Maniak
Maniak
Posty: 1843
Rejestracja: 02 lip 2004, 16:56
Kontakt:
Awatar użytkownika
Maniak
Maniak
Gdzie trafiają listy do Pana Boga?

Źródło: info.onet.pl
"Gazeta Wyborcza" zastanawia się, co się dzieje z listami, których adresatem jest Pan Bóg. Polacy nadają ich rocznie kilkanaście. Razem z innymi przesyłkami niedoręczalnymi listy trafiają do Urzędu Pocztowego w Koluszkach.
Gdy udaje się ustalić dane autora, jest on mu zwracany, a poczta może zażądać za to od niego zapłaty. Przesyłki anonimowe są niszczone. Nadawcami są głównie osoby starsze i chore, często pacjenci hospicjów.

"Gazeta Wyborcza" pisze, że w Holandii postanowiono inaczej rozwiązać tę sytuację. Listy do Boga nie trafią kosza, a do jednej z telewizji chrześcijańskiej. Będą czytane na antenie, a osoby w studiu oraz telewidzowie będą się modlić za ich nadawców.
No wlasnie, Holandia... a tam Rydzka i jego TV&Radia nie ma i o wiele lepszy sposób niż niszczenie czegoś takiego, "Radio Maryja" mogło by się postarać i zabierać te listy i chociaż na antenie radiowej czytać, jeśli nie mają miejsca na antenie TV.
recruitment agencies recruitlab and recruitment software
reeee
Administrator
Administrator
Posty: 867
Rejestracja: 07 cze 2004, 21:57
Kontakt:
Awatar użytkownika
Administrator
Administrator

Post autor: elektryk »

Zawsze mozna napisac majla :) god@heaven.org ;) a moze lepiej .gov ? :P a propo e-maila do boga:

Źródło: http://www.forum-znak.org.pl/index.php? ... ia&id=1200
Izraelska firma telekomunikacyjna Bezeq ogłosiła w poniedziałek, że rozpoczyna świadczenie nowej usługi. Dzięki niej pobożni Żydzi mogą przekazywać swoje prośby do Boga za pośrednictwem Internetu.


Wedle tradycji żydowskiej Bóg wysłuchuje próśb zapisanych na karteczkach, które wsuwane są w szczeliny w Murze Zachodnim (Ścianie Płaczu) w Jerozolimie. Żydzi z całego świata w skupieniu odwiedzają to miejsce, by opłakiwać zniszczenie świątyni i żydowskie wygnanie, modlić się i prosić Boga o łaski. Dzięki firmie Bezeq mogą przekazywać swoje prośby bez konieczności osobistego przybycia pod Mur.

Pracownicy firmy dotychczas zatykali w Ścianę Płaczu około 200 próśb tygodniowo, które do Bezeq nadsyłano faksem. Większość z nich pochodziła z Nowego Jorku i państw europejskich, ale były również prośby z Japonii, a nawet kartka przemycona z Iranu. Bezeq liczy, że wraz z wprowadzeniem nowej usługi, znacznie wzrośnie liczba jej klientów, bowiem dostęp do sieci ma dużo więcej osób niż do faksu.

- Podczas gdy firma zapewnia, że nie czyta "listów do Boga", pracownicy doręczający je na miejsce mówią, że potrafią rozpoznać ludzi, którzy korzystają regularnie z usług Bezeq, wśród których są tacy, co każdego miesiąca wysyłają takie same prośby - pisze korespondent agencji AP.

Ściana Płaczu jest jedyną pozostałością po murze okalającym Świątynię Jerozolimską. Mylnie uchodzi za resztkę świątyni Salomona, choć w rzeczywistości jest częścią późniejszej świątyni wybudowanej przez Heroda.

Adres, na który można przekazywać prośby do Pana Boga to: kotel@onemail.bezeq.com lub faks +972 2 561 2222.
<a href="https://pl.linkedin.com/pub/jacek-wieczorek/ab/728/2b2" style="text-decoration:none;"><span style="font: 80% Arial,sans-serif; color:#0783B6;"><img src="https://static.licdn.com/scds/common/u/ ... _20x15.png" width="20" height="15" alt="Wyświetl mój profil" style="vertical-align:middle;" border="0"> Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek</span></a>
Maniak
Maniak
Posty: 1843
Rejestracja: 02 lip 2004, 16:56
Kontakt:
Awatar użytkownika
Maniak
Maniak

Post autor: vendro »

Wow... A moze Lol... hehe kartka do Boga... ciekawe, ale przydala by sie jeszcze opcja z sms'ami :)
recruitment agencies recruitlab and recruitment software
reeee
Początkujący
Początkujący
Posty: 64
Rejestracja: 02 kwie 2005, 12:29
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: kessi »

gdy byłam mała pisałam listy do Boga i wrzucałam do rzeki, lub paliłam...teraz wierzę że nie muszę wysyłać takich listów w końcu Bóg jest wszędzie
Administrator
Administrator
Posty: 867
Rejestracja: 07 cze 2004, 21:57
Kontakt:
Awatar użytkownika
Administrator
Administrator

Post autor: elektryk »

Z tego co wiem to listy i wszelka korespondencja do Boga wrzucana do skrzynek pocztowych trafia do Biora rzeczy znalezionych w Warszawie ... a gdzie dalej ?
<a href="https://pl.linkedin.com/pub/jacek-wieczorek/ab/728/2b2" style="text-decoration:none;"><span style="font: 80% Arial,sans-serif; color:#0783B6;"><img src="https://static.licdn.com/scds/common/u/ ... _20x15.png" width="20" height="15" alt="Wyświetl mój profil" style="vertical-align:middle;" border="0"> Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek</span></a>
Maniak
Maniak
Posty: 1385
Rejestracja: 14 mar 2005, 15:30
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: Alien »

Może do jakiejś gazety z kawałami... :obled: :lol:
... Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczy prowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi...
Początkujący
Początkujący
Posty: 78
Rejestracja: 29 mar 2005, 21:59
Kontakt:
Awatar użytkownika
Początkujący
Początkujący

Post autor: misioo:) »

a może do piecy jako rozpałka ... :):):) :pomysl:
Maniak
Maniak
Posty: 1347
Rejestracja: 12 mar 2005, 21:55
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: Kryzbi »

a ja kiedyś napisałem list do Św. Mikołaja :P i do dzisiaj mi nic nie przysłał :(
Maniak
Maniak
Posty: 1843
Rejestracja: 02 lip 2004, 16:56
Kontakt:
Awatar użytkownika
Maniak
Maniak

Post autor: vendro »

Kryzbi, ja kiedys napisalem. Mialem autentyczny adres i odpowiedz otrzymalem, tyle rze na poczaztku Marca bodajze, bo strasznie dlugo ida listy z Finladii, czy tam skas. List byl napisany po angielsku, na bardzo ladnej papeterii, jak znajde to strzele fotke i wrzuce tutaj :)
recruitment agencies recruitlab and recruitment software
reeee
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM