Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

ZAiKS chce milionów za publiczne wykonywanie muzyki na ŚDM
Obrazek
Stowarzyszenie Autorów ZAiKS chce od Komitetu Organizacyjnego ŚDM opłat za publiczne wykonywanie utworów podczas spotkania młodych w Krakowie. To może oznaczać wydatek rzędu kilku, a może nawet kilkunastu milionów zł - mówi ks. Adam Parszywka z KO ŚDM. Obie strony mają jednak nadzieję na porozumienie.

Wykonawcy występujący podczas wydarzeń centralnych ŚDM oraz Festiwalu Młodych nie otrzymują tantiem. "Komitet Organizacyjny wystąpił do ZAiKSu o zwolnienie z opłat pobieranych przy okazji imprez masowych, dlatego, że wydarzania ŚDM nie mają charakteru komercyjnego, ale charakter wymiany kulturowej" - mówił PAP szef departamentu komunikacji KO ŚDM ks. Adam Parszywka.

"Otrzymaliśmy jednak informację ustną, że mamy zapłacić 1,5 zł od każdego uczestnika każdego z koncertów. Dla nas może to oznaczać wydatek rzędu kilku, a może nawet kilkunastu milionów złotych" - dodał ks. Parszywka. Komitet nie spodziewał się takiego właśnie stanowiska, zwłaszcza, że wykonawcy przyjeżdżają na Festiwal Młodych jako pielgrzymi i dzielą się z innymi swoim talentem.

Więcej: http://wgospodarce.pl/informacje/27880- ... yki-na-sdm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wassermann: W sprawie Amber Gold zbadamy, czy był parasol ochronny. "Wstępna ocena jest miażdżąca dla wymiaru sprawiedliwości"
Wiedza, którą na razie posiadam w tej sprawie, jest ogólnodostępna i to nie jest tak, że o tej sprawie się nie mówiło. Jest wypowiedź Donalda Tuska, który mówił, że wszyscy na Pomorzu wiedzieli o tym, kim jest Marcin P. To ja zadaję pytanie, dlaczego pozwolono na to, by był sponsorem imprez w Gdańsku?

— zastanawia się Małgorzata Wassermann w rozmowie z „Rzeczpospolitą”.

Szefowa komisji śledczej ds. afery Amber Gold mówi o swoich planach związanych z działaniami komisji.

Istotne jest też pytanie, gdzie dzisiaj są pieniądze klientów, którzy zainwestowali w Amber Gold, bo bardzo niewiele środków udało się odzyskać i zabezpieczyć. Pytania można mnożyć

— tłumaczy w wywiadzie dla „Wprost”.

Zdaniem Wassermann przed rozpoczęciem prac komisji trudno mówić o tezach i wnioskach, do jakich można dojść w sprawie Amber Gold.

Jarosław Krajewski zadał pytanie, czy był parasol ochronny nad tą sprawą, i będziemy chcieli na nie odpowiedzieć. Osobiście niczego nie zakładam. Przystępuję do tych prac z czystą kartą

— zaznacza posłanka PiS.

I dodaje:

Wstępna ocena jest miażdżąca dla wymiaru sprawiedliwości. (…) Bo to jednak jest fenomen, że ktoś dziewięć razy z rzędu jest skazany za to samo przestępstwo, czyli za oszustwo, w tym samym okręgu sądowym, i za każdym razem dostaje wyrok w zawieszeniu. Przecież już po drugim takim wyroku powinien trafić do więzienia

— czytamy.

Dopytywana o to, kto będzie przesłuchiwany przed komisją, Wassermann wskazuje szereg urzędników. Donald Tusk? W dalszej kolejności.

W pierwszej kolejności analizowane będą dokumenty zgromadzone przez służby specjalne, nadzór finansowy, urzędników ministerstw infrastruktury i gospodarki, policję, Urząd Lotnictwa Cywilnego. Tego jest bardzo dużo. (…) Wymiar sprawiedliwości bada konkretne wątki i sprawy, a my zajmiemy się patologicznym kontekstem

— mówi posłanka PiS i zaznacza, że prace komisji mogą potrwać nawet dwa lata.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/302022-was ... iedliwosci
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

dr

"Odzyskać zufanie ludzi"?TYLKO GŁUPI DA SIĘ DRUGI RAZ OKRAŚĆ ZŁODZIEJOWI,KTÓREGO ZNA ! ! !

--------------------------------

gosc

tobie platfusie uwiera pod czaszka zjechaliscie na dno i tego nie da sie zmienic z pisem nie wygracie bo jestescie marni.wy umiecie tylko robic afery,

--------------------

Bożena

No po prostu PObielany grób - z wierzchu był glanc a jak zabrakło dywanów pod którymi walczyły buldogi to widać jakie to wszystko próchno

======================

PO zakręcona wokół siebie. Neumann: Nie będziemy się tłumaczyć z czystek, bo dojdziemy do absurdu! "Michał Kamiński? On nie jest poważny. Głupiej już nie ma"
Obrazek
Politycy Platformy Obywatelskiej nie ustają w zajmowaniu się samymi sobą, swoją partią i wewnętrznymi konfliktami. W rozmowie z radiem tok fm Sławomir Neumann tak komentował fakt wyrzucenia z PO trzech posłów:

Platforma się konsoliduje. Zapowiedzieliśmy budowę nowej Platformy - po wyborach się zmieniamy, by odzyskać zaufanie ludzi, zaufanie Polaków. (…) To powoduje, że część osób inaczej na tę sprawę patrzy. Ale to jest konsolidacja Platformy i ma dać taki efekt, że we wrześniu pójdziemy jako jedna zwarta drużyna

— mówił szef klubu parlamentarnego PO.

I dodawał:

To była decyzja zarządu krajowego, przy olbrzymiej większości głosów. To są nasze sprawy, nie będziemy ich tutaj uwypuklać. Koledzy mają prawo odwołać się do sądu koleżeńskiego, ale zarząd miał dokumenty i argumenty…

— zaznaczył.

Dopytywany o szczegóły powodów, dla których trzech posłów opuściło szeregi Platformy, Neumann stwierdził, że nie będzie prał brudów publicznie.

Szykujemy się na poważną bitwę z PiS i tylko PO, czy blok zbudowany wokół PO, może wygrać tę bitwę. Kto działa na szkodę Platformy, działa, by druga kadencja była dla PiS. Oni nie kolaborowali z PiS, ale osłabiali Platformę… A słaba Platforma to jest zwycięstwo PiS. Ci, co będą chcieli Platformie zaszkodzić, będą poza Platformą! (…) Ci, którzy nie chcą takiej Platformy, która się rodzi, będzie im to uwierało w środku…

— stwierdził polityk.

Jak przyznawał, pomimo wieloletniej znajomości z Jackiem Protasiewiczem czy Stanisławem Huskowskim, nie było innej możliwości niż wyrzucić ich z partii.

Jesteśmy odpowiedzialni za Platformę - to nie tylko klub, ale sześć tysięcy samorządowców, kilkadziesiąt tysięcy ludzi, miliony wyborców. Sentymenty mają znaczenie, ale jeśli ktoś działa na szkodę, to decyzja musi być podjęta

— przekonywał Neumann.

I ostro zaatakował Michała Kamińskiego:

Jeżeli pan uważa, że każda partia będzie się tłumaczyła, dlaczego ktoś jest poza partią, to dojdziemy do absurdu! (…) Michał Kamiński? On nie jest poważny. Głupiej już nie ma, to jest cały komentarz, co tu jeszcze mówić… Jeżeli tak jest, jak mówi Michał Kamiński, to rozumiem, że był na prokuraturze i przedstawił dowody

— odparł polityk PO, komentując tezę Kamińskiego o tym, że to Schetyna stoi za aferą taśmową.

Na koniec krytyczna uwaga co do przyszłości:

Nawet za trzy lata wyniki PiS będą oscylować wokół 30 procent, nie ma się co łudzić. Opozycja musi myśleć o zbudowaniu takiej alternatywy, która może zbudować 30 procent

— zakończył Sławomir Neumann.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/302088-po- ... juz-nie-ma
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

sie należy

Bartoszewski ... to ten, który został zwolniony z niemieckiego obozu koncentracyjnego w Auschwitz ze względu na stan zdrowia? To dobrze. Reszta zdrowych koni została i pracowała ku chwale Rzeszy.

-----------------------

vis

ludzie jak mogliscie taka kreature wybrac na prezydenta warszawy gdzie macie mozgi?

--------------------------

kukuryku

Jako płezydent Wałszawy stanowczo stwiełdzam , że płofesoł Bałtoszewski to nasz bohateł .


===========================
Chcą wywołać awanturę za wszelką cenę? HGW żąda od Macierewicza wpisania do apelu 1 sierpnia nazwiska Władysława Bartoszewskiego
Obrazek
Gdy wydawało się, że spór wokół treści apelu pamięci podczas uroczystości rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego został zażegnany, do gry weszła Hanna Gronkiewicz-Waltz. Pani prezydent postanowiła wtrącić swoje trzy grosze i zażądać zmian w wynegocjowanej wspólnie z powstańcami treści apelu.

Zdaniem Gronkiewicz-Waltz należy dopisać również nazwisko Władysława Bartoszewskiego. Pani prezydent wysłała w tej sprawie specjalne pismo do ministra obrony narodowej, Antoniego Macierewicza. Opublikowała je na swoim profilu na Twitterze.

Czy oni naprawdę chcą awantury za wszelką cenę?

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/302095-chc ... szewskiego
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

Kalasanty Nepomucen Tabaka

Gwałtu, rety! Cóż się z Tobą, Lemingradzie, stało? Toż to aż strach się bać! Boć to przecie po całym kontynencie (a nawet, o zgrozo, świecie) larum biją, przerażeni komisarze ze wzburzenia włosy z przezacnych głów sobie rwą, KOD-y zmieniły swe pocztowe funkcje i po ulicach maszerują. A przerażony lud lemingradzki w kółko Macieju a z rozpaczą bezmierną zadaje pytanie (retoryczne niestety!): „Gdzież nam się podział przywódca wszech lemingów?”. I dodaje z żalem nieutulonym: „Toż to skandal, toż to chyba… antylemingradzki spisek!!! Zabór już nie terytorium, lecz strażnika. Strażnika, bez którego Himalaje sukcesu zostały zrównane z bajorem zasypanym kupą kamieni”…
„Skąd taka diagnoza?”, „Dlaczego?” – mnożą się pytania… Na co ja, obywatel-lemingradczyk, odpowiadam roztropnie, logicznie i grzecznie. Otóż mamy gigantyczne sukcesy, jesteśmy prymusem gospodarczym kontynentu, a nawet jego tygrysem, dokonujemy cudu. A dzieje się to w znaczącej mierze za sprawą Donalda Wspaniałego. I co? Najpierw nam zazdroszczą, a potem podbierają Tego Architekta i Stróża naszego sukcesu. Zwodzą, że to niby dla dobra kontynentu. A dobro kontynentu – to przecież dobro Lemingradu. I takie tam gadki-szmatki uskuteczniają, by nam nasz Skarb bezcenny odebrać. Nasz Skarb, nasze klejnoty zapładniające lemingradzką wyobraźnię, naszego Donalda… Don-Lem-Sun się waha, bo przedkłada interes lemingradzkiej ojczyzny nad swój osobisty sukces. Ale czego się nie robi pro bono publico, kontynentu maiestatico i światowego globalico? I w końcu nasz umiłowany Don-Lem-Sun się decyduje – to facet z krwi i kości, więc podejmuje wyzwanie. Zgadza się objąć urząd, by więdnący kontynent po wsze czasy połączyć z Zieloną Kwitnącą Wyspą, a XXI wiek starego kontynentu ozłocić na miarę lemingradzkiej Złotej Ery. Ten Mąż Opatrznościowy daje się uprosić klęczącym przed nim pokornie i błagalnie petentom i zostaje Prezydentem Kontynentu. A teraz… A teraz, zamiast w spokoju i radośnie delektować się owocami swego zasiewu – zamartwia się o swój ukochany Lemingrad…
W tej sytuacji proponuję, by wszystkie środowiska polityczne Lemingradu, z Mędrcem Skaczącym przez Urojony Płot, Hrabią Hasającym na Krześle, Olkiem Niedoszłym Magistrem, a nawet cudownie reaktywowanym Przezacnym Truchłem Pacyfikatora w Czarnych Okularach na czele – wystąpiły z prośbą o powrót Imperatora Europy na lemingradzkie podwórko – oczywiście w roli Głowy i Męża Opatrznościowego Lemingradu. Myślę, być może naiwnie, że gdyby bardzo Go o to poprosić – rozważy sprawę i być może nawet wyrazi zgodę. Oby…
Niniejszym proszę o głosy wsparcia dla obywatelskiej inicjatywy pod hasłem: „Donald, wracaj”! I dodaję, wołając ile sił i co tchu z lemingradzkiego gardła: Donald, musisz! Musisz – pro publico bono, w żywotnym interesie tak bardzo Ci oddanego Lemingradu

=========================
Złe wieści dla Donalda Tuska. Takiego obrotu sprawy pewnie się nie spodziewał
Obrazek
Jak wynika z najnowszego sondażu Ibris dla „Rzeczpospolitej”, prawie 60 proc. respondentów negatywnie odnosi się do pomysłu kandydowania Donalda Tuska w wyborach prezydenckich w Polsce w 2020 r. Tymczasem, jak pisała „Gazeta Polska Codziennie”, „koncepcję, że Donald Tusk powinien powrócić, by stawić czoło złemu PiS-owi, można usłyszeć z ust wielu polityków PO, nawet tych, którzy są politycznie związani z Grzegorzem Schetyną”.

Sondażownia Ibris zapytała Polaków o zdanie na temat przyszłości Donalda Tuska. Jak wynika z badania, większość Polaków chce, by były premier pozostał w Brukseli na kolejną kadencję. Taką wolę wyraziło 53 proc. badanych, przeciw jest było 36 proc. 11 proc. nie miało na ten temat zdania.

Jednocześnie na pytanie o start Tuska w wyborach prezydenckich w Polsce w 2020 r. aż 59 proc ankietowanych odpowiedziało, że jest to zły pomysł. Byłego szefa PO wsparło 32 proc. respondentów, a 9 proc. było niezdecydowanych.

Tymczasem - jak kilka dni temu pisała „Codzienna” - na powrót Tuska-prezydenta liczą przede wszystkim sami politycy Platformy Obywatelskiej.

Oni uważają, że jeśli Tusk wróci, to skoczy im poparcie do 40 proc. To złudne nadzieje. Jeśli nawet by wrócił, to PO może osiągnęłaby ze 20 proc. Ale jemu chyba się nie spieszy

– stwierdził w rozmowie z „Codzienną” politolog z Uniwersytetu Gdańskiego Jakub Świderski.

Świderski uważa, że możliwe są dwa scenariusze.
Albo Schetyna stwierdził, że przy swoich obecnych wpływach w PO jest w stanie się z Tuskiem dogadać, bo przecież długo jednak byli w stanie współpracować, albo to taki mały szantaż pod adresem PiS-u

– mówi i wyjaśnia, że jeśli Schetyna nadal boi się Tuska, to będzie straszył PiS tym, że on wróci i zagrozi np. Andrzejowi Dudzie w drodze po reelekcję.

źródło: http://niezalezna.pl/83628-zle-wiesci-d ... spodziewal
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Jestem jakim jestem

Lewacki alimenciarz z KOD-u, niech pokaże jak kocha swoje dzieci, na które nie chce płacić, alimentów, a POtem niech razem z Nergalem podrą koran wśród islamistów jako znak miłości ido nich


--------------------------

józek

Ooo koń na wybiegu.

-----------------------

anna

"niech poda przykład mordowania dzisiaj muzułmanów przez chrześcijan, czego codziennie doświadczamy" z takiego szyku zdania wynika, że codziennie chrześcijanie mordują muzułmanów

=====================
Nawet Giertych nie zdzierżył tych bzdur: "Pan Kijowski porównując fundamentalistów islamskich i chrześcijańskich mówi brednie"
Obrazek
Oj, pęka solidarność Kod-erów. Nawet Romana Giertycha zbulwersowały idiotyzmy Matusza Kijowskiego wygadywane w kontekście ostatnich zamachów terrorystycznych.

Lider KOD (który sam siebie nazywał człowiekiem, od którego odszedł Kościół) powiedział dziś na antenie TOK FM:

Kiedy mówimy o terrorystach islamskich to wydaje mi się, że w Polsce tego nie rozumiemy. Jeżeli popatrzymy na liczbę ofiar terroryzmu islamskiego w Polsce i Europie i na liczbę terroryzmu chrześcijańskich, czy innych wydarzeń to okazuje się, że terroryzm islamski nie jest zagrożeniem. Medialnie to się dobrze sprzedaje, bo można to powiązać z wędrówką ludów. (…) Gdybyśmy mieli zdefiniować o co chodzi w tych zamachach, to chodzi o fundamentalizm, którego się boimy. Boimy się fundamentalizmu islamskiego, chrześcijańskiego, czy fundamentalizmu Erdogana, czy PiS-u

Tego było już za wiele nawet dla Romana Giertycha. .

Jak widać nienawiść do PiS-u - nie jest w stanie przyćmić wszystkich różnic światopoglądowych opozycji. Ciekawe, czy dzisiejsze oburzenie jest wystarczająco gorące, by powstrzymać mecenasa od podskoków na kolejnej manifestacji KOD.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/302263-naw ... wi-brednie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Kamma@Kamma

Bal sie ,ze go wybucza.Mowi o wychowaniu mlodziezy.Sam mial duzo dzieci I jakos zapomnial ich wychowac ,a bierze sie za wychowywanie narodu.Cymbal nad cymbaly!!!

---------------------------------

Parochusek@Parochusek

Najpierw SAM obalił komunizm, SAM walczy z Kaczorem o demokrację, a teraz zaczyna walkę z Bogiem chcąc napisać SWÓJ dekalog. Czy jest na forum jakiś psychiatra?

--------------------------------

Wiadomosc POrazaca

"SWIETY", Bolek pisze Dekalog-bis! ZAWSZE ma POmrocznosc Jasna w glowie, zachorowal na te NIEULECZALNA chorobe, PO nasikaniu do kropielnicy! W tym Stadium Ma PrzetOke POmiedzy okreznica a mozgiem!

======================

Wałęsa brnie w antyrządową histerię. Dlaczego nie pojechał na Mszę św. z papieżem? "Musiałbym tam ryknąć. Lepiej tego nie zrobić"
Obrazek

Jak można młodzież wychowywać, pomijając, nie zauważając największego moralnego zwycięstwa polskiej Solidarności. I to jest wychowanie młodzieży?


— stwierdził na antenie RMF FM Lech Wałęsa, gdzie tłumaczył dlaczego nie przyjedzie na spotkanie z papieżem.

Nie zdążę. Program mam tak ustawiony, że ta wielka przyjemność nie dla mnie

— mówił.

Okazało się, że nie chodzi tylko o sam fakt spóźnionego zaproszenia. Były prezydent stwierdził, że jest tam „mniej mile widziany”

Za późno i nie zgadzam się z tym, co dzisiaj prezentują władcy Polski

— przyznał Wałęsa.

Prowadzący rozmowę przypomniał, że przecież to jest nie spotkanie z Andrzejem Dudą, ale Msza św. odprawiona przez Ojca Świętego.

Wałęsa uniósł się honorem i odparł, że tej Mszy nigdy by nie było, gdyby nie zwycięstwo solidarnościowe. Oczywiście można wywnioskować, że mówiąc Solidarność, Wałęsa myśli o swoim zwycięstwie.

Były prezydent ma również pretensje, że ani razu nie padło słowo „Solidarność”.

Z żadnej ze stron. Jak można młodzież wychowywać, pomijając, nie zauważając największego moralnego zwycięstwa polskiej Solidarności. I to jest wychowanie młodzieży?

— oburzył się, ale zaraz zreflektował się i usprawiedliwił Franciszka.

Nie był w tamtych czasach tu, nie widział wiele rzeczy, był daleko od Europy i Polski. Tutaj nie można mieć żadnych najmniejszych zastrzeżeń, robi to dobrze, świetnie

— mówił, atakując rząd.

Polska nie dba w ogóle o sprawy polskie. Tak patrząc, musiałbym tam ryknąć. Lepiej tego nie zrobić. Lepiej pominąć

— powiedział.

Były przywódca Solidarności ocenił postać Franciszka, mówiąc, że jest idealnym papieżem i nie ma do niego żadnych zastrzeżeń. Ale znowu ten zły rząd….

Jestem zadowolony, dumny z papieża, tylko że Polska nie dba w ogóle o swoje interesy. Mało tego nie stosuje interesów wychowawczych, przecież na tej bazie, na bazie naszego zwycięstwa, które było oparte na wartościach, na Bogu, na wierze, na mszach świętych, trzeba budować. Czy trzeba lepszego przykładu dla młodzieży? Jeśli się to pomija, to się kradnie zwycięstwo

— żalił się.

Lech Wałęsa jako wytrawny gracz polityczny i wizjoner światowy proponuje w obliczu wszystkich straszliwych wydarzeń, jakie ostatnio miały miejsce na świecie, zastanowić się nad fundamentami Europy i globalizacji.
To, co mówię: malusieńkie konstytucje albo 10 laickich przykazań trzeba opracować, z którymi się zgodzimy, i wtedy będzie można walczyć i wychowywać. A dzisiaj, ponieważ jesteśmy niby w nowej epoce, a po staremu postępujemy, trudno się dziwić, że takie rzeczy mają miejsce

— powiedział.

Proponuję coś podobnego do Dekalogu, dlatego że są różne wiary, są ludzie niewierzący, więc proponuję takich 10 uzgodnionych między różnymi wiarami i niewierzącymi zasad, które przyjmiemy jako fundamenty tej nowej Europy, a jutro globalizacji

– dodał.

Na koniec Wałęsa zganił polski Kościół, twierdząc że jeśli nie nastąpi zmiana, wierni zaczną z niego odchodzić. Zapytany, czy Kościół jest więc za mało troskliwy, odparł:

Tak, ale jeśli nie zauważa największego moralnego polskiego zwycięstwa - „Solidarności”, to trudno, żeby budować na tym, co kradną Kaczyńscy i inni.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/302498-wal ... i?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Maciej

Dość zbierania złomu po całym świecie. Albo kupujemy coś nowego i uzbrojonego, albo nie kupujemy wcale. Po co nam te starocie i marzenia o "modernizacji przy udziale polskich zakładów". No daj Pan spokój.

-----------------------------------

Tatar polski

Drogi Autorze!
Oczywiście PL mogłaby posiadać 200 a nawet i 400 F-16. Tylko po co, i skąd na to gigantyczne pieniądze?
Sam zakup uzywanych efów to pryszcz, duże koszty są już przy ich modernizacji, a najwieksze to nowoczesne uzbrojenie oraz stowrzenie dla nich całego systemu/infrastruktury/zaplecza (lotniska, DOL-e, logistyka, systemy ich uzbrojenia - obrona plot., szkolenie, i czas 5-10 lat na to wszystko). Przy dwustu samolotach i powiedzmy 10 dla nich lotniskach, to koszt kilkudziesięciu miliardów dolarów. Jest tyle kasy, czasu i ludzi na to w PL?
A co dalej z koncepcją obrony PL przed Rosją, która ma broń jądrową i lotnictwo -wobec naszego- gigantyczne? Wg chyba wszystkich analityków, nasze możliwości panowania w powietrzu to iluzja. Nawet przy Twych 200 efach...


============================

Zafundujmy sobie F-16
Aby chronić polskie niebo, powinniśmy posiadać ok. 200 nowoczesnych samolotów. Mamy… 48 z poważnymi brakami w wyposażeniu. A może Polska mogłaby produkować samoloty F-16? To wcale nie jest niemożliwe.

Nikt nie wątpi, że stoimy w przededniu konieczności wyposażenia naszych Sił Powietrznych w kolejne samoloty wielozadaniowe. Dalsze wykorzystywanie różnorodnych typów samolotów myśliwsko-bombowych będących na wyposażeniu polskiej armii stwarza koszty oraz problemy szkoleniowe i logistyczne. Jednym z rozwiązań jest pozyskanie kolejnych samolotów typu F-16 ze Stanów Zjednoczonych, a następnie ich modernizacja oparta na polskim przemyśle zbrojeniowym. Umożliwia to tzw. Excess Defense Articles (EDA), amerykański program przekazywania państwom sojuszniczym niewykorzystywanego sprzętu wojskowego za cenę stanowiącą 5–50 proc. wartości. Takie rozwiązanie, które bynajmniej nie jest nowe, doskonale wpisuje się w ideę odbudowy naszego przemysłu lotniczego i zwiększenia potencjału obrony powietrznej.

Polska była już beneficjentem EDA – mamy dzięki temu m.in. fregaty ORP „Pułaski” i „Kościuszko”. Niestety dotychczasowe oferty ze strony USA nie były atrakcyjne. Warto jednak rozważyć koncepcję pozyskania i modernizacji samolotów typu F-16 wycofanych z eksploatacji SP USA, ale w stanie umożliwiającym ich odnowienie według polskich wymogów. Podobne rozwiązania przyjęły m.in. Indonezja i Rumunia.

Jak jest?

Więcej: http://niezalezna.pl/83934-zafundujmy-sobie-f-16
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czarnecki: Europejczycy żyją strachem przed islamskim terroryzmem, unijne elity zajmują się Polską. To śmieszne i żenujące
Obrazek
„UE pokazała swoje priorytety. Dzisiaj wszyscy europejczycy żyją strachem przed islamskim terroryzmem, obawą przed kolejną fazą inwazji imigrantów spoza Europy, głównie islamskich na nasz kontynent. Zadają sobie pytanie, co dalej po odejściu Wielkiej Brytanii z UE. To 1/6 PKB UE. Tymczasem unijne elity zajmują się Polską. To śmieszne i żenujące. Gdy pierwszy raz, drugi raz Bruksela to zrobiła, to przejmowałem się. Gdyby robi to po raz 30., to już ja i wielu Polaków mniej się tym przejmuje. KE pokazuje swoje kompletnie dziwaczne priorytety. Są teraz inne wyzwania, które stoją przed Europą, a nie Polska, ale jeżeli KE chce obniżać swój autorytet, to niech dalej tak robi”

źródło: http://300polityka.pl/live/2016/07/28/c ... -zenujace/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


PO wykorzystuje papieża Franciszka do polowania z nagonką na PiS
Obrazek
Można było podczas Światowych Dni Młodzieży oczekiwać nie tyle przyzwoitości, bo to byłoby naiwne, co krótkiego rozejmu. Nie ma rozejmu, jest jeszcze intensywniejsza obława.

Słowa czy przesłanie papieża Franciszka ze spotkań podczas Światowych Dni Młodzieży nie mają żadnego znaczenia. Reporterzy i dziennikarze mediów III RP, owszem, mają dyżury, ale chyba tylko po to, żeby nasłuchiwać, podsłuchiwać i prowokować oraz kapować. Tak samo traktują to nadzwyczajne wydarzenie, jakim jest papieska wizyta, niektórzy politycy Platformy Obywatelskiej, co można obserwować choćby na Twitterze. Każdego dnia nasłuchują, czy jakieś słowo, jakieś zdanie da się wykorzystać jako oręż do polowania z nagonką na Prawo i Sprawiedliwość, rząd Beaty Szydło i prezydenta Andrzeja Dudę. Jeśli tylko jest punkt zaczepienia, choćby kompletnie naciągany, wyjątkowo mikry czy tylko zrodzony w sfiksowanych umysłach, natychmiast gazeta Sorosa i inne media rozwijają tysiąc wątków. Jak to papież Franciszek „dowalił” PiS za traktowanie tzw. uchodźców, za stosunek do mniejszości seksualnych, za relacje z Komisją Europejską, za deprawowanie i upolitycznienie części księży i biskupów, za prawicowość, a właściwie za „całokształt”.

Obrzydzenie bierze, gdy się obserwuje totalną instrumentalizację przez media III RP papieża z jednej strony, a z drugiej - swego rodzaju obłęd w sprowadzaniu niezwykle ważnego wydarzenia duchowo-religijnego i moralnego do okazji upolowania znienawidzonych politycznych wrogów. Oni są gotowi nie spać po nocach, ale nie dlatego, żeby coś przeżyć, ale aby nie przeoczyć jakiegoś dogodnego momentu do zapędzenia naganianego zwierza w takie miejsce, gdzie można go dobić. Obrzydzenie jest tym większe, że to polowanie z nagonką jest przykrywane tonami hipokryzji i udawania, iż chodzi o papieskie nauczanie oraz o empatyczne towarzyszenie spotkaniom młodzieży z kilkudziesięciu państw świata. Widzimy niezmierzone pokłady obłudy i hipokryzji mające przekonać opinię publiczną, że chodzi o normalną reakcję na to, co dzieje się podczas Światowych Dni Młodzieży. Czymś przecież trzeba wypełnić czas między kolejnymi sensami nienawiści do obecnego obozu rządzącego i w ogóle uzasadnić zajmowanie się takim wydarzeniem jak ŚDM. Ale ta obłuda i hipokryzja natychmiast pryskają, gdy naganiacze poczują krew, choćby sami tę krew rozlali.

Obrzydzenie jest tym większe, że nagonka jest bardzo wyraźnie widoczna, gdyż wpisuje się w cały ciąg wcześniejszych polowań. A jednym z najbardziej nikczemnych było niedawne posłużenie przez Jarosława Kurskiego i Piotra Stasińskiego za głównych informatorów Chrisa Hedgesa, demaskatora faszyzmu i rasizmu w Polsce rządzonej przez PiS, a tak naprawdę propagandysty Putina z jego telewizji RT. Obecna nagonka jest tylko uwieńczeniem pasma donosów na Polskę i inspirowania ataków na nasz kraj. Można było mieć jednak nadzieję, że obecność papieża Franciszka oraz doniosłość takiego wydarzenia jak Światowe Dni Młodzieży powstrzyma żądnych pisowskiej krwi myśliwych. Można było oczekiwać nie tyle przyzwoitości, bo to byłoby naiwne, co krótkiego rozejmu. Nic takiego jednak się nie stało. Nie ma rozejmu, a wręcz jest jeszcze intensywniejsza obława, bo wielkie były oczekiwania, że na słowach papieża da się zbudować narrację ostatecznie dobijającą pisowskiego zwierza.

Ludzie opętani nienawiścią do politycznego przeciwnika codziennie profanują religijne wydarzenie wielkiej wagi. Codziennie dostarczają nową dawkę jadu i zacietrzewienia, a wreszcie zwyczajnie brukają coś, co powinno być pod ochroną. Nie mam lepszego określenia na to, co się dzieje niż moralna dzicz.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/302576-na- ... s?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

andy

Ostatnio usłyszane:jaka jest różnica między sądami brytyjskimi a polskimi? Tam idzie się po sprawiedliwość, a u nas .....po wyrok.

---------------------

peter

wyrok jest wysoki i pachnie zemstą,natomiast uważam, że samo uznanie za winnego i skazanie było uzasadnione; takich ekscesów nie należy pochwalać, nawet jeżeli uważamy, że były w słusznej sprawie

--------------------

DarekPolak@DarekPolak

Polskie sądownictwo to prawdziwa stajnia Augiasza. Co dowiódł i ten casus. Dożywotnio pozbawieni prawa do wykonywania zawodu powinna być ta sędzina i jej szef, który pozwolił na to, żeby była sędzią we własnej sprawie. Ta hucpa nie ma nic wspólnego z wymiarem sprawiedliwości. Tacy sędziowie kiedyś -ozdabiali- uliczne latarnie.

==========================
Skandaliczny wyrok dla Zygmunta Miernika: "W końcu znalazł się ktoś, kto właściwie potraktował pseudo wymiar sprawiedliwości"
Obrazek
Z czasów III RP zostały w mojej pamięci trzy stwierdzenia klucze. Bazując na nich ośrodki kształtowania opinii społecznej skupione wokół Adama Michnika i jego „Gazety Wyborczej” budowały okrągłostołową propagandę. Te hasła powtarzały w kółko i przy każdej okazji tzw. autorytety, z których część, jak np. Andrzej Szczypiorski czy ksiądz Michał Czajkowski, okazała się czasem tajnymi współpracownikami komunistycznej bezpieki.

Hasła te to: „pacta sunt servanta” przypomniane przez Bronisława Geremka, „o zmarłych nie mówi się źle” i „wyroków sądów się nie komentuje”. Wszystkie trzy sentencje miały wspólny mianownik. Służyły części elit solidarnościowych, które w symbiozie z komunistami tworzyły III RP do kneblowanie ust krytykom niesprawiedliwości, będącej konsekwencją porozumienia okrągłostołowego.

Geremkowskie umowy są święte. Symbolizowały wykluczenie z debaty publicznej jakiejkolwiek dyskusji nad postanowieniami umów w Magdalence i przy Okrągłym Stole. Powiedzenie „o zmarłych nie mówi się źle” wyciągano niczym królika z kapelusza, kiedy zmarł jakiś komunistyczny święty i chowano go z honorami na Powązkach, podczas kiedy zasłużeni działacze byłej „Solidarności” musieli zadowalać się zwykłym pochówkiem na lokalnych cmentarzach. I wreszcie - „wyroków sadów się nie komentuje”. Używanie tej sentencji chyba najbardziej krzywdziło poczucie sprawiedliwości, kiedy taka kreatura jak Stanisław Kociołek - kat Trójmiasta - została uniewinniona z zarzutu kierowniczego sprawstwa zabójstwa robotników w Gdańsku podczas wydarzeń Grudnia 1970 roku.

Nawiasem mówiąc, też spoczął na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. Leży nieopodal płk Zygmunta Szendzielarza „Łupaszki”. W jego przypadku modelowo zagrały aż trzy sentencje na raz. U ludzi przyzwoitych, dochowujących wartości, krew się gotowała.

Ale cóż mogli zrobić kiedy medialny mainstream wmawiał im, że tak jest dobrze i idźmy do przodu nie rozdrapując starych ran. Kolejny proces i kolejna farsa w postokrągłostołowym duchu. Wyrok niezawisłego sądu: 2 lata w zawieszeniu po kilkunastu latach procesu dla Czesława Kiszczaka. Zarzut – odpowiedzialność za śmierć niemal 100 ludzi.

W dodatku sędzia Anna Wielgolewska chciała utajnić rozprawę szefa polskiego GPU prawdopodobnie z intencją nie wzbudzania niezdrowych emocji w społeczeństwie. W końcu znalazł się Zygmunt Miernik, działacz byłej „Solidarności”, internowany w czasie stanu wojennego na 4 miesiące, dziś reprezentujący ruch „Niezłomni”, który w swojej bezsilnej wściekłości cisnął tortem w wychodzącą z sali przewodniczącą.

Pamiętam, że jak oglądałem w Wiadomościach te zajście, pojawiło się u mnie uczucie ulgi. W końcu znalazł się ktoś, kto właściwie potraktował pseudo wymiar sprawiedliwości. Jak się teraz okazało czyn Miernika niósł w sobie spory potencjał odwagi.

W pierwszej instancji za swój czyn dostał karę dwóch miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. W dodatku został skazany przez tę samą sędzię, która została poszkodowana i wszelkie próby zmiany składu, by nie sądzić we własnej sprawie, zakończyły się fiaskiem. Czyli sądzić we własnej sprawie można, ale komentować takiego wyroku już nie.

Gdyby tego było mało, w apelacji trzech przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości podniosło wyrok dla Zygmunta Miernika do 10 miesięcy bezwzględnego więzienia. Skazany ma się stawić za 10 dni w zakładzie zamkniętym celem odbycia kary. Skończyły się czasy, kiedy stojące na baczność przed „Gazetą Wyborczą” massmedia nie komentowały wyroków.

Skomentuję więc z całą satysfakcją. Wbrew pozorom nie jestem zwolennikiem okładania sędziów tortem. Miernikowi należała się kara za obrazę sądu. Ale kara symboliczna, bowiem okoliczności wskazywały, że za swą postawę działacz byłej „Solidarności” powinien dostać również medal. Sprawą Miernika na szczęście zainteresowali się posłowie: prof. Jacek Kurzępa, Andrzej Melak, Janusz Sanocki, a także Kornel Morawiecki.

Mają złożyć interpelacje do ministra sprawiedliwości z prośbą o kasację sprawy. Całkowicie popieram ten pomysł i przyłączam się do wniosku. Inaczej panie ministrze polskie sądownictwo będzie dalej nosiło twarz sędziego Tuleyi.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/302112-ska ... i?strona=1
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

rodak

co za ulga! jeszcze rzadziej będziemy oglądać tego POparpanego rusofila; swoją drogą taka wielka gwiazda w tasiemcowym serialu to upadek, a co zrobił z kasą za wcześniejsze gwiazdowanie?

------------------------------

pedro-piotr@pedro-piotr

panie danielu a moze by kijowski cos pomogl albo inni "koledzy" przeciez zasluzyl juz u nich pan na dewidendy

-------------------------

Polak

Panie danielu żeby przestać grać wystarczy wyjść z kasyna i zacząć się leczyć . Uzależnienie jak każde inne.

---------------------------

wk

Synu Tuchajbeja. RADA: Weź kredyt i zmień pracę.

=======================
Daniel Olbrychski oskarża PiS o to, że nie gra już w "Klanie". Przyznał, że utrata roli w serialu jest dla niego problemem finansowym
Obrazek
Daniel Olbrychski jest prześladowany. Prześladowany przez rząd Beaty Szydło - jakby ministrowie nie mieli nic lepszego do roboty… Aktor oskarża PiS o to, że nie gra już w serialu „Klan”.

Aktor zniknął jakiś czas temu z obsady „Klanu”. Ostatni raz zagrał w serialu w styczniu 2016 roku. Olbrychski ostatnio przyznał, że uwielbia grać, nawet w takich produkcjach jak „Klan” i brakuje mu atmosfery na planie. Powiedział też, że musi też grać, żeby zarabiać. Wyjaśnił również powody, dla których najprawdopodobniej zniknął z obsady wciąż popularnego serialu.

Od wielu miesięcy nie gościłem w „Klanie”, może dlatego, że to telewizja rządowa

—przyznał aktor w rozmowie z magazynem „Show”.

Olbrychski sugeruje, że została ukarany za krytykę rządu Beaty Szydło i Jarosława Kaczyńskiego. Brak roli w „Klanie” dla dla aktora spory problem… finansowy.

Muszę pracować i zarabiać, bo utrzymuję kilku chorych, starych, bądź jeszcze nie startujących w dorosłe życie członków mojej rodziny. Mam chorego brata, 108-letnią ciotkę i wnuka. Trzeba im pomagać

—podkreślił.

Aż chciałoby się przypomnieć słowa, które Olbrychski dobrze zna:

Wstydu oszczędź!

źródło: http://wpolityce.pl/gwiazdy/302667-dani ... finansowym
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Donald I król Europy

Stefan Niesiołowski znawca szczawiu i mirabelek najlepszym kandydaten na prezesa Platformy Oszustów po usunięciu Grega SHREKA dorzynacza watach platfusowych. Stefan bohaterski donosiciel musi dokonać platformerskiego zamachu i usunąć z fotelu Schetynę.


----------------------------

Red
Po co cytujecie wypociny idioty Stefka Niesiołowskiego? Wystarczy spojrzeć na tę "yntelygentną" twarz i wszystko jasne, przecież to debil będący na ucieczce z zakładu dla obłąkanych.

-------------------------------

wiktor

..zgorzkniały starzec,specjalista od much,twarz i zachowanie mówią za siebie,czy warto cytować 'złote myśli'?
==============

PO ma problem z ŚDM
Obrazek
Setki tysięcy pielgrzymów modlą się i bawią w Krakowie. Relacje z wizyty papieża Franciszka zdominowały serwisy informacyjne, odciągając uwagę od Platformy Obywatelskiej. O swoje pięć minut postanowił zawalczyć jednak Stefan Niesiołowski, który w swoim stylu obraził premier i prezydenta, zarzucając im, że mają mniej klasy niż… Gierek i Jaruzelski.

Przyjazna atmosfera widocznie nie służy Stefanowi Niesiołowskiemu, który postanowił podzielić się swoimi refleksjami na Facebooku. „Analogie do wizyty Jana Pawła II w PRL są uderzające, tylko mimo wszystko jednak Gierek i Jaruzelski mieli większą klasę niż Duda i Szydło. Tak jak wówczas komuniści pomniejszali frekwencję i pokazywali puste krzesła, tak teraz pisowskie telewizje przebijają się w pompowaniu frekwencji” – napisał polityk PO.

W swoim wpisie Niesiołowski skrytykował kard. Stanisława Dziwisza, który jego zdaniem „bezbarwnie się prezentuje”. Były wicemarszałek wyraża też satysfakcję z tego, że papież nie podszedł do grobów Lecha i Marii Kaczyńskich.

Jednocześnie w szeregach opozycji widoczne jest oczekiwanie na słowa papieża potępiające politykę PiS. Nadzieję tę wyraża najgłośniej Grzegorz Schetyna, lider PO. – To, co mówi papież Franciszek w kwestii imigracji, jest jednoznaczne, zupełnie inne podejście ma rząd PiS – mówił podczas konferencji prasowej Schetyna.

źródło: http://niezalezna.pl/84014-po-ma-problem-z-sdm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Skąd oni mają moje dane? Tak właśnie działa outsourcing
Obrazek
Popularność outsourcingu w Polsce stale rośnie, a wiele zlecanych na zewnątrz procesów wiąże się z przetwarzaniem danych osobowych. Co oznacza to dla zwykłego konsumenta? Co dzieje się z naszymi danymi, które powierzamy operatorowi telekomunikacyjnemu, organizatorowi konkursu lub jakiejkolwiek innej firmie? Czy, przetwarzane przez szereg kolejnych podmiotów, na pewno są bezpieczne?

Niemal każdemu zdarzyło się odebrać telefon od firmy, której nigdy nie udostępniał swojego numeru ani danych osobowych. Bardzo często są to zewnętrzne biura obsługi klienta współpracujące z naszym operatorem telekomunikacyjnym, dostawcą energii czy innym usługodawcą. Czy podmioty, którym powierzamy nasze dane mają prawo przekazywać je dalej swoim podwykonawcom? Tak, jednak jest to proces ściśle regulowany prawnie

Zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych administrator danych (czyli przykładowy operator telefonii komórkowej) może powierzyć ich przetwarzanie innemu podmiotowi (np. firmie call contact center) w drodze umowy zawartej na piśmie. Operator informuje o tym fakcie, jednak nie każdą osobę indywidualnie. Robi to za pośrednictwem Rejestru prowadzonego przez GIODO lub na swojej stronie internetowej za pośrednictwem Rejestru zbiorów danych prowadzonego przez ABI (Administratora Bezpieczeństwa Informacji). Warto podkreślić, że firmy outsourcingowe same nie decydują o tym, co zrobić z naszymi danymi osobowymi, a mogą je przetwarzać jedynie w celu i zakresie określonym przez podmiot, który pobrał od nas dane – mówi Konrad Gałaj-Emiliańczyk, ekspert z firmy ODO24 - Co więcej to ten ostatni podmiot odpowiada za ewentualne naruszenie naszego prawa do prywatności.

Z tego względu niezwykle ważny jest odpowiedni dobór partnera outsourcingowego. Jak podkreśla Wiktor Doktór, prezes Fundacji Pro Progressio, niekompetencja firmy zewnętrznej w zakresie ochrony danych osobowych może być źródłem ogromnego kryzysu wizerunkowego, a także problemów prawnych. Outsourcerom powierzane są wielokrotnie wrażliwe dane nie tylko dotyczące samych przedsiębiorstw, ale i końcowych klientów, czyli osób fizycznych. Warto, rozpoczynając współpracę z firmą outsourcingową, zwrócić uwagę na to, w jaki sposób dane osobowe są przechowywane i zarządzane – każdy rzetelny outsourcer udzieli nam takiej informacji – mówi prezes Fundacji Pro Progressio.

Każda firma outsourcingowa musi spełniać warunku bezpieczeństwa technicznego na poziomie określonym w Rozporządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji jako „wysoki”. Dodatkowo respektowane są indywidualne wymagania firm - klientów, które zlecają przetwarzanie danych. Na przykład większość instytucji finansowych przed rozpoczęciem współpracy z firmą zewnętrzną przeprowadza szczegółowe audyty bezpieczeństwa, obejmujące zarówno pomieszczenia, w których są przetwarzane dane, całe budynki, a niekiedy również ich otoczenie.

Zabezpieczenia techniczne określają rodzaj stosowanych haseł, systemy dostępu do miejsc przetwarzania danych, monitoring, alarmy, ochronę budynku oraz np. blokowanie dostępu do zewnętrznych dysków USB na stacjach roboczych, które służą przetwarzaniu danych – mówi Marcin Łukasik, Sales Manager z firmy Unicall - Ponadto każdy pracownik przechodzi szkolenia wstępne w trakcie, których dowiaduje się tego, czym są dane osobowe, omawia wymagania stawiane przez Ustawę oraz dowiaduje się o wewnętrznych regulacjach w firmie. Podpisuje również klauzulę poufności oraz upoważnienie do przetwarzania danych osobowych. Wszystkie firmy outsourcingowe, które znam stosują zasadę „czystego biurka”, czyli usuwania dokumentów, które mogą zawierać dane osobowe oraz blokowania ekranów monitorów, jeżeli pracownik kończy pracę, lub nawet odchodzi na chwilę od swojego miejsca pracy.

Należy pamiętać, że niezależnie od stosowanych przez firmy outsourcingowe zabezpieczeń oraz prawnej ochrony procesu przekazywania informacji, zawsze przysługuje nam prawo dostępu do treści naszych danych. W każdej chwili możemy się zwrócić do podmiotu, któremu podaliśmy dane o informacje kto jeszcze wszedł w posiadanie naszych danych osobowych, a podmiot ten musi udzielić nam odpowiedzi w ciągu 30 dni – przypomina Konrad Gałaj-Emiliańczyk z ODO24.

źródło: http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/9 ... rcing.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Gość
Niezły artykuł. Przekręt dziesięciolecia, duuużo ciekawszy jak Amber Gold. No i co teraz zrobi Prokuratura? Czy nie czas zamknąć syndyka, by w spokoju i ciszy nauczył się dobrze rachować? Chociaż chyba to "wkalkulował" w ten interes... ;)

--------------------------------

Gość
Chodzą słuchy, że niejaki sędzia Arkadiusz Zagrobelny, który prowadzi tę sprawę również ma grubo za uszami... A propos, ten sam sędzia prowadził (czytaj: zamiatał) wcześniej sprawy spółek Amber Gold. Przypadek?

-----------------------------

Gość
Do niewtajemniczonego Qaz. KNF była kilkakrotnie informowana przez SKOK o nieprawidłowościach w SKOK Wołomin, ale nie podjęła żadnych działań. Chłopcy z WSI mieli mocne plecy i zdjęcia z Panem Komorowskim.

===========================

Tam, gdzie rosną pieniądze SKOK Wołomin...
Obrazek
Czy aż 1,8 mld zł kredytów i pożyczek zaciągniętych w SKOK Wołomin to toksyczne długi osób (fizycznych i prawnych), które po prostu nie oddają pożyczonych pieniędzy i należałoby je windykować? Jeśli tak, to rodzi się kolejne pytanie: kim te osoby są, skoro ich zobowiązania wobec SKOK Wołomin syndyk uznał (za pomocą metody „nieokreślonej”) za niespłacalne?

Wszystko wskazuje na to, że w sprawie afery SKOK Wołomin coś się zaczyna dziać... Najpierw (13 lipca 2016 r.) Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo ws. niedopełnienia obowiązków i przekroczenia uprawnień przez przedstawicieli Komisji Nadzoru Finansowego (KNF) nadzorujących działalność SKOK-Wołomin.

Dzień później zaś Prokurator Krajowy Bogdan Święczkowski powołał dwa specjalne zespoły prokuratorów. Z komunikatu Prokuratury Krajowej wynika, że celem tych zespołów będzie prowadzenie postępowań, których przedmiotem są przestępstwa związane z działalnością SKOK w Wołominie. Pierwszy zespół został powołany w Prokuraturze Okręgowej Warszawa-Praga w Warszawie, drugi w Prokuraturze Okręgowej w Gorzowie Wielkopolskim.

Nie trudno się domyśleć, że prokuratorzy będą szukali urzędników winnych zaniechań w tej sprawie, pracowników SKOK Wołomin ułatwiających wyprowadzanie pieniędzy i zwykłych przestępców, którzy te pieniądze wyprowadzili.

Pytanie, czy prokuratorzy poszukają pieniędzy, póki jest jeszcze czego szukać? Do dziś nie wiadomo bowiem, jaka część portfela kredytowego SKOK Wołomin o wartości księgowej 2,9 mld zł padła tak naprawdę ofiarą wyłudzeń w wyniku działań zorganizowanej grupy przestępczej powiązanej z Wojskowymi Służbami Informacyjnymi (WSI).

Więcej: http://wgospodarce.pl/opinie/27892-tam- ... ok-wolomin
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot], Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM