Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Cuda Platformy: Rok temu sprzedali Kulczykowi państwową spółkę "CIECH" za 619 mln zł. Wyzbyte udziały są dziś wyceniane na... 1,4 mld zł!
W czerwcu ubiegłego roku rząd Tuska sprzedał za 619 mln zł większościowy pakiet akcji grupy chemicznej "Ciech", spółce kontrolowanej przez Jana Kulczyka. Pewnie dzisiaj nikt by się tym nie interesował, gdyby światła dziennego nie ujrzały tajne meldunki Centralnego Biura Antykorupcyjnego (CBA), z których wynika, iż platformiane władze miały sprzedać Kulczykowi akcje "Ciechu" poniżej ich wartości rynkowej. Na niekorzyść rządowej ekipy przemawia również to, że rynkowa (giełdowa) wartość sprzedanych udziałów podskoczyła w ciągu roku ponad dwukrotnie, do poziomu 1,4 mld zł... Czy tak wyglądają "cuda" czasów Platformy Obywatelskiej?

Przypomnijmy, że w czerwcu ubiegłego roku rząd Tuska sprzedał należący do Skarbu Państwa większościowy pakiet akcji grupy chemicznej "Ciech" S.A. Nabywcą okazała się być spółka "KI Chemistry" z siedzibą w Luksemburgu, która jest kontrolowana przez Jana Kulczyka. Rząd sprzedał łącznie 19.972.900 akcji, tj. 37,9 proc. udziałów w "Ciech-u". Cenę jednostkową za akcje ustalono wówczas na 31 zł, co łącznie dało 619,16 mln zł.

Wątpliwości w sprawie prywatyzacji "Ciech-u" pojawiły się wraz z ujawnieniem przez Telewizję Republikę w lutym b.r. tajnego meldunku CBA, z którego wynikało, że władze naszego kraju sprzedały pakiet kontrolny nad "Ciechem" za mniej niż wynosiła jego wartość rynkowa. Do tego doszły jeszcze wyjawnione przez tygodnik "Do Rzeczy" notatki Centralnego Biura Śledczego (CBŚ) na temat treści nagranych rozmów, które dotyczyły prywatyzacji "Ciech-u". Okazało się, że istnieją nagrania rozmów Jana Kulczyka z: Janem K. Bieleckim, Pawłem Tamborskim (podsekretarz stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa) oraz z Pawłem Grasiem.

W związku z powyższym Prokuratura Apelacyjna w Warszawie wszczęła na początku kwietnia b.r. śledztwo w sprawie możliwych nieprawidłowości przy prywatyzacji "Ciechu", które mogły narazić Skarb Państwa na straty znacznej wielkości. Rzecznik Prokuratury Apelacyjnej - Zbigniew Jaskólski - stwierdził, że śledztwo prowadzone jest w sprawie "niedopełnienia ciążących obowiązków i nadużycia udzielonych uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej przez osoby zobowiązane do zajmowania się sprawami majątkowymi Skarbu Państwa w związku ze zbyciem przez Skarb Państwa - w odpowiedzi na publiczne wezwanie KI Chemistry z grupy Kulczyk Investments - 37,9 proc. akcji Ciech SA za kwotę nie mniejszą niż 619 mln zł, czym wyrządzono państwu szkodę majątkową w wielkich rozmiarach".

W kontekście powyższego warto podkreślić, że obecnie za jedną akcję "Ciechu" na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie trzeba zapłacić 70,00 zł (dane z końca sesji 24/07/2015 r.) - to jest o 39 zł więcej niż wynosiła cena jednostkowa akcji, po której rząd sprzedał "Ciech" spółce należącej do holdingu Kulczyk Investments (31 zł). To też oznacza, że pakiet blisko 20 mln akcji, jakie spółka Kulczyka nabyła od Skarbu Państwa, jest dzisiaj warty około 1,4 mld zł. Gdyby dr Jan podjął teraz decyzję o sprzedaży tego pakietu za cenę rynkową, to zyskałby na takiej operacji blisko 779 mln zł.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0238 ... Ciechu.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prawdziwa afera 25-lecia? Rządy PO
Obrazek
Prawdziwe bowiem "trupy w szafie" na dziesiątki miliardów złotych są dziś bowiem ukryte w bankowo-ubezpieczeniowych szafach.

To właśnie reprezentanci rządzącej partii, jak i urzędnicy państwowi od początku funkcjonowania tej koalicji prowadzą ekonomiczną wojnę z własnym narodem. Ci źli ludzie traktują to co jeszcze czuje i myśli po polsku jako łup wojenny, nie cofną się przed niczym, byle tylko utrzymać się przy władzy. Pieniądze SKOK-ów są potrzebne do ratowania, co najmniej dużych kilku banków. Prawdziwe bowiem piramidy czają się w sektorze bankowym, niezwykle życzliwie nadzorowanym przez urzędników premier E. Kopacz z KNF, o czym MF M. Szczurek do niedawna członek lobby bankowego, związany z holenderskim bankiem ING powinien doskonale wiedzieć.

To bowiem ten zagraniczny bank w 1994 r. w atmosferze prawdziwego skandalu i afery, a nawet przy wyrokach sądowych, w ramach tzw. prywatyzacji przejmował Bank Śląski. Ostatnie wypowiedzi MF M.Szczurka tendencyjne, całkowicie nieuprawione mogące wywołać panikę w sprawie SKOK-ów kwalifikują się albo do prokuratury albo wprost pod Trybunał Stanu.

Prawdziwe bowiem "trupy w szafie" na dziesiątki miliardów złotych są dziś bowiem ukryte w bankowo-ubezpieczeniowych szafach. Według szefa zespołu doradców premier E.Kopacz, byłego ministra od wyprzedaży majątku narodowego J. Lewandowskiego, co najmniej kilka banków jest zagrożonych bankructwem w przypadku przewalutowania tzw. kredytów frankowych.

Więcej: http://wgospodarce.pl/opinie/20664-praw ... a-rzady-po
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Bogdan Idzikowski ·

Dokładnie to samo byłoby, gdyby w rewolwerze zostawił jedną komorę wolną, zakręcił bębenkiem, przystawił do głowy i pociągnął za spust.
---------------------
Marek Martin ·

"Bo ten chlopak byl wielki. Wiekszy niz my wszyscy razem wzieci do kupy."

No własnie, był...ale juz nie jest. Jest za to kupą zamarznietego na kość mięsa. A ja jeszcze mam okazję wypic morze wódki. No dobra, nie lubie wódki, ale niech bedzie morze kawy

----------------------
Adam Piszczek ·

No właśnie, ich życie. Tak samo jak narkoman zatruwa heroiną swoje życie, alkoholik alkoholem swoje, samobójca skacząc z okna zabija siebie a nie innych, więc co komu do tego co robię, dopóki nie robię czegoś przeciwko drugiej osobie?
===================

Olek Ostrowski i inni "szaleńcy"... To prawda, że ryzykują własnym życiem, ale czemu im tego bronić?
Obrazek
Olek Ostrowski napisał miesiąc temu na Facebooku: ”Idę pojeździć na nartach w Karakorum – chwilę nas nie będzie. Do zobaczenia...”. Na szczyt ośmiotysięcznika Gaszerbrum II nie dotarł. Miał zjechać na nartach. Zaginął. Akcja poszukiwawcza właśnie została przerwana. A sieć się zagotowała. Jak zwykle, zrozumienia dla prawdziwej pasji nie ma żadnego. Cokolwiek byśmy szalonego w życiu nie zrobili, i tak nam to wytkną...

Zjeżdżać na nartach z ośmiotysięcznika? Wchodzić tam tygodniami, bez wyciągu, tylko po to, żeby zjechać? No wariat. Szaleniec, jakich mało. Po co mu to? Życie mu niemiłe...? ”Nie współczuję, nic a nic. Pracować za grosze jest trudniej”. ”Zwykły egoista myślący o sobie”. ”Podbudował swoje ego”. ”Dobrze mu tak, po co się pchał”. ”Skoczę na główkę z mostu i będę bohaterem”. ”Facet oprócz pasji powinien mieć rozum”. To tylko niektóre komentarze. Tak samo było, gdy z Broad Peak nie wróciło dwóch polskich himalaistów. No bo w końcu, po co się tam pchali? Po co im rekordy?

Więcej: http://natemat.pl/149821,szalency-ktorz ... ego-bronic
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

fakiba

Jak ich złapią , to niech własnymi jęzorami te durne napisy zliżą , żeby żaden ślad nie pozostał


-------------------------

pan.szklanka

Sądząc po poziomie malowideł jaskiniowych sprzed kilkunastu tysięcy lat, mamy do czynienia z regresem rasy ludzkiej.

=======================
Kibolskie napisy Śląska Wrocław na tatrzańskich zboczach. "Kretyni"
Turyści i pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego odkryli na Zawracie i Szpiglasowej Przełęczy... kibolskie graffiti. Malunki wskazują, że pozostawili je kibice Śląska Wrocław.
Obrazek
Jako pierwszy zdjęcia graffiti pokazał fanpage "Tatry - nie dla idiotów". "Jakim trzeba być pozbawionym mózgu kretynem, żeby coś takiego namalować na Zawracie?" - zżymał się autor.

Jak później dodał, zajście skomentował w mediach społecznościowych Śląsk Wrocław. "Nic, nawet "oddanie dla klubu" nie usprawiedliwia wandalizmu. Jesteśmy szczerze zawiedzeni faktem, że to nasza nazwa pojawiła się w takim miejscu i w takich okolicznościach. Nie mamy wpływu na działania poszczególnych osób chcących nazywać się naszymi kibicami, ale jak Pan napisał - jest nam wstyd" - czytamy.

Graffiti zostanie do jesieni?

Jak podaje "Gazeta Krakowska" rysunki znaleziono kilka dni temu. Mogą pozostać na zboczach aż do jesieni, bo w poprzednią akcję usuwania graffiti musiał zostać zaangażowany specjalistyczny sprzęt i eksperci z ASP.

To nie pierwszy przypadek podobnej dewastacji w Tatrach. Dwa lata temu kibole Wisły Kraków pozostawili napisy na drodze do Morskiego Oka. Wtedy dzięki pomocy turystów wandali szybko zatrzymano. Autorzy najnowszych graffiti wciąż są na wolności, niewykluczone jednak, że zostaną ujęci.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... Czolka3Img
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

sisi64

Mądra i odważna wypowiedź,p. Borecki! Oburącz się pod nią podpisuję!!!
--------------------

podjadam.lisom.kury

no to teraz radiomaryjni wyjdą na ulice w celu reprezentowania i obrony swojego folkloru a paweł borecki właśnie zadarł z terlikowskim, senatorem kogutem, jaworskim, sadurską i innymi rozchwianymi psychicznie prymitywami.
szczęść boże.

-----------------

rbik53

To, że 130 cwaniaków w koloratkach chce rządzić 30-to milionowym narodem, to się nie dziwię - każdy by chciał. Ale to, że zgraja ogłupiałych posłów, ocipiałych senatorów, rząd i tzw. prezydent dają im tą władzę, ignorując wolę i pragnienia tych, którzy ich na stołki wybrali, to to jest już żenujące kuriozum i czyste ku*re*stwo....

.......nawet Millerowi to pasuje, bo cicho siedzi dziad stary......

=================
"130 mężczyzn żyjących w celibacie chce decydować, jak ma żyć 30-milionowy naród. To absurd"
Obrazek
- My, jako obywatele, musimy znosić, że 130 mężczyzn po czterdziestce żyjących w celibacie decyduje, jak ma żyć 30-milionowy naród. To absurd. Mają prawo nauczać, ale nie mają prawa ingerować w sprawowanie władzy publicznej - mówił w TOK FM dr Paweł Borecki, kierownik Katedry Prawa Wyznaniowego Wydziału Prawa i Administracji UW.

- Jak by się czuł abp Gądecki, gdyby prezydent Komorowski jako praktykujący katolik napisał list, w którym postuluje zniesienie celibatu w Kościele rzymskokatolickim, bo celibat sprzyja zachowaniom patologicznym wśród kleru? To byłby skandal! Prezydent ingeruje w wewnętrzne sprawy Kościoła?! - mówił w TOK FM dr hab. Paweł Borecki, kierownik Katedry Prawa Wyznaniowego Wydziału Prawa i Administracji UW. - My, jako obywatele, musimy znosić, że 130 mężczyzn po czterdziestce żyjących w celibacie, dobieranych na zasadzie nominacji, decyduje jak ma żyć 30-milionowy naród. To absurd. Mają prawo nauczać, ale nie mają prawa ingerować w sprawowanie władzy publicznej - stwierdził dr Borecki.

Abp Gądecki pisał listy do prezydenta, w których apelował, by nie podpisywał ustawy o leczeniu niepłodności, która reguluje procedurę in vitro.

Mija właśnie 22. rocznica podpisania konkordatu - umowy między Polską a Watykanem. - W 1998 roku dokument został ratyfikowany przez Aleksandra Kwaśniewskiego, dziś jest stosowany połowicznie, a wręcz można powiedzieć, że jest nierealizowany przez hierarchów kościelnych, którzy naruszają zasadę niezależności i autonomiczności państwa - mówił dr hab. Paweł Borecki z Katedry Prawa Wyznaniowego UW.

Polsce nie dał nic

Więcej: http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,1844 ... Czolka3Img
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

koci hycel

Bareja by na to nie wpadł.

-------------------------

Kacpro

Czyżbyśmy mieli do czynienia z rządem Ewy Kopacz na uchodz
twie?

Na posiedzenie rządu we Wrocławiu Kopacz przyjechała... z krzesłami
- Nieoficjalnie mówią, że następnym etapem podróży polskiego rządu i krzeseł będzie Londyn.
- Ale akurat jeśli o to chodzi, nie można się dziwić, to już taka nasza Polska tradycja.
*** Taką mam cichą nadzieję, bo równie dobrze to może być Moskwa.
>>> http://zonacezara.blogspot.com/2015/07/ ... zadem.html


------------------------------

tomek579

Artyści kabaretowi STRACĄ PRACĘ jak ta baba jeszcze trochę pobędzie na stołku!!!!Górski z Wójcikiem nic lepszego nie wymyślą!!

----------------------------------

czarna mamba

Błaznów mamy w rządzie, wożą ze sobą po Polsce arenę na której fikają błazeńskie fikołki


==================

Na posiedzenie rządu we Wrocławiu Kopacz przyjechała... z meblami z Warszawy
Obrazek
Na wyjazdowe posiedzenia rządu w Łodzi i we Wrocławiu premier Ewa Kopacz zabrała ze sobą... meble z Warszawy. Jak ustalił "Fakt", stoły i krzesła przetransportowano specjalnym tirem. Koszt tej operacji pozostaje nieznany.

Tabloid publikuje zdjęcia ukazujące, jak ekipa towarzysząca Ewie Kopacz wnosi i wynosi meble z miejsca, gdzie we Wrocławiu odbywało się tzw. wyjazdowe posiedzenie rządu.

Jak czytamy w "Fakcie":

Szerokie stoły, a do tego zwykłe, czarne krzesła, które wyglądają na skórzane. W sumie, nic nadzwyczajnego. Poza tym, że – jak rząd Ewy Kopacz – są w podróży. Zaczęło się od Łodzi. Meble, które były „na stanie” tamtejszej Specjalnej Strefy Ekonomicznej najwyraźniej nie przypadły do gustu gabinetowi premier Kopacz.

To samo miało miejsce we Wrocławiu:

Dokładnie takie same – a wszystko wskazuje, że nawet te same – zawitały w nocy z poniedziałku na wtorek do sali kolumnowej Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego we Wrocławiu. Przyjechały załadowane w ciężarówkę. Jak dowiedzieliśmy się, „z innego wyjazdowego posiedzenia rządu”.

Koszt tej operacji musiał być spory, ale dla Ewy Kopacz to żaden problem. W końcu płacą podatnicy. Zresztą pani premier, pytana dziś o koszty wyjazdowych posiedzeń rządu, odpowiedziała, że "wydaje pieniądze na to, by być bliżej obywateli".

Dziś pisaliśmy także, że Ewa Kopacz - podróżująca rzekomo po całej Polsce pociągiem - zamienia czasem po cichu kolej na wygodne limuzyny. Okazało się np., że robiąc objazd po kraju w ramach akcji #KolejNaEwę, szefowa PO do Wrocławia faktycznie przyjechała pociągiem, ale już do Wałbrzycha i Głogowa od torów wolała cztery kółka rządowych limuzyn.

źródło: http://niezalezna.pl/69404-na-posiedzen ... z-warszawy

Czytaj też : http://wpolityce.pl/polityka/260689-kop ... ody-w-usta
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Choć nominalnie zarabiamy coraz więcej, to realnie płace od 10 lat stoją w miejscu. Wszystkiemu winien gigantyczny drenaż kapitału za granicę
W ciągu ostatnich 10 lat przeciętne nominalne wynagrodzenie w Polsce wzrosło niemal o 100 proc. Teoretycznie zatem zarabiamy prawie dwa razy więcej. Niestety tylko teoretycznie. W praktyce bowiem realne płace zwiększyły się w niewielkim stopniu albo wcale. Najlepiej ukazuje to statystyka informująca nas o tym ile metrów kwadratowych nowego mieszkania można było kupić za przeciętną płacę. W 2004 roku za średnie wynagrodzenie można było kupić 0,8 metra kw. nowego mieszkania. W 2014 roku za przeciętną pensję można było kupić... również 0,8 metra kw. nowego mieszkania! Wszystko dlatego, że od czasu wejścia do UE Polska stała się największą neokolonią w Europie, drenowaną bezlitośnie z prawie wszystkich owoców gospodarczego wzrostu.

Oficjalne dane NBP nie nastrajają optymistycznie. W roku wejścia Polski do struktur Unii Europejskiej (2004) statystyczny Kowalski za swoją średnią krajową mógł kupić ok. 0,8 metra kwadratowego nowego mieszkania. Warto zauważyć, że ówczesna przeciętna płaca była niemal dwukrotnie mniejsza niż obecnie i wynosiła zaledwie 2289,57 zł brutto. W 2014 roku ten sam statystyczny Kowalski za swoją statystyczną średnią krajową mógł kupić dokładnie tyle samo metra kwadratowego nowego mieszkania jak w 2004 roku, czyli 0,8 - i to mimo, że średnia krajowa wzrosła do poziomu 3783,46 zł!

Jaki jest powód takiego stanu rzeczy? Dlaczego, mimo że płace nominalnie rosną, to realnie możemy za nie kupić niewiele więcej albo tyle samo co przed 10-laty? Odpowiedź na te pytania można znaleźć sięgając ponownie po statystyki NBP, a dokładnie - statystyki bilansu płatniczego (tj. informacje na temat tego ile pieniędzy do Polski wpłynęło, a ile opuściło nasz kraj w danym okresie). Okazuje się, że w latach 2005-2014 Polska była najobficiej drenowanym z kapitału państwem Europy! W ciągu wspomnianych 10 lat z Polski wyprowadzono równowartość około 540 mld zł! Szerokim strumieniem wypływały z naszego kraju gigantyczne transfery zysków, dywidend i innych owoców gospodarczego wzrostu. Stanowiący podstawę dobrobytu i zamożności kapitał był bezlitośnie drenowany przez zagraniczne rządy, spółki i przedsiębiorstwa. Wynikało to ze struktury naszego przemysłu (w dużej części zlikwidowany lub ograniczony do peryferyjnych montowni) oraz relacji właścicielskich sektora finansowo-usługowego (w większości przejęty przez koncerny mające swoje siedziby za granicą). Swoją cegiełkę dorzucał także rząd, który konsekwentnie powiększając zadłużenie naszego kraju, sprawia, że z roku na roku musimy płacić zagranicznym wierzycielom coraz większe odsetki za pożyczone pieniądze. Właśnie z tego powodu realna wartość polskich płac stała w miejscu. Właśnie dlatego przeciętny Kowalski, zarówno w 2004, jak i w 2014 roku, mógł kupić za swoją pensję niemal tyle samo nowego auta, mieszkania czy domu. Prawda jest taka, że dopóki III RP nie odrzuci neokolonialnej struktury gospodarczej i nie powstrzyma wypływu kapitału za granicę, dopóty realne płace Polaków nigdy nie dogonią tych europejskich.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0239 ... t-temu.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

ola

Panie Chazan niech pan milczy!! Jest pan okropnym człowiekiem!! Bóg panu nie wybaczy TYSIĘCY SKROBANEK!! Zapewniam pana, że klauzula sumienia nic nie zmieni!!

----------------------

KRAKUS

Mówić publicznie ministrowi, źe jest źle ??? Za to traci się pracę !!! To obrazuje stan świadomości władzy !!! Nie ma śmieciówek, bezrobocia, nedzy, korupcji, kryzysu !!!


---------------------------------

benia

Dziś minister pojedzie kogoś zwolnić, jutro premier przywróci zwolnionego do pracy i tak będą pozorować działania rządu. W kancelarii, czy na wyjeździe, wszystko jedno. Bezsens widać.

===================

Prof. Chazan o ordynatorze z Wrocławia: "Premier niczym satrapa decyduje o losie lekarzy. To nie wygląda dobrze, to jak za PRL". NASZ WYWIAD
Obrazek
WPolityce.pl: Ordynator szpitala we Wrocławiu po krytyce szpitali w swoim mieście, jaką wygłosił na spotkaniu z ministrem Zembalą, został zawieszony. Dziś w mediacje włączyła się Ewa Kopacz i ordynator wrócił na swoje stanowisko. Jak Pan ocenia wydarzenia związane z dr. Januszem Malinowskim?

Prof. Bogdan Chazan:
Ta sytuacja przypomina mi dawne czasy, których młodzi ludzie już nie pamiętają. W PRL-u, gdy na zebraniu partyjnym członek partii w jakiś sposób się nie popisał i coś mu się wymknęło, musiał złożyć samokrytykę. I wtedy sekretarz partii wybaczał wspaniałomyślnie jego występek i błędy. Wypisz wymaluj… Obserwując obecną rzeczywistość nasuwają się człowiekowi porównania do tego, co było w czasach słusznie minionych. Decyzje dotyczące dr. Malinowskiego to również próba wywołania lęku w społeczeństwie i pracownikach medycznych. Postępowanie wobec ordynatora z Wrocławia, jak również wobec mnie w Warszawie to była próba zastraszenia lekarzy, pielęgniarek, położnych, by nikt nie ważył się postąpić w sposób niewłaściwy, w sposób niewłaściwy, zdaniem władz, wobec stanowionego prawa. Prawa źle interpretowanego, w którym nie ma de facto miejsca na sumienie.

Ordynator ostro krytykował warunki, w jakich kobiety w szpitalach wrocławskich muszą rodzić dzieci. Może jego uwagi były po prostu nieprawdziwe?

W oddziałach położniczych w Polsce nie jest tak, jak się powszechnie sądzi. Po akcji „Rodzić po ludzku” nie wszędzie jest rzeczywiście po ludzku, nie wszędzie jest pięknie i ładnie. W wielu szpitalach warunki rodzenia nie są właściwe. Porody rodzinne często są wciąż dostępne tylko dla niektórych, albo są realizowane za dopłatą. Nie wszędzie przyjmuje się, że mąż może towarzyszyć żonie przy porodzie. Stawiane są różnego rodzaju blokady, finansowe, organizacyjne itd. Koordynacja opieki położniczej w miastach również pozostawia wiele do życzenia.

Czym to skutkuje?

Liczne są organy założycielskie poszczególnych szpitali. W Warszawie występuje aż pięć jednostek, a każda dysponuje szpitalem według swojego uznania. We Wrocławiu doszło do tego, że w okresie urlopowym jeden szpital się zamknął. Zamknięcie placówki na czas remontu to rozwiązanie wygodne dla pracowników, oni idą na urlop. A to, że kobiety nie mają gdzie rodzić, nikogo nie obchodzi. Rozumiem ordynatora Malinowskiego, któremu się wyrwały słowa krytyki. Pan minister Zembala zapewne oddalił jego pytania swoim zwyczajem, ale zdenerwował się mocno. Słyszałem wymianę zdań między oboma panami.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/260645-pro ... asz-wywiad
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Teorie spiskowe...

=======================
Czy Kulczyka uśmierciła idea budowy mostu energetycznego między Unią Europejską a Ukrainą?
Obrazek
Jan Kulczyk przymierzał się do realizacji pomysłu wartego grube miliardy - chodzi o budowę i użytkowanie tzw. mostu energetycznego łączącego paąstwa UE z Ukrainą. Najbogatszy Polak chciał w ten sposób eksportować na Wschód węgiel i gaz (od czasu wojny z Rosją Ukraina ma poważne problemy z surowcami - szczególnie z gazem), a sprowadzać stamtąd tanią energię elektryczną produkowaną w elektrowni atomowej "Chmielnicki". Kijów uzyskałby większą niezależność od Rosji, a Polska (i inne paąstwa na zachód od Bugu) tanią ukraiąską energię. Taki pomysł mógł się nie podobać nie tylko większości koncernów energetycznych w Polsce, ale również twardogłowym towarzyszom z Kremla.

Warto zwrócić uwagę, że jedna ze spółek Kulczyka (Polenergia), w kwestii rozpoczęcia eksportu taniego prądu do Polski, była już po wstępnych ustaleniach z Energoatomem - operatorem ukraiąskich elektrowni jądrowych. Ponadto, nieco ponad miesiąc temu (15 czerwca), rząd w Kijowie przyjął specjalne rozporządzenie w sprawie budowy mostu energetycznego, który łączyłby Polskę (Unię Europejską) z Ukrainą. Plan funkcjonowania tego mostu zakładał import do Polski taniej ukraiąskiej energii elektrycznej, produkowanej w elektrowni atomowej "Chmielnicki". W zamian Ukraina miałaby otrzymywać deficytowe dla niej - od czasu rozpoczęcia wojny w Donbasie - surowce, w postaci węgla i gazu ziemnego. Bezpośrednim beneficjentem stworzenia mostu miałaby być kontrowana przez Kulczyka spółka Polenergia, która importowany z Ukrainy prąd mogłaby sprzedawać na terytorium Polski. Pomysł budowy mostu energetycznego między Polską, a Ukrainą z pewnością nie spodobał się działającym na terytorium Polski koncernom energetycznym (PGE, Tauron, Enea, Energa itp.). Wszystko przez fakt, że Polenergia mogłaby sprzedawać na terytorium naszego kraju prąd z Ukrainy, którego cena byłaby wiele niższa niż cena prądu produkowanego przez polskich producentów. Należy pamiętać, że cena energii wytwarzanej przez polskie elektrownie jest w dużej mierze uzależniona od absurdalnie wysokich kosztów związanych z nałożoną odgórnie unijną polityką klimatyczną. Funkcjonujący na terytorium UE pakiet klimatyczny nie dotyczy zaś Ukrainy, stąd produkcja prądu jest tam o wiele taąsza niż w Polsce i innych paąstwa Wspólnoty. Drugą grupą ludzi, której pomysł mostu energetycznego z pewnością się nie spodobał, są towarzysze z Kremla. W wyniku wojny rosyjsko-ukraiąskiej wojska podporządkowane Moskwie zajęły Półwysep Krymski wraz z przylegającymi do niego wodami terytorialnymi ( gdzie występują bogate złoża ropy i gazu) oraz sporą część Donbasu z mnóstwem kopalą węgla i całkiem pokaźnymi złożami gazu łupkowego. Dodatkowo, stosunki biznesowe między ukraiąskim Naftogazem i rosyjskim Gazpromem również się ochłodziły, czego efektem były poważne ograniczenia w regularnych dostawach gazu ziemnego z Rosji do Ukrainy. Most energetyczny, w zakresie bezpieczeąstwa energetycznego Ukrainy, mógłby w dużej części niwelować efekty rosyjskiej agresji, a to byłoby wbrew oczekiwaniom Władimira Putina i jego ludzi. Na koniec warto zauważyć, że Jan Kulczyk zmarł we Wiedniu, w nocy, w dosyć nietypowych okolicznościach (oficjalnie mowa jest o "powikłaniach pooperacyjnych" po prostym zabiegu). Austriacka stolica słynie z tego, że jest traktowana jako miejsce działalności całej rzeszy rosyjskich rezydentów dbających o żywotne interesy Kremla, ale także i agentów służb specjalnych, którzy - w razie potrzeby - wykonują tzw. brudną robotę. Szykując się do gigantycznego, wielomiliardowego interesu sprzecznego z interesem Putina, Kulczyk najzwyczajniej w świecie powinien to uwzględniać. źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0239 ... kraina.htm Czytaj też: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... esmen.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

@kontestator

Nikt zapewne nie namawia, by kochać prezydenta. Ale Konstytucję RP należy przestrzegać. A tam jest czarno na białym, że Prezydentowi RP należy się powszechny szacunek. Ktokolwiek by nim był.
Proszę o chociażby jeden przykład na "bezgraniczną arogancję" prezydenta Komorowskiego wobec polskiego społeczeństwa.
Jak łatwo przychodzi wytykanie cudzych grzeszków...

=======================

Hejtem na hejt
To było półtorej godziny hejtu w Radiu Maryja. W tej katolickiej rozgłośni, pod nadzorem duchownych, wylała się fala bełkotu, za który prowadzący program ksiądz gorąco dziękował.
Obrazek
Jak zwykle w Radiu Maryja do rozmowy ze słuchaczami, tym razem na temat prezydenta Komorowskiego, włączył się o. Rydzyk. Porównał otoczenie Komorowskiego do otoczenia Hitlera. Obaj mieli zdeprawowanych doradców z tytułami profesorskimi. I tak to leciało w środku nocy z poniedziałku na wtorek na całą Polskę.

I co? I nic. Bo to radio tak ma, a wybory za pasem. Nie ma mowy, by zareagowały instytucje państwowe do tego powołane, np. Krajowa Rada Radia i Telewizji, prokuratura, która z urzędu ma ścigać mowę nienawiści albo organizacje społeczne, np. stowarzyszenia dziennikarskie czy Rada Etyki Mediów.

Są obywatele, w tym katolicy, którym ta bierność nie mieści się w głowie. Mają rację, ale czy sami gotowi byliby swoje oburzenie zamanifestować pod siedzibą Radia Maryja? Nie, bo to by w ich odczuciu wyglądało, jakby posługiwali się tymi samymi metodami. Nie godzi się na hejt odpowiadać hejtem.

To prawda prawdziwsza niż ta toruńska prawda nienawiści w katolickim przebraniu. Ta część społeczeństwa, która jest zbulwersowana politycznym przekazem kościelnym, nie pójdzie z pochodniami i krzyżami wykrzykiwać, kto w Kościele czy na prawicy jest ruskim agentem. Albo który z liderów jest gorszy od Jaruzelskiego i Hitlera.

Z tego stanu rzeczy korzystają siły, które nie mają problemu z radykalizacją i agresją. Widzieliśmy to podczas spotkań wyborczych prezydenta Komorowskiego, teraz to samo spotyka premier Kopacz. To zakrawa na lincze symboliczne w stylu radiomaryjnej mowy nienawiści.

Normalnym zachowaniem ludzi w Kościele i w demokratycznych partiach politycznych byłoby stanięcie murem za lżoną szefową rządu. Ale nie u nas. U nas szef kampanii wyborczej PiS rozkłada ręce: nie wiemy, kto atakuje panią premier.

Hejterski bełkot w Radiu Maryja nie powinien mieć miejsca. Ale anonimowi hejterzy są ofiarą swoich liderów kościelnych, politycznych, mediowych. To oni wypracowali ten język i przekaz. Oni podsunęli do wierzenia „prawdy” o zamachu smoleńskim, Polsce w ruinie, dżenderze, bruździe policzkowej, ruskich agentach itd. Lud kupił, bo im zaufał. I teraz to jest już jego prawda. Bezdyskusyjna. Oni już zdania i nastawienia nie zmienią. Choćby padły nie wiadomo jak mocne argumenty przeciw.

Oczywiście po drugiej stronie też mamy podobny mechanizm. Hejt rodzi hejt, ekstremiści lewicowi czy prawicowi są mentalnie podobni. Absolutnie pewni, że tylko jedna prawda jest słuszna: ich prawda. I z tym w demokracji musi być kłopot. Demokracja bez centrum przestaje być bezpieczna.

źródło: http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka ... aguje.read
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

nazir

Właściwie, to nie tyle ciężko zrozumieć dlaczego ten rząd jest jeszcze przy korycie, ale …kto liczy głosy podczas wyborów. Naród polski przecież nie mógł być aż tak głupi aby wybrać po raz kolejny takich „specjalistów”!
Pendolino, Kopacz, Zdradek , Zegarmistrz Nowak, minister od „kupy kamieni”, „transfer” z OFE naszych pieniędzy, przejedzona rezerwa demograficzna, 50% młodych rozważa emigracje z Polski, 3 000 000 Polaków już uciekło z „zielonej wyspy”, a PO rządzi już 8 lat, no i mnóstwo afer….a mimo to ok. 15% Polaków chce głosować na PO. Dlaczego?


==========================
Temu dała, temu dała…
Wakacyjny horror zawitał tym razem do Wrocławia i kilku innych miejsc na Dolnym Śląsku. Już po wysypaniu się rządowej ferajny z Pendolino na peron wrocławskiego dworca okazało się, że tym razem lekko nie będzie. Swoje niezadowolenie na początku okazali zwolennicy kolei żelaznych.
Obrazek
Wieczorem było jeszcze gorzej, bo przed wejściem do teatru premier została powitana przez kilka protestujących grup. Najpierw salwowała się ucieczką i na spotkanie ze środowiskami kultury udała się bocznym wejściem. W międzyczasie spece od propagandy i wizerunku doszli do wniosku, że nie był to najlepszy pomysł i do wyjścia wypchnęli swoją szefową już przez główne drzwi. Efekt można było obejrzeć w telewizji – raczej nie takich rozmów spodziewała się przewodnicząca Platformy Obywatelskiej. „Kłamczucha” i „złodzieje”, to tylko niektóre z okrzyków.

A miało być tak pięknie. Prezydent Wrocławia usłyszał obietnicę podarowania stu milionów na organizację, jak to ujęła premier Kopacz, „obchodów” ESK. Zagłębie Miedziowe miało się zadowolić obietnicą pochylenia się rządu nad podatkiem od kopalin, a tu PiS przedstawił gotowy projekt ustawy ten podatek znoszącej. W Wałbrzychu usłyszeliśmy o 25 miliardach na rewitalizację takich byłych przemysłowych miast. Oczywiście żaden dziennikarz nie zapytał (co jest standardem w przypadku propozycji PiS), skąd wziąć tak potężne pieniądze. Na koniec Ewa Peron Kopacz pochwaliła się inwestycjami odrzańskimi mówiąc „przeznaczyliśmy na ten cel (Wrocławski Węzeł Wodny) ponad miliard złotych”. Oczywiście też nikt nie zauważył, że te pieniądze pochodzą z Banku Światowego i Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju, z którymi umowę podpisał… premier Jarosław Kaczyński w 2007 roku.

Kompromitujące Platformę Obywatelską są również te propagandowe wyjazdowe posiedzenia rządu. Na konferencji prasowej Ewa Kopacz uchyliła się od odpowiedzi na pytanie o koszty tej operacji. A wiadomo, że są one ogromne. Media już wcześniej ujawniły, że mimo podróży lekarki z Szydłowca pociągami, to i tak podąża za nią samolot rządowy oraz kolumna samochodów. Nie zapominajmy też o pracy wszystkich służb zabezpieczających wyjazd całego rządu w teren. W dodatku okazało się, że również stoły i krzesła wożone są za rządem. Zapewniam, że w urzędzie wojewódzkim jest wystarczająco dużo mebli, aby posadzić przy nich 30 osób.

Obiecanki bez pokrycia biura propagandy PO, chwilowo zwanego rządem, przypominają mi dziecięcą wyliczankę:

Tu sroczka kaszkę warzyła
I ogonek sparzyła.
Temu dała – bo malutki,
Temu dała – bo znał nutki,
Temu – by nie umarł z głodu,
Temu – całkiem bez powodu,
A temu nic nie dała
I frrr – odleciała
I tu się schowała.

Zobacz wpisy
← Wsiąść do pociągu… - http://blogi.gazetawroclawska.pl/krzysz ... o-pociagu/

źródło: http://blogi.gazetawroclawska.pl/krzysz ... temu-dala/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Seryjny samobójca znowu zaatakował. Nie żyje kluczowy świadek w sprawie SKOK Wołomin
Nie żyje człowiek, który rekrutował "słupów" niezbędnych do wyłudzania kredytów w powiązanym z WSI SKOK-u Wołomin. Jego ciało znaleziono w połowie listopada ubiegłego roku, w momencie w którym sprawa wymyślonego przez Piotra P. (byłego oficera WSI) przestępczego procederu wyszła na jaw i zaczęła zataczać coraz szersze kręgi. Czyżby szef "słupów" wiedział za dużo?

Przypomnijmy chronologie wydarzeń: Piotr P., były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych (wcześniej prezes fundacji Pro Civili), jako członek rady nadzorczej SKOK-u Wołomin wymyślił proceder wyłudzania kredytów w nadzorowanej przez siebie instytucji. Do wołomińskiego SKOK-u zgłaszali się umyci, odpowiednio przygotowani i ubrani w garnitury bezdomni i menele, którzy otrzymywali podrobione dokumenty świadczące o ich zdolności kredytowej. Po przejściu procedury weryfikacyjnej przyznawano na ich rzecz (lub na ich fikcyjne firmy) kredyty w wysokości od kilkudziesięciu tysięcy do kilku milionów złotych. Bezdomni oczywiście tych pieniędzy nigdy na oczy nie widzieli. Ich rolą było jedynie "użyczenie tożsamości". W zamian mogli liczyć na alkohol czy drobne wynagrodzenie w gotówce. Całą kasę z wyłudzonych kredytów zgarniała zorganizowana grupa przestępcza pod kierownictwem byłego oficera WSI - Piotra P. Zdaniem śledczych w latach 2009 - 2014 przywłaszczyli sobie oni w ten sposób nie mniej niż 100 mln zł (tyle oficjalnie się doliczono). W praktyce jednak łączna kwota wyłudzonych kredytów mogła być dużo większa.

Rekrutującym dla szajki Piotra P. wspomnianych bezdomnych i meneli (tzw. "słupów") był mieszkaniec Szczecina. Doskonale wiedział on jak wygląda proces wyłudzania kredytów, a ponadto znał bezpośrednio osoby, które były "mózgiem" tej operacji. Prawdopodobnie ta wiedza okazała się być dla niego śmiertelna. Wkrótce po tym jak sprawa wyłudzanych kredytów wyszła na jaw, a do aresztu trafili szefowie wołomińskiego SKOK-u (październik 2014) - człowiek, który rekrutował "słupów" został znaleziony martwy w swoim mieszkaniu w Szczecinie. Zamordowana została także jego partnerka. Morderstwo kluczowego świadka w tej aferze może bardzo skomplikować śledczym dojście do prawdy i ustalenie kto jeszcze - oprócz Piotra P. - stał za tym procederem i do jakich środowisk trafiały pieniądze z wyłudzone ze SKOK-u Wołomin.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0239 ... akowal.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Baba się miota, jak Żyd po pustym sklepie... :-)
================

Komentarze:

Jarosław

Ilość urzędników nie wpływa na jakość.
Naprodukowaliście urzędasów przez 8 lat to mamy mętlik - adieu PO, już jest po...

--------------------

zero

zero honoru i wstydu Pani Kopacz!!

===================
Premier Ewa Kopacz chce pomóc Polakom zrozumieć urzędników
Obrazek
Premier Ewa Kopacz poinformowała, że rząd uruchamia program "Obywatel", który ma pomóc w prostym i przyjaznym komunikowaniu się urzędników z obywatelami. W ramach programu ruszył portal obywatel.gov.pl, infolinia, przygotowano też podręcznik z rekomendacjami dla urzędników.

- Nie dziwię się, że obywatele nie rozumieją niekiedy urzędniczego żargonu. Ja sama niekiedy, powiem wam szczerze, mimo że jestem w parlamencie od kilku lat, ale czytam pisma, które otrzymuje moja mama, moi najbliżsi i oni, przynosząc te pisma, mówią: no, ale właściwie o co chodzi? - mówiła premier podczas prezentacji programu.

Kopacz podkreśliła, że chce, by standardem stała się prosta i życzliwa komunikacja urzędników z obywatelami. Poinformowała, że uruchamiany jest właśnie program "Obywatel", który będzie składać się z trzech części.

- Pierwsza część to jest portal obywatel.gov.pl, druga - infolinia, która już dziś ruszyła i trzecia część to jest podręcznik z rekomendacjami dla urzędników dotyczącymi przyjaznej komunikacji - wyliczała szefowa rządu. Dodała, że podręcznik trafi do wszystkich dyrektorów urzędów.

Na portalu będzie można znaleźć m.in. informacje o tym, jak przed wyjazdem uzyskać europejską kartę ubezpieczenia zdrowotnego (EKUZ), sprawdzić liczbę punktów karnych czy wyrobić paszport.

Premier poinformowała, że na portalu znajduje się 101 kart opisujących najbardziej popularne usługi administracji publicznej, a także 19 opisów ważnych portali rządowych. - To wszystko będziemy mogli znaleźć w jednym miejscu, nie - tak jak w tej chwili - gdy, jeśli sprawa dotyczy np. obszaru bezpieczeństwa, to szukamy na stronach resortu - dodała. Według niej, opisy procedur będą "jak najprostsze, tak by każdy je zrozumiał".

Szefowa rządu zapowiedziała ponadto, że pod numerem infolinii 222-500-115 będzie można pytać o procedury urzędowe, ale też zgłaszać swe uwagi.

źródło: http://www4.rp.pl/Polityka/307319842-Pr ... nikow.html#
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

wj

No tak ! Takie awanse to tylko po to żeby brać pensje generalskie, po 15000zł lub więcej ! Mieszkanie na koszt wojska i wiele innych przywilejów, za naszą kasę !

-----------------------

andrzej

Biskupom potrzebne stopnie generalskie !! mają służyć wiernym i skromnie żyć a nie mamona i stanowiska, władza gdzie tu wiara ? ubóstwo i poddaństwo dla wiernych jak mówi kościół, dygnitarze i dlatego wiernych coraz mniej !

=======================

Awanse generalskie w Wojsku Polskim. Jeden z nich wzbudził szczególne kontrowersje
Wśród planowanych na 1 sierpnia nominacji generalskich przyznawanych przez prezydenta Bronisława Komorowskiego, jeden wzbudził szczególne kontrowersje. Chodzi o awans biskupa polowego ppor. Józefa Jana Guzdki na generała brygady. Jak poinformował Wirtualną Polskę kmdr Janusz Walczak, rzecznik prasowy Ministerstwa Obrony Narodowej, wszystko odbywa się zgodnie z prawem.
Obrazek
Po publikacji komunikatu na oficjalnej stronie prezydenta o nominacjach generalskich, w sieci zahuczało od negatywnych komentarzy. Jeden z nich został zamieszczony na blogu gen. rez. Piotra Makarewicza, który stwierdził, że awans ppor. Józefa Jana Guzdki jest skandalem. "Nie dość, że stopień podporucznika tenże 'oficer' otrzymał po zaledwie kilkudniowym pobycie w szkole oficerskiej, na 'bardzo intensywnym kursie', to po kilku latach od razu awans na generała brygady. Jestem ciekaw, dlaczego oficera Guzdki nigdy nie widziałem w mundurze z dystynkcjami podporucznika? Czyżby dla tego księcia Kościoła ten pierwszy stopień oficerski był zbyt "nikczemny", by się w nim pokazywać publicznie?" - dodał.

Gen. dywizji w blogowym wpisie stwierdził, że dla niejednego przeciętnego oficera przestrzeń pomiędzy stopniem podporucznika a generała brygady jest porównywalna do przestrzeni kosmicznej. "Stanowiąca czasami całe wojskowe, kilkudziesięcioletnie życie oficera wypełnione ciężką, znojną, żmudną służbą, szkoleniem, poligonami, misjami, często chorobami i ranami. Nierzadko poświęceniem, rozpadami małżeństw i wieloma stresami. W tym zaś wypadku, kilka lat czekania i pstryk - jest generał brygady, a za chwilę kolejny pstryk i ... będzie generał dywizji. Jakież to żałosne i żenujące" - zaznaczył Piotr Makarewicz.

Biskup nie zabiera głosu


Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... omosc.html

=======================

Najwyraźniej Komorowski na koniec kadencji zdurniał... :-)
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Śmierć Jana Kulczyka i wiedeńska klątwa
Obrazek
Wiedeń to miasto, które od lat kojarzy się w Polsce z tajemniczym układem. Miejscem, gdzie przecinały się interesy mafii, biznesu i służb specjalnych z polityką w tle. Wiedeń to też zagadkowe morderstwa, spotkania agentów, a od 10 lat także miasto ważnego spotkania – a teraz i śmierci – Jana Kulczyka (65 l.). Czy na kontrowersyjne postaci z nim związane rzuca jakąś klątwę?

Jesień 2004 r. Trwają prace tzw. orlenowskiej komisji śledczej. Nagle wybucha prawdziwa bomba: komisja ujawniła notatkę polskiego wywiadu, która opisuje spotkanie najbogatszego Polaka z rosyjskim szpiegiem Władimirem Ałganowem (63 l.). Rok wcześniej, podczas lunchu w wiedeńskiej restauracji Nicky's, obaj omawiali sprawę sprzedaży Rosjanom polskiej Rafinerii Gdańsk – to transakcja, która jeszcze bardziej energetycznie uzależnia nas od Rosji, jest więc niemal zdradą Polski.

A Ałganow to przecież człowiek, którego cała Polska zna od 1997 r. i słynnych „wakacji z agentem” – rzekomych wakacyjnych spotkaniach Kwaśniewskiego i Ałganowa w 1994 r. Podobno miał ogromny wpływ na prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego (62 l.). Według notatki wywiadu, do Kulczyka Ałganow miał pretensję o nieudaną prywatyzację rafinerii, a biznesmen miał zapewniać go o poparciu w tej sprawie Kwaśniewskiego, ówczesnego prezydenta Polski.

Spotkanie zorganizowali im polscy biznesmeni mieszkający w Wiedniu – Andrzej Kuna (61 l.) i Aleksander Żagiel (62 l.). Obaj związani ze spółkami, do których trafiły pieniądze z majątku PZPR. Sprawa prywatyzacji Rafinerii Gdańsk nigdy nie została do końca wyjaśniona, a Kulczyk utrzymywał, że nie miał pojęcia, iż Ałganow to rosyjski szpieg. Teraz Kulczyk już nie żyje. Trudno się jednak dziwić, że – skoro umarł w Wiedniu – wokół jego śmierci zaczęły się mnożyć różne teorie spiskowe.

Prywatyzacja rafinerii nie była pierwszą ani ostatnią wielką aferą, łączącą się z Wiedniem. Stolica Austrii – gdzie Polacy mogli jeździć bez wiz – była dla PRL-owskich służb oknem na świat. Tam swoje imperium budował człowiek uważany za rezydenta polskiej mafii na Zachodzie – Jeremiasz Barański ps. "Baranina" (†58 l.). Tam żył i w tajemniczych okolicznościach umarł w więzieniu.

A tworzenie mafijnych struktur odbywało się wszak przy wydatnym udziale służb. – Nie jest to przypadek, że jest to Jeremiasz Barański, że jest to pan Żagiel, pan Kuna, nie jest też przypadek, że tam się odbywa spotkanie Kulczyka z Ałganowem – mówił podczas prac komisji orlenowskiej o układzie wiedeńskim obecny koordynator służb specjalnych Marek Biernacki (56 l.). Z Wiedniem łączy się też śmierć w 2001 r. byłego ministra sportu Jacka Dębskiego utrzymującego kontakty mafijne – choć został zastrzelony w Warszawie, zlecenie wyszło z Wiednia (†41 l.) od "Baraniny".

źródło: http://www.fakt.pl/polityka/najbogatszy ... 63098.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Amazon [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM