Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

zgaga

W wolnym kraju różne są sposoby demonstrowania. Czy musi to być niedopuszczanie człowieka, do grobu osób mu bliskich? A jakby tak ktoś zrobił to, osobom z grona protestujących?

--------------------------

paź

każdy z Królów leżących na Wawelu nakazałby ściąć tą dzicz

--------------------------------

nara

Ta banda popaprańców niech się lepiej zajmie tym rudzielcem czasowo przebywającym w Brukseli. A jak nie mają co robić to niech pograbią planty.

=====================
Dzicz! Kilkadziesiąt osób znów próbowało zablokować wjazd Jarosława Kaczyńskiego na Wawel. "Nie budź smoka!"
Obrazek
Prezes PiS Jarosław Kaczyński przyjechał w sobotę wieczorem na Wawel, gdzie złoży kwiaty na grobie Lecha i Marii Kaczyńskich. Jego wjazdowi na wzgórze towarzyszyła demonstracja „przeciw upartyjnieniu Wawelu” i okrzyki „Będziesz siedzieć”.

Manifestujący - których od drogi na Wawel oddzielały barierki - nie próbowali zablokować wjazdu samochodów, wiozących m.in. prezesa PiS. Padły tylko okrzyki: „Będziesz siedzieć!”.
Obrazek
Każdego 18. dnia miesiąca - w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej - Jarosław Kaczyński odwiedza grób brata i bratowej.

Pod Wawelem zebrało się w sobotę kilkadziesiąt osób. Przynieśli ze sobą tabliczki ze znakiem zakazu wjazdu i hasłami: „Nekropolia nie dla PiS-u”, „Stop upartyjnianiu Wawelu”, „Módl się prywatnie nie w blasku fleszy”. Skandowali: „Wawel królów, nie prezesów”, „Wawel wolny, nie PiS-owski”, „Modli się człowiek, a nie partia”, „Tu Jest Wawel, a nie Nowogrodzka”.

Jesteśmy tutaj, bo nie zgadzamy się na upolitycznienie Wzgórza Wawelskiego. Pan prezes Jarosław Kaczyński przyjeżdża na grób swojego brata i jego małżonki, ale robi to w sposób polityczny i widowiskowy, przyjeżdża razem z notablami partyjnymi, urządzając niejako partyjną szopkę. Temu się sprzeciwiamy

— powiedział Tomasz Puła, jeden z organizatorów protestu.

Dodał, że krokiem do odpolitycznienia Wawelu byłaby likwidacja barierek, które są rozstawiane, gdy przyjeżdża prezes PiS. Jak podkreślił Puła, nie chodzi o zabronienie posłowi Kaczyńskiemu odwiedzania grobu brata, tylko „powinno się to odbywać w inny sposób”.

Podczas demonstracji zbierano podpisy pod listem do metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego. Sygnatariusze pisma zwracają się o obronę Wawelu przed „politycznym wykorzystywaniem” i przywrócenie mu należnego szacunku.

Wzgórze Wawelskie i Wawelska Katedra są dla każdego Polaka świętością. Z niepokojem obserwujemy, jak to symboliczne dla Polski i drogie sercu każdego Polaka miejsce jest zawłaszczane przez jedną partię polityczną. Jest to kolejny krok w kierunku podziału społeczeństwa. Nie zgadzamy się na polityczne wykorzystywanie Wawelu

— napisali sygnatariusze.

Wawel jest własnością całego narodu, a nie jednej partii, nawet tej, która wygrała wybory i sprawuje władzę

— podkreślili.

W piśmie znajduje się prośba do arcybiskupa o zaprzestanie organizowania na Wawelu uroczystości partyjnych pod pretekstem odwiedzin grobu pary prezydenckiej. List podpisali m.in. Michał Rusinek, Adam Zagajewski, prof. Jan Hartman, były działacz Solidarności Edward Nowak, Leszek Wójtowicz. Dokument ma zostać przekazany metropolicie krakowskiemu.

Tuż po wjeździe na Wawel kolumny aut z Jarosławem Kaczyńskim, zebrani zaczęli się rozchodzić.

źródło: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/32815 ... budz-smoka
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Skandaliczny wywiad Wałęsy dla... Stonogi! "Jeden Kaczyński zginął, a drugi albo skończy w wariatkowie, albo popełni samobójstwo". WIDEO
Obrazek
Ja przewidziałem, że koniec ich będzie taki, że nawzajem się pozabijają, to ja mu przewidziałem paręnaście lat temu. I rzeczywiście, jeden zginął, a drugi albo skończy w wariatkowie, albo popełni samobójstwo. Taki jest jego koniec

Rozmowa obu panów to nie tylko wyjątkowa wybuchowa mieszanka, ale świadectwo wielkiego upadku byłego prezydenta. Wałęsa - jakie by o nim nie mieć zdanie - jest jednak postacią istotną z punktu widzenia historii Polski. A jego rozmowy ze Stonogą… delikatnie mówiąc, nie dodają mu powagi.

Przyzwyczajeni do retoryki Stonogi i Wałęsy, nie powinniśmy być jednak zadziwieni padającymi w niej zdaniami, co nie zmienia jednak faktu, że to co można było usłyszeć, jest wyjątkowo odpychające.

To jest kompletnie wymyślona sprawa, ja się dziwię, jak można tak perfidnie grać wobec całego świata! Oni jeżdżą po świecie, publikują artykuły i fałsze. Czekam, aż w Polsce zacznie prawo działać i oni będą osądzeni! Ja nie mam żadnej wątpliwości, że będą osądzeni

— powiedział Lech Wałęsa opowiadając jak znosi aferę związaną z teczką TW „Bolka”.

Nie przewidziałem, że ktoś zniszczy dokumentację. 100 tomów opisanej mojej walki zostało zniszczone!

— tłumaczył się Wałęsa.

Jak przekonywał były prezydent, esbecja walczyła z nim za pomocą fałszywek.

Było inne miejsce, gdzie robiono fałszywki i tym walczono. Ja znów jako człowiek walki nawet nie mam pretensji, to była walka, - kto kogo. Wyprodukowywano dużo tego

— stwierdził.

Wałęsa opowiadał również, jak radził sobie ze strachem podczas tej „walki”.

Ja byłem 100 proc oddany walce, więc strach, rodzina się nie liczyła. Walka się liczyła, ale walka roztropna

— powiedział.

Więcej + video: http://wpolityce.pl/polityka/328088-ska ... stwo-wideo
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

dron(2)

Po drugie - koszty. Obliczyłem kiedyś że granicą opłacalności jest zapłacenie nie więcej niż 20 zł za "żarówkę" dającą 1000 lm. (odpowiednik żarówki o mocy 75-80 W). I kiedy te nowości staniały i zeszły poniżej tego poziomu ceny, wymieniłem w domu niemal wszystkie.
Co do trwałości: sodówki mają trwałość 16 tys godzin pracy, LED-ówki od 20 tysięcy w górę.


--------------------------

dron

@omg- warto nie przepisywać bezmyślnie instrukcji. Maksymalna wydajność lampy sodowej to 206 lumenów z jednego wata. Lampa LED osiąga już 300 lumenów z Wata (wynik 303 lm/W osiągnięto już w 2014 roku). A podstawową wadą lamp sodowych jest barwa światła (1800 K) która uniemożliwia prawidłowe rozróżnianie kolorów i ogranicza zastosowanie tych lamp do oświetlenia dróg i autostrad. Te dane są dostępne nawet w Wikipedii, warto skorzystać PRZED wpisywaniem czegokolwiek...

--------------------------------

sadsd

Sodowe trwałe no na pewno max 24tys godzn a ledy 50tys godzin i bez problemu dostaniesz gwarancje na 5 lat. Przy takich inwestycjach dla gmin to im nawet mogą z 10 lat dać bo to duży klient.

===============================
Energooszczędna rewolucja na Pomorzu
Obrazek
Już wkrótce samorządy w województwie pomorskim zużyją o ponad 53 proc. mniej energii elektrycznej rocznie. Ulice wielu gmin będą oświetlone lampami LED-owymi. Samorządom na Pomorzu przyznano środki finansowe na modernizację oświetlenia z Regionalnego Programu Operacyjnego.

Modernizacja oświetlenia w ramach programu będzie trwać około dwóch lat. W 18 gminach wymienionych i zmodernizowanych zostanie 18 tys. punktów świetlnych przy użyciu technologii LED-owej.

Największy w historii województwa pomorskiego program wymiany lamp ulicznych to efekt współpracy współpracy spółki Energa Oświetlenie z samorządami. Spółka należąca do Grupy Energa – dzięki elastycznym umowom, które firma podpisała z 18 pomorskimi miastami i gminami, samorządy pozyskały środki z funduszu unijnego. Łączna wartość wszystkich projektów, w których partnerem jest Energa Oświetlenie, to prawie 34 mln zł.

W efekcie samorządy zużyją o ponad połowę mniej energii elektrycznej rocznie. Pozwoli to ograniczyć emisję dwutlenku węgla do atmosfery o ok. 4000 ton rocznie.

Nowe LED-owe oprawy oświetleniowe emitować będą światło o bardziej naturalnej barwie niż dotychczas emitowane przez lampy sodowe światło żółte. Dzięki temu poprawi się rozpoznawanie kolorów, obiektów i kształtów, co ma wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa mieszkańców.

Zależy nam na dobrej współpracy z samorządami przy wdrażaniu najnowszych rozwiązań technologicznych, poprawiających komfort życia mieszkańców, ich bezpieczeństwo oraz zmniejszających zużycie energii elektrycznej i emisję zanieczyszczeń

– powiedział Grzegorz Ksepko, wiceprezes Energa SA.

Regionalny Program Operacyjny, który finansowany jest ze środków Unii Europejskiej, pozwolił na pozyskanie 71 ml zł na realizację strategii rozwoju województwa pomorskiego w zakresie redukcji emisji i ochrony środowiska.

Bez harmonijnej współpracy z ENERGA Oświetlenie jeszcze długo nie moglibyśmy pozwolić sobie na sfinansowanie przeprowadzenia kompleksowej modernizacji oświetlenia na terenie naszej gminy. Jestem przekonany, że przyczyni się ona do poprawy jakości życia i bezpieczeństwa mieszkańców. Już na początku kadencji rozważałem możliwość wymiany oświetlenia sodowego na LED-owe, jednak kwota 800-900 tys. zł przekraczała możliwości budżetowe gminy. W tej chwili dzięki wsparciu z funduszy unijnych ta modernizacja będzie możliwa

– powiedział Piotr Zabrocki, Burmistrz Miasta i Gminy Czarne.

źródło: http://niezalezna.pl/94175-energooszcze ... na-pomorzu
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Tomasz68

Czego innego mozna sie spodziewac PO ludziach PO/PSL ????
Tylko qurwy i zlodzieje - nawet sedziowie i prokuratorzy z ich nadania nie sa lepsi !!!!( Wroclaw, Szczecin, Lodz, Krakow, Rzeszow ). Adwokaci (warszawa , gdansk) to MAFIA a nie adwokatura. Zepsucie wprowadzone przez te ylyty bedzie sie jeszcze dlugo ciagnac - jesli nie przeprowadzi sie rewolucyjnego ,chirurgicznego ciecia - nowotwor trzeba jak najszybciej usuwac aby ratowac organizm !!!


===========================
Jak działacz Platformy interes z sadami robił? Setki tysięcy dotacji i mnóstwo pytań
Jacek Chrzanowski (PO), prezes zachodniopomorskiego Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska, wziął setki tysięcy złotych dotacji na sady ekologiczne z Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa. Agencją kierował jego partyjny kolega Jarosław Łojko. Dotacje zatwierdzał Marek Wiatrowski, który w nagrodę dostał od Chrzanowskiego pracę w Funduszu.

O Jacku Chrzanowskim i patologiach w kierowanym przez niego Funduszu, pisaliśmy przed trzema tygodniami w „Codziennej” i „Gazecie Polskiej”. Po tych informacjach zadzwonili do nas rolnicy ze Szczecinka. To rodzinne miasto Chrzanowskiego. Jak się okazuje, w ostatnich latach kupił on tu ponad 100 ha ziemi z Agencji Nieruchomości Rolnych.

Pojechaliśmy. W powiecie szczecineckim na tak zwane sady ekologiczne dotacje brało kilkunastu rolników. Pieniądze dawała Unia Europejska za pośrednictwem Agencji Restrukturyzacji.
– Dopłata do hektara na sad to w pierwszym roku ponad 2 tys. zł – tłumaczy jeden z rolników. – To znacznie lepszy interes niż zwykła produkcja rolna, przy której trzeba się narobić – przekonuje.

Więcej:

http://niezalezna.pl/94203-jak-dzialacz ... stwo-pytan
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Szczerski: "Jeśli coś szkodzi Polsce i w ogóle Zachodowi, to akcje, jakie wykonuje m.in. polska opozycja"
Obrazek
Musimy weryfikować działania tej administracji w praktyce. Ważne jest to, że padło publiczne zapewnienie, że USA będą aktywnym członkiem NATO, że się nie wycofują. Chciałbym wszystkich uspokoić: wszystko odbywa się we właściwym rytmie. Szef MON spotyka się z sekretarzem obrony, w odpowiednim czasie prezydent Duda spotka się z prezydentem Trumpem

— powiedział w „Sygnałach dnia” (Program I Polskiego Radia) sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, Krzysztof Szczerski.

Prezydencki minister skomentował słowa Katarzyny Lubnauer, która powiedziała, że spotkania prezydenta Dudy w Monachium były „zbyt niskiej rangi”.

Ja nigdy nawet bym się nie odważył, będąc polskim politykiem, mówić o innych państwach, z przedstawicielami których pan prezydent Duda się spotkał, jako o państwach niskiej rangi. To bardzo nieeleganckie, niedyplomatyczne stwierdzenie, że spotkanie z prezydentami czterech innych państw można nazwać spotkaniami niskiej rangi

— powiedział Szczerski.

Więcej: : http://wpolityce.pl/polityka/328272-szc ... a-opozycja
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz::

Marek

Czy oni dopiero teraz zaczęli kraść, bo za PO takich spraw nie było? A może wcześniej zamiatano sprawy pod dywan od razu w sklepie, jak zobaczyli legitymację? Czekamy na kolejne wiadomości o patologiach za czasów PO.

--------------------------------

waga

To samo w sądach administracyjnych, nie widzą w sprawie tego, co najważniejsze.Kiedy to się skończy?

========================
Koniec cackania się z sędziami. Ziobro: Toga nie czyni świętym
Obrazek

Zbigniew Ziobro w programie „Kwadrans polityczny” w TVP1 mówił między innymi o planowanej reformie wymiaru sprawiedliwości. Minister zaznaczył, że ma ona eliminować „czarne owce” wśród sędziów. – Jeżeli ktoś zakłada togę, to nie znaczy, że jest święty – mówił minister.


Ziobro zaznaczył, że zależy mu na tym, by sądy były niezależne. Odniósł się również do głośnych ostatnio afer z udziałem sędziów oskarżonych o kradzieże.

Część środowiska zamiast się odciąć od nich, zaczęła atakować prokuratorów prowadzących postępowanie

– powiedział minister.

Według ministra Ziobry skala patologii w wymiarze sprawiedliwości i wśród sędziów jest bardzo duża.

Zmieniamy metodę wyboru sędziów po to, aby organ przestał myśleć egoistycznie

– powiedział minister odnosząc się do kwestii wyboru sędziów do KRS. Według niego decyzja ta powinna należeć do parlamentu zaznaczając, że jest tak w wielu krajach europejskich.

Zbigniew Ziobro odniósł się również do tematu powołania komisji weryfikacyjnej ds. reprywatyzacji nieruchomości w Warszawie. Ma ona stać na straży interesu publicznego, wobec procederu wyłudzania nieruchomości w stolicy.

To szlachetna idea, że państwo praktycznie działa

– zaznaczył Ziobro.

źródło: http://niezalezna.pl/94221-koniec-cacka ... ni-swietym
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

emeryt z ogólnego systemu ubezpieczeniowego

Nie mundurowym emerytom/z ogólnego systemu/ już obniżają emerytury od 3 lat. W tym roku ma być jeszcze mniej nawet 4 razy mniej od inflacji .Inflacja w tym roku wynosi 2 % a podwyżka emerytury 0,4%.To dlaczego UBEKOM mieli by nie obniżać?Jak wszystkim to i również i im też.

----------------------

Pinio

Czy wdowy i dzieci po oficerach, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej, a rozpoczęli służbę w organach bezp. PRL też będą mieć obniżone świadczenia rentowo-emerytalne ?

=======================

Wielkie liczenie esbeckich emerytur. Wszyscy pobierający świadczenia trafią pod lupę IPN


Obrazek

Od 1 października byli esbecy otrzymają obniżone świadczenia. Przy okazji MSWiA przeprowadza lustrację wszystkich emerytowanych funkcjonariuszy.


Tylko cztery miesiące ma Instytut Pamięci Narodowej na przygotowanie specjalnej informacji o przebiegu służby na rzecz totalitarnego państwa w okresie od 22 lipca 1944 r. do 31 lipca 1990 r. Sprawdzane będą zarówno cywilne, jak i wojskowe instytucje mające związek z SB. Skala tej kontroli jest ogromna. Zakład Emerytalno-Rentowy MSW (ZER MSW) przesłał do IPN wnioski o informację o przebiegu służby ponad 191 tys. rencistów i emerytów – czyli wszystkich, którym wypłaca świadczenia. To blisko sześć razy więcej, niż wynikało z wcześniejszych zapowiedzi resortu spraw wewnętrznych. Ustawa dezubekizacyjna miała bowiem dotyczyć 32,1 tys. byłych funkcjonariuszy SB. Dlaczego weryfikację ma przeprowadzić IPN? „Organ emerytalny nie jest uprawniony do weryfikowania okresów służby na rzecz totalitarnego państwa” – czytamy w wyjaśnieniu ZER MSW

IPN twierdzi, że uda się mu przygotować wymagane informacje – ma czas do 10 czerwca. – Będą nad tym pracować nasi archiwiści w całej Polsce – mówi DGP Marzena Kruk, dyrektor Archiwum Instytutu Pamięci Narodowej. Co więcej, IPN musi przekazywać ZER MSW odpowiedź także wówczas, jeśli emerytowany funkcjonariusz lub rencista nigdy nie pracował na rzecz totalitarnego państwa. Osoby mające czystą kartotekę po 1 października będą otrzymywać świadczenie w niezmienionej wysokości

– Nie można wykluczyć, że podczas weryfikacji dokumentów około 200 tysięcy osób dojdzie do jakichś pomyłek. Niektórzy po prostu mogą mieć niesłusznie obniżone świadczenia – zauważa Andrzej Szary, wiceprzewodniczący NSZZ Policjantów.

Związkowcy szukają pomocy u europosłów. Sprawą zajął się Janusz Zemke z SLD, który wystosował pismo w tej sprawie do wiceprzewodniczącego Komisji Europejskiej Fransa Timmermansa.

Emeryci trafią pod lupę IPN

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/emerytur ... ign=plista
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

endrju

Panie PJK , proszę to przemyśleć !!! . Głosowałem na PIS ale jeśli na swojej posesji nie będę mógł z swoim drzewem kupionym za swoje pieniądze zrobić co będę chciał , to już NIGDY NIE ZAGŁOSUJĘ ZA PIS i będę namawiał do tego kogo tylko się da - ludzi myślących jak ja jest bardzo dużo !!!

--------------------------------

Marcin

Jeśli Kaczyński wymusi wycofanie tej reformy, to PiS mojego głosu i (całej mojej rodziny) w w żadnych wyborach więcej nie dostanie. Moja działka, to moja własność, ręce precz od prywatnej własności!

==========================

Kaczyński: Przepisy o wycince drzew na prywatnych posesjach do pilnej zmiany!
Obrazek
Przepisy dotyczące wycinki drzew na prywatnych posesjach będą zmienione - zadeklarował w poniedziałek prezes PiS Jarosław Kaczyński podczas spotkania z warszawskimi i podwarszawskimi strukturami partii.

W poniedziałkowym spotkaniu w siedzibie PiS przy ul. Nowogrodzkiej uczestniczyli też m.in. szef MSWiA Mariusz Błaszczak, minister koordynator służb specjalnych Mariusz Kamiński (szef warszawskich struktur PiS), a także posłowie Jarosław Krajewski i Paweł Lisiecki.

Według uczestników spotkania, z którymi rozmawiała PAP prezes ostro skrytykował ministerstwo środowiska za przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach. "Prezes powiedział, że jest przeciw tym rozwiązaniom i będzie ich zmiana. Stwierdził, że widać w tym prawie lobbing" - poinformował PAP warszawski polityk partii.

Od pierwszego stycznia obowiązują zliberalizowane przepisy dot. wycinki drzew na prywatnych posesjach. Zgodnie z nimi, właściciel nieruchomości może bez zezwolenia wyciąć drzewo na swojej działce, bez względu na jego obwód, jeśli nie jest to związane z działalnością gospodarczą. Projekt ustawy, który umożliwił te zmiany został złożony w Sejmie przez grupę posłów PiS.

Minister środowiska Jan Szyszko
pytany był w zeszłym tygodniu, czy jego zdaniem nowe przepisy nie wymykają się spod kontroli. Niektóre media donoszą, że po zmianie prawa m.in. w podwarszawskich miejscowościach nastąpiło masowe wycinanie drzew, w tym tych starych.

"Własność prywatna jest własnością prywatną. Ludzie nie tylko wycinają drzewa, ale i je sadzą (...) To jest prawo konstytucyjne, prawo własności, kto posadził, ma prawo wyciąć i dokładnie wie, co z tym drzewem ma zrobić" - mówił szef resortu środowiska.

Szyszko pytany był też o kwestię kontroli tego, czy wycinka nie następuje pod działalność gospodarczą. W takim przypadku pozwolenie na usunięcie drzewa jest bowiem niezbędne. Minister podkreślił, że kontrola w takich sprawach nie należy do państwa, tylko do samorządu. Wskazał, że każdy, kto ma prawo własności, jest osobą fizyczną na prawo dokonać wycinki drzew bądź krzewów.

Jak tłumaczyło wcześniej Ministerstwo Środowiska, samorząd na podstawie prawa miejscowego nie może zakazać wycinki właścicielom prywatnych posesji, jeśli nie jest to związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Zezwolenie nie jest też wymagane, kiedy drzewa i krzewy usuwane są w przypadku przywracania nieużytków na cele rolnicze.

Do końca ub.r. pozwolenie na wycinkę nie było wymagane w przypadku drzew, których obwód pnia na wysokości 5 cm nie przekraczał 35 cm (w przypadku topoli, wierzb, kasztanowca zwyczajnego, klonu jesionolistnego, klonu srebrzystego, robinii akacjowej oraz platanu klonolistnego), albo 25 cm (w przypadku pozostałych gatunków drzew).

Zmiany nastąpiły też w przypadku kwalifikacji krzewów, które można usunąć bez pozwolenia. Do końca 2016 r. można było usunąć takie krzewy, których wiek nie przekraczał 10 lat. Obecnie zezwolenie nie jest potrzebne, kiedy krzew bądź skupisko krzewów ma powierzchnię do 25 metrów kwadratowych.

Ministerstwo zwraca jednak uwagę, że nie oznacza to braku jakichkolwiek ograniczeń w usuwaniu drzew i krzewów. Bez zezwolenia nie można usunąć pomników przyrody. Ograniczenia dotyczą też parków krajobrazowych, czy zieleni objętej ochroną konserwatorską.

Projekt budzi społeczne protesty. Przedstawiciele stowarzyszenia "Miasto Jest Nasze" przynieśli w poniedziałek na skwer przed Urzędem Dzielnicy Śródmieście w Warszawie, na którym przeprowadzono wycinkę drzew kartony, które ułożyli w napis "państwo z kartonu" oraz transparenty: "Polska w trocinach" i "Stop #LexSzyszko" - nawiązujący do ministra środowiska Jana Szyszki.

Rzecznik stowarzyszenia Karol Perkowski
mówił, że "rzeź drzew" na skwerze spowodowana jest w dużej mierze przez "ustawę ministra Szyszki", którą ocenił jako szkodliwą z punktu widzenia społecznego. "Tę ustawę jak najszybciej trzeba zablokować" - dodał.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/33787- ... nej-zmiany
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Podkomisja smoleńska w 2016 r. wydała 1,4 mln zł. W tym roku planuje wydać 2,0 mln zł. Większość to pensje i wynagrodzenia
Obrazek
Z całym szacunkiem dla tych, którzy walczyli z dezinformacjami nt. katastrofy w Smoleńsku oraz poświęcali się, by wszystko zostało wyjaśnione, ale nie posiadając wraku i czarnych skrzynek niewiele można powiedzieć o przebiegu katastrofy. Pod tym względem pojawia się pytanie o sens dalszego funkcjonowania parlamentarnej podkomisji smoleńskiej, która w 2016 r. wydała 1,4 mln zł, a w tym planuje wydać 2,0 mln zł publicznych pieniędzy. Większość idzie na pensje i wynagrodzenia...

Przypomnijmy - Podkomisja ds. ponownego zbadania katastrofy smoleńskiej została powołana przez Antoniego Macierewicza w lutym 2016 r. Wcześniej (do końca ubiegłej kadencji Sejmu) funkcjonowała de facto jako parlamentarny zespół ds. katastrofy polskiego samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem. W Ostatnim, opublikowanym w kwietniu 2015 roku, raporcie kierowanego przez Macierewicza zespołu parlamentarnego została zawarta teza, że prawdopodobną przyczyną katastrofy była seria wybuchów na skrzydle oraz pokładzie samolotu, którym leciał prezydent Lech Kaczyński.

Od kwietnia 2015 roku aż do dziś, mimo iż parlamentarny zespół Antoniego Macierewicza został przemianowany na mającą znacznie większe uprawnienia podkomisję działającą od auspicjami Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego, praktycznie nic się nie zmieniło. Nic, poza kosztami. Otóż sekretariat wspomnianej podkomisji oficjalnie przyznał, że koszty jej utrzymania w 2016 r. wyniosły 1.435.931,24 zł, z czego większość pochłonęły pensje i wynagrodzenia członków podkomisji oraz współpracujących z nią ekspertów. W 2017 r. koszty utrzymania podkomisji mają być jeszcze wyższe. Budżet zaplanowany na ten rok to 2 mln zł.

Powstaje pytanie - czy nie lepiej byłoby zawiesić działalność tej podkomisji (a tym samym znacząco ograniczyć koszty jej utrzymania) do czasu odzyskania wraku Tu-154M oraz oryginałów czarnych skrzynek? Przecież wyjaśnienie przyczyn katastrofy z 10.04.2010 r. bez wspomnianych elementów wydaje się być niemożliwe. Po co zatem wydawać publiczne pieniądze na kolejne raporty tworzone na bazie domysłów i szacunkowych wyliczeń? Jeśli sprawa odzyskania wraku i czarnych skrzynek jest kwestią "dużej" polityki, to zasadnym jest poświęcanie na ten cel zasobów czysto "politycznych" (dyplomatycznych). Z poświęcaniem środków finansowych, których źródłem są podatnicy, poczekajmy do czasu, kiedy wrak i skrzynki wrócą do Polski.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0360 ... lenska.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

anna

I to wszystko za pieniadze podatników. Odciąć finansowanie tym zdziczałym osobnikom.

---------------------------

mati


Grając w tak ohydnym spektaklu nie można tych ludzi nazywać aktorami.To zwykłe hieny wyzute z człowieczeństwa!Posłanka wielgus powinna sie dostać na leczenie a nie do sejmu,bo to ujma dla niego!

------------------------------

zuzanna

Ten spektakl to skandal Przekracza się tu granicę wolności artystycznej Wolność jest bowiem ograniczona wolnością drugiego człowieka Spektakl to afirmacja nienawiści.

--------------------------------

sołtys Kierdziołek

Prezes jest poza jej zasięgiem, może więc w ramach protestu pani aktoreczka z tfurcą sztuki popełnią harakiri na scenie i spalą teatr, jak nijaki Herostrates, wieczna sława i podziw postępaków pewna

---------------------------------

kr


Liczę na szybką reakcję odpowiednich służb !!!!!


==============================

Zbiórka na zabójstwo Kaczyńskiego pod patronatem warszawskiego Ratusza. Skandaliczny spektakl w Teatrze Powszechnym.
Obrazek
Zbiórka pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego i seks oralny z figurą Jana Pawła II - takie sceny pojawiły się na deskach Teatru Powszechnego, nadzorowanego przez warszawski ratusz. O skandalicznym spektaklu pozytywnie wypowiada się nie tylko dyrektor Biura Kultury m. st. Warszawy, ale także posłanka Nowoczesnej Joanna Scheuring-Wielgus. Co ciekawe, to samo środowisko polityczne w 2010 r. krzyczało „Jeszcze jeden!”

W sobotę, w Teatrze Powszechnym w Warszawie odbyła się premiera spektaklu „Klątwa” na motywach dramatu Stanisława Wyspiańskiego, w reżyserii Olivera Frljića.

Na nagraniu udostępnionym przez TVP.Info możemy zobaczyć m.in. sceny pocierania się przez aktorkę drewnianym krzyżem w kroku, podcierania się flagą Watykanu, czy scenę seksu oralnego aktorki z figurą św. Jana Pawła II przy akompaniamencie nagrania papieskiego kazania, na którego następnie nałożona zostaje szubienica oraz scenę wycia aktorów powtarzających słowo „Polska”, przy jednoczesnym wykonywaniu ruchów imitujących kopulację.

W końcowej scenie jedna z aktorek opowiada o zbiórce pieniędzy na zabójstwo Jarosława Kaczyńskiego, na którą chce namówić publiczność, a stojący na scenie krzyż zostaje ścięty piłą mechaniczną.

Twórcy zastanawiają się, czy wyzbycie się lęku przed władzą, a nawet samej władzy, znajduje się w zakresie ich możliwości

— możemy przeczytać na stronie Teatru Powszechnego.

Jednym z elementów „zastanawiania się czy pozbycie się władzy znajduje się w zakresie możliwości” aktorów, jest omawiany na scenie pomysł zbiórki pieniędzy na wynajęcie płatnego zabójcy, który zamordowałby prezesa Prawa i Sprawiedliwości.

Oliwer, znając moje poglądy, zaproponował mi scenę, w której miałam zbierać pieniądze na zabójstwo Kaczyńskiego (…) i miałam w tej scenie zapytać was, czy chcielibyście przeznaczyć pieniądze na ten cel i sprawdzić, czy nadal będziemy w ramach działania artystycznego, w tym przypadku spektaklu teatralnego. (…) Co się okazuje – naprawdę można znaleźć człowieka, który może to zrobić za 50 tysięcy euro, czyli tanio. No i właśnie teraz powinna być ta scena, właśnie teraz powinnam schodzić po schodkach z woreczkiem płacząc, że naprawdę żarty się skończyły i naprawdę boję się o przyszłość mojego kraju i powinnam teraz was prosić o jakieś małe wsparcie finansowe naszej kwesty, zaznaczając, jakie są wszelkie prawne konsekwencje tego działania

— mówi na scenie Teatru Powszechnego Julia Wyszyńska.

Następnie aktorka cytuje artykuł 255. kodeksu karnego, który mówi o odpowiedzialności karnej za publiczne nawoływanie do popełnienia zbrodni i za publiczne pochwalanie popełnienie przestępstwa.

No i przez to nie mogę przeprowadzić mojego eksperymentu, a moja scena marzeń została z tego spektaklu brutalnie wykreślona

— mówi z żalem Wyszyńska.

Wcześniej ta sama aktorka przez ponad dwie minuty imituje seks oralny z wprowadzoną na scenę teatru figurą św. Jana Pawła II. W tle słychać zapis audio z homilii nieżyjącego papieża, o przymierzu między człowiekiem a Bogiem, wygłoszonej w Warszawie w czerwcu 1991 r.

W spektaklu pojawiają się także drwiny z katastrofy smoleńskiej i pochwała aborcji. Michał Czachor mówi, że „jest większym wariatem niż Kaczyński, zginął w Smoleńsku i postanowił wrócić”.

Aktorka Karolina Adamczyk, pokazując zdjęcie USG 13-miesięcznego dziecka mówi, że to „prawdopodobnie dziewczynka”, którą, jak deklaruje, „abortuje”. Adamczyk pokazująca brzuch z napisem „1000 zł” podkreśla, że usunie dziecko, które nie ma wad genetycznych, jest zdrowe, nie jest wynikiem gwałtu i jego ciąża nie zagraża życiu.

Będę zachodziła w ciążę co 3 miesiące, jak będę chciała, i co 3 miesiące będę ją usuwać. Będę usuwać każdą ciążę, którą będę chciała, bo mogę


— krzyczy aktorka na scenie.

Premiera „Klątwy” oprócz promocji patronów medialnych, m.in. wydającej „Gazetę Wyborczą” spółki Agora, reklamowana była również przez polityków.

Posłanka Nowoczesnej, Joanna Scheuring-Wielgus publikując na Twitterze zdjęcie biletu, nazwała spektakl Olivera Frljicia „najbardziej oczekiwanym spektaklem tej zimy”, a dzień po premierze nawoływała: „Kupujcie bilety póki są. Jeśli są. Ja już byłam. We środę idę po raz drugi”.

źródło: http://wpolityce.pl/kultura/328419-zbio ... hnym-wideo
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

bjuras

Niezły numer.
Ja też uważam, że jednorazowa kolęda w ciągu roku to mało. Już mnóstwo ludzi nie wpuszcza faceta w kiecce do domu. Sukienkowy powinien strzyc swe owieczki i barany raz w miesiącu w ich chacie.


=====================

"Z uwagi na niskie dary, powtarzamy kolędę". Dzwonimy do parafii w Bydgoszczy
Obrazek

"Przynależność do Kościoła Katolickiego nakłada na Wiernych obowiązek utrzymywania istniejących oraz tworzeniu nowych Domów Bożych" - głosił komunikat, który pojawił się w bydgoskich blokach.


Wierni z parafii Matki Boskiej Królowej Męczenników w Bydgoszczy mogli się zdziwić, kiedy na blokach zaczęły się pojawiać zawiadomienia o ponownej kolędzie. Tym bardziej, że ich powodem miała być "niewystarczająca wysokość darów" zebranych podczas pierwszej wizyty.

Alarmująca treść

W obwieszczeniu, zwieńczonym podpisem proboszcza ks. Jana Andrzejczaka, pojawiło się stwierdzenie, że wierni mają obowiązek wspierać finansowo istniejące kościoły i zapewniać fundusze na budowę nowych. Jak się okazało, ogłoszenie zostało spreparowane przez oszustów, a podpis proboszcza podrobiony. - Parafia nie ma z tym nic wspólnego. Ze względu na alarmującą treść ogłoszenia, proboszcz skierował sprawę na policję - ustalił na plebanii portal Gazeta.pl. Na stronie kościoła pojawiło się też oświadczenie proboszcza, w którym oznajmił, że "jest to manipulacja i kłamstwo od początku do końca"
Obrazek
źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... o.html#MT2
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

realizator obrazu


Panie Profesorze, najwyższe wyrazy szacunki i uznania za kontynuacje pokazywania prawdziwego oblicza "FAKE MEDIÓW", przy okazji tych ocen warto wspomnieć pouczanie Obywateli RP przez profesora b. geremka, który głosił potrzebę tworzenia "faktów prasowych"....... psu na budę te fakty sie nadały.....

-------------------------

.Polak...


Tzn. że Premier Polskiego Rządu Tusek wiedział o przekręcie i nawet palcem nie kiwnął by temu cokolwiek zaradzić to myślę że też brał uczestniczył w przestępstwie jak Wyborcza i Rzeczpospolita!

---------------------------

erwin

Przecież TVP tez pokazywała reklamy Amber Gold.

=======================

Belka: „Wyborcza” uczestniczyła w przestępstwie, zamieszczała reklamy Amber Gold
Obrazek

– Dzwoniłem do redaktorów naczelnych „Gazety Wyborczej” i „Rzeczpospolitej” poinformować, że uczestniczą w przestępstwie, umieszczając reklamy Amber Gold – powiedział przed sejmową komisją ds. wyjaśnienia afery Marek Belka.


We wtorek sejmowa komisja śledcza ds. Amber Gold przesłuchała byłego szefa Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak. Po południu rozpoczęło się natomiast przesłuchanie byłego prezesa Narodowego Banku Polskiego Marka Belki, który pełnił tę funkcję od czerwca 2010 do czerwca 2016 roku. W trakcie zeznawania oświadczył m.in., że jedyny problem jaki widział, to „czy ta sprawa i w jakim stopniu dotyczy NBP i czy musimy, możemy coś w tej sprawie zrobić”.

Poseł Marek Suski dopytywał Belkę „kiedy informował premiera Tuska, że jest to piramida finansowa i będzie z tym duży kłopot".

Rozmawiałem z premierem Tuskiem przez telefon, kiedy powziąłem informacje, że Amber Gold inwestuje w tanie linie lotnicze OLT Express. Poruszony byłem tym dlatego, że wtedy się okazało, iż jest to „palenie pieniędzy”. Nikt na świecie nie zrobił pieniędzy na tanich liniach lotniczych nie inwestując najpierw horrendalnych pieniędzy i nie rozwijając działalności globalnej. Wtedy było dla mnie oczywiste, że to jest właściwie oszustwo

– powiedział Belka.

Ponieważ tysiące ludzi kupowało bilety na OLT Express więc stwierdziłem (...), że premier powinien o tym wiedzieć, o mojej opinii, że ta piramida zaczyna być jeszcze bardziej niebezpieczna i bardziej zmierza ku katastrofie

– dodał.

Belka zaznaczył, że nie pamięta kiedy ta rozmowa się odbyła, ale na pewno przed tym, jak media podały informację, że syn Tuska został zatrudniony przez OLT.

M.Belka: w tym, że #AmberGold to oszustwo upewniłem się wraz z powstaniem firmy OLT. Wówczas też rozmawiałem z D.Tuskiem. pic.twitter.com/Kfetq6TW8n

— Sejm RP (@KancelariaSejmu) 21 lutego 2017

Poseł Suski pytał, dlaczego Belka nie informował o zagrożeniu Amber Gold. – A o czym tu było informować? Każdy posiadający trochę oleju w głowie, po spojrzeniu na reklamę obiecującą wieloprocentowe zyski, wiedział od razu, że to jest gruby przekręt – odparł były prezes NBP.

Dlaczego prezes NBP nie informował o aferze #AmberGold? Marek #Belka: a o czym tu było informować?#wieszwiecej pic.twitter.com/zzZrQmgBh3

— TVP Info (@tvp_info) 21 lutego 2017

Jak się okazało, Belka o zagrożeniu poinformował za to kogo innego.

Dzwoniłem do redaktorów naczelnych „Gazety Wyborczej” i „Rzeczpospolitej” poinformować, że uczestniczą w przestępstwie, umieszczając reklamy Amber Gold. Reklamy ustały po dwóch tygodniach

– powiedział Marek Belka.

W sprawie #ambergold Marek Belka zadzwonił w pierwszej kolejności do: redaktora naczelnego GW, red. nacz. Rzeczpospolitej oraz premiera RP

źródło: http://niezalezna.pl/94291-belka-wyborc ... amber-gold
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

KONIEC SYSTEMU. „Masa” ujawnia, jak gangsterzy z Pruszkowa robili interesy z ludźmi WSI
Obrazek

W programie „Koniec systemu” na antenie Telewizji Republika została wyemitowana druga część wywiadu z Jarosławem Sokołowskim ps. Masa, najsłynniejszym świadkiem koronnym w Polsce. Rozmówca Doroty Kani mówił o interesach gangsterów z Pruszkowa z ludźmi WSI


- Nie było mocniejszej mafii niż Wojskowe Służby Informacyjne. Więc my – pruszkowscy gangsterzy – potrzebowaliśmy ich opieki – mówi świadek koronny Jarosław Sokołowski ps. Masa w rozmowie z Dorota Kanią

Poniżej fragment rozmowy z Jarosławem Sokołowskim ps. Masa, która w całości ukaże się w najnowszym numerze tygodnika „Gazeta Polska”:

Jakie jeszcze mieliście kontakty z WSI? Dla ludzi jest to abstrakcyjne – państwowa, wojskowa służba specjalna i gangsterzy?

Naszą znajomość z WSI wzmocniliśmy w połowie lat 90. Tym, że razem z „Pershingiem” sprzedaliśmy do Syrii helikoptery i transportery.

Jak to „sprzedaliście do Syrii”?

Byliśmy w mieszkaniu operacyjnym WSI na Woli w Warszawie, które pokazałem prokuraturze i która próbowała coś udowodnić, ale nic z tego nie wyszło.

Dlaczego?

Udowodnić coś WSI? Wolne żarty. Proszę pamiętać, że wtedy WSI jeszcze działały pełną parą, mogły niemal wszystko. Teraz może inaczej by się to potoczyło. Wtedy to WSI działało i chwała ministrowi Macierewiczowi, że tę zgniliznę stłamsił i zdeptał, bo to była straszna gangrena. Powiem pani, że nie było firmy, która by grubo zarabiała, a pod którą nie podczepiłyby się WSI. A wie pani, jak oni się podczepiali? Nie tak jak my, że wymuszali haracze.

A w jaki sposób?

Oferowali kontakty. Jeżeli ktoś zarabiał na przykład 100 milionów złotych, oni przychodzili i pytali, czy właściciel firmy jest zainteresowany dużo większym zarobkiem. I dawali możliwość tych zysków. Rozkładali czerwony dywan do sukcesu pod jednym warunkiem: trzeba ich było wziąć do spółki. I wszystkim to się opłacało, bo każdy zarobił.

--------------------------------------------------------------------------------
Druga część wywiadu z Jarosławem Sokołowskim ukazała się w programie „Koniec systemu”, który jest emitowany w każdy wtorek o godz. 21.30 na antenie Telewizji Republika – powtórki środa 11.20 oraz sobota 9.20. Archiwalne odcinki tego programu można obejrzeć na Facebooku na stronie Koniec Systemu.

źródło: http://niezalezna.pl/94316-koniec-syste ... ludzmi-wsi
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Przeciętny Europejczyk kupi za swoją pensję ponad 2x więcej towarów i usług niż przeciętny Polak. Siła nabywcza naszych zarobków jest wciąż dramatycznie niska
Obrazek
Okazuje się, że przeciętny Polak za swoje wynagrodzenie kupi jedynie 46,6 procent tego co może kupić przeciętny Europejczyk. W ciągu ostatniego roku siła nabywcza polskich wynagrodzeń wzrosła jedynie o 1,1 proc. Jeszcze gorzej prezentujemy się jeśli chodzi o nominalne kwoty wynagrodzeń - średnia pensja w Polsce to zaledwie 34 proc. średniej pensji w Unii Europejskiej, mimo iż nasza wydajność wynosi już 74 proc. unijnej średniej.

Ubiegłoroczne badania "GfK Purchasing Power Europe 2016" na temat siły nabywczej konsumentów w Europie nie pozostawiają wątpliwości - za nasze wynagrodzenia możemy kupić znacznie mniej towarów i usług niż przeciętny Europejczyk. Zgodnie z wynikami badania GfK siła nabywcza przeliczona "na głowę" statystycznego mieszkańca naszego kraju wynosi 6366 euro. Wynik ten stanowi zaledwie 46,6 proc. europejskiej średniej (równowartość 13.672 euro).

Sprawy mają się jeszcze gorzej, jeśli porównamy wynagrodzenia nominalnie. Zgodnie z oficjalnymi wskazaniami Eurostatu godzinowy koszt pracy w Polsce (w skład którego wchodzi przede wszystkim pensja pracownika) wyniósł 8,6 euro, co stanowi zaledwie ok. 34 proc. unijnej średniej!

Co jednak ciekawe - niskie wynagrodzenia Polaków (patrząc zarówno przez pryzmat siły nabywczej jak i nominalnych wartości) mają się nijak do prezentowanej przez nas wydajności (rozumianej jako wartość wytworzonego PKB w ciągu godziny pracy). Okazuje się, że pod tym względem osiągamy już 74 proc. unijnej średniej.

Zestawienie tych danych (siła nabywcza [46,6 proc. średniej] oraz nominalna wysokość wynagrodzenia [34 proc. średniej] kontra wydajność pracy [74 proc. średniej]) pokazuje, że jak bardzo jesteśmy wykorzystywani przez bogatsze i bardziej rozwinięte gospodarki, które wciąż drenują sporą część owoców polskiego wzrostu.

Warto dodać, że uwzględniając tempo wzrostu siły nabywczej polskich wynagrodzeń z ostatniego roku, jeszcze ponad pół wieku musi upłynąć, abyśmy dogonili europejską średnią...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0360 ... -niska.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Gazeto, dlaczego tak bardzo nienawidzisz Polski?
Od wielu lat obserwujemy, mówiąc delikatnie, krytyczne podejście środowiska Gazety Wyborczej do Polski.

A to artykuły do zachodniej prasy oczerniające nasz kraj – link, link2, link3

To znowu ataki na Polskę z okazji Święta Niepodległości – link

Innym razem seria artykułów uderzających w Żołnierzy Wyklętych w okolicy Dnia Ich Pamięci – link

Po „złym” wyniku wyborów, wylewający się na Polskę hejt – link

To znowu żerowanie na największej tragedii Polski ostatnich lat – link

To znowu atak na polską kulturę – link

I takich przykładów można znaleźć setki.


Co wymyślili tym razem?

Najpierw „Robert Lewandowski to chyba nie jest Polak” jest dla Gazety…. komplementem(!).

Tak, oni serio napisali, że słowa pod czyimś adresem „Jest tak dobry, że to chyba nie jest Polak” są dowodem uznania

Więcej: http://www.zelaznalogika.net/gazeto-dla ... sz-polski/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM