Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

P

A skąd taki nagły przypływ gotówki. Kto mu płaci


----------------------

K7@kisiu7.58


Dał ci soros pieniąchy kijowski? Istotnie zaleganie z alimentami to będzie problem w "robieniu kariery politycznej" . Jak ci nie wstyd - dziadu.

-------------------

grzegorz

Przecież biedak ok 2000 zł miesięcznie zarabia .Jak nagle skombinuje pięciocyfrową sumę.Myślę ,że albo Petru lub noblista Wałęsa mu dadzą.


======================

Próbuje ratować twarz? Kijowski deklaruje, że będzie płacił na dzieci. "Oddam cały dług w ciągu kilku tygodni.
Obrazek
Mateusz Kijowski próbuje ratować swój wizerunek? Lider KOD od dawna nie płaci alimentów na swoje dzieci, zadeklarował jednak, że że niedługo spłaci wszystkie swoje zobowiązania.

Jeszcze tego nie zakończyłem, ale sprawa jest już na finiszu. Myślę że niedługo zostanie ostatecznie zamknięta

—powiedział Kijowski w programie „Burza polityczna” na portalu fakt24.pl.

Przypomnijmy. W grudniu 2015 roku „Super Express” ujawnił, że po rozstaniu z pierwszą żoną Kijowski nie płacił alimentów na swoje dzieci, a sprawa trafiła do komornika sądowego w Pruszkowie. Dług Kijowskiego urósł aż do 83,3 tys. zł. A na tym nie koniec… Jeśli doliczymy odsetki i opłaty egzekucyjne, lider KOD-u musi zapłacić ponad 100 tys. zł.

Kijowski powiedział dziś publicznie:

Oddam cały dług w ciągu kilku tygodni. Stwierdziłem, że trzeba podjąć jakieś działania

Dopytywany o szczegóły, nie chciał jednak zdradzić skąd weźmie tak dużą sumę.

Jak to zrobię, to poinformuję. Mam firmę, która cały czas prowadzi swoje działania. Nic się nie zmieniło w mojej sytuacji finansowej w stosunku do tego co było przed KOD’em. KOD nie spowodował żadnych zmian w mojej sytuacji finansowej

—tłumaczył Kijowski.

Lider KOD powiedział też dlaczego właśnie teraz postanowił spłacić wszystkie swoje należności wobec dzieci.

Ponieważ ta sprawa jest w taki sposób używana, powiedziałbym mocno kłamliwy, to są sprawy prywatne, nie tylko moje, więc nie zamierzam ich tu specjalnie rozdłubywać publicznie, po prostu stwierdziłem dlaczego trzeba podjąć jakieś działania.

To nie o dobro dzieci mu chodzi, tylko o dobro KOD?

źródło: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/29874 ... ku-tygodni
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kijowski i Petru mają przechlapane. Ich nachalność irytuje europosłów: „przecież były już wybory”
Obrazek
Opozycja coraz bardziej ośmiesza się na arenie międzynarodowej. Ciągłe wycieczki do europarlamentu uskuteczniane przez Ryszarda Petru i Mateusza Kijowskiego najwyraźniej przynoszą skutek odwrotny od zamierzonego. Nawet eurodeputowani Europejskiej Partii Ludowej, w której skład wchodzi w PE również Platforma Obywatelska i PSL są już mocno poirytowani naleganiem na debatę o Polsce.

Najnowsza relacja korespondentki RMF FM Katarzyny Szymańskiej-Borginon z Brukseli nie pozostawia złudzeń. Posłowie w europarlamencie mają już dość ciągłych wizyt przedstawicieli polskiej opozycji, którzy nalegają na organizowanie na forum międzynarodowym debaty o sytuacji w Polsce.

Parlament Europejski uznał, że debata nie ma sensu, ponieważ w Polsce nie dzieje się teraz nic niepokojącego. Trwa proces legislacyjny dotyczący zmian w Trybunale Konstytucyjnym, a Unia Europejska ma teraz na głowie o wiele poważniejszy problem – wyniki brytyjskiego referendum ws. Opuszczenia unijnych struktur.

- W sytuacji, gdy Brytyjczycy zagłosowali za wyjściem z UE kolejna debata by była tylko wodą na młyn dla eurosceptyków - usłyszałam od jednego z zagranicznych z członków grupy Europejskiej Partii Ludowej. Przyznał, że zaczynają trochę irytować ci w PO, którzy by chcieli załatwiać wewnętrzne spory przenosząc je na unijne forum. Niech rozwiązują te kwestie w polskim parlamencie – relacjonuje korespondentka RMF FM Katarzyna Szymańska-Borginon.

Eurodeputowani zastanawiają się również, o co może chodzić Ryszardowi Petru i Mateuszowi Kijowskiemu, którzy w ostatnim czasie regularnie odwiedzali europarlament. Ostatnio Kijowski widział się nawet z szefem Parlamentu Europejskiego i szefem socjalistów Giannim Pittellą. Niczego jednak nie wskórał. Usłyszał nawet podobno, że co prawda Parlament Europejski popiera współpracę z organizacjami pozarządowymi, pod warunkiem, że są one „rzeczywiście niezależne”.

Kubeł zimnej wody na głowę Kijowskiego wylano również przypominając mu, że „w Polsce odbyły się przecież demokratyczne wybory”.

źródło: http://niezalezna.pl/82637-kijowski-i-p ... juz-wybory
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Bloger Matka Kurka przegrał proces z Owsiakiem. Musi przeprosić i zapłacić zadośćuczynienie.
Obrazek

• Piotr W. został skazany prawomocnym wyrokiem przez Sąd Apelacyjny
• Sąd potwierdził że, Piotr W. naruszył dobra osobiste Jerzego Owsiaka
• Bloger piszący jako Matka Kurka ma przeprosić i zapłacić 10 tys. zł

Jerzy Owsiak poleciał do Nowego Jorku, korzystając z biletów przekazanych przez LOT na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy - sugerował na swoim blogu Piotr W. W kwietniu sąd uznał, że to nieprawdziwe twierdzenie narusza dobra osobiste Owsiaka. Matka Kurka odwołał się od tego wyroku. Teraz Sąd Apelacyjny podtrzymał werdykt. Poza zarządzonymi wcześniej przeprosinami na portalu kontrowersje.net, bloger musi zapłacić Owsiakowi 10 tys. zł zadośćuczynienia - podaje 24legnica.pl.

O co dokładnie Matka Kurka pomówił Owsiaka?

W lipcu 2015 roku na blogu Matki Kurki ukazał się tekst pt. "Kilometrówka Owsiaka – za 32,5 tys. z puszek dzieci Dreamlinerem do Nowego Yorku”. Piotr W sugerował w nim, że Jerzy Owsiak poleciał do USA, korzystając z biletu przekazanego przez LOT na aukcję WOŚP. W rzeczywistości ten bilet otrzymała osoba, która wygrała go na aukcji Orkiestry. Owsiak z rodziną rzeczywiście polecieli do USA, a wyjazd sfinansował Amerykanin polskiego pochodzenia, współpracując z nowojorską WOŚP.

Ile procesów z Owsiakiem przegrał Matka Kurka?

Piotr W.przegrał pierwszy proces z Jerzym Owsiakiem w lutym 2015 roku. Sąd uznał, że określenie Owsiaka na blogu "hieną cmentarną" i "królem żebraków" było znieważeniem. Bloger musiał zapłacić 5 tys. zł grzywny. W lutym 2016 roku sąd uznał, że sugestie Matki Kurki na temat wykorzystania biletów z WOŚP do własnych celów były zniesławieniem. Wyrok podtrzymał Sąd Apelacyjny, który zarządził 10 tys. zł zadośćuczynienia.

źródło: http://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35 ... rosic.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
upss...MB.

Znajomi króliczka mieli zarobić... I zarobili.

-----------------------------------------------

kkkk

Na komisariacie policji w Ozorkowie wo. łódzkie policjanci nie mają nawet zafajdanego laptopa z napędem żeby odtworzyć płytę CD

---------------------------------------------

Altair@Altair

" Kosztowne materiały i meble trzeba było kupować od jednego producenta." Mam nadzieję, że już oczywiście wiadomo kto taką decyzję podjął, jaki to producent i jakie powiązania.

================================

Miażdżący raport NIK dot. wdrożonej przez Platformę na standaryzacji komend i komisariatów. Zamiast modernizacji, bałagan i gigantyczne koszty
Obrazek
Miały być jednakowe i nowoczesne, a stały się kłopotem i powodem nieuzasadnionych wydatków. Kosztowne materiały i meble trzeba było kupować od jednego producenta. mimo że policja przez lata ledwo wiązała koniec z końcem. NIK nie pozostawia suchej nitki na programie standaryzacji komend i komisariatów Policji przygotowanym przez rząd Platformy Obywatelskiej.

W ocenie izby program został przygotowany nierzetelnie, a jego realizacja była obarczona błędami, a Ministerstwo Spraw Wewnętrznych przygotowało i przyjęło go bez przeprowadzenia koniecznych konsultacji z jednostkami Policji w terenie. W efekcie wdrażanie niedopracowanego Programu narażało ją na ponoszenie niepotrzebnych kosztów.

Jak przypomina NIK, głównym celem Programu standaryzacji komend i komisariatów Policji była poprawa warunków obsługi obywateli oraz warunków pracy funkcjonariuszy i pracowników cywilnych w komendach i komisariatach. Program zakładał także stworzenie jednolitego standardu zewnętrznego i wewnętrznego komend oraz komisariatów. Kontrolowany Program był jednym z elementów szeroko rozumianego procesu modernizacji Policji.

W ramach programu miały być przyjęte nowe rozwiązania architektoniczne, czyli mówiąc prościej komisariaty trzeba było przebudować.

Jednak w ocenie NIK, realizacja tych szczytnych założeń została obarczona poważnymi błędami. Wielokrotnie jednostki policji zobowiązano do wdrożenia nowych rozwiązań, choć ich realizacja była często droższa od dotychczas stosowanych.

Rozwiązania architektoniczne przyjęte w Programie spowodowały konieczność poniesienia w wielu jednostkach kosztów nawet o 50 proc. większych - od przeciętnej ceny 1 m2 nowej komendy lub komisariatu - niż wcześniej zakładano

— czytamy w raporcie NIK.

Ogórne założenia nie uzwględniały często specyfiki lokalnych uwarunkowań i stawały się w związku z tymn niecelowe, i zarazem niegospodarne. W konswkwencji narażały Policję na ponoszenie niepotrzebnych kosztów.

Odgórne modele architektoniczne musiały być wielokrotnie poprawiane, co generowało kolejne koszty.

(Były często niezgodne z wymaganiami lokalnych planów zagospodarowania przestrzennego w miejscu prowadzonej inwestycji, modelowego kształtu i wielkości działki budowlanej różniącego się od uzyskanej działki pod budowę komend lub komisariatów, małej architektury (np. ogrodzeń), funkcjonalności pomieszczeń, czy też zastosowanego wyposażenia oraz przewidzianych kosztownych materiałów budowlanych o specyfikacjach spełnianych jedynie przez pojedynczych producentów albo niespełniających wymogów sanitarnych.)

W rezultacie wszystko spaliło na panewce.

Nie wypracowano zakładanego jednolitego i spójnego modelu komendy i komisariatu Policji, jednolitego standardu obsługi obywateli ani standardu pracy dla policjantów i pracowników cywilnych, które miały być efektem wykonania założeń Programu

— podkreśla NIK.

W dokumencie wytknięto takie absurdy, jak konieczność zakupu biurek po 1,6 tys. zł za sztukę, podczas gdy podobny mebel kosztował 439 zł. Za fotele płacono 1,5 tys. zł, a niemal identyczne w innej firmie kosztowały 263 zł.

Unaocznia je np. taki fragment raportu:

W piśmie poinformowano Grzegorza Karpińskiego – Sekretarza Stanu w MSW, że „Policja w ramach Programu kończy realizację szeregu zadań inwestycyjnych i remontowych i przystępuje do zakupu wyposażenia kwaterunkowo-biurowego. Na tym etapie docierają do KGP sygnały, że ścisłe przestrzeganie zapisów Księgi Standaryzacji dotyczące standardu mebli i wyposażenia, w jakie mają zostać wyposażone komendy i komisariaty Policji spowoduje znaczący wzrost kosztów ich zakupu”.

Według sporządzonego przez BLP zestawienia, cena zakupu np.:

− biurka gabinetowego wskazanego w Księdze Standaryzacji wynosiła 1,6 tys. zł, podczas gdy ww. biurko o zbliżonej stylistyce i funkcjonalności można nabyć za cenę 439,11 zł;

− regału meblowego z szafą, wskazanego w Księdze Standaryzacji, wynosiła 1,6 tys. zł, podczas gdy ww. regał o zbliżonej stylistyce i funkcjonalności można nabyć za cenę 430,50 zł;

− fotela obrotowego, wskazanego w Księdze Standaryzacji, wynosiła 1,5 tys. zł, podczas gdy ww. fotel o zbliżonej stylistyce i funkcjonalności można nabyć za cenę 263 zł;

− siedziska do palarni, wskazanego w Księdze Standaryzacji, wynosiła 1,5 tys. zł, podczas gdy ww. siedzisko o zbliżonej stylistyce i funkcjonalności można nabyć za cenę 209,33 zł.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/298994-mia ... zne-koszty
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

elk

Szanowny Panie Profesorze,
Biorąc pod uwagę pańska zawodowa pozycje i pewnie jakieś wyksztalcenie, nie rozumie pańskiej wypowiedzi dotyczącej zachowania się PIS-u. Myślałem nawet, ze jakiś czubek dorwał się do pańskiego komputera i po paru kieliszkach uczy się pisania. PIS zachował się jak trzeba. Po zwycięskich wyborach, jesienią ubiegłego roku, posiada władze i jak dotychczas, nie ma powodów, by zachowywał nikczemnie. Goni złodziei i broni się jak może przed atakami pańskiego ugrupowania. Rozsprzedał Pan Polskę, niech się Pan skupi na Ukrainie

---------------------------

Lucjan Prawy


Coraz bardziej irytuje mnie arogancja tego pana, który zostawił za sobą zgliszcza w polskiej gospodarce. Jego recepta na gospodarkę, to, zamknąć, sprzedać, wysłał setki tysięcy ludzi na bruk. Po jego reformach nastąpił totalny upadek przemysłu i rolnictwa. Podobne sukcesy miał w polityce, gdzie jego Unia Wolności ?
----------------------

maruder


Lektor marksistowsko-leninowski w akcji.Tacy jak ów "schładzacz"gospodarki polskiej powinni siedzieć cicho jak mysz pod miotłą, bo powolutku, ale konsekwentnie wychodzą na światło dzienne wszelkie przekręty tej "czerwonej elity" i po zmianach osobowych w resorcie sprawiedliwości jest szansa na dokładne i sprawiedliwe rozliczenie, a mają się z czego tłumaczyć.Są to ostatnie podrygi "czerwonych piesków", bo nowe budy są już im szykowane wg zasług.

==========================
Balcerowicz opętany nienawiścią. Sukces piłkarzy wykorzystuje do ataku na PiS.
Obrazek
Wydawałoby się, że dobry występ polskich futbolistów na mistrzostwach Europy we Francji powinien cieszyć i łączyć wszystkich Polaków, niezależnie od różnic i sporów politycznych. Ale prof. Leszek Balcerowicz nie potrafił napisać o piłkarzach, nie rzucając obelg w stronę PiS.

Jak płynnie przejść od oceny stylu polskich piłkarzy do totalnej krytyki rządów PiS? Prof. Leszek Balcerowicz, który był i PZPR-owcem, i "wolnorynkowcem", wykonywał w życiu nie lada manewry intelektualne. Ale ten zasługuje na szczególną uwagę.

Na Twitterze były minister finansów napisał:
Nasi piłkarze i kibice wykazali wielką klasę. Zarówno w zwycięstwach, jak i porażce. Zupełne przeciwieństwo nikczemnego stylu PiS.

U Leszka Balcerowicza zauważamy to, co od ładnych kilku lat doskwiera Stefanowi Niesiołowskiemu. Niezależnie od tematu wypowiedzi lub rozmowy po pewnym czasie i tak wszystko kończy się narzekaniem na Kaczyńskiego i PiS.

A jeśli chodzi o "nikczemny styl", to prof. Balcerowiczowi proponujemy, by najpierw przyjrzał się sobie. Jednym ze sponsorów jego fundacji Forum Obywatelskiego Rozwoju jest bowiem spółka Fairfield Corporation N.V., zarejestrowana na... Curaçao na Karaibach. To podmiot związany z Bruno Valsangiacomo, szwajcarskim biznesmenem stojącym na czele Grupy ITI – dobrym znajomym założycieli TVN Jana Wejcherta i Mariusza Waltera. Nazwisko Szwajcara pojawia się w kontekście gigantycznej afery finansowej Panama Papers .

źródło: http://niezalezna.pl/82688-balcerowicz- ... aku-na-pis
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nieudana sztuczka w "Pytaniu na śniadanie". Iluzjonista przebił gwoździem dłoń prowadzącej. WIDEO
Obrazek
Marzena Rogalska, współprowadząca „Pytania na śniadanie” TVP2, padła ofiarą nieudanej sztuczki. Zaproszony do studia magik popełnił bolesny błąd i przebił gwoździem dłoń dziennikarki.

Iluzjonista - posługujący się pseudonimem Pan Ząbek - postawił na stole kilka papierowych toreb. W jednej z nich ukrywał się ustawiony w pionie gwóźdź. Do swojego triku wybrał Marzenę Rogalską, która miała przebić jedną z toreb. Na nieszczęście wraz z magikiem wybrali tę, w której znajdowało się ostre narzędzie.

Prowadząca krzyknęła z bólu, a magik przyznał się, że przebił jej rękę. Moment ten widać na opublikowanym w internecie nagraniu:

Dalszą część programu Tomasz Kammel musiał poprowadzić sam. Niedługo po wypadku w opublikowanym na Facebooku nagraniu poinformował o stanie swojej koleżanki.

Marzenka ma delikatnie zadraśniętą rękę. Jest już u niej lekarz, zaraz wszystko będzie sprawdzone. Wewnątrz dłoni jest rzeczywiście rana. Coś poszło nie tak z trikiem z gwoździem

— powiedział, dziękując za wyrazy wsparcia płynące od telewidzów.

źródło + video: http://wpolityce.pl/gwiazdy/299115-nieu ... acej-wideo
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Robią dym, bo A. Duda odmówił awansu dla 10 sędziów. Tymczasem TK w 2012 r. orzekł, iż taka decyzja prezydenta jest legalna i stanowi jego prerogatywę!
Obrazek
Zamach na sądownictwo! Skandal! Koniec z niezawisłością sędziów! - takimi słowami środowisko związane z KOD zareagowało na decyzję prezydenta Andrzeja Dudy o odmowie awansu dla 10 sędziów. Problem w tym, że jest to jedna z prerogatyw prezydenta zapisana w Konstytucji. Ponadto w 2012 roku najwyższa wyrocznia dla KOD, czyli Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż prezydent ma pełne prawo odmówić awansu sędziowskiego, bowiem jego rola w procesie nominacyjnym nie sprowadza się tylko do roli "notariusza".

Przypomnijmy - prezydent Andrzej Duda wykorzystał swój konstytucyjny przywilej i odmówił zatwierdzenia awansu dla 10 sędziów. O awans dla tych sędziów wnioskowała Krajowa Rada Sądownictwa. Dziewięciu miało trafić do sądów apelacyjnych, a jeden do rejonowego. Wśród kandydatów do awansu byli m.in.: sędzia, która oddaliła pozew zbiorowy w sprawie Amber Gold (bo był skierowany przeciwko zarządowi spółki, a nie samej spółce), sędzia który podjął decyzje o odebraniu dzieci państwu Bajkowskim czy też sędzia przedłużająca areszt tymczasowy kibicowi Legii Maciejowi Dobrowolskiemu (w areszcie spędził łącznie 3,5 roku).

Środowisko związane z KOD-em zawyło twierdząc, że decyzja Dudy to "Zamach na sądownictwo!", "Skandal!" czy też "Koniec z niezawisłością sędziów!". Problem w tym, że w 2012 roku Trybunał Konstytucyjny orzekł, iż prezydent ma pełne prawo odmówić awansu sędziowskiego, bowiem jego rola w procesie nominacyjnym nie sprowadza sie tylko do roli "notariusza". Poniżej treść uzasadnienia do wspomnianego wyroku TK (z 5 czerwca 2012 r., sygn. K18/09, OTK 2012/6/63):

"Rola prezydenta w procedurze nominacyjnej nie sprowadza się tylko do roli "notariusza", potwierdzającego podejmowane gdzie indziej decyzje, lecz dokonuje on samodzielnej oceny przedstawionych mu kandydatur i w konsekwencji może odmówić uwzględnienia wniosku Krajowej Rady Sądownictwa. Należy mu przyznać prawo odmowy spełnienia wysuniętych wniosków, jeżeli jego zdaniem sprzeciwiałyby się one wartościom, na straży których postawiła go konstytucja".

Powyższe uzasadnienie wyroku TK warto chyba cytować każdemu KOD-owcowi, który wyje o "zamachu na niezawisłość sędziowską", do jakiego miał się dopuścić Andrzej Duda.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0313 ... a-KODu.htm
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 1
Rejestracja: 04 lip 2016, 10:20
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: acuira »

Z tym gwoździem to było dobre :D Widziałem potem gdzieś komentarze, że szkoda, bo mógł spróbować sztuczki z przecinaniem na pół :D Ogólnie mi się wydaje, że to mógł być "fake", ale nie mam pewności. Ogólnie wyszło dosyć śmiesznie, no i internet mógł znów na chwilę żyć czymś innym niż euro.
Mieszkanka Lubina od 3 lat. Wcześniej pracowałam jako księgowa w Jastrzębie-Zdroju. Teraz prowadzę własne biuro rachunkowe w Lubinie.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

OFE brały gigantyczne opłaty za przyjmowanie do siebie naszych pieniędzy z ZUS! W ten sposób wyprowadzono z systemu emerytalnego ponad 10 mld zł!
Obrazek
Autorzy ustawy, która w 1999 roku wprowadziła obowiązek przekazywania pieniędzy Polaków do prywatnych OFE, dziwnym trafem zapomnieli uregulować kwestię wysokości naliczanych przez OFE opłat i prowizji. W efekcie powyższego otwarte fundusze (w większości kontrolowane z zagranicy) za sam tylko fakt przyjęcia pod swój zarząd kasy od ZUS zaczęły pobierać gigantyczne opłaty. W ten sposób bezpowrotnie wyprowadzono z polskiego systemu emerytalnego co najmniej 10 mld złotych!

Przypomnijmy - w pierwotnej wersji ustawy o organizacji i funkcjonowaniu funduszy emerytalnych (na podstawie której w 1999 roku zaczęły funkcjonować przymusowe Otwarte Fundusze Emerytalne) postanowiono, że OFE będą mogły zachowywać dla siebie część branej pod swój zarząd składki emerytalnej i traktować ją jako "opłatę dystrybucyjną". Innymi słowy - OFE mogło pobierać "prowizję" za sam tylko fakt przekazania przez ZUS części składki (!). To kuriozalne rozwiązanie było biegunową alternatywą dla systemu wynagradzania otwartych funduszy, który przewidywał naliczenie stosownej prowizji dopiero w momencie osiągnięcia przez OFE zysku za dany okres trwania inwestycji (niestety nie znalazł on uznania u polityków tworzących ramy prawne funkcjonowania OFE).

Problem opłat naliczonych "na starcie" inwestycji (a nie okresowo, po osiągnięciu zysku) może nie byłby aż tak istotny, gdyby nie pewien szczegół. Otóż autorzy ustawy, która w 1999 roku wprowadziła obowiązek przekazywania pieniędzy Polaków do prywatnych OFE, dziwnym trafem zapomnieli (albo nie chcieli) uregulować kwestii wysokości naliczanych w ten sposób opłat. Okazało się, że ustawa nie określała górnego limitu opłaty, jakie OFE mogły pobierać od przekazywanych im składek emerytalnych. W efekcie powyższego otwarte fundusze (w większości należące do zagranicznego kapitału) same sobie zaczęły ustalać takie opłaty na gigantycznym poziomie. W pierwszych latach funkcjonowania OFE przeciętna opłata stanowiła aż 10 proc. wartości składki! Warto w tym miejscu przypomnieć, że równolegle do wspomnianych opłat, ustawa gwarantowała otwartym funduszom także opłatę "za zarządzanie aktywami", która w skali miesiąca wynosiła 0,05 proc. wysokości aktywów.

OFE zaczęły "tuczyć się" na stosowanych opłatach. Za wszystko płacili oczywiście Polacy. Zanim politycy pokumali się, że brak górnego limitu stosowanych przez OFE opłat powoduje wyprowadzanie pieniędzy z systemu emerytalnego na masową skalę, minęło 5 długich lat. Dopiero w 2004 roku wprowadzono górny limit opłaty, który wynosił 7 proc. przekazywanej do OFE składki. Później limit ten zmniejszano jeszcze dwukrotnie. W 2009 roku ustalono jego wysokość na poziomie 3,5 proc. składki, a od początku 2014 roku OFE mogą pobierać maksymalnie 1,75 proc. składki emerytalnej jako opłatę.

Tym samym dopiero od 2,5 roku opłata za przekazywanie przez ZUS naszych pieniędzy do OFE została "ucywilizowana". Niestety, zanim to nastąpiło otwarte fundusze zdążyły się nieźle nachapać. Szacuje się, że w latach 1999 - 2013 z tytułu wspomnianej opłaty otwarte fundusze zgarnęły dla siebie aż 10 miliardów złotych!

A teraz zgadnijcie, kto był wicepremierem i ministrem finansów, kiedy ustawa o OFE w pierwotnym kształcie (z zasadą "no limits" w/s wysokości opłat) zaczęła funkcjonować? - Tak, tak... Był to nie kto inny, jak Leszek Balcerowicz.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul7/0313 ... mld-zl.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wyjaśnią największą aferę ostatnich lat? Już jutro ruszy komisja śledcza ws. Amber Gold
Obrazek
Premier Beata Szydło 11 maja podczas przedstawiania audytu rządów PO-PSL wspomniała o wywiązywaniu się z obietnic wyborczych. Jedną z nich było powołanie komisji śledczej w sprawie afery Amber Gold. Szef Klubu Prawa i Sprawiedliwości Ryszard Terlecki poinformował w Sejmie, że już jutro (we środę) taka komisja śledcza będzie powołana.

Szefowa rządu podczas majowego wystąpienia zapowiedziała, że zwróci się o powołanie komisji śledczej, aby wyjaśnić sprawę Amber Gold.

Przykładem tego populizmu i demagogi jest afera Amber Gold. Ludzkie dramaty, państwo za waszych rządów bezradnie patrzyło, jak obywatele są okradani. Tej sprawy nie można tak pozostawić. Koncentrowaliście się tylko i wyłącznie na własnych politycznych interesach. Ale my tej sprawy tak nie zostawimy. PiS zawsze będzie stało po stronie Polaków i po stronie polskiego państwa. I będziemy stali po stronie tych, którzy potrzebują pomocy. Dlatego zwrócę się do wysokiej izby o powołanie komisji śledczej ds. wyjaśnienia sprawy Amber Gold

– mówiła premier.

Szef klubu PiS zapowiedział dziś powołanie tej komisji.
W środę zostanie powołana komisja śledcza ds. Amber Gold. Przedstawicielem PiS w komisji będzie Małgorzata Wassermann. Prace rozpoczną się jeszcze przed wakacjami

– mówił w Sejmie Terlecki.

Wicemarszałek Sejmu poinformował, że przedstawicieli w tej komisji będą mieć tylko 3 sejmowe kluby: PiS, PO i Kukiz'15. Swoich reprezentantów nie będą mieć PSL i Nowoczesna.

źródło: http://niezalezna.pl/82842-wyjasnia-naj ... amber-gold
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

c-mol @c-mol

W Kielcach zamordowano kilkadziesiąt osób i są wielkie uroczystości z rozmachem na cały świat. Ukraińcy zamordowali kilkadziesiąt tysięcy i władze państwowe o tym milczą. Czy ofiary żydowskie są lepsze od polskich?
------------------------

100% racji!

Polacy oczekują od rządu PiS i Pana Prezydenta jasnego stanowiska w sprawie kwestii zbrodni wołyńskiej. Kupczenie dla doraźnych celów politycznych tak ważną kwestią jest nieetyczne. Test władzy trwa.

==========================

Ks. Isakowicz-Zaleski o zbrodni na Wołyniu: "Od 27 lat III RP nie potrafi powiedzieć prawdy, bo boi się, że Ukraina się na nas obrazi".
Obrazek

Od 27 lat III Rzeczpospolita nie potrafi powiedzieć prawdy, bo boi się, że Ukraina się na nas obrazi

– mówi ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski w rozmowie z Jackiem Nizikiewiczem na łamach „Rzeczpospolitej”.

Zaleski przypomniał, że nie mamy w Polsce problemu z nazywaniem po imieniu zbrodni niemieckich. Sytuacja jest inna, gdy ktoś przypomina kwestię ludobójstwa na Wołyniu.

W sprawie Wołynia mamy problem z Ukraińcami. Niestety, w tej sprawie zarówno PO, jak i PiS odwołują się do tej samej zasady: przemilczenia dla celów politycznych prawdy historycznej. Rodziny pomordowanych są oburzone tym handlem. Jeśli my nie będziemy walczyć o prawdę, to ani Chińczycy, ani Amerykanie nie zrobią tego za nas. Trzeba podjąć pewne radykalne kroki, żeby przeciąć wrzód i oczyścić sytuację

– powiedział Zaleski.

W Sejmie są już trzy projekty uchwały ws. upamiętnienia ofiar ludobójstwa dokonanego przez OUN-UPA na ludności polskiej na Kresach. Zaleski za najlepszy z nich uważa ten autorstwa Kukiz‘15. Ksiądz zwraca uwagę na rolę Jarosława Kaczyńskiego, jaką lider PiS powinien odegrać w sprawie odpowiedniego upamiętnienia naszych ofiar i oczekuje ustawy, a nie uchwały.

To ogromny test dla Jarosława Kaczyńskiego. Lider PiS wraz z Andrzejem Dudą w kampanii obiecywali, że świat usłyszy prawdę o ludobójstwie na Wołyniu. Znam wypowiedzi Kaczyńskiego i Dudy, zwłaszcza między pierwszą a drugą turą wyborów, kiedy wyraźnie do tej sprawy nawiązywano. Jeśli się nie uda, to będzie kompromitacja Kaczyńskiego

– powiedział Isakowicz-Zaleski.

Krytycznie ocenia podejście państwa polskiego do sprawy ludobójstwa na Wołyniu.

Poprzednia ekipa z PZPR ulegała naciskom z Moskwy, a obecna ulega naciskom Kijowa. To tylko zamiana dyspozytora. Polska daje tyle pomocy Ukrainie, pieniędzy, pomocy humanitarnej i wojskowej, że ma prawo stawiać warunki, a nie odwrotnie. Obdarowany stawia darczyńcy warunki. To chora polityka

– powiedział.

źródło:

http://wpolityce.pl/swiat/299460-ks-isa ... nas-obrazi
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Sprawa "Froga" umorzona. Ziobro: Zleciłem analizę postępowania
Obrazek
Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro powiedział w środę, że zlecił dokładną analizę umorzenia postępowania wobec Roberta N. ps. „Frog”, który w lutym 2014 r. na drodze krajowej nr 7 w woj. świętokrzyskim, popełnił kilkadziesiąt wykroczeń w ruchu drogowym.

We wtorek kielecki sąd odwoławczy uchylił wyrok sądu pierwszej instancji i umorzył postępowanie. Podkreślił, że "sprawstwo obwinionego jest oczywiste", a wyrok skazujący sądu I instancji "był jak najbardziej słuszny" - ale ze względu na przedawnienie karalności czynu, jest zmuszony umorzyć postępowanie.

Pytany o tę kwestię minister sprawiedliwości powiedział, że zlecił jej dokładne zbadanie. Dodał, że w tej sprawie nasuwa się również pytanie "o stan prawny, który zostawiła nam poprzednia koalicja rządowa".

"Nie tylko, że te czyny w większości miały miejsce za poprzednich rządów, tylko przede wszystkim stan prawny jest taki, że zachęca do działań na przewlekłość i w konsekwencji prowadzących nieuchronnie do umorzenia postępowań. Dlatego zmieniamy w Polsce prawo, tak aby ono pozwoliło państwu w sposób skuteczny działać wtedy, kiedy dochodzi do przestępstw, bardzo groźnych wykroczeń, w tym wypadku związanych z bezpieczeństwem użytkowników ruchu drogowego" - powiedział Ziobro.

"Ale niezależnie do tego poleciłam dokładną analizę tej sprawy, abyśmy wiedzieli, jakie były okoliczności tego wyroku" - dodał.

Roberta N. "Froga" obwiniono o 81 wykroczeń, jakich dopuścił się prowadząc samochód 14 lutego 2014 r. na drodze krajowej nr 7, między Jędrzejowem a Kielcami. Chodziło m.in. o niezatrzymanie się do policyjnej kontroli, kilkakrotne przekroczenie dopuszczalnej prędkości, wyprzedzanie w niedozwolonych miejscach, jazdę pod prąd, niestosowanie się do znaków drogowych i zmuszanie innych kierujących do ucieczki na pobocze, by uniknąć zderzenia.

O ukaranie N. wnioskowała do sądu policja. 8 stycznia br. Sąd Rejonowy w Jędrzejowie orzekł wobec mężczyzny karę 5 tys. zł grzywny i trzy lata zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych. Obrońca „Froga” złożył apelację. W międzyczasie sprawa się przedawniła, bo - jak tłumaczył we wtorek sędzia Jan Klocek - wyrok w I instancji zapadł na miesiąc przed przedawnieniem się sprawy, tj. w myśl obowiązujących przepisów, liczą się dwa lata od popełnienia wykroczenia. Wyjaśniał, że przedstawienie uzasadnienia, postępowanie międzyinstancyjne i przedstawienie akt sądowi odwoławczemu następowały już w czasie, kiedy minęły dwa lata od 14 lutego 2014 r.

Wyrok umarzający postępowanie jest prawomocny.

Robert N. usłyszał w ciągu ostatniego roku pięć prawomocnych wyroków skazujących w warszawskich sądach za wykroczenia, których dopuścił się 5 czerwca 2014 r. jeżdżąc ulicami stolicy. Orzeczono kary aresztu, kary grzywny i trzyletni zakaz prowadzenia pojazdów. N. ma też pokryć koszty sądowe.

W Sądzie Rejonowym Warszawa-Mokotów toczy się proces przeciw N. prowadzony na podstawie aktu oskarżenia, skierowanego przez Prokuraturę Okręgową w Płocku. Kolejną rozprawę zaplanowano 7 września. Prokuratura postawiła mu dwa zarzuty - sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym – w czasie jazdy między Jędrzejowem i Kielcami oraz w Warszawie. Mężczyźnie grozi do ośmiu lat pozbawienia wolności.

O „Frogu” stało się głośno, gdy w czerwcu 2014 r. w internecie pojawił się film nagrany kamerą umieszczoną w aucie, na którym widać jak mężczyzna - później, w trakcie śledztwa potwierdzono, że był to Robert N. - jadąc ulicami Warszawy, wjeżdża na skrzyżowanie na czerwonym świetle, prowadzi auto z dużą prędkością slalomem między innymi pojazdami, a także ściga się z motocyklistami.

źródło: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/957 ... wania.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

lol

moze tfusek i boni dostali jakies dildo w prezencie

--------------------------

casius

ale sami mówili ,że h... d.... a kamieni kupa czeka

------------------------

galiano

Pod tymi dokumentami na dotacje są przecież jakieś podpisy, głównie chyba Bieńkowskiej. Psy, koty, wibratory, horoskopy itd. to jej klimaty

===========================
Wibratory... Tusk... i 150 tys. złotych. Kolejna skandaliczna dotacja z flagowego programu rządu PO-PSL
Obrazek
Niemal 150 tys. złotych dofinansowania w ramach unijnego programu „Innowacyjna Gospodarka” otrzymała w latach 2012 – 2013 spółka F-Toys z Lublina

—informuje „Gazeta Polska”.

„GP” przypomina, że za rządów PO-PSL w latach 2008-2013 dotacje unijne przyznawano tak wielce „innowacyjnym gospodarczo” projektom jak m.in. „portal internetowy z horoskopami dla psów, serwis dla turystów-gejów, portal, na którym można utworzyć profil dla swojego kota, oraz stronę internetową o planowaniu podróży na Karaiby”.

Kolejną spółką, która sięgnęła po unijne dotacje na „innowacyjny gospodarczo” projekt była F-Toys S.C P. Pliszczyński, K. Drozdowski. Pieniądze jak informuje „Gazeta Polska” pochodziły z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, a dokładniej z Programu Operacyjnego „Innowacyjna Gospodarka”. Jak podaje „GP” „środki przyznano w ramach wspierania wdrażania elektronicznego biznesu typu B2B.

Czytając skąd pochodziły pieniądze na projekt, można byłoby przypuszczać, że mamy do czynienia z projektem rzeczywiście innowacyjnym, który miał przysłużyć się społeczeństwu. Nic bardziej mylnego. Jak podaje w swoim tekście pt. „Za Tuska dofinansowano hurtownię wibratorów” Grzegorz Wierzchołowski, kwota rzędu blisko 150 tyś złotych została przyznana właśnie na… „realistyczne masturbatory”. Na swojej stronie internetowej spółka umieściła loga Narodowej Strategii Spójności i Europejskiego Rozwoju Regionalnego. Znajduje się tam również podpis: „Dotacje na innowacje – inwestujemy w waszą przyszłość”.

Co więc ma takiego innowacyjnego w swojej ofercie spółka F-Toys? Na stronie internetowej możemy zamówić m.in.: „elegancką bieliznę erotyczną (…), wibratory, dilda i masażery analne, pierścienie, przedłużki, lalki miłości, kulki gejszy, czekoladowe lizaki erotyczne oraz realistyczne masturbatory”. Wszystko to w ramach „wyzwolenia w Polsce ogromnego potencjału innowacyjności”, który był częścią propagandy rządu Donalda Tuska.

Przypomnijmy, że na stronie programu „Innowacyjna Gospodarka” można było przeczytać, że program ten „został uznany za pierwszy - i najważniejszy - filar rozwoju Polski w przygotowanym pod kierownictwem Michała Boniego raporcie, obok zrównoważonego rozwoju regionalnego oraz efektywności funkcjonowania państwa. (…) Premier Donald Tusk uważa je za jeden z fundamentów rozwoju gospodarczego Polski”.

źródło: http://wpolityce.pl/spoleczenstwo/29963 ... adu-po-psl
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Obama w Warszawie: Snajperzy na dachach, "Bestia" na ulicach [WIDEO]
Obrazek
Snajperzy na dachach, zaplombowane studzienki kanalizacyjne i brak koszy na śmieci na ulicach - te nadzwyczajne środki bezpieczeństwa będą towarzyszyły prezydentowi USA Barackowi Obamie, który podczas szczytu NATO będzie podróżował po Warszawie pancerną limuzyną "Bestia".

Jak mówi PAP ekspert Centrum Badań nad Terroryzmem Collegium Civitas dr Krzysztof Liedel w przypadku prezydenta USA podczas wizyty w innym kraju mamy zawsze do czynienia z szczególnie zaostrzonymi środkami bezpieczeństwa.

Więcej + video: http://www.gazetaprawna.pl/artykuly/958 ... wideo.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Polska bez Wałęsy. Co ty tu jeszcze robisz człowieku, gipsowy pomniku?
Obrazek

Bez wątpienia Wałęsa jest największym konfidentem XX wieku. Pod tym względem nikt nie może się z nim równać. Oszukał wszystkich oprócz ubeków. I za to dostał Nagrodę Nobla, honorowe doktoraty i wiele innych zaszczytów. Jestem też bliski przekonaniu, że oszukał także świętego Jana Pawła II. Chociaż papież mógł się wiele domyślać. To był geniusz. W przeciwieństwie do Wałęsy nie ogłaszał tego wszem i wobec.


Teraz noblista o nalanej tłuszczem twarzy, ignorujący historyczne, niepodważalne źródła, że był po prostu „Bolkiem”, kapusiem i zdrajcą odgraża się, że ruszy dwa miliony Polaków przeciwko…Polakom. Trzeba być skrajnie ograniczonym, aby głosić takie manifesty. Wałęsa jest ograniczony.

Co ty tu jeszcze robisz człowieku, konfidencie i gipsowy pomniku? Daj już tej Polsce, którą od lat oszukujesz, święty spokój. Odejdź, przepadnij, jedź do Honolulu czy Miami, fotografuj się z panienkami, tańcz w polonijnych klubach na całym świecie. Byle nie w Polsce.

Są tacy, którzy podgrzewają „legendę” Wałęsy, czyli bajkę, która nigdy nie miała miejsca. Im jeszcze jest Bolek potrzebny. Ale przyjdzie czas, że go już zużyją i wtedy wyplują jak wyssaną pestkę przypominając sobie, że był pospolitym donosicielem.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/299675-pol ... wy-pomniku
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM