Komentarze:
ja,
3 tys ??!!!!!!!!! Powinno się dołożyć dwa zera i że trzy lata za składanie fałszywych zeznań. No cóż każdego innego by skazali ale jak przysłowie głosi co wolno wojewodzie to nie tobie smrodzie
------------------------------
Adamor
Kara, nie kara, jak będzie wyrok prawomocny to oznacza, że czerwony Rysiu nie będzie będzie mógł starać się o mandat posła, senatora czy nawet radnego 
-----------------------------
obiektywny,
Za mała kara jak na byłego posła.Sposób w jaki oszukał organy ścigania,krzywoprz
ysięstwo popełnione przez posła zasługuje na większą kare.W taki sposób to może zostać ukarany zwykły obywatel ale nie poseł.Poseł ustanawia prawo,ma je przestrzegać i być przykładem dla innych obywateli.
===========================
Finał głośnego procesu Ryszarda Zbrzyznego
Były poseł winny krzywoprzysięstwa
Były wieloletni poseł Sojuszu Lewicy Demokratycznej, a dziś przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego działającego przy KGHM, Ryszard Zbrzyzny został uznany winnym składanie fałszywych zeznań w obronie swojego syna Szymona, prawomocnie skazanego za spowodowanie kolizji drogowej pod wpływem alkoholu. Były parlamentarzysta musi zapłacić 3 tys. zł kary grzywny. Wyrok zapadł dziś przed Sądem Rejonowym w Lubinie.

Uzasadniając wyrok sąd kierował się tym, co już wcześniej udało się ustalić prokuraturze w postępowaniu przygotowawczym i poprzednimi orzeczeniami, które zapadły przed sądem w sprawie syna byłego posła. Przypomnijmy, że Szymon Z. został skazany prawomocnym wyrokiem na 3 tys. zł kary grzywny za spowodowanie kolizji drogowej przy Żurawiej w Lubinie pod wpływem alkoholu. Do tego zdarzenia doszło w maju 2008r. W tej sprawie Ryszard Zbrzyzny był przesłuchiwany zarówno przez prokuraturę, jak i sąd. Były poseł zeznał, że feralnego dnia, syn Szymon nie opuszczałjego posesji w Osieku. Prokuratura była jednak innego zdania i oskarżyła Ryszarda Zbrzyznego o składanie fałszywych zeznań.
Sąd Rejonowy nie miał żadnych wątpliwości uznając dziś Zbrzyznego winnym zarzucanych mu czynów. - Ustalenia są takie, że sąd nie miał żadnych wątpliwości, że oskarżony dopuścił się zarzucanego mu czynu w związku z faktem, że w dniu 10 lutego i 1 kwietnia w Sądzie Rejonowym w Lubinie oraz 29 października 2009 roku w Prokuraturze Rejonowej w Legnicy złożył zeznania, z których wynikało, iż zaświadczał on bez żadnych wątpliwości, że jego syn Szymon 17 maja 2008 roku przebywał na terenie posesji w Osieku zeznając, że jest pewien, że terenu tej posesji nie opuszczał. Należy przy tym wskazać, że oskarżony został pouczony o przysługującym mu prawie odmowy składania zeznań przeciwko osobie najbliższej, z czego z pełną świadomością nie skorzystał składając w tej sprawie zeznania, które nie polegały na prawdzie. Dlatego sąd nie mając żadnych wątpliwości co do winy i sprawstwa oskarżonego w zakresie zarzucanego mu czynu, uznał go za winnego popełnienia przestępstwa składania fałszywych zeznań - uzasadniała wyrok sędzia Magdalena Bielecka.
Prokuratura chce dokładnie zapoznać się z uzasadnieniem wyroku i dopiero wtedy podejmie decyzję o ewentualnej apelacji. - Referent sprawy będzie musiał zapoznać się z ustnymi motywami, które sąd przedstawił i podejmie decyzję, czy ten wyrok będzie uznany za słuszny czy ewentualnie będzie składany wniosek o jego pisemne uzasadnienie i ewentualnie wniesienie apelacji od tego wyroku - powiedział prokurator rejonowy w Lubinie, Romuald Brzeziński.
Byłego posła nie było dzisiaj na sali rozpraw. W rozmowie z nami zapowiedział, że zwróci się o sentencję wyroku wraz z uzasadnieniem. - Na pewno się zwrócę poprzez swojego pełnomocnika o sentencję wyroku i jego uzasadnienie i dopiero wtedy będę mógł się do tego odnosić. Dzisiaj pozostawiam to bez komentarza - mówi Ryszard Zbrzyzny.
Były poseł SLD, a dzisiaj etatowy przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Przemysłu Miedziowego przy KGHM przez cały czas twierdził, że jest niewinny i padł ofiarą nagonki politycznej. Ryszard Zbrzyzny wyraził nam zgodę na publikację swojego pełnego wizerunku.
źródło:
http://miedziowe.pl/content/view/79138/78/