Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


PO próbuje torpedować prace komisji śledczej! Wassermann dyscyplinuje Brejzę: „Prowadzi pan paskudną grę!”
Obrazek
To było do przewidzenia! Platforma Obywatelska musi być w nie lada panice, skoro za wszelką cenę chce storpedować prace komisji śledczej. Dziś popis swoich możliwości dał poseł Krzysztof Brejza, który od tygodnia stara się udowodnić, że Prokuratura Krajowa rzekomo ukrywa dokumenty, dotyczące śledztw w sprawie Amber Gold. Awantura, do której doszło dziś na koniec prac komisji, skończyła się dla niego kompromitacją.

Brejza, który za wszelką cenę chce, by prace komisji nie ujawniły odpowiedzialności politycznej koalicji PO-PSL za aferę Amber Gold, po raz kolejny oskarżył Prokuraturę Krajową o ukrywanie dokumentów, które mogłyby mieć ważny wpływ na prace komisji. Szefowa komisji posłanka Małgorzata Wassermann miała jednak dość insynuacji posła Brejzy, tłumacząc mu, że dokumenty wciąż spływają do posłów komisji, gdyż rozsiane są po różnych prokuraturach w kraju. Ten jednak nie chciał przyjąć jej argumentacji i kreował się na „jedynego sprawiedliwego”, który walczy o prawdę w sprawie Amber Gold.

Prowadzi pan paskudną grę! Pan nieustannie usiłuje zepchnąć prace tej komisji na boczny tor. Dokumentów jest tak bardzo dużo, w różnych jednostkach, że będą płynęły do nas w różnym czasie.

– posłanka Wassermann nie owijała w bawełnę.

Małgorzata Wassermann wytknęła też posłowi Brejzie mitomanię. Zauważyła, że część wniosków, które zdaniem Brejzy składał jedynie on, poparli inni członkowie komisji.

Nie jest więc prawdą, że pan o cokolwiek musiał walczyć. To, co pan uprawia, jest niegodne. W swoich wypowiedziach uderza pan we wszystkich członków komisji.

– posłanka Wassermann wytykała Krzysztofowi Brejzie.

Szefowa komisji śledczej do sprawy Amber Gold przypomniała też posłowi Brejzie, w jaki sposób potraktował komisję związany z Platformą Obywatelską szef Komisji Nadzoru Finansowego Andrzej Jakubiak.

Na nasz wniosek, by przekazał nam dokumentację w sprawie Amber Gold, przesłał nam segregator z broszurkami reklamowymi. Nie mogłam uwierzyć, że tak potraktowano komisję.

– ujawniła Małgorzata Wassermann.

Próby sabotowania prac komisji śledczej przez posła Krzysztofa Brejzę tylko potwierdzają, jak bardzo Platforma Obywatelska boi się prawdy. Wystarczyło bowiem zaledwie kilka posiedzeń komisji, by być pewnym, że bez politycznego parasola i niemal instytucjonalnej ochrony Marcina P. przez organy wymiaru sprawiedliwości, do tego przekrętu nigdy by nie doszło. Poseł Brejza może zaklinać rzeczywistość, ale prawda i tak wyjdzie na jaw.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/315831-po- ... skudna-gre
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Oto nowe Amber Gold: Piramida finansowa rośnie pod bokiem PiS
Obrazek
Pay Trade International Club to zdaniem właścicieli klub biznesowy. Jego poprzednika Komisja Nadzoru Finansowego wpisała na listę ostrzeżeń. Są już pierwsi poszkodowani. Podobnie jak w przypadku Amber Gold KNF i prokuratura są bezsilne wobec oszustów. A ofiary są zastraszane przez firmę.

Gdy posłowie zastanawiają się, kto i jak zawinił w sprawie Amber Gold, DGP przyjrzał się działalności Pay Trade International Club gromadzącemu 3,5 tys. członków. Każdy z nich wpłacił od 8 tys. do kilkuset tysięcy złotych. Formalnie za członkostwo w klubie. W rzeczywistości daje ono niewiele, np. możliwości korzystania z porad prawnych bądź pośrednictwo w zakupie biletów na imprezy sportowe.

Gdy posłowie zastanawiają się, kto i jak zawinił w sprawie Amber Gold, DGP przyjrzał się działalności Pay Trade International Club gromadzącemu 3,5 tys. członków. Każdy z nich wpłacił od 8 tys. do kilkuset tysięcy złotych. Formalnie za członkostwo w klubie. W rzeczywistości daje ono niewiele, np. możliwości korzystania z porad prawnych bądź pośrednictwo w zakupie biletów na imprezy sportowe.

Jednak zarówno eksperci, jak i KNF dostrzegają w tym biznesie piramidę finansową, której historia przypomina sprawę biznesu Marcina P., twórcy Amber Gold.Dlaczego? KNF wpisała Pay Trade Polska sp. z o.o. (nieformalnego poprzednika Pay Trade International Club) na listę ostrzeżeń publicznych już w 2013 r. Zawiadomiła prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa z art. 171 ustawy – Prawo bankowe. Polega ono na gromadzeniu środków pieniężnych bez wymaganego zezwolenia.

– Oferta inwestycyjna Pay Trade obejmowała m.in. zakup złota – informuje rzecznik komisji Łukasz Dajnowicz.

Prokuratura Okręgowa w Warszawie jednak śledztwo umorzyła. Następnie Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia nie uwzględnił zażalenia na tę decyzję złożonego przez KNF. Nadzór finansowy nic więcej zrobić nie mógł.

Jednak w wyniku zamieszania Pay Trade Polska sp. z o.o. – wciąż wpisana na listę ostrzeżeń – przestała działać. Powstał Pay Trade International Club, spółka zarejestrowana w amerykańskim Wyoming, a konkretnie w... przyczepie kempingowej. Jej szef – ten sam co w przypadku polskiej spółki – odcina się od działalności poprzedniego podmiotu. Oburza się też na porównanie jego klubu z Amber Gold. Klubowicze Pay Trade mogą zyskać, u Marcina P. tracili.

Z regulaminu klubu wynika jednak, że aby cokolwiek zyskać, trzeba znajdować kolejnych chętnych do przystąpienia i wniesienia opłaty członkowskiej. Najaktywniejsi biorą udział w losowaniu ekskluzywnych samochodów.

– Klub zdaje się działać w oparciu o niedozwolony w Polsce system argentyński, który opiera się na sprowadzaniu przez jednych klientów kolejnych – mówi DGP poseł PiS Janusz Szewczak, specjalista od prawa bankowego. – Taka firma nie powinna działać, państwo musi być stanowcze – dodaje poseł.

Do podobnych wniosków doszło już kilkunastu klubowiczów. Postanowili zainteresować na nowo sprawą prokuraturę. Wkrótce ma zostać złożone zawiadomienie.

Piramida finansowa rośnie pod bokiem PiS


Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/finanse- ... -club.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

obserwator pełowskich cieniasów

gabinet cieni pierwsze spotkanie będzie miał w cieniu, gdzie ich nikt nie dostrzeże!

=====================

PiS jedną animacją ośmieszył cały gabinet cieni Platformy
Obrazek
W trakcie posiedzenia Rady Krajowej PO utworzony został gabinet cieni. Zgodnie z zapowiedzią poznaliśmy 21 cieni szefów resortów oraz ich zastępców. Zgodnie z koncepcją Platformy w każdym projekcie ministerialnym w gabinecie cieni będą po dwie osoby. PO proponuje również dwa nowe ministerstwa ds. polityki senioralnej i samorządu i oczywiście odtworzenie ministerstwa finansów. Z kontrofensywą w związku z utworzeniem gabinetu cieni wyszło Prawo i Sprawiedliwość przypominając „osiągnięcia” poprzedniego gabinetu cieni utworzonego przez PO w 2006 roku.

Gabinet cieni przedstawił dziś lider PO Grzegorz Schetyna. Zastrzegał on, że ma to być opozycja konstruktywna i wezwał do współpracy inne formacje.
– Nie chcemy zajmować się PiS-em, chociaż mówiliśmy i przestrzegaliśmy w kampanii, wcześniej, czym grozi oddanie władzy PiS-owi (…) Byliśmy antyPiS-em, ale dzisiaj nie chcemy się PiS-em zajmować, bo to nie ma sensu. Jaki jest PiS, każdy widzi i to się nie zmienia. Niech inni będą anty-PiS-ami. My nie chcemy się nimi zajmować. Nie musimy być antyPiS-em, bo wszyscy wiedzą, jak jest [...] Zapraszamy do tej pracy inne partie opozycyjne. Zapraszamy KOD, środowiska naukowe, wszystkich tych, którzy będą wierzyć, że PO jest w stanie zaproponować najlepszą ofertę – sensownego, skutecznego gabinetu cieni. To jest też kwestia wiary – w skuteczną kampanię, samorządową i parlamentarną– mówił Grzegorz Schetyna na posiedzeniu Rady Krajowej PO

Tymczasem odpowiadając na utworzony przez PO gabinet cieni, w trakcie posiedzenia Rady Krajowej PiS jedną krótką animacją ośmieszoną całą ideę powołania cieni poszczególnych ministrów. W krótkim GIF-ie przypomniane zostały obietnice poprzedniego gabinetu cieni PO, który został utworzony w 2006 roku. PiS przypomina, że obietnice ówczesnych cieni nigdy nie zostały zrealizowane.

Wiecej + gif: http://niezalezna.pl/89298-pis-jedna-an ... -platformy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Resort Zdrowia chce wprowadzić w Polsce medyczną marihuanę. Wiceminister Pinkas: "Chcemy dać nadzieję pacjentom"
Obrazek
Ministerstwo Zdrowia opowiada się za wprowadzeniem w Polsce medycznej marihuany. Na świecie zażywana jest ona przez chorych na padaczkę, raka i stwardnienie rozsiane - podaje „Gazeta Wyborcza”.

Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas podczas obrad sejmowej podkomisji ds. zmian w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii (projekt złożył poseł Piotr Liroy-Marzec z Kukiz‘15)zapowiedział szeroki dostęp do leczniczych konopi.

Zaproponował on poprawkę, by każdy lekarz w kraju mógł wystawić receptę na lek, który zostanie przygotowany przez farmaceutę. Dotyczyłoby to tylko marihuany sprowadzanej z zagranicy.

Jesteśmy pierwszym rządem, który nie ucieka od rozwiązywania problemów z dostępem do preparatów z konopi indyjskich. Chcemy dać nadzieję pacjentom

— podkreślił wiceminister.

Zdaniem organizacji pacjentów, które chcą legalizacji medycznej marihuany, pomysł, by to farmaceuta przygotowywał za każdym razem odpowiedni specyfik, nie ułatwi leczenia. Jędrzej Sadowski, który jest autorem projektu zgłoszonego prze Kukiz‘15 uważa, że wprowadzenie konopi do aptek ciągnęłoby się miesiącami.

Lepiej się skupić na stworzeniu krajowych upraw konopi np. z udziałem Instytutu Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich z Poznania, który jest już do tego przygotowany, niż liczyć na niepewny import.

Również farmaceuci mają swój pomysł na legalizację leczniczych konopi. Przedstawili go w petycji skierowanej do premier Beaty Szydło. Chcą wpisać medyczną marihuanę na listę surowców farmaceutycznych, co umożliwiałoby jej wykonywanie leków recepturowych, ale nie byłoby tak skomplikowane prawnie jak pomysł ministerstwa.

Wiceminister Pinkas chce, aby nowe przepisy weszły w życie jak najszybciej.

Dziś leczenie medyczną marihuaną możliwe jest jedynie w ramach tzw. importu docelowego. Lecznicze konopie można legalnie sprowadzić z kraju, w którym są one zarejestrowane jako lek. O zalegalizowanie marihuany apeluje m.in. Tomasz Kalita, były rzecznik SLD, u którego w maju wykryto glejaka mózgu.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/315925-res ... -pacjentom
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Koniec drobnych druczków. Regulaminy sklepów mają czytać wszyscy
Obrazek
Nadchodzi koniec drobnych druczków i tasiemcowych warunków umów. UE chce skłonić firmy, aby jaśniej informowały klientów o tym, jakie mają prawa.

Od początku roku Komisja Europejska sprawdza, czy unijne przepisy dotyczące ochrony konsumenckiej rzeczywiście pomagają dokonywać świadomych zakupów. W ramach tego ambitnego przedsięwzięcia urzędnicy analizują, jak funkcjonuje w praktyce sześć kluczowych dyrektyw z tego obszaru. Chodzi m.in. o dyrektywę dotyczącą nieuczciwych praktyk handlowych (2005/29/EC) oraz podawania cen produktów (98/6/EC).

– Uprawnienia konsumentów i obowiązki przedsiębiorców to obecnie puzzle porozrzucane po różnych, nakładających się na siebie aktach prawnych. Do sześciu podstawowych dyrektyw dochodzą bowiem jeszcze dyrektywy branżowe. A to powoduje, że zarówno właściciele sklepów, jak i kupujący po prostu się w tych regulacjach gubią – zauważa radca prawny Przemysław Rybicki, specjalista od prawa konsumenckiego z kancelarii Affre i Wspólnicy.

Dlatego Komisja Europejska doszła do wniosku, że należy bardziej ujednolicić przepisy obowiązujące w poszczególnych krajach członkowskich i stworzyć jeden spójny kodeks konsumencki, z którego zarówno przedsiębiorcy, jak i ich klienci mogli się łatwo dowiedzieć, jakie mają uprawnienia i obowiązki.

– Obecnie różnią się one w poszczególnych państwach członkowskich, gdyż harmonizacja przepisów była minimalna. W efekcie zniechęca to konsumentów do przeprowadzenia transakcji w innych krajach unijnych, a przedsiębiorców do handlu transgranicznego. Jeśli właściciel sklepu internetowego chciałby prowadzić działalność w innych państwach, w każdym z nich musiałby stworzyć odrębny regulamin, uwzględniający lokalne ustawodawstwo – podkreśla mec. Rybicki.

Pozorna ochrona


Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/poradnik ... akupy.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wydaje mi się , że naszemu nobliście z postępem wieku wali na łeb coraz bardziej... :-)
=================================
Wałęsa lansuje się w jacuzzi w Arłamowie. Internauci bezlitośni: "Obciach", "Żenujące". [ZDJĘCIA]
Obrazek
Lech Wałęsa wyjechał do Arłamowa, gdzie nie tylko pracuje. Spędza też miło czas ze znajomymi i relaksuje się w jaccuzi. Były prezydent pokazał na Facebooku zdjęcia z hotelu SPA. I nie są to zdjęcia w garniturze. Internauci są w szoku.

Niektórzy uznali, że Wałęsa ma do siebie dystans i gratulowali odważnych zdjęć, jednak wiele osób nie kryje swojego zażenowania. Bo o ile zdjęcia z wywiadów i konferencji w Arłamowie przystoją byłemu prezydentowi, to takie w bermudach z gołym brzuchem już chyba niekoniecznie.

więcej: http://wpolityce.pl/lifestyle/316031-wa ... ce-zdjecia
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Orban obniża na Węgrzech podatek dla firm do zaledwie 9 proc.! Nie mam nic przeciwko takiej wersji "Budapesztu w Warszawie"
Obrazek
Premier Węgier Viktor Orban zapowiedział, że w 2017 roku obniży podatek dochodowy dla firm do zaledwie 9 proc. Będzie to najniższy poziom podatku CIT notowany w całej Europie! W szał wpadną zapewne wszyscy eurokraci z Brukseli, którzy nienawidzą, gdy jakiś kraj UE ma wyraźnie niższe podatki od pozostałych. Niezadowolone będzie też węgierskie lobby księgowo-prawnicze, które żyło z "optymalizowania" i wyprowadzania zysków poza granice... Nie mam nic przeciwko, aby taki "Budapeszt" zrobić czym prędzej w Warszawie!

Orban, tłumacząc dlaczego planuje obniżyć podatki dla firm, nie ukrywał, że chodzi mu przede wszystkim o zwiększenie gospodarczej konkurencyjności swojego kraju. Co istotne - węgierskie ministerstwo finansów nie zapowiedziało wprowadzenia nowych podatków, których celem miałaby być rekompensata niższych wpływów do kasy państwa z tytułu obniżenia podatku CIT. Zakładają tym samym, że drastyczne obniżenie podatku dochodowego dla firm (9 procentowa stawka będzie najniższym poziomem takiej daniny w całej Europie) przyniesie budżetowi więcej pożytku niż szkody. Po pierwsze - firmy będą miały więcej pieniędzy na nowe inwestycje. Po drugie (czego najmocniej obawiają się eurokraci z Jean-Claude Junckerem na czele) niskie podatki spowodują przerzucenie korporacyjnego kapitału do Węgier z innych państw UE (np. z Luksemburga). Niewykluczone zatem, że za chwile uruchomi się kolejny etap "europejskiego" hejtu na Orbana, który zamiast dbać o interesy wąskiej grupy "europejczyków" woli zapewniać lepsze perspektywy dla własnego kraju.

Osobiście nie mam nic przeciwko takiej wersji "Budapesztu w Warszawie". Gdyby podobne rozwiązania zostały wprowadzone na gruncie polskim, to z pewnością dałyby lepsze efekty niż plany jednolitej (acz niesamowicie skomplikowanej) daniny, która od 2018 roku ma funkcjonować w naszym kraju.

Inna kwestia, że podatki o charakterze dochodowym są reliktem przeszłości i jako takie będą musiały być prędzej czy później obniżane/likwidowane. W nowoczesnej gospodarce opodatkowana powinna być nie praca, czy wytwórczość lecz tylko konsumpcja. Tego typu daniny (np. VAT) są łatwiej ściągalne, nie wymagają gigantycznego aparatu administracyjno-skarbowego, ciężko też uciec do raju podatkowego.

Dobrze by było, gdyby ktoś kto ma dostęp do ucha prezesa, mógł mu podpowiedzieć takie rozwiązanie...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0342 ... ie-CIT.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Z tym pocałunkiem w rękę, facet się ośmieszył...
=======================

Komentarze:

Srul

Ci ludzie byli prokuratorami jak nic nie pamiętali i sam przyznaje że pracował po łebkach , kamieni kupa

---------------------

Artur

Prokuratura w tym kraju to jedna wielka mafia.


--------------------

edek

Złodzieje Wasz czas sie kończy.Mafia prokuratorsko-polityczno-biznesowa za kraty.

=====================
Komisja śledcza pyta. Odpowiedź: nie jestem kolejnym prokuratorem, który ma amnezję
Obrazek
- Nie jestem kolejnym prokuratorem, który ma amnezję. Mam prawo nie pamiętać różnych spraw, które wpływały w tamtym czasie - powiedział przed komisją śledczą prokurator Dariusz Różycki. Dodał, że pierwszy zapamiętany kontakt ze sprawą Amber Gold miał w maju lub czerwcu 2012.

Różycki był szefem Prokuratury Okręgowej w Gdańsku od 2008 r. do wiosny 2016 r.

- Pierwszy kontakt ze sprawą Amber Gold utkwił mi w pamięci około maja lub czerwca 2012 r., kiedy odwiedził mnie dyrektor ABW wraz z zastępcą i poinformował mnie o tej sprawie - powiedział prokurator. Dodał, że później dowiedział się, iż ze sprawą miał już wcześniej kontakt - dekretował pismo, które wpłynęło z KNF do gdańskiej prokuratury okręgowej. - Ale tego faktu nie pamiętam - zaznaczył.

Więcej: http://www.money.pl/gospodarka/wiadomos ... 03116.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

captain_planet

Wolno oszukiwać w polityce a na "promocjach" nie wolno. To brak równości niezgodny z Konstytucją. Poza tym na promo można stracić kilka tys. a politycy odbiorą więcej pieniędzy do tego spokój, bezpieczeństwo, zdrowie i godność.

----------------------------

sraczezwersacze

Gdyby to były lata 80-te, 90-te to bym jeszcze zrozumiał tych "zmanipulowanych". Ale mamy przełom 2016/17 i - na miłość boską - wiek emerytalny nie stanowi już wytłumaczenia... ręce same opadają...

-----------------------------

smiki48

wiecie co w tym jest najgorsze?
Że ci ludzi e MAJĄ PRAWO WYBORCZE. To dzięki tak ogłupionemu społeczeństwu mamy to co mamy. Wybory wygrywają partie polityczne nie reprezentujące spójny, logiczny i realny program wyborczy, ale te które uprawiają demagogię i potrafią dużej części ludzi namieszać w głowach.

========================

''Garnki warte tysiące złotych w doskonałej cenie''. Ostrzegamy: tak możesz paść ofiarą fałszywej promocji
Dostajesz zaproszenie na pokaz. Zgadzasz się przyjść, żeby obejrzeć kołdry nowej generacji lub przetestować garnki o cudownych właściwościach, a wychodzisz z rachunkiem opiewającym na tysiące złotych lub z zaciągniętym kredytem. Gdy w domu przytomniejesz, próbujesz towar zwrócić, ale producent mówi: ''zwrotów nie przyjmujemy'', choć nie ma do tego prawa.

Najpierw są telefony. Czasem sporadyczne, czasem kilka razy dziennie. Podobno to wina "rotującego systemu". Tak wyjaśnił mi pewien pan z pewnego instytutu, który - dzwoniąc najpierw na telefon stacjonarny w domu moich rodziców, a następnie na moją prywatną komórkę - proponował mnie i mojej rodzinie jedyne w swoim rodzaju innowacyjne badania u pewnego wybitnego doktora, o którym jednak, jak dotąd, niewiele osób słyszało. I to akurat prawda, bo śladu po medyku oraz po firmowanym jego nazwiskiem instytucie nie ma nawet w sieci. A w ramach wydarzenia, podczas którego miały odbywać się owe "innowacyjne badania", jego uczestnikom - jak się potem dowiedziałam - sprzedawano pakiety opieki medycznej w cenie kilku tysięcy złotych.

To klasyka gatunku. Historia, która powtarza się od lat w wielu polskich miastach. Firmy organizujące niewinne pokazy - garnków, noży, pościeli czy masażerów - a potem, za pomocą manipulacji, zmuszające ludzi do zakupu tych przedmiotów w horrendalnych cenach, mają się w Polsce świetnie, mimo kar nakładanych na nie m.in. przez UOKiK.
Obrazek

Promocja warta tysiące


- Zwracam się z prośbą o wsparcie w skutecznym rozwiązaniu umowy z nieuczciwym sprzedawcą - napisał w liście do redakcji pan Mieczysław Wierzchołowski z Ostrówka. - Jestem inwalidą ruchu w stopniu umiarkowanym 05-R (brak lewej ręki). We wrześniu ktoś z firmy Hausfeuer zadzwonił do mnie i poinformował, że wygrałem odkurzacz przenośny i że wylosowano mój numer telefonu do prezentacji sprzętu masującego w Łochowie.

Dla człowieka, który niedawno wrócił z sanatorium i cieszył się z dobrych efektów zabiegów i masaży, jakich tam zażywał, propozycja mogła wydać się kusząca. Potwierdził więc swoje dane, wiek, podał adres i czekał na pisemne zaproszenie na pokaz. Razem z nim przysłano naszemu czytelnikowi kwit na odbiór odkurzacza.

Prezentacja miała odbyć się 11 października w Pałacu Łochów. - Pojechałem na miejsce, chcąc sprawdzić, czy masażer jest dla mnie odpowiedni - mówi pan Mieczysław. - Nie byłem jednak ani psychicznie, ani finansowo przygotowany na zakupy.

Pokaz faktycznie się odbył, a zebrani mogli obejrzeć, sprawdzić i ocenić m.in. te przedmioty: sprzęt do masażu firmy CASADA - matę masującą, matę wełnianą i podgłówek - wyceniony na kilkanaście tysięcy złotych, zestaw garnków firmy MASSIMILIANO wart blisko osiem tysięcy złotych i zestaw noży tytanowych w podobnej cenie. Zabawa była przednia, przyjacielski prowadzący sypał żartami jak z rękawa, tak że część publiczności zachęcona miłą atmosferą tuż po prezentacji podpisywała umowy zakupu prezentowanych wyrobów. Ale i na tych, którzy nadal mieli wątpliwości, przedstawiciele firmy znaleźli sposób.

Więcej + video: http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,1521 ... tml#TRwknd

Czytaj też: https://www.youtube.com/watch?v=gfYuVnELjTk
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rozbudowa portów w Szczecinie i Świnoujściu solą w oku dla Niemców. Opór tamtejszych władz, mediów i ekologów może być gigantyczny!
Obrazek
Dotychczasowa rozbudowa infrastruktury portowej w Szczecinie i Świnoujściu, na którą wydano już ok. 320 mln zł, z pewnością nie mogła się podobać władzom niemieckich portów. Inwestycje te były akceptowane tylko dlatego, że bezpośrednio nie mogły zagrozić dominującej pozycji Niemców na południowym Bałtyku. Sytuacja może się jednak niebawem zmienić. Szewską pasję u naszych zachodnich sąsiadów spowoduje budowa potężnego terminalu przeładunkowego w Świnoujściu za 2 mld zł, który realnie uderzy w interesy portów w Rostocku, Wismarze i Lubece.

W ciągu ostatnich kilku lat władze portów w Szczecinie i Świnoujściu pokazały jak należy się rozwijać, by generować coraz większe przychody. Za kwotę ok. 320 mln zł rozbudowana została infrastruktura portowo-terminalowa. Zmodernizowano również dojazdową infrastrukturę drogową i kolejową. Wszystko po to, by porty w Świnoujściu i Szczecinie mogły przeładowywać więcej towarów i być bardziej atrakcyjne dla firm importujących/eksportujących swoje towary drogą morską.

To jednak nie koniec inwestycji. W Świnoujściu planowana jest budowa nowego terminalu kontenerowego. Koszt tego przedsięwzięcia jest olbrzymi - pochłonąłby ok. 2 mld zł. Co jednak istotne - wybudowanie nowego terminalu miałoby gigantyczne znaczenie gospodarcze dla naszego kraju. Okazałoby się bowiem, że zlokalizowane na terytorium Polski porty przeładunkowe (wspomniane Świnoujście/Szczecin oraz Gdynia i Gdańsk) przejęłyby pozycję dominującą na południowym Bałtyku portom zlokalizowanym na terytorium Niemiec (Lubeka, Rostock, Kolonia i Wismar).

Mając na względzie fakt, że nowy port w Świnoujściu mógłby stać się głównym terminalem przeładunkowym dla Czechów i Słowaków (co wiązałoby się z gigantycznymi stratami dla niemieckich portów południowego Bałtyku), należy się spodziewać sporego oporu władz, mediów czy nawet ekologów naszych zachodnich sąsiadów. Wszak chodzi tutaj o gigantyczne pieniądze liczone w miliardach euro, a tego Niemcy nie będą chcieli oddać bez walki.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0342 ... iemcow.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Główny słup w aferze Amber Gold skarży się na Polskę do Strasburga! Chce odszkodowania za przeciągający się areszt
Obrazek
Minęły już ponad cztery lata od upadku piramidy Amber Gold, którą ówczesne elity polityczne nazwały "innowacyjną". Blisko 851 mln zł przepadło bez wieści. Główny słup całej afery - Marcin P. - siedzi cichutko w więzieniu i milczy. No prawie. Nie tak dawno zaskarżył Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu. Oficjalny powód to... przeciągający się areszt! Nie chcę krakać, ale przyjdzie nam (podatnikom) jeszcze płacić odszkodowania za to, że P. trafił za kratki.

Pisałem już o tym, ale nie zaszkodzi powtórzyć - sprawa Amber Gold śmierdzi na kilometr. Jak bowiem przez bite trzy lata na rynku Polskim mogła sobie bez skrępowania działać piramida finansowa bez licencji KNF, która oszukała zwykłych ludzi na 850 mln zł? Jak to możliwe, że Marcina P. (skazywanego wielokrotnie na kary w zawieszeniu za oszustwa finansowe) podziwiali przedstawiciele ówczesnej władzy za "innowacyjność" podobną do "innowacyjności Lecha Wałęsy"? Jak to możliwe, że syn premiera pracował dla spółki kontrolowanej przez Marcina P.? Czy możliwe jest, że to służby specjalne sprokurowały moment wybuchu afery, gdyż główny słup (Marcin P.) stał się nazbyt samodzielny w podejmowanych decyzjach?

Przypomnijmy, że tuż przed aresztowaniem Marcin P. ujawnił dokument, rzekomo sporządzony przez ABW, z którego wynikało, że akcja wywołania afery Amber Gold była starannie przygotowana przez służby specjalne. Celem tej akcji było doprowadzenie do wypowiedzenia przez banki komercyjne rachunków bankowych prowadzonych przez Amber Gold, co przyczyniło się do powstania problemów firmy Marcina P. z terminowym spłacaniem lokat swoich klientów oraz wypłatą pensji pracownikom - zarówno Amber Goldu jak i OLT.

Fakty są takie, że minęły już ponad cztery lata od upadku piramidy Amber Gold. Blisko 851 mln zł przepadło bez wieści. Słup całej afery - Marcin P. - siedzi cichutko w więzieniu i milczy. No prawie. Nie tak dawno zaskarżył Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPCz) w Strasburgu. Powodem ma być przedłużający się areszt. Zdaniem byłego prezesa Amber Gold "każdy aresztowany powinien być sądzony w rozsądnym terminie albo zwolniony na czas procesu"...

Zobaczycie - jeszcze przyjdzie nam (podatnikom) płacić odszkodowania za to, że P. trafił za kratki...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0342 ... sburga.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Z kim chcecie „się walić dechami" na ulicy? Z policją? Jesteście bandziorami czy komentatorami?
Obrazek
Szacunku do ludzkiego życia nie nauczy ich już chyba nikt. Nie nauczyła nawet historia Ryszarda Cyby, byłego członka PO, który „chciał zabić kogoś z PiS”, bo nie dał rady zamordować Kaczyńskiego, mając „za małą broń”. Nie zrozumieli wtedy niczego. Żadnej refleksji nie przyjęli do serca, sumienia czy mózgu. Ba, natychmiast zaczęli robić wszystko, by zaciemnić obraz morderstwa. Cyba miał polować na wszystkich, nie na PiS, a gdy czytał portal Wyborczej, to dlatego, że poszukiwał danych kontaktowych Leszka Millera, Stefana Niesiołowskiego i innych. Bo ich także - w opinii gwiazd manipulacji z Czerskiej – chciał zamordować. Sąd wszystko to odrzucił. Wszystko było nieprawdą.

A jednak tego nie przetrawili. Nie przepracowali – jak mawiają psychologowie. Byle dalej, byle szybciej umyć rączki, które chwilę wcześniej wstukiwały w komputer kolejny wywiadzik ze wspomnianym Niesiołowskim. Podłe, pisowskie kłamstwa, podły, pisowski Kaczyński, szalony, chory psychicznie i na prochach morderca Barbary Blidy, jak mówił Kazimierz Kutz. Winien śmierci brata, jak mówił Lech Wałęsa. Cyba znał to na pewno.

Dziś do swoich seansów nienawiści dodają kolejną obelgę – krwawy mściciel. Mści się za brata, na przykład na rodzinach wielodzietnych, bo przecież „500 plus” to jest program zemsty narodowej. Ale jest coś jeszcze – dziś ludzie ci jawnie dążą, przynajmniej w warstwie werbalnej, do ulicznej konfrontacji. Rozlew krwi? Musi być brany pod uwagę, wszak uliczne zadymy, w których liczy się tylko siła, często tak właśnie się kończą.

Jak strasznie musi być przyspawanym do własnej pozycji i jak strasznie musi na nią nie zasługiwać człowiek, który po utracie wpływów nie waha się wzywać do ulicznej wojny? Z władzą, która rządzi dopiero rok, zdecydowanie przoduje w sondażach i na razie realizuje obietnice wyborcze.

Co kieruje, prócz nieograniczonej buty, ludźmi wzywającymi publicznie do konfrontacji siłowej? O czym myślał Lech Wałęsa, gdy powtarzał, że jego plan jest prosty – albo władza podejmie te działania, które on (wraz z 2 milionami protestujących!) każe jej podjąć, albo władzy tej przedstawiciele, premier, wicepremierzy, ministrowie, kobiety i mężczyźni, starsi i młodzież, „będą wyskakiwać przez okna”, w czym, oczywiście, on – laureat Pokojowej Nagrody Nobla - „im pomoże”. Czemu za komuny tego nie zaproponował? Dlaczego nigdy nie składał takiej „oferty” Kiszczakowi i Jaruzelskiemu? Cienki Bolek, nie elektryk.

Ale przecież inny były prezydent, jego mentalny następca, Bronisław Komorowski także zaczął już publicznie wspominać o „waleniu cepem” i „waleniu dechą”, jakie może się okazać „jedynym wyjściem”. Świetny pomysł. Potem się pewnie będzie z rodzinami ofiar łączyć w „bulu”. A kolejny guru TVN - były prezes Trybunału Konstytucyjnego, magister Jerzy Stępień? O cóż mu chodzi, gdy mówi na spotkaniu KOD: „W tej chwili już nie mówimy o prawie, liczy się tylko goła siła. Siła fizyczna. Kto będzie miał więcej za sobą ludzi, kto więcej wyprowadzi na ulice, to ten będzie zwyciężał!”.

Kto następny? Może czołowi „Jajcarze bez barier” – Stuhr i Skiba? Może czas na publiczne skecze o zabójstwach w pisowskich biurach poselskich? Może ktoś pójdzie dalej niż, nie – nie stępiony Stępień, ale wspomniany Cyba? Jeśli pan Rabiej z Nowoczesnej może publicznie nazywać reformę oświaty pedofilskim „złym dotykiem”, czy powstrzyma się od duszenia adwersarza w programie publicystycznym? Kto ma dać hasło – Lis czy Olejnik? Organizujcie się, zbrójcie, drukujcie ulotki, agitatorzy.

Tylko na sam koniec, jak już żona czy dzieci zmuszą was do ochłonięcia, odpowiedzcie sami sobie - z kim chcecie tej wojny? Z policją? W imię czego młode chłopaki w mundurach mają ryzykować życiem na ulicy? W imię waszych interesów, waszej kasiorki, waszych wpływów i posadek waszych żon, mężów, dzieci i ciotek? Niedoczekanie. Pilnujcie lepiej tego, co przez ostatnie lata dawaliście Polsce, a co dziś Polska zwraca wam bez honorów. Pilnujcie kamieni kupy, własnego nosa i tego, by ktoś was w końcu nie pociągnął do odpowiedzialności karnej – za podżeganie do przestępstwa.

Bo można się żreć, politycznie, na śmierć i życie, ale nie wolno tego przenosić na ulicę tylko dlatego, że ktoś wam odrywa łapska od publicznej mamony. Tego żadna demokracja, nawet tak młoda, zwłaszcza tak młoda jak nasza – może nie wybaczyć. Więc zdecydujcie – jesteście bandziorami czy komentatorami?


źródło: http://wpolityce.pl/polityka/316244-z-k ... i?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

kimi

Rodzi się pytanie - co dalej? Nygusy i złodzieje na wolności a sprawa przyschnie?! Mam wrażenie, że rzeczywistość zastana po wyborach przerosłaby nawet herosa sprzątającego stajnie Augiasza. Pora na twarde rozwiązania! Złodzieje do pudła, prokuratura do pracy. panowie z prokuratury nie chcą pracować? Pod kapelusz, do cywila, bez żadnych świadczeń, won na zasiłek! Jest tylko jeden problem. Do takiej roboty trzeba JAJ i to w komplecie.

----------------------------------

skorek

Rządcy III RP, rodem z komuny, uważali ,że to był ich prywatny folwark. Tyle, że ktoś kto miał zapewnić im nie kończącą się nigdy władzę, nie do końca dobrze wykonał swoją robotę. Bo w PO-komuszych układach, analogicznie do komuny, jakość roboty zawsze kuleje
---------------------------

Złota ciżemka

W Rosji za korupcję trzeba zwrócić 100 krotność łapówki. U nas przydałoby się podobnie, za złodziejstwo i niegospodarność nich zwracają wielokrotność tego co ukradli.

======================
Tak szastali kasą firmy. Pieniądze szły na wizyty w klubach go-go, buty i... kopalnię w Afryce
Obrazek
Wizyty w klubach go-go, zegarek za 48 tys. zł, wizyta w spa. Wydatki zarządu Zakładów Chemicznych Police opłacane za pomocą kart kredytowych szły w miliony - stwierdził na antenie Radia Szczecin nowy prezes spółki Wojciech Wardacki.

Zlecił on audyt wydatków szefostwa jednego z większych przedsiębiorstw w województwie zachodniopomorskim. Wyniki były porażające.

- Jedna osoba wydała w ciągu trzech lat 1,2 mln zł, inna osoba kupowała mnóstwo butów, klocki lego, płyty DVD, zegarki za 48 tys. zł. Były też delegacje w spa po 9-10 tys., były też dwie faktury za kluby go-go - wyliczył obecny prezes Zakładów Chemicznych Police.

Były także bardzo egzotyczne inwestycje w... Afryce. Za 200 mln zł kupiono kopalnię, której złoża skończyły się po kilku miesiącach.

Wewnętrzny audyt dotyczył używania służbowych kart kredytowych. Sporządzono go za czasów poprzedniego zarządu, lecz ówczesny szef Polic schował dokument do szuflady. W sumie na różnego rodzaju usługi i dobra przelano 72 mln zł. Przeanalizowano 10 tysięcy faktur opłaconych przez spółkę. Sprawą niektórych wydatków zajmują się już śledczy.

W 2014 Zakłady Chemiczne Police zatrudniały 2380 osób, a zysk netto przedsiębiorstwa wyniósł ponad 61 mln zł.

źródło: http://niezalezna.pl/89526-tak-szastali ... e-w-afryce
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

jjhb

pogonić STOARTY, ZAIKSY i inne pasożyty najpierw sobie kasę trzepią a artysta może dostaje 1 zł. od utworu i wszystko w zgodzie z USTAWĄ która powinna zostać uznana za niezgodną z Konstytucją! Idąc do hotelu nie zwracam uwagi jakie są kanały bo wybierając hotel nie jest to dla mnie ważne !!!

======================

Hotelarz zapłaci za to, że jego goście oglądają telewizję
Obrazek
Branża przez lata unikała opłat za odbiorniki TV umieszczone w pokojach. W końcu sąd zdecydował: musi płacić. Nawet jeśli formalnie nie jest właścicielem sprzętu.

Telewizor w pokoju hotelowym jest czymś tak oczywistym, że mało kto zastanawia się nad opłatami związanymi z korzystaniem z niego. Ale, zgodnie z prawem, hotele muszą je wnosić na rzecz organizacji zbiorowego zarządzania, które następnie powinny je rozdzielać między twórców i wykonawców. Bo korzystanie przez gości z odbiorników TV jest traktowane jako publiczne odtwarzanie utworów.

Przed kilkoma laty narodził się pomysł, który miał pomóc branży turystycznej uwolnić się od tego przykrego obowiązku. Wystarczyło wstąpić w szeregi Stowarzyszenia Niezależna Fonografia Polska (SNFP) i przekazać mu w dzierżawę telewizory. W takim wypadku nie należały one już do hotelu, a więc – przynajmniej w teorii – nie musiał on za nie odprowadzać opłat. Goście z kolei mogli nadal korzystać z odbiorników. Bo formalnie wypożyczało je im wspomniane stowarzyszenie. Oczywiście bezpłatnie.

Jak udało się nam ustalić, z tego sposobu skorzystało kilkaset podmiotów z branży na terenie całego kraju. – Działamy w stu procentach zgodnie z prawem. Gość hotelowy, który życzy sobie pokoju z telewizorem zawiera ustną umowę jego bezpłatnego wypożyczenia od naszego stowarzyszenia. Staje się więc na czas pobytu posiadaczem odbiornika TV i ma pełne prawo oglądać nadawany program bez ponoszenia dodatkowych opłat – przekonuje Tomasz Bielski prezes SNFP. Odwołuje się do art. 24 ust. 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych (t.j. Dz.U. z 2016 r. poz. 666 ze zm.). To przepis, który posiadaczom odbiorników pozwala odbierać nadawane utwory (także gdy odbywa się to w miejscach ogólnodostępnych), o ile nie łączy się z tym osiąganie korzyści majątkowych. Mówiąc wprost, skoro posiadaczem telewizora jest gość hotelowy, to on odbiera program, a więc hotel nie musi ponosić za to opłaty.

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/prawo-au ... ojach.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Trzy dni urlopu, 10 dni wolnego. Nie przegap okazji!
Obrazek
Zastanawiałeś się już, jak zaplanować urlop w 2017 roku? Zrób to zanim swoje wolne dni zaplanują koledzy z pracy. Jeśli dobre pokombinujesz, wykorzystując zaledwie trzy dni urlopowe, możesz mieć nawet 10 dni wolnego. Zobacz na kolejnych slajdach idealne momenty na wykorzystanie urlopu w 2017 roku.

Więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/wiadomos ... ,21630098/
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM