"Trójka" wciąż zbiera tragiczne żniwo
22.11.2012. Radio ElkaKrajowa "trójka" na odcinku Lubin - Legnica znów pokazała swoje tragiczne oblicze. I choć w ocenie policjantów, paradoksalnie droga ta nie należy do najbardziej niebezpiecznych w regionie, to jednak statystyki ofiar śmiertelnych i rannych rosną, a kierowcy wciąż igrają ze swoim zdrowiem i życiem.
W kwietniu ubr. w odstępie kilku dni pod Chróstnikiem doszło do dwóch wypadków, w których zginęły trzy osoby. Wczoraj przy zjeździe w kierunku Gorzelina w wypadku z ciężarówką zginął kierowca osobowego opla. Przerażające statystyki nie
tonują jednak zapędów niesfornych kierowców. Policjanci znów apelują o rozwagę i ostrożność. - Raz spotkałem się z taką sytuacją, że jadąc radiowozem na sygnałach świetlnych i dźwiękowych spiesząc się do innego zdarzenia, zostaliśmy jeszcze wyprzedzeni na "trzeciego" przez innego kierowcę. Dlatego apelujemy o rozwagę, nie speszmy się, zawsze lepiej jechać piętnaście minut dłużej i dojechać na miejsce, niż pędzić i nie dojechać w ogóle. Mieliśmy przypadek, gdy zatrzymaliśmy małżeństwo i pan tłumaczył się, że spieszył się na samolot. Dlatego apelujemy o ostrożność i jazdę z wyobraźnią - mówi Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji.
Lubińska policja sukcesywnie organizuje na tym odcinku prewencyjną akcję pod hasłem: "Bezpieczna trójka". Funkcjonariusze "drogówki" urządzają tzw. kontrole kaskadowe, które polegają na dokonywaniu pomiarów prędkości z dużą częstotliwością na niewielkim odcinku. (tom)
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/60345/78/


