Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Igor

Volksdeutsche od zawsze zatruwali powietrze w Polsce. Tusk zwietrzyl krew

--------------------------

Gość

Ryży fryc ma coraz większy wytrzeszcz gał, czy to ze strachu?


-----------------------------

Ja$

Herr TFussk jest w Polsce, nie wypuszczać!
Mamy go jak w garści. Pod Trybunał Stanu z nim!


=======================
Tusk pojawił się w Polsce - podkręca atmosferę i chwali zadymiarzy
Obrazek
Donald Tusk pojawił się we Wrocławiu i w krótkim, ale pełnym arogancji, wystąpieniu dał jasno sygnał, że będzie agresywnie ingerował w polskie sprawy. Nie tylko zaatakował obecnie rządzących, ale wręcz pochwalił opozycję, która zakłóciła prace Sejmu.

Tusk przyjechał dzisiaj do Polski, aby wziąć udział w ceremonii zamknięcia Europejskiej Stolicy Kultury Wrocław 2016. Były szef Platformy Obywatelskiej, który wolał wyjechać do Brukseli, gdy jego partia zaczęła tracić poparcie, teraz bezpardonowo wtrąca się w polską politykę.

O kulturze w wystąpieniu Tuska było niewiele - skorzystał za to z okazji do zaatakowania PiS i wygadywania bzdur o rzekomo zagrożonej demokracji.

– Po wczorajszych wydarzeniach w Sejmie i na ulicach Warszawy, mając też w osobistej pamięci, co znaczą grudnie w naszej historii, apeluję do tych, którzy realnie sprawują władzę w naszym kraju o respekt i szacunek wobec ludzi, zasad i wartości konstytucyjnych, ustalonych procedur i dobrych obyczajów - stwierdził niedawny szef PO

Poparł też prowokatorów z partii opozycyjnych.
- Tym wszystkim, którzy gotowi są – pokazują to od miesięcy – trwać przy europejskich standardach demokracji, tu w Polsce, chciałbym podziękować i wyrazić najwyższe uznanie. Jesteście dzisiaj najlepszymi strażnikami polskiej reputacji w Europie i na świecie – stwierdził obecny przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk.

źródło: http://niezalezna.pl/90882-tusk-pojawil ... zadymiarzy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Odświeżamy pamięć! Co radził Wałęsa Tuskowi, gdy "Solidarność" zablokowała Sejm? "Spałować! Władzę trzeba szanować!". WIDEO
Obrazek
Gdybym był na miejscu Tuska, dałbym polecenie: spałować, oddać za to. Władzę trzeba szanować, wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się. Ale potem: szacunek! Ktoś ich wybrał, to są przedstawiciele narodu, więc nie mogą pozwolić na opluwanie i bijatykę

— mówił w 2012 r. Lech Wałęsa w Radiu ZET, komentując w tych ostrych słowach działania „Solidarności”, która w maju 2012 roku zablokowała wyjazd z Sejmu po tym, jak posłowie przegłosowali ustawę podwyższającą wiek emerytalny do 67 lat.

Panie premierze, więcej zdecydowania. Dość takiej zabawy!

—apelował Wałęsa do Tuska.

Dziś sam włącza się w pikiety i nawołuje do obalenia rządu.

Przypomnijmy, Związkowcy blokowali przez kilka godzin wejścia na teren Sejmu, uniemożliwiając posłom jego opuszczenie. Domagali się wstrzymania prac nad projektami ustaw dot. podwyższenia wieku emerytalnego do 67. roku życia i zmian w systemie emerytur mundurowych.

Decyzję o zakończeniu demonstracji podjęła Komisja Krajowa „S”, która zebrała się przed parlamentem. Szef „Solidarności” Piotr Duda mówił, że z jego informacji wynika, iż zapadła decyzja o pacyfikacji jednej z bram wjazdowych na teren Sejmu.

Lech Wałęsa od miesięcy jeździ po Polsce i namawia opozycyjne bojówki do obalenia legalnie wybranego rządu. Symptomatyczne.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/319861-ods ... owac-wideo
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Organizatorzy protestu przed Sejmem szykowali się na starcie z policją! Wsparcie prawne miała im zapewnić ORA. Za darmo! Szokujący komunikat
Obrazek
Demonstracja przed Sejmem z pewnością nie miała być pokojowa. Agresywne przemówienia polityków i organizatorów podczas wiecu, pogrzewanie atmosfery przez opozcyję, wszystko to miało doprowadzić do eskalacji emocji protestantów. Okazuje się, że akcja została zaplanowana jako regularna ustawka, obliczona na na starcie z policją! Świadczy o tym między innymi komunikat, który Okręgowa Rada Adwokacka w Warszawie opublikowała na swojej stronie internetowej.

Szanowni Państwo, w związku z licznymi prośbami pochodzącymi zarówno od obywateli, jak również od organizacji pozarządowych o wskazanie adwokatów gotowych do świadczenia pomocy prawnej dla osób ewentualnie zatrzymanych podczas demonstracji pod Sejmem RP oraz wobec deklaracji adwokatów napływających do Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie o gotowości do świadczenia tego rodzaju pomocy prawnej pro bono uprzejmie informujemy, że Dziekan Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie prowadzi listę adwokatów, którzy zadeklarowali chęć świadczenia pomocy prawnej pro bono w najbliższych dwóch dniach dla osób zatrzymanych w związku z demonstracją odbywającą się pod Sejmem RP

— pisze Okręgowa Rada Adwokacka w specjanym komunikacie opublikowanym na swojej stronie internetowej 17 grudnia 2016. Szokujące! Darmowa pomoc prawna dla ulicznych zadymiarzy! Wszsytko to w imię „obrony demokracji”.

Jak widać agresywne zaczepki wobec polityków przed Sejmem były wliczone w koszty zabawy. Manifestanci atakowali samochody wyjeżdżających nad ranem z gmachu parlamentu polityków, rzucali się pod koła, siadali na ulicy, by zablokować przejazd. Używano świec dymnych, by zmącić obraz sytuacji i oskarżyć policję o używanie przemocy.

Uczestnicy manifestacji byli wyjątkowo agresywni. Widać było, że czuli się całkowicie bezkarni. Teraz rozumiemy dlaczego. Organizatorzy zapewnili im nawet darmową pomoc prawną. Tyle, że policja nikogo nie zatrzymała…

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/319870-org ... -komunikat
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Niebywałe! KOD usiłował uniemożliwić Jarosławowi Kaczyńskiemu odwiedzenie grobu brata! Do czego jeszcze są zdolni?
Obrazek
Grupa zwolenników KOD usiłowała uniemożliwić Jarosławowi Kaczynskiemu wjazd na Wawel. Lider PiS chciał jak co miesiąc odwiedzić grób brata.

W niedzielę wieczorem wjazd polityków PiS na Wzgórze Wawelskie blokowało kilkadziesiąt osób..

Skandowali m.in. „Wolność, równość, demokracja”, ‘Solidarni z opozycją”. Kilkanaście osób usiadło na podjeździe, potem niektórzy z nich się położyli; zostali usunięci siłą przez policjantów.

Agresywni demonstanci KOD próbowali nie wpuścić samochodów. Politycy PiS, m.in. premier Beata Szydło, wjechali na Wawel w kolumnie przez „Bramę Herbową” a nie, jak zwykle się to dzieje, od strony ul. Bernardyńskiej. Kiedy znaleźli się za bramą demonstranci skandowali: „Tchórz, tchórz, tchórz”. Już w ciągu dnia do blokady nawoływał m.in. Jan Hartman

Doszło do przepychanek z policją. KOD-owcy krzyczeli: Wolność - równość-demokracja! Były też mniej cenzuralne okrzyki.

Wcześniej kilkadziesiąt osób blokowało możliwość wjazdu na wzgórze wicemarszałka Sejmu Ryszarda Terleckiego. Demonstrujący wznosili okrzyki: „Solidarni z opozycją”, „Hańba”, „Do dymisji”. Protestujący stali przed maską samochodu. Wjazd ostatecznie umożliwili wicemarszałkowi policjanci, a sami demonstrujący zdecydowali: „Przepuszczamy go”.

„Cała Polska wie, jaki jest powód. Nie dopuścimy do tego, żeby była łamana konstytucja, żeby demokracja była w coraz gorszym stanie”

— mówił dziennikarzom jeden z protestujących. Jak dodał, człowiekiem, który się do tego przyczynia, jest Jarosław Kaczyński.

„Chcemy, żeby do niego dotarło, że nie wszystkim się podoba”

— powiedziała dziennikarzom jedna z protestujących pod Wawelem kobiet.

Każdego 18. dnia miesiąca prezes PiS Jarosław Kaczyński, w miesięcznicę pogrzebu pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, przyjeżdża na Wawel, by złożyć kwiaty na ich grobie.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/319968-nie ... -sa-zdolni
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Straż Marszałkowska pokazuje zarządzenie Komorowskiego. Opozycja musi opuścić salę plenarną
Obrazek

Posłowie PO i .Nowoczesnej przebywają na sali plenarnej sejmu od piątkowego wieczoru. Mieli tam pozostać do wtorku, domagając się wznowienia obrad parlamentu, choć wcześniej to własnie oni zablokowali jego prace. Dziś wieczorem Straż Marszałkowska dostarczyła protestującym wyciąg z zarządzenia zatwierdzonego jeszcze, gdy marszałkiem sejmu był... Bronisław Komorowski. Z dokumentu wynika, że poza posiedzeniami posłowie nie mogą przebywać na sali plenarnej.

Tak naprawdę nie ma logicznego wytłumaczenia zachowania posłów opozycji. Najpierw próbowali zerwać obrady sejmu pod byle pretekstem. Zablokowali mównicę i stanowisko marszałka. Mimo to większość parlamentarna uchwaliła budżet państwa na 2017 i ustawę dezubekizacyjną, przenosząc się do Sali Kolumnowej. Wtedy protestujący oświadczyli, że pozostają w gmachu sejmu i zaczęli domagać się ponownego zwołania posiedzenia, by procedować o budżecie.

Posłowie PO i .N stwierdzili, że na znak protestu pozostają do wtorku na sali plenarnej.

Zarządzenie nr 9 Marszałka Sejmu z dnia 9 stycznia 2008 artykuł 11 punkt 4 stwierdza:
Poza posiedzeniem Sejmu sala posiedzeń Sejmu pozostaje zamknięta. Wstęp na salę posiedzeń Sejmu przysługuje pracownikom Kancelarii Sejmu w celu wykonywania obowiązków służbowych. W obecności uprawnionego pracownika Kancelarii Sejmu wstęp na salę posiedzeń Sejmu przysługuje także osobom, o którym mowa w art. 43 pkt. 4, jeżeli jest to niezbędne do realizacji powierzonych im zadań.

Posłowie PO mieli tymczasem wytłumaczenie na fakt, iż nie chcą opuścić budynku sejmu.

Więcej : http://niezalezna.pl/90929-straz-marsza ... e-plenarna
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prawda o sejmowej blokadzie: Opozycja chciała storpedować uchwalenie budżetu, by żądać przyspieszonych wyborów!
Obrazek
Konstytucja stanowi jasno - w przypadku nie uchwalenia ustawy budżetowej w terminie prezydent może zarządzić skrócenie kadencji Sejmu. Piątkowa blokada mównicy sejmowej miała na celu sparaliżowanie prac parlamentu i uniemożliwienie uchwalenia budżetu na 2017 rok. Opozycja chciała w ten sposób zyskać argument za przyspieszonymi wyborami. Przeniesienie obrad do Sali Kolumnowej taktycznie rozbiło jednak plany opozycji, która ze swoim protestem pozostała "na lodzie".

Akcja pt. blokujmy sejmową mównice w obronie wolności mediów, prawdopodobnie była tylko przykrywką do rzeczywistego celu "totalnej opozycji", jakim było skuteczne sparaliżowanie prac parlamentu. Pamiętajmy, że 16 grudnia w piątek Sejm miał głosować nad przyjęciem ustawy budżetowej na 2017 rok. Jej ewentualne nie przyjęcie w ustawowym terminie (de facto do końca 2016 roku) zgodnie z Konstytucją mogło oznaczać skrócenie kadencji Sejmu, a w konsekwencji przyspieszone wybory parlamentarne.

Destrukcja procesowa, na którą ewidentnie grały partie opozycyjne, miała im przynieść "korzyść" w postaci argumentu za nowymi wyborami. Oczywiście wątpliwym jest, aby prezydent Andrzej Duda, widząc, że przyczyną nie uchwalenia budżetu jest blokada prac Sejmu, zgodził się na rozwiązanie parlamentu i przyspieszone wybory. Niemniej powyższy temat mógłby stanowić nowy punkt w politycznej "nawalance" między głównymi partiami w Polsce.

Wariant ten został jednak rozbity decyzją marszałka Kuchcińskiego o przeniesieniu obrad Sejmu do Sali Kolumnowej, gdzie ustawa budżetowa na 2017 rok została ostatecznie uchwalona. Opozycja ze swoim protestem została zatem "na lodzie". Plan nie wypalił, choć - teoretycznie, w przypadku braku kworum na Sali Kolumnowej (a takie ryzyko istniało) - mógł zakończyć się dla nich powodzeniem i skutecznym sparaliżowaniem parlamentarnych prac nad budżetem...

http://niewygodne.info.pl/artykul7/0348 ... kadzie.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

TVN podpala Polskę

Wałęsa. Jesteś u kresu życia. Zamiast zrobić rachunek sumienia ,przeprosić za łajdactwa - ty ciągle jątrzysz. Dopóki żyjesz ciągle masz szansę na nawrócenie, Po śmierci bedzie za późno...

-------------------------------

Anka


bolek, dlaczego przestałeś grać w TOTOLOTKA ?

-----------------------------

maco

po co go pokazujecie, dajcie spokój niech bredzi dalej

=========================

Wałęsa na procesowej wojnie z TVP. Były prezydent pozwał szefową Wiadomości i dyrektora TAI; zapowiada pozew przeciw całej Telewizji
Obrazek
Lech Wałęsa zmienił treść pozwu i chce, by dyrektor TAI sprostował „nieprawdziwe informacje” o nim, że był współpracownikiem SB. O ochronę dóbr osobistych pozwał szefową Wiadomości; jego prawnik zapowiada też proces przeciw TVP.

Sprawa dotyczy dokumentów znalezionych przez IPN na początku roku w domu zmarłego gen. Czesława Kiszczaka. Ujawniono tam m.in. teczki tajnego współpracownika SB pseud. „Bolek” oraz dokumenty podpisane „Lech Wałęsa - Bolek”. Wałęsa od początku zaprzeczał, by współpracował z SB.

Nie wiadomo jeszcze, kiedy IPN ujawni wszystkie znalezione dokumenty, bo na razie bada je prokurator. Wiadomo, że materiały są autentyczne, co potwierdził grafolog

— mówił w lutym w głównym wydaniu „Wiadomości” TVP prowadzący je Krzysztof Ziemiec dodając, że IPN „potwierdza, że były prezydent Lech Wałęsa był współpracownikiem SB”.

Ówczesny prezes IPN Łukasz Kamiński poinformował wtedy, że badania grafologiczne nie zostały jeszcze przeprowadzone i prawdopodobnie będą trwały kilka tygodni. Do dziś nie podano ich wyników, a Ziemiec w kolejnym wydaniu „Wiadomości” przepraszał za podanie tej informacji. Na portalu społecznościowym napisał:

Chcę przeprosić za popełniony błąd. Czuję się niezmiernie skonfundowany nierzetelnością przekazanej przeze mnie informacji i użytym przeze mnie stwierdzeniu o pracy grafologów, którzy mieli zbadać materiały przekazane przez żonę generała Kiszczaka. Oświadczam, że moje i tylko moje, tzn. napisane przeze mnie sformułowanie było NADINTERPRETACJĄ.

Od listopada Sąd Okręgowy w Warszawie bada pozew b. prezydenta przeciwko szefowej Wiadomości TVP Marzenie Paczuskiej-Tętnik, od której Wałęsa żąda zamieszczenia tego sprostowania.

Przez dwie rozprawy strony - pełnomocnik Wałęsy radca prawny Paweł Janc i pełnomocniczka Paczuskiej mec. Irmina Płowiec (która wniosła o oddalenie pozwu) - spierały się, czy kierowniczka redakcji Wiadomości jest właściwą osobą pozwaną w tej sprawie. Mec. Płowiec wskazywała, że z biuletynu informacji publicznej TVP wynika, iż powinien to być dyrektor Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Piotr Lichota. Mec. Janc podtrzymywał, że to Paczuska jako kierowniczka redakcji ma zasadniczy wpływ na jej linię programową, a zapisy na stronach telewizji i po każdym wydaniu Wiadomości są niejasne.

W poniedziałek mec. Janc zmodyfikował powództwo i powiadomił, że sprostowania będzie się domagał od dyrektora TAI Piotra Lichoty, zaś pozwaną pozostaje Paczuska - ale nie o sprostowanie w trybie Prawa prasowego, lecz o ochronę dóbr osobistych, z Kodeksu cywilnego. Wałęsa domaga się od niej zamieszczenia oświadczenia o treści takiej samej jak sprostowanie dochodzone od Lichoty.

To zmiana podmiotowa i przedmiotowa pozwu

— zareagował na takie oświadczenie prowadzący proces sędzia Marcin Polakowski.

Nie, bo roszczenie jest identyczne, oparte na tej samej podstawie faktycznej, zmienia się tylko podstawa prawna. Mojemu mocodawcy przysługuje roszczenie nie tylko z prawa prasowego, ale też z Kodeksu cywilnego, na zasadach ogólnych

— przekonywał mecenas Janc.

Mec. Irmina Płowiec kwestię pozwania dyrektora Lichoty pozostawiła do uznania sądu, a w sprawie pozwu przeciw Paczuskiej wniosła o jego oddalenie.

Pan powód pomieszał dwie kwestie - sprostowania i naruszenia dóbr osobistych. Gdy chodzi o naruszenie dóbr, to może być o to pozwany wydawca, redaktor naczelny lub autor materiału. Z pisma powoda nie wynika, w jakim charakterze pozwana jest moja klientka

— mówiła.

Sędzia Polakowski postanowił rozdzielić sprawę o sprostowanie (którą będzie badał dalej, na następnej rozprawie w styczniu) i proces o ochronę dóbr osobistych przeciwko Paczuskiej, do którego materiały mają zostać wyłączone z akt sprawy przeciw Lichocie.

Inne są przesłanki do wykazania przez powoda i przez pozwanych w procesie o sprostowanie, a inne w sprawie o ochronę dóbr osobistych. To drugie postępowanie zapowiada się dużo bardziej skomplikowane, inne są też wymogi formalne. Sprawa o sprostowanie z mocy Prawa prasowego musi się toczyć szybciej, ale też jest mniej skomplikowana. Sąd nie wyobraża sobie łącznego prowadzenia obu takich postępowań. Nie jest to racjonalne ani dopuszczalne z punktu widzenia ekonomiki procesowej

— uznał sędzia Polakowski.

Mec. Janc powiedział po rozprawie PAP, że w osobnym, trzecim procesie, Wałęsa pozwie Telewizję Polską S.A. jako wydawcę.

Będzie to proces o ochronę dóbr osobistych. Uważamy, że materiał w Wiadomościach nadał ton wszystkim programom informacyjnym w TVP, dlatego wydaje nam się zasadna odpowiedzialność wydawcy

— dodał.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/320093-wal ... -telewizji
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

OMEN

Taa... 12 tys. zł netto. Czyli "Rz" wart jest tyle, co sześciu UB-eków po 2000zł...

---------------------------

Bolo

To komuch i ubek, więc potraktować jak ubeka. Żadnych innych dodatków, bo będą niekonstytucyjne jak on sam. KANALIA.

----------------------------

Leszek

to jest upokorzenie Polaków bo pokazuje nam że opłaca się być anty Polakiem, bo jeszcze Polacy mu za to płacić będą aż do śmierci i naszej i jego a za rozróbę w Sejmie i przed Sejmem to kto odpowie?

============================

Emerytura Andrzeja Rzeplińskiego
Obrazek
Prezes Trybunału Konstytucyjnego kończy dziś pracę. Dziewięcioletnia kadencja Andrzeja Rzeplińskiego dobiegła końca. Superbiz.se.pl sprawdził na jaką emeryturę może liczyć były prezes TK. Może być to 17,3 tys. zł.

Emerytura sędziego w stanie spoczynku to 75 proc. ostatniego wynagrodzenia z wyłączeniem dodatków funkcyjnych.

Pensje sędziów ustalone są ustawowo, wynoszą pięciokrotność przeciętnego wynagrodzenia z II kwartału poprzedniego roku. W 2015 roku wynosiło ono 3854 zł, więc tzw. podstawa jest równa 19,3 tys. zł.

Do tego należy doliczyć dodatek stażowy – po 20 latach pracy wynosi maksymalnie 20 proc. płacy zasadniczej, należy więc doliczyć 4 tys. zł.

„Sędzia z 20-letnim stażem zarabia więc ponad 23,1 tys. zł brutto, co daje 16,1 tys. zł „na rękę". Prezes Trybunału Konstytucyjnego otrzymuje ponadto dodatek funkcyjny, wynoszący 1,2 podstawy naliczenia, czyli w przypadku prof. Rzeplińskiego 4,5 tys. zł. Gdy zsumujemy ze sobą te wszystkie kwoty okazuje się, że zarabiał on dotychczas 27 tys. zł brutto, czyli 18,8 tys. zł netto” – czytamy na se.pl.

Emerytura Rzeplińskiego wynosić będzie około 17,33 tys. zł brutto, a 12,1 tys. zł netto – to 75 proc. ostatniego wynagrodzenia z wyłączeniem dodatku funkcyjnego.

źródło: http://niezalezna.pl/90962-emerytura-an ... plinskiego
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Dr Brzeski o działaniach KOD i opozycji: To informacyjny zamach stanu
Obrazek
Ta „próba sił” nie była w wymiarze energetycznym, nie chodziło o wyprowadzenie czołgów na ulice, lecz o informacje

— mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl dr Rafał Brzeski, specjalista w dziedzinie wo jny informacyjnej.

wPolityce.pl: To, co opozycja robi w Sejmie i na ulicach można rozpatrywać w kategoriach wojny informacyjnej?

Rafał Brzeski: To jest po prostu informacyjny zamach stanu. Ta „próba sił” nie była w wymiarze energetycznym, nie chodziło o wyprowadzenie czołgów na ulice, lecz o informacje. Z instrukcji pana Michała Broniatowskiego to wprost wynika.

Mówi Pan o wskazówkach, jak urządzić w Polsce drugi Majdan?

Tak. Proszę sprawdzić w „Czerwonych dynastiach” Jerzego Roberta Nowaka oraz w „Resortowych dzieciach. Media” z jakiego środowiska wywodzi się pan Broniatowski i co robi. Z kim był powiązany i z kim jest nadal. Jest przecież powiązany przeszłością z obozem reprezentującym w Polsce interesy Moskwy.

Twierdzi Pan, że polecenia do zamieszek w Polsce idą z zagranicy?

Nie ma dowodów, że coś takiego zostało ukartowane. Z owoców wnoszę jednak, że jakieś porozumienie - być może tylko dorozumiane, a nie podpisane - na temat rozbioru Polski już się dokonało. „Niestety” Polacy się zbuntowali i wybrali „nie tych”, i teraz w Polsce jest prezydent nie ten, co trzeba i rząd nie ten, co trzeba. Stąd sponsorzy chcieliby teraz dopełnić hasła pani Agnieszki Holland: „Żeby było tak, jak było”. Opozycja chce wrócić do stanu, gdzie Niemcy z jednej strony, a Rosja z drugiej panują w Polsce, byśmy byli kondominium niemiecko-rosyjskim i każdy doił Polskę ile tylko może na swój sposób i w swoich celach.

Co można powiedzieć o samej instrukcji Broniatowskiego?

Jest bardzo fachowa. I nawet jeżeli ktoś obserwował Majdan, a pan Broniatowski to czynił, to nie sadzę by napisał aż tak precyzyjną instrukcję i nie w ten sposób. Nie jest to również instrukcja do zamachu informacyjnego dlatego, że chodzi o to, by było to widoczne i media mogły przenieś te informacje dalej. Z tym, że miały one olbrzymią swobodę manipulowania tą informacją. Inna manipulacja dotyczy celowej podmiany zdjęć z manifestacji. Demonstrację KOD i totalnej opozycji zilustrowano zdjęciami z manifestacji urządzonej dla poparcia rządu PiS i prezydenta. To nie była pomyłka, to była absolutnie przemyślana decyzja. Odbiorca niemiecki nie będzie jednak dociekał, co pisze na transparentach, które ludzie trzymają na zdjęciu, tylko popatrzy na tłum ludzi.

Dlaczego dopuszczono się tej manipulacji?

Ponieważ manifestacja totalnej opozycji była niefotogeniczna - nie te twarze, nie ci ludzie, brak młodzieży i entuzjazmu. Na manifestacji KOD-u był bezład, na manifestacji poparcia dla rządu energia, entuzjazm i zdecydowanie. Dano więc zdjęcia lepszej fotogenicznie demonstracji. Wytłumaczenie mają bardzo łatwe: „pomyliliśmy się”. Nie wierzmy w to, nie ma takich pomyłek, to absolutnie cyniczna manipulacja obliczona na wywołanie nacisku informacyjnego na Polskę i być może później także politycznego. Ale na razie się to nie powiodło, nie ma skutków tej próby zamachu stanu, ona powoli zdycha. W związku z czym nie sądzę, żeby w najbliższych dniach można było to powtórzyć. Z jednej strony zrobienie takiej zadymy w Święta gwarantowałoby, że wszystkie telewizje to dałyby, lecz z drugiej strony ludzie są zajęci wtedy świętowaniem, a nie polityką. Na pewno więc nie zapełnią „dużego placu”, o którym mówi pan Broniatowski. Między bajki należy włożyć również ten milion ludzi, którzy mieli przyjść na demonstrację.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/320141-nas ... mach-stanu
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

qwe

ale straszą,ale straszą tym pis-em od wielu lat...a naród wybrał właśnie pis..który więcej dla nas zrobił przez rok niż wy POpaprańcy przez 8 lat-oskubaliście nas tylko..niech żyje pis

---------------------------

symast

lekarze bronia bo to sa dla nich pieniadze.Koncerny farmaceutyczne kupuja lekarzy by przepisywali ich leki w zamian dajac wczasy /zwane kursami/ gdzies w cieplych krajach lub innymi pieniedzmi.

--------------------------

acomitam

Oby jak najszybciej. Przecież tego natręctwa reklam paramedykamentów po prostu nie da się wytrzymać. To chyba z 90% wszystkich reklam.

------------------

polk

No to lepiej truć Polaków i uzależniać ich od leków na wszystko żeby tylko kilka korporacji nie stracilo wpływów? Osoba pisząca ten artykuł albo ma interes w wypisywaniu takich głupot albo jest klasycznym idiotą.

===========================

Zakaz reklam leków i suplementów. Na zmianach mogą stracić budżet, firmy i pacjenci. A nawet TVP
Obrazek
Droższe leki, mniejsze wpływy do budżetu, zwolnienia w kilku branżach, miliardowe straty firm i mniejsze przychody mediów publicznych i komercyjnych - to przewidywane skutki zakazu reklamowania leków bez recepty i suplementów. Wyrzucenie z telewizji, radia, prasy i internetu leków proponuje Naczelna Rada Lekarska. A kilka branż boi się o przyszłość.

- Propozycje wprowadzenia całkowitego zakazu reklamy leków wydawanych bez recepty oraz suplementów diety są skrajnie sprzeczne z gwarantowaną przez polską Konstytucję zasadą swobody działalności gospodarczej oraz niezgodne z obowiązującym prawem unijnym - tłumaczy dr Bohdan Wyżnikiewicz z Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową.

Na poniedziałkowej konferencji zorganizowanej przez IBnGR przedstawiciele kilku branż krytykowali nowe pomysły, które mogą dotknąć rynek farmaceutyczny.

Więcej : http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 21898.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

PiSanka

Tonący brzytwy sie chwyta. Tak wlasnie robi histeryczna, odchodzaca w nicosc, polskojezyczna zydomasoneria. Oderwana od "zlobu", odchodzi od zmyslow i wsciekle rzuca sie na uczciwych Polakow i patriotow.

======================
„Nadciąga ciamajdan”. Opozycja bezlitośnie wykpiona przez internautów
Obrazek

Niektórym marzy się Majdan w Warszawie, chcieliby w ten sposób obalić demokratycznie wybraną władzę. Znaleźli się już i tacy, którzy zaczęli podpowiadać, jak akcję należy przeprowadzić, aby była skuteczna. Tymczasem internauci pokazali, co myślą o tego rodzaju pomysłach – wszelkie mrzonki o Majdanie na wszelkie możliwe sposoby obśmiali.


Michał Broniatowski, redaktor naczelny miesięcznika „Forbes”, jeden z bohaterów książki „Resortowe dzieci”, zamieścił na Facebooku instrukcję, w której zwięźle opisał, „co musi się stać, żeby powstał Majdan”. Grupce „obrońców demokracji” być może coś takiego się marzy, w końcu po coś koksowniki – niczym zomowcy w czasie stanu wojennego – przed budynek Sejmu zwieźli. Grzeją się przy nich i po nocach wystają. Pojawiają się też jakieś apele o przynoszenie herbaty, ktoś informuje o zbiórce żywności, ktoś inny dowozi pizzę… I tak sobie ta groteskowa akcja trwa.

Internauci natychmiast dostrzegli humorystyczny potencjał farsy urządzonej przez kodziarstwo przed Sejmem. Posypały się memy oraz komentarze, a hasztag #ciamajdan zdobył sporą popularność.

Więcej: http://niezalezna.pl/90985-nadciaga-cia ... nternautow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Tusk: "Demokracja bez dostępu do informacji staje się nieznośna jak dyktatura". Jak nieznośna musiała być demokracja, kiedy ABW wchodziła do redakcji "Wprost"?
Obrazek
Donald Tusk z pozycji brukselskiego mędrca zauważył ostatnio, że "demokracja bez dostępu do informacji staje się nieznośna jak dyktatura". W sumie słuszna to uwaga. Wolność mediów oraz dostęp do informacji nie powinny być niczym ograniczane. Jak bardzo nieznośna musiała być zatem demokracja w Polsce roku 2014, kiedy ABW wchodziła do redakcji "Wprost" by zapobiec dalszym przeciekom w aferze taśmowej, a w Komendzie Głównej Policji działała specjalna grupa śledczych do stałej inwigilacji kilkudziesięciu dziennikarzy?

Były premier Polski, odnosząc się do obecnej sytuacji w kraju, chyba wyparł ze swej świadomości, jak to podległe mu służby inwigilowały dziennikarzy ujawniających afery, instalowały podsłuchy, wchodziły siłowo do redakcji ujawniających niewygodne nagrania, by zabrać z nich sprzęt i komputery. W Komendzie Głównej Policji działała nawet specjalna grupa śledczych, która nielegalnie rozpracowywała dziennikarzy ujawniających nagrania z afery taśmowej. Łącznie inwigilowano w ten sposób blisko 80 osób!

Dzisiejsi przedstawiciele "obrońców wolności i demokracji" twierdzą, że bronią standardów państwa prawa. Jeśli tak, to może powinni zorganizować demonstrację w sprawie nielegalnie inwigilowanych i podsłuchiwanych dziennikarzy, którzy zajmowali się sprawą afery taśmowej? Może powinni się skrzyknąć i wyjść na ulicę, aby wyrazić sprzeciw wobec działaniom władz, które uderzały w podstawowe wolności gwarantowane przez Konstytucję? Wszak nielegalna inwigilacja blisko 80 osób, które mogły coś wiedzieć o skandalicznych nagraniach członków Platformy Obywatelskiej debatujących między sobą o tym jak "zaj...bać opozycję" czy dokonać skoku na kasę NBP by ratować rząd, była bez wątpienia pogwałceniem demokratycznych zasad funkcjonowania społeczeństwa obywatelskiego.

Najazdy na redakcje, inwigilacja, podsłuchy - to wszystko działo się za zgodą Donalda Tuska. Dzisiaj ten sam Tusk, z pozycji brukselskiego mędrca, poucza, iż "demokracja bez dostępu do informacji staje się nieznośna jak dyktatura". W tym kontekście warto, aby były premier zrobił rachunek sumienia i zadał sobie pytanie - jak bardzo nieznośna musiała być polska demokracja, kiedy rządził krajem wraz z innymi przedstawicielami Platformy Obywatelskiej?

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0348 ... -Tuska.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Polka

"Kim jesteś "borsuk"? Ilu ludzi przez ciebie straciło życie,zdrowie?Ty wtedy,gdy ich bito,chlałeś z SBekami itd."g oogle,3obieg.pl,nieporawni.pl Borusewicz to esbecki donosiciel i opiekun.Tak pisza,mówia ludzie.Czy wreszcie IPN ujawni nam całą prawde o tym podłym ludziku?

-----------------------

Marek

Dla normalnego Polaka sprawa jest jasna. Ci posłowie, którzy nie chcą uczestniczyć w obradach niech nie uczestniczą i takie rozwiązanie powinien im zaproponować Marszałek, ale za nieobecność potracić 1/30 za każdy dzień nieuczestniczenia w obradach. To samo powinien zrobić Marszałek Kuchciński i potracić posłom nie nieuczestniczącym w głosowaniu ustawy antyubeckiej i budżetowej.

=============================

Platforma chciała awantury w Senacie. Skutecznie im to uniemożliwiono
Obrazek
Senatorowie Platformy Obywatelskiej, wspierani przez niektórych posłów tego ugrupowania, liczyli, że uda im się sparaliżować prace wyższej izby polskiego parlamentu. Powtórki z hucpy w Sejmie jednak nie będzie.

We wtorek Senat wznowił obrady 32. posiedzenia. Na początku senatorowie minutą ciszy uczcili pamięć ofiar wczorajszego zamachu terrorystycznego w Berlinie. Później PO spróbowała zablokować dalsze prace, żądając odroczenia obrad. Powód wzięli sobie z sufitu, obwieszczając, że parlament został jakoby… zmilitaryzowany.
Na terenie parlamentu, całego kompleksu zostały zgromadzone duże siły policyjne, także na terenie budynku Senatu znajdują się oficerowie BOR-u. Chcieliśmy wyrazić nasze zaniepokojenie tą sytuacją, ponieważ przynajmniej tym, którzy mieli do czynienia bezpośrednio ze skutkami wprowadzenie stanu wojennego, przypomina to najgorsze możliwe praktyki

– wygadywał Klich, na co senatorowie Prawa i Sprawiedliwości ostro zareagowali.

Następnie Bogdan Borusewicz złożył wniosek o odroczenie obrad, dopóki policja nie opuści Sejmu i Senatu. – Nie będziemy obradować pod taką presją – pokrzykiwał wicemarszałek z PO.

Na sali byli również posłowie Platformy. Marcin Kierwiński transmitował nawet próbę zablokowania prac Senatu na Facebooku. Szybko jednak skończył nadawanie. Zaraz po tym, jak marszałek Stanisław Karczewski zapewnił, że na terenie izby nie ma policjantów, a senatorowie Prawa i Sprawiedliwości odrzucili wniosek Borusewicza w głosowaniu.

Kierwińskiemu normalnej pracy senatorów już nie chciało się transmitować…

źródło: http://niezalezna.pl/91011-platforma-ch ... mozliwiono
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Gość

A tak się śmiano z Leppera, który kazał komuś odejść.

============================

Ile straciliśmy na prywatyzacji banków ?
Obrazek
Ogromne zyski wyprowadzane za granicę i możliwość wpływania na polskie firmy, a w konsekwencji ogromne straty dla naszej gospodarki – to tylko niektóre skutki prywatyzacji polskich banków, z jaką mieliśmy do czynienia w latach 90. i na początku XXI wieku.

Już 10 lat temu obecny wiceprzewodniczący sejmowej komisji budżetu i finansów publicznych, poseł Janusz Szewczak wyceniał straty dla budżetu wynikające z prywatyzacji banków na 200 miliardów złotych, a samą prywatyzację sektora bankowego oceniał jako niefachową i szkodliwą.

Przeprowadzono ją w sposób pospieszny, prymitywny, szkodliwy i wysoce niefachowy w sensie opłacalności oraz bardzo kosztowny dla Skarbu Państwa i wszystkich Polaków. Bank przed sprzedażą najpierw oddłużano, potem dokapitalizowano i umarzano zaległości podatkowe w latach 1994–1998 – mówił w Janusz Szewczak w rozmowie z portalem bankier.pl i dodawał – W czasie, kiedy prywatyzowano banki, otrzymywały one ogromną pomoc z budżetu państwa, na zasadzie specjalnych pożyczek oprocentowanych na 1 proc. W tym samym czasie polski przedsiębiorca płacił za taki kredyt 40–60 proc. W ten sposób sprywatyzowano m.in.: PKO S.A., Bank Handlowy i BIG Bank Gdański, Polski Bank Rozwoju i Polski Bank Inwestycyjny. Były to kwoty rzędu miliardów złotych. Dziwne, że nikt nie chce podnieść w Polsce problemu, że wielkie polskie banki były zwalniane z podatku tuż przed prywatyzacją, o czym zwykły, uczciwy przedsiębiorca nie mógł nawet śnić.

Korzystając z takich udogodnień, sprywatyzowane banki zaczęły zarabiać bardzo duże pieniądze. W chwili obecnej zagraniczne instytucje bankowe działające na polskim rynku mogą pochwalić się zyskami rzędu 15 mld złotych rocznie. Dodajmy, że łączna kwota za którą zostały sprzedane wynosi ok. 25 miliardów, czyli 15 proc. tego, ile faktycznie były warte. Co więcej, często powtarza się, że te pieniądze jednak zostają w kraju i napędzają naszą gospodarkę. Niestety, to tylko mit. Ogromne środki pochodzące z kieszeni Polaków są transferowane za granicę, do krajów właścicieli banków. Mechanizm jest bardzo prosty. Banki, korzystając z możliwości, jakie daje im prawo, wypłacają sobie dywidendy, które następnie trafiają do centrali.

Jak pisze Artur Ceyrowski w artykule na portalu wgospodarce.pl

„w samym tylko 2015 roku banki z przewagą kapitału polskiego zarobiły 4,63 mld zł, z czego na dywidendę przeznaczyły niewiele ponad 7 proc. tej kwoty. W tym samym czasie banki ze strategicznym inwestorem zagranicznym zarobiły 10,47 mld zł i wypłaciły w formie dywidendy 4,1 mld zł, czyli prawie 40 proc. zysków. A to i tak niewiele, jeśli porówna się te dane z zyskami i dywidendami w latach ubiegłych. W poprzednich latach transferowano za granicę nierzadko nawet 70 proc. zysków.” Weryfikację tej patologicznej sytuacji przyniósł dopiero rok 2015 i administracyjne ograniczenie transferu pieniędzy za granicę.

Banki na usługach obcego kapitału

Więcej: http://wgospodarce.pl/informacje/31910- ... cji-bankow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

yuzek

no i POzamiatane , towarzyszu RzemPOliński

---------------------------

Pologrek

RODACY !!!
Reaktywacja IV Rzeczypospolitej - flagi na maszt.


-----------------------------------

erwin

Jak podobny do kloszarda odszedł od razu robi się porządek.

======================
Bardzo ważna decyzja sędzi Przyłębskiej
Obrazek
Sędzia Julia Przyłębska dopuściła do orzekania trzech sędziów Trybunału Konstytucyjnego, których nie chciał dopuścić Andrzej Rzepliński. Chodzi o Lecha Morawskiego, Henryka Ciocha i Mariusza Muszyńskiego. To pierwsza decyzja sędzi na stanowisku pełniącej obowiązki prezesa TK.

Jak już informowaliśmy, prezydent Andrzej Duda postanowieniem z dnia 20 grudnia 2016 r. powierzył pełnienie obowiązków prezesa Trybunału Konstytucyjnego – do czasu powołania prezesa TK – sędzi Trybunału Julii Przyłębskiej.

Akt powierzenia obowiązków wręczony został podczas uroczystości w Pałacu Prezydenckim. Ponadto, nowo wybrany przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej uchwałą z dnia 15 grudnia 2016 r. – sędzia Trybunału Konstytucyjnego Michał Warciński złożył wobec Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej ślubowanie.

źródło: http://niezalezna.pl/91017-bardzo-wazna ... zylebskiej
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Google [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM