Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

gogh

to wy zapraszaliście uchodzcow nikogo o to nie pytając a Merkel była w siódmym niebie mówiąc w ZDF ,ze oni nam pomogą to teraz coś z tym zróbcie dzięki nam nie macie muru berlińskiego

-------------------------------

niemoher

Niemiec śmie nas pouczać ! W sytuacji, gdy ich kanclerz niszczy Europę zaproszeniem tysięcy imigrantów !! To my powinniśmy ostro ganić Niemców za nieodwracalną degradację Europy !!!

-------------------------

Jaś

Niemcom wydawało się, że Polska już zawsze będzie (jak za PO-PSL) pokornie słuchać co oni mają w naszej sprawie do powiedzenia :) Koniec! Słyszycie ? KONIEC!!!!!! Polska sama o sobie stanowi. :)

=============================

Nawet nie próbują się kryć. "Newsweek" oddaje swoje łamy, by niemieccy dziennikarze pouczali Polaków! "Jest groźba, że przestaniemy być partnerami"
Obrazek
Rzeczywiście jest poczucie rozczarowania, że Polska odwraca się od Unii

— przekonuje Jan Puhl z pisma „Der Spiegel” w rozmowie z „Newsweekiem”.

I musimy przyznać, że to dość niespotykany standard, ale najwyraźniej wydający pismo Lisa Ringier Axel Springer postanowił nie stwarzać nawet pozorów tego, że nie robi „niemieckiego pisma dla Polaków”.

Niemiecki publicysta poucza więc Polskę, Polaków i polski rząd, ku uciesze przeprowadzającego wywiad. Puhl powołuje się przy tym na Jadwigę Staniszkis:

Kiedyś najbardziej propisowska intelektualistka, dziś jest po przeciwnej stronie barykady. Niedawno z nią rozmawiałem i miałem wrażenie, że jest przerażona tym, co robi Jarek, bo ciągle tak nazywa Jarosława Kaczyńskiego. Mówiła mi kilka razy, że Lech nigdy by się nie posnął tak daleko

— tłumaczy Puhl.

I choć sam przestrzega przed tym, by Niemcy pouczali inne kraje, to sam wymachuje ostrzem pióra na lewi i prawo.

Puhl: Polska nie jest już nowicjuszem w Unii - była i nadal może być poważnym partnerem Niemiec.

Newsweek: Obawiam się, że właśnie przestaje nim być…

Puhl: Jest groźba, że tak się stanie.

Dziennikarz „Der Spiegla” mówi, że w Berlinie bardzo martwią się o sytuację w Warszawie.

Wielu znajomych Niemców pyta mnie, co się dzieje w Warszawie. Wydawało im się, że świetnie zintegrowaliście się z Zachodem, są więc przestraszeni powrotem do nacjonalistycznego kursu. Szczególnie źle zostało przyjęte u nas stanowisko polskiego rządu w sprawie uchodźców. (…) Niemcy nie mogą pojąć, dlaczego Polska, Czechy czy Słowacja protestują z powodu kilku tysięcy uchodźców, których miałyby przyjąć?

— ubolewa Puhl.

I dodaje:

Jako kraj wciąż macie dobrą pozycję w Europie. Niestety, jest zagrożenie, że to wszystko zostanie zmarnowane przez agresywną retorykę PiS i nieprzewidywalność

— czytamy.

Zdaniem niemieckiego dziennikarza dziś Polska i Węgry mogłyby nie zostać przyjęte do Unii Europejskiej.

Obawiam się, że tak by było. (…) Rzeczywiście jest poczucie rozczarowania, że Polska odwraca się od Unii

— puentuje Puhl, dodając, że działania polskiego rządu to „machanie szabelką”.

Nie ma to jak w zgodnym chórze z niemieckim publicystą ponarzekać na polski rząd i wysłać setki pouczeń z perspektywy „zatroskanej Europy”.

źródło: http://wpolityce.pl/media/289210-nawet- ... partnerami
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

macherzy od lajdactwa

Wypieranie ze swiadomosci faktow, zaprzeczanie prawdzie,mieszanie pojec to oznaka schizofrenii politycznej.W przypadku KOD to schizofrenia wszczepiana ludziom wyhodowanym przez GW, to bandytyzm polit.

------------------------

Nozo


Państwo za czasów PO-PSL doskonale zdało egzamin : 1) wrak i czarne skrzynki u Rusków 2 ) Sprzedali nawet kolejkę na Kasprowy Wierch 3) no i to zadłużanie u obcych . Egzamin zdany na 6 z plusem.

----------------------------

fezuj

Ten osobnik jest w oparach absurdu i paranoi. Dziad poszywa się pod Polskość a już dawno przehandlowali szubrawcy Polskę. Cynicznie mami ciemny lud

=========================
Kijowski jak dziecko we mgle: Nie miałem wrażenia, że za czasów rządu PO-PSL państwo nie zdaje egzaminu
Obrazek
Lider Komitetu Obrony Demokracji jak dziecko we mgle powtarza, że polska demokracja zagrożona jest od chwili przejęcia władzy przez PiS. O grzechach Platformy i PSL pamiętać nie chce i chwali Platformę za transparentność. Osobliwe…

Nie wiem, kiedy Grzegorz Schetyna zamierza wyprowadzać miliony osób na ulice, ja nie zajmuje się rozliczaniem takich deklaracji. Będziemy uczestniczyli w obchodach dnia Europy, które odbędą się 7 maja


— zapowiedział w programie internetowym RZECZoPOLITYCE lider KOD Mateusz Kijowski. Do udziału w „marszu miliona” Schetyna zachęcał wielokrotnie. W kuluarowych rozmowach partyjnych groził, że wyprowadzi na ulice miliony ludzi przeciwko rządowi PiS.

Obrońca demokracji kolejny raz wykazał się polityczną ignorancją, która może być także oznaką politycznego zaangażowania po jednej tylko stronie sporu. Zdaniem Kijowskiego za czasów poprzedniej władzy system działał, ale zdarzały się wypaczenia lub przypadki łamania prawa.

Nie miałem wrażenia, że wówczas państwo nie zdaje egzaminu. O tym wszystkim się mówiło, to wszystko było wyciągane. Współpraca między różnymi ośrodkami działała. Obecnie wszystko jest zamiatane pod dywan

— stwierdził Kijowski. Jak widać, nie pamięta nawet afery taśmowej, nie wspominając już o innych skandalach Platformy i PSL-u.

Lider KOD liczy na to, że manifestacja 7 maja będzie liczna. Powiedział, że w marszu wezmą udział ludzie z różnych środowisk i partii politycznych. Zapytany o to, czy to manifestacja wszystkich przeciwko PiS, odpowiedział:

Wszyscy w obronie demokracji, naszych wolności i podstawowych wartości, które nas łączą jako społeczeństwo.

Powtarzał też znane od miesięcy slogany.

Demokracja w Polsce jest zagrożona. Obecnie w kraju nie mamy trójpodziału władzy. Jest jeden ośrodek decyzyjny na Nowogrodzkiej, skąd sterowany jest rząd i prezydent

— stwierdził, przekonując że „w Polsce nie ma obecnie dyskusji między parlamentem a rządem lub między rządem a prezydentem”.

Zdaniem Kijowskiego spotkanie liderów partii miało stworzyć pozory dialogu.

Doszło do tego, by prezydent w Stanach Zjednoczonych mógł przy ewentualnym spotkaniu z Barackiem Obamą powiedzieć, że w Polsce toczy się debata. Ta debata się nie toczy, jest całkowity dyktat partii rządzącej,a a opozycja ma zamknięte usta.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/289337-kij ... e-egzaminu
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nowoczesne pieniądze, czyli kto wspiera Petru, a kto Balcerowicza?
Obrazek

Nie dawno pisaliśmy, że fundacja Leszka Balcerowicza przyjmowała kasę w darowiznach od spółek zarejestrowanych na Antylach Holenderskich (raj podatkowy) powiązanych z Janem Wejchertem i Bruno Valsangiacomo (założyciele ITI). Teraz wyszło, że na kampanię wyborczą Nowoczesnej wpłacali środki m.in. Wojciech Kostrzewa z rady nadzorczej TVN oraz Marcin Michalak i Artur Hoffman z rady nadzorczej ATM Grupy. Wszystko na legalu, ale warto wiedzieć kto, kogo i w jaki sposób wspiera, aby mieć obraz całości powiązań.


Nie ma nic nadzwyczajnego, a już tym bardziej nielegalnego, w tym że ktoś wspiera finansowo daną organizację, fundację czy partie polityczną. Każdy ma do tego pełne prawo i należy to traktować, jako przejaw dojrzałości systemu demokratycznego, gdzie popierać daną opcję można nie tylko podejmując decyzje przy urnie wyborczej, ale również przelewając pieniądze na odpowiednie konta. Warto jednak wiedzieć kto, kogo i jakimi sumami wspiera, bowiem taka wiedza potrafi czasem dać odpowiedź na pytanie dlaczego dana telewizja jest przychylna np. dla Nowoczesnej i Ryszardowi Petru, a jednocześnie nieustannie krytykuje poczynania jego politycznych konkurentów.

Tak się akurat złożyło, że Wojciech Kostrzewa (prezes Grupy ITI oraz członek rady nadzorczej TVN) według ustaleń dziennikarzy "Newsweeka" miał wpłacić na kampanię wyborczą Nowoczesnej 20 tys. zł. Lista darczyńców jest dłuższa. W jej skład mieli wejść również członkowie rady nadzorczej ATM Grupy - Marcin Michalak i Artur Hoffman. Ten pierwszy przelał na konto Nowoczesnej 20 tys. zł, a drugi (wraz z żoną) - 75 tys. zł. Wcześniej fundacja Forum Obywatelskiego Rozwoju (FOR), założona przez Leszka Balcerowicza (obecnie jednego z głównych krytyków polskiego rządu), przyjmowała kasę w darowiznach od spółek zarejestrowanych na Antylach Holenderskich (raj podatkowy) powiązanych z Janem Wejchertem i Bruno Valsangiacomo (założyciele ITI).

A teraz łączymy hasła: ITI + TVN + Nowoczesna + Petru + Balcerowicz... Czy wspólnym mianownikiem nie będzie przypadkiem AntyPiS?

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul6/0296 ... owicza.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Cud we Wrocławiu. Kobieta, która nie żyła od 55 dni, urodziła dziecko
Obrazek
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym przy ul. Borowskiej urodził się zdrowy chłopiec, mimo że jego mama od 55 dni nie żyła. - To prawdziwy cud - mówią lekarze. - Ale był możliwy dzięki nowoczesnej aparaturze.

41-letnia mama dziecka chorowała na raka mózgu. Gdy była w 17. tygodniu ciąży, jej stan dramatycznie się pogorszył. To wtedy trafiła do szpitala przy Borowskiej. Gdy kobieta straciła przytomność, trafiła do Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii. Tam lekarze stwierdzili śmierć mózgu. Wprawdzie serce jeszcze biło, ale wiadomo było, że kobieta nie przeżyje.

A ponieważ był to dopiero 17. tydzień ciąży, dziecko też było zbyt małe, aby móc żyć poza ciałem matki. Jego serce wciąż jednak biło, lekarze postanowili więc za wszelką cenę, za pomocą urządzeń i leków jak najdłużej podtrzymywać funkcje życiowe mamy.

– Pacjentka nie żyła. Nastąpiła śmierć mózgu, to znaczy brak już było szans na jej uratowanie. Ale ponieważ jej serce jeszcze biło, mogliśmy podtrzymywać pracę narządów sztucznie, stosując respiratory, bardzo silne leki krążeniowe, sztuczną nerkę – mówi prof. Andrzej Kűbler, kierownik Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii. – Zwykle podtrzymujemy te czynności życiowe przez dzień – dwa, a tutaj wyzwanie było takie, że będziemy podtrzymywać te funkcje przez kilkanaście tygodni, aż płód będzie zdolny do samodzielnego życia.

Po 55 dniach neonatolodzy uznali, że chłopiec jest już gotowy by przyjść na świat. Dziecko urodziło się zdrowe po cesarskim cięciu. Jest już w domu z tatą.

Prof. Kűbler dodaje, że lekarze chcieli utrzymać ciążę nawet do 30. tygodnia. Nie mieli praktycznego doświadczenia w tak długim podtrzymywaniu funkcji życiowych, znali podobne przypadki tylko z literatury.

- Każdego dnia coś się działo. Brak funkcji mózgu rozregulował czynność podtrzymywanych narządów, więc a to spadało ciśnienie, a to wzrastał poziom elektrolitów w surowicy krwi, a to spadał lub bardzo rósł poziom cukru. To wymagało codziennej bardzo intensywnej terapii w podtrzymywaniu pracy narządów – dodaje anestezjolog.

Zarówno lekarze z Kliniki Anestezjologii i Intensywnej Terapii, jak i z Kliniki Neonatologii, podziwiają postawę ojca chłopca. Opowiadają, że dopóki podtrzymywano funkcje życiowe matki, był przy swojej żonie i dziecku cały czas. Czytał synkowi bajki.

źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/zdrowie/ ... o,9893302/
Obrazek
Administrator
Administrator
Posty: 867
Rejestracja: 07 cze 2004, 21:57
Kontakt:
Awatar użytkownika
Administrator
Administrator

Post autor: elektryk »

Słowem komentarza do artykułów o GW:

Obrazek

A w sprawie jęków liska i niemieckich propagandzistów newsweeka:

Obrazek

Sorry, nie mogłem się powstrzymać :)
<a href="https://pl.linkedin.com/pub/jacek-wieczorek/ab/728/2b2" style="text-decoration:none;"><span style="font: 80% Arial,sans-serif; color:#0783B6;"><img src="https://static.licdn.com/scds/common/u/ ... _20x15.png" width="20" height="15" alt="Wyświetl mój profil" style="vertical-align:middle;" border="0"> Wyświetl profil użytkownika Jacek Wieczorek</span></a>
Bywalec
Bywalec
Posty: 139
Rejestracja: 23 lut 2012, 14:13
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: miludek »

O co chodzi z tym porozumieniem z górnikami? Piszą o jakiejś nowej grupie na http://inzynieria.com/ Nie sądzicie, że to przesada? Oni powinni dobrze zarabiać, ale omawianie lepszych stawek w sytuacji kiedy to przynosi ogromne straty jest trochę śmieszne.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

mandzi

Marsz błękitny jak denaturat . Marsz POfajdanych meneli resortowych


-----------------------

ziuk

Targowica zbierze się w jednym miejscu. Zobaczymy ilu zdrajców ma Polska.

------------------------

veritas@veritas


Degeneraci polskiej polityki - tylko można ich leczyć.

==============================

KOD, PO, Petru, PSL... Opozycja zapowiada powtórkę "błękitnego marszu" sprzed 10 lat. Schetyna: "Nie damy wyprowadzić Polski z Europy!"
Obrazek
Wyruszymy 7 maja o godz. 13 spod TK, pójdziemy na Plac Piłsudskiego i będziemy podkreślać, że Polacy kochają Europę. Nie damy się wypchnąć z Europy!

— powiedział Mateusz Kijowski podczas wspólnej konferencji z przedstawicielami partii opozycyjnych przed Sejmem.

Na spotkaniu z dziennikarzami byli poza liderem KOD Grzegorz Schetyna, Ryszard Petru, Władysław Kosiniak-Kamysz, Adam Jarubas i Barbara Nowacka.

7 maja obchodzimy święto Europy. (…) Organizujemy marsz wspólnie z partnerami politycznymi i społecznymi. Nie ma z nami przedstawiciela Związku Nauczycielstwa Polskiego, ale z nami organizuje ten marsz. Wyruszymy 7 maja o godz. 13 spod TK, pójdziemy na Plac Piłsudskiego i będziemy podkreślać, że Polacy kochają Europę. Nie damy się wypchnąć z Europy!

— mówił Kijowski.

Schetyna mówił o „przyjaciołach z KOD” i o tym, że nie pozwolą, by „Jarosław Kaczyński wyprowadził Polskę z Europy”.

10 lat temu na podobnej trasie, także w maju, organizowaliśmy błękitny marsz, by powiedzieć dość rządom PiS. To było rok przed wyborami - wierzę, że dzisiejsze spotkanie i obecność tysięcy ludzi na ulicach Warszawy pozwoli nam powtórzyć tę historię sprzed 10 lat

— tłumaczył lider PO.

Barbara Nowacka dodawała, że marsz jest organizowany w obronie wartości europejskich i „marszach nazistów”.

To Europa wolna od zmuszania nas do myślenia według jednego schematu. Europa, która pozwala nam czuć się wolnym i godnym. (…) Nie zgadzamy się na ultrakatolickie stanowiska PiS dot. prawa aborcyjnego

— mówiła przedstawicielka Twojego Ruchu.

Z kolei Kosiniak-Kamysz mówił, że marsz jest organizowany „za” Polską w Europie, a nie przeciwko komuś. Zapowiedział też obecność samorządowców na marszu.

Jesteśmy w gronie osób o różnych poglądach, ale jest jeden wspólny mianownik - obecność Polski w Europie…

— tłumaczył lider PSL.

Ryszard Petru dodawał, że sprawa zamieszania wokół TK konsoliduje opozycję.

Ludzi dobrej woli jest więcej!

— mówił szef Nowoczesnej.

Z opozycyjnych klubów parlamentarnych nie było tylko przedstawicieli Kukiz‘15. Nie przyszli także przedstawiciele KORWiN i SLD.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/289459-kod ... i-z-europy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Biznesmen sypie komu dawał łapówki (łącznie ponad milion). Na liście prokuratorzy i minister PO
Obrazek
Śledztwo dotyczące korupcji i powoływania się na wpływy w instytucjach przez biznesmenów z Podkarpacia zatacza coraz większe kręgi. Marian D. miał wręczyć łapówki warte w sumie ponad milion złotych. Przyjmować je mieli m.in. politycy, prokuratorzy i urzędnicy. Śledczy jako korumpowanych wymieniają wiceministra infrastruktury z PO Zbigniewa R., byłego dyrektora regionalnej dyrekcji Lasów Państwowych z Krosna, byłego prokuratora apelacyjnego w Rzeszowie Annę H.

Według prokuratury biznesmen z Leżajska, Marian D. miał pomagać w remoncie budynków gospodarczych czy zagospodarowaniu ogrodu, finansować budowę domu, płacić za kupno samochodu, udostępniać swoje stacje benzynowe do tankowania za darmo. Przychylność miała być również zdobywana poprzez markowe alkohole.

Śledczy ustalili skalę przestępczego procederu – podaje RMF FM, przedstawiając konkretne kwoty. Niemal 350 tys. zł miał dostać emerytowany prokurator. Była szefowa rzeszowskiej prokuratury apelacyjnej miała dostać niewiele mniej, 150 tys. zł bezzwrotnej pożyczki oraz sfinansowanie auta za 100 tys. zł. Kolejnym podejrzanym jest ksiądz, który miał dostać sztabkę złota wartą 120 tys. zł. Podobną łapówkę oraz alkohol i darmowe paliwo miał dostać Zbigniew R. z PO – były wiceminister infrastruktury.

Biznesmen chciał załatwić m.in. pracę dla córek w wymiarze sprawiedliwości, decyzje ws. nieruchomości do prowadzenia działalności gospodarczej, czy przychylność prokuratury i organów skarbowych w toczących się i przyszłych sprawach.

Zarzuty postawione są już części z podejrzanych osób. Prokurator H. nadal jest chroniona immunitetem. Śledczy zwrócili się o jego uchylenie ponad pół roku temu. Sąd dyscyplinarny zdecydował, by pozbawić kobietę tego przywileju. Decyzja nie jest prawomocna, a kolejna rozprawa w tej sprawie ma odbyć się 9 maja.

źródło: http://m.niezalezna.pl/79279-biznesmen- ... inister-po
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Kazik Z

Rządy Tuska i Kopacz to najgorszy, czarny okres w historii III RP. Takiego krętactwa, nieudacznictwa i marnotrawstwa środków publicznych Polska nie zaznała chyba w całej swojej historii.

------------------------

Piotr58

Kto tego Głupka traktuje poważnie w UE każdy wie że to popychadło Merkel !!!!

======================
#ProPublicoBono, czyli żart Tuska i nieoczekiwana reakcja internautów, którzy przypominają szereg afer Platformy...
Obrazek
pro publico Bono:)

— wpis o takiej treści zamieszczony przez Donalda Tuska zapewne miał być zabawnym odniesieniem się do krytycznych słów lidera U2 o Polsce.

Wyraźnie zadowolony były premier połączył ksywkę wokalisty ze zwrotem „pro publico bono”, oznaczającym z łaciny „dla dobra publicznego, dla dobra ogółu”.

To, co miało być wesołym dowcipem, wróciło jednak rykoszetem w szefa Rady Europejskiej. Internauci wykorzystali bowiem hasło wklejone przez Tuska do przypomnienia byłemu premierowi o pewnych wydarzeniach z czasów rządów Platformy… właśnie pro publico bono…

Powstał specjalny hashtag #ProPublicoBono, pod którym użytkownicy Twittera wytykają wpadki i afery rządu PO-PSL.

Użytkownicy sieci przypomnieli m.in. aferę taśmową, trzyletni pobyt w więzieniu niewinnego kibica Legii Warszawa oraz podniesienie podatku VAT. Kilka sytuacji wytknęli również samemu muzykowi U2.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/289636-pro ... -platformy
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kiszczak nigdy nie poszedł do paki. Facet, który rzucił tortem w sędzię orzekającą w/s Kiszczaka dostał wyrok 10 m-cy bezwzględnego więzienia!
Obrazek

Sąd Okręgowy w Warszawie skazał wczoraj Zygmunta Miernika na 10 miesięcy bezwzględnego więzienia za rzucenie w 2013 roku tortem w sędzię, która orzekała w sprawie komunistycznego zbrodniarza Czesława Kiszczaka. Przypomnijmy, że przez ponad 26 lat wolnej Polski Kiszczak ani jednego dnia nie spędził w pace za zbrodnie, które popełnił. Człowiek, który się temu symbolicznie sprzeciwił został skazany na 10 miesięcy więzienia! Oto jak wygląda sprawiedliwość w III RP...

Co ciekawe - sąd I instancji skazał Miernika "tylko" na dwa miesiące więzienia. Od wyroku odwołała się prokuratura, która uznała, że wyrok jest zbyt niski. Wczoraj sąd drugiej instancji uznał rację prokuratury i dorzucił mu kolejnych 8 miesięcy w pace. Razem - 10 miesięcy bezwzględnego więzienia za rzucenie tortem z bitej śmietany w przedstawiciela wymiaru sprawiedliwości, który przez ćwierć wieku nie potrafił skazać - lub chociaż wsadzić do aresztu na czas procesu - tego komunistycznego zbrodniarza.

Na dodatkowy areszt mógł za to liczyć Miernik. Kiedy sąd I instancji uzasadniał pierwszy wyrok 2 miesięcy więzienia, autor tortowego "zamachu" nie wytrzymał i wulgarnymi słowami określił to, co wówczas robił sędzia. Dostał za to karę porządkową 14 dni aresztu, która została wyegzekwowane natychmiast zamknięciu rozprawy...

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul6/0297 ... ietany.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
- Nie waham się postawić twierdzenia, że główną przyczyną zamieszek podczas poprzednich Marszów Niepodległości, szczególnie w latach 2012 i 2014, było celowe, prowokacyjne zachowanie policji - mówi mecenas Marcin Iwanowski z Zespołu Prawnego Marszu Niepodległości, z którym rozmawiała Magdalena Piejko.

Akcja „Uwolnić Maćka” zakończyła się sukcesem. Przetrzymywanego przez ponad trzy lata Macieja Dobrowolskiego wypuszczono, wielu młodych ludzi jest jednak w podobnej sytuacji, iloma takimi przypadkami zajmujecie się?


Jako Zespół Prawny Marszu Niepodległości zajmowaliśmy się przypadkami przynajmniej kilkunastu uczestników zgromadzenia. Wszyscy zostali zatrzymani przez policję w drodze przeprowadzanych już po zakończeniu Marszu łapanek. Wobec nich skierowano akty oskarżenia w tzw. postępowaniu przyspieszonym, jednakże tylko jedno zakończyło się skazaniem zatrzymanego. Stało się tak tylko dlatego, że osoba zatrzymana została zastraszona i zmuszona do przyznania się do winy i jednocześnie poinformowano ją, że brak jest adwokatów, którzy mogliby jej pomóc. Dopiero po skontaktowaniu tej osoby z naszym Zespołem Prawnym, udało się doprowadzić w drugiej instancji do uniewinnienia. W pozostałych przypadkach sąd przekazał sprawy prokuratorom do prowadzenia w trybie zwyczajnym. W dwóch przypadkach prokurator wniósł akt oskarżenia. W pierwszym uniewinniono oskarżonego, w drugiej sprawie czekamy na wyrok, który zapaść ma 19 maja w Sądzie Rejonowym dla Warszawy Pragi-Południe.

Więcej: http://niezalezna.pl/79339-bicie-szykan ... odleglosci
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Ben

I tak oto PiS uratował sytuację. A jednak można PO/PSL, ale wiedzieliście o tym i tylko ruinę chcieliście zrobić.

------------------------------

Kita

Brawo!!! Gratulację! Mamy wreszcie Polski Rząd, dla Polaków. Odzyskamy też szacunek innych krajów zdeptany przez parobków z PO.

--------------------------------

Prawdecka

Warto wybierać inteligentnych ludzi do rządzenia. Ruszanie głową i rozwiązywanie problemów naszych i całego świata to ich zadanie, zamiast haratania w gałę, popijania win i podjadania ośmiorniczek.
=======================

Historyczny sukces Polski! Dekarbonizacja, na którą zgodziła się PO, powstrzymana przez PiS! Premier Szydło i minister Szyszko podpiszą dziś porozumienie klimatyczne w Nowym Jorku
Obrazek

Po ośmiu latach usłużnego przyjmowania decyzji narzucanych przez międzynarodowe gremia, Polska zdecydowanie weszła do gry. Minister Jan Szyszko wraz z zespołem negocjatorów wkroczyli na szczyt klimatyczny w Paryżu COP21 z własną koncepcją klimatyczną. Efekt? Historyczne zwycięstwo Polski. Dekarbonizacja, na którą biernie godziła się Platforma, został powstrzymana. Polska gospodarka została uratowana, a wypracowane przez nas rozwiązania klimatyczne zachwyciły cały świat. Porozumienie klimatyczne zostało przyjęte w Paryżu jednogłośnie przez 195 krajów świata owacjami na stojąco. Dzisiaj w siedzibie ONZ w Nowym Jorku zostanie uroczyście podpisane.

Przewodniczący obradom COP21 szef francuskiego MSZ Laurent Fabius uznał je za „punkt zwrotny”. Prezydent Francji Francois Hollande oświadczył, że to „wielki krok dla ludzkości”. Szczyt klimatyczny w Paryżu, w którym wzięło udział prawie 200 państw świata i blisko 40 tys. Ludzi okazał się potężnym sukcesem Polaków. W porozumieniu nie pojawia się słowo „dekarbonizacja”, które za czasów Platformy wisiało nad polską gospodarką jak topór kata.

Premier Beata Szydło i minister ochrony środowiska prof. Jan Szyszko mieli trzy główne założenia podczas paryskich negocjacji. Dążyli do tego, by do umowy klimatycznej przyłączyły się wszystkie państwa, żeby w porozumieniu zawrzeć zapisy uznające specyfikę rozwoju poszczególnych państw i gospodarek, a także, aby bardzo wyraźnie postawiono kwestię lasów i zalesienia. Każdy z tych punktów został zrealizowany z pełnym sukcesem.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/289786-his ... owym-jorku
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Vincent strasznie zmartwiony że zbiedniejemy a jak z Donaldem zrobili zamach na OFE to nie mieli skrupułów!!
-------------------------

Prababcia

Zamiast atakowac wyjatkowo dobry rzad PiS-u plus koalicjanci, wychowaj na Polke swoja corke,na razie jest wzorem zaprzanstwa,tak jak i pan.


-------------------------------

123

Mędrzec który chciał mieszkać w "Bydgoszczu"

=====================
Rostowski straszy rządami PiS: "Polska niedemokratyczna będzie po prostu ewidentnie dyktaturą. I wiadomo, że dyktatury na ogół są biedne"
Obrazek
Były minister finansów Jacek Rostowski, który był gościem „Kontrwywiadu RMF FM”, skrytykował działania rządu PiS sugerując, że polskie władze zmierzają w kierunku… dyktatury.

Na początku Rostowski zapowiedział, że jako obywatel brytyjski będzie głosował za pozostaniem Wielkiej Brytanii w UE.

Wczoraj dowiedziałem się, że obywatele brytyjscy - a jestem także obywatelem brytyjskim, mam podwójne obywatelstwo - będą mieli możliwość głosowania. Oczywiście będę głosował za pozostaniem Wielkiej Brytanii w Unii Europejskiej

— stwierdził polityk Platformy Obywatelskiej.

Najważniejsza rzecz, to żeby na wszystkich forach walczyć o utrzymanie demokracji w Polsce. Jeżeli partia rządząca, władza wykonawcza łamie prawo, łamie konstytucję co dzień, prezydent nie zaprzysiągł i co dzień odmawia zaprzysiężenia trzech legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co znaczy, że co dzień - w mojej opinii - popełnia przestępstwo z art. 231 niedopełnienia obowiązków urzędnika państwowego albo przekroczenia uprawnień. Podobnie premier nie publikując orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego

— zaznaczył Rostowski.

W dalszej części rozmowy nie zabrakło równie mocnych słów.

Tutaj są dwie rzeczy. Po pierwsze, oczywiście dyskutujemy od pięciu miesięcy i władza w żaden sposób na żadną zmianę swoich łamiących wszystkie zasady konstytucji, prawa i demokracji działań się nie zgadza. A po drugie, najbardziej antypolskim działaniem jest niszczenie demokracji w Polsce - bo Polska niedemokratyczna będzie po prostu ewidentnie dyktaturą. I wiadomo, że dyktatury na ogół są biedne - już mówiąc poza wszystkim innym. Poza tym oczywiście Unia Europejska jest klubem krajów demokratycznych i kraj, który nie jest demokratyczny, nie może być w Unii

— grzmiał polityk PO.

Rostowski postanowił podzielić się ze słuchaczami RMF FM swoimi przewidywaniami co do przyszłości…

No wiemy, kto byłby polskim dyktatorem. To jest chyba dość ewidentne. Zresztą zamach na Trybunał Konstytucyjny jest częścią - jestem przekonany - przemyślanego planu, aby móc tak zmanipulować wybory w 2019 roku, żeby nigdy władzy w Polsce nie oddać, nawet jeśli PiS dostałby np. tylko 25 procent głosów - co jestem przekonany, że będzie. Oni też wiedzą, że taka groźba istnieje, i dlatego dzisiaj się przygotowują do efektywnego wywłaszczenia Polaków z praw demokratycznych

— mówił były szef resortu finansów.

Zapytany o skarżenie się przez polityków PO na forum unijnym, odpowiedział:

Po pierwsze, skarżeniem się na Polskę na forum Parlamentu Europejskiego jest coś, co robił Zbigniew Ziobro z wielkim rozmachem.

Pojawił się również wątek rzekomego wyruszenia Polski z UE, do którego chętnie wracają przedstawiciele Platformy Obywatelskiej.

Oczywiście Unia Europejska sama i kraje Unii Europejskiej nie mogą zgodzić się na to, żeby kraj niedemokratyczny należał do Unii - bo to jest jakby definicja tego, czym bycie w Unii jest

— stwierdził Rostowski.

Były minister finansów zapytany o ewentualne zjednoczenie opozycji, by uzyskać w przyszłości większość, stwierdził:

Mam nadzieję, że gdyby taki zamach miał miejsce na naszą demokrację – znaczy zamach na demokrację ma miejsce cały czas – fakt, że de facto działa się przeciwko konstytucji nie mając większości konstytucyjnej już jest zamachem na demokrację. Ale wracając do tego, co pan powiedział – jeżeli tak będzie, jeżeli taka ordynacja by była wprowadzona, to liczę dokładnie na to.

Jacek Rostowski odniósł się również do pojęcia „opozycji totalnej”.

Totalna tylko w zakresie łamania konstytucji i praw demokratycznych. Przecież to nie chodzi o to, że ma być totalna wobec jakichś sensownych pomysłów władzy. Tyle jest zakresów działań rządu, że niemożliwe byłoby żeby żadne z nich nie było sensowne – i te trzeba popierać. Więc totalna opozycja to jest wobec kursu, który wybrał PiS, niszczenia demokracji i stopniowego wprowadzania dyktatury w Polsce

— zapewniał gość RMF FM.

Szkoda, że Jacek Rostowski nie zauważył, iż podobne stwierdzenia przynoszą efekt odwrotny od założonego. Platforma Obywatelska nie zyskuje na snuciu teorii, których celem jest zohydzenie Polakom Prawa i Sprawiedliwości.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/289770-ros ... -sa-biedne
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

mango

Żarty żartami, ale ten cały KOD powinien zostać zdelegalizowany. Tak naprawdę to organizacja anarchistyczna nawołująca do obalenia demokratycznie wybranego rządu.

-----------------------------

fk.sklad@fk.sklad

A ja proponuję przysłać im Stuhra na "wodzireja*

-----------------------------

antysalon @antysalon

Taa! na te schadzki szKODniki istotnie musza mieć przgotowane podkłady muzyczne.bowiem wystarczy grupka głosno skandująca, a oni juz są załatwieni. Tak było w Toruniu, gdy ich sabat z udziałem Heni łamistrajk motorniczej Krzywonos został zagłuszony przez grupę ok. 10 kibiców, którzy skandując dowcipne hasła rozwalili ich koncept.

==========================
Głód władzy Zandberga i Kijowskiego. "Jedyną piosenkę jaką odrzucono, była propozycja Grzegorza Schetyny..."
Obrazek
Grupa wytypowanych polityków nazwana „komisją blokady”, skończyła dziś kompletowanie listy melodii, które mają zagłuszać niewłaściwe przemówienia podczas demonstracji KOD. Dbać o to będą ustaleni wcześniej dwaj przedstawiciele organizatorów manifestacji.

Postanowiono zagłuszać wystąpienia godzące w dobre imię obecnych partii opozycyjnych, zawierające krytyczne, tym samym krępujące dla KOD uwagi. Ale też wytykające słabości ośmioletnich rządów poprzedniej ekipy oraz te, w których podnoszone byłyby wątpliwości związane z decyzjami Unii Europejskiej. Szef KOD Mateusz Kijowski od kilku miesięcy domagał się znalezienie skutecznego sposobu na blokowanie szkodliwych wystąpień. Napotykał jednak opór wielu działaczy. Jego wytrwałość i naciski zdołały przełamać przeszkody i wprowadzić w życie cenną inicjatywę. Kraj przestanie być zatruwany nieodpowiedzialnymi wystąpieniami. Sam Kijowski nadał swojemu pomysłowi oryginalną nazwę „bezpiecznik”.

Na każdej manifestacji KOD będzie ruchome studio radiowe zainstalowane w busie. Na jego dachu będą cztery głośniki dużej mocy. Ilekroć w czyimś przemówieniu pojawią się zatruwające dobrą atmosferę wątki, natychmiast przekazany zostanie sygnał „Alarm!” do studia, a odpowiednio przygotowany i przeszkolony działacz KOD siedzący w samochodzie przy konsoli puści na cały regulator „bezpiecznik”, czyli którąś ze znajdującej się na ustalonej liście melodii.

Sporządzenie listy obfitowało, z przykrością muszę powiedzieć, w niesmaczne zgrzyty i spore napięcia – dowiedziałem się z nieoficjalnych przecieków. Każdy z członków komisji chciał wepchnąć na listę „swoją” melodię.

Najbardziej awanturowała się Agnieszka Pomaska z Platformy, domagając się pierwszego miejsca na liście piosence „Bela, Bela Donna wieczór taki piękny, chodźmy więc nad morze do maleńkiej kawiarenki”. – „Cza się znać chocia trochę na muzyce!” – krzyczała do protestującego przeciw tej piosence Ryszarda Petru. – „Durnowate to, czy co?” – mruczała głośno pod nosem, kiedy minister rolnictwa w rządzie PO Marek Sawicki zgłosił ludową piosenkę „ W moim ogródeczku rosła różyczka, napój mi dziewczyno mego koniczka”. Twierdził, że chce tym samym zaprotestować przeciwko krokom, jakie jego następca z PiS podjął w sprawie hodowli koni arabskich w Janowie Podlaskim.

Były szef radiowej jedynki Kamil Dąbrowa przeforsował na listę skróconą wersję hymnu Polski. Tłumaczył, że akurat ta melodia jest dobra na każdą polityczną zadymę. Barbara Nowacka wprowadziła piosenkę socjalistyczną „To idzie młodość”. Natchnęła ona Ryszarda Petru do zaproponowania fragmentu „Ody do młodości” Beethovena. Nie będąc do końca pewien, czy melodia ta jest hymnem Unii Europejskiej, zadzwonił podczas przerwy w obradach komisji do swego znajomka Fransa Timmermansa. Zaraz potem z większą wiarą w swoje racje, przekonywał pozostałych. Na listę trafiła też rewolucyjna pieśń „Wyklęty powstań ludu ziemi. Powstańcie, których dręczy głód”, zgłaszana wielokrotnie z uporem maniaka przez Adriana Zandberga.

Jedyną piosenkę jaką odrzucono, była propozycja Grzegorza Schetyny „Cała sala śpiewa z nami, tańcząc walca, walczyka parami”. Podobno nie było chętnych.

źródło: http://wpolityce.pl/polityka/289894-glo ... a-schetyny
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


uSTAWKA w Gdańsku. Tysiąc osób przeciw zaostrzeniu prawa aborcyjnego
Obrazek
Ok. tysiąca osób wzięło udział w Gdańsku w manifestacji „uSTAWKA: prawa kobiet” przeciwko ograniczaniu prawa aborcyjnego. W kontrdemonstracji, popierającej całkowity zakaz aborcji, uczestniczyło kilkadziesiąt osób. Obie grupy rozdzielała policja.

Na Targu Węglowym w centrum Gdańska stanęły obok siebie dwie manifestacje. „uSTAWKA: prawa kobiet” liczyła według organizatorów ok. tysiąca osób. Jej celem było wyrażenie sprzeciwu wobec propozycji nowelizacji ustawy o planowaniu rodziny i radykalnego zaostrzenia prawa aborcyjnego. Wiec miał również promować demokrację i prawa kobiet. Obok, z wielkimi zdjęciami rozczłonkowanych płodów, ustawili się zwolennicy zaostrzenia przepisów i wprowadzenia całkowitego zakazu przerywania ciąży. Próbowali zagłuszyć manifestację przeciwników ograniczania przepisów aborcyjnych i skandowali hasła: prawo do życia, nie zabijaj.

Uczestnicy „uSTAWKI” mieli transparenty m.in. z hasłami: "kobieta też człowiek, moje ciało – moje prawo", "chcemy zdrowia - nie zdrowasiek", "księża oraz politycy trzymajcie się z dala od mojej macicy", "Nie - dla polskich fanatyków, chcę rodzić z miłości – nie z przymusu", "wolność wyboru zamiast terroru", "Stop piekłu kobiet". Wiele kobiet przyniosło też wieszaki.

Wśród występujących podczas tej manifestacji była m.in. pisarka Sylwia Kubryńska, która powiedziała, że „tu w ogóle nie chodzi o aborcję, to jest jedna wielka manipulacja”. Za słowa: „jestem tu nie dlatego, że chcę aborcji, ale dlatego, że chcę żyć” otrzymała oklaski. - To słowo aborcja to manipulacyjny wykręt tych, którym się nie podoba, że kobiety takie jak wy czy ja są silne, potrafią myśleć i obserwować obecną rzeczywistość – mówiła. - Im się to nie podoba, bo im się to nie opłaca, bo myśląca kobieta od początku Kościoła się nie opłaca - dodała. - Jeżeli to zaostrzenie ustawy aborcyjnej wejdzie w życie, to polska władza pokaże wielką pogardę, ale również obłudę wobec wszystkich ludzi w Polsce – podsumowała.

Jedna z organizatorek, Katarzyna Szymaniuk z Komitetu Obrony Demokracji podała, że manifestacja jest inicjatywą oddolną kilkunastu kobiet i mężczyzn niezwiązanych z żadnym środowiskiem. Poinformowała, że w zgromadzeniu uczestniczyli przedstawiciele kilkunastu organizacji pozarządowych i partii, np. Trójmiejska Akcja Kobieca, Tolerado – Stowarzyszenie na rzecz osób LGBT, Amnesty International, Instytut Sztuki oraz Partii Razem, PO i Nowoczesnej. Zapowiedziała, że „jeśli projekt ustawy zaostrzającej przepisy trafi do laski marszałkowskiej i rządzący będą się nad nią zastanawiali, to będą kolejne protesty”.

Jeden z organizatorów kontrmanifestacji, Damian Szulc z Fundacji PRO-prawo do życia powiedział PAP, że wśród kilkudziesięciu jej uczestników byli "członkowie i sympatycy fundacji i innych organizacji przeciwnych zabijaniu".

Podpisy pod obywatelskim projektem ustawy całkowicie zakazującej przerywania ciąży zbiera Komitet Inicjatywy Ustawodawczej "Stop aborcji". W projekcie tym znajdują się zapisy uchylające dotychczasowe, prawne możliwości aborcji, a także nakładające na administrację rządową i samorządową obowiązek pomocy materialnej i opieki dla rodzin wychowujących dzieci upośledzone oraz matek i ich dzieci poczętych w wyniku czynu zabronionego.

źródło: http://www.rp.pl/Spoleczenstwo/16042965 ... .html#ap-1
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM