Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Zbigniew Wodecki

Post autor: NEVIL »


Zbigniew Wodecki: "Mógłbym już zejść z tego świata"
Klasa, talent, umiejętności, dystans do siebie i chłodne spojrzenie na otaczającą nas rzeczywistość - takiego Zbigniewa Wodeckiego mogliśmy poznać i zobaczyć w piątek (2 sierpnia) podczas katowickiego OFF Festival.
Obrazek
(...) - Współczesna przestrzeń dźwiękowa? Podziało się tak w technologii... Mój ojciec tego nie mógł pojąć, a nawet ja tego nie mogę pojąć, że wysyłam smsa do Chicago czy do Tokio, i te literki rzeczywiście tam lecą. I się do tego nie zderzają z innymi literkami (śmiech). Nie mogę tego zrozumieć. Technologicznie poszliśmy tak do przodu, w sposobie nagrywania muzyki i podejściu do niej. W tym Tokio można nagrać stopę i werbel perkusji, hi hat w Chicago, w Turku gitarę basową, a w Koninie pianino. To są zupełnie inne czasy, niż wtedy. Możliwości instrumentów i efektów są potężne. To daje takie możliwości, że Beethoven czy Bach by oszaleli. Oni musieli stawiać podwójne zestawy instrumentów, by uzyskać potęgę brzmienia - komentuje artysta, jednocześnie zauważając także negatywny efekt skoku technologicznego. (...)

Więcej: http://muzyka.interia.pl/raport/OFF-FES ... st64393372
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek

Jest na czasie. Dla artysty po sześćdziesiątce, który największe muzyczne triumfy święcił trzy dekady temu, to nie lada wyczyn. Obecnie Zbigniew Wodecki po prostu cieszy się muzyką, nie przejmując się co wypada, a co nie. Solo na skrzypcach w heavymetalowym utworze? Proszę bardzo. Śpiewanie tekstu rapera Peji? Dlaczego nie. Występ na katowickim OFF Festiwalu z kolektywem Mitch & Mitch? Jak najbardziej. Ta ostatnia współpraca zaowocowała albumem "1976: Space Odyssey". Krążek już drugi miesiąc nie schodzi z listy najlepiej sprzedających się płyt w Polsce.

„Panny mojego dziadka” śpiewał pan po raz pierwszy, mając dwadzieścia sześć lat. Teraz powtórnie odkrywa pan ten utwór z zespołem Mitch & Mitch, gdy już, tak jak podmiot liryczny, sam pan został dziadkiem.


- (śmiech) Raczej nie mam w związku z tym specjalnych refleksji. Cieszę się, że dożyłem czasów, w których jest mój wnuk, o którym śpiewałem, gdy nie było go jeszcze na świecie. Zresztą jak zaczynałem śpiewać ten tekst, to nawet jeszcze moich dzieci nie było!
Obrazek
Jest taki żart, który pan podobno szczególnie lubi: „Syn mówi do ojca: - Tato, jak dorosnę, to zostanę muzykiem. Na co ojciec odpowiada: - O nie. Albo jedno, albo drugie”. Panu się udało jedno z drugim połączyć?

- Tak, ale miałem wielkie szczęście, że urodziłem się w Krakowie i w takiej rodzinie, jak moja, która posiadała bliskie kontakty z Orkiestrą Polskiego Radia. Od piątego roku życia siedziałem w filharmonii, jedząc pomidorową w stołówce, podczas gdy tata grał V symfonię Beethovena za drzwiami. Później przesiadywałem w operetce w orkiestronie, bo siostra śpiewała i grała na wiolonczeli. Chcąc nie chcąc, poznałem wszystkie arie. A jak już mi to weszło w krew, to musiałem iść do szkoły muzycznej.

Choć na początku to wszystko wyglądało tragicznie. Nie chciałem się uczyć, nie chciałem ćwiczyć, nie miałem do tego zdrowia. Słuch muzyczny był, ale opanować grę na tym pudle z drewna z naciągniętymi czterema strunami to nie przelewki. Zagrać czysto gamę, podczas gdy ten smyczek tak rzęzi? I jeszcze nauczyć się tego, co napisali geniusze w tej dziedzinie... Całe życie trzeba poświęcić na to, żeby poruszać się w repertuarze Paganiniego, Czajkowskiego, Brahmsa. A ludzie, którzy chcą obronić dyplom w szkole muzycznej, muszą opanować ten najwybitniejszy, światowy repertuar, który powstawał przez setki lat.

Więcej: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1382 ... tml#TRwknd
Obrazek
Stały bywalec
Stały bywalec
Posty: 304
Rejestracja: 09 cze 2016, 14:07
Kontakt:
Stały bywalec
Stały bywalec

Post autor: kociszcze »

Szkoda, że większość kojarzy Wodeckiego głównie z "Pszczółką Mają".
Bywalec
Bywalec
Posty: 132
Rejestracja: 13 cze 2016, 10:57
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: lubinka »

Bardzo sympatyczny i utalentowany. Bardzo go lubię :)
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 7
Rejestracja: 28 wrz 2016, 09:00
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: brutim »

Uwielbiam jego twórczość,ostatnio słucham ...zacznij od Bacha... super utwór na początek dnia :)
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 8
Rejestracja: 25 maja 2017, 10:07
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Aro432 »

To bardzo przykre, że nie ma go już wśród nas..
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 1
Rejestracja: 05 sie 2018, 17:18
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: alex404 »

Myślę, że był bardzo niedoceniany...większość kojarzy go przede wszystkim z Pszczółką Mają.
A to był na prawdę bardzo utalentowany muzyk.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rozmowa ze Zbigniewem Wodeckim sprzed 4 lat - https://www.youtube.com/watch?v=boK9z1hSasQ
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wspaniały sobowtór Zbigniewa Wodeckiego - https://www.youtube.com/watch?v=heD98f5PsrU
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM