Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
USB

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

tmave_pivo

Należy sobie zadać jeszcze jedno, bardzo ważne pytanie: od jak dawna tę technikę wykorzystuje armia chińska?

A co do 'rozwiązania' tego problemu - wystarczy, że po podłączeniu urządzenia USB system operacyjny w sposób czytelny poinformuje, że podłączono i wykryto urządzenie(a) typu X. I nawet niespecjalnie rozgarnięty użytkownik się zorientuje, że coś jest nie tak, skoro podłączył nowiutki pendrive made in PRC, a system mówi, że właśnie wykrył pamięć przenośną i kartę sieciową, albo pamięć, mikrofon, kamerę i kartę sieciową. W tej chwili system przeważnie ukrywa przed użytkownikiem fakt instalowania urządzenia USB, czy nawet poszukiwania i pobierania sterowników do niego. Wyeksponowanie tych informacji nie powinno być skomplikowane.


=====================
Puszka Pandory otwarta. Sposób na atakowanie przez USB upubliczniony
Obrazek
Dwójka specjalistów zajmująca się bezpieczeństwem zdecydowała się na bezprecedensowy krok - ujawniła metodę pozwalającą przeprowadzać ataki za pomocą urządzeń USB. Puszka Pandory została otwarta, bo taka luka jest niemożliwa do załatania przez lata.

W czerwcu tego roku pisaliśmy o przełomowym odkryciu dwójki niemieckich inżynierów. Udowodnili oni podczas konferencji Black Hat, że do firmware'u stertującego każdym urządzeniem USB jest możliwe wprowadzenie szkodliwego kodu. Podczas prezentacji pokazali, że pendrive może być dla komputera również klawiaturą (i to taką, która wydaje polecenia). Smartfon może także "udawać" kartę sieciową - przekierowywać połączenia i podsłuchiwać transmisję danych. Niemcy nie ujawnili jednak kodu, za pomocą którego przeprowadzili atak.

Nic nie pozostaje długo w ukryciu

W tym tygodniu para innych badaczy, Adam Caudill i Brandon Wilson, używając inżynierii wstecznej opracowali własny kod i... opublikowali go. Oznacza to, że od dzisiaj każdy może tworzyć wirusy i robaki, które będą ukryte głęboko w urządzeniach USB.

Caudlil i Wilson twierdzą, że ujawnili kod, by zmusić branżę do działania. Wyjaśnili to dziennikarzom Wired:

"Jeśli stworzenie takiego kodu wymaga pokaźnego budżetu producenci sprzętu nigdy niczego z tym nie zrobią. Trzeba udowodnić światu, że to działa w praktyce, że każdy może to zrobić".
The Verge zauważa jednak poważny problem takiego podejścia. Jedynym zabezpieczeniem przed tego typu atakami jest nowa warstwa zabezpieczeń wokół firmware'u, a to oznacza zmianę specyfikacji całego standardu. Użytkownik obecnie nie będzie miał w zasadzie żadnej szansy na obronę. Jest tak dlatego, że system "nie spodziewa się", że sprzęt USB może być koniem trojańskim zawierającym kompletne inne urządzenie.

Otwarto więc Puszkę Pandory. Przestępcy na pewno nie prześpią takiej okazji, by wyciągnąć nasze dane, więc obawa przed urządzeniami USB jest uzasadniona. Tylko jak użytkownicy będą funkcjonować bez nich?

Ujawnienie kodu wcale nie musi skłonić producentów sprzętu do działania - rynek jest otwarty i trudno będzie wymóc coś na wszystkich dostawcach, szczególnie na tych mniejszych z dalekiego wschodu, którzy zawsze stawiali nie na jakość, lecz na cenę.

źródło: http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... BoxTechTxt
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 1
Rejestracja: 02 lut 2015, 09:25
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Baklrtusi »

Dlatego nie warto udostępniać swoich urzadzeń typu Pendrive czy Dyski przenśne. Nie wiadomo co ci ukryją w tym USB drive.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM