdaniem członka komisji, posła Stanisława Pięty nie będzie to wielka strata dla sprawy.

- Brak jego podpisu w żaden sposób nie osłabi wartości dowodowej protokołu - zaznaczył parlamentarzysta.

źródło: http://niezalezna.pl/216247-byly-szef-c ... esluchania
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM