Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Odszkodowanie za radziecką okupację: Rosja jest winna Polsce 52 mld dolarów
Obrazek
Polska w XX wieku przeszła przez dwie wojny i dwie okupacje - niemiecką i radziecką, które były prawdziwą katastrofą. Co gorsza - nasz kraj nigdy nie otrzymał od żadnego z okupantów rekompensaty.

W ubiegłym roku Grzegorz Kostrzewa-Zorbas poruszył kwestię wciąż aktualnych odszkodowań wojennych od Niemiec, jednak otwarta pozostaje kwestia odszkodowań za okupację radziecką. Szaber, który rozpoczął się już w 1939 roku realnie trwał do opuszczenia Polski przez ostatniego radzieckiego żołnierza w latach 90-tych. Jest to kwestia tym bardziej aktualna w sytuacji gdy Rosja Władimira Putina wprost odwołuje się do dziedzictwa ZSRR. Sprawę porusza portal "Ciekawostki Historyczne".

Jakie były najpopularniejsze suweniry? Była to głównie żywność, ubrania, buty, radia, zastawy stołowe, naczynia, pościel, rowery, zegarki, a nawet gwoździe, szyby czy sedesy. Skala tego wywozu również była ogromna.

A mowa tylko o "drobnych kradzieżach.

Skala radzieckiej konfiskaty na przedwojennych ziemiach polskich i tzw. ziemiach odzyskanych była ogromna. Wg danych sowieckich samych przedsiębiorstw przemysłowych wywieziono wówczas 1119. Do 1 stycznia 1948 roku za naszą wschodnią granicę wyjechało 239 tys. wagonów wyładowanych surowcami, maszynami i inną zdobyczą wojenną. Nie ma pewności, czy są to dane ostateczne, ponieważ dokumenty dotyczące rekwizycji zostały zniszczone.

Ile Polska powinna uzyskać odszkodowania od Rosji? Kwoty są zawrotne.

W 1946 roku Polacy oszacowali straty spowodowane radzieckimi grabieżami na 375 mln dolarów i to wyłącznie te poniesione na terenie Polski centralnej i utraconych ziem wschodnich. Łącznie z terenami poniemieckimi było to 2 miliardy 375 milionów dolarów według wartości walut z 1938 roku. Do tego należałoby dodać jeszcze szkody spowodowane przez Armię Czerwoną na ziemiach polskich (nie wliczając w to zniszczeń w wyniku działań wojennych!). Obliczano ich wysokość na 292,5 mln dolarów. Nawet jeśli pominiemy rabunki na „ziemiach odzyskanych”, łącznie wychodzi ponad 667 milionów. W przeliczeniu na dzisiejszą wartość dolara, jest to kwota od 11 do ponad 54 miliardów.

Czy polski rząd będzie ubiegał się o odszkodowania?

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/20579- ... ld-dolarow
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Jest sposób na walkę z dopalaczami!
W ostatnim czasie pojawiały się wstrząsające informacje o masowej skali zatruć tzw. dopalaczami. Media podają kolejne liczby ofiar, a przedstawiciele Inspekcji Sanitarnej, Policji i Prokuratury bezradnie rozkładają ręce, w czasie gdy właściciele sklepów z dopalaczami osiągają milionowe zyski na „handlu śmiercią”. Bezsilność organów państwa jest porażająca. A jeszcze gorsze jest to, że od lat istnieją przepisy, które mogłyby wyeliminować substancje szkodliwe z handlu, lecz nikt z nich nie korzysta. W tej sprawie wystosowałem interpelację do ministra zdrowia, prof. Mariana Zembali.

Więcej: http://gibala.natemat.pl/149115,jest-sp ... opalaczami
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:
~ulalala

Jest to arcyważna sprawa, która będzie miała kolosalny wpływ na przyszłość naszego społeczeństwa. Słowacy potrafili się jakoś zmobilizować i zaprotestować. Węgrzy i Austriacy nie chcą przyjąć żadnych imigrantów, czyli istnieje taka możliwość więc rządzący okłamali nas po raz kolejny.
----------------------------------------------

~ja -


Bo wzięli łapówy jak zwykle i nas sprzedali. To im wychodzi najlepiej.


-----------------------------------------------

~gość -

Właśnie trwają protesty w krajach bałtyckich, na Węgrzech, Słowacji i Czechach. Tylko w Polsce jakoś skutecznie stłumiono niezadowolenie, które wyrażane jest jedynie w sieci. Rodacy, do roboty!

===============================

2 tysiące imigrantów w Polsce. Austria i Węgry nie przyjmą żadnego
Polska podtrzymała deklarację, że gotowa będzie przyjąć 2000 osób w ramach unijnych planów relokacji i przesiedlania uchodźców - poinformował w poniedziałek w Brukseli wiceminister spraw wewnętrznych Piotr Stachańczyk. Tymczasem największe kontrowersje budzi decyzja Austrii i Węgier, które zadeklarowały, że nie przyjmą do siebie żadnego imigranta.
Obrazek
Potwierdził, że deklaracje wszystkich państw członkowskich nie wystarczą jednak, by UE mogła wywiązać się z zobowiązania przejęcia od Włoch i Grecji 40 tysięcy imigrantów, którzy docierają na południe Europy przez Morze Śródziemne. "Brakuje około 5 tysięcy" - poinformował Stachańczyk.

Z danych, które opublikowano po spotkaniu ministrów wynika, że Austria i Węgry nie zgodziły się na przyjęcie od Grecji i Włoch żadnego imigranta.

Mimo niewystarczających deklaracji UE uruchomi program relokacji imigrantów z Włoch i Grecji oraz przesiedlenia uchodźców z obozów spoza UE. Równolegle do końca grudnia prowadzone będą konsultacje, aby zebrać dodatkowe deklaracje od państw unijnych.

"Jestem optymistą, że do końca roku ta brakująca liczba będzie uzupełniona" - powiedział polski wiceminister.

Rzeczniczka MSW Małgorzata Woźniak powiedziała PAP, że uchodźcy, których przyjmie Polska, trafią do ośrodków prowadzonych przez Urząd ds. Cudzoziemców etapami w ciągu dwóch lat. Rzeczniczka podkreśliła, że wszyscy, zanim trafią do Polski, zostaną sprawdzeni przez służby odpowiedzialne za bezpieczeństwo.

"Kwestie związane z bezpieczeństwem są dla nas priorytetem. Jeśli któraś z tych osób zostanie zweryfikowana negatywnie, to nie przyjedzie do naszego kraju" - powiedziała Woźniak. "Będziemy prowadzić wymianę informacji z innymi krajami oraz ich służbami, które mają doświadczenie w tym zakresie" - dodała.

Przypomniała, że przedsięwzięcie związane ze sprowadzeniem uchodźców będzie finansowane ze środków Unii Europejskiej. Poinformowała również, że sprowadzeni uchodźcy zostaną objęci specjalnym programem integracyjnym. Będą to m.in. kursy językowe i edukacyjne, co w przyszłości ma im ułatwić znalezienie pracy. "Będziemy współpracować w tym zakresie z organizacjami pozarządowymi" - powiedziała Woźniak.

Plany rozsyłania uchodźców po krajach UE to część nowej strategii polityki imigracyjnej, będącej odpowiedzią na rosnącą falę imigrantów z Bliskiego Wschodu i Afryki oraz częste katastrofy statków szmuglujących imigrantów przez Morze Śródziemne.

Na szczycie pod koniec czerwca przywódcy UE zobowiązali się do przejęcia od narażonych na presję migracyjną Włoch i Grecji 40 tysięcy imigrantów, potrzebujących międzynarodowej ochrony (głównie z Syrii i Erytrei), a także do przesiedlenia z obozów poza Unią 20 tysięcy uchodźców w ciągu dwóch lat.

Odrzucono jednak wyliczenia dokonane przez Komisję Europejską, która chciała z góry narzucić, ilu uchodźców miałoby trafić do poszczególnych państw. Do końca lipca ministrowie spraw wewnętrznych mieli uzgodnić, jak rozmieszczeni zostaną uchodźcy. Udało się jedynie osiągnąć kompromis w sprawie przesiedlenia 20 tysięcy uchodźców spoza UE.

Do Polski trafią 2659 osoby z Włoch i Grecji


Według Stachańczyka Polska gotowa będzie przejąć od Włoch i Grecji 1100 osób oraz zaoferuje 900 miejsc dla uchodźców przesiedlanych bezpośrednio z obozów poza UE. Wcześniej, 9 lipca, Stachańczyk zapowiadał, że będzie to 1000 osób w ramach relokacji imigrantów z Włoch i Grecji oraz drugie 1000 w ramach przesiedleń.

Jak poinformował wiceminister, proporcje te zmieniono na prośbę luksemburskiej prezydencji UE. Dodał, że nie próbowano go jednak przekonać, by Polska zwiększyła swoją ofertę, która jest niższa niż kontyngent, jaki w maju zaproponowała dla naszego kraju Komisja Europejska. Zdaniem Brukseli do Polski powinno trafić 2659 osób w ramach programu relokacji imigrantów z Włoch i Grecji oraz 962 uchodźców z obozów poza UE.

Podjęta w poniedziałek decyzja państw UE wymaga jeszcze opinii Parlamentu Europejskiego, która może zostać wydana na początku września. Wówczas program relokacji i przesiedleń będzie mógł ruszyć.

Według Stachańczyka w polskim Urzędzie ds. Cudzoziemców trwają już przygotowania planistyczne do realizacji programu. "Urząd planuje, ile nowych ośrodków trzeba będzie otworzyć, i - co za tym idzie - ile (pomieszczeń) wynająć, ile pieniędzy na to będzie potrzeba i jakie programy preintegracyjne mają być przygotowane" - powiedział Stachańczyk.

"Rozpoczynamy rozmowy w sprawie programu integracyjnego. Tutaj szczególną rolę będzie miało ministerstwo pracy i polityki społecznej oraz organizacje pozarządowe, które mają największe doświadczenie w prowadzeniu programów integracyjnych dla cudzoziemców" - dodał wiceminister.

Stachańczyk wyraził przekonanie, że polska opinia publiczna zaakceptuje udział w programie przesiedleń i relokacji uchodźców.

Gorąca debata

"Debata rzeczywiście jest gorąca, ale jeśli okaże się, że program jest przygotowany, że wiemy, jak to ma przebiegać, że program nie niesie za sobą żadnych zagrożeń, a programy przesiedleń z obozów w Turcji, Jordanii i Libanie kraje europejskie prowadzą od lat i nigdy nie spowodowały one żadnego zagrożenia; wreszcie, gdy (Polacy) zobaczą tych ludzi: skąd przyjechali, w jakich warunkach żyli i czego oczekują - to myślę, że opinia publiczna w Polsce też zmieni swoje podejście" - powiedział Stachańczyk.

Krajem, który do końca zwlekał z zadeklarowaniem, ilu uchodźców przyjmie była Hiszpania. W poniedziałek minister Jorge Fernandez Diaz ogłosił, że jego kraj przejmie 1300 imigrantów od Włoch i Grecji oraz przesiedli 1449 z obozów z krajów trzecich. KE proponowała, by Hiszpanie przyjęli w sumie ponad 4200 uchodźców.

Z kolei Austria przesiedli z obozów poza Unią 1900 uchodźców, ale nie przejmie nikogo z Włoch i Grecji. Według austriackiej minister Johanny Mikl-Leitner Austria już obecnie stała się "celem numer jeden", jeśli chodzi o napływ azylantów. "W przeliczeniu na liczbę mieszkańców mamy niemal dziesięć razy więcej wniosków o azyl niż Włochy i Grecja razem wzięte" - powiedziała dziennikarzom Mikl-Leitner. Jej zdaniem Włochy i Grecja nie wywiązują się obecnie ze swoich powinności w zakresie rejestracji i identyfikacji imigrantów.

Węgry nie wezmą udziału ani w przesiedleniu uchodźców spoza UE, ani w relokacji z Włoch i Grecji. Władze tego kraju od początku krytykowały unijne plany i argumentowały, że są jednym z krajów najbardziej narażonych na presję migracyjną. Na granicy węgiersko-serbskiej trwa budowa ogrodzenia, które ma powstrzymać nielegalnych imigrantów.

Aby ułatwić realizację planów dotyczących uchodźców KE zamierza przeznaczyć na nie dodatkowo 240 mln euro, czyli 6 tys. euro na jednego uchodźcę. Na przesiedlenia z obozów dla uchodźców poza Unią Komisja przeznaczy 53 mln euro.

źródło: http://fakty.interia.pl/swiat/news-2-ty ... Id,1856050
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wyprzedaj wszystko co cenne i przynosi zyski, a otrzymaną kasę utop w kredytach - oto prawdziwa dewiza rządu PO-PSL
Ciech, Azoty, PKP Cargo, PKO BP, Energa, PGE, PZU, BGŻ, KGHM, a teraz PKP-Energetyka - platformiana ekipa powoli lecz konsekwentnie wyprzedaje w częściach majątek narodowy przynoszący co roku gigantyczne zyski. Bezpowrotnie tracimy podstawy do stworzenia silnej gospodarki opartej na polskim kapitale. Co gorsze - blisko 60 miliardów zł, jakie rząd Tuska i Kopacz pozyskał ze sprzedaży spółek Skarbu Państwa, w większości poszło na spłatę wymagalnych pożyczek i kredytów pozaciąganych w imieniu Polski przez Brytyjczyka Jana Vincenta-Rostowskiego, który przez 6 lat dowodził w resorcie finansów. A zatem - Majątek sprzedany, a kasa przepadła! By żyło się lepiej!

Zadłużaj kraj i wyprzedawaj to, co wartościowe. Z pozyskanej w ten sposób kasy spłacaj bieżące długi, tak aby w ostatecznym rozrachunku zostać gołym i niekoniecznie wesołym bankrutem - obserwując poczynania platformianej władzy z ostatnich 8 lat niestety taką mam właśnie refleksję. Oficjalne statystyki dostępne na stronach Ministerstwa Skarbu są zatrważające: w latach 2008-2014 władze naszego kraju dokonały wyprzedaży majątku narodowego (m.in. banki, kopalnie czy zakłady produkcyjne) za łączną kwotę 58,615 mld zł. Niestety spora część pozyskanych w ten sposób pieniędzy poszła na spłatę bieżącego zadłużenia, które w okresie rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz zwiększyło się o 100 procent, osiągając przy tym pułap biliona złotych (tj. tysiąca miliardów!). Innymi słowy - straciliśmy trwały i przynoszący gigantyczne zyski majątek, a kasę jaką dostaliśmy w zamian utopiliśmy w spłacie odsetek od pozaciąganych wcześniej pożyczek.

Wydawało się, że rok 2015 będzie pierwszym, w którym proces masowej wyprzedaży majątku narodowego zostanie w końcu wstrzymany (wszak od stycznia rządowej ekipie nie udało się spieniężyć niczego poważnego i cennego, czego właścicielem byłby nasz kraj). Niestety powołany w czerwcu nowy minister Skarbu Państwa - Andrzej Czerwiński - rozwiał te nadzieje definitywnie. W komunikacie prasowym sprzed trzech tygodni podał on do publicznej wiadomości informację o tym, że platformiany rząd zamierza sprzedać pakiety akcji PZU, PGE oraz PKO BP - czyli spółek przynoszącym co roku państwu (czytaj: nam) gigantyczne zyski w postaci dywidend. Ale to nie koniec! Rząd Ewy Kopacz sprzeda również PKP Energetykę - strategiczną dla polskiego rynku kolejowego spółka, która posiada monopol (infrastrukturę) na dostarczanie energii elektrycznej wszystkim działającym w naszym kraju podmiotom kolejowym (dzięki czemu przynosiła poważne zyski)! Nabywcą ma być prywatny fundusz z Luksemburga. Ot kolejne potwierdzenie dewizy, zgodnie z którą stara się działać rząd PO-PSL: Wyprzedaj wszystko co cenne i przynosi dochody, a pozyskaną kasę utop w kredytach. By żyło się lepiej... Pytanie tylko - komu?

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0237 ... -zyski.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

RICO

Paliwo, samoloty i lotniska były brytyjskie "tylko" krew była polska."TYLKO krew" !


----------------------------

Bitwa o Anglię: Polacy obronili Brytyjczyków - ci kazali im za to zapłacić ZOBACZ KWOTY

Obrazek
W ostatnią niedzielę w TV pokazano angielski film propagandowy Bitwa o Anglię. Warto pamiętać, że w tej bitwie 151 polskich pilotów zestrzeliło 203 niemieckie samoloty. Sprawę poruszył portal Narodowych Sił Zbrojnych.

Polski dywizjon 303 był najlepszy wśród wszystkich walczących w tej bitwie. Warto też pamiętać, że po wojnie rząd Wielkiej Brytanii za użyczenie Polakom paliwa, samolotów i lotnisk kazał sobie zapłacić złotem, które wywieźliśmy we wrześniu 1939 roku z Warszawy. Żeby przelać Polską krew w obronie Anglii musieliśmy angolom zapłacić polskim złotem. Rozliczenie wygląda następująco: Rachunek wystawiony Polskim Siłom Powietrznym przez Rząd jego królewskiej mości :

Całkowite koszty utrzymania Polskich Sił Powietrznych w latach 1939-1945.

Wyasygnowane fundusze przez rząd jego królewskiej mości Polskiemu Rządowi jako kredyt 9 606 000 funtów Fundusze przeznaczone na : samoloty, silniki, wyposażenie, materiały do lotów operacyjnych i szkolenia wyżywienie, umundurowanie, zakwaterowanie, paliwo, światło, transport, pomoc medyczna materiały do utrzymania i konserwacji samolotów, w tym paliwo, bomby, amunicja, ładunki wybuchowe. Używanie instalacji lotniskowych, takich jak hangary, warsztaty, biura, itd. do 31 grudnia 1945 roku 90 044 000 funtów

Razem 107 650 000 funtów.

Wszystko zostało pokryte z rezerw polskiego złota zdeponowanego w Kanadzie.

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/20592- ... bacz-kwoty
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Prezydent podpisał ustawę o in vitro
Obrazek
Bronisław Komorowski podpisał ustawę o in vitro. Nie jestem prezydentem ludzkich sumień - zaznaczył. Zapowiedział, że skieruje do Trybunału Konstytucyjnego jeden punkt, który budzi jego wątpliwości co do zgodności z konstytucją.

- Jestem zdecydowanym przeciwnikiem regulowania prawem ludzkich sumień - mówił Komorowski. - Jestem zwolennikiem kompromisu w sytuacjach spornych.

- Każdy w ramach społeczeństwa i państwa powinien robić to, co do niego należy. Obowiązkiem prezydenta jest dbanie o konstytucyjność ustanawianego prawa - powiedział prezydent. Zaznaczył, że debata, jaka toczyła się w polskim parlamencie w tej kwestii, była przykra i w znacznej mierze szkodliwa. - Myślę, że bardzo głęboko przeżywały ją rodziny, które dzięki in vitro doczekały się dzieci - mówił Komorowski.

- Dlatego nie dziwi mnie specjalnie, że w Senacie nie zaistniała możliwość wyeliminowania tego jednego jedynego punktu, który wskazałem jako możliwie niekonstytucyjny - mówił Komorowski.

Zapowiedział, że po opublikowaniu ustawy w Dzienniku Ustaw skieruje do Trybunału Konstytucyjnego jeden punkt, który budzi jego wątpliwości co do zgodności z konstytucją.

Wcześniej rządowy projekt ustawy dotyczącej zapłodnienia pozaustrojowego podpisały Sejm i Senat.

Prezydent Komorowski zastrzegał, że choć jest zwolennikiem in vitro, jego wątpliwości co do zgodności z konstytucją budzi ten przepis ustawy, który zezwala na pobranie materiału rozrodczego od osoby, która nie jest w stanie wyrazić na to zgody.

Ustawa przewiduje stosowanie metody pozaustrojowego zapłodnienia dla małżeństw i par, które od co najmniej roku leczyły się z powodu bezpłodności.

Ustawa zabrania tworzenia zarodków w celach innych niż zapłodnienie in vitro, zabrania też niszczenia zarodków zdolnych do prawidłowego rozwoju Za zniszczenie takich zarodków grozić będzie kara od 6 miesięcy do 5 lat więzienia.

O odrzucenie ustawy apelowali do Bronisława Komorowskiego politycy prawicy i lekarze. Profesor Zbigniew Chazan napisał w liście do prezydenta, że ustawa "zezwala na abortowanie dzieci" i ich "produkcję na życzenie".

Wcześniej z kolei lekarze z białostockiego zespołu, który jako pierwszy zastosował metodę in vitro w Polsce, apelowali do Senatu, w którym na ten temat toczyła się gorąca dyskusja, by senatorowie przyjęli projekt ustawy. Napisali liście otwartym do Senatu, że szczególnie niepokoi ich "wywieranie światopoglądowej presji na niezależne instytucje naukowe" oraz fakt, że "nasilona kampania przeciwko in vitro może zaprzepaścić dorobek polskich naukowców", wypracowany przez ostatnich 27 lat.

źródło: http://www.rp.pl/artykul/81429,1217265- ... vitro.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Efekty działalności partaczy i nieudaczników: 1,5-roczne opóźnienie gazoportu. 9-letnie opóźnienie atomu...
Zgodnie z pierwotnymi obietnicami rządowej ekipy - najpóźniej do końca ubiegłego roku gazoport w Świnoujściu miał przyjąć pierwszy statek z LNG i być realną alternatywą dla dostaw drogiego gazu z Rosji. Rzeczywistość okazała się być jednak zupełnie inna. Co chwila dochodzą do nas informacje, że główny wykonawca wykorzystuje spartaczoną umowę ws. budowy gazoportu i żąda od platformianych władz nowych aneksów (czytaj: jeszcze większej kasy). Strona rządowa robi dobrą minę do złej gry i nieustannie przesuwa termin oddania do użytku tej inwestycji. To samo dotyczy elektrowni atomowej, gdzie po 6 latach funkcjonowania specjalnych spółek i rządowych pełnomocników nie wybrano nawet lokalizacji, w której miałaby powstać. Oto efekt działalności skończonych partaczy i nieudaczników.

ZGazoport w Świnoujściu to flagowa porażka Platformy. Jak w soczewce widać tam wszystkie patologie ekipy rządowej. Warta blisko 2,5 miliarda złotych inwestycja miała być ukończona półtora roku temu, tak aby od czerwca 2014 roku przyjmować skroplony gaz z Kataru i być argumentem w negocjacjach z Gazpromem na temat obniżenia ceny sprowadzanego z Rosji gazu (płacimy najwięcej w Europie). Niestety budowa gazoportu się przedłuża i generuje coraz większe koszty, główny wykonawca co chwila szantażuje rząd zablokowaniem realizacji, a władze nie potrafią określić, kiedy w Świnoujściu będziemy mogli odbierać gaz LNG.

To samo dotyczy innej strategicznej dla bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju inwestycji, tj. budowy elektrowni atomowej. Jeszcze w 2008 roku rząd Tuska ogłosił, że do 2020 roku zbuduje pierwszą polską siłownie jądrową. W tym celu powołał nawet specjalnego Pełnomocnika Rządu ds. Polskiej Energetyki Jądrowej (uchwała Rady Ministrów z dn. 13 stycznia 2009 r.). Niedługo później wyznaczony do realizacji tej inwestycji państwowy koncern PGE powołał dwie spółki-córki, które miały być odpowiedzialne za sukces tego przedsięwzięcia: PGE EJ oraz PGE EJ1. W skład zarządów tychże weszli oczywiście przedstawiciele platformianej ekipy (m.in. Aleksander Grad) i zaczęli przyznawać sobie "atomowe" wynagrodzenia. Niestety gigantyczne pensje dla "znajomych królika" nie przełożyły się zupełnie na proces postępu przy budowie pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Bardzo szybko przesunięto datę ukończenia tej inwestycji na 2025 rok, a wczoraj PGE - w przesłanej do Polskich Sieci Elektroenergetycznych korespondencji technicznej - poinformował, że elektrownia zostanie ukończona w... 2029 roku, co daje nam 9-letnie opóźnienie w relacji do pierwotnej daty podawanej przez rząd Tuska (2020 rok). Fakty są takie, że po upływie blisko 6 lat od chwili ogłoszenia zamysłu wybudowania siłowni jądrowej i wydaniu w tym celu (m. in. na pensje i ciepłe posadki) kwoty 182,5 mln zł (to oficjalne dane spółki PGE EJ1 za lata 2009-2014), nie wybrano nawet lokalizacji, na której elektrownia ta miałaby powstać. Nie widać żadnych efektów dotychczasowych prac i nic nie wskazuje na to, aby budowa miała w ogóle ruszyć. Z perspektywy czasu można nawet zaryzykować stwierdzenie, że temat "atomu" okazał się być jedynie kolorowym wabikiem dla mediów i platformianego elektoratu, pustą narracją, która - odpowiednio uwypuklana przez prorządowe ośrodki medialne - miała odwrócić uwagę od nieudolności rządu Platformy i PSL-u w sferze bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju.

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0237 ... znikow.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

realistas

Ten człowiek ma problemy z głową. Kto takie indywiduum wybiera?

--------------------

rosfita

Myślał kogut o niedzieli a w sobotę łeb ucięli. Uważaj przedstawicielu drobiu żebyś przypadkiem razem z twoim episkopatem nie zrobił wypadu z Polski. Zdrajców watykańskich rozliczymy.

--------------------------

antymilo92

Kogut urodzony, domyslam sie, klasycznie a tez ma ogromna wade; ma kregoslup ale nie ma rozumu.

=======================
Senator PiS: Razem z Episkopatem zmienimy ustawę o in vitro
- Jak wygramy wybory, to jest cały zespół, który w uzgodnieniu z episkopatem wprowadzi takie zmiany, żeby ludzie mogli mieć dzieci - zapowiedział w Radiu Kraków Stanisław Kogut, senator Prawa i Sprawiedliwości, który w mocnych słowach skrytykował prezydenta Bronisława Komorowskiego za podpisanie ustawy o in vitro.
Obrazek
Senator Stanisław Kogut stwierdził, że prezydent, podpisując ustawę, popełnił wielki błąd. - Ja bym zapytał, czy w jakimś kraju świata czy Europy jedna kobieta czy jeden mężczyzna zostali wyleczeni przez in vitro. Dlaczego nie wziął pod uwagę naprotechnologii, na którą nie ma pieniędzy? Prezydent podpisał biznes in vitro. Kliniki mają 26 mld dochodu rocznie.

Dalej senator PiS wymieniał zagrożenia, które niesie za sobą metoda in vitro. - 20-30 proc. dzieci z in vitro choruje częściej niż inne dzieci. Dlaczego [prezydent] nie wziął pod uwagę, że jest częsta zachorowalność kobiet na raka jajników czy sutka? Dlaczego nie wziął pod uwagę zawodu surogatek? W Rosji urodziły dzieci dla homoseksualistów - grzmiał senator Kogut.

PiS zmieni ustawę

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxNewsImg
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

brodaty

Czas w końcu wykopać tych złodziei na śmietnik historii !!! TO PRZERAŻAJĄCE, co w Polsce sie dzieje !!!!!

---------------------

igor

to jest to samo jak sprzedaż pakietu większościowego PZU przez rząd BUZKA będziemy znowu odkupywać za cenę 10 krotnie wyższą żeby LUMPY z PO się na chapały, widzieli że przy PZU włos z głowy nie spadł

------------------------

przy nadziei

Mam nadzieję ze na podstawie prostego zarzadzenia administracyjnego bedzie mozna wykazac nielegalnosc tej transakcji, ukarac winnych i odzyskac wlasnosc, oczywiscie PO wykopaniu zlodziei od koryta
======================
"W czyim imieniu działają, bo na pewno nie w interesie państwa polskiego". PiS pyta władze o sprzedaż PKP Energetyka i zawiadamia prokuraturę o przestępstwie
Obrazek

Politycy PiS złożyli zawiadomienie do prokuratury, zwracając się o zbadanie sprzedaży spółki PKP Energetyka. Politycy apelują o niezatwierdzenie transakcji.


Polskie Koleje Państwowe SA i fundusz CVC Capital Partners sfinalizowały dziś proces negocjacji sprzedaży akcji PKP Energetyka SA i podpisały przedwstępną umowę sprzedaży akcji.

Na konferencji prasowej poseł PiS Andrzej Adamczyk poinformował, że w związku z „gwałtownym przyspieszeniem procesu prywatyzacji” PKP Energetyki, brakiem odpowiedzi na pytania, które politycy PiS stawiali w związku ze sprawą sprzedaży tej spółki, oraz w związku z wątpliwościami, jakie ta sprawa budzi, szef klubu PiS i poseł Krzysztof Tchórzewski złożyli zawiadomienie do prokuratury.

W zawiadomieniu politycy PiS zwracają się o „dogłębne zbadanie procedury sprzedaży, sprawdzenie ewentualnych zachęt i nacisków na podwładnych dla uzyskania oczekiwanych decyzji w przedmiocie prywatyzacji PKP Energetyka oraz zarządzenia jej mieniem”.

Ich zdaniem „gwałtowne przyspieszenie” w procesie sprzedaży PKP Energetyka to reakcja na ubiegłotygodniowe działania PiS, m.in. wniosek o poszerzenie porządku obecnego posiedzenia Sejmu o debatę na temat sensu i skutków sprzedaży tej spółki.

Okazuje się, że kupującym jest firma wydmuszka założona przez Pana Gaunta Christiana Guy, będącego prezesem ponad 200 firm, w tym kilkudziesięciu w Polsce. Ta firma jako kupujący podpisała porozumienie ze związkami zawodowymi odnośnie gwarancji zatrudnienia, gdy sama dysponuje kapitałem założycielskim 5 000 zł. Jest to Caryville Investments Sp. z o.o. Pod adresem siedziby Caryville Investments Sp. z o.o. jest zarejestrowanych kilkadziesiąt innych spółek, których prezesem jest ten sam pan Gaunt Christian Guy, którego zastąpił 30.06.15r Przemysław Obłój, stało się to natychmiast po złożeniu interpelacji do pani premier Ewy Kopacz w sprawie prywatyzacji PKP Energetyki. Jednocześnie zmienił się właściciel Caryville Investments Sp. z o.o z Vistra Shelf Companies sp. z o.o. na niezarejestrowaną w Polsce Firmę Edison Holdings S.A R.L. A więc kupcem nawet pośrednim nie jest ogłoszony przez PKP S.A. fundusz CVC Capital Partners z siedzibą w Luksemburgu. Media, pracownicy i MIR zostali oszukani

— czytamy w zawiadomieniu.

Opozycję niepokoi też, że sprzedanie spółki niesie poważne niebezpieczeństwo dla państwa polskiego

PKP Energetyka jest w posiadaniu urządzeń, które w myśl przepisów i dyrektyw unijnych zaliczane są do elementów infrastruktury kolejowej i mają bezpośredni wpływ na prowadzenie ruchu pociągów. Do elementów takich należą podstacje trakcyjne służące do zasilania sieci trakcyjnej na kolei (następuje w nich przetwarzanie prądu przemiennego z sieci energetycznej przemysłowej na prąd stały 3 KV, którym zasilane są pojazdy trakcyjne). PKP Energetyka S.A. jest jedyną firmą w Polsce, która ma takie urządzenia w sąsiedztwie linii kolejowych. Sprzedaż spółki mającej w swoim posiadaniu takie urządzenia będzie powodować przejęcie kontroli przez nowego właściciela nad dostawą energii trakcyjnej, co może prowadzić do dyktatu cenowego.

Adamczyk dodał, że w sprawie PKP Energetyka politycy PiS zadają politykom PO i premier Ewie Kopacz pytanie:

W czyim imieniu działają, bo na pewno nie w interesie i w imieniu państwa polskiego.

źródło: http://wpolityce.pl/gospodarka/260172-w ... estepstwie
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

arm

Dlatego do jasnej cholery chciałbym zrezygnować z płacenia składki na NFZ, a nie mogę bo mamy durny przymus. Choruję na boreliozę, leczę się prywatnie, a leki i badania nie są refundowane. Koszt miesięczny leczenia to prawie 100 zł, a składki płace ponad 900 zł... Albo mi państwo zapewnia odpowiednie leczenie, albo niech odda mi pieniądze.

====================
Rząd drwi z chorych obywateli. Polacy wydają coraz więcej na leki
Obrazek
Co trzeci pacjent odchodzi od okienka w aptece, bo nie stać go na realizację recepty. Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki twierdzi zaś, że wszystko jest w porządku. Przekonuje, że celem resortu zdrowia „nie jest to, żeby Polacy wykupowali jeszcze więcej leków”.

Wiceminister zdrowia Igor Radziewicz-Winnicki dokonał niemożliwego. Prześcignął w cynizmie swojego niedawnego szefa Bartosza Arłukowicza. Kiedy podczas posiedzenia sejmowej komisji zdrowia posłowie, lekarze, aptekarze i przedstawiciele organizacji pacjenckich alarmowali, że chorych nie stać na leki, że odchodzą od okienek aptecznych, nie realizując recept, i przerywają terapie, wiceszef resortu zdrowia oznajmił: – Nie jest celem samym w sobie napędzanie jak największej konsumpcji [leków].

Wypowiadając kolejne zdania z prędkością karabinu maszynowego, Radziewicz-Winnicki pogrążał się coraz bardziej. – Nie jest naszym celem, żeby Polacy wykupywali jeszcze więcej leków i przyjmowali jeszcze więcej opakowań per capita na rok, na miesiąc, bo są to działania wręcz szkodliwe dla zdrowia – perorował. Stwierdził nawet, że co trzecia hospitalizacja osób w wieku po 65. roku życia jest spowodowana przyjmowaniem zbyt dużej liczby leków jednocześnie.

Prawda jest taka, że Polska przoduje w Europie, jeżeli chodzi o współpłacenie za leki refundowane. W ocenie Grzegorza Kucharewicza, prezesa Naczelnej Rady Aptekarskiej, w naszym kraju rzeczywista odpłatność za leki refundowane wynosi 72 proc. za opakowanie.

Kucharewicz zwraca też uwagę, że lekarze wypisują coraz więcej leków nierefundowanych. Są to zarówno specyfiki na receptę, jak i tzw. OTC, czyli sprzedawane bez recepty. W wyniku funkcjonowania nowej ustawy refundacyjnej w 2013 r. Polacy zapłacili za leki nierefundowane o 1,2 mld zł więcej niż w 2010 r., czyli przed jej wejściem w życie

źródło: http://niezalezna.pl/69260-rzad-drwi-zc ... ej-na-leki
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nie mogłem odmówić sobie zamieszczenia tego komentarza jednego z internautów pod tym artykułem, bo jest świetny i rymowany :-) - http://niezalezna.pl/69256-na-wiceprezy ... donosi-maz

==========================

Stoi na stacji drużyna Ko_pacz
Spójrz na ich twarze i w oczy popatrz
Nędza i rozpacz.
Stoi i sapie, dyszy i bredzi
"Pierwsza" od dawna w przedziale siedzi
Buch – jak czyściutko…
Uch – jak ładniutko…
Puff – jak smaczniutko…
Uff – jak milutko…
Już ledwo sapie, już ledwo zipie
A jeszcze Misiek pomysły sypie
Działaczy do niej podoczepiali
Znanych, nieznanych, młodych i starych
I pełno złości w każdym działaczu
Trzęsie się pociąg w rytmie ich płaczu
Wagony z klimą, błyszczące, duże
A w jednym świnie, a w drugim tchórze
A w trzecim siedzą sami cynicy
Siedzą i jedzą zad ośmiornicy
A czwarty wagon pełen kelnerów
W piątym wycieczka wicepremierów
W szóstym Kalorak (trochę nieświeży)
W siódmym eksperci oraz hejterzy
W ósmym szefowej rządu psiapsiółki
Wcinają z jajem służbowe bułki
W dziewiątym – wszyscy doradcy „Bula”
W dziesiątym Donald… Nie, to wiatr hula.
A tych wagonów jest ze czterdzieści
Ta paranoja się w nich nie zmieści.
Lecz choćby przyszło tysiąc Saletów
I każdy zjadłby tysiąc kotletów
I każdy nie wiem, jak „dawał radę”,
Słupków poparcia nie dźwignie żaden…
Nagle - zgrzyt!
Nagle - wstyd!
Partia - w dół!
Koła - w muł!
Najpierw powoli - jak żółw – ociężale,
Ruszyła Platforma po szynach - ospale,
Szarpnęła kamery i ciągnie z mozołem
I kręcą się, kręcą się „setki” wesołe
I biegu przyspiesza, i gna na złamanie,
I ściemnia, i mami, obraża i kłamie,
A dokąd? A dokąd? A dokąd? Na wprost!
Po torze, po torze, po torze, po głos!
Przez góry, przez tunel, przez pola, przez las,
I spieszy się, spieszy, by zdążyć na czas,
Gładko tak, lekko tak toczy się w dal,
Jak gdyby ktoś inny tu rządził od lat
i straszył, i ściemniał, wył, kopał i gryzł
Że „wszyscy umrzecie”, gdy rząd będzie z PiS.
A skądże to, jakże to, czemu tak łże?
A co to to, co to to, kto to tak prze,
Że pędzi, że wali, że bucha buch, buch?
To Partia Obciachu wprawiła to w ruch,
To partia, co z kotła mediami do tłuków,
A tłuki rechoczą przez łzy do rozpuku
I wrzeszczą, i plują, i pociąg się toczy,
Tak długo aż w końcu z tych torów wyskoczy
i w przepaść poleci, i sztandar się zwinie,
By żyło się lepiej – Platforma przeminie.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

kp

Mafia PO tak ma od samego początku, im większy aferał tym wyżej w strukturach tego ugrupowania. KATOWICE CZEKAM AŻ WYTNIECIE TYCH LIDERÓW MAFIJNYCH W DROBNY MAK
----------------------

Ada

To są prymitywy bez honoru. Ludzie nie głosujcie na nich, nie bądzcie prymitywni.

---------------------

Jacob42

I bardzo dobrze, niech brylują, a my informujmy o tym polskie społeczeństwo, "kopaczka smoleńska" niech dalej tak działa, no cóż bidna kobicina, Pan Bóg rozumu poskąpił.

---------------------------

dlex

Ryje od koryta trzeba odciąć jesienią,bez prawa do zasiłku.


=======================

Taśmy taśmami, a jedynka na liście być musi. Nagrani politycy PO brylują na listach
Obrazek
Powiatowe struktury Platformy Obywatelskiej zgłosiły już kandydatów do parlamentu w poszczególnych okręgach. Na tej podstawie tworzone są partyjne listy wyborcze. Okazuje się, że brylują na nich politycy znani z afery taśmowej. „Jedynkę” w okręgu katowickim ma na przykład Tomasz „Pi**dolę wszystko” Tomczykiewicz, a liderem listy koszalińskiej jest Stanisław Gawłowski.

O kształcie list z okręgu katowickiego poinformował poseł Marek Wójcik, przewodniczący Komisji Spraw Wewnętrznych:
Śląska PO zatwierdziła listy do Sejmu okręg #Katowice 1. Tomasz Tomczykiewicz 2. Danuta Pietraszewska 3. Marek Wójcik 4. Elżbieta Pierzchała – napisał na Twitterze Wójcik.

Z kolei jak informuje „Gazeta Wyborcza”, że liderem lity koszalińskiej będzie najprawdopodobniej zdymisjonowany wiceminister środowiska i szef regionu Stanisław Gawłowski, również dobrze znany z taśm prawdy.

Ponadto na listach PO znajdą się najprawdopodobniej m.in. syn Andrzeja Leppera – Tomasz, który uzyskał rekomendację koszalińskich struktur oraz Sławomir Nitras. Choć jego kandydatury nie brali pod uwagę działacze ze szczecińskiej Platformy, jego wprowadzenia na partyjne listy chcą natomiast działacze z Białogardu i Kamienia Pomorskiego. Na szczecińską listę PO trafić ma z kolei Bartłomiej Arłukowicz (choć media informowały o taśmach z jego udziałem, ich treść nie została jeszcze upubliczniona). Na razie nie wiadomo, z którego miejsca na liście Arłukowicz będzie ubiegał się o mandat poselski.

Poniżej przypominamy słynne wątki z afery taśmowej, w których pojawiają się nazwiska Tomczykiewicza i Gawłowskiego.

"Kiedy zrobisz tę politykę energetyczną, bo jak dzieci we mgle, nie wiadomo, atom, łupki, nie wiadomo w co ręce włożyć. A Tomek mówi: wiesz co, jadę dzisiaj do domu. <font color=red>[...]</font> wszystko" - cytował rozmowę z Tomaszem Tomczykiewiczem na taśmach z restauracji "Sowa i przyjaciele" Włodzimierz Karpiński. 10 czerwca oboje zostali odwołani ze stanowiska, ale przed zaprezentowaniem „programu dla Śląska” Ewie Kopacz osobiście doradzał... Tomczykiewicz.

Fikcyjna dymisja. Tomasz "Pi**dolę wszystko" Tomczykiewicz doradza Kopacz ws. kopalni

„Niech spier…lają”, „suwnicowi”, „dziady”, „pajace” – takimi słowami określają rządzący przedstawicieli związków zawodowych, z którymi siadają do stołu rozmów. „Codzienna”opublikowała zapisy z taśm, które ujawniają taktykę negocjacyjną rządu PO-PSL.

Rządowi negocjatorzy obrazili górników do żywego. Nazwali ich „pajacami”. Niestety, aż wstyd przyznać, ale słowo „pajace”, to naprawdę nic wobec tego, jak w prywatnych rozmowach politycy wyrażają się o związkowcach. Taśmy nagrane w restauracji Sowa i Przyjaciele nie pozostawiają złudzeń. „Codzienna” cytowała je po raz pierwszy.

Wiceminister środowiska Stanisław Gawłowski rozmawia z lobbystą Piotrem Wawrzynowiczem.

Oto fragment dialogu:
Gawłowski: „Maciek [minister środowiska Maciej Grabowski] do mnie mówi: chodź ze mną na spot­kanie ze związkami zawodowymi. Pytam: chcesz mieć dobre spotkanie czy zje…ne? On mówi: no nie, no, raczej dobre. Ja mówię: To idź sam! Tak, kurde, to jest – powiem to uczciwie – co nowy minister, jest spotkanie ze związkami i ja tam jestem. Po ch... ja tam mam iść po raz czwarty!
Wawrzynowicz: Kwiatek do kożucha. Cztery godziny pier...lenia o niczym.
Gawłowski: O niczym. Beznadziejne pensje, beznadziejne coś tam, skargi – niech spier...lają!

źródło: http://niezalezna.pl/69310-tasmy-tasmam ... na-listach
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Raczyąski pokazał swoje prawdziwe oblicze...

===================== Komentarz: ~Jerzy_Katowice :

Trzeba to nazwać po imieniu. To jest złodziejstwo. Pospolita kradzież. Opodatkowanie za posiadanie czegoś i to jeszcze na podstawie czegoś tak iluzorycznego jak wartość to pomysł o mafijnym podłożu. Każdy kto myśli o wprowadzeniu takiego HARACZU bo to żaden podatek, jest ZŁODZIEJEM,. Dlaczego Samorząd ma wydawać MOJE PIENIĄDZE? A może ja zrobię to lepiej? Komunistyczne, leninowskie złodzieje. Won z mojej kieszeni =========================
Dyskusyjny podatek katastralny
Obrazek
Wśród pojawiających się pomysłów na poprawę stanu finansów samorządów regularnie powraca pomysł wprowadzenia podatku katastralnego. Czy to dobre rozwiązanie?

Przy obecnym wzmożeniu dyskursu publicznego odnośnie finansów samorządów, powracają jak bumerang kolejne mantry: a to o konieczności „uszczęśliwienia” wspólnot udziałami w VAT (to błędne rozwiązanie: wpływy z podatków pośrednich nie powinny trafiać do samorządów, ponieważ niemożliwe jest wskazanie związku między tą daniną i korzyścią podatnika), a to o podwyższeniu udziałów w PIT (to również zły kierunek, gdyż JST powinny otrzymywać zamiast udziałów dochody własne w postaci lokalnego PIT), a to o wprowadzeniu podatku od reklam... Wśród proponowanych rozwiązaą regularnie pojawia się też idea podatku katastralnego, zwanego inaczej podatkiem ad valorem. Chodzi tu o mechanizm, w którym opodatkowanie nieruchomości byłoby zależne od jej wartości, a nie powierzchni, tak jak ma to miejsce w aktualnym podatku od nieruchomości. Wprawdzie złośliwi mówią o nim także „podatek katastrofalny” czy wręcz „kastralny”, ma on grono zagorzałych zwolenników wśród samorządowców (m.in. prezydent Lubina, Robert Raczyąski), posłów (np. Marcin Święcicki), a także w samym Ministerstwie Finansów (podsekretarz stanu, Jarosław Neneman). Twierdzą oni, że wprowadzenie tej daniny przybliżyłoby polskie samorządy do niezależności finansowej i zagwarantowało im większe wpływy, zaś przyjęcie tego rozwiązania (funkcjonującego w wielu krajach, zwłaszcza anglosaskich) jest tylko kwestią czasu. Temu rozumowaniu towarzyszą pewne racje (np. uporządkowanie kwestii własności), tym niemniej strona oponentów ma jeszcze poważniejsze argumenty. Więcej: http://www.forbes.pl/podatek-katastraln ... 0,1,1.html#
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

Polak


Gdyby ukradł w sklepie batonika to na pewno by go osadzili w areszcie!!! Ale za narkotyki, dopalacze warte ponad milion ??? PO CO . Takie mamy w Polsce sądy! takie mamy w Polsce prawo! czyżby dzięki 8-letnim/!/ rządom Po-PSL???

---------------------------

de2di

Na składzie posiadał do natychmiastowego zbycia towar wart 1,2 mln PLN A kaucja 50 tys zł. To jakaś kpina ! Kwestia kaucji nie powinna być rozważana, no chyba że sędzia ma w tym biznesie działkę, ale to jest już inna bajka..............Prawda panie/ni sędzio ?


---------------------------

air


Nastolatki co pobily sie w tramwaju w Warszawie, jedna z nich areszt 3 mc, a tu prosze bonus dla hadlarza

============================

Podejrzany o handel dopalaczami może wyjść na wolność. Ma wpłacić 50 tys. zł poręczenia
29-letni Michał J., podejrzany o handel dopalaczami, został aresztowany, ale po wpłaceniu 50 tys. zł poręczenia może wyjść na wolność - zdecydował sąd w Lublinie. Prokuratura zaskarży to postanowienie.

Prokurator przedstawił Michałowi J. zarzut udziału w obrocie znaczną ilością środków odurzających - głównie tzw. dopalaczy. W jego mieszkaniu znaleziono 13,5 kg tych środków. Mężczyzna handlował nimi przez internet. Przedstawiono mu również zarzut udzielenia osobie dorosłej tabletek ekstazy.

Michał J. przyznał się do zarzucanych mu przestępstw. Prokurator wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 29-latka.

Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Lublinie Beata Syk-Jankowska poinformowała, że Sąd Rejonowy w Lublinie zastosował wobec Michała J. tzw. areszt warunkowy na okres trzech miesięcy. Mężczyzna po wpłaceniu 50 tys. zł poręczenia majątkowego będzie mógł opuścić areszt. Termin wpłaty sąd określił na okres miesiąca.

Więcej + video: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ile kosztowała polska elektrownia jądrowa? Sporo. A wciąż jej nie ma ZOBACZ GRAFIKĘ
Ile pieniędzy wydano już na tzw. polską elektrownię jądrową? Sporo. Gdzie ona jest? Na razie nigdzie. Więcej danych w grafice.
Obrazek
źródło: http://wgospodarce.pl/opinie/20653-ile- ... ia-jadrowa

Czytaj też: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0238 ... tomowa.htm
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot], Google [Bot]  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM