Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

bolo

Mądry wie dlaczego się tak dzieje, a głupi .....no cóż.... siedzi w rządzie
----------------------

kolo

To jednak nie chodzi o zdrowie, tylko o kasę???!!!
-------------------------

ANcX

Sporo osób rzuciło palenie. Nie wpadliście pazerne głąby na to? Jak benzyna biła rekordy i masa samochodów stała pod chmurka zamiast jeździć to wpadli też na złotą myśl że mniejszy wpływ z mandatów bo fotoradary zmusiły do bezpieczniejszej jazdy kierowców. Jak przedsiębiorcy zamykali firmy bo w Polsce się po prostu nie da, to tez stwierdzili że mniejsze wpływy bo Polacy kombinują i potworzyli tys etatów kontrolerów skarbowych. Do jakiego stopnia można być pazernym zdawałem sobie sprawę, ale do jakiego stopnia można być głupim przeszło moje najśmielsze oczekiwania
=========================
Załamanie wpływów z akcyzy. Szara strefa kwitnie
Obrazek
Legalna sprzedaż spada, szara strefa bije rekordy, a strumień wpływów do państwowej kasy powolutku wysycha. Oto efekty polityki podatkowej Ministerstwa Finansów wobec wyrobów tytoniowych.

Od stycznia do listopada 2014 r. sprzedano w Polsce 39,22 mld sztuk papierosów czyli o 9,8 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. To kolejny rok tak dużych spadków sprzedaży ( w 2013 r. legalna sprzedaż skurczyła się o 10,4 proc., a w 2012 r. o 6,4 proc.). Możliwe również, że po raz kolejny spadną wpływy budżetowe z tytułu podatku akcyzowego od wyrobów tytoniowych.

Ministerstwo Finansów zaplanowało na 2014 r. ponad 19,1 mld zł wpływów z akcyzy za wyroby tytoniowe. Z danych resortu wynika jednak, że po dziesięciu miesiącach do wypełnienia planu budżetowego wciąż brakowało ponad 4 mld zł. Z dużym prawdopodobieństwem można więc przyjąć, że do państwowej kasy trafi z akcyzy znacznie mniej pieniędzy niż zakładano. Możliwe nawet, że mimo podwyżki stawki podatku, wpływy będą niższe niż w zeszłym roku, kiedy zebrano 18,2 mld zł. W 2013 r. wpływy z akcyzy spadły o 2 proc. w porównaniu z 2012 r.

Więcej: http://www.biztok.pl/gospodarka/zalaman ... nie_a19547
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Prof. Bugaj: „Tusk zwiał z tonącego okrętu, a załoga, którą zostawił zupełnie sobie nie radzi”. NASZ WYWIAD
Obrazek
WPolityce.pl: Ekipa Ewy Kopacz rządzi w Polsce ponad trzy miesiące. Swoistym uczczeniem tego okresu jest postanowienie o powoływaniu kolejnych pełnomocników premiera ds. realizacji expose. Jak Pan ocenia to, co ekipa Kopacz do tej pory zrobiła?

Prof. Ryszard Bugaj: Mam wrażenie, że misja, której się podjęła Ewa Kopacz, jest ponad jej siły. Kopacz nigdy nie była samodzielnym politykiem, nie miała nigdy samodzielnej pozycji. Ona zawsze świeciła odbitym światłem od Donalda Tuska. To jedyny zdaje się polityk po 1989 roku, który znalazł się na tak wysokim szczeblu, nie mając samodzielnej biografii politycznej. Te biografie są różne, ludzie z SLD mieli za sobą biografie PZPR-owską, ale mieli. Ewa Kopacz nie miała za sobą żadnej biografii politycznej.

Jednak udawało się dotąd uwagę opinii publicznej skupiać na innych sprawach. Brak doświadczenia to problem?

Rzeczywiście ta taktyka medialna była przyjmowana w miarę dobrze. Strategia wizerunkowa pokazująca, że zwykła „gospodyni domowa” bierze się za zarządzanie III RP, ma jednak krótkie nóżki. Widać rozmaite wpadki premier Kopacz.

Więcej: http://wpolityce.pl/polityka/227613-pro ... asz-wywiad
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Afery, przekręty, kompromitacje i błędne decyzje, czyli - podsumowanie działaą władzy w 2014 roku
Obrazek
Afera taśmowa, afera gazowa, afera ze wstrzymaniem publikacji ustawy o rajach podatkowych, nieustający wzrost zadłużenia, akceptacja rujnujących gospodarkę rozwiązaą w sprawie CO2, wzrost ucisku fiskalnego, finalizacja skoku na OFE, ograniczenie obywatelom dostępu do informacji publicznej, legalizacja obrotu GMO, przyjęcie ustawy o "bratniej pomocy", grabież Lasów Paąstwowych, marginalizacja Polski na arenie międzynarodowej czy szereg kompromitacji wizerunkowo-reputacyjnych. Oto najważniejsze "dokonania" władzy w 2014 roku. Poniżej próba ich skrótowego przypomnienia.

Styczeą 2014

: Rząd Tuska podejmuje decyzje, aby w latach 2014-2015 ściągnąć z Lasów Paąstwowych dodatkowe 1,6 miliarda złotych na pokrycie olbrzymiej dziury budżetowej, do której sam doprowadził. Wszystko w ramach dostosowania zasad gospodarki finansowej Lasów do wymogów ustawy o rachunkowości, co w praktyce przybierze formę dodatkowych opłat na rzecz Skarbu Paąstwa, które istotnie uszczuplą przychody 430 nadleśnictw funkcjonujących na terenie Polski. Czytaj więcej: Rząd chce załatać dziurę budżetową haraczem ściąganym z lasów. Leśnicy: "To grabież!" Styczeą 2014

: Sejm - głosami PO-PSL-SLD-RP - przyjął ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy w operacjach na terytorium Polski. Przyjęta ustawa umożliwia funkcjonariuszom obcych paąstw interwencje na terytorium Polski w wypadku "zagrożenia bezpieczeąstwa publicznego" oraz "porządku publicznego". Nie można zatem wykluczyć, że jeśli rządowi zabraknie sił porządkowych do pacyfikacji masowych demonstracji, będzie mógł wezwać posiłki z paąstw sąsiednich. Czytaj więcej: Sejm - głosami PO-PSL-SLD-RP - przyjął ustawę o udziale zagranicznych funkcjonariuszy w operacjach na terytorium Polski Styczeą 2014

: Katastrofa na PKP Intercity. Temperatury spadły do -5 C co spowodowało, że pociąg "Karkonosze" relacji Warszawa - Jelenia Góra miał 1588 min. opóźnienia (stan na 5:33 rano). Pociąg "Rozewie" relacji Gdynia - Wrocław zanotował 1553 min. opóźnienia (stan na 6:05 rano). Co na to minister transportu Elżbieta Bieąkowska?: "Sorry, taki mamy klimat" (sic!). Czytaj więcej: Ponad 20-godzinne opóźnienia pociągów. Bieąkowska: "Sorry, taki mamy klimat" (sic!!!) Luty 2014

: Finalizacja skoku na OFE. Umorzono obligacje skarbowe o wartości 153 mld zł, w które OFE zainwestowały oszczędności kilkunastu milionów Polaków. Czytaj więcej: Rządowa grabież 153 mld zł oszczędności Polaków weszła w ostateczną fazę Luty 2014

: Komisja Europejska zablokowała Polsce ok. 1,6 mld zł (390 mln euro) z programu operacyjnego Innowacyjna Gospodarka. Urzędnicy z Brukseli domagają się od rządu Tuska pilnych wyjaśnieą w sprawie infoafery. Jeśli Tusk nie będzie potrafił się wytłumaczyć z nielegalnych działaą swoich podwładnych, to cała wyżej wymieniona pula pieniędzy przepadnie! Czytaj więcej: Kosztowne skutki infoafery. Komisja Europejska blokuje 1,6 mld zł! Sorry, ale taki mamy rząd... Luty 2014

: Głosami PO-PSL odrzucony został projekt zmian w regulaminie Sejmu, który przewidywał likwidację sejmowej "zamrażarki", pozwalającej odwlekać procedowanie niewygodnych dla władzy ustaw. Czytaj więcej: Władza PO-PSL odrzuciła "pakiet demokratyczny". Tzw. sejmowa "zamrażarka" zostaje Marzec 2014

: Donald Tusk na posiedzeniu Rady Europejskiej zgodził się na patologiczny pomysł eurokratów dotyczącego zastąpienia rynkowego systemu obrotu prawami do emisji CO2 (Emissions Trading System), systemem centralnie planowanej sprzedaży uprawnieą (Market Stability Reserve), będącym w istocie swojej para-podatkiem, którego konstrukcja odgórnie ogranicza podaż zezwoleą, radykalnie zwiększając przy tym ich cenę. Niestety nasz przemysł może tego nie wytrzymać. Czytaj więcej: Katastrofalne skutki decyzji rządu Tuska. Nasza gospodarka może tego nie wytrzymać! Kwiecieą 2014

: "Rzeczpospolita" dotarła do rządowego dokumentu pt. "Wieloletni plan finansowy paąstwa. 2014–2017". Wynika z niego, że ekipa PO-PSL nie zamierza wprowadzać reform, które miałyby uzdrowić finanse paąstwa. W zamian chce za to ciągle podwyższać podatki i liczyć na lepszą koniunkturę gospodarczą. Czytaj więcej: Do 2017 roku rząd zamierza ciągle podwyższać podatki Maj 2014

: Zadłużenie Polski ciągle rośnie. Ekipa Tuska nie ma koncepcji na poprawę stanu finansów paąstwa. Tylko w ciągu pięciu pierwszych miesięcy tego roku zadłużenie Skarbu Paąstwa wzrosło o 36,5 mld zł. Ekipa Tuska nadal nie ma koncepcji na poprawę stanu finansów paąstwa. Potrafi jedynie rolować zadłużenie, zaciągać nowe długi i proponować coraz to bardziej wymyślne podwyżki podatków. Czytaj więcej: Zadłużenie Polski ciągle rośnie. Ekipa Tuska nie ma koncepcji na poprawę stanu finansów paąstwa Maj 2014

: Umiera Wojciech Jaruzelski. Władze PO-PSL organizują mu pogrzeb z najwyższymi honorami i chowają w alei zasłużonych na Powązkach. Ten kolaborant, sowiecki generał, zbrodniarz odpowiedzialny za śmierć wielu istnieą ludzkich z pewnością zasługuje na pogrzeb z honorami i pochowanie w alei zasłużonych - ale nie w Warszawie lecz w Moskwie. Czytaj więcej: Wojciech Jaruzelski powinien spocząć w alei zasłużonych... w Moskwie Czerwiec 2014

: Władza świętuje 25-lecie istnienia III RP - kontynuatorki PRL. Znamienne jest to, że w III RP komunistyczni zbrodniarze i kaci nie mogą doczekać sprawiedliwego osądzenia za swoją kryminalną przeszłość, otrzymują kilka razy większe emerytury od ich ofiar, a gdy już umierają w pogodnej starości, to obecne władze wyprawiają im pogrzeby z honorami i wojskową asystą. Niestety to nie jedyna patologia, której genezy można się doszukiwać w "porozumieniu" zawartym w Magdalence oraz przy okrągłym stole. Czytaj więcej: W rocznice ostatnich niedemokratycznych wyborów w Polsce warto przypomnieć czym był "okrągły stół" i jakie były jego konsekwencje Czerwiec 2014

: Wybucha afera taśmowa, przy której afera Rywina to pikuś. Ustalenia jakie poczynili szef MSW w rządzie Tuska - Bartłomiej Sienkiewicz i prezes NBP - Marek Belka mogą jeżyć włosy na głowie. Belka obiecał pomoc dla ekipy Tuska w powstrzymaniu PiS przed przejęciem władzy poprzez wsparcie obecnego rządu miliardami złotych zysku z NBP, który pozwoli zasypać dziurę budżetową. W zamian oczekuje dymisji ministra finansów oraz powołania na jego miejsce technicznego, niepolitycznego ministra finansów, który będzie miał akceptację NBP. Ponadto chce nowelizacji ustawy o banku centralnym. Czytaj więcej: Afera Rywina, to był pikuś. Afera taśmowa w rządzie Tuska to prawdziwe bagno! Czerwiec 2014

: Taśmy Platformy Obywatelskiej rzuciły nowe światło na kwestię budowy gazoportu w Świnoujściu. Okazuje się, że konsekwencje opóźnieą w realizacji tego projektu mogą być niezwykle kosztowne dla nas wszystkich, a mimo to nikt nie poniesie za ten stan rzeczy nawet najmniejszej odpowiedzialności. Tak właśnie funkcjonuje bananowa republika kolesi z ekipy Tuska. Czytaj więcej: Za chwile wybuchnie kolejna wielka afera! Tym razem chodzi o miliardy złotych! Czerwiec 2014

: Media wierne ekipie Platformy Obywatelskiej robią wszystko, aby rozmyć odpowiedzialność władzy za ujawniony spisek pomiędzy rządem Tuska, a szefem NBP. Usilnie próbują odwrócić uwagę od treści nagraą, prowadząc narrację, zgodnie z którą samą aferą jest to, że ktoś odważył się nagrać miłościwie nam panujących przy spożywaniu posiłku. Czytaj więcej: Media prorządowe skupiają całą uwagę na tym kto nagrywał, a nie na tym jakie patologie ujawniono Czerwiec 2014

: Afera taśmowa zatacza coraz szersze kręgi. Zdaniem potajemnie nagranego byłego rzecznika rządu Pawła Grasia, bliski znajomy Tuska - Krzysztof Kilian - po to został wstawiony do zarządu paąstwowej spółka PGE, aby po kilkunastu miesiącach pracy zgarnąć gigantyczną odprawę. By żyło się lepiej? Tak, swoim! Czytaj więcej: Tusk wstawia swojego kumpla do zarządu PGE, aby ten zgarnął gigantyczną odprawę? By żyło się lepiej... Swoim! Sierpieą 2014

: Skok na pieniądze zgromadzone w OFE nie przyniósł oczekiwanych rezultatów. Deficyt ZUS nadal sięga kilkudziesięciu miliardów złotych. Rząd Tuska próbuje go zasypać wysyłając na konta FUS miliardy złotych pieniędzy podatników. To jednak nie wystarcza. ZUS musi jeszcze mocniej zacisnąć pętle na szyi polskich przedsiębiorców. Czytaj więcej: Bezwzględny ZUS: 41 tys. kontroli w pierwszym półroczu 2014 r. Sierpieą 2014

: Wszystko wskazuje na to, że przejadanie przez rząd Tuska oszczędności milionów obywateli zbieranych przez 15 lat w OFE potrwa zaskakująco krótko. Zaledwie pół roku wystarczyło, aby administrująca krajem ekipa PO-PSL wydała aż 1/3 oszczędności zrabowanych z OFE w lutym. Czytaj więcej: Rząd Tuska przejadł już 1/3 z tego co w lutym zagrabił z OFE! Wrzesieą 2014

: Skrupulatne wypełnianie wytycznych płynących z Berlina i Brukseli oraz utrwalenie roli Polski jako gospodarczej kolonii i dostarczyciela taniej siły roboczej musiało zaowocować odpowiednią gratyfikacją finansową. Tusk za to, że sprzedał Polaków dostał dobrze płatne stanowisko szefa Rady Europejskiej. Jemu będzie się żyło lepiej. Polakom - niekoniecznie. Czytaj więcej: Donald Tusk sprzedał Polaków w zamian za dobrze płatną synekurę w Brukseli? Wrzesieą 2014

: Zgodnie z dokumentem, do którego dotarła Polska Agencja Prasowa, w przyszłym roku ekipa Tuska chce zwiększyć zadłużenie Polski o kolejne 54 miliardy złotych. To blisko 7 miliardów więcej niż wynosi plan wzrostu zadłużania na rok bieżący (47,3 mld zł). By żyło się lepiej... zagranicznym wierzycielom Polski! Czytaj więcej: W 2015 roku ekipa Tuska chce zwiększyć zadłużenie Polski o kolejne 54 miliardy złotych Wrzesieą 2014

: Gazoport w Świnoujściu miał być gotowy do koąca 2013 roku, tak aby od połowy 2014 móc przyjmować gaz z Kataru. Tymczasem coraz częściej mówi się, że prace budowlane zakoączą się dopiero w drugiej połowie 2015, a może nawet w 2016 roku. Każdy miesiąc spóźnienia przy budowie tego strategicznego obiektu przyczynia się do osłabienia bezpieczeąstwa energetycznego Polski oraz gigantycznych strat finansowych PGNiG. Czytaj więcej: Kto odpowiada za kosztowne opóźnienia przy budowie gazoportu w Świnoujściu? Czy ten, który uciekł do Brukseli? Wrzesieą 2014

: Rząd Ewy Kopacz przyjął mało ambitny projekt budżetu na 2015 rok. Zakłada on utrzymanie wysokiego deficytu, rosnącego zadłużenia i wysokich obciążeą podatkowych. By zwykli ludzie mogli nadal płacić podatki na milionowe pensje dla platformianych kolesi i raty kredytów u zagranicznych wierzycieli... Czytaj więcej: Budżet 2015: Rząd Kopacz stawia sobie za cel utrzymanie wysokiego deficytu i rosnącego zadłużenia przy wysokich obciążeniach podatkowych Październik 2014

: Rządowe Centrum Legislacji podejmuje decyzję o wstrzymaniu publikacji w Dzienniku Ustaw przyjętej przez Sejm i podpisanej przez prezydenta ustawy o zagranicznej spółce kontrolowanej (tzw. afera z opóźnieniem publikacji ustawy o tzw. rajach podatkowych). Dzięki temu wiele spółek i koncernów działających na terytorium naszego kraju nie zapłaci podatku w Polsce. Czytaj więcej: Gigantyczna afera finansowa: Polska straci miliardy złotych. Wszystko przez opieszałość Rządowego Centrum Legislacji Październik 2014

: Ekipa Platformy Obywatelskiej dusi polską gospodarkę wysokimi podatkami. Jedną z naczelnych zasad fiskalizmu wyznawanego przez partię Tuska jest utrzymywanie kwoty wolnej od podatku na niezmienionym i niezwykle niskim poziomie od 2007 roku (3091 zł w skali roku). Rzecznik Praw Obywatelskich twierdzi, że to jest niekonstytucyjne i kieruje sprawę do Trybunału Konstytucyjnego. Czy fiskalna paranoja ekipy rządzącej zostanie w koącu ukrócona? Czytaj więcej: Fiskalna paranoja Platformy nie podoba się RPO. Kuriozalnie niska kwota wolna od podatku jest niekonstytucyjna Październik 2014

: Prokuratorski zarzut niedopełnienia obowiązków służbowych w związku z aferą hazardową miał usłyszeć Jacek Kapica - szef służby celnej i wiceminister finansów w rządzie PO-PSL. Okazało się jednak, że prokuratorowi, który chciał ten zarzut postawić, sprawa została odebrana, a śledztwo przeniesiono do zupełnie innej prokuratury. Czy takie rzeczy są możliwe tylko w bananowej republice kolesi zarządzanej przez ekipę Tuska i Komorowskiego? Czytaj więcej: Rozmywanie afery hazardowej: Prokurator, który miał stawiać zarzuty, został odsunięty od śledztwa Październik 2014

: Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego opowiada się za objęciem smartfonów i tabletów opłatą reprograficzną. Resort zgodził się tym samym na propozycje ZAiKS-u, który jako pierwszy wystąpił z postulatem nałożenia podatku "smartfonowego" i "tabletowego" w wysokości odpowiednio 1,5 i 2,0 proc. ceny urządzenia. Czytaj więcej: Nowy podatek coraz bliżej: Ministerstwo Kultury za wprowadzeniem opłaty reprograficznej na smartfony i tablety Październik 2014

: Rząd Ewy Kopacz kontynuuje politykę rządu Tuska polegającą na ciągłym zadłużaniu Polski. Ministerstwo Finansów powiększyło zadłużenie naszego kraju o kolejne 6,06 mld zł. Według oficjalnego komunikatu kwota ta ma sfinansować przyszłoroczne potrzeby pożyczkowe rządu, bo... limity na ten rok zostały już osiągnięte. Czytaj więcej: Pętla długu coraz ciaśniejsza: Rząd Kopacz zadłuża Polskę już na poczet przyszłego roku Październik 2014

: Ewa Kopacz podjęła na szczycie UE decyzję, aby zniszczyć polską gospodarkę. Wyrażenie przez nią zgody na nowy pakiet klimatyczny jest równoznaczne z popełnieniem gospodarczego samobójstwa przez nasz kraj. Rządowi propagandyści próbują nam wmówić, że dzięki realizacji nowej polityki w sprawie CO2 w Polsce pracę może zyskać nawet 100 tys. osób. - To prawda. Szkoda tylko, że nikt nie wspomina o tym, że jednocześnie pracę straci 400 tys. osób, a ceny prądu poszybują do góry nawet o kilkaset procent! Czytaj więcej: Totalna bezmyślność! Ewa Kopacz postanowiła zniszczyć polską gospodarkę! Straty sięgną minimum 265 mld zł! Listopad 2014

: Ministerstwo Finansów wpadło na nowy, genialny pomysł w jaki sposób jeszcze bardziej utrudnić życie zwykłym Polakom. Planuje wydłużyć z 5 do 10 lat okres przedawnienia zobowiązaą podatkowych, tak by organy skarbowe mogły złupić jeszcze więcej odsetek karnych. Czytaj więcej: Fiskalna pętla na szyi Polaków coraz ciaśniejsza: Rząd chce wydłużenia okresu przedawnienia zobowiązaą podatkowych do 10 lat! Listopad 2014

: Rząd Ewy Kopacz forsuje projekt ustawy zgodnie z którą składki na ubezpieczenia zdrowotne za rolników ubezpieczonych w KRUS w roku 2015 i 2016 znowu będą musiały być zapłacone przez podatników niebędących rolnikami. Tym samym po raz kolejny wydłużona ma być niesprawiedliwa patologia, o której w 2010 roku Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że jest niekonstytucyjna i należy ją zmienić... do koąca 2011 roku. Czytaj więcej: Rząd PO-PSL zadecydował: podatnicy znowu wydadzą miliardy na ubezpieczenia zdrowotne rolników Listopad 2014

: Przez swoją opieszałość rząd PO-PSL doprowadził do 3-miesięcznego opóźnienia w uchwaleniu noweli ustawy o VAT, która miała zlikwidować możliwość wyłudzania VAT przy handlu komórkami, smartfonami, tabletami i notebookam. W efekcie oszuści będą mieli dodatkowy kwartał na dalsze wyłudzanie VAT, a Skarb Paąstwa straci co najmniej 1 miliard złotych. Aby było śmieszniej minister finansów Mateusz Szczurek zapewnia, że nic się nie stało, bo przepisy uderzające w podatkowych oszustów i tak wejdą w życie, tylko że... z kwartalnym opóźnieniem, a rzecznik ministerstwa tłumaczy, że uczciwi przedsiębiorcy też muszą się przygotować do zmian (sic!). Czytaj więcej: Rząd podaruje oszustom kwartał. W tym czasie wyłudzą na VAT-cie dodatkowy miliard zł. Gdyby chodziło o uczciwych ludzi, to ekipa PO-PSL zapewne działałaby bezzwłocznie Listopad 2014

: Sejm - głosami rządowej koalicji PO-PSL - zalegalizował obrót nasionami genetycznie modyfikowanymi (do tej pory groziło za to 12 lat więzienia). Tym samym żywność GMO staje się w naszym kraju legalna. W mediach rządowych na ten temat cisza. Czytaj więcej: Posłowie koalicji PO-PSL zalegalizowali obrót GMO Grudzień 2014

: Ujawnienie afery "kilometrowej" dotyczącej ministrów w rządzie PO-PSL. W ciągu tylko jednego roku (2012) Bartosz Arłukowicz pobrał z kasy paąstwa na przejazdy prywatnym samochodem w celach służbowych 27 tys. zł. Sławomir Nowak - były minister transportu - na ten cel pobrał 20 tys. zł, a Radosław Sikorski - szef MSZ - 19 tys. zł. Problem w tym, że jako członkom rządu przysługiwały im służbowe limuzyny, którymi w celach służbowych mogli podróżować praktycznie wszędzie. Czytaj więcej: Władza robi sobie z nas jaja! Najważniejsze osoby w paąstwie kombinują z benzyną do prywatnych aut niczym traktorzyści w PGR Grudzień 2014

: W jakimkolwiek normalnym kraju przesłuchanie urzędującego prezydenta przez sąd w sprawie tajnych służb wojskowych umoczonych w nielegalne afery byłoby transmitowane na żywo przez wszystkie stacje informacyjne i radiowe. Niestety III RP nie jest normalnym krajem. Tutaj tvn-y potrafią prowadzić całodzienne relacje z przejazdu Pendolino lub procesu "matki Madzi", ale sprawę kompromitujących zeznaą obroący WSI zasiadającego obecnie na fotelu prezydenta RP całkowicie wyciszają, bo mogła by zaszkodzić jego wizerunkowi przed zbliżającymi się wyborami. PATOLOGIA!!! Czytaj więcej: Skandal! Całkowite embargo informacyjne w sprawie przesłuchania Komorowskiego w sądzie! Zero relacji w mediach prorządowych! Grudzień 2014

: Próba nocnej zmiany Konstytucji RP. w nocy 18 grudnia, o godz. 0:45 koalicja rządząca próbowała zmienić Konstytucję RP. Chcieli wprowadzić zapisy, które umożliwiłyby wyprzedaż Lasów Paąstwowych. Na szczęście dla nas wszystkich projekt przepadł, bo ekipie Kopacz zabrakło pięciu głosów. W mediach pro-rządowych standardowe embargo informacyjne na ten temat. Czytaj więcej: Standardy PO, czyli nocna próba zmiany Konstytucji Grudzień 2014

: Kancelaria premier Ewy Kopacz nadal odmawia ujawnienia opinii publicznej raportu z kontroli w ZUS. Oficjalnie nie wiadomo jaki był szczegółowy zakres kontroli i co podczas niej wykryto. Nieoficjalnie mówi się, że kontrola wykazała poważne nieprawidłowości w funkcjonowaniu i kosztach obsługi systemu informatycznego ZUS w latach 2008-2013, czyli w okresie rządów PO-PSL. Czy sama myśl, że przekręty i nieprawidłowości mogłyby zostać oficjalnie ujawnione, jest przyczyną rządowego paraliżu informacyjnego w tej kwestii? Czytaj więcej: Rząd Kopacz ukrywa przed Polakami mega przekręt? Wyniki kontroli w ZUS nadal tajne źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0196 ... 4-roku.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


20 najważniejszych wydarzeń gospodarczych w 2014 roku

Kryzys i wojna na Ukrainie, embargo, deflacja w Polsce, spadające na łeb na szyję ceny ropy naftowej, chwiejąca się w posadach gospodarka Rosji i słabnąca Chin - to tylko niektóre najważniejszych wydarzeń gospodarczych 2014 roku.


Wiele z nich jeszcze kilkanaście miesięcy temu brzmiało, jakby zostały wyjęte z modnych zestawień najbardziej szokujących prognoz na nadchodzący rok.

Tymczasem nie dość, że do nich naprawdę doszło, to na dodatek wszystko wskazuje, że mocno zaważą na tym, co wydarzy się w nadchodzącym roku.

Cięcia stóp procentowych w Polsce
Obrazek
Jednym z najbardziej zaskakujących wydarzeń 2014 r. było obniżenie w październiku stóp procentowych o 50 punktów bazowych. Nowe stopy procentowe pobiły dotychczasowe rekordy, bo tak niskich nie było jeszcze nigdy w polskiej historii. Stopa referencyjna wynosi 2,00 proc. w skali rocznej (dotychczas 2,50 proc.), lombardowa 3,00 proc. (dotychczas 4,00 proc.), depozytowa 1,00 proc. (dotychczas 1,00 proc.), a stopa redyskontowa weksli 2,25 proc. (dotychczas 2,75 proc.) Marek Belka nie wykluczał kolejnych obniżek. Jednak listopadowe i grudniowe zebranie RPP nie przyniosło żadnych zmian.

Więcej: http://www.biztok.pl/gospodarka/20-najw ... oku_s19555
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Od emerytur do mieszkań - oto najważniejsze liczby Starego 2014 Roku
Obrazek

Od 2004 zł przeciętnej emerytury, poprzez prawie pół biliona złotych zadłużenia Skarbu Państwa, aż do 700 000 mieszkań w budowie. Oto szesnaście kluczowych liczb, "dzięki" którym zapamiętamy rok 2014.


153,15 mld zł
Równowartość tej ogromnej kwoty przekazały Otwarte Fundusze Emerytalne w lutym do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w ramach rządowego programu zmian w systemie emerytalnym. To około połowa emerytalnych składek zgromadzonych przez Polaków w ciągu niemal 15 lat istnienia funduszy emerytalnych. Wskutek tej operacji, o taką sumę zmniejszyło się oficjalne zadłużenie sektora publicznego. Choć z ekonomicznego punktu widzenia brzmi to trochę absurdalnie, można powiedzieć, że dług się zmniejszył, ale zobowiązania państwa wobec członków OFE pozostały nieuszczuplone. Pieniądze ze składek zmieniły miejsce, ale nie zmieniły przeznaczenia. Kiedyś będą musiały być wypłacone w formie emerytur tym, którzy je zgromadzili. „Kiedyś” robi jednak dużą różnicę.

2004 zł
Według GUS, tyle wynosiła w październiku przeciętna emerytura i renta brutto. Z bardziej szczegółowych danych ZUS wynika, że przeciętna wypłacana emerytura wyniosła 2049,6 zł, a renta 1542,6 zł. Emerytury z systemu pozarolniczego w październiku pobierało 4,96 mln osób, renty z tytułu niezdolności do pracy 1,02 mln osób, a renty rodzinne 1,25 mln osób.

16,06 mln osób

W trzecim kwartale liczba pracujących w Polsce wyniosła 16,06 mln osób. To rekordowa liczba, odkąd prowadzone są tego typu wiarygodne statystyki. Wcześniej nieznacznie przekraczała 16 mln jedynie w czwartym kwartale 2008 i w trzecim kwartale 2009 r. To dane pochodzące z prowadzonego przez GUS Badania Aktywności Ekonomicznej Ludności (BAEL). Jednocześnie, według GUS liczba pracujących w gospodarce narodowej wyniosła 8,58 mln osób - jednak te dane dotyczą jedynie osób pracujących w podmiotach gospodarczych zatrudniających powyżej 9 osób. W sektorze przedsiębiorstw pracuje 5,78 mln osób.

11,4 proc.
Mimo rekordowo wysokiej liczby zatrudnionych, stopa bezrobocia w listopadzie wynosiła 11,4 proc. Choć była ona znacznie mniejsza niż w styczniu, gdy sięgała 14 proc., poziom bezrobocia wciąż jednak trudno uznać za niski. Stopa bezrobocia przekraczała 20 proc. w pierwszych miesiącach 2003 i 2004 r., zaś najniższa była w drugiej połowie 2008 r. i wynosiła mniej niż 9 proc. (w rekordowym pod tym względem październiku spadła do 8,8 proc). Zarejestrowanych bezrobotnych w III kwartale było 1,82 mln osób.

3781,14 zł
Tyle wynosiła średnia pensja brutto w gospodarce narodowej w trzecim kwartale. Średnie wynagrodzenie w firmach wynosiło 3939,22 zł, a w przemyśle było nieco wyższe - 4024,99 zł. Wynagrodzenia w poszczególnych miesiącach roku rosły w porównaniu do tego samego miesiąca poprzedniego roku od 2,6 do 4,2 proc.

30,7 mld zł
Tyle zapłaciliśmy fiskusowi w ciągu trzech pierwszych kwartałów roku podatku dochodowego od osób fizycznych. Z podatku akcyzowego państwo ściągnęło 45,7 mld zł, a z VAT 93,1 mld zł.

6,6 proc.

Tyle w połowie grudnia wynosiło średnie oprocentowanie obligacji korporacyjnych, notowanych na Catalyst. Choć ze względu na obniżki stóp procentowych, a co za tym idzie rynkowego kosztu pieniądza, średnia wysokość odsetek od obligacji firm nieco się zmniejszyła w porównaniu do poprzedniego roku, wciąż pozostaje na bardzo atrakcyjnym poziomie, nieporównanie wyższym niż lokaty bankowe.

493,2 mld zł
Tyle wynosiło po trzecim kwartale krajowe zadłużenie Skarbu Państwa. Do tego trzeba dodać 266,6 mld zł długu wobec podmiotów zagranicznych. To około dwa razy więcej niż dziesięć lat temu.

2 proc.

Tyle wynosi podstawowa stopa procentowa NBP. Do październikowego posiedzenia Rady Polityki Pieniężnej wynosiła 2,5 proc. W listopadzie, mimo oczekiwań, nie podjęto decyzji o kolejnej obniżce. Niewykluczone, że dojdzie do niej jeszcze w przyszłym roku, choć zależeć to będzie od sytuacji w gospodarce. Obecny poziom stóp procentowych jest najniższy w historii.

2,06 proc.
Tyle w połowie grudnia wynosiła 3-miesięczna stawka WIBOR, która najczęściej jest stosowana przez banki jako podstawa do ustalania oprocentowania kredytów. Od początku roku do początku czerwca wynosiła ona około 2,7 proc. Szybciej zaczęła spadać od sierpnia. W pierwszych dniach listopada spadła nawet poniżej 2 proc.

1,01 proc.
Tyle wynosiło według GUS średnie oprocentowanie depozytów w bankach na rachunkach bieżących w trzecim kwartale. W tej formie Polacy trzymali w październiku prawie 283 mld zł.

2,7 proc.
Tyle, według wyliczeń NBP, wynosiło średnie oprocentowanie lokat bankowych w październiku dla terminów od 1 do 3 miesięcy. Za lokaty o okresie od 6 do 12 miesięcy, banki oferowały odsetki w średniej wysokości 2,4 proc.

569,3 mld zł

Taką kwotę zgromadziły gospodarstwa domowe w formie depozytów w bankach na koniec II kwartału. To ponad dwa razy tyle, ile mieliśmy pod koniec 2008 r.

-3,5 proc.

O tyle spadł w ciągu roku indeks WIG20, grupujący największe spółki notowane na warszawskiej giełdzie. Dla porównania, w tym czasie wskaźnik giełdy niemieckiej zyskał na wartości 1,5 proc., a nowojorski S&P500 wzrósł o 9 proc. Po 8-12 proc. w górę poszły indeksy w Sofii i Bratysławie.

-0,6 proc.
Tyle wyniósł spadek wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych, czyli tzw. wskaźnik inflacji w listopadzie. Inflacja utrzymuje się na bardzo niskim poziomie od kilkunastu miesięcy. W kwietniu 2013 r. tempo wzrostu cen zmniejszyło się do poniżej 1 proc. Deflacja, czyli spadek cen, pojawiła się po raz pierwszy w lipcu 2014 r. i utrzymuje się od czterech miesięcy.

709,3 tys.
Tyle mieszkań w budowie było na koniec III kwartału 2014 r. To najwięcej od końca 2012 r. W II kwartale tego roku odnotowano także rekordowo wysoką, wynosząca 736,6 tys. liczbę mieszkań w budowie. Od początku 2014 r. roku oddano do użytkowania 33,7 tys. mieszkań.

Więcej: http://wgospodarce.pl/biezace-analizy/1 ... -2014-roku
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kiedy ekipa PO-PSL podnosi w Polsce wiek emerytalny do 67 lat, rząd w Niemczech obniża go do 63. Można? Można!
Obrazek
Kiedy Donald Tusk podwyższył Polakom wiek emerytalny do 67. roku życia, jego przełożona - Angela Merkel - umożliwiła swoim obywatelom przechodzenie na emerytury w wieku 63 lat. Jak to możliwe? To proste - na wcześniejsze emerytury Niemców mogą pracować imigranci, np. Polacy. Co innego w kraju nad Wisłą. Zdaniem wielu ekspertów, aby polski system emerytalny się nie załamał, a państwo nie zbankrutowało, wiek emerytalny trzeba stopniowo podnosić do... 76 lat. Tak, aby jak najmniej ludzi mogło dożyć emerytury...

Niemcy mogli sobie pozwolić na obniżenie wieku emerytalnego co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze: z roku na rok transfer pieniędzy z Polski do Niemiec jest coraz większy. Przepompownia zysków trwa w najlepsze, bowiem niemieckie firmy w dużej części opanowały strategiczne gałęzie polskiego przemysłu, sektora finansowego i komunalnego. Po drugie: spora grupa Polaków wyjeżdża do Niemiec, by pracować tam za pół-darmo. Mówimy tutaj o około 300-500 tys. osób, które co roku wspierają niemieckie PKB swoją ciężką pracą, za co otrzymują znacznie mniejsze wynagrodzenia aniżeli rodowici Niemcy. To wszystko sprawia, że niemiecki Bundestag mógł uchwalić pakiet ustaw, które umożliwiają przejście na pełnopłatną emeryturę już po osiągnięciu 63 lat.

Co innego w Polsce. Nie dość, że ekipa PO-PSL podniosła wiek emerytalny do 67. roku życia, to zdaniem wielu ekspertów, aby system emerytalny się nie załamał, a państwo nie zbankrutowało, granicę tą trzeba będzie Polakom stopniowo wydłużać z obecnych aż do 76 lat. Wszystko przez gigantyczny deficyt ZUS (składki pracujących nie wystarczają na pokrycie wydatków związanych z bieżącymi emeryturami i rentami), ujemny przyrost naturalny, wielomilionowa emigracja, a w konsekwencji - szybkie starzenie społeczeństwa, które prowadzi do zwiększenia liczby emerytów kosztem czynnych zawodowo. Obecnie na jednego emeryta przypada pięć osób w wieku produkcyjnym (w wieku 15-64 lata), a mimo to ZUS już ma poważne problemy ze ściągnięciem odpowiedniej kwoty pieniędzy ze składek na wypłatę bieżących emerytur. W ubiegłym roku ZUS-owi zabraknie na ten cel 33,9 mld zł. Kwota ta jest pokrywana z pieniędzy podatników, powodując tym samym paraliż wydatków państwa w innych dziedzinach, takich jak służba zdrowia czy obronność. Niestety z roku na rok deficyt ZUS będzie drastycznie wzrastał. Według szacunków samego ZUS-u w latach 2015-2019 wszystkie składki pobierane od pracowników i przedsiębiorców będą na tyle niskie, że z budżetu państwa trzeba będzie zabrać na poczet wypłaty bieżących emerytur gigantyczną kwotę 356,5 mld zł. W tym kontekście warto zauważyć, że jeśli tendencje się nie odwrócą, to w 2060 r. na jednego emeryta w naszym kraju będą przypadały mniej niż dwie osoby w wieku produkcyjnym! Zdaniem ekspertów z Ośrodka Badań nad Migracjami, aby system emerytalny się nie załamał, a państwo nie zbankrutowało, wiek emerytalny w 2050 r. powinien wynosić minimum 73 lata, a w 2060 już 76 lat.

Niestety podniesienie wieku emerytalnego to tylko jeden z warunków utrzymania całego systemu przy życiu. Kolejnym będzie obniżenie wysokości wypłacanych emerytur do poziomu głodowego (co już się dzieje - Kapitalny przewał emerytalny: w ciągu 5 lat władza obniżyła ludziom emerytury o połowę!) oraz zdecydowane poluźnienie polityki imigracyjnej, tak oby obcokrajowcy chętniej osiedlali się w naszym kraju. Zdaniem Pawła Kaczmarczyk z Ośrodka Badań nad Migracjami, aby skutecznie zatrzymać spadającą liczbę ludności Polski, nasz kraj będzie musiał stać się "krajem wielokulturowym, krajem masowej migracji".

Czytaj więcej: Niemcy obniżają wiek emerytalny (Rp.pl)
Czytaj więcej: Będziemy pracować długo i jeszcze dłużej (Bankier.pl)
Czytaj więcej: Sytuacja demograficzna w Polsce jest dramatyczna (Niezalezna.pl)

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0196 ... nizaja.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

10 lat nie byłem u lekarza, ale mój lekarz rodzinny za leczenie mnie pieniądze brał. To jest paranoja.
================================
Komentarz:

lekarz medycyny, etyk (gość)

Niestety te kwoty, które podaje Porozumienie Zielonogórskie są nieprawdziwe. Lekarz za pacjenta, mimo, że go nie leczy dostaje od NFZ kilkaset złotych rocznie. Jest to oburzające i niemoralne. Gdzie jest etyka lekarzy, to fikcja. Pan minister ma rację, czas to skrócić. Nie widziałem żadnego z moich kolegów starszych i młodszych, którzy pracowaliby za średnią krajową. Nie mówiąc o tym, że dostają również po kilka tysięcy od firm farmaceutycznych za przepisywanie niepotrzebnych leków. Do tego wyjazdy zagraniczne i pseudokonferencje. Mało kto wie, że Porozumienie Zielonogórskie sponsorują i nakręcają spiralę nienawiści koncerny farmaceutyczne. Zdrowy może być wyłącznie układ, że NFZ płaci wyłącznie za rzeczywistą wizytę, tak jak to funkcjonuje w całym cywilizowanym świecie. Lekarze chcą zarabiać jak w USA, niech zarabiają, ale dlaczego my, poprzez NFZ mamy płacić za ich pazerność.

==========================
Lekarz dostaje 130 złotych za pacjenta rocznie. Czy się leczysz, czy nie
Obrazek
Jednym z głównych powodów protestu lekarzy rodzinnych z Porozumienia Zielonogórskiego są finanse. Dostali nowe obowiązki, za którymi nie poszły pieniądze, których oczekiwali. Sprawdziliśmy, o jakie kwoty walczą.

Lekarze tłumaczą się, że nie będą w stanie sprostać zadaniom, jakie nakłada na nich minister zdrowia wprowadzając pakiety onkologiczny i kolejkowy, przede wszystkim dlatego, że nie idą za nimi większe pieniądze. - Badania, które nam zlecono, są znacznie droższe, a nie dostaliśmy na nie większych pieniędzy – tłumaczył jeszcze przed ostatnią turą rozmów z ministrem Jacek Krajewski, prezes Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie.

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

ga.1.2

A pacjenci powinni zglosic na policje zaginiecie lekarzy z PZ

-------------------

fakiba

Z nudów tym konowałom już zaczyna dekiel walić , a może tak zabrali by się się do pracy , zamiast głupoty wymyślać

=====================
Lekarze PZ zgłosili policji zaginięcie Ewy Kopacz. "Nie mamy z nią kontaktu od Wigilii. Bardzo się martwimy"
Obrazek

Mariusz Kocuj z Porozumienia Zielonogórskiego złożył w komendzie warszawskiej policji zawiadomienie o zaginięciu Ewy Kopacz - podaje "Gazeta Pomorska". W zgłoszeniu napisano, że premier "była ostatni raz widziana 24 grudnia 2014 r. w okolicach Kancelarii Premiera".


- Nie mamy kontaktu z Ewą Kopacz od Wigilii i bardzo się o nią martwimy - tłumaczył w rozmowie z "Gazetą Pomorską" Mariusz Kocuj. Jak dodał, zgłoszenie zaginięcia premier to próba zwrócenia uwagi na to, że minister zdrowia Bartosz Arłukowicz nie chce rozmawiać z lekarzami. Zdaniem członków Porozumienia Zielonogórskiego, obecnie tylko interwencja szefowej rządu może pomóc pacjentom.

Kocuj podkreślił, że policjanci "bardzo profesjonalnie podeszli do sprawy" i na komendzie przy ul. Cyryla i Metodego w Warszawie wypełnili odpowiednie dokumenty. - Dokładnie opisaliśmy nasz niepokój związany z zaginięciem, dodając, że tylko zaginiona może doprowadzić do wyjaśnienia naszego sporu z jej podwładnym - zaznaczył lekarz w rozmowie z Agencja Informacyjną Polskapresse.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... BoxWiadTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Szanowni Państwo: 1 stycznia 2015 roku skończyła się w Polsce służba zdrowia
Obrazek

Około stu telefonów odebrano na specjalnej infolinii dla pacjentów uruchomionej przez śląski NFZ - podała dziś rzeczniczka tego oddziału. Infolinia działa od czwartku, a jej zadaniem jest m.in. informowanie o czynnych gabinetach POZ.


Rzeczniczka śląskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia Małgorzata Doros powiedziała dziś, że dzwoniący na infolinię pacjenci chcieli się zorientować, czy ich lekarz rodzinny podpisał umowę z NFZ, a jeśli tego nie zrobił, to gdzie w razie kłopotów ze zdrowiem mogliby się udać. Jak poinformowała, były to telefony z różnych miast woj. śląskiego.

Według danych z czwartku wieczorem w woj. śląskim zostało przedłużonych 72 proc. umów z lekarzami podstawowej opieki zdrowotnej. Doros zaznaczyła, że część świadczeniodawców dostarczyła dokumenty w czwartek późnym wieczorem, mogła też wysłać dokumenty pocztą lub faksem. Informacje na ten temat zostaną przekazane podczas przedpołudniowej konferencji prasowej.

Śląski NFZ już od środy uspokajał, że w regionie nie ma miasta czy powiatu, w których pacjenci nie będą mieli zapewnionej podstawowej opieki zdrowotnej. W miastach, w których tylko część lekarzy POZ przedłużyło umowy, zostały podpisane umowy na zastępstwo - z SOR-ami, izbami przyjęć i nocną pomocą. W woj. śląskim takich umów na zastępstwo podpisano ponad 60.

Aktualizowany spis placówek, które zawarły kontrakt znajduje się na stronach śląskiego oddziału NFZ (www.nfz-katowice.pl). Ważne informacje dla pacjentów dostępne są również pod numerem całodobowej infolinii śląskiego NFZ - 32 750 66 05.

źródło + video: http://wgospodarce.pl/informacje/17860- ... ba-zdrowia
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

moto

Co zrobić żeby wypisać się z tego państwa? już nie widzę żadnych szans na poprawę- żadnych !

=============================
Koniec tanich barów mlecznych? Do posiłków mogą użyć tylko soli...

- We Wrocławiu jest kilka barów mlecznych, w których można zjeść tani i smaczny posiłek za kilka złotych. Ministerstwo Finansów wprowadziło nowy przepis, wg którego bary mleczne od stycznia nie mogą używać do gotowania posiłków wody i przypraw - jeśli ich użyją nie dostaną dotacji a to wiąże się z tym, że wzrosną ceny albo bary zastana zamknięte. Czy Mój Reporter mógłby poprosić Izbę Skarbową o komentarz? - napisała Anna Fida, nasza Czytelniczka. Sprawą zajął się reporter Gazety Wrocławskiej, Marcin Walków.

Okazuje się, że bary mleczne nie stracą dotacji, jeśli do gotowania posiłków używają wody i soli. Jednak absurdalne jest rozwiązanie, które nie pozwala im doprawiać swoich dań niczym więcej poza solą. Bo wtedy dotacja przepada. Dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu potwierdza, że przepisy dotyczące dotowania posiłków w barach mlecznych zmieniły się z nowym rokiem. - Zgodnie z nowymi regulacjami, dotacja może być udzielona na posiłki sporządzone wyłącznie z surowców wymienionych w załączniku do właściwego rozporządzenia - wyjaśnia Tadeusz Haberka.

Na tej liście są m.in. fasola, bób, kapusta, szpinak, ogórki, ziemniaki, herbata, ryż, sok jabłkowy, dżemy, mleko, pieczywo, majonez, proszki do pieczenia. Nie ma wody. Tymczasem trudno wyobrazić sobie gotowanie czegokolwiek bez nalania jej do garnka.

- Użycie wody do sporządzania posiłków wyłącznie z surowców zawartych w wykazie umożliwia przedsiębiorcy prowadzącemu bar mleczny ubieganie się o dotację, przy spełnieniu pozostałych warunków wynikających z obowiązujących przepisów. Do załącznika natomiast została dodana sól spożywcza - mówi dyrektor Izby Skarbowej we Wrocławiu.

Oznacza to, że kucharka w barze mlecznym może gotować na wodzie, ale powinna doprawiać posiłek już jedynie solą. W wykazie bowiem nie ma np. majeranku, pieprzu, cynamonu czy ziół prowansalskich. Trudno w tej sytuacji przygotować smaczny i dotowany - czyli niedrogi dla klienta posiłek.

Budżet państwa na dofinansowanie barów mlecznych w całym kraju przeznacza rocznie ok. 20 mln zł. We Wrocławiu kultowe są m.in. bary mleczne Miś, Mewa czy Jacek i Agatka. Jedzą w nich nie tylko znani z oszczędzania studenci, ale także wielu mniej zamożnych wrocławian. Likwidacja dotacji na wiele posiłków może oznaczać wzrost cen w barach mlecznych.

źródło: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

e-komentarz

Rozważają strajk? A czymże innym jest sytuacja jaką zaserwowali nam obecnie?
Jeszcze bardziej zamkną gabinety, założą drugą kłódkę? Podburzą do strajku tych
lekarzy którzy obecnie pracują? I to będzie dla dobra pacjenta?


==================
Lekarze grożą ogólnopolskim strajkiem. OZZL: "W pełni popieramy Porozumienie Zielonogórskie"
Obrazek

- Lekarze rozważają ogólnopolski protest ze strajkiem włącznie - powiedział dziś Zbigniew Szramik z Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy (OZZL). Poparcie dla Porozumienia Zielonogórskiego wyraziły też: Naczelna Izba Lekarska i Polska Federacja Pracodawców Ochrony Zdrowia.


- Popieramy lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej (POZ), którzy przeżywając największą traumę swojego życia, musieli odrzucić proponowane przez ministra zdrowia i rząd warunki udzielania świadczeń zdrowotnych - powiedział przewodniczący OZZL Krzysztof Bukiel.

- Sprawa dotyczy nie tylko lekarzy podstawowej opieki zdrowotnej i ich pacjentów, ale wszystkich pacjentów w Polsce i wszystkich lekarzy w Polsce - dodał. Wyjaśnił też, dlaczego część lekarzy nie przystała na warunki Ministerstwa Zdrowia: - W tych warunkach nie można leczyć ludzi rzetelnie i uczciwie, można tylko pozorować te działania. Jak podkreślił, tylko eksperci mogą kontrolować jakość leczenia, a "minister nie jest ekspertem, bo porzucił swoich pacjentów dla kariery politycznej".

Więcej + video : http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... my.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Powiatowy koroner, większa stawka kapitacyjna... Najważniejsze ustalenia negocjacji ministra z lekarzami [7 PUNKTÓW]
Obrazek
Znamy siedem najważniejszych punktów porozumienia, które udało się osiągnąć podczas blisko 15-godzinnych negocjacji lekarzy POZ zrzeszonych w Porozumieniu Zielonogórskim z ministrem zdrowia Bartoszem Arłukowiczem.

Od dziś od rana działają już wszystkie przychodnie POZ w Polsce. To wynik porozumienia ministra z lekarzami. Oto siedem najważniejszych punktów porozumienia, które podał nam lekarz zrzeszony w Federacji Związków Pracodawców Ochrony Zdrowia Porozumienie Zielonogórskie

1. Umowy będą aneksowane od 1 stycznia. To oznacza, że te przychodnie, które nie podpisały umowy, będą mogły ją podjąć, podpisując aneks do umów datowany na 1 stycznia.

2. Deklaracje eWUŚ (Elektroniczna Weryfikacja Uprawnień Świadczeniobiorców), które zadziałają wadliwie - czyli zaznaczą omyłkowo w systemie ubezpieczonego pacjenta na czerwono - czyli jako nieubezpieczonego, nie będą powodowały, że pacjent będzie musiał składać deklarację od nowa. Dotychczas pacjent nieprawidłowo wskazany jako nieubezpieczony tracił uprawnienia (dotyczyło to aż 1/3 pacjentów). Teraz wystarczy wyjaśnienie sytuacji.

3. W trakcie trwania umowy lekarza POZ z NFZ jej zapisy nie mogą być zmieniane jednostronnie.

4. Umowy, które podpiszą lekarze, będą mogły być zawierane na maksymalnie 12 miesięcy, a nie bezterminowo.

5. W porozumieniu jest też zapis o możliwości stwierdzenia zgonu przez powoływanego przez starostę powiatowego koronera. Dotychczas robił to lekarz pierwszego kontaktu. Często musiał odrywać się od pacjenta, opuszczać przychodnię, co wiązało się z dużym ryzykiem dla jego podopiecznych.

6. Stawka kapitacyjna będzie wynosić 140 zł rocznie za jednego pacjenta. Będzie też sukcesywnie podwyższana. Pierwsza zwyżka ma nastąpić w lipcu (do 142 zł).

7. Kontrola NFZ w placówce medycznej może się odbyć po uprzedzeniu przychodni na 48 godz. przed wizytą kontrolerów. Będzie mogła trwać maksymalnie 12 dni.

Zakończone dziś rano rozmowy ministra zdrowia z Porozumieniem Zielonogórskim mają zamknąć trwający od grudnia konflikt z zrzeszonymi w Porozumieniu lekarzami podst. opieki zdrowotnej. W związku z brakiem porozumienia resortu zdrowia z PZ ws. kontraktów na 2015 r., część lekarzy POZ po 1 stycznia nie otworzyła swoich przychodni i gabinetów. Punktami spornymi były m.in. nowe obowiązki lekarzy rodzinnych związane z wejściem w życie pakietu onkologicznego oraz sposób finansowania POZ.

Dziś rano, po kolejnej trwającej od środowego popołudnia rundzie rozmów, strony ogłosiły porozumienie. Jednak przedstawiciel lekarzy Marek Twardowski ogłosił, że jego zapisy pozostaną do wiadomości ministra zdrowia i PZ. Poinformował jedynie, że lekarze zrzeszeni w organizacji zgodzili się na kwotę 1 mld 180 mln złotych środków z budżetu państwa na finansowanie POZ - czytaj więcej >>>

źródło: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... ze.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Aparat podatkowy rządu w 2015 roku ma być jeszcze bardziej opresyjny. Wyciekła tajna notatka po spotkaniu w Min. Finansów
Obrazek
Zgodnie z treścią notatki jaka wyciekła ze spotkania dyrektorów izb skarbowych z szefostwem resortu finansów, można się spodziewać, że w 2015 roku aż 80 proc. kontroli podatkowych ma się zakończyć nałożeniem domiaru w wysokości minimum tysiąca złotych. Urzędy skarbowe, które nie będą potrafiły wyrobić nałożonej przez Ministerstwo Finansów normy będą karane redukcjami etatów. Czy tak ma wyglądać realizacja postulatu "przyjaznego państwa"??!

Do narady między dyrektorami izb skarbowych w Polsce a przedstawicielami resortu finansów miało dojść w grudniu ubiegłego roku, tuż przed świętami. Ustalenia jakie wówczas poczynili opłacani przez nas urzędnicy są skandaliczne. Wygląda na to, że prawie każda kontrola w 2015 roku będzie musiała się zakończyć znalezieniem przez funkcjonariuszy aparatu skarbowego jakiś nieprawidłowości, które pozwolą na nałożenie domiaru podatkowego.

Niestety takie działania idealnie wpisują się w politykę fiskalną uprawianą od 7 lat przez władze naszego kraju. Warto podkreślić, że żadna inna ekipa rządząca w historii III RP nie zafundowała Polakom tak wielkiego wzrostu obciążeń podatkowych, co Platforma Obywatelska. Naczelną zasadą polityki finansowej tej partii miało być stopniowe obniżanie podatków i danin publicznych. Tak przynajmniej twierdził Donald Tusk w listopadzie 2007 roku podczas wygłaszania swojego pierwszego expose. Tymczasem po wypowiedzeniu tych słów premier lekką ręką - przy wsparciu posłów swojej partii - podniósł podatek VAT, kilkukrotnie podnosił akcyzę, podwyższył składki na ZUS, podwyższył składkę rentową dla przedsiębiorców, zlikwidował ulgi: budowlaną i internetową, obniżył o 1/3 zasiłek pogrzebowy, opodatkował lokaty 1-dniowe, smartfony i tablety, kilkukrotnie podnosił maksymalne limity na podatki lokalne, zamroził kwotę wolną od podatku oraz progi podatkowe (coraz biedniejsi płacą coraz wyższe podatki). Teraz dochodzi jeszcze kwestia nowego podatku audiowizualnego oraz wspomniane powyżej zwiększenie opresji aparatu kontroli skarbowej. W kontekście tego ostatniego warto przytoczyć garść statystyk, którymi na swojej stronie internetowej chwali się Ministerstwo Finansów. Okazuje się że w pierwszym półroczu 2011 roku działania funkcjonariuszy kontroli skarbowej przyczyniły się do nałożenia domiaru podatkowego na kwotę 1,1 mld zł. W pierwszym półroczu 2012 roku było to już 1,5 mld zł. W analogicznym okresie roku 2013 wynik ten zamknął się na poziomie już 3,3 mld zł, zaś w pierwszym półroczu 2014 roku - nałożono aż 4,6 mld zł domiaru. Jak będzie w roku 2015? Obawiam się, że przy ustaleniach jakie poczynili pod koniec grudnia dyrektorzy izb skarbowych z przedstawicielami resortu finansów, kwota podatkowego domiaru w ciągu pierwszych sześciu miesięcy spokojnie przekroczy 5 mld zł.

Nie mam wątpliwości, że bezkarność i samowola urzędników, niestabilność prawa, biurokracja oraz rozrastający się fiskalizm są przykładem totalitarnego traktowania własnych obywateli w imię interesów partii rządzącej. By żyło się lepiej w "przyjaznym państwie" Platformy Obywatelskiej!

Czytaj więcej: Aparat skarbowy jak za komuny - tak państwo polskie gnębi drobnych przedsiębiorców (GazetaPrawna.pl)
Czytaj więcej: Podsumowanie wyników działania kontroli skarbowej za pierwsze półrocze 2014 r. (MF.gov.pl)

Czytaj także: Fiskalna paranoja Platformy nie podoba się RPO. Kuriozalnie niska kwota wolna od podatku jest niekonstytucyjna (Niewygodne.info.pl)

Czytaj także: Jako jedyni w Europie musimy płacić podatki od dochodu, który ma nam zapewnić biologiczną egzystencję (Niewygodne.info.pl)

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0197 ... -rzadu.htm
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nowa, ATOMOWA AFERA! Gigantyczne straty finansowe oraz fiasko budowy strategicznej elektrowni. Niemcy już zacierają ręce!
Obrazek
Ujawniona właśnie "afera atomowa" jak w soczewce ukazuje skalę niekompetencji i nieudolności ekipy związanej z obecną władzą. W lutym 2013 roku, kiedy szefem państwowej Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) był Krzysztof Kilian (dobry kumpel Donalda Tuska), a Aleksander Grad (b. minister skarbu w rządzie Tuska odpowiedzialny za aferę stoczniową) kierował zależną od PGE spółką PGE-EJ1, zawarto umowę o wartości ćwierć miliarda złotych (!) z prywatną firmą WorleyParsons na konsulting, doradztwo i "badania lokalizacyjno-środowiskowe" dotyczące planowanej elektrowni atomowej. Kontrakt ten podpisano mimo, że ABW ostrzegała aby tego nie robić z uwagi na niejasną strukturę organizacyjną WorleyParsons oraz powiązania biznesowe z Rosjanami. Po niespełna dwóch latach okazało się, że wspomniana umowa to ściema. WorleyParsons wzięła olbrzymie pieniądze, ale - zdaniem PGE - nie realizowała harmonogramu inwestycji. WorleyParsons twierdzi, że pieniędzy nie otrzymywała. Pewne jest jedno - projekt pierwszej polskie elektrowni atomowej kończy się fiaskiem i totalną kompromitacją. Niemcy już zacierają ręce. Gdy w Polsce niebawem zabraknie prądu, to oni będą nam sprzedawać nadwyżki swojej ultradrogiej "zielonej" energii...

Aleksander Grad, były minister Skarbu w rządzie Tuska, który w związku z kompromitującą go aferą stoczniową, został powołany na stanowisko prezesa zarządu odpowiedzialnej za budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej spółki PGE EJ 1 (kontrolowanej przez państwową PGE), powiedział swego czasu, że wybór WorleyParsons jako wykonawcy badań lokalizacyjnych i środowiskowych dla elektrowni to "kolejny krok w projekcie, który z pewnością przyczyni się do umocnienia poziomu wiarygodności polskiego programu jądrowego". Przypomnijmy, że WorleyParsons miało za 253 mln zł wykonać badania lokalizacyjne i środowiskowe dla pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Szybko okazało się, że cena za którą w/w firma miała wykonać badania, była zawyżona. Pierwotne szacunki PGE określały wartość takich badań na około 120 mln zł (przy czym niektórzy eksperci twierdzili, że zadanie to można wykonać za kwotę poniżej 50 mln zł wykorzystując do tego celu nadal aktualne opracowania dla projektu siłowni atomowej w Żarnowcu). WorleyParsons wygrało przetarg oferując wykonanie badania za kwotę 253 mln zł, czyli ponad dwa razy więcej niż zakładały pierwotne szacunki. Problem w tym, że spółka ta nie miała zbyt duże konkurencji. Do przetargu zakwalifikowano zaledwie 3 podmioty (z 10, które złożyły wnioski o dopuszczenie do udziału w przetargu). Z tych trzech podmiotów tylko 2 złożyły wiążące oferty, z których tańszą okazała się być ta z WorleyParsons.

Poważne wątpliwości co do wiarygodności WorleyParsons miała Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. W trakcie trwania przetargu ABW miała informować najważniejsze osoby w państwie oraz szefa PGE, że rozmaite spółki-córki WorleyParsons żyją głównie z interesów prowadzonych z Rosjanami. Z notatek kierowanych do najważniejszych osób w państwie wynikało, że WorleyParsons Energy Services jest "technicznym konsultantem do opracowania finansowego uzasadnienia techniczno-ekonomicznego projektu pozyskania inwestycji zagranicznych do budowy elektrowni jądrowej w obwodzie kaliningradzkim". ABW ostrzegała, że rosyjska inwestycja jest de facto ekonomiczną konkurencją dla projektu polskiej siłowni nuklearnej. Stąd, zdaniem polskich służb, zachodziło prawdopodobieństwo działań, których celem będzie spowodowanie opóźnienia realizacji budowy pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Mimo to władze PGE EJ 1 z Aleksandrem Gradem na czele podpisały z WorleyParsons umowę o wartości ponad ćwierć miliarda złotych.

Kilka miesięcy później Kilian podał się do dymisji ze stanowiska szefa PGE (wziął kilka milionów zł odprawy), a Grada z PGE EJ 1 przerzucono do zarządu innej spółki Skarbu Państwa. Nie minął kolejny rok, a okazało się, że wspomniany kontrakt za ćwierć miliarda złotych trzeba było zerwać. Powód? - PGE twierdzi, że WorleyParsons nie wypełniała warunków umowy, wstrzymując tym samym pracę nad elektrownią. Z kolei przedstawiciele WorleyParsons twierdzą, że to oni zerwali umowę, bowiem kontrolowana przez rząd PGE nie przelewała im od roku pieniędzy. Stąd też musieli wstrzymać prace nad opracowaniem badań lokalizacyjnych i środowiskowych. Pewne jest jedno - projekt pierwszej polskie elektrowni atomowej kończy się fiaskiem i totalną kompromitacją. I chyba o to w tym wszystkich chodziło. Media zza Odry nie tak dawno donosiły, że niemiecki operator systemu przesyłowego spółka "50Hertz GmbH" planuję wybudowanie połączeń energetycznych z Polską. Cel? - Gdy w Polsce zabraknie prądu (między innymi przez opisywaną powyżej "atomową aferę") Niemcy będą gotowi, aby sprzedawać nam nadwyżki swojej ultra-drogiej, zielonej energii. Innymi słowy wiedzą jak biznesowo wykorzystać nieudolność polskich władz...

Czytaj więcej: Atomowe kłopoty rządu (Rp.pl)
Czytaj także: Rosjanie, bułgarska mafia energetyczna i polska elektrownia atomowa... (Defence24.pl)
Czytaj także: Niemcy już wiedzą jak wykorzystać nieudolność polskiego rządu. Gdy w Polsce zabraknie prądu oni pierwsi będą go nam sprzedawać (Niewygodne.info.pl)

źródło: http://niewygodne.info.pl/artykul5/0197 ... a-rece.htm
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM