Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Sokoły w KGHM

Post autor: NEVIL »

Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sokoły już z imionami

04.06.2012. Radio Elka

Fiona i Florek – tak będą nazywać się sokoły, które gniazdują na kominie Huty Miedzi Głogów. Imiona spośród kilkunastu propozycji wybrali internauci. Teraz na imiona czekają pisklęta.

W głosowaniu udział wzięło 966 osób. Najwięcej głosów otrzymały imiona Fiona i Florek. Tylko nieco mniejsze poparcie miały - Miedzian i Miedzianka.


Sokoły pojawiły się w hucie kilka lat temu. Na początku kwietnia tego roku samica złożyła 4 jaja. W maju wykluły się z nich pisklęta. Trzy przeżyły, jedno zostało wypchnięte z gniazda przez samca. To, co dzieje się w gnieździe, można obserwować w Internecie dzięki zainstalowanej na kominie kamerze.

Na dziś zaplanowano obrączkowanie młodych sokołów. Jednocześnie na stronie Stowarzyszenia Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół” ogłoszono kolejny konkurs. Tym razem na imiona dla młodych ptaków. (mat)

źródło : http://miedziowe.pl/content/view/57394/495/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

KGHM doceniony za sokoły

2012-07-26, Aktualizacja: 2012-07-26 16:51

Urszula Romaniuk

KGHM Polska Miedź S.A. i Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" otrzymali wyróżnienie redakcji tygodnika "Gazeta Finansowa" w "Raporcie Społecznej Odpowiedzialności Biznesu".

Wyróżnienie przyznano za zaangażowanie w ochronę gatunkową sokoła wędrownego i opiekę nad lęgowym stanowiskiem drapieżnika. Gniazdo sokołów znajduje się na kominie Huty Miedzi Głogów.

źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/148 ... 7e23,1,3,8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Głogów: Trzy sokole pisklęta w hucie
Pisaliśmy, że w tym roku cztery sokole pisklęta wykluły się w gnieździe znajdującym się na wysokości 80 m na czynnym 120-metrowym kominie Huty Miedzi Głogów.
Obrazek
– Niestety, po trzech dniach jedno pisklę padło – mówi opiekun ptaków Paweł Frąckowiak, pracownik zakładu. – Zostały dwie samiczki i samczyk. Są już zaobrączkowane. W tym roku samiec zachowuje się wzorowo – dodaje.

Rok temu też wykluły się cztery pisklęta, ale dwa z nich niedoświadczony wtedy samiec wyrzucił z gniazda. Tym razem wysiadywał jaja, a teraz karmi też maluchy. Na razie nie mają imion. Wybiorą je internauci w trwającym już konkursie. Wyniki będą znane pod koniec czerwca. Gniazdo sokołów wędrownych znajduje się na kominie huty od 2009 roku. Można je obserwować przez całą dobę za pomocą monitoringu (poprzez stronę internetową KGHM). Koszty założenia gniazda na specjalnej platformie i kamer pokryła lubińska spółka. W opiece nad ptakami pracowników zakładu wspiera Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”.

źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/189 ... efff,1,3,3
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


KGHM: Imiona dla sokołów
Hutek dla samca oraz Giga i Miedzianka dla samiczek - te imiona zdobyły najwięcej głosów internautów w konkursie na nazwanie trzech piskląt pary sokołów wędrownych, które zadomowiły się na platformie na kominie Huty Miedzi Głogów.

Czekamy jednak na potwierdzenie tej informacji. Sokoły od kilku lat mają gniazdo na kominie huty. W tym roku były cztery pisklęta, ale jedno nie przeżyło.
Obrazek
źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/191 ... bd71,1,3,8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sokół z KGHM w Głogowie, karmi młode

źródło + video : https://www.youtube.com/watch?v=cM19sI0kxDc
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Małe sokoły są już na świecie

Sokoły na kominie głogowskiej huty sprawiły załodze prezent. Z jaj, które samica złożyła na platformie lęgowej w marcu wykluły się pisklęta. Maluchy przyszły na świat przed Dniem Hutnika.

Klucie młodych odbyło się praktycznie w ciągu jednej doby. Zwykle przeciąga się to w czasie na dwie, trzy doby. Teraz zsynchronizowało się to pięknie i książkowo. Trzydzieści dni i nastąpił wylęg. Sokoły przyszły na świat pod koniec kwietnia.Trójka młodych świetnie rośnie. Z dnia na dzień przybiera na wadze. Ich obrączkowanie planowane jest na około 20 maja - informuje Paweł Frąckowiak z Działu Ochrony Środowiska Huty Miedzi Głogów.

Maluchy mogą obecnie osiągać wagę około 200 gram. Do obrączkowania powinny ważyć około 600 gram. - Sokoły nie rosną o wiele większe niż 600 gram. Podczas obrączkowania niewiele przyrastają. Mają już ustabilizowaną wagę. Obrączki zakłada się w odpowiednim terminie, by młode nie miały możliwości ucieknięcia i wyskoczenia z gniazda, a jednocześnie w takim momencie, by obrączka nie spadła - wyjaśnia Paweł Frąckowiak.

Już wkrótce dowiemy się jakie imiona otrzymają młode sokoły. 12 maja zakończył się pierwszy etap konkursu ogłoszonego przez KGHM i Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt „Sokół”. Spośród nadesłanych przez internautów propozycji imion Komisja wybierze najciekawsze. Te zaś poddane zostaną selekcji poprzez głosowanie. Zwycięzcy konkursu otrzymają nagrody ufundowane przez organizatorów.

źródło: http://miedziowe.pl/index.php?option=co ... nistratora.
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Na tej stronie można oglądać podest przed gniazdem i gniazdo sokołów - http://webcam.peregrinus.pl/pl/glogow-kghm-podglad
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sokoły wybierają zakłady przemysłowe - dlaczego?
Obrazek
Ich rodzinne gniazda są na kominach górujących nad instalacjami przemysłowymi. Nie przeszkadza im proces rafinacji ropy ani wielka synteza chemiczna. Od 20 lat zagrożone wyginięciem sokoły wędrowne - z pomocą człowieka - przychodzą na świat na terenach wielkich polskich zakładów przemysłowych.

Skierka - samica sokoła wędrownego, z poświęceniem wysiaduje jaja w budce lęgowej zamontowanej na wysokości 130 m najwyższego komina rafinerii Lotosu w Gdańsku. Ani urodzona w gnieździe na warszawskim Pałacu Kultury Skierka, ani jej partner Gryf nie wiedzą, że dzięki dwóm kamerom umieszczonym w samej budce i na podeście podglądają je setki internautów. Jeśli wszystko pójdzie dobrze, kilka dni po Świętach, w gnieździe nad gdańską rafinerią na świat przyjdą cztery kolejne młode sokoły.

Budki podobne do tych w Gdańsku znajdują się m.in. na instalacjach płockiego PKN Orlen, należącej do KGHM Hucie Miedzi Głogów, zakładów azotowych w Policach i Puławach. W 2015 r. w gniazdach na instalacjach przemysłowych przyszło w sumie 31 młodych sokołów, a w ub. roku - 54.

Sławomir Sielicki ze Stowarzyszenia na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" na pytanie, czy sokołom nie przeszkadza sąsiedztwo ludzi i instalacji przemysłowych odpowiada przecząco. "Dla nich to substyt naturalnego środowiska - skał, wysokich drzew. A poza tym, sokoły - jak wszystkie drapieżniki - są leniwe. A w pobliżu ludzi występują gatunki stanowiące naturalny pokarm sokołów - przede wszystkim gołębie. Spasiony miejski gołąb to numer jeden w sokolim menu.

Jak mówi Sielicki, obok zakładów w Puławach, choć gołębie zdarzają się dość rzadko, doliczono się 54 innych gatunków ptaków, które stanowią sokoli przysmak. Sokół poluje w sposób morderczo skuteczny. Ofiar wypatruje z wysokich punktów obserwacyjnych lub z powietrza. Potem spada na nie z prędkością przekraczającą 320 km na godzinę. Według Wikipedii lot nurkowy czyni go najszybciej poruszającym się organizmem na Ziemi. Dzięki tej zawrotnej prędkości sokół potrafi uśmiercić ofiarę znacznie od siebie większą. Gdy zdobycz opada drapieżnik nawraca i przechwytuje ją w locie, by nie spadła na ziemię. Nie poluje nigdy na ptaki kryjące się na drzewach czy na ziemi.

Najwyraźniej ludzkie sąsiedztwo dobrze służy drapieżnikom, bo para, która gniazdowała na warszawskim PKiN dożyła sędziwego, jak na sokole życie, wieku 20 i 19 lat. "To chyba rekord" - podkreśla Sielicki.

Do lat 40. ubiegłego wieku sokoły wędrowne w Polsce gniazdowały prawie wyłącznie w lasach. Ponieważ nie są mistrzami w budowaniu, korzystały z gniazd innych gatunków. Ale w latach 50. i 60., ze względu na powszechnie stosowany środek ochrony roślin DDT (polska nazwa handlowa - Azotox) występujące naturalnie sokoły całkowicie wyginęły.

"Na szczęście dla sokoła, który od tysięcy lat był bardzo ceniony, gdy zaczął masowo ginąć ze środowiska naturalnego, sokolnicy zaczęli podejmować próby hodowli i opracowali metody jego introdukcji, czyli ponownego wprowadzania do środowiska naturalnego - mówi Sielicki.

Początkowo sokolnicy próbowali przywrócić ptaki polskim lasom, ale pierwsza próba lęgu nastąpiła w 1998 r. na warszawskim PKiN. Była to próba nieudana, prawdopodobnie ze względu na wiek samicy. Jednak - jak mówi Sielicki - tego samego roku zaobserwowano dwie pary sokołów wędrownych przy kominach dużych zakładów przemysłowych - wrocławskim Anwilu i toruńskiej Elanie.

"Ponieważ na takich konstrukcjach nie ma miejsca na złożenie gniazda, zainstalowaliśmy sztuczne na kominach na wysokości 120 m - mówi. Ptaki szybko zaakceptowały nowe miejsca i w 1999 r. z obu wyprowadziły młode. Po 30 latach sokoły wróciły na polskie niebo" - dodaje

W PKN Orlen sokoły ratują od ponad 16 lat. Po raz pierwszy samca sokoła wędrownego zauważono w 1986 roku w pobliżu kompleksu produkcyjnego w Płocku. Potem nastąpiła długa przerwa do 1997 r. Od 1999 r. rozpoczęła się współpraca z Radą Programu "Restytucji Sokoła Wędrownego w Polsce", która od 2002 roku przekształciła się w Stowarzyszenie na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół". W roku 1999 w Orlenie zbudowano dwie budki lęgowe na wysokich kominach - zakładowej elektrociepłowni i tzw. instalacji Clausa. Na pierwsze pisklaki przyszło poczekać do maja 2002 roku.

Nie zawsze obywa się bez problemów. Na przełomie 2015/2016 roku zainstalowano nową budkę lęgową na kominie instalacji odsiarczania spalin wyposażoną w kamery i termometr. W styczniu 2016 roku, jeszcze przed rozpoczęciem okresu lęgowego, budki zainstalowane na kominach instalacji Clausa i zakładowej elektrociepłowni zostały zasłonięte, aby skłonić parę sokołów do wyboru nowego gniazda. Ptaki znalazły nową budkę i złożyły w niej dwa jaja. Niestety, nie wykluły się z nich młode. W stowarzyszeniu "Sokół" zdecydowali o zastosowaniu tzw. adopcji własnej. W maju do gniazda podłożono trzy pochodzące z hodowli samczyki. Sokoły zaakceptowały młode.

Do 2015 roku Orlen może się pochwalić 42 pisklętami sokoła wędrownego. Zdaniem sokolników, na terenie zakładu produkcyjnego w Płocku znajduje się najdłużej produktywne stanowisko w Polsce, gdyż nieprzerwanie każdego roku ptaki o imionach Verva (od paliwa Verva) i Rafik (od rafineria) wyprowadzają młode, co dla tego gatunku jest rzadkością. Pracownicy Orlenu w ramach zorganizowanych konkursów nadają imiona wyklutym pisklętom. W roku 2010 dzięki założonym nadajnikom możliwe było śledzenie ich wędrówek.

Imiona dla swoich sokołów wybierają też pracownicy należącej do KGHM Huty Miedzi Głogów. W 2016 roku głogowskie gniazdo opuściły Miedziak, Rudek, Ruda i Miedzia.

W 2013 roku w gnieździe odchowały się trzy młode - Giga, Miedzianka i Hutek. Duży temperament i ciekawość świata sprawił, że opuściły one gniazdo o kilka dni za wcześnie. Odłowione przez pracowników huty zostały oddane pod opiekę Stowarzyszenia i po kilku dniach wpuszczone z powrotem do gniazda skąd powędrowały w świat.

Największym temperamentem i wagą odznaczała się Giga, która w 2016 roku wyprowadziła swój pierwszy lęg w gnieździe na Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie.

"Uratowanie samicy, która uległa wypadkowi na torowisku huty zapoczątkowało historię sokolego gniazda w Hucie Miedzi Głogów. Stowarzyszenie Na Rzecz Dzikich Zwierząt "Sokół" poprosiło dyrekcję huty o zamontowanie platformy lęgowej dla sokołów na wskazanym miejscu. Obiektem tym był komin Wydziału P-22, tzw. "Koniczynka". Platforma lęgowa została wykonana jesienią w 2008 roku środkami własnymi huty. Od 2009 roku po dzień dzisiejszy gniazdo opuściły 22 młode sokoły" - mówi Paweł Frąckiewicz z Wydziału Ochrony Środowiska Huty.

Jak dodaje, historia uczestnictwa w programie przywrócenia na polskie niebo sokołów to przypadek i dobra wola, ale przede wszystkim sympatia ptaków, które zagnieździły się na kominie huty i już go nie opuściły.

Sławomir Sielicki podkreśla, że od samego początku programu reintrodukcji sokołów w Polsce Stowarzyszenie spotyka się z dużą przychylnością ze strony firm, które na własny koszt instalują gniazda i finansują ich monitoring. Odmowy - jak podkreśla - rzadkie, motywowane są obawą, że sąsiedztwo chronionego gatunku może utrudniać korzystanie z instalacji, np. remonty kominów. "W ostatnich latach zdarzało się, że mimo prowadzenia prac na kominach sokoły wyprowadzały młode. Wymagało to jedynie dyscypliny ze strony wykonawców. Przy odrobinie dobrej woli natura z człowiekiem może współistnieć" - dodaje.

Skierkę i Dryfa, ale też sokoły z Orlenu, Polic, Głogowa, PKiN i innych miejsc można oglądać na stronie

http://peregrinus.pl/pl/podglad-gniazd-na-zywo

źródło: http://wgospodarce.pl/informacje/35550- ... e-dlaczego
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  Bing [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM