Komentarze internautów:
antyulga z IP: 46.171.175.* (2013-05-06 08:42)
Pytanie zasadnicze: jakie było ratio legis pozostawienia tej ulgi w pewnym zakresie? Ulga na internet straciła rację bytu i należało ją po prostu zlikwidować, bo jeśli można odliczać od dochodu wydatku na internet, to niby dlaczego nie można odliczać wydatków na: telefon, energię, gaz, abonament RTV, wywóz śmieci itd. itp. Ulga ta kilka lat temu miała promować korzystanie z nowego medium, jakim był internet i zachęcać ludzi do korzystania z tego internetu. Obecnie nikogo już zachęcać nie potrzeba i tą ulgę należało po prostu zlikwidować, a nie jedynie ograniczyć i to tak, żeby znów mnozyły się interpretacje i wyroki, bo nikt do końca nie wie, jak to stosować.
-------------------------------------
:
jestesciezalosni z IP: 145.237.253.* (2013-05-06 11:36)
Oto przykład tworzenia prawa. Za rok znów pojawią się eksperci- tym razem ku uciesze kilku czytelników i całej redakcji, piętnujący urzędasów, którzy dostali od legislatora wytyczne jak interpretować przepis, który przecież ma służyć wpływom budżetowym a nie rozwiązywaniu kalamburów słownych. Pojawi się tytuł : urzędnicy naginają prawo zabierając ulgę albo sądy stanęły po naszej stronie. Urzędnicy ponieśli klęskę. Płacimy za błędy urzędników wypłacając odsetki za niesłusznie zabrana ulgę, którą po wielu perturbacjach zajął się Sąd Najwyższy itp,itd Za rok może dwa nikt nie ośmieli się napisać, że Senatorzy ( profesorowie, prawnicy, autorytety moralne) wprowadzili przepis nie potrafiąc skonstruować czytelnego zdania w języku polskim a następnie Pan Prezydent podpisał ustawę...
===================================
Nowa ulga internetowa w PIT (nie)tylko do jednokrotnego użytku
Być może dopiero sądy rozstrzygną, czy obowiązujące nowe brzmienie przepisów pozwala podatnikom tylko raz odliczyć w PIT wydatki ponoszone z tytułu użytkowania internetu, czy też mogą tak postępować wielokrotnie. Pod warunkiem, że zachowują pewne odstępy czasu.
Od 1 stycznia 2013 r. obowiązuje nowa, tylko dwuletnia ulga internetowa. Podatnicy skorzystają z niej, dopiero rozliczając się za ten rok, a więc w zeznaniach składanych do 30 kwietnia 2014 r. – i to nie wszyscy. Zgodnie z uzasadnieniem do tych zmian z preferencji będą mogły skorzystać osoby, które wcześniej nie odliczały wydatków na internet, oraz podatnicy, którzy pierwszy raz zrobili to w zeznaniu za 2012 r. Czy można jednak odczytać przepis w ten sposób, że po roku przerwy z ulgi będzie można znowu korzystać przez dwa lata? Część ekspertów twierdzi, że tak.
Sporny przepis o „okresie poprzedzającym”
Zgodnie z art. 26 ust. 6h ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2012 r., poz. 361 z późn. zm.) podatnik może uwzględnić w rozliczeniach ulgę internetową tylko w kolejno po sobie następujących dwóch latach podatkowych – jeżeli w okresie poprzedzającym te lata nie korzystał z niej.
Jak mówi Dominik Szczygieł, doradca podatkowy i radca prawny w MSDS Legal, przepis można interpretować dwojako, w zależności od sposobu rozumienia pojęcia „okres poprzedzający”.
Jeżeli przyjmiemy, że okres poprzedzający to wszystkie lata przed rokiem, za który chcemy ulgę potrącić, to rzeczywiście będzie można z niej korzystać tylko raz. Jeżeli zaś przyjmiemy, że to tylko rok podatkowy, to wówczas wystarczyłby rok przerwy, aby ponownie korzystać z preferencji przez dwa kolejne lata.
Argumenty za odliczeniem tylko raz
– Osobiście skłaniam się do pierwszej wersji. Odliczenie wydatków na internet powinno przysługiwać wyłącznie przez dwa kolejne lata podatkowe i to tylko tym, którzy w ogóle do tej pory z niego nie korzystali – wskazuje Dominik Szczygieł.
Podobnie twierdzą Jacek Budziszewski, doradca podatkowy i dyrektor Działu Audytu Podatkowego, oraz Anna Żarkowska, doradca podatkowy i dyrektor Biura Obsługi Polisy Podatkowej w Instytucie Studiów Podatkowych.
– Przepis wyraźnie stanowi o okresie poprzedzającym, a nie tylko roku poprzedzającym rok, za który podatnik korzysta z ulgi – argumentują eksperci instytutu.
Takie stanowisko zajmuje też Andrzej Marczak, doradca podatkowy i partner w KPMG.
Wątpliwości ekspertów
Jan Czerwiński, radca prawny z kancelarii Domański Zakrzewski Palinka, zwraca jednak uwagę, że ustawodawca najpierw odwołuje się do lat podatkowych, a następnie do okresu poprzedzającego te lata. A to może sugerować, że także przez słowo „okres” należy rozumieć rok podatkowy, czyli mówiąc inaczej okres rozliczeniowy w PIT.
– W konsekwencji czytając wyłącznie ten przepis, można dojść do wniosku, że dopuszcza on korzystanie z ulgi w dwuletnich okresach, byle zostały one przerwane co najmniej na jeden rok (okres) podatkowy – stwierdza Jan Czerwiński.
Przyznaje równocześnie, że cel wprowadzenia tego przepisu był inny. A szanse na przeforsowanie przed organami podatkowymi korzystnej interpretacji są nieduże, podobnie – przed sądem administracyjnym.
W ocenie Dariusza M. Malinowskiego, doradcy podatkowego, ustawa daleka jest od precyzji. Jego zdaniem prawdopodobnie zamierzeniem ustawodawcy było ograniczenie prawa do odliczenia tak, aby było możliwe tylko raz – przez dwa kolejne lata. Jednak w takiej sytuacji należało się posłużyć liczbą mnogą „w poprzedzających okresach”, zamiast „w poprzedzającym okresie”.
– Gramatyczna wykładnia art. 26 ust. 6h ustawy o PIT uprawnia więc do wykładni, że podatnicy mają możliwość odliczania wydatków na internet w cyklach: dwa lata odliczania, rok przerwy (ów okres poprzedzający), dwa lata odliczania, rok przerwy, itd. – mówi ekspert.
Uzasadnia, że podatnicy nie mogą ponosić odpowiedzialności za to, że ustawodawca nie potrafił sprawnie posługiwać się językiem polskim.
Być może rozwiązaniem problemu będzie wystąpienie przez dociekliwego podatnika o interpretację podatkową, a następnie – ponieważ jest pewne, że będzie niekorzystna – jej zaskarżenie do sądu, NSA nie wyłączając.
Ulga internetowa
Tak było
Odliczyć od dochodu można było wydatki ponoszone przez podatnika z tytułu użytkowania sieci internet, w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł.
Tak będzie
Odliczyć od dochodu można wydatki poniesione przez podatnika z tytułu użytkowania sieci internet, w wysokości nieprzekraczającej w roku podatkowym kwoty 760 zł. Odliczenie przysługuje podatnikowi wyłącznie w kolejno po sobie następujących dwóch latach podatkowych, jeżeli w okresie poprzedzającym te lata nie korzystał z tego odliczenia.
Podatnik, który w zeznaniu podatkowym składanym za 2012 r. po raz pierwszy skorzystał z odliczenia, może skorzystać z tego odliczenia wyłącznie za rok 2013.
źródło:
http://serwisy.gazetaprawna.pl/pit/arty ... zytku.html