
Nowy(a) na forum


Bywalec


Bywalec


Nowy(a) na forum


Kiedyś piłam trochę więcej, ale jakoś alkohol przestał mi smakować, kiedy zmieniłam styl żywienia i przestałam jeść żywność wysoko przetworzoną, cukier i ograniczyłam gluten, a jednocześnie jem dużo warzyw i owoców. W tym roku jeszcze nie piłam, a jak coś wypiję, to będzie lampka czerwonego wytrawnego wina.
Nowy(a) na forum


Ja jak już piję to piję oczywiście w weekend, bo w tygodniu praca. Oczywiście nie jest to każdy weekend i nie zawsze piję jakoś dużo. Często piję sobie jedno-dwa piwa wieczorem. Moim zdaniem to nie jest jakoś dużo. Mogę bez problemu obejść się bez picia alkoholu bardzo długi czas i gdy wiem, że np nie mogę się napić to tego nie robię.
Bywalec


Nowy(a) na forum


Bywalec


Nowy(a) na forum


Ja jestem zdania, że do dobrej zabawy na pewno nie potrzeba alkoholu. Po co potem się zastanawiać, jak wyglądają objawy zapalenia wątroby . Oczywiście nie widzę nic złego w wypiciu chociażby lampki wina do obiadu, ale oczywiście wszystko z umiarem. Niestety niektórzy mocno się zapominają.
Nowy(a) na forum


Do dobrej zabawy nie potrzeba alkoholu - ale jak jest to nie przeszkadza w dobrej zabawie. I nawet jednorazowe "przedawkowanie" nie czyni nic strasznego jeśli sie nikogo nie obrazi itp itd. Bo przy większej ilości to nawet dobrze że są pewne "objawy" typu ból głowy nie mówiąc o gorszych - bo to powoduje ze jednak się troszkę wstrzymuje człowiek z piciem na codzień. Ja jestem zdania że codzienne picie to zdecydowana przesada, ale jak jest impreza - czemu nie... Po prostu - tak trzeba pić aby nie spiepszyć sobie życia i innym - ot cała filozofia.
Stały bywalec


Tutaj sobie przeczytajcie : http://forum.lubin.pl/viewtopic.php?t=6 ... eba+umi%E6

Nowy(a) na forum


Mój ojciec też nie widział nic złego w tym, że pije sobie wieczorami po kilka piw. Tak się zaczęła jego dość szybka droga do uzależnienia. Z tamtego okresu nie pamiętam czy był kiedykolwiek trzeźwy. Od piwa do wódki, szybko się stoczył. Z mamą zaczęliśmy szukać gdzieś pomocy, o terapii nie było nawet mowy. Znaleźliśmy klinikę, w której przeprowadzana jest implementacja esperalu http://www.esperal.info.pl/oddzial-wroclaw/. Było to doskonałe rozwiązanie dla ojca. Musiał się zgodzić, bo już sam zauważył jak alkohol go postarzał i zniszczył. Minął rok i póki co, do nałogu nie wrócił. Naprawdę bardzo polecam skorzystać z pomocy tej kliniki, wszycie esperalu to kwestia kilkunastu minut, a po nim można się już tylko cieszyć powrotem do normalnego funkcjonowania.
Stały bywalec


Informacje
0 użytkowników » 1 gość
