Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Fiskus wytacza walkę nielegalnym nalewkom
Obrazek
Nie będzie zwolnienia dla spirytusu skażanego na sposób węgierski. Ministerstwo Finansów będzie wiedzieć o każdej dostawie denaturatu z Unii Europejskiej.

Tak wynika z najnowszego projektu nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. MF chce, żeby zmiana weszła w życie już w listopadzie tego roku.

Tak wynika z najnowszego projektu nowelizacji ustawy o podatku akcyzowym. MF chce, żeby zmiana weszła w życie już w listopadzie tego roku.

W ten sposób fiskus chce walczyć z nielegalnym handlem odkażanym alkoholem, który trafia do Polski jako całkowicie skażony z innych krajów UE, zwłaszcza z Węgier.

– To główny problem naszego rynku – przyznaje Leszek Wiwała, prezes Zarządu Związku Pracodawców Polski Przemysł Spirytusowy. Dlatego chwali projekt zaproponowany przez MF, choć podkreśla, że powinien to być dopiero pierwszy krok resortu w walce z szarą strefą

Inaczej niż w Unii

O procederze pisaliśmy obszernie m.in. w artykule „Czysty spirytus z podpałek i płynów do spryskiwaczy” (DGP 74/2016). Niejasne przepisy pozwalają bowiem przestępcom zarabiać miliony.

Zgodnie z art. 27 dyrektywy 92/83/EWG z 19 października 1992 r. państwa unijne mogą zwolnić z podatku alkohol skażony „zgodnie z wymogami każdego państwa członkowskiego”. Inaczej brzmią jednak polskie przepisy, co przyznało samo MF w uzasadnieniu do projektu nowelizacji. Zgodnie z art. 30 ust. 9 pkt 1 ustawy o podatku akcyzowym preferencja przysługuje dla alkoholu całkowicie skażonego środkami wskazanymi przez „dowolne państwo członkowskie UE” na podstawie unijnego rozporządzenia z 22 listopada 1993 r.

Problem wynika właśnie z użycia w polskiej ustawie określenia „dowolne państwo” – przyznało MF w uzasadnieniu do projektu zmian.

Węgierski wyjątek

Więcej: http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly ... rytus.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

~rommy do ~Robenson:

Właścicieli czego ? Kupy gruzu za uprzątnięcie którego dotąd nie zapłacili ?
Wam Warszawiakom powinno się nałożyć szczególne podatki a z nich rozbudowywać inne części Polski.
Krew mi się gotuje jak słyszę o oddawaniu kamienic w Warszawie.
Bierut powinien zarekwirować wszystko co w Warszawie zostało po wojnie łącznie z pierzynami i kapciami a wszelkie dokumenty własności spalić a teren wyrównać !
Mój dziadek wraz z moim ojcem.podobnie jak setki chłopów, którym patriotyzm odebrał rozum pojechali koniem z furą 110 km by pomóc odbudowywać stolicę. Na miesiąc za miskę ryżu i snopek siana.
A teraz warszawskie szubrawstwo rozdaje lub kradnie ich ciężką pracę.

==============================
Śledczy zajmą się sprawą kamienicy męża Hanny Gronkiewicz-Waltz
– Prokuratura pochopnie odmówiła wszczęcia śledztwa ws. kamienicy przy Noakowskiego 16. W związku z tym, sprawa kwalifikuje się do dalszego prowadzenia procesowego – to najnowsze ustalenia prokuratorów, do których dotarł Onet.
Obrazek
Prokuratorzy na zlecenie ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry dokonali lustracji kilkudziesięciu postępowań dotyczących reprywatyzacji. Przeanalizowano również sprawę budynku przy ul. Noakowskiego 16, który zwrócono mężowi i córce obecnej prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

- Zarzuty pod adresem prokuratury, która w 2014 roku zajmowała się sprawą tej kamienicy są miażdżące. Nie zebrano wszystkich dowodów, nie zbadano wszystkich dokumentów i nie przesłuchano wszystkich świadków - relacjonuje informator Onetu.

Wiele wskazuje na to, że zostanie wznowionych też kilkanaście innych postępowań. Do tej pory zespół śledczych zbadał ponad czterdzieści postępowania swoich kolegów, które skończyły się umorzeniem lub w ogóle się nie zaczęły.

Przypomnijmy, że temat reprywatyzacji w Warszawie powrócił po publikacji "Gazety Wyborczej" dot. okoliczności zwrotu działki obok Pałacu Kultury i Nauki (dawny adres Chmielna 70). Miasto przekazało ją w 2012 r. trzem osobom, które nabyły roszczenia od spadkobierców - mimo że wcześniej b. współwłaścicielowi nieruchomości, obywatelowi Danii, przyznano za nią odszkodowanie na podstawie umowy międzynarodowej. Wartość działki szacowana jest nawet na 160 mln zł.

Prezydent Warszawy zwolniła dyscyplinarnie dyrektora Biura Gospodarki Nieruchomościami Marcina Bajkę, zapowiedziała audyt procesu reprywatyzacji, a na nadzwyczajnym posiedzeniu Rady Warszawy na początku września zapewniała, że chce wyjaśnić kwestie reprywatyzacji do końca.

źródło: http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/sled ... ltz/9jhdqt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

I to jest dobra zmiana! "Pakiet paliwowy" potężnie uderzył w oszustów, przemytników i wyłudzaczy VAT. Budżet zyskuje miliardy złotych
Obrazek
To, czego nie można było przeforsować w ciągu 8 lat rządów PO-PSL, udało się w ciągu roku rządów PiS. W sierpniu wszedł w życie tzw. pakiet paliwowy, czyli nowelizacja prawa eliminująca szereg luk w przepisach VAT, akcyzowych i koncesyjnych. Luki te do tej pory przynosiły przestępcom wielomiliardowe zyski, a jednocześnie powodowały gigantyczne straty po stronie Skarbu Państwa. Po zaledwie 2 miesiącach funkcjonowania pakietu sprzedaż paliw z legalnych źródeł wzrosła do poziomów nienotowanych nigdy w historii!

Wprowadzony z dniem 1 sierpnia tzw. pakiet paliwowy to szereg nowelizacji ustaw o VAT, akcyzie, ordynacji podatkowej i prawa energetycznego z zakresu koncesji, których celem było uderzenie w czarną i szarą strefę. Po dwóch miesiącach od jego wejścia w życie Lotos odnotował 23 procentowy wzrost ilości sprzedawanych w kraju paliw motorowych, a przedstawiciele Orlenu mówią o "poziomach sprzedaży nienotowanych nigdy wcześniej".

Przestępcy zamiast handlować przemyconym paliwem, oszukiwać i wyłudzać VAT zostali zmuszeni do kupowania w legalnych źródłach. - "W efekcie zwiększenia legalnego rynku paliw wzrosły wpływy budżetu z tytułu akcyzy i VAT. Wstępne dostępne MF dane za sierpień mówią o wpływach co najmniej 200 mln zł miesięcznie wyższych z tytułu sprzedaży paliw płynnych, co oznacza ok. 2,4 mld zł rocznie" - czytamy w komunikacie opublikowanym na stronie Ministerstwa Finansów.

Zastanawiające jest to, że przez 8 lat rządów Platformy i PSL nie można było uchwalić prawa uszczelniającego luki w przepisach VAT, akcyzowych i koncesyjnych, dzięki czemu zorganizowane grupy przestępcze dorobiły się miliardów złotych zysku. Zastanawiające jest to, że dopiero, gdy PiS doszedł do władzy możliwe było przeforsowanie pakietu paliwowego, który skutecznie ukrócił przestępcze eldorado. W tym kontekście zasadne jest pytanie - czy politycy poprzedniej władzy mieli swój interes w tym, aby nie zmieniać prawa i kosztem przychodów naszego państwa dbać o portfele przestępców?

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0334 ... tepcow.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Koniec z bezkarnością!? CBA zatrzymało Marzenę K. - urzędniczkę, która dorobiła się prawie 40 mln zł na reprywatyzacji!
Obrazek
Jak dowiedziały się Wiadomości TVP, stołeczna Delegatura CBA zatrzymała w czwartek rano Marzenę K., zamieszaną w aferę reprywatyzacyjną w Warszawie. K. to była urzędniczka z Ministerstwa Sprawiedliwości. K. to siostra znanego mecenasa, który zajował się ponad 50 sprawami związanymi z reprywatyzacją w Warszawie.

Centralne Biuro Antykorupcyjne przejęło śledztwo w sprawie byłej urzędniczki Ministerstwa Sprawiedliwości w połowie września. Postępowanie dotyczy poświadczenia nieprawdy w oświadczeniach majątkowych. Wcześniej urzędniczkę ukarało już kierownictwo resortu.

Komisja Dyscyplinarna w Ministerstwie Sprawiedliwości nie ma wątpliwości, że urzędniczka zamieszana w aferę reprywatyzacyjną w Warszawie skłamała w oświadczeniu majątkowym złożonym za lata 2011-2015, a także w korekcie za lata 2012-2014. Ona sama zrezygnowała z pracy w ministerstwie. Grozi jej kilka lat więzienia.

Chodzi o 38 milionów złotych, które Marzena K. miała zarobić na reprywatyzacji. To do niej należy m.in. część udziałów w słynnej działce pod przedwojennym adresem Chmielna 70 - przypomina serwis wp.pl.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/311746-kon ... ywatyzacji
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czechy: prokurator stawia zarzuty za kupno 4 samolotów CASA po 33 mln €/szt. twierdząc, że są przepłacone. Polska: rząd PO/PSL kupuje od Airbusa 5 takich samolotów po 42 mln €/szt.
Obrazek
Przypomnijmy - w czerwcu 2012 roku zarządzany przez Tomasza Siemoniaka MON podpisał z Airbus Military umowę na dostawę 5 samolotów transportowych CASA za kwotę 876 mln zł, co stanowiło równowartość ok. 210 mln €. Jeden samolot kosztował ok. 42 mln €. Kontrakt nie przewidywał offsetu. Zaledwie dwa miesiące później w Czechach dochodzi do zatrzymania Vlasty Parkanovej, byłej minister obrony tego kraju. Powód? - W 2009 r. podjęła decyzję o zakupie 4 samolotów CASA za 135 mln € (33 mln €/szt.). Śledczy uznali, że przepłaciła co najmniej 22,5 mln €...

29 czerwca 2012 roku Inspektorat Uzbrojenia MON (którym kierował wówczas Tomasz Siemoniak) poinformował, że podpisano umowę o zakupie od Airbus Military 5 wojskowych samolotów transportowych CASA C295M. Wartość umowy opiewała na kwotę 876 mln zł (równowartość ok. 210 mln €) i nie zawierała tzw. offsetu. Jak łatwo można sobie wyliczyć za jeden samolot musieliśmy zapłacić 175,2 mln zł, co stanowiło równowartość ok. 42 mln €.

Kilka tygodni później w Czechach tamtejsza Policja Antykorupcyjna zatrzymała Vlastę Parkanovę - w latach 2007-2009 sprawującą urząd ministra obrony narodowej naszego południowego sąsiada. Zatrzymanie to miało związek z umową zakupu przez czeską armię 4 sztuk samolotów CASA C295M z 2009 roku. Kontrakt ten był wart 135 mln €, co oznacza, że za jeden samolot trzeba było wyłożyć ok. 33 mln €.

Co istotne - śledczy z Policji Antykorupcyjnej stwierdzili, że umowa ta została przepłacona aż o 22,5 mln euro! To oznacza, że jeden samolot winien kosztować najwyżej 28 mln €.

Czy to jest wystarczająca przesłanka, aby prześwietlić podpisany przez MON w 2012 roku kontrakt na zakup 5 samolotów od Airbus Military za cenę jednostkową w wysokości ok. 42 mln €?

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0335 ... litary.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Kulisy zatrzymania Marzeny K.: „Była spokojna, wiedziała, że przyjdziemy”. Kogo będzie sypać w śledztwie?
Obrazek
Dziś rano potwierdziły się informacje, o których portal wPolityce.pl informował już w ubiegłym tygodniu. Funkcjonariusze CBA zatrzymali „milionową”, byłą urzędniczkę Ministerstwa Sprawiedliwości, która na roszczeniach reprywatyzacyjnych zarobiła ponad 38 milionów złotych. Jak nieoficjalnie potwierdził portal wPolityce.pl prokuratorzy we Wrocławiu chcą jej postawić zarzuty nie tylko dotyczące jej kłamstw w oświadczeniach majątkowych składanych w resorcie sprawiedliwości, ale także zarzuty o charakterze korupcyjnym. Lada dzień może też dojść do kolejnych zatrzymań związanych z tą sprawą. Czy Marzena K. będzie sypać? Jaki był jej udział w aferze reprywatyzacyjnej? - to najważniejsze pytania w jej sprawie

Marzena K. została zatrzymana dziś rano w swoim mieszkaniu w Warszawie. Śledczy natychmiast zadecydowali o przewiezieniu jej do prokuratury regionalnej we Wrocławia, gdzie zostanie przesłuchana i formalnie usłyszy zarzuty.

Była bardzo spokojna, nie utrudniała czynności. Tak jakby czekała na nasze przyjście. Nie przeszkadzała też w przeszukaniach.

– mówi nam jeden ze śledczych, zajmujący się sprawą Marzeny Kruk.

Z kolei z nieoficjalnych informacji, do których dotarł portal wPolityce.pl wynika, że Marzena K. będzie miała kolejne problemy. Wrocławscy prokuratorzy, którzy zajmują się warszawską aferą reprywatyzacyjną chcą jej postawić kolejne zarzuty. Mają one dotyczyć kwestii związanych z jej działaniami o charakterze korupcyjnym. Wszystko więc wskazuje na to, Marzena K. nie tylko oszukiwała w swoich oświadczeniach majątkowych składanych w ministerstwie sprawiedliwości, ale także mogła stanowić element układu korupcyjnego, który miał wpływ na przekręty także w warszawskim ratuszu.

W grę może też wchodzić wykorzystywanie jej koneksji w wymiarze sprawiedliwości. Marzena K. przez ponad 20 lat sprawowała bowiem funkcje w resorcie sprawiedliwości. Można spodziewać się, że wpływała na pewne decyzje lub wykorzystywała znajomości, także wśród sędziów

– mówi nam jeden z prokuratorów, zajmujący się audytem postępowań i śledztw w sprawie warszawskiej reprywatyzacji.

Marzena K. , która niemal przez ćwierć wieku przepracowała w Ministerstwie Sprawiedliwości miała cieszyć się rzekomo doskonałą opinią. Przez te lata niemal nikt nie zwrócił uwagi, że ta skromna i rzeczowa, ale lubiana przez kolegów z pracy urzędniczka, zdążyła zgromadzić kilkadziesiąt milionów złotych z tytułu roszczeń reprywatyzacyjnych. Do czasu…

Portal wPolityce.pl na początku wrzęsnia ujawnił,już 20 kwietnia tego roku, czyli na kilka miesięcy przed wybuchem afery reprywatyzacyjnej, Marzena Kruk została odwołana z funkcji Pełnomocnika do Spraw Równego Traktowania w Zatrudnieniu i Przeciwdziałania Mobbingowi w Ministerstwie Sprawiedliwości. Kilka dni później została zdymisjonowana z funkcji naczelnika Wydziału ds. Pokrzywdzonych Przestępstwem i Promocji Mediacji i przeniesiona na niższe stanowisko głównego specjalisty w Wydziale Skarg i Wniosków.

Komisja Dyscyplinarna dla Członków Korpusu Służby Cywilnej w Ministerstwie Sprawiedliwości w swoim orzeczeniu uznała panią Marzenę Kruk za winną naruszenia obowiązków członka korpusu służby cywilnej poprzez złożenie niezgodnych z prawdą oświadczeń majątkowych za lata 2011-2015 oraz złożenie niezgodnej z prawdą korekty informacji zawartych w oświadczeniach majątkowych za lata 2012-2014 i wymierzyła obwinionej karę określoną w art. 114 ust. 1 pkt 5 ustawy z 21 listopada 2008 r. o służbie cywilnej, tj. karę obniżenia stopnia służbowego służby cywilnej. Sprawę przekazano także do prokuratury.

Marzena K. już wiosną i latem zdawała sobie sprawę, że jej zatrzymanie to tylko kwestia czasu. Zapewne dlatego sama złożyła na siebie doniesienie w sprawie nieprawidłowości, dotyczących jej oświadczeń majątkowych. Dlaczego to zrobiła?

Z jej znajomościami wśród adwokatów, nie dziwi fakt, że ktoś poradził Marzenie K., by ta także złożyła doniesienie na samą siebie. Zdaje sobie sprawę, że tej sprawy wygrać się nie da, liczy się więc, że poprzez „przyznanie się” otrzyma niższy wyrok kary.

– mówił portalowi wPolityce.pl jeden z prokuratorów, który pracuje przy sprawie Marzeny K.

Wcześniej Marzena K. oraz dwóch jej wspólników w, zwrócili” ratuszowi działkę przy Chmielnej 70, wnioskując o ponowne rozpatrzenie sprawy jej przejęcia. Śledczy uważają, że to także był ruch wyprzedzający, który miał uwiarygodnić Marzenę K. oraz jej wspólników w oczach tak warszawskiego ratusza, jak i samych śledczych.

Dziś najważniejszym pytaniem w kontekście Marzeny K. jest to kogo będzie sypać w śledztwie. Jej wiedza może być bezcenna dla prokuratorów ze specjalnego zespołu śledczych, którzy zajmują się afera reprywatyzacyjną w Warszawie.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/311775-tyl ... e?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

tvh

Rozumiem, że biletów na autobus czy to u kierowcy czy to w automacie też już nie kupimy?


--------------------------

wjwI

koniecznie dwa lata więzienia za brak udziału w obowiązkowej mszy niedzielnej...


----------------------

Gliwiczanin

Zaraz a co z Księdzem?! W niedziele pracować/handlować nie wolno więc koniec tacy, koniec brania pieniązków za ślub!!!

======================
Zakaz handlu w niedzielę: Za sprzedaż samochodu sąsiadowi pójdziesz do więzienia
Obrazek
Projekt przepisów zakazujących handlu w święta umożliwia skazanie na karę pozbawienia wolności osoby, która zdecyduje się sprzedać np. samochód sąsiadowi.

Obywatelski projekt ustawy co do zasady dotyczy sklepów i przedsiębiorców. Ale – jak się okazuje – zaproponowany w nim przepis karny może uderzyć także w zwykłych obywateli, którzy będą sprzedawać w niedzielę prywatne rzeczy. Artykuł 6 ustawy wskazuje bowiem, że karze więzienia do dwóch lat podlega ten, kto dopuszcza się handlu oraz wykonywania innych czynności sprzedażowych zakazanych w ustawie w niedziele oraz wigilię Bożego Narodzenia i Wielką Sobotę.

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i- ... azowa.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wyszkowski o decyzji BOR: "Wałęsa nie jest żadnym ambasadorem, tylko kukłą pokazywaną jak małpa w klatce, czy baba z brodą."
Obrazek

Obawiam się, że 15 listopada powiedzą, że potrzebują dużo więcej czasu i będzie to się przedłużało. Ale sprawa jest jasna. Oczywiście nie wszystkie donosy pisał własnoręcznie sam Wałęsa, bo zwyczajem stałym funkcjonariuszy było spisywanie ich z magnetofonu


—mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl Krzysztof Wyszkowski, działacz opozycji w PRL.

wPolityce.pl: Zbliża się 15 listopada, Lechowi Wałęsie puszczają nerwy? Znów pluł na PiS u Moniki Olejnik.

Krzysztof Wyszkowski: To rzeczywiście dla niego ciężki okres, ale muszę powiedzieć, że ta prowokatorka Olejnik rzeczywiście szczuje tego biedaka. Wykorzystuje go na różne tematy, a on jak kataryna odpowiada w kółko to samo. Chociaż ten jego dowcip, że szkoda, iż nie została ona siostrą zakonną był niezły w kontekście jej anty katolicyzmu. Wałęsa powtarzał parokrotnie, że potrzebne mu są dwa miliony ludzi i on ich wtedy katapultuje. To bardzo charakterystyczne, bo w 1978 roku przyszedł do mnie do domu z propozycją katapultowania granatów. Mówił, że będzie wiązał po pięć granatów w pęczki i katapultą wrzucał je na dachy komend milicyjnych. No a teraz dwa miliony ludzi chce katapultować… No to rzeczywiście wybuch będzie bardzo potężny. Wtedy twierdził, że sam tą katapultę skonstruuje, teraz zdaje się marzy mu się taka katapulta na dwa miliony.

Stały element jego wywiadów to uderzanie w PiS.


Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/311809-wys ... asz-wywiad
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Manipulacje TVN. Poszło o ochronę Wałęsy za granicą. A jak było naprawdę?
Obrazek
Polski nie stać na ochronę byłych prezydentów za granicą. Wałęsa: to decyzja polityczna - TVN w wieczornych „Faktach” biło dziś na alarm. Mocne słowa padły pod adresem Biura Ochrony Rządu oraz Prawa i Sprawiedliwości. „To bardzo niskie, bardzo podłe” - można było usłyszeć. W materiale przygotowanym przez Katarzynę Kolendę-Zalewską ani słowem nie wspomniano jednak o tym, że to sam Lech Wałęsa zrezygnował z ochrony BOR.

Burzę wywołał syn byłego prezydenta. Europoseł Jarosław Wałęsa ‏pożalił się na Twitterze, że jego ojcu „odebrano ochronę BOR“ podczas podróży zagranicznych. Jednak według ustawy o uposażeniu byłego prezydenta, ochrona Biura za granicą po prostu nie przysługuje.
Nigdy nie przestanie mnie zadziwiać ile złej woli jest w tych ludziach

- pisał mimo to Twitterze Jarosław Wałęsa.

Dziś temat podchwyciło TVN. „Czy Polski nie stać na ochronę byłych prezydentów za granicą?” - pytali dziennikarze stacji. Sprawa dała też kolejną okazję do tego, by wyżyć się na politykach PiS.
BOR zdecydował teraz, że za granicą Lech Wałęsa musi sobie radzić sam

- poinformowała Kolenda-Zalewska.

Zapomniała jednak dodać, że pod koniec czerwca były prezydent zamieścił na Facebooku wpis, w którym oskarżył Biuro Ochrony Rządu o inwigilację. Lech Wałęsa zaapelował o „natychmiastowe zabranie tej PiS-owskiej Inwigilacji”. Napisał też w swoim stylu, że ochrona BOR, jaką mu przydzielono jako byłemu prezydentowi „wygląda na inwigilacje i utrudnianie życia”.

źródło + komentarze : http://m.niezalezna.pl/87547-manipulacj ... o-naprawde
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Media we Francji są francuskie. Media w Niemczech - niemieckie. A w Polsce? Niestety, są głównie zagraniczne...
Obrazek

Gdy zagraniczne wydawnictwa próbowały wejść na rynek pism opinii we Francji dość szybko zrozumiały, że nie mają tam czego szukać. Tak samo było w przypadku Niemiec. Próba przejęcia "Berliner Zeitung" przez zagraniczny kapitał skończyła się totalną klapą. Na Zachodzie dobrze bowiem rozumieją, że media to zbyt ważny obszar, zbyt silnie oddziałujący na poglądy i decyzje obywateli, aby wpływ na niego oddawać innym (obcym). W Polsce świadomość ta pojawiła się dopiero wówczas, gdy rynek mediów został w większości przejęty przez zagraniczny kapitał.

Z danych publikowanych przez Związek Kontroli Dystrybucji Prasy wynika, że trzema największymi wydawcami prasy w Polsce są należące do Niemców wydawnictwa: Bauer, Ringier Axel Springer Polska oraz Polska Press Grupa. Na czwartym miejscu uplasowała się Agora (wydawca Gazety Wyborczej). Wspomniane wydawnictwa mają pozycję dominującą na polskim rynku prasy. Z ich inicjatywy ukazuje się 3/4 wszystkich drukowanych w naszym kraju egzemplarzy gazet i magazynów.

Wydawnictwo Bauer, kontrolowane przez niemiecką grupę Bauer Media Group (głównie prasa kolorowa, poradniki, prasa dla kobiet), sprzedało w 2015 roku 239,8 mln egzemplarzy wydrukowanych przez siebie gazet. Wydawnictwo Ringier Axel Springer Polska (m.in. Fakt, Newsweek), należące do niemiecko-szwajcarskiego koncernu medialnego Ringier Axel Springer Media AG, sprzedało w ubiegłym roku 116,3 mln egzemplarzy wydrukowanych przez siebie gazet. Zamykające pudło wydawnictwo Polska Press Grupa (wchodzi w skład niemieckiego koncernu Verlagsgruppe Passau) sprzedało w ubiegłym roku 93,6 mln egzemplarzy wydrukowanych przez siebie gazet. Na czwartym miejscu zestawienia uplasowała się Agora (wydawca Gazety Wyborczej). W ubiegłym roku udało się jej sprzedać 52,2 mln wydrukowanych przez siebie gazet.

Totalnie odmienna sytuacja panuje we Francji i Niemczech. Kiedy w 2005 roku zagraniczny kapitał przejmował dziennik "Berliner Zeitung", w Niemczech wybuchła histeria. Protestowali dosłownie wszyscy - dziennikarze, politycy, elity intelektualne, ludzie kultury i sztuki. Wszyscy twierdzili, że nie jest dopuszczalne, aby ktoś zza granicy wpływał na poglądy niemieckiej opinii publicznej. Zagraniczny inwestor w końcu odpuścił i odsprzedał swoje udziały spółce z Kolonii.

We Francji z kolei istnieją ustawowe ograniczenia w zakresie możliwości kontrolowania mediów przez kapitał zagraniczny. W ich efekcie przedsiębiorstwa prasowe wydające ogólnokrajowe dzienniki w praktyce muszą być kontrolowane przez rodzimy kapitał. Obecność kapitału zagranicznego ograniczono w tym przypadku do zaledwie 20 proc. udziałów.

Na Zachodzie dobrze rozumieją, że media to zbyt ważny obszar, zbyt silnie wpływający na poglądy i działania obywateli, aby wpływ na niego oddawać innym (obcym). W Polsce świadomość ta pojawiła się dopiero wówczas, gdy rynek mediów został w większości przejęty przez zagraniczny kapitał.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0335 ... niczne.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Farli

Te pomysły dorównują głupotą tym płynącym z Brukseli.

------------------------

NeverSurrender


Jakaś dziwna zmowa milczenia wokół cukru w produktach. Pokazuje się słodycze, wylano wiadra pomyj na Pepsi i Coca. Tymczasem "zdrowe" owocowe soki przecierowe, oraz owocowe jogurty mają więcej cukru niż Pepsi! Czytajcie ludzie składy i zawartośc składników! Pokazane na zdjęciu ciasteczka mają jeszcze utwardzone tłuszcze roślinne i może tym pan minister by się mógł zainteresować jeśli chodzi o profilaktykę chorób układu krążenia?

-------------------------------

PukPuk

Polecał bym raczej wprowadzenie podatku od debilnych pomysłów... Wyjątkowo muszą się tam nudzić skoro na to wpadli.

=======================
Będzie podatek od słodyczy?
Obrazek
Resort zdrowia rozważa możliwość wprowadzenia specjalnego podatku, który objąłby produkty zawierające zbyt duże ilości cukru.

Jak wynika z informacji „Naszego Dziennika”, Ministerstwo Zdrowia nie wyklucza możliwości wprowadzenia tzw. podatku cukrowego. Podatek taki musiałyby opłacać firmy produkujące wyroby zawierające zbyt dużą ilość cukru.

Wiceminister zdrowia Jarosław Pinkas podkreśla, że nad tym pomysłem trzeba będzie się jeszcze zastanowić. Wiceszef resortu ujawnia, że Ministerstwo Zdrowia nie zajmuje się jeszcze takim projektem, ale podkreśla, że być może wkrótce należałoby się tym zająć.

Zgodnie ze wstępnymi założeniami projektu, pieniądze z nowego podatku można byłoby przeznaczyć na leczenie pacjentów z chorobami krążenia.

źródło: http://m.niezalezna.pl/87564-bedzie-podatek-od-slodyczy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Nick

Jak widać, teraz PO obu stronach sędziowskiego stołu występują bandyci.. czas by tam gdzie są faceci z łańcuchami na szyi, zaczęli być uczciwi faceci zwani sędziami, a tylko PO drugiej nieuczciwi..

---------------------------

gonić to ostro

Robić swoje i śmiać się im w pysk. Niech ta cała zgnilizna sędziowsko-prokuratorska trzęsie porami.

======================

Kuriozalne! Takich „ekspertów” TVN24 używa do walki z reformami PiS. Gangster atakuje Zbigniewa Ziobro i broni sędziów!
Obrazek
TVN24 oraz Krajowa Rada Sądownictwa znaleźli nowego sojusznika w walce ze Zbigniewem Ziobro i resortem sprawiedliwości. W programie „Czarno na białym” w TVN24 wystąpił jeden z trójmiejskich gangsterów, który „uznał”, że jawne oświadczenia majątkowe sędziów to pomoc dla bandytów.

W programie poruszano głośną ostatnio kwestię reformy sądownictwa. Resort sprawiedliwości chce, by wzorem innych zawodów, sędziowie sądów powszechnych, składali oświadczenia majątkowe, które upublicznianie byłyby w internecie. Pomysł ten zaatakował rzecznik prasowy Krajowej Rady Sądownictwa Waldemar Żurek.

Oświadczenia staną się słupami ogłoszeń dla przestępców.

– podkreślał Żurek i tłumaczył, że sędziowie składają oświadczenia majątkowe, ale nie mają one charakteru jawnego.

Na pomoc sędziemu Żurkowi ruszył, jak nazwano go w programie, „członek trójmiejskiego półświatka, wielokrotnie sądzony i skazany na kary więzienia”. Ze zmienionym głosem i filmowany tak, by nie widać było jego twarzy, raczył dziennikarzy TVN24 swoją „opinia”na temat oświadczeń majątkowych sędziów.

To będzie niczym drogowskaz dla kryminalistów przez duże „K”.(…) Może to stanowić też zagrożenie dla rodzin sędziów.(…)

– „radził” bandyta z Trójmiasta.

TVN24 otworzył więc wczoraj nowy rozdział w historii polskich mediów oraz wymiaru sprawiedliwości. Stojąc po stronie bandyty i korzystając z „usług” trójmiejskiego gangstera, by uderzyć w rząd, posunął się jednak za daleko. Czy w kolejnym programie, atakującym Zbigniewa Ziobro, wystąpi gwałciciel lub pedofil, który uzna, że przebywanie w celach, to efekt „zamordystycznej” polityki PiS oraz element walki politycznej z opozycją?

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/311800-kur ... ni-sedziow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pilnowanie przez starych dziadków i inwalidów obiektów wojskowych było kpiną z polskiego wojska. MON podjął słuszną decyzję, aby to ograniczyć
Obrazek
Co roku kilkaset milionów złotych (w 2016 ma to być aż 422 mln zł!) trafiało do około 50 prywatnych firm ochroniarskich, które wystawiały emerytowanych cieciów do pilnowania infrastruktury Polskich Sił Zbrojnych. MON chce obecnie istotnie ograniczyć ochronę wojskowych obiektów przez prywatne agencje i stworzyć pododdziały jednostek wojskowych, których celem - w ramach szkolenia programowego - będzie ochrona i obrona obiektów wojskowych.

Moment pełnego uzawodowienia polskiej armii to jednocześnie moment likwidacji powszechnego poboru (rok 2008). Nagle okazało się, że nie ma kto pilnować wojskowych obiektów i infrastruktury, gdyż przeważnie zajmowali się tym żołnierze poborowi. Wówczas zapadła decyzja, aby wykorzystać Rozporządzenie Ministra Obrony Narodowej z 19 czerwca 1999 r. w sprawie ochrony przez specjalistyczne uzbrojone formacje ochronne terenów jednostek organizacyjnych resortu obrony narodowej i na masową skalę zacząć korzystać z usług prywatnych agencji ochrony (z których większa część została założona przez byłych SB-ków lub żołnierzy LWP).

Problem w tym, że prywatne agencje do pilnowania obiektów wojskowych zaczęły zatrudniać starych dziadków na emeryturze i inwalidów na rentach. Zaczęło dochodzić do kuriozalnych sytuacji, kiedy grupa niezidentyfikowanych sprawców dokonała rozboju na emerycie pilnującym wejścia do jednostki wojskowej i zabrała mu broń na ostrą amunicję.

Pod tym względem decyzja obecnego MON, aby ograniczyć do minimum możliwość korzystania przez wojsko z zasobów prywatnych agencji ochrony, a w zamian powołać pododdziały jednostek wojskowych, których celem - w ramach szkolenia programowego - będzie ochrona i obrona obiektów wojskowych, jest jak najbardziej słuszna i zasadna.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0335 ... ilnuje.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ten Putin swoim postępowaniem zaczyna mi przypominać Hitlera.

==============================

Trzecia wojna światowa coraz bardziej realna. Polska ma być w centrum wydarzeń
Obrazek
Międzynarodowy konflikt na globalną skalę jest realny – twierdzą eksperci od wojskowości. I już dyskutują o incydentach, które doprowadzą do jego wybuchu. Inwazja zielonych ludzików na Łotwę, zatopienie brytyjskiego lotniskowca na Bałtyku albo zderzenie samolotów amerykańskiego i rosyjskiego – to tylko część z możliwych scenariuszy. Przewidują one również, że Polska znajdzie się w centrum tej światowej konfrontacji.

Przez pierwsze 20 dni wojny każdy z mieszkańców St. Petersburga będzie mógł otrzymać 300 gram chleba dziennie – ogłosił w tym tygodniu mer tego miasta. Nieco wcześniej ministerstwo ds. nadzwyczajnych zorganizowało na terenie całej Rosji ćwiczenia obrony cywilnej, które miały sprawdzić stan przygotowań do zwalczania pożarów i innych „skutków katastrof wywołanych przez człowieka”. Zaangażowanych zostało ponad 200 tys. specjalistów, a zasięg ćwiczeń objął 40 mln ludzi. Komunikatów na temat tego typu działań rosyjskich władz jest ostatnio nadzwyczaj dużo. Jeszcze więcej jest informacji o ofensywnych działaniach Rosji. W obwodzie kaliningradzkim zostały rozmieszczone rakiety Iskander, które mogą przenosić także ładunki jądrowe; w tym samym czasie Rosjanie wysłali na Morze Śródziemne okręty z podobnym arsenałem.

Więcej: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/984 ... ealna.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM