Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ciężki i dramatyczny mecz z Italią, ale ważne, że wygraliśmy !
Obrazek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Dzisiaj ( piątek), dzień przerwy. A w sobotę i niedzielę ?
================
Obrazek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Reprezentacja Polski w sobotę zmierzy się z Iranem w meczu drugiej fazy siatkarskich mistrzostw świata. Zwycięstwo za trzy punkty da biało-czerwonym awans do kolejnej fazy turnieju.

Przed podopiecznymi Stephane'a Antigi trudna przeprawa. W sobotę Polacy zagrają z rewelacyjnie spisującymi się Irańczykami, a w niedzielę na zakończenie fazy grupowej zagrają z silnym Francuzami.

Polacy zajmują w grupie E drugie miejsce z dorobkiem 12 punktów, prowadzą "Trójkolorowi", którzy mają punkt więcej.

Dwie kolejki przed zakończeniem drugiej fazy grupowej możliwych jest kilka scenariuszy. Najlepszym z nich byłoby sobotnie zwycięstwo 3:0 lub 3:1. Jeśli Polacy w takim stosunku wygrają w łódzkiej Atlas Arenie z Iranem, wywalczą awans do czołowej szóstki.

Sytuacja się skomplikuje, jeśli Polacy wygrają po tie-breaku. Wtedy o wszystkim zadecydują niedzielne wyniki. W przypadku wygranej Iranu z Serbią 3:0 lub 3:1 podopieczni Antigi będą musieli wywalczyć przynajmniej punkt w meczu z Francją.

Przy porażce z Iranem po pięciosetowej walce Polacy będą musieli pokonać Francuzów za trzy punkty lub liczyć na korzystne rozstrzygnięcia innych spotkań.

Sytuacja rzecz jasna najbardziej się skomplikuje, jeśli Iran wygra z gospodarzami siatkarskiego mundialu 3:0 lub 3:1. Wtedy nie dość, że Polacy będą musieli wygrać z Francją za trzy punkty to dodatkowo będzie trzeba liczyć, że w pozostałych spotkaniach sytuacja ułoży się na korzyść reprezentacji Polski.

źródło: http://sport.wp.pl/kat,1040801,title,Po ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

MŚ w siatkówce. Polska - Iran 3:2. Zmarnowana szansa Polaków. Co teraz da awans?
Obrazek
Mogły być szybkie 3:0 z Iranem i Polacy już w sobotę świętowaliby awans do najlepszej szóstki mistrzostw świata, które odbywają się w naszym kraju. Nasi siatkarze pozwolili jednak wrócić do gry Iranowi. Wygrali 3:2, ale do awansu brakuje im punktu zdobytego w niedzielnym meczu z Francją. Początek spotkania o godz. 20.25. Relacja na żywo w Sport.pl

Polacy wygrywali z Iranem już 2:0 i 13:7 w trzecim secie, ale dali się odrodzić rywalowi. Zamiast cieszyć się z pewnego zwycięstwa 3:0 i awansu do kolejnej rundy biało-czerwoni stanęli, a Irańczycy zaczęli się napędzać. Dodatkowo Polacy stracili Michała Winiarskiego, który opuścił boisko z kontuzją pleców. Na szczęście wygrali po niezwykle nerwowym tie-breaku 3:2, ale skomplikowali sobie sytuację w grupie. Do awansu potrzebują dwóch wygranych setów w ostatnim meczu z Francją, albo potknięcia Iranu lub USA.

Więcej: http://www.sport.pl/siatkowka/1,106368, ... xSlotI3img
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pomogła nam Argentyna ! :-)

==============================
MŚ 2014: Argentyna - USA
Obrazek
19:26
Dzięki wygranej Argentynie, Polska ma już zapewniony awans do III fazy turnieju


źródło: http://sport.wp.pl/lbid,8562,title,MS-2 ... aid=113723
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

MŚ w siatkówce. III faza. Polska zagra z Brazylią i Rosją o półfinał
Mistrzowie olimpijscy Rosjanie i wicemistrzowie Brazylijczycy będą rywalami Polaków w trzeciej fazie mistrzostw świata, które odbywają się w naszym kraju. W drugiej grupie zmierzą się Francja, Niemcy i Iran. Po dwie najlepsze reprezentacje awansują do półfinałów. Turniej zostanie wznowiony we wtorek. Nasi siatkarze wszystkie mecze zagrają w Łodzi.
Obrazek
Więcej: http://www.sport.pl/siatkowka/1,106368,16644022.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

MŚ w siatkówce. Czytelnicy Sport.pl: Kmita odwraca kota ogonem
Obrazek
Czytelnicy Sport.pl nie wierzą szefowi Polsatu Sport Marianowi Kmicie, który winę za brak transmisji z MŚ w siatkówce w otwartej telewizji zrzucił na premiera Donalda Tuska. "Jak to było możliwe, że gdy były MŚ czy ME w ręczną, to mecze naszej kadry były ogólnodostępne, a teraz stworzył się jakiś problem?" - pyta jeden z czytelników. Większość jest zaskoczona tym, że Polsat nie miał planu B w poszukiwaniach sponsora.

W poniedziałkowym "Polska The Times" szef Polsatu Sport Marian Kmita stwierdził, że "Za odmową współpracy spółek Skarbu Państwa z Polsatem przy organizacji mistrzostw świata w siatkówce stał osobiście premier Donald Tusk". To dlatego, zdaniem Kmity, siatkarskie mistrzostwa świata są zakodowane i nie da się ich oglądać w otwartym kanale.

- To jest absurdalna wypowiedź, teza wzięta chyba z księżyca - stwierdziła Małgorzata Kidawa-Błońska, rzecznik rządu, i zdecydowanie zaprzeczyła słowom Kmity.

Biedny Polsat, politycy mu zakodowali sygnał

Więcej: http://www.sport.pl/siatkowka/1,106368, ... SlotII3img
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

MŚ w siatkówce 2014. Absolutny rekord w historii mundiali!
Obrazek

We wtorek zaczyna się trzecia runda mistrzostw świata. Organizatorzy turnieju cieszą się z rekordowego zainteresowania fanów.


Dotychczasowe zmagania siatkarzy obejrzało dokładnie 508 012 kibiców. To rekord w historii siatkarskich mistrzostw globu. Już w pierwszej fazie turnieju pobity został wynik poprzednich mistrzostw we Włoszech z roku 2010. Wówczas cały turniej zobaczyło 339 324 kibiców. Już dawno temu zdystansowane zostały także szczęśliwe dla biało-czerwonych (srebrny medal) mistrzostwa globu w roku 2006 w Japonii. Wówczas 104 mecze turnieju obejrzało 298 352 widzów.

Do rozegrania pozostało jeszcze 11 spotkań, które potencjalnie z trybun zobaczyć może 125 400 widzów.

A kogo dotąd najchętniej oglądali kibice?

1. Polska - 134 034 widzów

2. Serbia - 98 542 widzów

3. Francja - 73 500 widzów

4. Włochy - 70 930 widzów

5. USA - 61 350 widzów

6. Iran - 59 400 widzów

7. Rosja - 55 328 widzów

8. Brazylia - 47 415 widzów

9. Argentyna - 36 581 widzów

10. Kanada - 36 498 widzów

11. Finlandia - 35 891 widzów

12. Belgia - 35 600 widzów

13. Bułgaria - 34 047 widzów

14. Niemcy - 33 320 widzów

15. Chiny - 29 449 widzów

16. Australia - 28 560 widzów

17. Portoryko - 28 450 widzów

18. Kuba - 25 016 widzów

19. Meksyk - 19 400 widzów

20. Wenezuela - 17 520 widzów

21. Korea Płd. - 15 050 widzów

22. Egipt - 15 200 widzów

23. Kamerun - 13 592 widzów

24. Tunezja - 11 370

źródło: http://www.sport.pl/siatkowka/1,106368, ... oxSportTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ale emocjonujący mecz Polski z Brazylią Jest 2:2. O zwycięstwie rozstrzygnie kolejny set.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ostatecznie wygraliśmy z Brazylią 3 : 2. Teraz kolej na mecz z Rosją.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
W 1972 roku drużyna Huberta Wagnera we wspaniałym stylu sięgnęła po olimpijskie złoto, wygrywając większość meczów po pięciu setach. Teraz jej śladem podążą Polska prowadzona przez Stephane Antigę. W pierwszym spotkaniu trzeciej fazy pokonała broniącą tytułu Brazylię i jest o krok od półfinału.

Zagra czy nie zagra? - to pytanie zadawali sobie chyba wszyscy siatkarscy kibice w Polsce. Bo bez Michała Winiarskiego reprezentacja Polski jest siatkarsko uboższa. To w końcu jeden z najlepszych przyjmujących na świecie i kapitan drużyny. A przypadkowi zawodnicy nie pełnią takiej ważnej funkcji. Winiarski pokazał, że zasłużył na nią jak nikt inny, bo z pewnością nie był w pełni zdrowy. Widać to było po grymasie bólu na jego twarzy przy przyjęciu zagrywki czy atakach. W połowie drugiego seta zszedł z boiska, ale nie powędrował do kwadratu dla rezerwowych, lecz na krzesło. Organizmu, mimo ogromnej ambicji, nie dało się oszukać.

Brazylijczycy nie zamierzali oszczędzać naszego kapitana i serwując celowali w niego. Sami byli pozbawieni swojego przywódcy, bowiem kontuzjowany Murilo Endres nie znalazł się w kadrze meczowej. A to jeden z tych nielicznych, którzy grają jak mistrzowie sprzed kilku lat, przede wszystkim unikając błędów. Poza tym to on jest głównym przyjmującym drużyny. Brak Murilo było widać w pierwszym secie, kiedy faworyci popełnili aż 11 błędów. To dlatego nasza drużyna, choć jej gra daleka była od tego, co pokazała na początku pojedynku z Iranem, to objęła prowadzenie.

Polska miała tylko 43-procentową skuteczność w ataku, a przewagę osiągnęliśmy, gdy sędzia nie pozwolił na zmianę powrotną i przez cztery akcje byliśmy bez rozgrywającego. Mimo to zdobyliśmy trzy punkty i kiedy wreszcie Fabian Drzyzga wrócił na boisko, było już 21:18. A przegrywaliśmy już 9:14! To była Brazylia jak z początku Ligi Światowej, kiedy pokonaliśmy ją dwukrotnie, grając w mocno odmłodzonym składzie.

Jednak nawet wyjątkowo słabemu potentatowi nie wolno rewanżować się prezentami. Bo choć Ricardo Lucarelli to nie Giba, a Felipe Fonteles nigdy nie będzie grać jak Dante, to Brazylia jest silna, wciąż najsilniejsza na świecie. Do trzeciej rundy jako jedyna awansowała bez porażki,

tracąc tylko cztery sety. Zastępujący Winiarskiego Mateusz Mika nie dorówna w ataku Fontelesowi, tym bardziej, gdy ma naprzeciw siebie trójkę blokujących o średniej wzrostu 206 cm. Dlaczego jednak w ważnym momencie kolejny raz wyrzuca za boisko lekką zagrywkę? To albo brak koncentracji, albo niechlujstwo, jakiego tej klasy rywal nie wybacza.

Co gorsze, mocno zdenerwowani Brazylijczycy zaczęli grać bardzo swobodnie. Nawet wyżywający się na kolegach po nieudanych zagraniach Lucas Saatkamp z uśmiechem przyjmował błędy, nawet te najpospolitsze. Luz od razu przełożył się na zagrywkę: Lucas i Fonteles zaczęli serwować bardzo mocno, zaś Lenadro Vissotto gnębił flotem wszystkich polskich przyjmujących. Szalone wystawy Bruna Rezende, które w pierwszej partii kończyły się pustymi przelotami jego atakujących, zaczęły trafiać tam, gdzie chciał.

Polacy nie byli w stanie na to odpowiedzieć, bo nawet skuteczni wcześniej Mariusz Wlazły i Karol Kłos nie potrafili sforsować rąk rywali. Jeśli im się to udawało, w odpowiednim miejscu czekali obrońcy. Nasza drużyna była bezradna, a przebieg seta świetnie oddaje ostatni punkt zdobyty przez przeciwników. Kubiak zlekceważył lekki serwis Sidao, a piłka wpadła w narożnik boiska.

Najważniejszym zadaniem było więc odebrać mistrzom pewność siebie, sprawić, by stracili uśmiechy, znów zaczęli się denerwować, przestali trafiać zagrywką z prędkością blisko 120 km/godz. Bo wtedy nawet Paweł Zatorski stara się jedynie podbić piłkę do góry, nie myśląc zupełnie o dograniu jej nawet w pobliże rozgrywającego. A mierzący 191 cm wzrostu Kubiak musiał mierzyć się z blokiem Lucasa (209 cm) i Vissotta (212).

W czwartej partii to się udało, choć tradycyjnie już Brazylia na początku osiągnęła przewagę. Kilka dobrych zagrywek odebrało jej graczom pewność siebie. Polacy zaś zaczęli wreszcie bronić, a kontry zmieniali na punkty.

Już nie rywale dawali nam prezenty, jak na początku, ale nasi siatkarze wyszarpywali punkty dzięki niesamowitemu charakterowi. Pozbawiony zazwyczaj emocji Mika wyskakiwał w górę po blokach na Fontelesie, a Kubiak forsował gigantyczny blok, chociaż był w drugiej linii. Brazylijczycy byli bezradni jak juniorzy i całkowicie stanęli. Polacy zaś wznieśli się na wyżyny i w trzecim kolejnym spotkaniu doprowadzili do tie-breaka. Czy to nie przypominało igrzysk w Monachium, kiedy drużyna Huberta Wagnera rozstrzygała pojedynki w pięciu setach?

Żaden kibic w łódzkiej nie siedział, a polscy siatkarze co chwila tańczyli z radości. Bernardo Rezende już po pięciu akcjach poprosił o czas, bo jego drużyna przegrywała 1:4. Wlazły (65 proc. skuteczności w ataku) i Mika zdobywali punkt za punktem, Kłos pojedynczym blokiem zatrzymał Lucasa i było 7:2. Brazylia pokazała jednak, że potrafi się podnieść z kolan. Pomógł jej w tym Kubiak, który miał problem z opanowaniem emocji. Po kolejnych gestach w stronę rywali irański sędzia pokazał mu czerwoną kartkę, co oznacza stratę punktu, w tym przypadku ósmego, dającego remis 8:8.

Napięcie sięgnęło zenitu, ale Polacy nie poddali się. Mika zablokował Lucasa, a Lucarelli zaserwował w aut i Polska miała meczbol. Za chwilę wszystko się odwróciło, nie ostatni zresztą raz. Ale ostatnie słowo należało do Polski, a konkretnie do Kłosa. Pomógł nam challange, bo sędziowie nie zauważyli bloku.

W środę Brazylia zmierzy się z Rosją, relacja na żywo w Sport.pl.

Siatkarskie mistrzostwa świata potrwają do 21 września. W III rundzie grupowymi rywalami Polaków będą jeszcze Rosjanie (18.09). W drugiej grupie gra Francja, Iran i Niemcy. Do półfinału przejdą po dwie najlepsze drużyny z każdej z grup.

źródło: http://www.sport.pl/siatkowka/1,106368, ... ej.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Internauci kpią z irańskiego sędziego
Obrazek
Mecz Polski z Brazylią okazał się prawdziwym sportowym thrillerem. Nasi reprezentanci wygrali spotkanie 3:2, ale w pamięci kibiców oprócz niezwykłej gry zapiszą się również rażące błędy sędziego.

Irańscy siatkarze są prawdziwą rewelacją rozgrywanego w Polsce turnieju, ale sędzia z tego kraju, Mohammad Shahmiri, z pewnością nie stał się ulubieńcem widowni. Arbiter gwizdał wybiórczo, mylił się czy w końcu pokazał czerwoną kartkę Michałowi Kubiakowi.

Internauci jak zwykle w takich sytuacjach okazali się niezastąpieni i bezlitośni. Memy z podobizną sędziego kpiące z jego umiejętności, dosłownie zalały sieć. Irańczyk nie będzie zachwycony jeśli spróbuje wpisać swoje nazwisko w wyszukiwarce internetowej..

Więcej: http://babol.pl/gid,16889599,kat,102546 ... aid=513764
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jak dotychczas, to źle się sprawy toczą. Brazylia wygrywa z Rosją 2 : 0 w setach. Jeżeli Brazylia wygra cały mecz, to Polska musi jutro wygrać z Rosją, aby wejść do półfinału.
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM