Losowość to trudna sprawa: jedna sekunda i napastnik ma dostęp do twojego Wi-Fi
Pierwszy skuteczny atak na mechanizm Wi-Fi Protected Setup, wykorzystywany w domowych routerach do najczęściej łatwego podłączania do nich urządzeń mobilnych, zaprezentowano w 2011 roku. Dzięki przygotowanemu wówczas narzędziu o nazwie Reaver, zautomatyzowany atak wymagał maksymalnie kilkunastu tysięcy prób. Teraz wygląda na to, że Wi-Fi Protected Setup w wielu routerach przyjdzie wyłączyć na dobre. Szwajcarski badacz z firmy 0xcite znalazł sposób na błyskawiczne obejście zabezpieczeń tego mechanizmu.Dominique Bongard przedstawił swoje osiągnięcie podczas konferencji PasswordsCon 2014 w Las Vegas. To pomysłowe rozwinięcie odkrycia Stefana Viehböcka, hakera, który właśnie w 2011 roku odkrył, że kod PIN wykorzystywany do zakończenia procesu konfiguracji połączenia z routerem wykorzystującym Wi-Fi Protected Setup może zostać podzielony na mniejsze fragmenty, a każdy z fragmentów zaatakowany odzielnie. Prowadzi to do zmniejszenia przestrzeni kluczy o aż cztery rzędy wielkości – z ok. 100 mln prób do raptem 11 tysięcy.
Więcej: http://www.dobreprogramy.pl/Losowosc-to ... 57576.html



