Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Prokuratura zbada sprawę nielegalnego obrotu śmieciami
Obrazek
Sprawą ewentualnych nieprawidłowości związanych z odbiorem i utylizacją śmieci przez wrocławską firmę WPO Alba zajmie się prokurator.

To efekt naszego tekstu "Gdzie znikają wrocławskie śmieci?". Napisaliśmy w nim, że dominująca na lokalnym rynku gospodarki odpadami firma Alba, choć ma obowiązek dostarczania wszystkich zebranych śmieci do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych (RIPOK) w Rudnej Wielkiej, to wywozi tam tylko część z nich. I to pomimo że od nowego roku firma podniosła ceny za odbiór odpadów, tłumacząc podwyżkę właśnie koniecznością dowozu śmieci do oddalonej o 80 km od Wrocławia miejscowości. Przedstawiciele Alby nie potrafili nam wczoraj wyjaśnić, co dzieje się z pozostałymi zbieranymi przez nich odpadami. Prokurent firmy, Zenon Parosa twierdził, że trafiają one do własnej instalacji spółki we Wrocławiu, przy ul. Szczeciąskiej. To jednak po pierwsze niezgodne z prawem, a po drugie Alba nie ma tam warunków do składowania i utylizacji odpadów. Jak twierdzą specjaliści, z którymi rozmawiała "Gazeta" - z Urzędu Marszałkowskiego i Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska - nie powinna ich tam nawet sortować. - Dlatego prokurator okręgowy zdecydował dziś o wszczęciu z urzędu postępowania wyjaśniającego w tej sprawie. Prowadzić je będzie Prokuratura Rejonowa dla Wrocławia-Stare Miasto - poinformowała nas Małgorzata Klaus, rzecznik Prokuratury Okręgowej we Wrocławiu. źródło:: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3577 ... z2ItwJSXMD
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Złoty śmieciowy interes. Podnieśli opłaty, a tanio wywożą
Śmieci, które od 1 stycznia powinny trafiać tylko do regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych w Rudnej Wielkiej, wciąż trafiają do tańszych składowisk w Lubinie i Jaroszowie. Alba na takim gospodarowaniu mogła zyskać w ostatnich tygodniach kilkaset tysięcy złotych. Sprawę bada już prokuratura


(...) Udało nam się to ustalić. Część odpadów Alba wywozi do zakładu Ekopartner w Lubinie. Potwierdził nam to doradca zarządu tej spółki Wojciech Woźniakowski. (...)

(...) Za odbieranie odpadów od Alby ukarany zostać może również Ekopartner z Lubina. Dla RIPOK-ów, które odbierają śmieci spoza własnego regionu, prawo przewiduje karę pieniężną w wysokości 500 zł za każdą przyjętą tonę odpadów. (...)


źródło: http://wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,3575 ... LokWrocTxt
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sejm znowelizował ustawę śmieciową

W piątkowym głosowaniu posłowie znowelizowali ustawę śmieciową. Większość samorządów uważa, że nowela jest dla nich korzystniejsza od obecnych przepisów. Zmiany pozwolą gminom naliczać opłaty za wywóz odpadów według różnych metod, a nie tylko jednej.


W głosowaniu wzięło udział 452 posłów, za było 441 posłów, 8 było przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu.

Posłowie w trakcie głosowania odrzucili poprawki SLD i Solidarnej Polski. W tym tę, która pozwalała gminom na bezprzetargowe powierzenie gospodarki odpadami lokalnym spółkom komunalnym.

Więcej: http://biznes.interia.pl/nieruchomosci/ ... wa,1886819
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Gminy wlepią mandaty za niesegregowanie śmieci. Tyle że nielegalnie

Za źle posegregowane śmieci można dostać nawet 500 zł mandatu, a aby to sprawdzić, w naszych śmietnikach nurkować mają policjanci, strażnicy miejscy, a nawet gminni urzędnicy. Tymczasem mandat za nieposegregowane śmieci jest jednak nielegalny i przyjmować go nie trzeba.


(...) Problem w tym, że takie grzywny za źle posegregowane śmieci są całkowicie nielegalne i przyjmować ich nie powinniśmy.
- Orzecznictwo sądów administracyjnych jasno wskazuje, że regulaminy utrzymania czystości w gminach nie stanowią przepisów porządkowych, a co za tym idzie nie mogą zawierać kar w postaci grzywien za wykroczenie - zaznacza mecenas Jędrzej Klatka, specjalista od prawa śmieciowego w kancelarii radców prawnych Klatka i Partnerzy.

Jego zdaniem wiele w ostatniej chwili uchwalanych regulaminów dostosowujących lokalne przepisy do ustawy śmieciowej jest po prostu niezgodnych z prawem, a wojewodowie nie zakwestionowali ich tylko dlatego, by nie opóźnić wejścia w życie nowej ustawy.

I chociaż regulamin zakłada mandat za źle posegregowane śmieci, płacić go nie musimy. Najlepiej już na początku odmówić jego przyjęcia. Co ciekawe szykując się do wejścia ustawy śmieciowej, gminy wydały zgodę na przeszukiwanie naszych kubłów na śmieci straży miejskiej czy nawet miejskim urzędnikom. Jednak to nie oni będę szukać niesegregujących.

Nowe przepisy wskazują, że o źle posegregowanych śmieciach donieść powinna firma, która będzie je odbierać.
- Zgłosić to powinna do gminy. To jest naprawdę absolutny wyjątek, gdy prawo nakazuje donoszenie. Nie potrafię znaleźć podobnie absurdalnych przepisów - mówi mec. Jędrzej Klatka.

Co jeśli zostaniemy złapani na niesegregowaniu śmieci? Jak pisaliśmy, gmina nie ma prawa nałożyć na nas żadnej grzywny. Może jednak zażądać więcej pieniędzy za wywóz odpadów.
- W momencie, kiedy klient do pojemnika na odpady surowcowe wrzuca odpady komunalne najpierw jest upominany. Jeśli taki proceder się powtarza, wówczas możemy odebrać pojemnik jako zmieszane odpady komunalne, czyli drożej - mówi Joanna Mroczek z MPO w Warszawie.

To dlatego w nowo uchwalonych cennikach stawki zróżnicowano, wprowadzając niższe opłaty dla segregujących i wyższe dla niesegregujących śmieci. Złapani na tym, że papier wrzucili do szkła, a plastik do odpadków organicznych będą musieli zapłacić więcej. Jednak już po karnym miesiącu będą mogli ubiegać się o obniżenie stawki.

Pytanie tylko, co to znaczy posegregowane śmieci? Czy plastikowe opakowanie po jogurcie trzeba umyć? Czy z butelek trzeba zdjąć korek i naklejkę? Czy pudełko po mleku wrzucić do papierów? A czy jedna omyłkowo wrzucona do papierów puszka sprawi, że śmieciarz na nas będzie musiał donieść? Tego już nie precyzuje ani ustawa, ani większość śmieciowych regulaminów przyjętych przez gminy. (...)

Więcej: http://finanse.wp.pl/kat,104132,title,G ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ustawa śmieciowa ułatwi przejęcie rynku firmom zagranicznym i wzrost cen
Ustawa śmieciowa, narzucająca samorządom organizowanie przetargów na wywóz i zagospodarowanie odpadów, w dłuższej perspektywie może spowodować dominację na polskim rynku firm zagranicznych, a w efekcie - drastyczne podniesienie cen.

Związek Miast Polskich uważa, że firmy zagraniczne będą konkurować ze spółkami komunalnymi przede wszystkim ceną, a to może doprowadzić do upadku rodzimych przedsiębiorstw. Zamiast zwiększyć konkurencję, ustawa może w efekcie ją zmniejszyć, na czym stracą mieszkańcy polskich gmin.

Według danych Związku Miast Polskich, 2/3 polskich samorządów już teraz organizuje przetargi na wywóz śmieci z należących do nich nieruchomości. Po wejściu w życie będą je organizowały dla obszaru całej gminy.

- 1/3 samorządów w Polsce ma dobrze działające firmy komunalne, które zajmują się m.in. odbiorem odpadów. Przez lata w te firmy się inwestowało. One dają zatrudnienie dziesiątkom tysięcy ludzi. Inwestowaliśmy w nie miliony złotych. Teraz będzie sytuacja, w której firmy prywatne, zagraniczne, z dość nielimitowanym kapitałem stają do przetargu - tłumaczy Tomasz Podkański ze Związku Miast Polskich. Jego zdaniem polskie firmy prywatne, czy nawet komunalne nie mają szans z taką konkurencją. - Firmy zagraniczne bez zmrużenia oka - jak sądzimy - będą mogły zejść z ceną, zaczekać aż konkurenci padną i potem jako monopoliści będą się czuli swobodniej na rynku, co możemy odczuć - dodaje.

Niespójne prawo dotyczące samorządów

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,104132,title,U ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Dłubała: Będzie drożej i to dużo
04.03.2013. Radio Elka

Mieszkańcy Lubina wciąż nie wiedzą ile od lipca będą płacić za śmieci. W zeszłym roku prezydent Robert Raczyński postanowił zbojkotować nowe przepisy dotyczące gospodarki odpadami. Wszystko idzie więc bardzo powoli.

Do tej pory udało się jedynie przekazać zadanie Miejskiemu Przedsiębiorstwu Wodociągów i Kanalizacji, które przygotowuje przetarg. Poza tym nic więcej nie wiadomo. Podczas ostatniej sesji rady miejskiej pytali o to radni. Ryszard Dąbrowski, kierownik referatukomunalnego, nie potrafił za bardzo wyjaśnić wątpliwości. - Środki finansowe na ten cel są zabezpieczone w budżecie miasta. W tym roku jest to 10 milionów zł. Cały czas jednak trwają prace. Uczymy się tego nowego systemu. Pytań jest więcej niż odpowiedzi. We wtorek w życie wchodzi nowelizacja ustawy, a w planach prawdopodobnie jest kolejna. Wiemy, że musimy zdążyć do lipca i postaramy się zmieścić w terminie - mówił R. Dąbrowski.

Więcej mówił sekretarz Lech Dłubała. Podkreślał, że na pewno wszyscy zapłacą więcej. - Większość gmin nie ustaliła jeszcze opłaty za wywóz śmieci. W zasadzie to nie wiadomo, jak to na razie ustalać. Najpierw ogłosimy przetarg, by zobaczyć ile nas to wszystko będzie kosztować. Potem odpowiednio do zasady podzielimy koszty na mieszkańców i wtedy będzie wiadomo, ile zapłacimy. Jedno jest pewne, będzie drożej i to dużo drożej - wyjaśniał L. Dłubała.

Zdaniem sekretarza mieszkańcy zapłacą od lipca dwa razy więcej za wywóz śmieci niż obecnie. (mat)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/61947/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Tsunami cenowe nadciąga: Za wywóz śmieci zapłacimy 3 - 4 razy więcej. A nikt nie wie, dlaczego
Obrazek
Tę podwyżkę odczuje dosłownie każdy Polak i to bez względu na to, czy jest emerytem, niemowlakiem, czyściochem czy brudasem. Od 1 lipca za odbiór i utylizację śmieci każdy z nas zapłaci dwa, a niektórzy nawet cztery razy drożej niż dotychczas. Co najgorsze władze miast czy gmin nie potrafią, a często nie chcą wyjaśnić – dlaczego dotychczasowa opłata za śmiecenie przez jedną osobę w bloku wynosiła - 6 - 8 zł, a teraz ma wynieść do 20 zł. Jeszcze gorzej jest z domkami jednorodzinnymi – tam zamiast dotychczasowych 18 - 25 zł zapłacimy, tak jak w Warszawie, nawet 89 zł.

Więcej: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... czego.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

W sprawie śmieci więcej pytań, niż odpowiedzi

13.03.2013. Radio Elka

Przynajmniej do maja muszą poczekać mieszkańcy Lubina, by poznać nowe stawki za wywóz śmieci. Na razie ustalono, że firmę, która odbierze odpady, zajmie się Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji. Wiadomo też, że deklaracja dotyczące tego, czy dane gospodarstwo będzie segregować odpady, czy też nie, powinny zostać złożone do 12 maja.

- Doszliśmy do wniosku, że najpierw należy przeprowadzić przetarg, poznać prawdziwe ceny i potem na ich podstawie przygotować stawki dla mieszkańców. Wszystkie gminy, które zrobiły na odwrót, będą musiały potem robić korekty. Bo albo będą pobierać za mało i dokładać do interesu, albo będą za dużo pieniędzy ściągać z mieszkańców. My chcemy tego uniknąć - mówi Jarosław Wantuła, prezes MPWiK.

Spółka ogłosi przetarg na odbiór odpadów w piątek. Rozstrzygnięcie powinno być w maju. Wtedy wodociągi oszacują stawki i przedstawią radzie, która będzie głosowała nad ich przyjęciem. Rada miejska zdecydowała, że w Lubinie będzie obowiązywała stawka od osoby. Opłaty będą wpływały do kasy MPWiK. Mieszkańcy domków będą to robić osobiście, lokatorzy bloków za pośrednictwem spółdzielni lub wspólnot. Podobnie będzie z deklaracjami dotyczącymi segregacji odpadów.

Od lipca mieszkańcy domków będą mieć przy posiadłościach cztery kubły na śmieci. Niewiele zmieni się natomiast w budynkach wielorodzinnych. - Segregacja już w tej chwili była prowadzona. Na osiedlach są ustawione kontenery na segregowane odpady. Mieszkańcy dostaną też worki na odpady biodegradowalne - wyjaśnia J. Wantuła. Każde gospodarstwo otrzyma też w ramach programu kubeł na śmieci.

Na razie nie ma jednak pomysłu, jak gmina lub wodociągi będą kontrolować, czy dana rodzina robi selekcję odpadów. - To jest problem, z którym borykają się wszystkie samorządy. Ustawodawca nie przewidział wielu rzeczy. Trudno będzie sprawdzić, kto wrzucił nie te odpady do danego kontenera. Pewnym sensie będzie prawdopodobnie obowiązywała odpowiedzialność zbiorowa. Nie jesteśmy bowiem zapewnić każdej rodzinie osobnych pojemników na poszczególne odpady. Liczymy też na uczciwość mieszkańców. Jeżeli ktoś zadeklaruje, że będzie segregował odpady, to powinien tak robić - przyznaje J. Wantuła.

Przygotowano już wzór deklaracji, jaki mieszkańcy muszą złożyć do połowy maja. Chociaż nie ustalono jeszcze stawek, to wiadomo, że opłaty za wywóz śmieci będą pobierane do 14 dnia każdego miesiąca. (mat)

źródło:
http://miedziowe.pl/content/view/62092/78/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Segregacja śmieci zamknie zsypy
PAP | 16.03.2013 | 10:55

Wyższe opłaty za wywóz śmieci czy zamknięcie zsypów na klatkach schodowych wieżowców. Taki problem będą musiały rozstrzygnąć spółdzielnie mieszkaniowe - informuje "Dziennik Polski".


Nowe zasady gospodarowania odpadami zakładają, że osoby segregujące śmieci będą płacić za ich odbiór nawet o połowę mniej od mieszkańców, którzy wszystko wyrzucają do jednego pojemnika. Taka zmiana w przepisach zacznie obowiązywać od początku lipca i może oznaczać koniec zsypów w wieżowcach.

- Mieszkańcom wysokich budynków chcemy przedstawić dwie propozycje. Pierwsza jest taka, że lokatorzy wyrzucają śmieci tak jak obecnie. Druga, że segregują, płacą mniej, ale my zamykamy zsypy. Zaś oni zjeżdżają na dół, aby wrzucić odpady do pojemników - mówi Marek Lorenc, prezes SM "Czyżyny" w Krakowie.

Za zamknięciem zsypów przemawiają też względy sanitarne i bezpieczeństwa. To właśnie z tego powodu w nowych wieżowcach się ich nie buduje - w budynkach nie ma źródła zanieczyszczeń, nieprzyjemnego zapachu i zagrożenia pożarem.

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,104132,title,S ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Lubin: Kto sprawdzi czy segregujesz śmieci?

Lubińscy radni uchwalili wzór deklaracji oraz termin płatności za odbiór nieczystości. Wiadomo również, że opłaty naliczane będą od liczby osób zamieszkujących w gospodarstwie domowym

Obrazek
Nadal jednak nie wiadomo, ile wyniesie podstawowa stawka za odbiór śmieci. Tę mieszkańcy Lubina poznają dopiero po rozstrzygnięciu przetargu, który ogłosiło Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji w Lubinie. Jego rozstrzygnięcie planowane jest w maju tego roku.

Właściciele domków jednorodzinnych sami będą składać deklaracje dotyczące tego, czy będą swoje śmieci segregować czy też nie. Za właścicieli mieszkań spółdzielczych zrobią to spółdzielnie mieszkaniowe i one również będą wnosić opłaty do MPWiK.

Niestety, jeszcze nikt nie ustalił sposobu kontrolowania, czy mieszkańcy deklarujący segregację odpadów faktycznie to robią. Sprawa wydaje się prosta, jeśli chodzi o domki, natomiast problem pojawia się w blokach mieszkalnych.
– Po części będzie robiła to firma odbierająca odpady – mówi Jarosław Wantuła, prezes lubińskich wodociągów. – Jeżeli odpady nie będą posegregowane, będziemy o tym wiedzieć. Niestety, ustawodawca nie przewidział, że przy tego typu nieruchomościach trudno będzie sprawdzić, kto wrzucił śmieci nie do tego kubła.

źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/179 ... 0fee,1,3,8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku niezgodna z Konstytucją?
Dnia 1 lipca 2011 r. sejm uchwalił nowelizację ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach (tzw. ustawa śmieciowa). Nowelizacja ta, poza oddaniem w ręce gmin „władztwa” nad odpadami, nałożyła na gminy także obowiązki w zakresie gospodarowania odpadami.

Ustawa śmieciowa nakłada na gminy obowiązek całkowitego przejęcia odpowiedzialności za gospodarkę odpadami komunalnymi. Gminy są zobowiązane, by do końca 2020 r. stopień recyklingu i przygotowania odpadów do ponownego użycia wynosił co najmniej 50 proc. w stosunku do masy tych odpadów wytworzonych w 1995 r. Do lipca 2020 r. odpady ulegające biodegradacji składane na składowiskach mają nie przekraczać 35% całkowitej masy tych odpadów. Niespełnienie zaleceń grozi Polsce bolesnymi karami finansowymi.

Pomimo „młodego wieku” znowelizowanych przepisów, wątek zamówieniowy ustawy doczekał się już kilku wniosków do Trybunału Konstytucyjnego, który ma zbadać, czy ustawa jest niezgodna z Konstytucją.

Radni Innowrocławia kwestionują zgodność niektórych przepisów ustawy z aktem zasadniczym. Chodzi o dwa przepisy, które zabraniają gminom powierzania gospodarki śmieciami, a zmuszają je do organizowania przetargów. Od 1 lipca 2013 roku odbiorem i zagospodarowaniem śmieci zajmować się będą firmy wybrane w przetargach, do których przystępować będą także MPO. Drugi kontrowersyjny przepis nakazuje samorządom przekształcać samorządowe zakłady budżetowe w spółki komunalne. Skarżący wskazują, że ustawa pozostaje w sprzeczności z Europejską Kartą Samorządu Terytorialnego. Ich zdaniem brak jest podstaw, by wyłączać możliwość udzielenia legalnego zamówienia wewnętrznego (tzw. „in-house”) poprzez przepisy szczególne do innej ustawy, aniżeli prawo zamówień publicznych. Wniosek popiera Zarząd Związku Miast Polskich.

Więcej: http://www.firma.egospodarka.pl/92916,U ... ,11,1.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Gdzie wyrzucać kartony po napojach? Czy trzeba myć pojemniki przed wyrzuceniem? Ekspert odpowiada na pytania czytelników
Karton po mleku to papier czy tworzywo sztuczne? Gdzie wyrzucać zużyte waciki? Kiedy nie wolno wrzucać papieru do pojemnika na makulaturę? Polacy chcą segregować śmieci, ale nie zawsze wiedzą, jak to zrobić. Z ekspertem wyjaśniamy wątpliwości naszych czytelników.

Rozpoczynając nasz cykl o śmieciach, zapytaliśmy, o czym chcecie przeczytać w kolejnych częściach. Najwięcej pytań dotyczyło właśnie sortowania śmieci. Na brak informacji wskazywali też respondenci pytani przez TNS o to, dlaczego nie segregują domowych odpadów.

Wydrukuj - powieś - segreguj

Z myślą o wszystkich, którzy chcą segregować śmieci, ale często nie wiedzą, jak to zrobić, przygotowaliśmy infografikę. Żeby ją ściągnąć, kliknij TUTAJ. Wystarczy ją wydrukować i powiesić w kuchni. I wszystko będzie już jasne.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... yc.html#MT
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Za rewolucję śmieciową przyjdzie słono zapłacić
Obrazek

Nowe przepisy dotyczące organizacji wywozu śmieci mogą doprowadzić do znacznego wzrostu opłat dla mieszkańców oraz do niewykonania celów ustawy już za 2–3 lata – przestrzega Krajowa Izba Gospodarcza (KIG)


Zagrożenia to brak wystarczającej infrastruktury do przetwarzania i składowania odpadów i brak skutecznego systemu nadzoru nad systemem. KIG wskazuje też na złe informowanie społeczności lokalnych oraz opóźnienia przygotowań do wdrożenia nowego systemu na poziomie gmin. – Grozi nam, że ta „rewolucja” w odpadach zostanie ograniczona do poszukiwania przez gminy najtańszego odbiorcy odpadów, bez przestrzegania podstawowych standardów realizacyjnych – ostrzega KIG.

Nie powstaną nowoczesne instalacje do odzysku i unieszkodliwiania odpadów, niektóre już istniejące zakłady zagospodarowania odpadów, których budowa pochłonęła miliardy złotych, mogą upaść.

Resort środowiska uspokaja, że monitoruje proces wdrażania ustawy. – Z ankiet zebranych z 1814 gmin wynika, że 99 proc. samorządów uchwaliło stawki opłat za odbiór śmieci od mieszkańców – poinformował wczoraj.

Gorzej sprawa wygląda z przetargami na odbiór śmieci, które gminy muszą przeprowadzić przed 1 lipca. Do końca marca z 1100 badanych gmin przeprowadziło je 111. – Jeżeli gmina nie zapewni 1 lipca odbioru śmieci, mieszkańcy mają prawo zamówić usługę ich wywozu na jej koszt. A takie rozwiązanie nie będzie opłacalne – napisał na blogu rządowym minister środowiska Marcin Korolec.

źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad ... lacic.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz internauty:

Whistleblower z IP: 83.30.141.* (2013-05-06 08:04)

"Najpierw będzie dumping cenowy, potem bankructwa spółek komunalnych, przejęcie ich majątku za grosze, a na końcu podwyżki opłat za śmieci... Tak burmistrz podwarszawskich Ząbek kreśli czarny scenariusz, którego beneficjantem mają być zagraniczne firmy (patrzeć w google.pl na hasło „czarna wizja śmieciowa”. Tak więc o szwedzkim modelu wykonywania usług komunalnych na zasadzie zbliżonej do non-profit - już można zapomnieć tak jak i o innych unijnych standardach zarządzania i finansowania w polskiej gospodarce odpadami komunalnymi (patrz w google.pl hasło TAK TO ROBIĄ SZWEDZI Z ODPADAMI” --- Przedsiębiorcy raczej niepolscy przy pomocy lodziarskiej ustawy śmieciowej przejmują polskie odpady - a wkrótce będą też "konsolidować" (czytać kupować) wodociągi bo według tej filozofii myślenia o usługach komunalnych - woda też powinna przynosić zyski transferowane poza granice Polski... --- Scenariusz lodziarskich interesów "jak tralala" ruszył pewnie pod nadzorem służb specjalnych aby ustalenia z "Pędzącego Królika" były gładko realizowane... Tak więc po 22 latach od odzyskania suwerenności - zamiast implementacji unijnych reguł do polskiej gospodarki odpadami komunalnymi - mamy ustawę wychodzącą naprzeciw oczekiwaniom chcącym kręcić śmieciowe lody a kryjący aferę urzędnicy sami już gubią się w swoich matactwach - patrz w google.pl hasło: „resort gubi się w argumentach”; Zostaniemy wkrótce goli i bosi - patrz w google.pl hasło „rozbiór jedyną szansą dla Polski”...

=================================
Segregujesz swoje śmieci? I tak zapłacisz więcej
Obrazek
Osoby chcące segregować odpady zapłacą wyższe stawki, jeśli nie przekonają do tego sąsiadów. Część spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych narzuci swoim mieszkańcom wyższe stawki za odbiór nawet posegregowanych odpadów. W ten sposób chcą się zabezpieczyć finansowo, na wypadek gdyby lokatorzy nie przestrzegali selektywnej zbiórki.

Zdarzają się też zarządcy, którzy ignorują wolę części mieszkańców skłonnych segregować śmieci (by obniżyć sobie miesięczne koszty), i odgórnie podejmują decyzję, że segregacji jednak nie będzie. Spółdzielnie i wspólnoty w skrajnie różny sposób interpretują bowiem przepisy nowej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, które wchodzą w życie 1 lipca.

Kolejny problem to sposób składania deklaracji śmieciowych. – W przypadku mieszkańców bloków i osiedli to spółdzielnia, wspólnota lub administrator mogą złożyć deklarację o wysokości opłaty za odbiór śmieci w ich imieniu – poinformował nas wydział prasowy Ministerstwa Środowiska. Jednak rzesza zarządców przerzuca ten obowiązek na lokatorów. Chcąc złożyć deklaracje zbiorcze, muszą zebrać od właścicieli informacje o zamieszkujących w danym lokalu osobach, przy czym potrzebują ich imienia i nazwiska, a nawet numeru PESEL. Nie wiedzą jednak, czy mają do tego prawo.

Osoby chcące segregować odpady zapłacą wyższe stawki, jeśli nie przekonają do tego sąsiadów
W związku z nadchodzącymi zmianami w systemie wywozu śmieci najłatwiej mają właściciele domów jednorodzinnych. To oni w swoim imieniu składają deklarację śmieciową do urzędu gminy oraz decydują, czy chcą segregować odpady – dzięki czemu ich comiesięczne opłaty będą niższe. O wiele mniej swobody w tym zakresie będą mieli mieszkańcy blokowisk i osiedli zarządzanych przez spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe.

O problemach informują nasi czytelnicy. – Wspólnota rozesłała nam wzory deklaracji, w których zaznaczyliśmy, że chcemy segregować śmieci. Ale okazało się, że większość udziałowców wspólnoty jest przeciwna segregacji. Bo to starsi ludzie, a w dodatku ostatnio wspólnota wyremontowała zsyp na klatce schodowej – mówi Monika Szulc z jednej ze wspólnot mieszkaniowych w warszawskim Śródmieściu. Zarządca ma więc zamiar zadeklarować w gminie, że na osiedlu segregacji nie będzie, a w związku z tym nikt nie dostarczy odpowiednich pojemników do selektywnej zbiórki. Pani Monika, podobnie jak inne osoby chcące segregować, będzie musiała płacić dużo wyższe stawki – nawet jeśli chcąc być ekologiczną, będzie rozdzielać odpady.

Przypadek ten opisaliśmy resortowi środowiska. Ten odesłał nas jedynie na swoją stronę internetową, na której możemy przeczytać kilka rad skierowanych do mieszkańców bloków i osiedli. „Spółdzielnia albo wspólnota powinna ustalić z mieszkańcami, czy będą segregować śmieci, czy nie. Dowiedz się, w jaki sposób podejmiecie tę decyzję” – brzmi jedna z nich.

Ale nawet jeśli np. spółdzielnia zdecyduje się na segregację, automatyczne obniżenie opłat z tego tytułu nie zawsze jest tak oczywiste. W Gdańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej mieszkańcy będą segregować śmieci, ale stawki wniosą jak za odpady zmieszane. Jak to możliwe? Jak przekonuje spółdzielnia, to rodzaj zabezpieczenia finansowego. Gmina dostarczy bowiem pojemniki do selektywnej zbiórki, ale nie wiadomo, czy mieszkańcy dostosują się do zmian i śmieci będą rzeczywiście rozdzielane. Jeśli gmina się zorientuje, że wbrew zapewnieniom śmieci są przemieszane, zażąda od spółdzielni wyższych stawek za wywóz odpadów. Pytanie tylko, co na to mieszkańcy, których do segregacji przekonać miały przecież niższe miesięczne opłaty. – Jeśli ludzie będą segregować, rozliczymy z nimi nadwyżkę z opłat, a same stawki zostaną obniżone do poziomu śmieci segregowanych – tłumaczy nam Grażyna Orłowska, pełnomocnik zarządu spółdzielni.

Nie wszyscy zarządcy zamierzają się też dostosować do zaleceń resortu środowiska, by zbierać informacje od lokatorów i na tej podstawie złożyć w urzędzie gminy deklarację zbiorczą (w której określone zostaną stawki za wywóz śmieci oraz to, czy będą segregowane, czy nie). Nie chcą brać odpowiedzialności za prawdziwość danych przekazanych przez lokatorów. W dodatku obawiają się, że sprawą zbierania danych przez zarządców nieruchomości mógłby zainteresować się GIODO.

Sytuacja dodatkowo się komplikuje, gdy mamy do czynienia z różnymi stanami prawnymi. Zarządcy twierdzą np., że właściciel odrębnej nieruchomości w spółdzielni musi złożyć deklarację sam do urzędu. Ale już w przypadku spółdzielczych praw do lokalu sytuacja jest bardziej złożona, bo z jednej strony spółdzielnie mają obowiązek złożenia deklaracji jako właściciel (w rozumieniu cywilnoprawnym), ale jednocześnie osoby posiadające te prawa do lokalu również są jego właścicielami w rozumieniu ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach. – Kto jest bardziej obowiązany do złożenia tych deklaracji, ustawa już nie precyzuje – mówi nam Piotr Zarębski, członek zarządu wspólnoty na Kabatach w Warszawie.

Dodaje, że z powodu tych wątpliwości jego wspólnota zadecydowała, że deklaracje wypełnią właściciele, każdy za siebie. Sami też podejmą decyzję, czy segregują, czy nie. Tylko co w takim razie z kontrolą tych, którzy śmieci powinni segregować? – My nie będziemy tego kontrolować, bo jako zarząd nie mamy do tego prawa. To raczej jest obowiązek gminy – wskazuje Zarębski.

źródło: http://serwisy.gazetaprawna.pl/samorzad ... iecej.html

Czytaj też: http://www.lubin.pl/aktualnosci,25311,s ... lotki.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Warszawa obniża stawki za śmieci
Izabela Kraj 10-05-2013, ostatnia aktualizacja 10-05-2013 15:54

Ratusz ujawnił nowe stawki opłat za śmieci, jakie miałyby obowiązywać od 1 lipca. – My proponujemy niższe - odpowiadają radni opozycji.
Obrazek
Ratusz ujawnił nowe stawki opłat za śmieci, jakie miałyby obowiązywać od 1 lipca. – My proponujemy niższe - odpowiadają radni opozycji.

Choć uchwała określająca zasady płacenia za śmieci jest już podjęta przez Radę Warszawy od miesiąca, w czwartek wieczorem radni Platformy Obywatelskiej zaapelowali do ratusza, by jeszcze raz przeanalizował stawki opłat w domach rodzinnych. Opozycja skrytykowała to stanowisko jako stricte polityczne działanie pod publiczkę. Burmistrz Ursynowa Piotr Guział zdążył już skomentować, że radni się kompromitują, bo to oni ustalają stawki i nie muszą pytać ratusza o opinie w tej sprawie.

A reakcja jest błyskawiczna – dziś znamy kwoty.

- Ponieważ na spotkaniach z mieszkańcami podczas konsultacji społecznych pojawiał się argument, że opłata dla mieszkańców domów jest zbyt wysoka, udało się ją nieco zmienić - wyjaśnia rzecznik ratusza Agnieszka Kłąb.

Więcej: http://www.rp.pl/artykul/24,1007968.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM