Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Obatel


Przecież powszechnie wiadomo, że już od 2005 r. , dyktatorek z kwatery głównej na Nowogrodzkiej chciał za wszelką cenę pozbyć się Andrzeja Leppera. Prowokacja z aferą gruntową nie powiodła się, więc zastosowano inną, drastyczną metodę.

--------------------------

klppb

Trochę się ostatnio mówi o "samobójstwie" Leppera .... czyżby coś miało "wypłynąć".... stąd przygotowywanie gruntu...

=========================
"Przyszliśmy zrobić samobójstwo”?
Obrazek

Oficer ABW, który mógł mieć wiedzę o kulisach śmierci Andrzeja Leppera i chciał opowiedzieć śledczym o swoich ustaleniach, nie został zwolniony z tajemnicy państwowej – dowiedziało się „Do Rzeczy”. Prokuratura zastanawia się, czy są powody, by wznowić śledztwo w sprawie zgonu byłego wicepremiera.


Mężczyzna, funkcjonariusz zlikwidowanych Wojskowych Służb Informacyjnych, w przebraniu sprzątacza po rusztowaniu wchodzi przez okno do biura mężczyzny do złudzenia przypominającego lidera Samoobrony. Obezwładnia go i wiesza na grubym sznurze, wcześniej szepcząc swojej ofierze do ucha: „Przyszliśmy ci zrobić samobójstwo”. Scena z filmu Patryka Vegi „Służby specjalne” stała się już kultowa, często bywa kojarzona i przytaczana wraz z teoriami spiskowymi w kontekście zagadkowej śmierci byłego wicepremiera Andrzeja Leppera. To akurat nic dziwnego – warszawskiej prokuraturze, która uznała, że Lepper popełnił samobójstwo, nie udało się przekonywająco rozwiać wszystkich wątpliwości narosłych zarówno wokół okoliczności jego zgonu, jak i sposobu prowadzenia śledztwa.

Więcej: https://dorzeczy.pl/kraj/31472/Przyszli ... jstwo.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

TW

Kluzik Rostkowska, Mucha , Szajbus Wielgus, Mihulka Schmidt, Kos Krauze , to wszystko Joanny .

--------------------------

Ko

Należy koniecznie sprawdzić czy w ślad za pieniędzmi na meczety nie idą arabskie pieniądze na opłacanie sk..synów i idiotek w konglomeracie polityczno-medialnym. Koszty takiej propagandy są znacznie niższe od wyszkolenia, uzbrojenia i utrzymania armii, a skutki polityczne znacznie większe, aż do rozpadu społeczeństwa i państwa.

---------------------------------

Magic

Proponuję Panią Kos-Krauze zgwałcić grupowo, a następnie ukamienować za seks pozamałżeński zgodnie z prawem szariatu. Tylko czy znajdą się chętni. Bleeee.

--------------------------------------

sia

Czy państwo jest zupełnie bezradne wobec takich kretynek? Wobec tego, po co w ogóle jakiś porządek prawny, skoro można emitować każdą treść i nikt nie ponosi za to odpowiedzialności. Gdyby ktoś powiedział, że w Polsce lepsze byłoby prawo nazistowskie, to też nie miałby problemu? Szariat jest przecież bardziej zbrodniczym bezprawiem niż nazizm.

================================

Szok! Absurdalna wypowiedź w TVN: „Szariat w Polsce nie byłby problemem”
Obrazek
Jednym z gości programu „Dzień dobry TVN” była reżyserka i scenarzystka Joanna Kos-Krauze. Jej wypowiedź odnośnie imigrantów oburzyła nawet prowadzącego! Kobieta stwierdziła, że szariat w Polsce nie byłby problemem, bo w podobny sposób kobiety traktuje… Ministerstwo Zdrowia.

Kos-Krauze dzieliła się swoimi zaskakującymi spostrzeżeniami odnośnie imigrantów. Jej zdaniem Polaków należy przygotować na przyjęcie islamistów, gdyż proces ten jest nieunikniony i nieodwracalny.

- Mnóstwo tych lęków jest absurdalnie wyolbrzymianych. Rozmawiamy o tym niewłaściwym językiem. Tych procesów nie odwrócimy. Europa zmienia kształt i kolor i nie ma w tym absolutnie nic złego. My musimy się na to przygotować. Przygotować dzieci, procedury - wypaliła reżyserka.

W osłupienie wprowadza kontynuacja wypowiedzi "gwiazdki" TVN, która porównała prawo szariatu do sposobu traktowania kobiet w Polsce.

- Szariat w ogóle nie jest problemem, bo to, co polskim kobietom funduje Ministerstwo Zdrowia, to naprawdę niczym się nie różni od szariatu - powiedziała.

Te słowa oburzyły nawet prowadzącego program Marcina Mellera, który stwierdził, że reżyserka mocno przesadza.

- Nie, nie przesadzaj. Jeżeli wolisz żyć w kraju z szariatem niż w Polsce… - odparł prowadzący.

Tymczasem internauci dają dobre rady reżyserce.

Która wygra w walce na debilizm ?

10 zabitych Polaków czy szariat w PL nie był by problemem pic.twitter.com/YY7Zg9dXPV

— Prawa strona (@PrawyPopulista) 4 czerwca 2017

Proponuję spakować panią, kupić bilet w jedną stronę gdzie szariat obowiązuje i bon voyage!

— Paulina Sagan (@sagan_paulina) 5 czerwca 2017

Więcej: http://niezalezna.pl/100008-szok-absurd ... -problemem
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

.N POgrzebacz

Jąkała my też ten czas pamiętam. Mamy mniejszą sklerozę bo jesteśmy młodsi. Zapomniałeś o zielonych ludkach Pawlaka z ZSL w KRUSie? Wybiórczo sformatował ci Ozjasze te wasze podłe geny.

-------------------------------

.gambit

Michnik od czasu jego słynnej prognozy o pewnej wygranej Komorowskiego w kontekście pijanej ciężarnej zakonnicy przejeżdżanej na pasach zakonnicy jest niekwestionowanym autorytetem i prognostą

================================
Premier Szydło przeciwna islamskiej imigracji. Co na to redaktor Michnik? "To jest całkowita kompromitacja moralna i polityczna tego rządu"
Obrazek
On potrafi i lubi zarządzać strachem, zarządzać lękiem. To jest jego żywioł. Dlatego mamy taką politykę wewnętrzną i zagraniczną

– powiedział Adam Michnik w programie „Tak jest” na antenie TVN24.

Redaktor naczelny „Gazety Wyborczej” zaczął od wygłoszenia swojej opinii na temat wyborów kontraktowych z 1989 roku. Zdaniem Michnika, były one w pełni wolne.

One były całkowicie wolne, w tym sensie, że wybory do Senatu pokazały realny podział sił politycznych i realny układ sympatii w naszym społeczeństwie. (…) Istotą wyniku wyborczego były wybory do Senatu

– powiedział.

Byłem na konferencji w Ameryce, na której też był Lech Kaczyński. Pytano go o to, skąd się biorą bzdury o spisku w Magdalence. On powiedział, ze jest to element potrzebny do spiskowej konstrukcji. W tej kwestii się z nim zgadzam

– dodał.

Zdaniem Michnika, wybory kontraktowe i Okrągły Stół to:

Chyba największy polski sukces polityczny, oprócz wojny z bolszewikami, w XX wieku, a może przez ostatnie 300 lat. Polacy potrafili się dogadać w imię najistotniejszych interesów państwa i narodu. Powinniśmy być wdzięczni wszystkim, którzy do tego doprowadzili. Również tym, którzy te wybory przegrali, ale ich wynik zaakceptowali

– powiedział Michnik.

Komentował też sprawę zmian w KOD-zie i zmianę na stanowisku szefa stowarzyszenia. Mateusza Kijowskiego zastąpił Krzysztof Łoziński.

To co KOD zrobił to jest niesłychanie ważne. KOD doprowadził do przebudzenia i to nie tylko w wielkich miastach, ale wszędzie

– stwierdził.

Mateusz jest człowiekiem uczciwym i rozumnym, które może wmanewrowano

– dodął.

Do dawnej świetności musi wrócić demokracja polska, która ma najróżniejsze filary, a KOD jest jednym z filarów

– mówił Michnik.

Naczelnemu „Wyborczej” bardzo nie podobało się antyimigracyjne wystąpienie premier Beaty Szydło w polskim Sejmie.

To jest zasmucające, żałosne intelektualnie, kompromitujące politycznie i moralnie niedopuszczalne. (…) To jest całkowita kompromitacja moralna i polityczna tego rządu

– stwierdził.

Komentując ewentualne wystąpienie Polski z Unii, Michnik nazwał:

To cofnięcie się do form archaicznych, do PRL.

Co ciekawe, Michnik próbował przekonywać, że za rządów PO spółki Skarbu Państwa były obsadzane tylko i wyłącznie na podstawie kompetencji.

Nie chcę bronić tego co było złe w rządach PO, ale wtedy jedynym kryterium nie było to, że jest się czyimś krewnym czy kuzynem

– powiedział.

O Jarosławie Kaczyńskim mówił:

On potrafi i lubi zarządzać strachem, zarządzać lękiem. To jest jego żywioł. Dlatego mamy taką politykę wewnętrzną i zagraniczną.

Zdaniem Michnika, rządy PiS skończą się dla Polski strasznie.

Nie lubi krakać, ale uważam, że polityka rządu PiS doprowadzi do katastrofy

– powiedział.

Mamy dewastację państwa prawa. Tego nam nie obiecywali w kampanii wyborczej

– dodał.

Michnik wypowiedział się też na temat programu Rodzina 500+.

On się podzielił nie tyle dobrobytem, co kredytem. Według mnie to fakt dokonany i nikt już nie wpadnie na pomysł, by się z tego wycofywać. I to chyba dobrze. To, co mnie przeraża w polityce Kaczyńskiego, to to, że jako niestały członek RB ONZ zostaniemy sami – między Unia, której ten rząd nienawidzi, obraża ją i nie respektuje jej zasad, a z drugiej strony Putin

– powiedział.

Wbrew oczekiwaniom i marzeniom Kaczyńskiego Polacy nie są kretynami i nie dadzą się zredukować do absurdu, karykatury. Albo chcesz być europejskim państwem i respektować europejskie reguły gry, albo stajemy się czymś na kształt Białorusi

– dodał.

O Unii Europejskiej powiedział:

To jest historyczna szansa, by wyrwać się z tego zaklętego kręgu zacofania, prowincji i złego klerykalizmu

– stwierdził. Zdaniem Michnika, skandaliczne zaniedbania ws. pochówku ciał ofiar katastrofy smoleńskiej, to nic strasznego.

To było oczywiste. Przy każdej tego typu katastrofie takie rzeczy się zdarzają. (…) Niech pan spróbuje być na miejscu i w tym pośpiechu i nerwowości zrobić

– powiedział.

Czy rządząca wtedy Platforma ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność za to w jaki sposób potraktowano ciała ofiar?

Nie. Za chwile się okaże, że Tusk i pani Kopacz są odpowiedzialni za to co stało się ze zwłokami. To jest obrzydliwe granie na tragedii rodzin

– powiedział Michnika.

Naczelny „Wyborczej” nie stwierdził co prawda wprost, że chciałby zobaczyć Donalda Tuska startującego w wyborach prezydenckich, ale powiedział:

Jednego jestem pewny, jeżeli wystartuje i wygra będzie sto razy lepszym prezydentem niż Andrzej Duda.

Dostało się też Kościołowi i księżom.

Dla przeciętnego Kowalskiego katolicki głos w polskim domu to nie jest głos kardynała Nycza, tylko głos dyrektora Rydzyka. Część naszego duchowieństwa odwróciła się od papieża Franciszka.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/342957-pre ... u?strona=2
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

niko

kto broni taryfiarzom przejść do ubera? macie już auto, niby jesteście profesjonalistami z nierzadko kilkunastoletnim stażem...? aaa zapomniałem, nie będzie można kantować i wozić ludzi dookoła!

=======================
Księgowy o protestach taksówkarzy: Ich miejsce jest w muzeum
Obrazek

W poniedziałek miał miejsce kolejny protest taksówkarzy - blokowali ulice w Warszawie, Poznaniu, Łodzi i Wrocławiu. Grożą, że to ostatni tak pokojowy protest. I chcą, by rząd zajął się kwestią Ubera i nielegalnch przewoźników. - Ich miejsce jest w muzeum. Moja rada to przestać biadolić i szukać ustępstw od państwa, a popracować nad własnym wizerunkiem i jakością świadczonych usług - mówi nam Michał Sobieraj, księgowy z Krakowa.

Księgowi kilka lat temu sami bili na alarm. W 2014 r. weszła w życie deregulacja, która w wielu miejscach oznaczała, że nie trzeba licencji, by świadczyć usługi.

Przemysław Ciszak, money.pl: Taksówkarze zablokowali duże miasta. Mówią o nierównej konkurencji i niszczeniu branży.

Michał Sobieraj, właściciel firmy Tax-Company i główny księgowy Domeny.pl
: Taksówkarze to niejedyny zawód, który musi się zmagać z nierówną konkurencją. Jestem wykwalifikowanym księgowym, prowadzę własną firmę. Parę lat temu rząd zniósł wymogi licencyjne dla mojego zawodu. Dziś każdy może pod własnym nazwiskiem obsługiwać nawet poważne spółki – wystarczy ubezpieczenie OC i zaświadczenie o niekaralności.

Jako przedstawiciel zderegulowanego w 2014 roku zawodu nie powinien pan rozumieć taksówkarzy? W tamtym czasie Stowarzyszenie Księgowych w Polsce również biło na alarm.

Faktycznie, była niepewność co do przyszłości branży. W końcu to zawód zaufania publicznego. Te trzy lata pokazały, że nic złego się nie wydarzyło. Wystarczyło dostosować się do zmieniającego się rynku. Doświadczenie i wiedza jest w cenie. Najlepsi przetrwają na rynku.

Taksówkarze twierdzą, że nie boją się konkurencji, ale chcą równych zasad.

Wpierw trzeba dać coś od siebie. Wiem to po sobie. Wiele osób na rynku działa bez szyldu. Jako licencjonowany księgowy też poniosłem i ponoszę większe koszty. Na brak klientów jednak nie narzekam. Ale oni wiedzą, za co płacą. A w przypadku wielu taksówkarzy czas się zatrzymał w latach 90. Ich miejsce jest w muzeum.

Co pan ma na myśli?

Więcej: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 29685.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

A niedawno powiedziała, że pojechała tam jako wolontariuszka. Kpiny sobie robi z całego narodu !

=================================

Komentarze:

Janusz.

Przepraszać to może dziecko w domu gdy rozleje mleko. Ewa Kopacz dopuściła się populistycznego kłamstwa i oszustwa na skalę dotąd niespotykaną - musi ponieść konsekwencje.

-----------------------------------

@szmata kopara klamczucha i oszustka

wstretna obrzydliwa antypolska czerwona komucha zamiast uderzyc sie w piers przyznac sie do winy, posypac sie popiolem i czolgac sie do Czestochowy w worku sermierznym, prosic Boga, NMB i Polakow o przebaczenie, szczegolnie rodziny ofiar smolenskich to jeszcze ma tupet sie odgrazac " chcecie wojny to bedziecie ja mieli" takie jej slowa cytuje gebbelsowska wp. de. ona powinna pojsc siedziec bo bez tego nie bedzie sprawiedliwosci w Polsce.

---------------------------

Szary


"Przepraszam" to się mówi gdy się przypadkiem komuś nadepnie na stopę w autobusie.

Tu "przepraszam" nie wystarczy.

Nie chcemy takiej Polski w której nie ma winnych i nikt za nic nie odpowiada - nawet za największe przekręty zdrady i zbrodnie

Polacy czekają też na rozliczenie Tuska który wziął na siebie pełną odpowiedzialność i... uciekł z kraju pod spódnicę Merkel


===============================
Kłamała, oszukiwała... „Kopacz powinna przeprosić i wycofać się z polityki”
Obrazek
- Ewa Kopacz, po tym, co widzimy, co się dzieje, powinna powiedzieć "przepraszam" i wycofać się z polityki - powiedział dzisiaj w TVP1 marszałek Senatu Stanisław Karczewski. Ocenił, że Kopacz chciała zbić kapitał polityczny na wyjeździe do Moskwy.

Karczewski powiedział, że część polityków opozycji, m.in. była premier Ewa Kopacz, którzy protestowali przeciw ekshumacjom, wiedzieli o nieprawidłowościach, jakie miały miejsce po katastrofie.

- Pani Ewa Kopacz jest politykiem nierzetelnym, oszukiwała. (...) Pani Ewa Kopacz - po tym, co widzimy, po tym, co się dzieje - tak naprawdę powinna powiedzieć "przepraszam" i wycofać się z polityki - powiedział Karczewski.

"Była najwyższym przedstawicielem władz polskich, który udał się do Moskwy, reprezentowała tak naprawdę rząd" - dodał. Ocenił, że decydując się na wyjazd do Moskwy, Kopacz "chciała na tym zyskać kapitał polityczny".

- To, co robiła pani Ewa Kopacz, należy podzielić i oddzielić to, co zrobiła dobrze. Ja wiem, że się tymi rodzinami bardzo dobrze zajmowała. Rozmawiałem z wieloma osobami, które jej dziękowały, natomiast nie wszystko, co robiła, było dobre, a niestety był taki element i bardzo duża ilość rzeczy zrobiona bardzo źle przez panią premier - powiedział. Dopytywany, co Kopacz zrobiła źle, odpowiedział: "kłamała, oszukiwała, wprowadzała ludzi w błąd".

źródło: http://niezalezna.pl/100062-klamala-osz ... z-polityki
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wyrzuciłeś już z domu telewizor, żeby nie płacić abonamentu? To jeszcze musisz wydłubać radio z samochodu
Obrazek
Niektórzy już rozważają zrezygnowanie z usług operatorów telewizji kablowej, żeby tylko uniknąć płacenia "haraczu za telewizję reżimową". Tymczasem sprawa nie jest taka prosta, bo żeby w ogóle nie płacić abonamentu RTV, należałoby jeszcze wyrzucić stare radio z sypialni i wymontować odbiornik z samochodu. To wynika z projektu nowej ustawy, która ma uratować finanse TVP.

Chyba nikt już nie udaje, że chodzi o jakąś misję. Jacek Kurski od miesięcy narzeka, że w TVP jest coraz mniej pieniędzy i publiczna telewizja jest na skraju bankructwa, choć ten fakt zdaje się nie przeszkadzać mu w przyznawaniu wysokich nagród współpracownikom. Trochę lepsza sytuacja panuje w Polskim Radiu, ale i tam przydałoby się wpompować duże pieniądze.

CEK sojusznikiem w walce o wpływy

Pomysły się mnożą, pisaliśmy już w naTemat o tym, jak planowane jest ściąganie opłaty abonamentowej od posiadaczy telewizji kablowej. Ale to nie wszystko. Od teraz spokojni nie mogą być nawet kierowcy, którzy w swoich samochodach posiadają fabryczne odbiorniki. Tak, oni też będą musieli zapłacić.

czyli jednak zapłacimy abonament za radio w samochodzie pic.twitter.com/QUmyb6dgVb

— dane publiczne (@dane_publiczne) 5 czerwca 2017

W dzisiejszych czasach kupno samochodu bez zainstalowanego fabrycznego radia graniczy z cudem. Nawet jeśli ktoś nie lubi słuchać czegokolwiek poza szumem (rykiem) silnika, to i tak będzie miał w samochodzie radio, czy mu się to podoba, czy nie. I będzie musiał za nie zapłacić – na podobnej zasadzie – czy chce, czy nie chce.

Przed podatkiem ciężko będzie uciec, bo Poczta Polska, która ma w myśl projekty ustawy ściągać należny abonament ma dostać dostęp do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów. Dzięki temu w łatwy sposób pracownicy Poczty będą mogli sprawdzić, kto płaci abonament, a reszcie kierowców wysłać wezwania do zapłaty. Kto nie chce płacić, będzie musiał udowodnić urzędnikom, że w pojeździe radia nie ma i nie będzie.

Ustawodawca wychodzi bowiem z założenia, że wystarczy możliwość korzystania z radioodbiornika, żeby zaistniała konieczność opłacenia comiesięcznego podatku. Niewiele, zaledwie 7 zł miesięcznie, czyli równowartość niecałych dwóch litrów benzyny. Kwota jednak gra na wyobraźnię, gdy pomnoży się ją przez ilość samochodów wyjeżdżających na polskie drogi.
Nie wiem już, co jest bardziej absurdalne: czy program #50000plus, czy też #abonament za radio w samochodzie. :-(

— Paweł Bliźniuk (@PawelBlizniuk) 11 kwietnia 2017

Jak ocenia Samar, w Polsce jest ponad 21 mln aut osobowych. W skali roku tylko z tytułu opłaty abonamentowej trafiłoby zatem do budżetu około 1,7 mld złotych. Oczywiście kwota będzie pewnie niższa, bo w wielu gospodarstwach domowych są po dwa, czasem trzy samochody, a opłata ma być jedna. Ale i połowa robi wrażenie.

Więcej: http://natemat.pl/209751,wyrzuciles-juz ... -samochodu
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Świadek katastrofy smoleńskiej UJAWNIA: „Usłyszałem lecący samolot. Leciał i płonął. Na jego boku był ogień”
Obrazek
Jest kolejny, naoczny świadek katastrofy smoleńskiej – ustaliła „Gazeta Polska” oraz Telewizja Republika. 10 kwietnia 2010 r. znajdował się on w pobliżu lotniska, ale do tej pory rosyjscy śledczy nie zainteresowali się tym, co widział i słyszał. Relacja jest doprawdy wstrząsająca. „Leciał i płonął, na jego boku był ogień. A później usłyszałem huk i zapanowała cisza” - relacjonuje.

Jak już informowaliśmy, tygodnik „Gazeta Polska” i Telewizja Republika dysponują nagraniem rozmowy, która została przeprowadzona ze świadkiem katastrofy smoleńskiej. Nagranie wyemitowano w programie Doroty Kani „Koniec systemu” na antenie TV Republika.
- Szedłem rano w stronę lotniska. Początkowo były bardzo gęsta mgła, ale zaczęła się przerzedzać i wtedy usłyszałem lecący samolot. Chwilę później go zobaczyłem; leciał i płonął, na jego boku był ogień. A później usłyszałem huk i zapanowała cisza – opowiada Rosjanin, który rano 10 kwietnia 2010 r. szedł w kierunku swojej posesji.

Słowa Rosjanina pokrywają się z tym, o czym mówił pilot Jaka-40 Artur Wosztyl, który 10 kwietnia 2010 roku lądował w Smoleńsku.

- W Smoleńsku lądowałem w trudnych warunkach atmosferycznych, ale minimum nie było przekroczone. Chciałbym zwrócić na to uwagę, bo jest wielokrotnie powtarzane, że lądowałem poniżej minimum, bez zgody. Słyszeliśmy przez radiostację jak Tupolew się zbliża, gdy dostał zgodę na wykonanie zakrętu na kurs lądowania wyszedłem z samolotu i nasłuchiwaliśmy. Było słychać, jak on się zbliża, ten dźwięk narastał, było słychać jak silniki nabierają obroty, co oznacza odejście na drugi krąg, nagle zaczęliśmy słyszeć dziwne dźwięki, huki, w pewnym momencie usłyszałem jakby konstrukcja się rozpadała i detonację. Ona była tak silna, że było czuć tę falę dźwiękową, ona aż potargała ciało. Pamiętam dźwięk milknącego silnika i ciszę – mówił pilot.

Dodaje, że w początkowo informowano go o tym, że trzy osoby przeżyły i zostały zabrane do szpitala.

- Długo się biłem z myślami, czy jechać na miejsce katastrofy. Dostaliśmy informację, że trzy osoby zostały zabrane przez karetkę... W sensie, że żyją, że zostały zabrane przez karetki. Dostaliśmy taką informację, zresztą nota bene, do której minister Macierewicz wracał wielokrotnie i był wyśmiewany przez to. Taka informacja była podana przez attaché wojskowego. Taką informację uzyskaliśmy[...] Po godzinie stwierdziłem, że pójdę tam. Jak tam poszliśmy, to już wszystko było ogrodzone, wszędzie byli funkcjonariusze w mundurach. Pierwsze szczątki były 50 metrów od pierwszego ogrodzenia. Widok był makabryczny. Ludzie byli szarozieleni, widać było, że to co oni tam widzieli było traumatyczne. Obraz, który tam zobaczyłem był makabryczny. Poza szczątkami samolotu, nie można było rozpoznać nic. Wszystko było zmieszane z ziemią, ochlapane błotem. Trzeba było się dłuższą chwile przyjrzeć, by zobaczyć szczątki – relacjonuje Artur Wosztyl.

Więcej: http://niezalezna.pl/100107-swiadek-kat ... -jego-boku
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wartość spółek Skarbu Państwa, z których usunięto ludzi PO, wzrosła o 36 miliardów zł!
Obrazek
Państwowy Tauron właśnie odnotował najwyższy zysk kwartalny w historii (za I kw.'17). Drugi najlepszy wynik kwartalny w historii odnotowały: Orlen, PGNiG oraz JSW. Dobre wyniki pokazały również PZU, PKO BP, Lotos, PGE, Energa, Enea czy KGHM. Efekt? Wartość giełdowa 20 największych spółek kontrolowanych przez Skarb Państwa, z których po wyborach 2015 roku pousuwano ludzi z nominacji PO/PSL, wzrosła o 36 miliardów złotych!

Portal Money.pl pokusił się o ciekawą analizę spółek giełdowych, gdzie państwo ma kontrolę. Zrobił to pod kątem sprawdzenia, jak radzili sobie menadżerowie z nadania PiS i czy usunięcie zdecydowanej większości kadry kierowniczej z nadania PO/PSL wyszło państwowym spółkom na dobre. Autorzy tekstu wprost przypominają o strachu, jaki pojawił się na giełdzie, kiedy zaczęła się "hurtowa wymiana prezesów wielkich państwowych koncernów". - "Zamiast ludzi PO, PiS wstawiało "swoich". Ludzie znikąd, którym wytykać można było brak wystarczającego doświadczenia do kierowania tak dużymi organizmami gospodarczymi" - czytamy w tekście.

Okazuje się, że wspomniane lęki były bezzasadne. Utworzony przez Money.pl indeks giełdowy WIG-PiS (w skład którego weszło 20 największych giełdowych spółek Skarbu Państwa) w ciągu ostatniego roku wzrósł o +45,8 proc. To efekt bardzo dobrych wyników finansowych osiąganych przez niemal wszystkie spółki Skarbu Państwa. Licząc od wyborów parlamentarnych z 2015 roku wartość giełdowa wspomnianych firm wzrosła z 232 mld zł do 268 mld zł. To oznacza skok o 36 mld zł.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul8/0381 ... lek-SP.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Słowa Wałęsy, to szczyt megalomanii.

===================

Komentarze:

SOP78

Boluś! Jedź sobie na ryby albo wnuki piastuj, zamiast głupoty pleść

-------------------------------

Michalinka

Panie Wałęsa ,Boga pan w to nie mieszaj ,bo to, ze Pan Bóg to widzi i nie grzmi to cud

----------------------------------

IGA2311

Do Redakcji - proszę nie piszcie ani o Panu Wałęsie , ani tym bardziej co powiedział, czy zrobił.
To nam wszystkim uwłacza.Przecież widać gołym okiem , że ten Pan ma coś z głową .Zostawcie go ze swoją chorobą w spokoju.Kiedyś na Niego głosowałam , broniłam w prywatnych rozmowach przed dzisiejszym salonem , który kpił z Niego.( z dużej litery piszę tylko ze względu na jego człowieczeństwo)....Dałam się oszukać.


============================

Wałęsa: Rozegrałem to idealnie z pomocą boską
Obrazek

Były prezydent Lech Wałęsa kolejny raz zabrał głos na Facebooku ws. swojej przeszłości. "Dziś bohaterzy, w tamtym czasie osiągnęliśmy maksymalnie, nic dalej nic więcej. To byłaby klęska, bestia komunistyczna przypadkiem przegrała i zamierzała odegrać się i przez takich durni miała by szansę" - twierdzi Wałęsa.


"Rozegrałem to idealnie z pomocą boską. Dziś kretyni bohaterzy podważają, udają ze można było więcej, kto Wam bronił, gdzie byliście, kiedy trzeba było podejmować decyzje, brać odpowiedzialność za życie i śmierć., Za zwycięstwo i klęskę" – czytamy dalej.

Internauci szybko wytknęli byłemu prezydentowi przesadne skupienie na własnej osobie i przypisywanie sobie zasług, które były dziełem szerokiego grona ludzi.

"Tak ja, bo ja podejmowałem wszystkie najważniejsze decyzje. gdybym Wam oddał decyzje to na pewno byłaby klęska" – odpowiadał Wałęsa w komentarzach. "Musiałem zostać Prezydentem by dobić komunę, wycofać wojska sowieckie i przekazać po okrągłym stole Wam 100% wolności. A Wy wybraliście Kwaśniewskiego i SLD a potem Kaczyńskich.Ostrzegałem" – dodawał.

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/31750/Walesa-R ... boska.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:
asd

Poprosze kolejny wykres z wysokoscia wszystkich skladek na ZUS z uwzgledniem tego co pracodawca placi i pracownik od 2006r do 2017r
Wtedy by bylo widac dlaczego pensja tak wolno rosnie mimo wzrostu gospodarczego


====================================
Niemcy dostają co najmniej 6 tys. zł, a Polacy trzy razy mniej. Rząd nie chce tego szybko zmienić
Obrazek
Minimalne wynagrodzenie w 2018 r. wynosić będzie 2080 zł. Ustalenia rządu dalekie są od oczekiwań związkowców. OPZZ i FZZ chciały 2220 zł, Solidarność 2160 zł. Zadowoleni nie są również pracodawcy, którzy minimalną pensję Polaka widzieli na poziomie niecałych 2050 zł.

Pierwsza rządowa propozycja podwyżki minimalnego wynagrodzenia w 2018 r. wyszła z Ministerstwa Rodziny. Minister Rafalska zaproponowała podwyżkę obecnej (2 tys. zł brutto) o 100 zł. Propozycji nie zaakceptował jednak Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów, który zarekomendował skromniejszą podwyżkę - 2080 zł. Jak donosi RMF, ona ostatecznie zostanie zaproponowana przez rząd.

Płaca minimalna pójdzie w górę o 80 złotych - zdecydował właśnie rząd.

Więcej: : http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 30113.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Krajewski: LOT stracił kilkadziesiąt mln zł, a Marcin P. ani przez minutę nie powinien zasiadać we władzach spółki lotniczej
Obrazek
To bardzo zastanawiające, jak właściciel dwóch linii lotniczych, podchodził do inwestycji w branży lotniczej. Tę działalność prowadził ze środków Amber Gold, czyli ze środków nieświadomych klientów, którzy poświęcili swoje oszczędności, jak sądzili, na lokaty w złoto, a w rzeczywistości te środki były obciążone ryzykiem bez wiedzy klientów.(…) Przez prawie 4 miesiące, prezesem zakupionego ze środków Amber Gold przewoźnika lotniczego,czyli Jet Air, był Marcin P. - osoba karana prawomocnymi wyrokami sądowymi.

– mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Jarosław Krajewski z Prawa i sprawiedliwości, członek Komisji Śledczej ds. Amber Gold.

wPolityce.pl: O co tak naprawdę toczyła się gra w kontekście walki OLT z narodowym przewoźnikiem LOT? Czy nie o to, by zniszczyć polską firmę, przejąć rynek przelotów, a następnie sprzedać go niemieckim liniom lotniczym?

Jarosław Krajewski: To niewątpliwie ważny wątek, dotyczący osłabienia pozycji rynkowej Polskich Linii Lotniczych LOT. Pytałem o to dzisiaj świadka, prezesa OLT Express Regional, Andrzeja Dąbrowskiego. On wprawdzie stwierdził, że nigdy taka koncepcja nie była formułowana, ale dodał jednocześnie, iż nie zaprzecza, że w jakimś stopniu prowadzili konkurencyjną działalność wobec LOTu. Jest oczywistym, że straty LOTu wyniosły kilkadziesiąt milionów złotych. Z drugiej weźmy pod uwagę, że pan Mariusz P., 18 lipca 2012, wycofał się nagle z finansowania linii lotniczych, nie zabiegając w jakikolwiek sposób o minimalizację strat, restrukturyzację i sprzedaż linii lotniczych. To bardzo zastanawiające, jak właściciel dwóch linii lotniczych, podchodził do inwestycji w branży lotniczej. Tę działalność prowadził ze środków Amber Gold, czyli ze środków nieświadomych klientów, którzy poświęcili swoje oszczędności, jak sądzili, na lokaty w złoto, a w rzeczywistości te środki były obciążone ryzykiem bez wiedzy klientów. W tym przypadku prokuratura postawiła zarzuty oszustwa małżeństwu Katarzyny i Marcina P.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/343292-nas ... -lotniczej
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

anek

jak "opiekunka" rodzin, to co robila przy stole z Putinem oraz ministrem zdrowia Rosji i innych rosyjskich "oficjeli", wypowiadając sie w imieniu rządu polskiego. Co miały oznaczać jej słowa, że nie bedzie możliwości otwierania trumien w Polsce. Sam widziałem i słyszałem jej wypowiedzi. My juz wiemy Schetino, ze kłamiecie w dzień, kłamiecie w nocy i podczas snu równiez w myśl nazwy waszej mafijnej organizacji, zwanej-Partią Oszustów.

===============================
Schetyna, opamiętaj się! Szef PO broni przegranej sprawy i Ewy Kopacz
Obrazek
Rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej miały prawo otworzyć trumny, sprawdzić. To nie było tak, że ktoś zabraniał otwierania trumien - mówił dziś szef PO Grzegorz Schetyna. Podkreślił też, że Ewa Kopacz pojechała do Rosji na prośbę rodzin, by się nimi opiekować.

Zastępca prokuratora generalnego Marek Pasionek poinformował w ubiegły czwartek, że podczas dotychczasowych ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej stwierdzono dwa przypadki zamiany ciał, w dziewięciu przypadkach znaleziono części ciał innych osób; w trumnie prezydenta Lecha Kaczyńskiego ujawniono fragmenty ciał dwóch innych osób.

Wspominając dziś okres po katastrofie smoleńskiej Grzegorz Schetyna zaznaczył w TVN24, że wszyscy byli wtedy w wielkiej traumie.

Najbardziej oczywiście rodziny, ale to nie było tak, że ktoś zabraniał otwierania trumien. Przecież te partie trumien przyjeżdżały co kilka dni, wszyscy przyjeżdżaliśmy na lotnisko i je witaliśmy. Przecież każda rodzina mogła otworzyć, mogła sprawdzić. Trumna Lecha Kaczyńskiego była otwierana dwa razy (...) decydowały o tym rodziny"

- mówił szef PO.

Wypowiedź ta stoi w sprzeczności z tym, co mówią rodziny ofiar katastrofy smoleńskiej. Zgodnie twierdzą, że przedstawiciele ówczesnych władz powtarzali im, że otwierania trumien nie można dokonać ze względu na przepisy.

Zdaniem szefa PO, „wszystko dzieje się, by stworzyć atmosferę wojny, konfliktu”.
To jest właśnie to, co jest immanentną, podstawową cechą polityki PiS (...) Wszyscy się angażowaliśmy, tak jak mogliśmy, by wszystko było jak najszybciej, bo takie było oczekiwanie rodzin. Te ciała po sekcjach zwłok, po rozpoznaniu przez rodziny, przyleciały do kraju. Ale rodziny miały prawo otworzyć trumnę. Przecież były przy identyfikacji. Przecież to wszystko trwało przez długie dni

- podkreślił Schetyna.

Zaznaczył także, że ówczesna minister zdrowia Ewa Kopacz pojechała do Rosji na prośbę rodzin, żeby się nimi opiekować - o czym mówiła także ona sama.

To co dramatycznie opowiadała wczoraj Ewa Kopacz, ten katastrofalny stan tych ciał, to wszystko co wynikało z tej katastrofy - robienie teraz interesu politycznego, zbijanie kapitału politycznego na trumnach i na ekshumowanych zwłokach jest obrzydliwe

- powiedział szef PO.

Odnosząc się do zarządzonych przez prokuraturę ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej podkreślił, że występowali przeciwko nim uważając, że „to rodziny mają święte prawo do tego czy zgadzają się na takie ekshumacje”.

Ja nie chcę budować polityki na tragedii smoleńskiej. Jako szef PO nigdy tego nie zrobię, bo uważam, że to jest haniebne. Wykorzystanie jakkolwiek katastrofy, ofiar, pamięci, ekshumacji, tego wszystkiego strasznego, co wtedy się zdarzyło, wykorzystanie do bieżącej walki politycznej, do tego, żeby narzucić narrację polityczną, żeby zaatakować kogoś. To czysta partyjna odwetowa polityka PiS zaatakować Donalda Tuska, Ewę Kopacz

- dodał szef PO.

Na początku ubiegłego tygodnia Prokuratura Krajowa potwierdziła medialne doniesienia, że w trumnach gen. Bronisława Kwiatkowskiego i gen. Włodzimierza Potasińskiego znajdowały się szczątki innych ofiar katastrofy. Wcześniej zespół prokuratorów wyjaśniających okoliczności katastrofy smoleńskiej informował, że podczas przeprowadzanych obecnie ekshumacji stwierdzono dwa przypadki zamiany ciał.

źródło: http://niezalezna.pl/100168-schetyna-op ... ewy-kopacz
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Kto stoi za tym, że totalna opozycja idzie na wojnę z własnym narodem? Co leży pod stołem?
Obrazek
W sytuacji, gdy nawet w mediach niemieckich, i to takich, które wcześniej ściśle realizowały wytyczne Brukseli (czytaj: Berlina), pojawiają się głosy, że może jednak coś jest na rzeczy z łączeniem zamachów terrorystycznych ze zjawiskiem imigracji (czytaj: najazdem) muzułmanów na Stary Kontynent, nasza opozycja totalna ani myśli z przyjmowania arabskich imigrantów zrezygnować.

Tam bomby rozrywające dzieci, noże tnące gardła kobiet, całkowite i tragiczne fiasko polityki multi-kulti, tu – nasi mężowie stanu trzęsących się łydek i ich transparenty, w rodzaju tego, którym straszył poseł Scerba: „Uchodźcy mile widziani”. Ten akurat poseł znany jest z tego, że zakochuje się szybko i bez wzajemności (ostatnio – w marszałku Cymańskim), ale przecież była to przez lata myśl przewodnia całej PO (czytaj: Angeli Merkel). Znacie już Państwo nowy dowcip cytowany w Internecie? Dlaczego PO nie ma programu? Bo tłumaczenie z niemieckiego musi potrwać.

Tylko – z czego tu się śmiać? Z tego, że najpierw opluwali wszystkich, którzy od początku słuchali większości Polaków, potem zmienili zdanie o 180 stopni, by już po kolejnej dobie tłumaczyć, że a/ pan Schetyna żartował; b/ pana Schetynę bolało ucho i nie słyszał, co mówi; c/ nie ma już problemu, bo nikt do Europy nie płynie; d/ trzeba pomagać na miejscu, ale nie dlatego, że tak chce PiS, tylko dlatego, że tak chce teraz Platforma? To ma być śmieszne?

Byłoby, gdy nie fakt, że tak skrajnie nieodpowiedzialną polityką PO już raz naraziła nas na zalew muzułmańskich radykałów. Bo każde dziecko wie, że z siedmiu tysięcy szybko zrobiłoby się dziesięć razy tyle, raz – przez ściąganie rodzin, dwa – dzięki sfałszowanym papierom, którymi imigranci od dawna posługują się w Niemczech, trzy – kto raz otworzy bramę Państwu Islamskiemu, ten prędzej wyleci z nią w powietrze, niż ją zamknie.

Ostatnich zamachów w Europie Zachodniej dokonywali zarówno ci, którzy przybyli do niej z ostatnimi falami uchodźców, jak i dzieci tych, którzy opuścili Bliski Wschód już wcześniej. A pewnie, że część się zasymilowała i grzecznie, jak Pan Bóg przykazał, żyje sobie w spokoju, pracuje i pewnie nawet po cichu potępia zamachy. Jest jednak i gorsza oczywistość: duża część przybyszów to radykalni islamiści. Dopuszczający wobec „niewiernych” Allahowi nie tylko stosowanie przemocy, ale i podrzynanie gardeł. Dopiero na takim gruncie mogły narodzić się terrorystyczne komórki, więc przestańmy, jaśnie państwo z TVN czy Czerskiej, opowiadać, że chodzi o pojedyncze jednostki albo wąskie grupki samotnych frustratów.

A zatem, jak mówi Ryszard Petru, wszyscy wszystko wiedzą, bo wie już nawet Angela Merkel, matka chrzestna tonących pontonów i zaczynają wiedzieć niemieccy dziennikarze. Wiedzą już chyba wszyscy poza jednym greckim komisarzem, którego rodacy ukatrupią, jeśli nie wywiezie od nich blisko 10 tysięcy Arabów (niestety - plotąc bzdury o woli integracji arabskiej mniejszości z europejską większością, nikt większości – choćby w Grecji - o zdanie nie zapytał). I jest jasne, że zagrożenie terrorystyczne znacznie wzrasta tam, gdzie mamy do czynienia z imigrancką mniejszością z Bliskiego Wschodu. Mało tego, wobec zaawansowanych działań organizacji terrorystycznych praktycznie niemożliwym staje się dziś, przy obecnej, „politpoprawnej” postawie europejskich przywódców sprawne „odsianie” uchodźców ekonomicznych od uciekinierów przed wojną, a przede wszystkim - od ludzi związanych z radykalnym islamem, którzy za miesiąc, rok, dziesięć lat założą pas szahida sobie lub innemu debilowi, a potem wysadzą się w powietrze. Nie w meczecie szalonego imama, ale na koncercie, meczu albo w teatrze. Tak nas ubogacą kulturowo.

Wracam do pytania zawartego w tytule. Dlaczego – skoro swoje tragiczne w skutkach błędy pojęli nawet najbardziej ślepi na powolną śmierć Europy politycy i eksperci na Zachodzie, nasza totalna opozycja wciąż nie potrafi wycofać się z deklaracji złożonej przez premier Ewę Kopacz, już wtedy głupiej, a dziś – przerażającej? Czy ktoś im za to trwanie w idiotyzmie płaci? Czy pobierają wynagrodzenie za wypinanie czterech liter na trzy czwarte polskiego społeczeństwa (ostatnio w sondzie TVN – 84 procent!), które nie chce, by Polska przyjmowała arabskich uchodźców? Jaka jest ich cena za jawne występowanie przeciw woli Narodu, którego mienią się Reprezentantami?

Nie pytam o media, bo list Dekana czytałem trzy razy. Ale żeby polska opozycja mogła czerpać jakiekolwiek korzyści ze sprzeniewierzenia się woli Polaków, wyrażanej w sposób absolutnie czytelny i jednoznaczny? Aż się nie chce wierzyć, prawda? Osobiście dodam – mnie się to w głowie nie mieści. Z drugiej strony – to są przecież także w jakimś sensie polityczni uchodźcy. W kraju szaleje kaczystowski reżim, a po nich wciąż nikt nie przypłynął. Naprawdę można oszaleć. A potem się sprzedać.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/343336-kto ... pod-stolem
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Macierewicz pokonany! Dziennikarz w sądzie wygrał z szefem MON za "bezczynność organu" i "rażące naruszenie prawa"
Obrazek
Dobra wiadomość jest taka, że minister Macierewicz dostał grzywnę. Zła, że zapłaci ją z pieniędzy podatnika – stwierdza dziennikarz tygodnika "Polityka" Juliusz Ćwieluch, informując o swoim sukcesie w sądowym starciu z szefem MON. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie przyznał bowiem rację dziennikarzowi w sprawie jego skargi na bezczynność ministra.

Mówiąc wprost – Antoni Macierewicz dopuścił się "rażącego naruszenia prawa" w kwestii dostępu do informacji publicznej. Dziennikarz w ubiegłym roku zwrócił się z pytaniami do ministra i... Czekał, czekał, aż postanowił zmobilizować szefa MON do udzielenia odpowiedzi z pomocą sądu. WSA przyznał dziennikarzowi rację, nakazał Antoniemu Macierewiczowi udzielenie odpowiedzi, a do tego nałożył na niego grzywnę w wysokości 500 zł.

O tym, jakie możliwości daje obywatelom ustawa o dostępie do informacji publicznej, pisaliśmy niedawno, prezentując tajemniczego administratora profilu "Dane publiczne" na Twitterze, którego do działania zainspirowała Krystyna Pawłowicz. I dziennikarz, i każdy obywatel ma prawo pytać w urzędach o to, co nie jest tajne. A żaden minister nie może tego prawa łamać.
Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

To nie pierwszy raz, kiedy podatnicy będą musieli zapłacić za przegrany przez ministerstwo obrony proces. Tym razem chodzi o kwotę niewielką, ale przed laty sądy zasądzały odszkodowania idące w setki tysięcy złotych. Za rządów koalicji PO-PSL resort musiał płacić za przegrane procesy, które wytoczono po "Raporcie o działaniach żołnierzy i pracowników WSI", jaki za poprzedniego rządu PiS opublikował Antoni Macierewicz.

Więcej: http://natemat.pl/209965,macierewicz-po ... enie-prawa
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


MSWiA wypłaca ponad 150 tys. emerytur byłym funkcjonariuszom służb mundurowych. Przeciętna emerytura to 3,6 tys. brutto
Obrazek
Zakład Emerytalno-Rentowy MSWiA wypłaca ponad 206 tys. świadczeń, w tym ponad 150 tys. emerytur byłym funkcjonariuszom służb mundurowych; przeciętna emerytura wynosi 3,6 tys. złotych brutto - wynika z informacji MSWiA przedstawionej w czwartek sejmowej komisji.

Sejmowa komisja administracji i spraw wewnętrznych zapoznała się z informacją resortu nt. sytuacji emerytowanych funkcjonariuszy służb mundurowych. ZER MSWiA wypłaca świadczenia byłym funkcjonariuszom ośmiu służb: policji, Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, nieistniejącego Urzędu Ochrony Państwa, Biura Ochrony Rządu, Agencji Wywiadu i Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Przedstawiciele pozostałych służb otrzymują świadczenia wypłacane przez resorty obrony i finansów.

Najwięcej emerytów jest w policji - 104 tys. (średnie świadczenie to 3,5 tys. zł), PSP - 31,6 tys. (3,6 tys. zł), SG - 8,9 tys. (4,1 tys. zł), ABW - 2,3 tys. (4,9 tys. zł), UOP - 1,8 tys. (3,3 tys. zł), BOR - 806 osób (4,5 tys. zł), AW - 441 osób (6,3 tys. zł) i CBA - 245 osób (7,1 tys. zł).

Emerytury mundurowe stanowią odrębny system, tzw. zaopatrzeniowy, i są wypłacane z budżetu państwa. Wysokość emerytury jest obliczana na podstawie średniej pensji z 10 wybranych, kolejnych lat służby oraz dodatków i nagród rocznych. Po 25 latach służby emerytura wynosi 60 proc. podstawy jej wymiaru i za każdy rok rośnie o 3 proc. Maksymalna emerytura może wynieść 75 proc. pensji.

1 stycznia weszła w życie tzw. ustawa dezubekizacyjna, na mocy której od października emerytury i renty byłych funkcjonariuszy aparatu bezpieczeństwa PRL nie będą mogły być wyższe od średniego świadczenia wypłacanego przez ZUS (emerytura - ok. 2 tys. zł, renta - ok. 1,5 tys. zł, renta rodzinna - ok. 1,7 tys. zł). Ustawa obniża emerytury i renty „za służbę na rzecz totalitarnego państwa” od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. (w połowie 1990 r. powstał UOP).

Według szacunków MSWiA obniżonych zostanie ponad 18 tys. emerytur policyjnych, ponad 4 tys. policyjnych rent inwalidzkich i ponad 9 tys. rent rodzinnych. Informacje o przebiegu służby funkcjonariuszy będzie sprawdzać IPN, który informował, że dotyczy to ponad 240 tys. osób. Od decyzji obniżającej świadczenia będzie przysługiwało odwołanie do sądu.

Szef MSWiA będzie mógł wyłączyć z przepisów ustawy „w szczególnie uzasadnionych przypadkach” osoby pełniące służbę na rzecz totalitarnego państwa, ze względu na „krótkotrwałą służbę przed 31 lipca 1990 r. oraz rzetelnie wykonywanie zadań i obowiązków po 12 września 1989 r., w szczególności z narażeniem życia”. Zmiany mają przynieść około 546 mln zł oszczędności rocznie.

źródło: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/34346 ... tys-brutto
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM