Jedni się cieszą, drudzy płaczą
04.03.2014. Radio ElkaWładze Legnicy nie chcą jeszcze szacować, ile środków uda się zaoszczędzić dzięki wyjątkowo łagodnej zimie. Prezydent miasta uprzedza, że zima może jeszcze zaatakować, dlatego wstrzymuje się z podaniem dokładnych oszczędności.
Zimowe utrzymanie dróg rozpisane jest w budżecie na dwa etapy: styczeń-luty oraz listopad-grudzień. Prezydent Legnicy, Tadeusz Krzakowski, przyznaje, że dzięki sprzyjającej zimowej aurze w budżecie zostanie sporo pieniędzy. - My się cieszymy z takiej pogody, bo dzisiejsze wydatki są niewspółmiernie niskie do kosztów z poprzedniego roku czy jeszcze wcześniejszych lat. W ubiegłym roku mieliśmy znacznie wyższe wydatki na ten cel, niż dzisiaj. Do tej pory na zimowe utrzymanie dróg wydaliśmy około 400 tysięcy złotych - mówi prezydent Tadeusz Krzakowski.
O ile samorządy wygenerują oszczędności, o tyle powodów do radości nie mają firmy, które odpowiadają w mieście za zimowe utrzymanie dróg. - Tak już jest, że jeśli jest zima i pada śnieg, jedni się cieszą, inni płaczą. Ci, co płacą, płaczą, ci, którzy dostają pieniądze, mają powody do zadowolenia. Dzisiaj to się cieszymy z oszczędności - kwituje gospodarz Legnicy
źródło: http://miedziowe.pl/content/view/67839/149/
Czytaj też: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/ ... ,id,t.html
================
A Prezydent Lubina gdzie przeznaczy zaoszczędzone pieniądze ?

