No tak...

łatwo można było zobaczyć że się znamy...

Więc tak... Nie pisaliśmy że w ZHP jest to zabraniane... nic takiego nie zostało napisane... tam poprostu każdy ma swoje prawo do tego rozwoju...jeden jak chce nich się modli jeden niechce no to nie... W ZHR tak niema... jest tak że nawet może być osoba która jest innego wyznania ale musi tolerować to co tu sie dzieje...musi brać udział we wszystkich modlitwach itd. Może za Twoich czasów tak było... ale teraz raczej nie... no dla mnie to jest naprzykład normalne że drużyna idzie na co niedzielną msze Św. razem... czy przynajmniej raz w miesiącu... na wszystkie uroczystośći... święta... znasz taką drużyna ZHP ? to jest jednak wielka różnica... znam dużo ludzi z tych dwóch organizacji... i się im przyglądam i widze kto jak jest dojrzały w sferach duchowych w tej i tej organizacji... ale może zejdźmy już z religii i przejdźmy na inne różnice...
Czy to, na co kładliśmy nacisk nie jest jednak silnie związane z chrześcijańskim postępowaniem? Pomoc innym, doskonalenie się, kształcenie ducha i ciała? Czym jak nie ofiarowaniem innym swoich umiejętności i czasu było/jest organizowanie rajdów, pomoc chorym, czy biednym?
Tak... jest związene...ale teraz powoli to zanika... harcerstwo staje się raczej zabawą... tak to powinna być zabawa...ale to powinno być doskonalenie siebie poprzez zabawe/... ale zostaje tylko to drugie...
PS Nie jesteśmy już harcerzami

... Produkcja zbyt wielu użytecznych rzeczy prowadzi do wytworzenia zbyt wielu bezużytecznych ludzi...