forum LUBIN pl Strona Główna
Współpraca: eLubin.pl forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
forum LUBIN pl Strona Główna
FAQSzukajUżytkownicyGrupyProfilRejestracjaZalogujDodaj do ulubionych!Startuj z nami!Współpraca/reklamaKontakt
forum LUBIN pl Strona Główna » Nasze miasto - Lubin » Hydepark » Imigracja - Dziura w płocie Poprzedni temat :: Następny temat
Imigracja - Dziura w płocie
Autor Wiadomość
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Lut 28, 2017 14:37

Komentarze:

[email protected]

i pomyśleć tylko jak blisko byliśmy tego "szczęścia". gdyby peło utrzymała się przy władzy, to samo mielibyśmy w polsce!

-------------------------

kilim

Francuzi i Francuzki wybierali swoje lewackie,ateistyczne rządy i mają,to co mają i są winni sami sobie i nie ma co ich żałować.Muzułmanie przejmują coraz więcej terenów.

-------------------------------

Łysy

Najlepszy material genetyczny Francji polegl w okopach 1-szej wojny swiatowej i nie zostal przekazany. Pozostali tylko tchorze, kolaboranci, zdrajcy i lewacy i taki tego efekt

=====================

Francja uległa. Ewakuacja osiedla Clos-des-Roses, czyli kapitulacja państwa przed imigranckimi gangami. WIDEO




Compiègne. Departament Oise, 80 km od Paryża. 40 tysięcy mieszkańców. Miejsce trwale wpisane w historię Francji. W 1918 roku podpisano tu zawieszenie broni między siłami walczącymi w pierwszej wojnie światowej. Od kilku tygodni gmina nie znika z czołówek gazet, i to bynajmniej nie z powodu swej bogatej historii. Tylko za sprawą imigranckiego getta Clos-des-Roses, przywołującego na myśl kwitnące krajobrazy. Jedyne co kwitnie na osiedlu składającym się z wielopiętrowych bloków to przestępczość.

Jak pisze francuski dziennik „Le Parisien” osiedle zamieszkałe przez 4 tys. ludzi zostało „dawno” przejęte przez handlarzy narkotyków. Podpalenia samochodów (spłonął m.in. samochód burmistrza Phillippe’a Mariniego), starcia z policją, napady, akty wandalizmu. Mieszkańcy żyją w strachu. „Dealerzy siedzą na klatkach schodowych dzień i noc, urządzili się tam na stałe. Rozłożyli dywany, powiesili sobie nawet telewizory na schodach, by im było wygodniej. Handlują otwarcie narkotykami. Marihuaną, kokainą, heroiną, ekstazy” – twierdzi miejscowa prokurator Virginie Girard. A państwo? Państwo jest bezsilne.

Compiègne liczy zaledwie 70 policjantów, jednostka do walki z przestępczością zorganizowaną została niedawno zlikwidowana. Nocą patroluje jeden wóz policyjny. Pod koniec stycznia dziesiątki młodych mieszkańców getta obrzucili kamieniami wóz patrolowy, który przybył na miejsce wypadku drogowego. Policjanci zostali otoczeni i musieli ściągać posiłki z pobliskiego Beauvais. Gdy policja już zatrzymuje dealerów, jak uczyniła na początku lutego, wypuszcza ich w następny dzień z powrotem na wolność. Pozostają bezkarni.

Zarządca publiczny blokowiska (OPAC) składającego się z mieszkań socjalnych w swej desperacji sięgnął więc po radyklane środki: postanowił ewakuować mieszkańców bloków i pozostawić puste budynki dealerom. To bezprecedensowy krok w historii Francji. Przeprowadzki ruszyły w połowie lutego i mają zakończyć się na początku marca. Mieszkańcy otrzymają nowe mieszkania w bardziej bezpiecznym miejscu. Koszty przeprowadzki i różnicę w czynszu pokryje francuski podatnik. I tak opustoszały już trzy bloki w Clos-des-Roses. Francuskie państwo kapituluje przed gangsterami.

Decyzja zarządcy nie podoba się burmistrzowi, który usiłował ją zablokować. Szef OPAC Arnaud Dumontier nie dał się jednak zastraszyć: „Nie chcę mieć śmierci jednego z lokatorów na sumieniu” – zaznaczył. Według niego niektóre rodziny już wcześniej uciekły z osiedla i znalazły inne lokum, na własną rękę. Według niego francuskie państwo spisało Clos-des-Roses na straty. „Jeśli oni się boją, to co my mamy robić?” – pyta. Burmistrz jednak nie odpuszcza. Zamiast walczyć z dealerami postanowił walczyć z zarządcą bloków. Zagroził, że jeśli ten nie wyremontuje ewakuowanych budynków i nie znajdzie nowych lokatorów, nałoży na niego karę w wysokości 1000 euro dziennie. Do sporu wtrącił się prefekt departamentu Oise, przedstawiciel władzy centralnej na poziomie lokalnym, który także domaga się od zarządcy, by wstrzymał ewakuację i „zabezpieczył budynki”.

Ten przystaje jednak dalej przy swoim. O bezpieczeństwo osiedla powinno jego zdaniem zadbać państwo. Przypomina, że gdy wynajął prywatną firmę ochroniarską, agenci zostali przegonieni przez dealerów, a klatki schodowe podpalone. „Do budynków można wejść tylko wcześnie rano, gdy dealerzy śpią. Pracownicy firm energetycznych przychodzą odczytywać liczniki wyłącznie w towarzystwie policjantów” – dodaje Dumontier. Jedna z mieszkanek bloków napisała do burmistrza, że „nie rozumie jak Francja, która prowadzi wojny w wielu miejscach na świecie nie jest w stanie poradzić sobie z kilkoma drobnymi gangsterami”.


Jeśli wierzyć jednak policjantom, wcale sobie z nimi radzić nie chce. Jeden z stróżów prawa, który spędził 20 lat walcząc z przestępczością organizowaną w imigranckich gettach powiedział „Le Parisien”, że „niektórzy burmistrzowie by uniknąć spalonych samochodów i zamieszek, proszą policję, by omijała te dzielnice”. „Wolą mieć święty spokój i o pomoc proszą miejscowych imamów, którzy mają o wiele większy wpływ na mieszkańców” – twierdzi funkcjonariusz. I tak Clos-des-Roses pozostaje strefą bezprawia. Takich stref są we Francji zresztą dziesiątki.

Francja ma jedną z największych społeczności muzułmańskich w Europie. Pobłażliwość wobec islamu i klientelizm, szczególnie socjaliści widzą w muzułmanach wdzięczny elektorat, doprowadziły do powstania równoległych społeczeństw, którymi rządzą radykalni imamowie, i nad którymi państwo nie ma prawie żadnej kontroli. Przedmieścia te regularnie się buntują, dochodzi do podpaleń budynków i samochodów oraz bitew z policją. Karetki pogotowia, straż pożarna, a nawet policja omijają je szerokim łukiem. Na domiar złego muzułmańskie organizacje prezentują postawę roszczeniową, domagając się budowy coraz to kolejnych meczetów i sal modlitewnych. Gdy nie otrzymują tego, czego chcą, modlą się na ulicach, blokując, jak w Paryżu, całe dzielnice, by pokazać, że przestrzeń publiczna należy do nich i wymusić przy okazji na władzy publicznej kolejne koncesje.

W książce „Francja podległa” (La France soumise) Georgesa Bensoussana, która ukazała się w ub.r. burmistrzowie, policjanci, radni, lekarze i nauczyciele rysują smutny obraz państwa, które pozwala swojej imigranckiej społeczności na wszystko, bo rdzenni Francuzi to synonim „rasizmu, kolonializmu, kolaboracji w II wojnie światowej, dominacji białych”. W niektórych gettach szerzy się antysemityzm, a islamscy radykałowie nachodzą bardziej umiarkowanych muzułmanów, nie przestrzegających – ich zdaniem – zasad islamu.

Presja jest tak ogromna, że niektóre muzułmańskie rodziny proszą o relokację do innych dzielnic. Państwo się na to godzi, bo to łatwiejsze niż otwarta konfrontacja z radykałami, którzy sprawnie organizują się w stowarzyszeniach i przy najmniejszej krytyce organizują głośne marszy i protesty. Kryje się za tym także strach przed wybuchem poważnych zamieszek, takich nad którymi nie da się zapanować. Można poprosić miejscowego imama o to, by uspokoił nastroje „swoich”, można też zaryzykować uliczną bitwę a co za tym idzie zniszczenia, wandalizm, przemoc. Wielu przedstawicieli władz lokalnych wybiera tę pierwszą opcję.

I tak imigranckie getta zamieniają się nie tyle w strefy bezprawia, co w strefy, w których prawo stanowią nie ci co trzeba. Oby kiedyś nadeszło otrzeźwienie

Zobacz co się dzieje w budynkach socjalnych na osiedlu Clos-des Roses:.


źródło + video: http://wpolityce.pl/swiat...i-gangami-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Mar 05, 2017 14:25

Komentarze:

stan

Niepojęte! Co za rządy w krajach UE? Występują przeciwko własnym obywatelom. Co się dzieje?

---------------------------

oko

Ale co tam, wszak trzeba się litować i nadstawiać drugi policzek. Tylko czy naprawdę Chrystus miał to na myśli?

----------------------

polikot

No i to się nazywa katastrofą na kredyt. Dobrze że przynajmniej nikt tego kredytu nie będzie musiał spłacać bo państwo upadnie. Może to jest metoda w tym szaleństwie ?

=============================

Biją, gwałcą, podpalają... A oni wzięli ogromną pożyczkę, aby ściągać nowych imigrantów!


W Szwecji płonęły ośrodki dla imigrantów. Uchodźcy w trakcie sylwestra fajerwerkami, zamiast w niebo, strzelali do ludzi. Dochodzi tam do burd, podczas których rzucane są koktajle mołotowa, radiowozy płoną. Co w reakcji robią tamtejsze władze? Właśnie przyjęto poprawkę do budżetu zwiększającą ilość pieniędzy przeznaczonych na imigrantów. Co ciekawe, wprawdzie rządu nie stać na to, więc wziął pożyczkę…


O incydentach z udziałem uchodźców pisaliśmy nie raz. W Szwecji – mimo wielkiej tolerancji wobec do imigrantów – dochodziło do licznych i niebezpiecznych incydentów.

Nieznani sprawcy podpalili centrum dla uchodźców w Danderyd, a w miasteczku Färingtofta na południu kraju wrzucono do domu dla imigrantów butelkę z łatwopalnym płynem.

W Szwecji sylwester był rzeczywiście pełen fajerwerków, tyle, że imigranci strzelali nimi nie w niebo, a w tłum ludzi. I co budzi najwięcej zdziwienia, nikt nie został aresztowany.

Szwedzka policja potwierdziła, że użyła broni, aby opanować zamieszki, do których doszło w zamieszkanej w większości przez imigrantów, sztokholmskiej dzielnicy Rinkeby. Jeden z policjantów został zmuszony do oddania strzałów, gdy grupa napastników rzucała w jego kierunku kamienie. Nie były to strzały ostrzegawcze, ale nikt ranny nie zgłosił się do szpitala - poinformowała policja w komunikacie.

Skala agresji i sprzeciwu wobec azylantów pokazuje, do czego doprowadziło bezmyślne zapraszanie bez kontroli do Europy ludzi z Bliskiego Wschodu i Afryki. Jednak i to nie wystarcza.

Właśnie uchwalono poprawkę do budżetu. Zakłada ona zwiększenie o 11 mld koron – niemal 5 mld zł – finansowania kosztów związanych z przyjęciem imigrantów. Pieniądze będą podzielone między Urząd Migracyjny, gminy które przyjmują uchodźców, oraz organizacje, które integrują imigrantów ze szwedzkim społeczeństwem.

Ciekawe jest, że rząd, by mógł sfinansować taki dodatkowy zastrzyk pieniędzy, wziął pożyczkę - podała minister finansów Magdalena Andersson.

Poprawka, która zwiększa dotacje na imigrantów jest zaskoczeniem. W październiku ub. roku resort finansów żądał od rządu zmniejszenia kosztów utrzymywania imigrantów.

źródło: http://niezalezna.pl/9485...wych-imigrantow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Mar 27, 2017 22:37

Komentarze:

polon

W takim razie niech Unia zapłaci 300 tys. euro za każdego bezrobotnego Polaka, bo przyjmowanie takich gości nie pozostanie bez wpływu na poziom bezrobocia w Polsce.
Problem w tym, że unijni giganci przyjmują obce narodowości do takiej pracy, której sami nie chcą już wykonywać, podczas gdy u nas w ogóle trudno o pracę, pomijając przy tym porównanie naszych zarobków do reszty krajów Unii. I w takiej sytuacji narzucanie traktatowych zapisów, to jest-grzecznie mówiąc- co najmniej niedorzeczność.Unia nadal chce robić sobie dobrze(naprawiać własne błędy i wybryki) naszym kosztem.


-----------------------------------------------

elf

Co to w ogóle jest? Dyktat w sprawie przyjmowania emigrantów? Przecież Europa nie jest z gumy i za przeproszeniem nie dysponuje niewolnikami, którzy będą pracować za darmo na zasiłki przybyszów, którym nie w głowie praca tylko wojaczka i bunt. Niech się kierują do krajów bliskich im kulturowo. Nie rozumiem co to za przymus dla krajów Europy, żeby tych ludzi tu masowo przyjmować..jeśli na dodatek niosą śmierć dla narodów Europy, to jaki to solidaryzm ma być, pytam się, który naraża własne społeczeństwa na zniszczenie? To jest bezrozumne działanie! Można pomagać, każdy kraj według możliwości, tam na miejscu, a nie ściągając ich wbrew własnemu społeczeństwu, w końcu ono jednak jest ważniejsze! Trzeba zachować "kolejność miłosierdzia". Można też pomóc Grecji i Włochom uszczelniając granicę by nie wpuszczać kolejnych przybyszy i pomóc w wywózce tych dotychczasowych tłumów, Tyle!

========================

To już otwarte żądania i groźby! Chcą na siłę relokować tysiące uchodźców




Do września kraje Unii Europejskiej powinny przejąć w ramach programu relokacji przynajmniej 26 tysięcy uchodźców przebywających w Grecji i we Włoszech. Chce tego komisarz UE ds. migracji Dimitris Awramopulos, który przy okazji zaapelował o przyśpieszenie dystrybucji uchodźców.

– W Grecji przebywa obecnie około dwudziestu tysięcy uchodźców, którzy są uprawnieni do relokacji, a we Włoszech – około sześciu tysięcy, głównie Erytrejczyków. Wszyscy oni powinni być rozmieszczeni w pozostałych krajach Unii do września tego roku – oświadczył Awramopulos po poniedziałkowym spotkaniu ministrów spraw wewnętrznych państw UE.

Jak poinformował, przekazał ministrom, że „nie ma żadnych wymówek”, by nie wywiązywać się z podjętych jesienią 2015 roku zobowiązań dotyczących przejmowania uchodźców od Włoch i Grecji, dotkniętych kryzysem migracyjnym. – Nie można już tylko dyskutować o relokacji, ale trzeba działać. Zbliża się wiosna i nie ma czasu do stracenia – dodał komisarz, ostrzegając, że w najbliższych tygodniach napływ migrantów przez Morze Śródziemne znów może się nasilić.

Według Awramopulosa miesięcznie kraje UE powinny przejmować przynajmniej trzy tys. uchodźców od Grecji oraz półtora tys. od Włoch.

We wrześniu tego wygasa przyjęty w 2015 roku program relokacji, w którym kraje UE zobowiązały się do przejęcia od Grecji i Włoch w ciągu dwóch lat co najmniej 98 tysięcy uchodźców. Dla każdego kraju przypisano kwotę uchodźców, którzy mają zostać przyjęci. Do tej pory jednak relokowano niespełna 15 tysięcy osób. Słowacja i Węgry zaskarżyły te decyzje do Trybunału Sprawiedliwości UE, a polskie władze poparły tę skargę.

Komisja Europejska uważa, że relokacja powinna być kontynuowana także po wrześniu 2017 r., jeżeli nie uda się rozmieścić w UE wszystkich uprawnionych uchodźców, przebywających w Grecji i we Włoszech. Do tej pory Bruksela nie zdecydowała się na wszczęcie postępowań o naruszenie prawa UE wobec krajów, które nie wdrażają podjętych decyzji w sprawie relokacji. W poniedziałek za podjęciem przez KE działań wobec krajów, które nie przyjmują uchodźców, opowiedział się niemiecki minister spraw wewnętrznych Thomas de Maiziere.
Komisja jest strażnikiem traktatów. Dlatego musi pilnować przestrzegania prawa i ma ku temu narzędzia

– zagroził de Maiziere.

Tematem obrad ministrów spraw wewnętrznych była także reforma unijnej polityki azylowej. Zaproponowana w ubiegłym roku przez Komisję Europejską reforma przewiduje m.in. stały system dystrybucji uchodźców, który byłby uruchamiany automatycznie w sytuacji kryzysowej, a także możliwość wykupienia się z obowiązku relokacji; kraj, który nie chce przyjąć uchodźców, miałby zapłacić 250 tys. euro za każdą nieprzyjętą osobę. Propozycja KE została skrytykowana przez Grupę Wyszehradzką, w tym Polskę.

Jesienią 2016 r. kraje V4 zaproponowały koncepcję elastycznej albo skutecznej solidarności, zakładającą, że kraje członkowskie same – na podstawie swojego potencjału i doświadczenia – decydowałyby o tym, w jakiej formie będą uczestniczyć w polityce migracyjnej UE i rozwiązywaniu kryzysu uchodźczego. Udział w programach dystrybucji uchodźców powinien być dobrowolny.

źródło: http://niezalezna.pl/9611...siace-uchodzcow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Kwi 16, 2017 17:40

Komentarz:

mers

A czy to nie jest przypadkiem tak, że przemytnicy, widząc miłosierne serce MOAS-u, wysyłają kolejne mrowia na coraz gorszym sprzęcie? W połowie drogi zaczyna to wszystko tonąć, a my spieszymy z samarytańską pomocą? Jak redukcja kosztów dla tego biznesu!
Piszę "my" bo wcześniej czy później będziemy też ponosić koszty tych akcji ratunkowych.
I pomyśleć, że tak ochoczo zakładamy sobie pętlę na szyję (a konkretnie - prosimy się o pomarańczowy garniturek i ostry nóż, który szyję tę obetnie)?
Uważam, że Natura sama zaczęła regulować problem, którego my nie jesteśmy w stanie rozwiązywać.
Jeśli rozniesie się fama, że nie można liczyć na żadną akcję ratunkową to ten strumień zacznie maleć, gasnąć.
Czy ci nasi euroalkoholicy są jeszcze w stanie myśleć rozsądnie? A przynajmniej zamknąć gęby i nie chrzanić o miłosierdziu? I to jeszcze jakim: chrześcijańskim!
Tu naprawdę kończą się żarty!

================================

Takiej sytuacji jeszcze nie było! To prawdziwy „szturm” imigrantów




Weekend wielkanocny „jest najnowszym markerem eskalacji trwającego kryzysu humanitarnego na Morzu Śródziemnym” – poinformowała organizacja charytatywna MOAS (Migrant Offshore Aid Station), która ratuje migrantów. To „24-godzinny maraton ciągłych działań ratowniczych” – dodała w komunikacie.

Podróż z Libii przez Morze Śródziemne do Włoch jest obecnie główną trasą do Europy dla imigrantów. W ciągu ostatniego tygodnia w centralnym regionie Morza Śródziemnego uratowano już około 5600 migrantów. Tylko wczoraj co najmniej 3 tys. osób próbowało przedostać się do Europy.

Na morzu działają organizacje Migrant Offshore Aid Station (MOAS), Sea Eye, SOS Mediterranee, niemiecka Jugend Rette oraz włoska straż przybrzeżna.

Stacja MOAS przekazała, że na siedmiu gumowych i dwóch drewnianych statkach znajdowało się od 1500-1800 mężczyzn, kobiet i dzieci. Migrantów zabierano na pokłady statków ratunkowych zapewniając prowiant i kamizelki ratunkowe. Sytuacja była bardzo „delikatna”, kiedy warunki pogodowe pogarszały się po zmroku.

Niemiecka organizacja pozarządowa Jugend Rettet podała z kolei, że w sobotę 3 tys. emigrantów zostało uratowanych przez włoską straż przybrzeżną i inne łodzie pod libijskim wybrzeżem. Organizacja dodała, że dobra pogoda pomogła zwiększyć liczbę uratowanych.

Sześciu migrantów zostało znalezionych martwych podczas misji ratowniczej, która obejmowała 25 operacji na wybrzeżu Libii w sobotę. SOS Mediterranee poinformowało, że w ramach akcji ratunkowej znaleziono na statku ciało jednego mężczyzny. Z kolei Międzynarodowa Organizacja na rzecz Migracji (IOM) przekazałą, że ​pięć osób utopiło się.

W środkowej części basenu Morza Śródziemnego tylko w piątek przeprowadzono 2074 działań ratunkowych prowadzonych przez różne grupy poszukiwawczo-ratownicze.
Nikt nigdy nie widział czegoś takiego, czego byliśmy świadkami w ten weekend. To cud, że udało nam się uratować wszystkich bez ofiar śmiertelnych. Nadal prowadzimy operacje z nowymi łodziami, dostrzeżonymi wczesnym rankiem

– powiedział Christopher Catrambone, fundator MOAS.

Współzałożycielka MOAS i reżyserka Regina Catrambone wezwała europejskie rządy do „działania tak, aby ludzie, których dzisiaj ratują, nie umierali”.

Jugend Rette, niemiecka organizacja pozarządowa zaangażowana w ratowanie imigrantów, podała AFP, że dobra wiosenna pogoda doprowadziła do wzrostu liczby osób, które próbowały w ostatnim czasie dostać się przez morze do Włoch – informuje Deutsche Welle.
Nigdy nie musieliśmy poradzić sobie z tak dużą liczbą osób w tym samym czasie

– podkreśliła Pauline Schmidt, rzecznik Jugend Rette.

Ciągle trwa piętnaście misji ratowniczych. Prawdopodobnie ponad tysiąc migrantów znajduję się na gumowych łódkach i czeka na ratunek.

W ciągu pierwszych trzech miesięcy 2017 roku do Włoch dotarło już około 27 tys. osób. Liczba ta wzrosła z 18 tys. w tym samym okresie ubiegłego roku.

W całym 2016 roku nielegalnie z Afryki do Włoch dostało się ponad 180 tys. migrantów. Łącznie spośród nich zmarło 4410 osób. W tym roku zanotowano już około 602 zgony.

źródło: http://niezalezna.pl/9723...turm-imigrantow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pon Kwi 24, 2017 19:26

Komentarze:

Łociec

seks analny, ciekawe skąd ten pomysł... kraje islamskie przodują w oglądaniu pornografii w internecie... oglądał i uważa, że, jak to twierdził jeden z immamów o psach, białe kobiety kafirów robią świństwa i od tego są, a że dziecko... w końcu u nich to nie dziecko i takie dzieci się przymusza do małżeństwa... teraz zapewne biedak uważa, że się wszyscy na niego uwzięli bo jest kolorowy, a przecież widział w internecie że te białe robią takie rzeczy... a kilka lat temu na spotkaniu z minister od tych spraw, jakaś nastolatka wykrzyczała p. minister, że uczą ich więcej o seksie analnym niż o karmieniu piersią... Splot, konflikt cywilizacji i równia pochyła do piekła.
---------------------------

antyM

Bardzo mnie ciekawi jaki byłby wyrok gdyby dziewczynka była szwedzką żydówką?

-----------------------------

Marcos

Powinni zabić śmiecia jak psa .A ten cały pseudo sąd na suchą gałąź dla przykładu .W Szwecji też mają szczególna kastę sędziów jak widać ......

=========================

Szwecja: Imigrant zgwałcił dziewczynkę, ale nie trafi do więzienia, bo nie zrozumiał odmowy




Irakijczyk Abdul, który zgwałcił 14-latkę w Szwecji, a wszystko nagrał, aby później szantażować ofiarę, nie trafi do więzienia. Królewski Sąd w Hovrätten uznał, że Irakijczyk nie zrozumiał sprzeciwu dziewczynki. Sąd znalazł również dodatkową okoliczność łagodzącą gwałt - zespół ADHD, który stwierdzono u sprawcy. O sprawie piszą lokalne media.

Do gwałtu doszło w październiku 2016 roku w mieszkaniu Irakijczyka w Göteborgu, choć nie wiadomo do końca, w jaki sposób znalazła się tam 14-latka. Nie dość, że Irakijczyk zgwałcił dziewczynkę, to w dodatku wszystko nagrał telefonem komórkowym, zaś później szantażował ofiarę i próbował zastraszyć rodzinę 14-latki, która zdecydowała się wnieść sprawę do sądu. Na nagraniu widać jednak wyraźnie, że 14-latka broniła się przed zbliżeniem, a także, że wielokrotnie powtarzała słowo "nie".

Ostatecznie szwedzki sąd uznał, że sprzeciw dziewczynki odnosił się tylko do wymuszonego seksu analnego, co gwałtem nie jest. Ponadto sędziowie orzekli, że Irakijczyk cierpiący na ADHD ma problemy w relacjach międzyludzkich i mógł nie zrozumieć odmowy. Abdul został jedynie objęty programem terapeutycznym i musi zapłacić 60 tysięcy koron (ok. 30 tys. zł) jako rekompensatę dla ofiary.

źródło: https://dorzeczy.pl/swiat/27814/Szwecja-Imigrant-zgwalcil-dziewczynke-ale-nie-trafi-do-wiezienia-bo-nie-zrozumial-odmowy.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Maj 30, 2017 17:41

Warto się nad tym zastanowić...

==================

Rzecz dzieje się w 2020 roku u naszych zachodnich sąsiadów. Dwóch policjantów - Arabów zatrzymuje auto. Proszą o dokumenty zatrzymanego kierowcy po czym jeden Arab do drugiego: -Ty Ahmed, zobacz jakie dziwne nazwisko - Müller.

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Cze 16, 2017 14:37

Komentarze:
mrse

... a potem się dziwimy, że oni uważają nas za głupków i frajerów, których należy doić.
Takiego bezmózgowia nie było w historii świata!

----------------------------------------
kris

To się w głowie nie mieści co dzieje sie teraz w Europie w temacie "uchodzców". Rządzący nami powinni ponieść odpowiedzialność za swoje zbrodnie, bo inaczej tego nazwać nie można.Spójrzcie na to zdjęcie "uchodźców". To nie jest przekrój jakiegoś społeczeństwa, to jest normalne (nieumundurowane) wojsko, Wojsko , które przyjechało nas wybić , a my płacimy im za to pieniądze...Orwell by tego nie przewidział.

------------------------------------

Max Planck

W USA nazywają takich przybłędow "Dreamer", im sie marzy żyć w Ameryce jak w Madrycie, nie znając języka, nie umieć pisać i czytać, a u tych muzeli nie ma żadnej kultury, zadnej pracy bardziej skomplikowanej jak poganianie wielbłądów. Podobno w RFN z 1,5 mln tych brudasow już 38 znalazło pracę. Ciekawe czy zostali managerami w Volkswagenie? Czy może prowadza wykłady na Uniwerytecie Humbolta? W Niemczech bez tych Arabow było i jest 2,3 mln bezrobotnych Niemcow i Niemek.
===========================

„Uchodźcy” zgotowali Austriakom koszmar. Ta relacja robi wrażenie – WIDEO




Informacje o tym, co potrafią wyczyniać „uchodźcy”, docierały do nas najczęściej z Niemiec, Francji, Szwecji czy Belgii. Stosunkowo niewiele mówiło się o Austrii. Tymczasem okazuje się, że tamtejsza rzeczywistość nie różnie zbytnio od tej w innych krajach, które przyjęły migrantów. – Piechotą już nikt nie chodzi wieczorami, ulice zrobiły się niebezpieczne – mówił nam Polak, który mieszkał w Austrii wiele lat.

Pan Wiesław wrócił z Austrii do Polski po 26 latach, bo jak podkreśla, tu jest jego dom. Nasza reporterka spotkała go na Krakowskim Przedmieściu w czasie obchodów sobotniej miesięcznicy smoleńskiej. Opowiedział nam, jak wygląda codzienne życie z „uchodźcami” w austriackich miastach.

W tej chwili starsze kobiety piszą do prezydenta listy, żeby im albo zwiększył emerytury, albo jakąś ochronę im załatwił, bo boją się wieczorami do domu wracać. I to jest w oficjalnie w austriackiej prasie

– opowiadał.

Młodsze się boją – taksówkę prosto z dyskoteki zamawiają. Piechotą już nikt nie chodzi wieczorami, ulice zrobiły się niebezpieczne

– dodawał mężczyzna.

W każdej dzielnicy, niektóre hoteliki czy zabudowania miejskie, zostały zamienione na schroniska. To nie jest zamknięte, więc oni chodzą po siedmiu, po ośmiu… Wieczorem tam różnie bywa, społeczeństwo jest zastraszone bardzo mocno

– podkreślał.

Jak mówił, rodzina tzw. uchodźców „potrafi dostawać trzy tysiące euro socjalu, a jak ktoś jest sprytny, to się rejestruje – bo przybył bez dokumentów – na przykład w trzech miastach i w każdym mieście dostaje swoje sześćset i się śmieje z tubylców, że głupi pracują”.

W wielu przypadkach, do tej pory nie wiadomo, kim naprawdę są „uchodźcy”. – Czy to ktoś, kto wyszedł z więzienia, czy szuka go policja. To jest nowe otwarcie, nowe nazwisko – zaznaczał.

Opowiadał, że w Austrii dochodzi do kuriozalnych sytuacji.

Ktoś, kto stara się o azyl, potrafi trafić do więzienia trzeci raz za handel narkotykami, a na konto spływa mu socjal. Czyli on siedzi w więzieniu, wychodzi i idzie do banku wypłacić gotówkę

– mówił pan Wiesław.

W 2015 roku Austria przyjęła około 90 tysięcy migrantów, co odpowiada ponad 1 proc. jej ludności. Z tego powodu kraj został na rok wyłączony z programu relokacji, ale okres ten już wygasł. Zgodnie z przydziałem Austria powinna przyjąć w tym roku blisko dwa tysiące „uchodźców”. Jednak już w marcu rząd w Wiedniu zapowiedział, że będzie ubiegał się o wyłączenie z unijnego programu relokacji. Kanclerz Christian Kern zasugerował, że kraje, które dotąd nie przyjęły żadnych migrantów – m.in. Polska – mogłyby w przyszłości przyjąć uchodźców przebywających obecnie w Austrii.

źródło + video: http://niezalezna.pl/1003...-wrazenie-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Cze 20, 2017 20:44

Komentarze:

sympatyk

Kopacz mogłaby zaprosić tych 3 "dżentelmenów" do swego domu w ramach relokacji i kulturowego ubogacenia, POprawności politycznej,solidarności z Makrela :O) chłopcy "przeorają" jej wszystko .... Te Kopacz, ta zgwałcona 28 lenia kobieta, na pewno ma matkę, podobnie jak ty masz córkę ! Pudernico!
-------------------------

pudel afroloko

No cóż ta kobieta poznała dogłębnie czar kultury afrykańskiej. Piękne ubogacenie.

------------------------------

Polka

A ja dziękuję tej mądrej, inteligentnej części mojego Narodu, że wybrały PiS do rzadzenia Polską. to jest nasze bezpieczeństwo. Gdyby dalj porzadziła żarłoczna PO i PSL dzis byśmy chowali swoje dzieci, opłakiwali swoja głupotę. Nigdy więcej tych swołoczy z PO ani z PSLu ani z Nowoczesnej, nigdy.

===========================

Kulturowe ubogacenie w Niemczech. Trzech uchodźców brutalnie zgwałciło 28-latkę




28-latka z Węgier została napadnięta przez trzech uchodźców. Do zdarzenia doszło w ubiegłym roku. Napastnicy zaatakowali kobietę na dworcu kolejowym w Niemczech. Zabrali jej telefon, by nie była w stanie wezwać pomocy, po czym każdy z nich zgwałcił ją trzykrotnie. Sprawcy nagrali to komórką. Etiopczyków zatrzymano. Dwóch z nich nie przyznało się do dokonania gwałtu.

Przed sądem w niemieckim Mühlhausen trwa właśnie proces w tej bulwersującej sprawie.

Do zdarzenia doszło w sierpniu ubiegłego roku. 23-latek Issak N. podszedł do kobiety, która wracała z dworca do domu, chwycił ją za rękę i powiedział, że będą uprawiali seks. Przewrócił napadniętą na ziemię i zaczął ściągać jej spodnie. 28-latka wyrwała się i próbowała uciekać, ale złapali ją wspólnicy Issaka N. Napastnicy pobili kobietę i zabrali jej telefon komórkowy. Później Etiopczycy - wszyscy ubiegali się w Niemczech o azyl - zmusili swoją ofiarę do uprawiania seksu (w tym także analnego i oralnego).

Dwaj inni oskarżeni to 29-letni Medhani A. oraz 22-latek David T.
Ofiara została ściągnięta pod wiadukt. Zastraszono ją, by nie wzywała pomocy

- mówił przed sądem prokurator.

Następnego dnia po zdarzeniu policja aresztowała wszystkich trzech gwałcicieli. Materiał genetyczny zabezpieczony przez mundurowych jest jednym z kluczowych dowodów w sprawie.
Każdy z nich zgwałcił mnie trzykrotnie

- zeznała przed sądem 28-latka.

Dwóch z oskarżonych zaprzeczyło, by mieli oni cokolwiek wspólnego z tym bulwersującym zdarzeniem. Stwierdzili, że w czasie, gdy miało dojść do gwałtu, przebywali akurat w domu i wcześnie położyli się spać.

Sąd ma wkrótce wydać wyrok w tej sprawie.

To kolejne podobne zdarzenie w Zachodniej Europie, „ubogaconej kulturowo” przez uchodźców z państw afrykańskich i Bliskiego Wschodu.

źródło: http://niezalezna.pl/1008...alcilo-28-latke

Podpis użytkownika:
   
kociszcze
Bywalec


Dołączył: 09 Cze 2016
Posty: 277
Wysłany: Wto Cze 27, 2017 08:02

Kiedy skończy się to szaleństwo?

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Wto Sie 15, 2017 17:56

Komentarze:

stary

Mądra Merkel po szkodzie. Tak naprawdę żal mi normalnych ludzi, którym przyszło żyć w po...banym kraju.

---------------------------

Don Cesare


Nie ma co się tak cieszyć, że ci obrzeżańcy zadeptują teraz Niemcom ich ostrzyżone trawniki i niewinne krasnoludki przed domami, bo Merkel sprowadziła ich dla nas. Jak nie ci, to ich liczne, śniade potomstwo otrzyma niemieckie obywatelstwo i zasiedli tereny na wschód od Odry i Nysy. Żaden system socjalny tego naporu nie wytrzyma i konflikty są zaprogramowane. Merkel chce brać z Afryki do Europy oficjalnie 40 tys. rocznie, a nieoficjalnie przyjedzie trzy razy tyle i będą się rozmnażać. Wystarczy zmiana rządu w Polsce, by w ramach solidarności przyjechały tutaj tysiące
egzotycznych gości na wieczne utrzymanie. To nie uprzedzenia, a smutne doświadczenia z Europy Zachodniej. Poprawność polityczna najpierw ogłupia, a potem zabija. Naturalna selekcja.

==========================
Niemcy: Sądy nie dają sobie rady z uchodźcami. "Dramatyczna sytuacja"




Skargi uchodźców, którzy w ten sposób próbują odroczyć swoje wydalenie z Niemiec, zalewają sądy tego kraju – informuje "Deutsche Welle".

Liczba skarg przekracza przepustowość sądów, a sędziowie żądają dodatkowego personelu i zmian w prawie. Migranci starający się o azyl poprzez kolejne odwołania od decyzji próbują odroczyć wydalenie z Niemiec.

Szef Związku Niemieckich Sędziów Sądów Administracyjnych Robert Seegmueller uważa, że sytuacja jest "dramatyczna". Jak podkreśla, sądy "pękają w szwach".

Według Seegmuellera do końca tego roku liczba skarg wzrośnie do 200 tysięcy. Niemieccy sędziowie już nie nadążają z ich rozpatrywaniem. Migranci kwestionują decyzję o wydaleniu lub domagają się pełnego statusu uchodźcy, skarżąc decyzje podejmowane przez Urząd ds. Migracji i Uchodźców (BAMF).

Robert Seegmueller postuluje wprowadzenie nowych przepisów, które pozwoliłyby na szybsze rozstrzygnięcia prawne w tych sprawach.

"DW" podkreśla, że w Niemczech jest 2 tysiące sędziów administracyjnych, a ich liczba stale rośne. Mimo wszystko, to wciąż za mało. W sądach zaczyna też brakować pomieszczeń i personelu pomocniczego.

źródło: https://dorzeczy.pl/swiat/38613/Niemcy-Sady-nie-daja-sobie-rady-z-uchodzcami-Dramatyczna-sytuacja.html

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 25, 2017 12:55

Komentarze:

Anonim

Wszystkim posłankom P.O .i Nowotworowej hormon oksytocyny wstrzykują w krocze, a te drapią się i biegają jak szalone "altruistki "

------------------------------

Anonim

Historia kołem się toczy... a Niemcy ewoluują do postaci narodowego obozu doświadczalnego... pycha i przepych prowadzą do upadku.

------------------------------

elzbieta-polowicz

A jeszcze dodam, nie kupować jedzenia w niemieckich supermarketach, bo może być napompowane hormonami.

========================

SZOK! Niemcy robią eksperymenty na ludziach. Podają hormon, aby byli milsi dla uchodźców




Choć brzmi to nieprawdopodobnie, naukowcy ze szpitala uniwersyteckiego będącego częścią jednej z największych niemieckich wyższych uczelni - Rheinische Friedrich-Wilhelms-Universität Bonn - prowadzą badania nad możliwością zwalczania ksenofobii i niechęci wobec imigrantów przy pomocy... terapii hormonalnej.

Wyniki badań zostały już opublikowane na łamach „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Grupa naukowców z Bonn badała, w jaki sposób można zmniejszyć u ludzi przejawy ksenofobii, a wzmocnić altruizm. Badacze doszli do wniosku, że znacznie wpływa na to odpowiednie wykorzystanie hormonu oksytocyny. Terapia hormonalna znacznie zwiększa ich zdaniem chęć oddawania pieniędzy potrzebującym, w tym w szczególności imigrantom i uchodźcom nawet u osób, które początkowo deklarowały się z krytycznego, bądź zdecydowanie sceptycznego stosunku do imigrantów.

Więcej: http://niezalezna.pl/2015...i-dla-uchodzcow

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Sie 25, 2017 17:03

Komentarze:

POL

"Z islamskimi terrorystami się nie negocjuje do nich się strzela" słuszne słowa burmistrza. Islamscy bandyci którzy pałają żądzą mordu tzw. "niewiernych" muszą wiedzieć że zostaną zastrzeleni w miejscu gdzie odważą się zaatakować ludzi. Inni włodarze miast i gmin powinni iść w Jego ślady i zacząć bronić ludzi przed islamsko-lewackim terroryzmem


--------------------------------

Paweł

Wreszcie odzyskali przytomność, bo długiej spiączce ;)


-----------------------------

Bigos

No nareszcie. Brawo Luigi. Politycy bierzcie z niego przyklad a zwlaszcza Angela i Emanuel. Mozna? Mozna. Proponuje jeszcze lapanki, wsadzanie ich do barek i WON spowrotem skad przyplyneliscie.

===============================

"Chcą do Allaha, wyślemy ich" - burmistrz Wenecji ostrzega: kto krzyknie "Allahu Akbar" będzie zastrzelony




- Każdy kto wpadnie na plac świętego Marka krzycząc "Allahu Akbar" musi liczyć się z tym, że zostanie zastrzelony - zapowiedział burmistrz Wenecji. Luigi Brugnaro chce w ten sposób zapewnić mieszkańcom bezpieczeństwo. Z terrorystami się nie negocjuje.

Musimy zrobić wszystko, by zwiększyć bezpieczeństwo, jeśli chodzi o terroryzm. Kilka miesięcy temu zatrzymaliśmy cztery osoby, które planowały wysadzić most Rialto


- powiedział burmistrz Wenecji.

Powiedzieli, że chcieli spotkać się z Allahem, więc wyślemy ich prosto do Allaha, bez konieczności zrzucania ich z mostu, po prostu ich zastrzelimy

- zaznaczył Brugnaro.

Oczywiście, natychmiast pojawili się wszelkiej maści "obrońcy praw człowieka" z głupimi pomysłami. Burmistrz Florencji Dario Nardella podczas spotkania włoskich polityków zaczął krzyczeć "Allahu Akbar". "Żart" Nardellego został uchwycony przez kamery i spotkał się z krytyką opinii publicznej. Zachowanie polityka uznano za kpinę z ofiar zamachów terrorystycznych.

Burmistrz Florencji opublikował w mediach społecznościowych przeprosiny. Na Facebooku napisał, że nie chciał nikogo obrazić, lecz pokazać dystans do pomysłu Brugnaro.

źródło: http://niezalezna.pl/2016...zie-zastrzelony

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Nie Sie 27, 2017 12:55


Indoktrynacja pełną parą. Dzieci w holenderskiej szkole - uczone muzułmańskiej modlitwy! WIDEO




Polityczna poprawność jest ważniejsza niż zdrowy rozsądek? W Holandii najwyraźniej tak. Dzieci w holenderskiej szkole chodzą na wycieczki do meczetu i uczone muzułmańskiej modlitwy.


Wśród zwykłych Holendrów zaczynają pojawiać się głosy, że „imigracja nas nie wzbogaca”, a nawet, że „migranci stanowią zagrożenie dla zrównoważonego rozwoju”. Rzeczywistość to jednak nieograniczona tolerancja i indoktrynacja dzieci! W Holandii to imigranci maja dostosować się do kraju, w którym żyją, ale to Holendrzy ( i to już najmłodsi) mają poznać, i to z bardzo bliska, kulturę i religię migrantów.

Coraz większa społeczność muzułmanów w Holandii nie pozostaje bez wpływu na życie kraju. w sieci pojawiło się wideo, który pokazuje, jak kilkuletnie dzieci są uczone, jak muzułmanie się modlą. Zachęcane są do tego, żeby spróbować.

Z informacji podawanych przez internautów wynika, że sprawa ta nie dotyczy tylko jednej szkoły.

żródło + video: https://wpolityce.pl/swiat/354962-indoktrynacja-pelna-para-dzieci-w-holenderskiej-szkole-uczone-muzulmanskiej-modlitwy-wideo

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Sro Gru 13, 2017 23:16

Do czego ta durna Merkel doprowadziła ?

====================================


Państwo w państwie. Arabskie klany w Berlinie


Kanał ntv nadał poruszającą dokumentację o arabskich klanach w Berlinie, wobec których policja jest bezsilna.



Zuchwały napad na dom towarowy KaDeWe, złoty łup z Muzeum Bodego, napad na turniej pokerowy: wszystkie te czyny idą na konto arabskich klanów przestępczych, panoszących się w Berlinie.

Jak twierdzą eksperci Federalnego Urzędu Kryminalnego, takich klanów jest dziś prawie 20, a każdy liczy po kilkaset osób. Część wywodzących się z ich młodych mężczyzn ma na swoim koncie szereg przestępstw. Właśnie arabskie klany, obok rosyjskiej mafii czy ukraińskich i litewskich band złodziei samochodów, wiodą prym na polu zorganizowanej przestępczości w stolicy Niemiec.

Powalająca bezsilność urządów

Poruszającą dokumentację na ten temat nadał 12.12.2017 kanał telewizyjny ntv. Dziennikarze, opierając się na informacjach policji, wyjaśniali powiązania klanów miedzy sobą, ich strukturę oraz zasady na jakich działają. Sporo opowiedzieli zresztą sami Arabowie, przy czym czuło się u nich niesłychaną pewność siebie, lekceważenie policji i wymiaru sprawiedliwości.

Siedząc za kierownicą wypasionego najnowszego modelu mercedesa wyjaśniali, że pobierają zapomogi socjalne dla całej rodziny, a samochód należy do przyjaciela. Obrazy te wywoływały u widza irytację, bo jawne stawało się, że osobnicy ci żyją z pieniędzy niemieckiego podatnika, a wypowiedzi przedstawicieli urzędów świadczyły przede wszystkim o bezsilności lub nieudolności władz.

Lekceważenie państwa

Dokumentacja pokazała, że klany mają perfekcyjną strukturę komunikacji, bo zatrzymani przez policję podejrzani byli w stanie w ciągu kilku minut ściągnąć posiłki, których liczebność powodowała, że policja wolała się wycofać. Podobne struktury istnieją i działają nie tylko w Berlinie, ale także w miastach Zagłębia Ruhry.

Wspólne jest im to, że tworzą równoległe społeczeństwo, korzystające w pełni z dobrodziejstw państwa opiekuńczego, lecz ignorujące państwowe struktury władzy czy praworządności. Ich członkowie żenią się między sobą, wspierają i pomagają sobie we wszystkich życiowych sprawach. Homoseksualizm jest tabu, i jak przyznał jeden z interlokutorów, osoby takie się "eliminuje".

Jak podkreślali rozmówcy dziennikarzy ntv, państwo jest dla nich synonimem przemocy i zagrożenia. Wszelkie spory załatwiają we własnym zakresie, powołując własnych mediatorów. Eksperci przyjmują, że w konfliktach arbitrami jest pięciu mediatorów działających w Berlinie, cieszących się ogólnym poważaniem w tym przestępczym środowisku.

Hermetyczne struktury

Klany izolują się od społeczeństwa, co prowadzi do powstania subkultury już w drugim pokoleniu - wyjaśniał znawca prawa i religii islamskiej Matthias Rohe wykładający na uniwersytecie Erlangen-Norymberga.

Ojcowie klanów przybyli do Niemiec w latach 80. jako Palestyńczycy - bezpaństwowcy. Ich urodzeni w obozach w Libii synowie mają teraz niemieckie paszporty.

Eksperci oceniają, że w ostatnich latach dochody klanów wynosiły miliony euro. Ich pola działania to cały rejestr możliwych przestępstw: handel narkotykami, napady, włamania, paserstwo, wymuszanie haraczu, handel żywym towarem, stręczycielstwo, prostytucja i hazard.

Nie do ogarnięcia

Struktury te trudno jest wytrzebić - przyznał prokurator Sjors Kamstra, który zajmuje się tym środowiskiem od 20 lat. - Kiedy jeden z ich członków zostaje złapany, często odmawia zeznań, nie chcąc zaszkodzić swoim pobratymcom i woli iść do więzienia. Do grup tych można tylko przeniknąć, kiedy jest się członkiem rodziny albo bliskim przyjacielem. Jak od dawna wiadomo, takie powiązania z klanami ma np. bardzo znany niemiecki raper Bushido.

Wszystko to ma wpływ na statystyki przestępczości w Berlinie, gdzie - jak podaje policja - każdego dnia dochodzi przeciętnie do 1554 czynów karalnych. Na głowę ludności jest to więcej niż we wszystkich innych krajach związkowych. Wykrywalność sprawców jest stosunkowo niska: 42 procent.

O arabskich klanach zrobiło się głośno w Niemczech w listopadzie br., kiedy na jaw wyszła problematyczna sytuacja w berlińskiej akademii policyjnej. Podobno klany instalują wśród kadetów swoje wtyczki by móc infiltrować struktury policji.

źródło: http://fakty.interia.pl/d...nie,nId,2477202

Podpis użytkownika:
   
NEVIL
Przyjaciel Forum
NEVIL



Dołączył: 07 Kwi 2005
Posty: 14473
Skąd: LUBIN
Osiedle: Przylesie
Wysłany: Pią Gru 29, 2017 15:38

Komentarze:

obserwator

To nie chodzi o dach nad głową dla tylko 7 tys. "uchodźców", ale wciśniecie nam przez UE zalążka destrukcji naszego systemu wartości i religii. UE walczy o zaszczepienie nam nihilizmu, idei Sorosa

----------------------------------

ant

Się dziadkowi zachciało pogwiazdorzyć. Pomysł Merkel na przyjęcie milionów muzułmanów do Europy właśnie zdycha wraz z upadkiem Merkel. Swoje za nieprzyjmowanie odcierpieliśmy, bądzmy konsekwentni.

--------------------------

Jakim prawem araby/Afryka

chcą zabrać dla siebie Europę?Ci „uchodźcy”mają po kilka żon,w tym nieletnich,kupę dzieci i ze stu krewnych.Ale to ich sprawa.Ale to nie daje im prawa do inwazji na Europę!

==============================

W sprawie imigracji intuicja większości Polaków jest jasna i słuszna: raz uchylonych drzwi już nie zamkniemy




Wypowiedź Kornela Morawieckiego w sprawie przyjęcia 7 tys. imigrantów stała się sensacją dnia. Właściwie nie jest nowością - lider Wolnych i Solidarnych podobne poglądy głosi od dawna. Teraz nie jest jednak zwykłym posłem, do tego nie należącym do większości sejmowej; teraz jest ojcem premiera Rzeczypospolitej, i jego słowa mają już swoją wagę. Tym razem, że to on np. jako pierwszy wskazywał, iż Mateusz Morawiecki powinien zostać szefem rządu, co chwilę później rzeczywiście nastąpiło.

Wyczulenie opinii publicznej na jakiekolwiek oznaki zachwiania stanowiska obozu rządzącego w sprawie muzułmańskiej imigracji uważam za rzecz dobrą i jak najbardziej zasadną. Presja potężnych sił w tej sprawie jest tak silna, że należy być wyjątkowo czujnym. Co więcej, tej presji mogą towarzyszyć rozmaite pokusy, które mogą rodzić myśl o pozornie drobnych ustępstwach, za które można dostać jakieś cukierki, np. złagodzenie presji na innym polu czy też obietnicę funduszy unijnych na przyzwoitym poziomie.

Z pewnością w obozie władzy są różnice w tej sprawie. Choć nie mają one charakteru zasadniczego, mogą prowadzić do rozdźwięków o trudnych do przewidzenia skutkach. Niektórzy politycy deklarują jasno, że są za kontynuacją dotychczasowej linii w tej sprawie. W tym tonie wypowiedzieli się Beata Szydło, Mariusz Błaszczak, Beata Kempa. Pojawiły się jednak również głosy ograniczające polski sprzeciw do „niezweryfikowanych uchodźców”, bądź akcentujące konieczność przyjęcia uchodźców chrześcijańskich. Stale trwa też silna presja na uruchomienie tzw. korytarzy humanitarnych. Idea brzmi szlachetnie, ale za uzasadnione uważam obawy, że zostanie wykorzystana jako taran, za którym pójdą inne działania. Tym bardziej, że zwolennicy korytarzy nie ukrywają, iż leczeni u nas uchodźcy ostatecznie pozostaliby w kraju.

Korytarze humanitarne mają sens tylko w warunkach elementarnego zaufania; a tego zaufania dziś brakuje. Patrząc na działania wielu środowisk, staje się jasne, że szukają one sposobu do złamania oporu opinii publicznej w sprawie w swej istocie ideologicznej, a nie możliwości niesienia realnej pomocy.

źródło: https://wpolityce.pl/polityka/374040-w-sprawie-imigracji-intuicja-wiekszosci-polakow-jest-jasna-i-sluszna-raz-uchylonych-drzwi-juz-nie-zamkniemy

Podpis użytkownika:
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Strona 9 z 10  
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku
Skocz do:  


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Posty na Forum są własnością ich autorów - redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść postów.