Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz: ~rocznik 1951

do ~jerzy45:

Ależ niech sobie przypada i po pięciu swerwismanów i fizjoterapeutów na zawodnika. Ja chcę wiedzieć czemu wysyłamy czterech biatlonistów, skoro najlepszy zajmuje miejsce w siódmej dziesiątce, czemu wysyłamy sześciu alpejczyków, skoro najlepszy jest w pucharze świata na około 150 miejscu?! Musimy mieć czterech biegaczy, skoro poza Kreczmerem są zupełnie beznadziejni? Trzeba okroić tą ekipę do 20 osób, a tym którzy zostaną dać królewskie warunki. To coś jak z letnimi gdzie w Londynie 217 zawodników przywiozło 10 medali, a Węgrzy 159 zawodników 18 medali, choć my mieliśmy jedną drużynę, a Węgrzy trzy =======================
Do Soczi pojechali na wycieczkę?
Obrazek
Jak pisze "Fakt" wśród naszych reprezentantów znalazło się kilku sportowców, którzy na igrzyskach olimpijskich w Soczi nie mają większych szans medalowych... Do Rosji zostali wysłani tylko po to, by inni Polacy mogli zabrać ze sobą więcej serwisantów, fizjoterapeutów itp.[/b]

Apoloniusz Tajner wyjaśnił "Faktowi" dlaczego niektórzy olimpijczycy w kadrze znaleźli się na wyrost. Właśnie dlatego, by można było wysłać do Soczi więcej serwisantów, fizjoterapeutów i ludzi, którzy są potrzebni zawodnikom. Na jednego zawodnika przypada jedna osoba towarzysząca. Polskę na igrzyskach reprezentuje 59. zawodników i zawodniczek. Opiekuje się nimi 56 osób! - Jeżeli Justyna Kowalczyk potrzebuje pomocy ośmiu osób, to jasne staje się, że w naszej kadrze tych osób towarzyszących musi być dużo - wyjaśnił szef polskiej misji. źródło: http://ofsajd.onet.pl/newsy/do-soczi-po ... czke/pv1mc
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Obrazek
Po 42 latach Polak znów zdobył złoty medal igrzysk olimpijskich! Na skoczni normalnej w Soczi 26-letni Kamil Stoch znokautował rywali i poszedł w ślady Wojciecha Fortuny, który był mistrzem w 1972 roku w Sapporo.

Wszyscy przeczuwaliśmy, że może być dobrze. Wszyscy czuliśmy, że złoto jest w zasięgu. Ale że zostanie mistrzem olimpijskim z taką przewagą? Balon oczekiwań napompowany był do granic niemożliwości, a on przerósł nawet te najśmielsze i pofrunął, jak nikomu się nie śniło. Kamil Stoch nie dość, że zdobył złoty medal, to jeszcze pobił rekord skoczni. W pierwszej serii skoczył aż 105,5 metra! W drugiej - 103,5. Miał w sumie aż 12,7 punktów przewagi nad drugim Peterem Prevcem. Brązowy medal zdobył Anders Bardal.

W pierwszej dziesiątce był jeszcze Maciej Kot, który zajął siódme miejsce (101,5 m i 98,5 m), a Jan Ziobro był trzynasty (101 m i 99 m). Dawid Kubacki skoczył 97,5 m i uplasował się na 32. pozycji.

http://www.sport.pl/soczi2014/1,134860, ... __.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

NNNNNNN -


SZYBUJ KAMIL,SZYBUJ JAK NAJDALEJ MOZESZ!!!! SZYBUJ JAK NASZ ORZEŁ, WYSOKO W PRZESTWORZA!!! DUMNI DZIŚ JESTESMY Z NASZEGO POLAKA.... DUMNA POLSKA CAŁA DZIĘKI TOBIE SKŁADA!!!!

==================================
Kamil Stoch jeszcze rano był chory, a teraz jest mistrzem olimpijskim z Soczi!
- Rano pierwsza informacja była taka, że Kamil jest chory. Tak się zaczął ten szalony dzień - komentował w TVP trener polskich skoczków Łukasz Kruczek. - Dzięki dla doktora, fizjoterapeuty, że udało im się go postawić na nogi. Kamil znokautował rywali!
Obrazek
- Nawet nie wiem, kiedy to odreaguję. Jesteśmy bardzo szczęśliwi i wierzyliśmy w sukces naszego syna - powiedział po historycznym triumfie Kamila Stocha jego ojciec Bronisław.

Bronisław Stoch, ojciec Kamila, nie krył wzruszenia wypowiadając się przed kamerą TVP Info. - Wspaniale, to nie do opisania, co działo się w naszych umysłach, sercach, duszach. Byliśmy optymistami, ale zawsze w duszy człowieka czai się niepokój. Byliśmy napięci i pełni niepokoju. Zdzierżyliśmy to, tak samo nie chcieliśmy wyskakiwać przed szereg w wypowiedziach przed tym konkursem, za co teraz przepraszam - mówił Bronisław Stoch.

- Jestem wzruszony, bez tego ani rusz. Tak naprawdę to nie wiem, kiedy to odreaguję (śmiech). Wierzyliśmy w syna, w jego umiejętności, ducha walki. Wierzyliśmy też w pozostałych skoczków. Wspaniale się spisali wszyscy. Wierzyliśmy, ufaliśmy w syna - powtarzał pan Bronisław.

- Przewaga Kamila polega na tym, że jest w życiowej formie - prezes Polskiego Związku Narciarskiego Apoloniusz Tajner trafił w sedno.
Obrazek
- To życiowy sukces dla Kamila, ale też wielki sukces dla całego polskiego sportu. Miejmy nadzieję, że teraz worek z medalami się rozwiąże - powiedział Maciej Kot - siódmy skoczek na małej skoczni, który wespół z Janem Ziobrą nosił na barkach złotego medalistę.

- Kamil jest w takiej formie, że nie ma znaczenia, czy skok jest minimalnie spóźniony czy nie. On wszystko nadrobi - dodał Kot.

Swój rezultat Maciej tak podsumował: - Siódme miejsce, to plan minimum, ale jest lekki niedosyt. Byłem przygotowany na lepsze miejsce. Szkoda lądowania w pierwszym skoku, odjechała mi narta, do czwartego miejsca było blisko, ale czwarte, czy siódme na igrzyskach nie ma znaczenia. Tu liczy się medal - podkreślał Maciej Kot.

- Rano pierwsza informacja była taka, że Kamil jest chory. Tak się zaczął ten szalony dzień - komentował trener polskich skoczków Łukasz Kruczek. - Dzięki dla doktora, fizjoterapeuty, że udało im się go postawić na nogi. Kamil znokautował rywali! Dawno mówiłem Kamilowi, że tak trzeba skakać - pierwsza seria "bomba!" i później jest rezerwa na ewentualny błąd.

źródło: http://olimpiada.interia.pl/news-kamil- ... Id,1103337
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Stoch: myślałem, że nie będę skakać!
Obrazek
Niedziela mogła być smutnym dniem dla Kamila Stocha. Nasz skoczek po wywalczeniu złotego medalu olimpijskiego na skoczni normalnej w Soczi zdradził, że w konkursie mógł w ogóle nie wystąpić! Wszystko przez chorobę, której się nabawił.

- Na razie mam kocioł myśli, tysiące myśli. Jestem megazadowolony. Dziękuję wszystkim tym, którzy pomogli mi osiągnąć ten cel. Te osoby wiedzą, o kim mówię - powiedział Stoch w wywiadzie dla TVP.

- Ten konkurs był wyjątkowy. W samym konkursie czułem się wyjątkowo dobrze, ale po południu miałem myśli, że nie pójdę skakać! - wyjawił lider Pucharu Świata.

- Miałem ból głowy, stan podgorączkowy. Kilka godzin temu nie wyglądało to dobrze - dodał. Sztab medyczny reprezentacji Polski rozpoczął walkę o przywrócenie Stocha do formy pozwalającej na występ. Na szczęście się udało! Stoch wystąpił i dosłownie znokautował resztę stawki. Przyznał, że klucz do zwycięstwa leżał w psychice.

- W takich konkursach najważniejsze jest przygotowanie mentalne. Nie zrobisz nic więcej niż to co umiesz - wyjaśnił.

Stoch odniósł się również do słynnego już kasku, w którym występuje w Soczi. Przypomnijmy, że znajduje się na nim szachownica lotnicza - symbol polskich sił powietrznych.

- Ten kask to było coś, co chciałem mieć na tych igrzyskach. W końcu ma się dobrych lotników - no nie, Polsko? - zakończył.

źródło: http://sport.wp.pl/kat,1039867,title,St ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Adam Małysz: skoki Stocha to był nokaut
Kamil Stoch zro­bił to, co nigdy nie udało się Ada­mo­wi Ma­ły­szo­wi - wy­wal­czył złoty medal igrzysk olim­pij­skich. "Orzeł z Wisły" wy­znał na an­te­nie TVP, że nowy mistrz olim­pij­ski już zro­bił, co miał zro­bić, a teraz liczy na pol­ską dru­ży­nę.

Adam Ma­łysz nigdy w swo­jej ka­rie­rze nie wy­wal­czył zło­te­go me­da­lu igrzysk olim­pij­skich. Były sko­czek wy­znał, że po zło­cie na nor­mal­nej skocz­ni ze Sto­cha spa­dła ogrom­na pre­sja. - Po­ka­zał na co go stać. Nic nie jest w sta­nie go po­wstrzy­mać. Pierw­szy skok był świet­ny, a w dru­gim jesz­cze do­ło­żył ry­wa­lom. Taka prze­wa­ga punk­to­wa na śred­niej skocz­ni to praw­dzi­wy no­kaut. W tym mo­men­cie był w sta­nie do­ko­nać tego tylko Kamil. Teraz Ka­mi­lo­wi bę­dzie znacz­nie ła­twiej ska­kać na dużej skocz­ni. To co miał zdo­być, już zdo­był. Liczę i wie­rzę w naszą dru­ży­nę, mam na­dzie­ję, że po­wal­czą o me­da­le - mówił "Orzeł z Wisły".

- Kamil ma na­praw­dę super otocz­kę wokół sie­bie, bo od­cią­ża go resz­ta a dru­ży­ny, a także cały sztab szko­le­nio­wy. Ja w ta­kiej sy­tu­acji nigdy nie byłem - tłu­ma­czył Adam Ma­łysz.

źródło: http://eurosport.onet.pl/soczi-2014/sko ... kaut/nr2h7
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Fortuna: Kamil jest Wielki, a ja zostałem prorokiem
Obrazek
Wicemarszałek województwa podlaskiego zażartował, czy składać mi kondolencje. Skądże. Jestem przeszczęśliwy. Nareszcie! - mówi wzruszony Wojciech Fortuna, który przez 42 lata był jedynym polskim mistrzem olimpijskich w skokach.

LESZEK BŁAŻYŃSKI: Mocno się pan wzruszył. Wygrana Kamila Stocha zrobiła na panu duże wrażenie.


WOJCIECH FORTUNA:
Dzwoniło do mnie dzisiaj bardzo wiele osób, w tym Jacek Piorunek, wicemarszałek województwa podlaskiego. Zażartował, czy składać mi kondolencje, czy gratulacje. Wiedział jednak doskonale, że przez lata czekałem na to, aż kolejny Polak zostanie mistrzem olimpijskim. Wspierałem Adama Małysza, gdy był w Salt Lake City. Kibicowałem mu w trakcie jego innych startów. Żałowałem, gdy nie udało mu się stanąć na podium. Mówiłem przed Soczi, że następnych 42 lat nie dam rady czekać. Nareszcie! Kamil gratuluję Ci z całego serca. Jesteś wielki!

PS: Pan już wiele miesięcy temu stawiał na Stocha. Nie miał pan nawet chwili zwątpienia?

WOJCIECH FORTUNA
: Pół roku temu mówiłem, że na starość zostanę prorokiem. W książce „Skok do piekła”, która ukazała się w grudniu ubiegłego roku opowiedziałem o moim proroctwie. Widziałem oczami wyobraźni jak Kamil staje na podium i płacze ze wzruszenia, słuchając Mazurka Dąbrowskiego. Ta wizja dotyczyła dużej skoczni. Jestem przekonany, że również na tym obiekcie będzie mistrzem! Odnośnie zwątpienia, to gdy Maksimoczkin poszybował tak daleko, to przeszedł mi dreszcz po plecach, ale to było tylko chwilowe. Najgroźniejsi rywale nie mieli żadnych szans z Polakiem. Gregorowi Schlierenzauerowi zaszkodził wyjazd do Dubaju. Thomas Morgenstern był jeszcze poobijany po tym fatalnym upadku. Bardal i Prevc walczyli, ale nie mieli żadnych szans w starciu z Polakiem.

PS: Niektórzy obawiali się, że Stoch nie wytrzyma presji.

WOJCIECH FORTUNA
: Kamil już wiele razy pokazał, że jest mocny psychicznie. Wygrał przecież mistrzostwa świata w Val di Fiemme. To nie jest nieopierzony małolat, ale dojrzały i pewny siebie mężczyzna. Podoba mi się bardzo jego styl skakania. Robi to z taką swobodą i luzem. Jest już mistrzem globu i olimpijskim, ale to on jeszcze ma wiele lat skakania przed sobą. Jeszcze raz muszę zaznaczyć, że Kamil Stoch to wielki mistrz.

źródło: http://przegladsportowy.onet.pl/igrzysk ... ,1047.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prezydent, premier, marszałek Sejmu i Rosjanie gratulują Kamilowi Stochowi

(...) Rosjanie o Polaku

Prawdziwy mistrz olimpijski - tak z kolei skomentowali rosyjscy dziennikarze zwycięstwo Kamila Stocha.

Rewelacyjny, utalentowany, doskonale przygotowany - to tylko niektóre określenia, jakich używali rosyjscy komentatorzy w stosunku do polskiego skoczka. Komentator telewizji państwowej podkreślił, że skoki narciarskie cieszą się ogromną popularnością w Polsce i na pewno kibice w naszym kraju będą świętować złoty sukces Stocha "do białego rana".

W trakcie turnieju przypomniano również sylwetkę Adama Małysza zauważając, że skoczek z Wisły wygrał w swojej karierze wszystkie nagrody oprócz olimpijskiego złota. - To właśnie udało się już na początku kariery Kamilowi Stochowi - dodał rosyjski komentator. (...)

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Obrazek
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 3
Rejestracja: 11 lut 2014, 09:10
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: madzia0210 »

Cieszę się bardzo, że Pan Stoch zajął pierwsze miejsce w skokach. Mam nadzieje, że również inni Polscy zawodnicy zajmą czołowe miejsca w swoich dyscyplinach sportowych.
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz:

~płatnik abonamentu TVP
:

Za to stuoosobowa ekipa TVP, która poleciała na wczasy 10 dni przed rozpoczeciem IO ma o czym kręcić fascynujące reportaże, których i tak jakoś nie widać. Za nasz abonament te diety i honoraria. To już bym wolał sportowcom na stypendia płacić, gdybym miał wybór, niech się nawet przewracają na trasach, a nie jak darmozjady w hotelach
========================

Soczi 2014: Polki nie przebrnęły kwalifikacji sprintu
Żad­nej Polki nie zo­ba­czy­my w ćwierć­fi­na­łach sprin­tu ko­biet sty­lem do­wol­nym (1,3 km) pod­czas igrzysk olim­pij­skich w Soczi. W kwa­li­fi­ka­cjach od­pa­dły obie Bia­ło-Czer­wo­ne - Syl­wia Jaś­ko­wiec i Agniesz­ka Szy­mań­czak. Ju­sty­na Ko­wal­czyk jesz­cze przed IO zre­zy­gno­wa­ła ze star­tu w tej kon­ku­ren­cji. Kwa­li­fi­ka­cje wy­gra­ła Maika Ca­sper­sen Falla, która wy­prze­dzi­ła Katję Vi­snar i Marit Bjo­er­gen.
Obrazek
Najlepsza polska biegaczka opuściła pierwszy start indywidualny w historii jej występów na zimowych igrzyskach olimpijskich. Kiedy większość zawodniczek trenowała przed sprintem, w tym czasie Kowalczyk przeprowadzała testy przed czwartkowym biegiem na 10 kilometrów "klasykiem".

Pod nieobecność Kowalczyk, oczy polskich kibiców były skierowane na Jaśkowiec i Szymańczak. Jako że trasa sprintu "łyżwą" jest kręta i techniczna z długim finiszem, wydawało się, że będzie to szansa dla Sylwii Jaśkowiec, która w tym sezonie była dwa razy w finale sprintu - w Oberhofie i w Szklarskiej Porębie (odpowiednio trzecie i czwarte miejsce).
Sprintu na igrzyskach 27-letnia Polka nie będzie jednak dobrze wspominać. Trasę 1,3 km Jaśkowiec pokonała w czasie 3.01,21. Myśleniczanka straciła blisko pół minuty (29,14 s straty) do zwyciężczyni kwalifikacji Falli. Polka upadła w trakcie trasy i ostatecznie zajęła 63. miejsce na 67 biegaczek. Podobny los spotkał Hannę Erikson ze Szwecji (52. miejsce). Nieco lepiej spisała się druga z Polek - Szymańczak zajęła 41. pozycję (10,99 s straty), co jednak nie pozwoliło jej zakwalifikować się do ćwierćfinałów, w których wystąpi 30 zawodniczek.

Faworytkami sprintu są Kikkan Randall, a także Marit Bjoergen, która w Soczi już raz podniosła ręce w geście triumfu (15 km stylem łączonym). Norweżka zakwalifikowała się do ćwierćfinałów z trzecim czasem, tracąc do swojej rodaczki Falli 1,1 s. Norweżki rozdzieliła Visnar (0,4 s straty). Randall zajęła 18. miejsce (4,6 s straty). Ćwierćfinały rozpoczną się o godz. 13 czasu polskiego.

Jak donosi nasz specjalny wysłannik do Soczi Tomasz Kalemba, Jaśkowiec przyznała na mecie, że to był "brak koncentracji połączony z pechem".

źródło: http://eurosport.onet.pl/soczi-2014/bie ... intu/pb6el
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
- Ostrzegano nas przed tym. Jest za mało widzów, stadiony nie są pełne i trochę brakuje entuzjazmu - mówi szef marketingu MKOl Gerhard Heiberg o pierwszych dniach igrzysk w Soczi. Aby podnieść frekwencję, organizatorzy rozdają darmowe bilety... wolontariuszom.

- Jestem przekonany, że trybuny będą wypełnione po brzegi - zapowiadał przed rozpoczęciem igrzysk w Soczi Dmitrij Czernyszenko, szef komitetu organizacyjnego. Tymczasem na pustki na trybunach niektórych obiektów narzekają przedstawiciele Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. - Ostrzegano nas przed tym. Jest za mało widzów, stadiony nie są pełne i trochę brakuje entuzjazmu - mówi agencji dpa Norweg Gerhard Heiberg, szef marketingu MKOl.


Brak emocji i widzów

Podobnego zdania jest szef Międzynarodowej Federacji Narciarskiej Gian Franco Kasper. - Jak na razie brakuje emocji na zawodach rozgrywanych na otwartych obiektach, ale to było do przewidzenia - twierdzi Szwajcar.

Mało osób oglądało na przykład short track czy zawody biathlonowe. Kompletu publiczności nie było nawet na jednej z najbardziej widowiskowych konkurencji narciarstwa alpejskiego - zjeździe mężczyzn. Niedzielne zawody w ośrodku Roza Chutor, gdzie jest 7,5 tys. miejsc, obejrzało 6 tys. widzów. Częściowo puste trybuny widać na niektórych zdjęciach z zawodów rozgrywanych podczas igrzysk.

Jednym z powodów niskiej frekwencji są też zaostrzone kontrole bezpieczeństwa. - Na sobotnie konkurencje Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi sprzedano 92 proc. biletów, ale jednocześnie tysiące osób nie zajęło swoich miejsc na trybunach - przyznała rzeczniczka prasowa komitetu organizacyjnego Aleksandra Kosterina. Kontrole bezpieczeństwa spowodowały długie kolejki przed wejściem na obiekty olimpijskie, w efekcie czego wielu kibiców w ogóle nie przekroczyło bram.

Darmowe bilety dla wolontariuszy

Władze MKOl są świadome problemu i próbują nakłonić organizatorów do jego rozwiązania. Jak sobie z nim radzą? Na razie rozdają bilety wolontariuszom. - To zależy od rodzaju zawodów. Jeśli widzimy, że jest mało widzów i są wolne miejsca, to wtedy zapraszamy wolontariuszy - mówi Kosterina.

Na pustki na trybunach na niektórych obiektach olimpijskich narzekano też podczas ostatnich igrzysk w Londynie w 2012 roku. Tam około 20 procent biletów zostało przekazane sponsorom i tzw. "rodzinie olimpijskiej", czyli przedstawicielom MKOl i krajowych komitetów olimpijskich. Na niektóre, mniej atrakcyjne zawody osoby z takimi biletami po prostu nie przychodziły, a organizatorzy rozdawali darmowe wejściówki np. żołnierzom.

źródło: http://www.sport.pl/soczi2014/1,130061, ... no.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Obrazek
Dodatnie temperatury w Soczi stwarzają ogromne problemy organizatorom igrzysk. Przez roztopiony śnieg obiekty olimpijskie stają się niebezpieczne dla zawodników, we wtorek doszło do wielu upadków. Snowboardziści ostro krytykują organizatorów, którzy robią co mogą, by obiekty nadawały się do rywalizacji sportowej.

Jak wielkim problemem jest zbyt miękki śnieg na obiektach w Soczi, pokazały wtorkowe rywalizacje w slopestyle'u i biegach narciarskich. W pierwszej dyscyplinie mieliśmy prawdziwy festiwal upadków i powodem był nie tylko wyjątkowy poziom trudności rosyjskiego obiektu. Upadały doświadczone zawodniczki. Kanadyjka polskiego pochodzenia Kaya Turski, która jest mistrzynią świata, wywróciła się w obu eliminacyjnych przejazdach. Inna Kanadyjka Yuki Tsubota została zniesiona na noszach.

"Jest grząsko", "śnieg jak cukier"

Również w biegach (sprint dowolny) doszło do licznych wywrotek - upadki zaliczyli m.in. polscy sprinterzy Sylwia Jaśkowiec i Maciej Staręga. - Na zjeździe jest bardzo grząsko, moja narta wjechała w miękki śnieg, straciłam równowagę. Popłynęłam, i to dość mocno - powiedziała Jaśkowiec. - Robią się tu takie rynny z sypkim śniegiem, jak cukier. Na takim grząskim miejscu narta wyjechała mi spod tułowia - stwierdził Staręga.

Chinka Xu Wenlong wpadła z impetem na bandę i też została zniesiona na noszach. - To są ekstremalne warunki. Tylu upadków, jakie dzisiaj widzieliśmy, nigdy nie doświadczyłam. I to stało się na olimpiadzie - powiedziała była mistrzyni świata Szwedka Emilie Ohrstig. Jej rodaczka Hanna Erikson, która wpadła w miękki śnieg podczas zjazdu i odpadła z dalszej rywalizacji, stanęła przed dziennikarzami ze łzami w oczach. - Jestem kompletnie załamana - stwierdziła.

Głębokie koleiny, nadzieja na mróz

Dramatyczna może być sytuacja na piekielnie trudnej trasie zjazdu superkombinacji, na której alpejczycy powalczą o medale w piątek. Miękki śnieg oznacza głębokie koleiny dla zawodników jadących w dalszej kolejności. - Rozmawiałem z ludźmi, którzy odpowiadali za iniekcję [utwardzanie trasy za pomocą wtrysku wody, która następnie zamarza. Warunkiem oczywistym jest mróz], ale na dole trasy jest plus 8 stopni, śnieg mięknie. Na odprawie ustalono, że środowy trening zostanie skrócony. Jest nadzieja, że w nocy będzie trochę więcej mrozu [we wtorek w nocy na szczycie na wysokości 2045 m n.p.m. było zaledwie -2 st. C] i dzięki temu ta najbardziej narażona na zniszczenie część trasy zostanie oszczędzona na ostatni trening i na sam zjazd - mówi Sport.pl Vladimir Kovar, trener naszego alpejczyka Macieja Bydlińskiego.


"Pokażemy widzom same upadki? Chcą nas ośmieszyć!"

Już w poniedziałek ostro krytykowali organizatorów snowboardziści, którzy będą rywalizować o medale w konkurencji halfpipe. - W tym stanie pipe nie nadaje się do jazdy. Co my w tej rynnie pokażemy widzom, same upadki? Chcą nas po prostu ośmieszyć. W tych warunkach nie wiem, czy komuś uda się zaprezentować w pełni program, jaki przygotował na igrzyska - powiedział dziennikarzom dwukrotny mistrz olimpijski Shaun White. - Rynna jest do bani. Nie ma jak się w niej pokazać. Na dnie jest papka, ściany się sypią. Przygotowaniem tego obiektu, z użyciem odpowiednich substancji chemicznych, trzeba było zająć się wcześniej, a nie teraz - grzmi inny Amerykanin, Danny Davis.

"Zdrowiem zawodników nikt się nie przejmuje"

Mistrzyni olimpijska w halfpipe z 2006 roku Hannah Teter powiedziała wprost: bezpieczeństwo zawodników jest zagrożone. - Tutaj zdrowiem zawodników nikt się nie przejmuje. Kiedy widzisz jak upadają jeden po drugim, coś jest nie tak - powiedziała.

Organizatorzy tłumaczą się, że robią wszystko, co w ich mocy, aby obiekty nadawały się do rywalizacji sportowej. We wtorek rano ich starania zaskoczyły biegaczy. Na półtorej godziny przed startem sprintu zamknięto trasę (która zawsze była dostępna), bo utwardzano ją metodą tzw. "solenia". Mokry śnieg posypuje się różnymi środkami chemicznymi (m.in. chlorkiem sodu) - te rozpadają się na jony, które obniżają temperaturę zamarzania śniegu, który utwardza powierzchnię. Jak widać, to nie wystarczyło.

źródło: http://www.sport.pl/soczi2014/1,130061, ... yt.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wacław Radziwinowicz: o Olimpiadzie w Rosji jak o nieboszczyku, dobrze lub wcale
Obrazek
O Olimpiadzie w Rosji, jak o nieboszczyku, albo wcale, albo tylko bardzo dobrze. Jak się włączy telewizor czy weźmie do rąk którąś z bliskich reżimowi gazet, to widać tylko zachwyty. Wszystko jest wspaniałe, cudowne, wszyscy są oczarowani. Oni już ogłaszają swój wielki triumf
Wacław Radziwinowicz


Skandalem nie jest to, że w Soczi kradli. Skandal polega na tym, że wydatki olimpijskie są poza wszelką kontrolą społeczną. Konkretny stadion na świecie na 40 tys. miejsc kosztowałby 320 milionów dolarów. W Rosji wychodzi na to, że on kosztuje miliard - mówi w rozmowie z Wirtualną Polską Wacław Radziwinowicz, wieloletni korespondent "Gazety Wyborczej" w Rosji, autor książki "Soczi. Igrzyska Putina". I dodaje, że Aleksiej Nawalny (polityk opozycyjny, wojownik z korupcją) opisał budowę trasy kolejowo-szosowej między Adlerem a Krasną Polaną, która kosztowała 9 mld. I rzeczywiście, inwestorzy do tego się przyznają, tyle wydali. Natomiast Nawalny oblicza, że jeżeli wydano na to 9 mld, to przynajmniej 40 proc. z tych pieniędzy musiało zostać ukradzionych.

Ewa Koszowska: Czym Igrzyska są dla Putina? Dużo "naobiecywał", by mogły się odbyć właśnie w Rosji. Ile z tych obietnic się sprawdzi?

Więcej: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1329,title, ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Tak, jak pisałem wcześniej. Do Soczi wysłano na wycieczkę wielu sportowców, którzy nie mieli żadnych szans zaistnieć na olimpijskiej arenie. Za to na wyjazd załapało się wielu pseudodziałaczy.
==========================================

Soczi 2014: Groothuis złotym medalistą na 1000 metrów, spore niespodzianki, Polacy poza "dziesiątką"

Ho­len­der Ste­fan Gro­othu­is z cza­sem 1.08,39 zdo­był złoty medal w ry­wa­li­za­cji łyż­wia­rzy szyb­kich na dy­stan­sie 1000 me­trów pod­czas igrzysk olim­pij­skich w Soczi. Srebr­ny medal przy­padł Ka­na­dyj­czy­ko­wi Denny'emu Mor­ri­so­no­wi (1.08,43), a trze­ci in­ne­mu Ho­len­dro­wi, Mi­che­lo­wi Mul­de­ro­wi (1.08,74). Zbi­gniew Bród­ka zajął 14. miej­sce, dwie lo­ka­ty niżej upla­so­wał się Kon­rad Niedź­wiedz­ki.

Więcej: http://eurosport.onet.pl/soczi-2014/lyz ... poza/5whrg
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze:

bogaty2

Panie Prezesie Tajner, pokaz Pan teraz klase (o ile Pan ja masz) i przepros Justyne za brak wiary!

Panie Korzeniowski - pokarz Pan klase i przepros za ten wywiad z przed 2 dni - Pamieta Pan jak zostal Pan zdyskwalifikowany w 1992 w Barcelonie na krotko przed meta - Polacy tez wtedy od Pana czegos oczekiwali i sie nie doczekali, mimo to nikt Pana nie krytykowal- Pokaz Pan klase .


----------------------

wierszokleta-od-kotleta

Proponuję tym medalem trzasnąć między oczy "ekspertom".

Piękny bieg, klasa sama w sobie. Justyna wytrzymała więcej niż większość gwiazdek sportowych :).

Gratuluję!

-----------------------

dzidzia_bojowa

No i co? No co?!!!! Do was mówię! Do tych co pluli jadem, co wylewali kubły pomyj. Do tych co żałowali tych swoich pieniędzy z podatków,które miały niby się zmarnować! Nie brązowy, nie srebrny a złoty medal Justyna zdobyła! Wierzyłam od początku. Serdecznie gratuluję!!! I diabelnie się cieszę:)))))

================================

Uśmiech i łzy. Dała z siebie wszystko, mimo złamanej kości stopy. Dziękujemy ! Justyno, jesteś WIELKA ! ! !
==========================
Obrazek
ZŁOTY MEDAL KOWALCZYK!!!
Nieprawdopodobny bieg Justyny, zdeklasowała rywalki, Bjoergen poza podium
Obrazek
Justyna Kowalczyk zdobyła złoty medal w biegu na 10 km stylem klasycznym! Rywalki zdemolowała. Biegnąca ze złamaną piątą kością śródstopia Polka drugą na mecie Szwedkę Charlotte Kallę wyprzedziła o prawie 20 sekund. Trzecie miejsce zajęła Therese Johaug.

Osiem lat temu właśnie w takim starcie Kowalczyk miała sprawić niespodziankę na igrzyskach w Turynie, ale do mety nie dobiegła, na trasie straciła przytomność. Teraz spełniła swoje wielkie marzenia. Wygrała w stylu absolutnie fantastycznym.

- Przez ostatnie dwa lata to był ten bieg, który mnie najmniej zawodził. Czekam, mam nadzieję, że będę gotowa do walki - mówiła przed biegiem Kowalczyk. Była gotowa i pokazywała to w każdym momencie biegu.

Po dwóch kilometrach miała blisko dwie sekundy przewagi nad swoją największą rywalką Marit Bjoergen. W połowie trasy powiększyła zaliczkę do ponad 9 sekund, a na 2 km przed finiszem miała aż 19 sekund przewagi. Polka ostrożnie przejechała ostatni wiraż na zjeździe i popędziła do mety. Wbiegła w czasie 28:17,8. i za metą padła na ziemię. Zanim do mety dobiegły rywalki, wiedziała, że będzie złoto.

Drugie miejsce zajęła Szwedka Charlotte Kalla, która miała czas biegu gorszy o prawie 20 sekund. Trzecie miejsce zajęła Therese Johaug (28 sekund straty). Bjoergen na ostatnim fragmencie straciła wiele i ostatecznie była piąta (33 sekundy straty). Lepszy czas od niej miała jeszcze Aino-Kaisa Saarinen.

To pierwszy medal Kowalczyk w Soczi i drugie złoto na igrzyskach w karierze.

Po raz pierwszy w historii Polska ma dwa złote medale na jednych zimowych igrzyskach olimpijskich. W niedzielę w konkursie na średniej skoczni triumfował Kamil Stoch. Polska w klasyfikacji medalowej jest na ósmym miejscu.

źródło: http://www.sport.pl/soczi2014/1,134861, ... a_.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

"Powiedziałam: albo wygram, albo zdechnę"
- Powiedziałam sobie, że biegnę od początku, mam w nosie taktyki, albo wygram, albo zdechnę - powiedziała zaraz po zdobyciu złotego medalu olimpijskiego w biegu na 10 km stylem klasycznym w Soczi Justyna Kowalczyk.
Obrazek
źródło: http://olimpiada.interia.pl/news-justyn ... Id,1105470
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM