forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Co się w tym kraju dzieje ? ! Poprzedni temat :: Następny temat
Co się w tym kraju dzieje ? !
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sty 12, 2018 15:28

Komentarze:

Anonim

Proste niech nie ogląda jak się mu nie podoba nikt nie zmusza ale co głupiemu po rozumie.


--------------------------

Anonim

Mi jako osobie niewierzącej w żaden sposób to nie przeszkadza, wiara to sprawa całkowicie osobista, osoba pisząca artykuł nie ma własnego życia skoro szuka sensacji w czyimś

-----------------------------

niekuczok

Naprawdę coś takiego napisał? Trudno uwierzyć, że takie dno intelektualne może być prezentowane w gazecie, nawet jeśli to GW.

========================

Chamski atak na Kamila Stocha. Kuczokowi z „Wyborczej” przeszkadza znak krzyża przed skokiem




Wojciech Kuczok na łamach „Gazety Wyborczej” przyczepił się do Kamila Stocha. Nie podoba mu się, że sportowiec przed skokiem wykonuje znak krzyża. To jeszcze nie koniec. Kuczok twierdzi, że „sportowcy manifestujący wiarę” podczas transmitowanych zawodów obrażają jego „uczucia ateistyczne”.

Na łamach „Wyborczej” pojawił się obszerny artykuł Wojciecha Kuczoka pod niezwykle wymownym tytułem: „W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu ”.

Dlaczego Kuczokowi tak bardzo przeszkadza znak krzyża, wykonywany przed skokiem przez Kamila Stocha oraz wielu innych sportowców? Jego zdaniem jest to obraza „uczuć ateistycznych”.

„Sportowcy manifestujący wiarę podczas transmitowanych zawodów obrażają moje uczucia ateistyczne, choć mniej mnie drażnią tacy, którzy po odniesionym sukcesie dziękują Bogu, niż ci, którzy wzywają go na pomoc przed startem. Skoczek, który pół roku temu miażdżył rywali jeszcze bezlitośniej, niż czyni to obecnie Kamil Stoch, nie powinien się zachowywać jak pan Zenek z aerofobią, który umiera ze strachu w kołującym aeroplanie. Mateczko Boska, jak się nie przeżegnam, to spadniemy. A przecież Bóg nie ogląda skoków narciarskich – od kiedy istnieje TV Trwam, nie przełącza na inne kanały” - wylewa swoje żale na łamach „Wyborczej” Wojciech Kuczok.

Przypomnijmy, że autor powyższych dywagacji zasłynął m.in. tym, iż został został członkiem honorowego komitetu poparcia Bronisława Komorowskiego przed przyspieszonymi wyborami prezydenckimi 2010 roku oraz przed wyborami prezydenckimi w 2015 roku. Prywatnie jest mężem Agaty Passent, córki komunistycznego propagandysty.

źródło: http://niezalezna.pl/2139...a-przed-skokiem

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sty 12, 2018 17:17

Komentarze:

Tadeusz

Kukiz jaki jest taki jest, ale czasem jak coś powie to ja tylko ukłon Mu składam. Tak jak tym razem.
-----------------------

[email protected]


"Zamordystom" - ładnie napisane.

----------------------

PODATNIK


Słusznie prawi! Chociaż czasem się gubi! Błędem było nie brać kasy na partię! Bo to się należy jak psu i.t.d. Potrzebna jest opozycja merytoryczna! Odnośnie nowoczesnych-popaprańców to pokazują naocznie, jak kiedyś zachowywali się zdrajcy POLSKI!!!

------------------------------------

Sama pr.

Brawo Paweł, jak zwykle w samo sedno, krótko, zwięźle i na temat.


===============================

"Konfidentom i zamordystom na pohybel!". Kukiz o katastrofie PO i Nowoczesnej




Na nic się zdały konfidenckie wycieczki do Brukseli a zamordyzm partyjny zaskutkował ... chaosem wewnątrz partii. I dobrze. Konfidentom i zamordystom na pohybel! – napisał na Facebooku Paweł Kukiz.

Z podanych wczoraj nieoficjalnych ustaleń Polskiej Agencji Prasowej wynika, że Parlament Europejski prawdopodobnie wycofa się ze swojego wniosku o wszczęcie wobec Polski art. 7 traktatu unijnego po tym, gdy podobną procedurę w tej sprawie uruchomiła Komisja Europejska. Do doniesień tych odniósł się na portalu społecznościowym Paweł Kukiz.

"Jeśli do informacji o prawdopodobnym wycofaniu się PE z z wniosku o art. 7 wobec Polski dodać kocioł wewnątrz PO i N w związku z głosowaniami w sprawie projektów ustaw o aborcji to można stwierdzić jedno - dzień 11 stycznia 2018 to data, którą Nowoczesna Platforma dłuuuugo będzie pamiętać. Data ich katastrofy" – napisał polityk. Jak dodał, na nic się zdały wycieczki posłów tych partii do Brukseli, zaś partyjny zamordyzm zakończył się chaosem wewnątrz tych formacji. "I dobrze. Konfidentom i zamordystom na pohybel! Fajny dzień" – skwitował.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/52788/Konfidentom-i-zamordystom-na-pohybel-Kukiz-o-katastrofie-PO-i-Nowoczesnej.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sty 12, 2018 21:58

Pierniki jak się wcześniej je upiecze, też muszą w zamkniętej puszce skruszeć po dłuższym czasie. Ten prokurator, jak sobie dłużej posiedzi, to też skruszeje... :-)

==================================

Sąd Rejonowy w Rzeszowie nie chce badać sprawy Zbigniewa N. Obawia się podejrzeń o brak obiektywizmu sędziów




Sąd Rejonowy w Rzeszowie skierował do Sądu Najwyższego wniosek o przekazanie innemu sądowi rejonowemu sprawy b. szefa Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Zbigniewa N. Jest on oskarżony m.in. o przyjęcie łapówek na kwotę kilkuset tys. zł w zamian za powoływanie się na wpływy w różnych instytucjach.

O skierowaniu do SN wniosku poinformowała w piątek PAP sędzia Alicja Kuroń z rzeszowskiego sądu rejonowego. Wyjaśniła, że chodzi o to, iż teren działania oskarżonego związany był z Podkarpaciem i w społeczeństwie mogłyby zrodzić się wątpliwości co do obiektywizmu sędziów sądu rzeszowskiego. W związku z tym, sąd rejonowy uważa, że z uwagi na dobro wymiaru sprawiedliwości, sprawę powinien rozpoznać inny sąd równorzędny (we wniosku nie sprecyzowano, który konkretnie).

Sędzia Kuroń dodała jednocześnie, że sąd przedłużył oskarżonemu areszt do 15 lipca.

Akt oskarżenia przeciwko b. szefowi Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie Zbigniewowi N. do rzeszowskiego sądu na początku stycznia br. skierował śląski wydział zamiejscowy Prokuratury Krajowej.

Zbigniew N. - dziś prokurator w stanie spoczynku jest kolejnym oskarżonym ws. tzw. afery podkarpackiej. Został zatrzymany w październiku 2016 r. przez CBA po tym, jak wyraził na to zgodę sąd dyscyplinarny, który wcześniej uchylił mu immunitet. W śląskim wydziale PK przedstawiono mu wówczas cztery zarzuty korupcyjne, a sąd uwzględnił wniosek o aresztowanie podejrzanego. Do dziś stosowany jest ten środek zapobiegawczy.

Pierwszy zarzut dotyczy powoływania się na wpływy w Naczelnym Sądzie Administracyjnym i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnego dla jednej ze spółek orzeczenia w tym sądzie w zamian za łapówkę w kwocie nie mniejszej niż 50 tys. zł. Czyn ten miał zostać popełniony w okresie od lutego 2007 roku do października 2008 roku w Rzeszowie, Leżajsku oraz Warszawie.

Drugie zarzucane N. przestępstwo to nakłanianie i ułatwianie jednemu z biznesmenów - Marianowi D. - wręczenia korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż 60 tys. zł byłej prokurator apelacyjnej w Rzeszowie Annie H. (jej proces toczy się przed sądem w Tarnowie). Miało do tego dojść pomiędzy początkiem 2010 roku a końcem 2011 roku w Rzeszowie.

Trzeci zarzut to powoływanie się na wpływy w Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie, w Prokuraturze Rejonowej w Leżajsku, Sądzie Rejonowym w Rzeszowie, Ministerstwie Sprawiedliwości, Krajowej Radzie Sądownictwa, Komisji Egzaminacyjnej do Przeprowadzenia Egzaminu Adwokackiego przy Ministrze Sprawiedliwości, Izbie Skarbowej w Rzeszowie oraz podjęcie się załatwienia „określonych spraw”, z którymi zwrócił się do niego Marian D. Korzyści majątkowe w tym przypadku to nie mniej niż 352 tys. zł - w postaci gotówki, różnego rodzaju alkoholi oraz paliwa.

Czwarte zarzucane N. przestępstwo to powoływanie się na wpływy w instytucjach państwowych i podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu korzystnych rozstrzygnięć dla Andrzeja W., Michała W. i Rafała D. w zamian za korzyść majątkową w kwocie nie mniejszej niż prawie 49 tys. zł. Czyny te zostały popełnione od co najmniej lutego 2013 roku do maja 2014 roku w Warszawie i innych miejscowościach. Prokuratura przyjęła, że z działalności korupcyjnej N. uczynił sobie stałe źródło dochodu.

Jesienią 2017 r. PK przedstawiła N. trzy kolejne zarzuty, co również musiała poprzedzić decyzja sądu dyscyplinarnego o uchyleniu mu immunitetu. W tym przypadku dotyczyły one przestępstw przeciwko życiu i zdrowiu, a także wymiarowi sprawiedliwości.

Według prokuratury, w 2013 i 2014 r. prokurator N. nakłaniał dwie kobiety do nielegalnego przerwania ciąży i udzielił im w tym pomocy. Już w trakcie trwania śledztwa - pomiędzy 22 czerwca 2016 roku a 18 października 2016 roku - N. miał jedną z tych kobiet nakłaniać do złożenia w prokuraturze nieprawdziwych zeznań i zatajenia prawdy. N. nie przyznał się do winy.

Zbigniew N. w przeszłości pełnił funkcję Prokuratora Okręgowego w Rzeszowie, był prokuratorem Prokuratury Apelacyjnej w Rzeszowie oraz doradzał byłym ministrom sprawiedliwości: Zbigniewowi Ćwiąkalskiemu i Krzysztofowi Kwiatkowskiemu.

Razem z N. PK oskarżyła Andrzeja W., któremu zarzuciła, że wspólnie z innymi osobami udzielił on Zbigniewowi N. korzyści majątkowej w kwocie nie mniejszej niż prawie 49 tys. zł. w zamian za załatwienie przez niego w Krajowym Rejestrze Sądowym, Drugim Mazowieckim Urzędzie Skarbowym w Warszawie oraz Prokuraturze Apelacyjnej w Warszawie różnych spraw Andrzeja W.

Zbigniew N. nie jest jedynym b. prokuratorem, który usłyszał zarzuty ws. afery podkarpackiej. Wiosną 2017 r. do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko byłej prokurator apelacyjnej z Rzeszowa Annie H. Prokuratura postawiła jej sześć zarzutów.

Katowickie śledztwo toczy się od listopada 2013 r. po zawiadomieniu złożonym przez CBA. Początkowo wszczęto je pod kątem nadużycia uprawnień przez członków zarządu Elektrowni Kozienice i funkcjonariuszy publicznych w związku z postępowaniem przetargowym. Postępowanie ma jednak znacznie szerszy zakres. Do Katowic trafiły też niektóre wątki z postępowania toczącego się wcześniej w Warszawie.

Zarzuty w tym śledztwie usłyszało już ponad 20 osób; poza oskarżonymi już b. szefami rzeszowskich prokuratur, są to m.in.: b. poseł i b. szef klubu parlamentarnego PSL Jan Bury oraz podkarpacki biznesmen z branży paliwowej Marian D.

Pod koniec 2017 r. do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko bratu b. asystenta Burego oraz b. kierownikowi w urzędzie skarbowym w Rzeszowie. Prokuratura zarzuca im oszustwa, poświadczenie nieprawdy w dokumentach i przekroczenie uprawnień.

B. funkcjonariusz Służby Bezpieczeństwa, a potem Urzędu Ochrony Państwa Janusz W. został oskarżony m.in. o przyjmowanie korzyści majątkowych, płatną protekcję i pranie brudnych pieniędzy.

W innym wątku we wrześniu br. PK oskarżyła prezesa Najwyższej Izby Kontroli Krzysztofa Kwiatkowskiego, Burego oraz kontrolera w rzeszowskiej delegaturze NIK o przestępstwa nadużycia władzy przy obsadzaniu stanowisk w Izbie. Żaden z nich nie przyznał się do zarzucanych czynów.

Pod koniec września 2017 r. CBA poinformowało o zatrzymaniu pod zarzutem korupcji b. prezesa i b. wiceprezesa Rafinerii Jasło oraz byłego kierownika działu w rafinerii.

Jak wcześniej podawała prokuratura, podstawą formułowanych wobec podejrzanych zarzutów są m.in. zeznania świadków, wyjaśnienia innych podejrzanych, a także treść zarejestrowanych rozmów telefonicznych.

źródło: https://wpolityce.pl/kryminal/376282-sad-rejonowy-w-rzeszowie-nie-chce-badac-sprawy-zbigniewa-n-obawia-sie-podejrzen-o-brak-obiektywizmu-sedziow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 12:41

Komentarze:

Anonim

Rychu zabierz mu wszystkie dziołchy !!! a co tam , niech zostanie z idiotami i pedałami . Nie daj się Rychu my rumuny z tobą.

----------------------------

kop

Jak widzę niektóre zdjęcia to swetru stale gdzieś łapą grzebie, albo przy oku albo przy rozumie , czyżby czegoś szukał ?


-----------------------------

hehe

Mój pies ma taką minę jak go czochram za uchem.


======================

Ale tam wrze! Misiło ma radę dla Petru: „Jeśli chcesz odejść z Joannami – odejdź”




Nowy odcinek awantury w Nowoczesnej. "Jeśli chcesz, Ryszardzie Petru, odejść z Joannami – Schmidt i Scheuring-Wielgus z Nowoczesnej, odejdź. Ale nie opowiadajcie w mediach nieprawdziwych rzeczy i nie wynoście wewnętrznej korespondencji. To nieodpowiedzialne" – napisał na Twitterze poseł Piotr Misiło. Ten sam, co swego czasu skakał po krześle i rzucał papierami.

W Nowoczesnej kłócą się od kiedy dotychczasowy lider partii Ryszard Petru sromotnie przegrał wybory na szefa ugrupowania z Katarzyną Lubnauer. Dotychczas starali się jednak stwarzać chociaż pozory współpracy.

Otwarta wojna zaczęła się po środowym wydarzeniach w Sejmie.
W partiach opozycji totalnej zawrzało po kompromitacji w głosowaniach w sprawie obywatelskich projektów dotyczących aborcji. Sejmowa większość zdecydowała wczoraj, że obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety 2017", zakładający liberalizację obowiązujących przepisów w sprawie aborcji, nie będzie procedowany. Do skierowania tego projektu do dalszych prac w sejmowej komisji zabrakło 9 głosów.

Skutek był taki, że troje posłów Nowoczesnej: Joanna Scheuring-Wielgus, Krzysztof Mieszkowski i Joanna Schmidt ogłosili, że zawieszają swoje członkostwo w partii. W głosowaniu projektu liberalizującego aborcję, nie wzięło udziału 10 posłów Nowoczesnej – zostali oni ukarani grzywną i naganą. Z partii odszedł też jeden poseł – Artur Cyrański.

Petru natychmiast wykorzystał okazję i za zaistniałą sytuację winą obarczył obecne szefostwo ugrupowania. Odpowiedział mu na Twitterze niedoszły przewodniczący partii, poseł Piotr Misiło, który z walki o stanowisko lidera wycofał się w ostatniej chwili, udzielając poparcia Katarzynie Lubnauer.

Jeśli chcesz @RyszardPetru odejść z Joannami @Schmidt_PL i @JoankaSW z @Nowoczesna, odejdź. Ale nie opowiadajcie w mediach nieprawdziwych rzeczy i nie wynoście wewnętrznej korespondencji. To nieodpowiedzialne. Oczekuje od @KLubnauer i zarządu @Nowoczesna natychmiastowych reakcji.

— Piotr Misilo (@Piotr_Misilo) 12 stycznia 2018

Więcej: http://niezalezna.pl/2139...joannami-odejdz

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 17:09

Komentarze:

pl

Powiem tak, to ścierwo jest wstanie zrobić wszystko żeby wrócić do złodziejskiej władzy. W pysk temu barachłu napluć, to mało.

----------------------------

Z UK

Nie dziwi nic. Wszak PO przez byle sluzby stworzona zostala i na potrzeby dawnych sluzb. Ma tanczyc jak WSI czy SB zagra. Chloptasie na posylki. Marne zlodziejaszki z PO.

---------------------------

kordek

Miliony ludzi takich jak ja miały odejść na emeryturę w wieku 67 lat tak aby SBcy i Ubole miały wysokie emerytury.To Skandal. Faktycznie niech Platforma Obiboków zwija się z sejmu :) ) życzę utonięcia

--------------------------------

mama

mordercy chcą większych emerytur niż ci , którzy byli przez nich katowani i mordowani.

------------------------------

smę[email protected]

250 tys. podpisów! Niezła ta armia esbeków i to wciąż żyjących! Polacy, bądźmy czujni!


=====================

Totalna opozycja murem za esbekami?! Schetyna obiecuje b. szefowi WSI przywrócenie emerytur, Kamiński występuje na wiecu z okrzykiem: "Czołem funkcjonariusze"




Kierownictwo Platformy Obywatelskiej obiecało przywrócenie emerytur ludziom dawnej bezpieki PRL. Deklaracja padła podczas spotkania Grzegorza Schetyny z Markiem Dukaczewskim i Marianem Janickim. O sprawie poinformował sam Janicki podczas protestu byłych esbeków przed Sejmem 11 stycznia 2018.

Na spotkaniu byłem ja, byli generałowie Marek Dukaczewski i Adam Rapacki. Uzyskaliśmy od przewodniczącego Grzegorza Schetyny zapewnienie, że PO przywróci ustawowo takie emerytury, jakie były kiedyś. PO przygotowała ustawę, która przywróci nam godność

– mówił gen. Janicki, który przemawiał na manifestacji służb mundurowych przed Sejmem 11 stycznia 2018. Demonstranci zebrali się na okoliczność złożenia w Kancelarii Sejmu Obywatelskiego projektem ustawy przywracającej emerytury funkcjonariuszom służb mundurowych. Obywatelski Komitet Inicjatywy Ustawodawczej Federacji Służb Mundurowych zebrał 250 tys. podpisów.

Jak powiedział na konferencji prasowej w Sejmie były szef WSI Marek Dukaczewski, pomoc totalnej opozycji w złożeniu projektu ustawy jest nieoceniona.

Byłoby to niemożliwe bez aktywności posłów partii opozycyjnych w parlamencie


— powiedział Dukaczewski.

Projekt złożył przewodniczący komitetu Andrzej Rozenek.

„Chcemy, żeby Sejm jak najszybciej zajął się naszym projektem. Chcemy, żeby jak najszybciej odbyła się rzetelna debata na temat środowiska emerytów mundurowych i chcemy wreszcie, by cały świat dowiedział się, że PiS-owska władza ustawami zabija ludzi”

— powiedział Rozenek na konferencji prasowej w Sejmie. Zaznaczył, że 250 tys. zebranych podpisów to ogromna praca tysięcy bezimiennych ludzi, którzy próbowali w ten sposób dać wyraz swojemu niezadowoleniu z tego, co dzieje się w Polsce.

„Te 250 tys. podpisów to jest dowód na to, że środowisko mundurowych jest konsolidowane i walczy o swoje prawa”

— mówił.

Jak donosi „GPC”, do rozmowy lidera PO z byłymi szefami Wojskowych Służb Informacyjnych i Biura Ochrony Rządu – generałami Markiem Dukaczewskim i Marianem Janickim – doszło w sejmowym pokoju klubu Platformy. Informację o spotkaniu ujawnił sam gen. Janicki, który podczas wiecu.

Według „GPC” Schetyna i politycy z wąskiego kierownictwa Platformy zobowiązali się do przywrócenia emerytur funkcjonariuszom komunistycznej bezpieki i rozliczenia polityków PiS za dezubekizację.

Na demonstracji nie zabrakło przedstawicieli totalnej opozycji. Michał Kamiński witał byłych mundurowych serdecznym okrzykiem „Czołem funkcjonariusze”.

Manifestacją byłych esbeków nie zainteresowały się jednak media. Zawiódł nawet TVN, nad czym byli mundurowi ubolewali na portalach społecznościowych.

Tzw. ustawa dezubekizacyjna weszła w życie na początku października ub.r. Obniża ona emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Na mocy ustawy, od października ub.r. emerytury i renty b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS. Informacje o przebiegu służby funkcjonariuszy sprawdza IPN. Od decyzji obniżającej świadczenia przysługuje odwołanie do sądu.

W ustawie wymieniono cywilne, wojskowe instytucje i formacje, w których służba uważana będzie w myśl przepisów ustawy za służbę na rzecz totalitarnego państwa PRL. W katalogu IPN znalazły się m.in.: Resort Bezpieczeństwa Publicznego Polskiego Komitetu Wyzwolenia Narodowego, Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego, Komitet ds. Bezpieczeństwa Publicznego, a także jednostki organizacyjne podległe tym instytucjom.

Zgodnie z ustawą, szef MSWiA będzie mógł wyłączyć spod jej przepisów „w szczególnie uzasadnionych przypadkach” osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, ze względu na „krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelne wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia”.

Więcej + foto i video : https://wpolityce.pl/polityka/376375-totalna-opozycja-murem-za-esbekami-schetyna-obiecuje-b-szefowi-wsi-przywrocenie-emerytur-kaminski-wystepuje-na-wiecu-z-okrzykiem-czolem-funkcjonariusze

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sob Sty 13, 2018 21:56

Komentarz:

[email protected]

Ma się za Boga? Żałosny Frasyniuk.Gościu ma coś z głową!
===================
Frasyniuk czuje się ponad prawem? Działacz KOD: „Władek, weź Ty idź na czynności jak każdy inny"




Władek, weź Ty idź na czynności jak każdy inny. Jakoś Tusk potrafi pół Europy przejechać bo wezwanie dostał. Dostaniesz zarzut i będziesz się bronił. Jak każdy w takiej sytuacji

— zwrócił się do Władysława Frasyniuka… działacz KOD-u.

Władysław Frasyniuk nie stawił się w piątek w warszawskiej prokuraturze okręgowej, wezwany w charakterze podejrzanego. Prokuratura - jak powiedział PAP jej rzecznik Łukasz Łapczyński - sprawdzi, czy wpłynęło usprawiedliwienie niestawiennictwa, jeśli nie - podejmie działania zgodnie z Kpk.

Dostałem wezwanie celem przedstawienia mi zarzutów, a nie złożenia wyjaśnień. Nie stawiłem się w prokuraturze, bo przestało istnieć w Polsce państwo prawa

— tłumaczył się na antenie TVN24 Władysław Frasyniuk.

Heroizm? Akt obywatelskiego nieposłuszeństwa? A może jednak stawianie się ponad prawem? Co ciekawe, Frasyniuka zaczynają krytykować również działacze KOD!

Władysław Frasyniuk oświadczył, że nie stawi się na wezwanie prokuratora. No i fajnie. Prokurator zarządzi zatrzymanie i przymusowe doprowadzenie. Bo w takiej sytuacji wręcz musi. I nie jest to prawo PISu tylko Kodeks Postępowania Karnego, obowiązujący od 1997 r. Obowiązujący wszystkich. Zasada jest prosta. Odebrałeś wezwanie i nie przyszedłeś, to doprowadzamy. Niezależnie czy nazywasz się Kowalski, Piotrowski czy Frasyniuk. No i po strzelistym akcie obywatelskiego nieposłuszeństwa

— napisał na Facebooku Bartłomiej Piotrowski, adwokat i działacz KOD na Śląsku.

Władek, weź Ty idź na czynności jak każdy inny. Jakoś Tusk potrafi pół Europy przejechać bo wezwanie dostał. Dostaniesz zarzut i będziesz się bronił. Jak każdy w takiej sytuacji

— dodał prawnik.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/376381-frasyniuk-czuje-sie-ponad-prawem-dzialacz-kod-wladek-wez-ty-idz-na-czynnosci-jak-kazdy-inny

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 13:13

Komentarze:

kzet69
Panie Wielgucki nie przypominam sobie by WOŚP kupowała aparaty do elektrowstrzasów dla oddziałów psychiatrycznych, więc możesz pan się czuć bezpiecznie...

--------------------------------

czechy11


Przestańcie cytować życiowo skrzywdzonego typa którego jedynym osiągnięciem życiowym jest pomawianie przez internet Jurka Owsiaka. Człowiek którego jedynym zajęciem jest plucie bawienie się w kapusia (vide ostatnie doniesienie do prokurarury o nielegalnej zbiórce pod sądem). Dajcie się temu typowi po prostu spalić w swoim szaleńczym tańcu niż promowania jego bredni kłamstw i pomówień.

--------------------------------

uo.rety

No i głupota sięgnęła dna - on na złość babci odmrozi sobie uszy.

===========================

Bloger odmawia leczenia sprzętem zakupionym przez WOŚP. I grozi lekarzom, którzy tak zrobią




Kontrowersyjny bloger Matka Kurka zamieścił na swoim Twitterze oświadczenie, w którym nie zgadza się na leczenie sprzętem kupionym przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Bloger od lat jest zagorzałym przeciwnikiem WOŚP i Jerzego Owsiaka.

kontrowersje.net @kontrowersje
Ja niżej podpisany, w pełni świadomy swoich słów i czynów uroczyście oświadczam, że kategorycznie nie wyrażam zgody, aby moje ewentualne leczenie było realizowane za pomocą sprzętu WOŚP! Wobec lekarzy, którzy się nie zastosują do mojej woli, wyciągnę konsekwencje prawne.

- takie oświadczenie pojawiło się na koncie twitterowym "Kontrowersje.net", należącym do blogera Piotra Wielguckiego, znanego pod pseudonimem Matka Kurka.

Do tego, by składać takie oświadczenia, namawiają przeciwników Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w internetowych dyskusjach zwolennicy fundacji. Lider WOŚP Jerzy Owsiak tego typu działania jednak ostro krytykuje. "Gramy dla wszystkich" - stwierdził w ostatnim wywiadzie dla Gazeta.pl.

Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy kontra Matka Kurka

Matka Kurka od lat krytykuje działania WOŚP i Jerzego Owsiaka. W 2015 r. sąd skazał blogera na 5 tys. zł grzywny za określenie lidera fundacja "hieną cmentarną" i "królem żebraków".

W 2016 roku bloger przegrał także proces z Owsiakiem o naruszenie dóbr osobistych. W jednym ze swoich wpisów sugerował, że lider Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy poleciał do Nowego Jorku, korzystając z biletów przekazanych na WOŚP. Sąd stwierdził, że nie było to prawdą i nakazał Kurce wypłatę zadośćuczynienia.

Owsiak w jednej z wypowiedzi nazwał Matkę Kurkę "nierobem" i sugerował, że ukrywa swoje dochody. Początkowo sąd skazał Owsiaka na karę 5 tys. zł grzywny, jednak, jak informował na swoim portalu bloger, grzywna ta została warunkowo umorzona.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....-grozi.html#MT2

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 14:12

Komentarze:

jacek_wu


Żakowski to wyjątkowa menda, coś jakby dno szamba, które działa przeciw Polsce i nawołuje do nienawiści.

------------------------------

gad

Ale ten żakowski to prostak!

=============================

Kukiz ostro do Żakowskiego: "Takie sądy utwierdzają mnie w mojej o Panu opinii, Tubo Salonów o Troglodyckiej Wrażliwości Postleninowskiej Rasy Panów"




Paweł Kukiz, muzyk i lider ruchu Kukiz‘15, w ostrych słowach skomentował wypowiedź Jacka Żakowskiego na antenie TOK FM, gdzie stwierdził, że Kazik Staszewski jest „ćwierćinteligentem”.

No do jasnej cholery, Kaziu kochany, skąd ty masz to wiedzieć, gdzie ty masz to wiedzieć, jak nie oglądasz telewizji i nie czytasz gazet? Przepraszam cię bardzo, w zieleniaku tę pozycję Polski zbadasz? W toalecie się przekonasz, czy w Polsce jest dużo lepiej, czy gorzej niż za poprzedniej władzy?

— mówił Żakowski.

To jest właśnie objaw takiego ćwierćinteligenckiego paplania, którego skutki, jak się umocnią w polityce, mogą być straszne

— dramatyzował Żakowski.

Do tych absurdalnych słów odniósł się Paweł Kukiz:

Panie Żakowski,nazywanie Staszewskiego „ćwierćinteligentem” to pogarda względem Polaków, którzy identyfikują się z jego twórczością.Takie sądy utwierdzają mnie w mojej o Panu opinii, Tubo Salonów o Troglodyckiej Wrażliwości Postleninowskiej Rasy Panów

— napisał na Twitterze muzyk i lider Kukiz‘15.

Więcej: https://wpolityce.pl/polityka/376447-kukiz-ostro-do-zakowskiego-takie-sady-utwierdzaja-mnie-w-mojej-o-panu-opinii-tubo-salonow-o-troglodyckiej-wrazliwosci-postleninowskiej-rasy-panow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 18:14

Komentarz:

[email protected]

......dodajmy do tego przewał na oczyszczani ścieków Czajka, przewał na metrze /w obu wypadach ceny dwa razy wyższe od najniższej /i wiele pomniejszych. Dodajcie dochody ze sprzedanych przedsiębiorstw municypalnych typu STOEN i już jest mostów 35, a może nawet 40. Na czterdziestym moście kazałabym wybudować wielki maszt i na ten maszt nabiłabym obecną prezydent na stałe

===============================

Za pieniądze oddane łowcom kamienic Warszawa mogłaby wybudować sześć mostów przez Wisłę




1 miliard i 230 milionów złotych – takie pieniądze zostały przetransferowane z budżetu do prywatnych kieszeni osób dysponujących roszczeniami do warszawskich kamienic w ciągu dziesięcioletniego urzędowania Hanny Gronkiewicz-Waltz na stanowisku prezydenta Warszawy. Gdy przeliczyć te gigantyczne pieniądze na inwestycje, to okazuje się, że Warszawa straciła w ten sposób sześć mostów.

Most Siekierkowski – efektowna, podwieszana sześciopasmowa przeprawa, kosztował miasto zaledwie 200 mln złotych. Zaledwie, w porównaniu z ponad miliardem przelanym do kieszeni łowców kamienic. To pokazuje skalę marnotrawstwa, rozrzutności, by nie powiedzieć jawnego rozboju na majątku miasta i jego mieszkańców.
Grabież kamienic w Warszawie, poza skutkami społecznymi – setki lokatorów wyrzuconych ze swoich mieszkań – ma więc także wymierny skutek gospodarczy. Są nim straty w infrastrukturze, jakie poniosło miasto w rezultacie przesunięcia ogromnej ilości środków z inwestycji na zaspokajanie rzekomych roszczeń. Trudno się zatem dziwić, że ciągle brakowało pieniędzy na kulturę, oświatę, transport publiczny, inwestycje drogowe, skoro setki milionów znikały w przepastnych kieszeniach cwaniaków i spekulantów. W tym sensie Warszawa Hanny Gronkiewicz-Waltz jest doskonałym odbiciem Polski Tuska, w której także ciągle brakowało pieniędzy na zaspokajanie społecznych potrzeb obywateli. Brakowało ich ponieważ znikały w rozmaitych Amber Goldach lub w kieszeniach łobuzów robiących przekręty na VAT.

W tym kontekście przestaje dziwić raban wywołany przez środowiska, którym rządy PiS odcięły dopływ do gigantycznej publicznej kasy. Bo kto w Warszawie zarabiał kokosy na wyłudzaniu kamienic? W większości uznani adwokaci. Miliardowa skala wyłudzeń jest przykładem niepohamowanej pazerności, pasożytnictwa, wręcz pospolitego łajdactwa. Na to wszystko nakłada się bardzo lekki – mówiąc eufemistycznie – stosunek Hanny Gronkiewicz-Waltz i jej ekipy do publicznych pieniędzy. Doskonale ilustruje to informacja o rachunkach telefonicznych pani prezydent, które za jeden tylko miesiąc (lipiec 2017) wyniosły blisko 50 tys. złotych. Pytanie, jak można nabić taki rachunek, pozostaje ciągle otwarte.

Skala rozrzutności panująca w warszawskim ratuszu każe zadać pytanie o odpowiedzialność za doprowadzenie do tak ogromnych strat. Na razie Hanna Gronkiewicz-Waltz jest ponad prawem. Głównie z powodów politycznych, bo nikt nie chce urządzać cyrku z doprowadzaniem pani prezydent siłą przed oblicze komisji weryfikacyjnej, zwłaszcza że i tak nic tam nie powie. Jednak po wyborach samorządowych, niezależnie od ich wyniku, sytuacja się zmieni. Warszawskiej ośmiornicy należy wreszcie skutecznie ukręcić łeb, zwłaszcza że – pomimo działalności komisji sejmowej – łowcy kamienic wcale nie zniknęli.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/376464-za-pieniadze-oddane-lowcom-kamienic-warszawa-moglaby-wybudowac-szesc-mostow-przez-wisle

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 19:06

Głupi ,,czarnoksiężnik" w czarnej kiecce... :-)

======================

Komentarze:

stas_

I tu jest sedno sprawy! kościół nienawidzi WOŚP bo im odbiera 'kasę' która idzie na leczenie a nie na 'zbożne cele' zamiast ich Jurek Owsiak ma bezpośredni kontakt z Bogiem!

--------------------------

wujtommy102

Przy każdym sprzęcie zakupionym dla szpitali przez Caritas z publicznej (ale przymusowej zbiorki) powinna być tabliczka. Dopiero wtedy byłoby widoczne jak wielka część zgromadzonych pieniędzy ze zbiorek Caritasu idzie na poprawę nie np. zdrowia czy bytu obywateli ale na poprawę warunków bytowania biskupów. Stąd bierze się taka nienawiść biskupów i zależnej od nich władzy do WOŚP , bo ktoś kiedyś wreszcie ich rozliczy i luksusowy raj może się skończyć..

=========================

Wolontariusze WOŚP skarżą się na księdza w Tychach. "Wysłał ministrantów, żeby ich odstraszyć"




Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy bywa też źródłem spięć i nieporozumień. Wolontariusze z Tychów twierdzą, że zostali przegonieni sprzed jednego z kościołów. Kwestowanie miało nie spodobać się księdzu.

Do nieprzyjemnego incydentu miało dojść podczas kwestowania przed jednym z kościołów w Tychach. Wolontariusze Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy mieli spotkać się z nieprzychylnością duchownego i ministrantów. O sprawie poinformował "Dziennik Zachodni".

- Księdzu bardzo nie podobało się to, że wolontariusze znajdowali się w pobliżu kościoła. Nie byli na jego terenie, stali za ogrodzeniem. Ksiądz wysłał starszych ministrantów, żeby odstraszyć wolontariuszy - relacjonuje w rozmowie z Gazeta.pl Mariusz Gabrek, szef sztabu WOŚP w Tychach.

- Ministranci nic nie mogli zrobić, bo wolontariusze mieli wszelkie zgody. Powiedzieli wolontariuszom, że ksiądz wezwał policję. Wolontariusze czekali przez jakiś czas, ale po mszy ludzie się rozeszli, więc zmienili miejsce kwestowania - dodaje Gabrek. Do parafii, przy której miało dojść do incydentu, nie udało nam się dodzwonić.

Rzeczniczka tyskiej policji nie znała szczegółów sprawy, potwierdziła jednak, że było zgłoszenie. Jak stwierdziła, doszło do nieporozumienia, które udało się szybko rozwiązać na miejscu.

Szef sztabu WOŚP podkreślił jednak w rozmowie z naszą redakcją, że w innym z tyskich kościołów z kolei ksiądz namawiał do wspierania fundacji i mówił, by wolontariuszy nie omijać.

źródło: http://wiadomosci.gazeta....kImg&a=167&c=96

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sty 14, 2018 21:46

Komentarze:

Antonio

Przekazała szablę, bo to nie jej!

----------------------------

Anonim

Gronkiewicz uczy się od Komorowskiego, może jakąś Gęsiarkę tam masz - zdejmij ze ściany i na WOŚP wróć, a co tam w ratuszu przecież wszystko jest niczyje!


-------------------------

tylko pytam

Jak to jest że oszustów na "wnuczka" albo "pracowników opieki" od razu zamykają, a tę anomalię Gronkiewicz nie???????? Ci ukradli parę setek złotych a Bufetowa miliony i płacz ludzki.

========================

HGW to ma gest! Przekazała na WOŚP... szablę i tarczę z herbem m.st. Warszawy. „Jakąś kamienice pani by wrzuciła na aukcje”




W ramach dzisiejszej akcji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała na licytację szablę i tarczę z herbem m. st. Warszawy. Internauci, jak zawsze, okazali się dla niej bezlitośni. „Jakąś kamienice pani by wrzuciła na aukcje, może być stara, nawet z lokatorami” - komentowali.

Przypomnijmy, że w lipcu 2017 roku, prezydent Warszawy nabiła rachunek za korzystanie ze służbowego telefonu, w wysokości 48981, 42 zł. Ratusz tłumaczył wówczas, że "różnice w wysokości obciążeń w poszczególnych miesiącach wynikają z dodatkowych opłat roamingowych, naliczanych w związku z odbywanymi delegacjami zagranicznymi (...)". "Stawki za usługi telekomunikacyjne w roamingu poza obszarem UE, np. USA czy Izrael są znacznie wyższe niż stawki za korzystanie z tożsamych usług w krajach UE" - twierdził.

Teraz na licytację WOŚP Hanna Gronkiewicz-Waltz przekazała szablę i tarczę z herbem m.st. Warszawy. W tej chwili jej cena to nieco ponad 2 tys. zł. Jednak w obliczu rachunku za telefon, jaki nabiła wcześniej prezydent Warszawy, internauci nie mogli się powstrzymać przed zgryźliwymi komentarzami:



Więcej: http://niezalezna.pl/2141...ucila-na-aukcje

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 10:21

Komentarze :

Anno 1959

zabrać nienależną nagrodę z odsetkami, posadzić. Ze mną lub innym Kowalskim by nie było problemu, Nikt by się nie "szczypał" !


------------------------------------------
Centurion


Dla kryminalistow zajmujacych sie polityka i zarzadem panstwa, zycie w "w tym dzikim kraju"jest slodkie i bezpieczne.Nikt z nich nigdy z tad nie wyjedzie, bo ludzie nie potrafia we wlasnym interesie zadbac o prawo i sprawiedliwosc. Sprawa z bylym ministrem sprawiedliwosci (!!!) bedzie tak dlugo rozpatrywana,az ulegnie przedawnieniu albo w nastepnych wyborach oszusci znowu dojda do wladzy. Byc moze sam Krzysztof Kwiatkowski po prostu nie stawi sie w sadzie,nie bedzie odpowiadal na postawione mu zarzuty,albo akta dotyczace tego skandalu"gdzies sie zagubia i przepadna". Trace powoli wiare,ze kartka wyborcza (w cywilizowany sposob)jestem w stanie jeszcze cos zmienic.Znowu mijaja lata i nikt z bylych bandytow nie siedzi,a co niektorzy przyznaja sobie nagrody,bo za malo sie wczesniej nakradli.


--------------------------------

Minister z czasów PO czeka na sądowy proces. Na osłodę przyznał sobie 85 tys. zł nagrody!




Krzysztof Kwiatkowski, szef Najwyższej Izby Kontroli i były minister sprawiedliwości za rządów Platformy Obywatelskiej, przyznał sobie za 2017 r. nagrodę o bajońskiej sumie prawie 85 tysięcy złotych - informuje dzisiejszy "Super Express". W sierpniu ubiegłego roku Prokuratura Krajowa skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko Kwiatkowskiemu - podejrzewany jest on o nadużycia władzy przy postępowaniach konkursowych na wysokie stanowiska w NIK.

W sierpniu 2017 r. do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko prezesowi NIK, Krzysztofowi Kwiatkowskiemu oraz dwóm innym osobom - Janowi B., byłemu posłowi PSL oraz Pawłowi A., kontrolerowi w rzeszowskiej delegaturze NIK. Kwiatkowski, który w latach 2009-2011 sprawował urząd ministra sprawiedliwości, jest oskarżany o nadużycia władzy przy postępowaniach konkursowych na stanowiska: Dyrektora Delegatury NIK w Łodzi, Wicedyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie i Wicedyrektora Departamentu Środowiska NIK, a także podżeganie do popełnienia przestępstwa nadużycia władzy przez ówczesnego wiceprezesa NIK – Mariana Cichosza w związku z postępowaniem konkursowym na stanowisko Dyrektora Delegatury NIK w Rzeszowie.

Według przepisów prawa, Kwiatkowskiemu za czyny, o które jest oskarżany, grozi nawet 3 lata więzienia.

Nie przeszkodziło to jednak temu, by Kwiatkowski, jako szef NIK - być może "na osłodę" - przyznał sobie w roku 2017 prawie 85 tys. zł nagrody. Do takiej informacji dotarł dziennik "Super Express". Jak poinformował "SE" wydział prasowy Najwyższej Izby Kontroli,

"prezes NIK i każdy z trzech wiceprezesów otrzymali w 2017 r. nagrody w tej samej łącznej wysokości, tj. 84 600 zł, i były one wypłacone w systemie nagród kwartalnych. Uzasadnieniem do przyznania wszystkich nagród były osiągnięcia w pracy".

Rzeczone "osiągnięcia" to m.in. "prawidłowa polityka finansowa". Jak dodaje NIK, nagrody zatwierdził dyrektor generalny instytucji.

źródło: http://niezalezna.pl/2141...-tys-zl-nagrody

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 11:26

Komentarze:

sssssssss

Drogi Danielu. Jest tyle fajnych "społeczeństw" na świecie. Nie mógłbyś sobie ewentualnie jakiegoś wybrać i wszyscy byliby zadowoleni.
----------------------

poker na trawie

Rudy to i wredny, ot co. A na dodatek pijak.

------------------------

itchy

Tęskni za czasami młodości.
Kiedyś był młody, popularny ponad miarę rozsądku, hołubiony przez władzę. Kasa, paszporty, wyjazdy, sława. Kobiety, wino i śpiew. Wszystko, co było niedostępne dla zwykłego obywatela PRLu. Dobrze mu się te czasy wspomina. Miał poczucie przynależności do elity.

Dzisiaj gra jedynie sklerotycznego ciecia w koszmarnych serialach za parę zet albo udziela kabotyńskich wywiadów. Z tej zmienionej perspektywy trudno mieć pogodne spojrzenie na rzeczywistość.

To doskonały przykład socjalnego schematu, w który wpisuje się wiele podobnych „byłych sław“, jak Stuhr czy Janda


=============================

Olbrychski: Nie podoba mi się ta Polska. Nie tylko władza, ale i społeczeństwo




– Nie podoba mi się ta Polska. Nie tylko obóz rządzących, ale i społeczeństwo, które tak zdecydowało, a jeszcze bardziej to, które wzruszyło ramionami i stwierdziło, że nie warto brać udziału w tak ważnych momentach, jakimi są wybory. Skoro ponad połowa Polaków nie skorzystała z tej możliwości, to nie jest społeczeństwo, z którym się utożsamiam – mówi w rozmowie z dziennik.pl Daniel Olbrychski.

Olbrychski narzeka w wywiadzie, że obecne społeczeństwo jest inne, niż z czasów jego młodości, gdy to Solidarność decydowała, jaka będzie Polska. – Mam wrażenie, że marnowane jest to, co się udało w 1989 roku. Społeczeństwo popiera tych, którzy w pewien sposób chcą wrócić do tego, co było. To nie są moi politycy, nie są reprezentantami mojego sposobu myślenia, są mi kompletnie obcy a część społeczeństwa, która ich popiera, bardzo mnie rozczarowuje i zdumiewa swoją bezmyślnością, brakiem wiedzy historycznej, brakiem wyobraźni wreszcie – ocenia.

Aktor stwierdził, że jesteśmy społeczeństwem anarchistycznym i trudnym do okiełznania, ale "nasze wybory są czasem tak zasmucające jak w tej chwili sondaże przedwyborcze". – Na naszych oczach dzieje się skuteczna próba zmiany systemu z demokratycznego na autorytarny. Te wszystkie elementy, które budują zdrowe społeczeństwa, są nam po kolei odbierane, jak wynika z sondaży przy znacznej akceptacji społeczeństwa – dodaje.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/53049/Olbrychski-Nie-podoba-mi-sie-ta-Polska-Nie-tylko-wladza-ale-i-spoleczenstwo.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 12:18

230 mln oszczędności na ubekach




Przez cztery miesiące obowiązywania „ustawy dezubekizacyjnej”, która obniżyła świadczenia 38,3 tys. b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL, wydatki zmniejszyły się o 229 mln zł, a w skali roku będą mniejsze, niż zakładaliśmy - mówi PAP wiceminister Jarosław Zieliński.

Ustawa od 1 października 2017 r. obniżyła emerytury i renty za okres „służby na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP). Emerytury b. funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie mogą być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS: emerytura - 2,1 tys. zł (brutto), renta - 1,5 tys., renta rodzinna - 1,7 tys.

Jak poinformował PAP Zieliński, Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA wydał 56,5 tys. decyzji o ponownym ustaleniu świadczeń na podstawie nowych przepisów, które objęły 38,3 tys. osób. Różnica wynika z tego, że w przypadku niektórych osób wydano zarówno decyzje dotyczące rent jak i emerytur.

Przed wejściem w życie ustawy dezubekizacyjnej ponad 38,3 tys. osób pobierało miesięcznie w sumie 123,5 mln zł. W październiku 2017 r. na świadczenia tych osób wydano 64,1 mln zł - powiedział wiceszef MSWiA.

Na etapie projektowania ustawy szacowaliśmy, że roczne wydatki zmniejszą się o 542,8 mln złotych. W pierwszych czterech miesiącach obowiązywania ustawy wydatki zmniejszyły się o już o 229 mln złotych. Wszystko wskazuje na to, że skutki finansowe wprowadzenia ustawy będą wyższe, niż zakładano w projekcie ustawy - powiedział Zieliński.


Średnio emerytury osób podlegających ustawie dezubekizacyjnej zmniejszyły się o 2238 zł brutto, renty inwalidzkie o 1288 zł, a renty rodzinne o 1078 zł wskutek obniżenia do miesięcznych kwot przeciętnych świadczeń wypłaconych przez ZUS. Najwyższa kwota obniżenia emerytury wyniosła 17,5 tys. zł.

Pierwsze miesiące funkcjonowania ustawy oceniam pozytywnie. Funkcjonariusze, którzy służyli w organach na rzecz totalitarnego państwa przez 28 lat pobierali wyższe świadczenia niż przeciętna średnia Polaków. Ta ustawa jest elementem podstawowej sprawiedliwości oczekiwanym od dawna - powiedział wiceminister.

Zgodnie z przepisami szef MSWiA może wyłączyć z przepisów ustawy „w szczególnie uzasadnionych przypadkach” osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, że względu na „krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia”. Warunki te muszą być spełnione łącznie.

W ramach 38,3 tys. osób, wobec których podjęto decyzję o obniżeniu świadczeń w związku z ustawą dezubekizacyjną: 1730 osób pełniło służbę na rzecz totalitarnego państwa do jednego roku, 4754 osoby - od roku do trzech lat, 4879 osób - od trzech do pięciu, 12 tys. 388 osób - od pięciu do dziesięciu lat. A pozostałe powyżej dziesięciu lat.

Jak mówił Zieliński, w wielu przypadkach okazało się, że nie był spełniony jeden warunek - służba po 12 września 1989 roku, która podlegałaby ocenie pod względem „rzetelności” oraz „narażenia życia i zdrowia”.

Wnioski składają także ci, którzy zakończyli służbę w organach bezpieczeństwa totalitarnego państwa przed 12 września 1989 r. To znaczy, że z powodów formalnych takie wnioski muszą być rozpatrywane negatywnie. Są również wnioski składane przez osoby, które pełniły bardzo długo służbę na rzecz totalitarnego państwa i mimo to uważają, że to był okres krótkotrwały - dodał.

Zieliński poinformował, że zgodnie z danymi na 18 grudnia 2017 r. zostało złożonych prawie 4 tys. wniosków o cofnięcie decyzji ws. obniżenia świadczeń emerytalno-rentowych.

Do tej pory nie wydano żadnej pozytywnej decyzji. Decyzje są wydawane z uwzględnieniem wszystkich okoliczności ustawowych, po bardzo dokładnej analizie przebiegu służby - podkreślił.


Zieliński poinformował, że wśród rozpatrywanych wniosków pojawiły się przypadki, które „mogą się zbliżać do wyczerpania ustawowych przesłanek”.

Wydaje mi się, iż mogą być pozytywne decyzje, ale chcę podkreślić, że ostateczne rozstrzygnięcia jeszcze nie zapadły, bo te sprawy są w toku rozpatrywania - dodał Zieliński

Więcej: http://wgospodarce.pl/inf...osci-na-ubekach

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14451
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Sty 15, 2018 17:43

Komentarze:

Magdalena Słomka ·

Słusznie, karać. Kierownika pociągu też pociągnąć za konsekwencje, jeśli ta jawnogrzesznica wybierze pociąg. No chyba, że się wyspowiadają, jak pan z obrazka. Tysiące aborcji ma na koncie, ilu więc taksówkarzy jest współwinnych?
Niepokoi mnie stan umysłu tego pana. Bałabym się do niego zbliżyć.


----------------------------------

Małgorzata Jusza

Można poszerzyć listę. Sąsiadów,którzy nie zatrzymali delikwentki na schodach,ciecia,który grabił liście na pobliskim trawniku,pani w kiosku,jeśli sprzedała bilet na autobus,a kobieta nim jechała,współpasażerów w autobusie... I tak można ciągnąć w nieskończoność.

-----------------------------------

Sebastian Zet

Lata "skrobań" w końcu dały mu w głowę po latach..., zgłupiał dziadek...


===========================

"Nawet taksówkarz dowożący kobietę na aborcję powinien być karany". Prof. Chazan kolejny raz szokuje




Profesor Bogdan Chazan, znany z kontrowersyjnych wypowiedzi na temat aborcji wystąpił dzisiaj w programie "RZECZoPOLITYCE", w którym skomentował środowe głosowanie w Sejmie, w którym odrzucono obywatelski projekt komitetu "Ratujmy Kobiety", a przyjęto ten opracowany przez ruch "Zatrzymaj Aborcję".

Według profesora Chazana, to co stało się podczas środowego głosowania w Sejmie, świadczy o "ewolucji poglądów" parlamentarzystów i zmiany stosunku do aborcji. Wskazywał także na kilkakrotnie mniejsza liczbę podpisów pod projektem liberalizującym przepisy aborcyjne od tego, pochodzącego ze środowisk pro-life.

"Taksówkarze też powinni być karani, jeśli wożą #kobiety na zabieg #aborcja" – mówił prof. Bogdan Chazan w @rzeczpospolita w rozmowie z @JNizinkiewicz#Sejm #PiS#opozycja #RatujmyKobiety #StopAborcji pic.twitter.com/JtyTFwcuAq

— Rzeczpospolita (@rzeczpospolita) 15 stycznia 2018

Nie obyło się tez bez kontrowersyjnych wypowiedzi. Według ginekologa, za aborcję powinien być karany nawet... taksówkarz, który wiezie kobietę na zabieg przerywania ciąży. – Jeżeli ktoś przekracza obowiązujące prawo powinien być karany, nieważne czy jest to lekarz wykonujący niedozwoloną procedurę aborcji, położna czy taksówkarz, który dowozi matkę na zabieg zabicia dziecka – powiedział Chazan. Ginekolog zaznaczył, że sam kiedyś brał udział w procederze aborcji i bardzo tego żałuje. Dodał też, że jego zdaniem medycyna nie ma wątpliwości, że życie zaczyna się od połączenia komórki jajowej i plemnika i od tego momentu płodowi należy się szacunek jako człowiekowi.

W rozmowie z "Rzeczpospolitą", Bogdan Chazan pochwalił także dokonania byłego już ministra zdrowia Konstantego Radziwiłła oraz wyraził nadzieję, że nowy minister zdrowia będzie miał szansę na rozwiązanie problemu strajkujących rezydentów.

Więcej: http://natemat.pl/227463,...jny-raz-szokuje

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 303 z 346  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.