Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz pod artykułem:

~Myślący -

Robienie z Ludzi idiotów. Fakty które mówią same za siebie. 1.Brak potwierdzonej godziny zgonu. 2.Brak listu pożegnalnego. 3.Brak jakikolwiek oznak załamania.Przeciwnie plany praca wyjazdy spotkania. 4.Rusztowanie do okna choć remont był do parteru. 5.Nieotwierane nigdy okno jest otwarte. 6.Pedantyczny Lepper pozostawił bałagan. 7.Stop klatka nie odpowiada godzinie zgonu.(samozawieszenie dekodera wykluczone bez ingerencji człowieka) 8.Czas "samobójstwa" rano zaprzecza ogólnym standardom takich czynów. 9.Choroba Syna "zatruł się" ciekawi fakt że tylko ON. 10.Prześladowania prawniczki córki Leppera. 11.siniaki na nogach 12.Sekcja po trzech dniach(w innych przypadkach zaraz)Wskazuje na współudział w morderstwie organów państwa. 13.Opinie ludzi znających i współpracujących(wszystkie wykluczają samobójstwo) 14.Medialna dezinformacja bez śledztwa o "samobójstwie" 15.Dezinformacja o przyczynach(kłopoty rodzinne,kłopoty finansowe,jak autorytet podpięto jeszcze prostytutkę)Każda z tych tez upadła. 16.Wprowadzenie cenzury w wielu portalach. Opinie 80% respondentów Faktu głosuje za morderstwem politycznym. 17.Stanowczy sprzeciw MSW by sekcję prowadzili niezależni eksperci np:OBWE.Dlaczego?.Niezależnym ekspertem się nie pokieruje. 18.Potwierdzona obawa o życie(brak ochrony). 19.Tajemnicze "zgony" w otoczeniu współpracowników Leppera.Wypadków śmierci w Samoobronie było więcej to można powiedzieć epidemia :Nie żyją : - Maj 2011r. - dr Ryszard Kuciński - prawnik Leppera - Czerwiec 2011r. - Wiesław Podgórski - doradca ds. kultury - "samobójstwo" - Lipiec 2011r. - Róża Żarska umiera w Moskwie - prawnik Leppera.Seria tajemniczych pożarów u lepperów.Kto rozsądny uwierzy w taki zbieg okoliczności??? 20.Konkretna wiedza o korupcji i działaniach kryminalnych rządzących sitw(Klewki,pytania w Sejmie). 21.Powszechne nabożeństwa w Kościołach w intencji domniemanego"samobójcy".Choć doktryna kościoła jest tu znana.Znaczy to jedno hierarchowie nie wierzą w samobójstwo.Skądś tę wiedzę mają. 22.Czemu Lepper nie przekazał choremu synowi wątroby? Skoro zamierzał popełnić samobójstwo,ten organ jest najlepszym wariantem by ocalić mu życie.Lepper dokonywał cudów by uratować życie swojego dziecka.I choć z tego powodu samobójstwo nie jest możliwe 23.Ten rodzaj "samobójstwa"jest hańbiący.Czy Lepper dał by ten rodzaj satysfakcji?Z względów religijnych rodzinnych oraz rzesz wyborców.To jest całkowicie wykluczone. 24.Dodano nowy wątek alkoholizm(Lepper się zamykał i pił trzy dni).Wiarygodny jak wszystko w GW.Kierowca natomiast twierdzi że od roku alkoholu nie spożywał. Najlepiej jak zwykle poinformowani są ci którzy muszą pisać na zlecenie. 25.Czołowi kryminalistycy.Zadają zasadnicze pytanie. Czemu służyło wpuszczenie wielu osób do pomieszczeń w których zginął Lepper?Dlaczego nie pobrano natychmiast wymazów ,próbek krwi,nie zdjęto śladów ze skóry,zapachów i to natychmiast.Nie ma wątpliwości DLACZEGO. 26.Lepper musi się błyskawicznie "powiesić" nie zdejmuje zatem worka bokserskiego a sznurek ma ciągle przy sobie w pogotowiu,uprzednio biorąc leki przepisane prez lekarza.Takie brednie usiłuje nam wmówić prokuratura i media. Wczoraj zamordowano Andrzeja Leppera. Zastanów się nad tym co mogą uczynić tobie i twojej rodzinie.Pospolici bandyci rządzący tym przeklętym krajem.

=====================================
"Super Express": Lepper już wcześniej próbował się zabić
Środa, 2 stycznia

Były wicepremier i szef Samoobrony Andrzej Lepper na długo przed samobójczą śmiercią planował odebranie sobie życia - donosi "Super Express".
Obrazek
Jak wynika z prokuratorskich akt, stołeczni śledczy próbujący rozwikłać zagadkę śmierci polityka znaleźli w koszu na śmieci stojącym w biurze Samoobrony kawałek sznurka zakończonego pętlą. Był to taki sam sznur, na jakim powiesił się Lepper.

"Na kawałku sznurka zabezpieczonym w koszu na śmieci koło biurka Andrzeja Leppera ujawniono wyłącznie materiał biologiczny od niego" - "Super Express" cytuje zapis w prokuratorskich aktach.

Według śledczych polityk przywiózł ze sobą sznur do snopowiązałki z Zielnowa, z rodzinnego gospodarstwa. To ich zdaniem kolejny dowód na to, że były wicepremier decyzję o targnięciu się na własne życie podjął już wcześnie

źródło: http://fakty.interia.pl/raport/andrzej- ... st57212361
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pogłębiają się różnice pomiędzy najbogatszym a najbiedniejszym regionem w Polsce

Dlaczego stopniowo blednie gwiazda Śląska? Bo inne regiony Polski w końcu też zaczynają mieć autostrady



Dlaczego okolice Szczecina, nasz berliński przyczółek, to najwolniej rozwijający się region Polski? Bo źle wykorzystał swoje pięć minut, a mimo że blisko stąd do Berlina, leży na peryferiach Polski.


Czy ściana wschodnia jest skazana na wleczenie się w ogonie Polski? Nie, Rzeszów i Lublin pokazują, że można zacząć błyszczeć po latach marginalizacji i powoli awansować nawet z końca stawki.

Z danych GUS dotyczących tempa wzrostu PKB w regionach Polski wynika, że powyżej średniej dla całego kraju jest tylko parę województw. Wiadomo jednak, że by powiedzieć cokolwiek o rozwoju naszego kraju, trzeba spojrzeć o pięterko niżej - na podregiony. Wówczas zobaczymy, że w dynamicznie rosnącym Mazowieckiem mamy też blado wyglądający Radom, a w Małopolskiem - Oświęcim.

Przez dekadę (2000-2010) nasza gospodarka realnie urosła o ponad 46 proc. Jednak różnice między najbiedniejszymi a najbogatszymi regionami się pogłębiły. Wartość PKB wytworzona w najprężniejszym regionie była na początku dekady ponad 25 razy większa niż w najsłabszym regionie. Po dziesięciu latach ten rozstrzał wzrósł do 29.

W regionie ełckim 11 tys. zł na głowę, w stolicy 54,9 tys. zł


Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,131 ... z2GpS7XASM
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ogromne długi PRL: Do dziś państwo oddaje Polakom przedpłaty za auta
Obrazek
W październiku rząd uporał się ze spłatą zagranicznych długów PRL z ery Gierka, spłacając je z nowej pożyczki. Ale czy kiedykolwiek zostanie spłacony dług za przedpłaty samochodowe z czasów Jaruzelskiego?

Poszukajcie w rodzinnych dokumentach - może gdzieś zawieruszyła się wam przedpłata na samochód z 1981 r.?

Kto dotąd nie zrealizował takiej przedpłaty na "malucha", do końca roku może dostać 12 720 zł rekompensaty z budżetu państwa, a za przedpłatę na "dużego fiata" otrzyma 18 025 zł. Były też przedpłaty na inne auta, ale je zrealizowano.

Do realizacji pozostała garstka tych przedpłat: 253 na Fiata 126p "malucha", którego produkcję zakończono we wrześniu 2000 r. oraz 20 na FSO 1500 ("dużego fiata"), którego produkcja skończyła się w czerwcu 1991 r. Rekompensaty dla właścicieli tych przedpłat kosztowałyby budżet nieco ponad 3,5 mln zł - jak nas poinformowało Ministerstwo Finansów.

Do tego dochodzą marne resztki z fortuny wpłacanej pierwotnie na rachunek przedpłat. Bank PKO BP prowadzi teraz jeszcze 254 takie rachunki, a zgromadzona na nich kwota wynosi łącznie 612 765 zł.


Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,101716,129 ... z2GpmVGYmx
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


eWuś też spaprali. Ciemna strona rejestracji u lekarza
Obrazek
Każdy szpital, a nawet sanatorium musi codziennie od nowa potwierdzać, że wszyscy pacjenci mają aktualne prawo do leczenia. Oto ciemna strona systemu, który miał usprawnić rejestrację u lekarzy

eWUŚ to system elektronicznej Weryfikacji Uprawnień Świadczeniobiorców. Od 1 stycznia musi z niego korzystać każdy szpital i każda przychodnia - inaczej Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci im za leczenie. Rejestratorka loguje się do bazy i wpisuje PESEL pacjenta. W ciągu kilku sekund dostaje odpowiedź, czy pacjent jest w bazie ubezpieczonych NFZ, czy nie. W tym drugim wypadku musi złożyć oświadczenie, że opłaca składki.

Kłopot polega na tym, że szpitale, a także zakłady opiekuńcze, w których chorzy przebywają latami, muszą teraz codziennie weryfikować uprawnienia wszystkich pacjentów.


Dotyczy to nawet emerytów i rencistów, którym świadczenia wypłaca ZUS i KRUS, a także tych, którym bezpłatne leczenie należy się z mocy prawa, jak kobiety w ciąży i w czasie połogu oraz dzieci. Tych ostatnich często nie ma w eWUŚ, bo rodzice nie zgłosili w zakładzie pracy, że mają być objęte ubezpieczeniem.

Jeśli teraz pociechy znajdą się w szpitalu, to ich rodzice będą musieli codziennie składać osobne oświadczenie o prawie do bezpłatnego leczenia.

- Przybyło nam pracy. Będą rosły góry papierów - skarży się Ryszard Batycki, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej.

Szpitale mają jeszcze jeden kłopot. Jeśli pacjenta nie ma w eWUŚ, to nie wiadomo, jak zaznaczać w elektronicznych sprawozdaniach z leczenia słanych do NFZ, że chory złożył oświadczenie albo przedstawił druk potwierdzający, iż firma opłaca mu składki.

- W dodatku ten druk jest ważny 60 dni, ale do sprawozdania i tak trzeba codziennie wpisywać, że on jest. To absurd, który pokazuje, jak bardzo przepisy są niespójne - komentuje Marek Balicki, były minister zdrowia i szef Szpitala Wolskiego w Warszawie.

Ministerstwo Zdrowia nie chciało wczoraj odpowiedzieć na pytanie, po co ta codzienna weryfikacja uprawnień do leczenia. Odesłało nas do NFZ. W końcu odpowiedział Artur Koziołek, rzecznik Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji, które przygotowało nowe przepisy.

- Codzienne sprawdzanie eWUŚ jest konieczne, bo baza ubezpieczonych jest codziennie aktualizowana. Może się zdarzyć, że pacjent w trakcie hospitalizacji utraci prawo do bezpłatnego leczenia, a w takim przypadku za część pobytu w szpitalu będzie musiał zapłacić sam.

A dlaczego obowiązek ten dotyczy nawet emerytów, rencistów i dzieci? - Bo prawo do renty jest okresowe, a prawo do bezpłatnego leczenia mają tylko dzieci z polskim obywatelstwem - odpowiada Koziołek.

- Jednak prawo do emerytury nie jest okresowe, a emerytów też trzeba codziennie sprawdzać w eWUŚ - zauważa Marek Balicki.

Były minister pyta też: - Czy nie prościej zrezygnować z wydawania na cały system ewidencji ubezpieczonych 130 mln zł, skoro tylko 1 proc. obywateli nie ma ubezpieczenia? A i tak w trudnej sytuacji bytowej ich leczenie opłacane jest przez państwo. Może łatwiej po prostu dać prawo do bezpłatnego leczenia wszystkim obywatelom?


źródło: http://wyborcza.pl/1,75478,13134622,eWu ... z2GtYMepk7
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Bloki z wielkiej płyty: do remontu, a może do wyburzenia?
Obrazek

Mamy 13,7 mln domów z wielkiej płyty, w których mieszka ok. 10 mln osób. Rewitalizacja bloków to szansa dla branży budowlanej

Budynki z wielkiej płyty powinny być skontrolowane przez konstruktorów, a te w gorszym stanie technicznym – poddane rewitalizacji. Tak przynajmniej postulują posłowie z sejmowej komisji infrastruktury. Obecnie przygotowują oficjalny dezyderat, który pod koniec stycznia trafi do kancelarii premiera. Postuluje on przygotowanie programu rewitalizacji budynków z wielkiej płyty, w którym poza właścicielami uczestniczyłoby również państwo. Sęk w tym, że nikt w tej chwili nie wie, na czym taka rewitalizacja powinna polegać ani ile musiałaby kosztować.
Już sama diagnostyka stanu technicznego budynku z wielkiej płyty budzi wiele wątpliwości. Obecnie większość bloków została ocieplona i nie sposób sprawdzić, w jakim stanie są tzw. wieszaki podtrzymujące płyty elewacyjne. – Trzeba to było zrobić przed modernizacją, ale niewiele spółdzielni decydowało się na to, bo to zwiększało koszty docieplenia – mówi Michał Wójtowicz z Instytutu Techniki Budowlanej. – Teraz trzeba mieć nadzieję, że osłonięte styropianem wieszaki nie skorodują i płyty nie zaczną spadać – dodaje.

Drugi problem to sprawdzenie stanu konstrukcji wielkiej płyty. Żeby to zrobić, trzeba wykuć odkrywki na styku ścian i stropów. Koszt takiej diagnostyki dla bloku, w którym jest 60 mieszkań, to 20–30 tys. zł plus remont zniszczonych pomieszczeń. – Spółdzielcy z reguły nawet słyszeć nie chcą o takich wydatkach ani o kuciu ścian w swoich mieszkaniach – przyznaje Wójtowicz.

Większość budynków wybudowanych w czasach PRL ma już 50 lat. Choć wiele z nich zostało ocieplonych i wyremontowanych, w dalszym ciągu są takie osiedla, w których poza bieżącymi naprawami niewiele zrobiono. Główny powód to brak pieniędzy.

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/nierucho ... zenia.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Śląsk szykuje największy strajk od ponad 30 lat
Obrazek
W lutym zastrajkować może kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców Śląska, domagających się m.in. ograniczenia umów śmieciowych, likwidacji NFZ i utrzymania przywilejów emerytalnych - informuje "Rzeczpospolita". Jeżeli do strajku faktycznie dojdzie, to jego koszty - w zależności od tego, ile firm się do niego przyłączy oraz jak długo potrwa - liczone będą w dziesiątkach milionów złotych.

Jak powiedział gazecie Dominik Kolorz, szef śląsko-dąbrowskiej "Solidarności", do największego od 1981 r. protestu większości branż może dojść już w pierwszej dekadzie lutego, ale dokładnej daty nie podał. - Z datą trzeba się dokładnie zastanowić, by nic nie przysłoniło naszej akcji ani też by nie była ona podczepiona pod jakieś wydarzenie polityczne - zaznaczył Kolorz.

W strajku mają wziąć udział śląskie oddziały największych central związkowych w kraju - SZZ Solidarność, OPZZ, Forum Związków Zawodowych i WZZ Sierpień 80. W październiku założyły one Międzyzakładowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy. Domagają się stworzenia ulg dla przedsiębiorstw utrzymujących zatrudnienie w kryzysie (zwolnienia zapowiedziały 534 polskie firmy), wsparcia tych, które odczują skutki pakietu klimatycznego, ograniczenia umów śmieciowych, likwidacji Narodowego Funduszu Zdrowia i utrzymania przywilejów emerytalnych dla zatrudnionych w szczególnych warunkach.


- Jeżeli do rozmów nie dojdzie, będziemy zmuszeni walczyć na ulicy. Jeżeli rządzący chcą tej ulicy, będą ja mieć, ale jesteśmy przygotowani na merytoryczne rozmowy, chcemy rozmawiać, chcemy ratować nasze miejsca pracy - zaznaczył Kolorz.

Uczestnictwo w strajku potwierdzili już m.in. hutnicy, koksownicy, kolejarze i pracownicy zbrojeniówki. Teraz dołączą do nich m.in. górnicy i energetycy. Niewykluczone, że protest będzie dotyczył także katowickiej grupy energetycznej Tauron.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... trajk.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rząd będzie namawiał Polaków do euro. Ile będzie kosztowało przyjęcie wspólnej waluty?
Obrazek
Dwie trzecie ankietowanych przez instytut Homo Homini twierdzi, że nasz kraj powinien zostać przy złotym i nie przyjmować wspólnej waluty. Jednak stojący u steru państwa politycy nie mają wątpliwości: musimy wejść do Eurolandu. Pytanie tylko, jak to zrobić i kiedy

Przyjęcie europejskiej waluty to nie tylko korzyści, lecz także miliardowe zobowiązania, które trzeba by podjąć

Polacy nie chcą euro – wynika z sondażu przeprowadzonego przez Homo Homini dla DGP. Przeciwko jest 62,5 proc. ankietowanych, za – jedynie 29,7. Przekonanie Polaków do zmiany zdania będzie trudne, bo akcesja do unii walutowej w perspektywie 4–5 lat kosztowałaby nas naprawdę dużo.

Przystępując do strefy, musielibyśmy zainwestować w pomoc dla potencjalnych unijnych bankrutów – takich jak Grecja – sumę wartą 1/3 funduszy strukturalnych, jakie otrzymamy z UE w latach 2014–2020. Wymusza to nowa architektura instytucjonalna strefy, w tym działający Europejski Mechanizm Stabilności. Do tego dochodzi konieczność solidarnego zrzucania się na zagrożone banki, tak jak w przypadku Hiszpanii.

Więcej: http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ ... aluty.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Biedronka nie chce kart, woli płatności mobilne
To będzie prawdziwa rewolucja. W Biedronce będzie można płacić już nie tylko gotówką. Największa w Polsce sieć handlowa chce wprowadzić płatności mobilne - dowiedziała się Wirtualna Polska.

Według informacji Wirtualnej Polski jeszcze w tym roku w Biedronce będzie można zapłacić za pomocą telefonu. W porozumieniu z firmą ICP Polska, sieć przygotowała specjalną aplikację na smartfony. Po zainstalowaniu programu na telefonie komórkowym,w prosty sposób będzie można płacić za zakupy.

Aplikacja wymaga połączenia z internetem. Aby nie narażać klientów na koszty, w Biedronkach powstaną małe sieci wi-fi. Podchodząc do kasy, trzeba będzie mieć włączony telefon, uruchomić na nim specjalny program i wprowadzić kod PIN.

Więcej: http://finanse.wp.pl/kat,104124,title,B ... caid=1fd2c
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Biznesmeni z Moscow Classic nie chcą bmw prezesa Amber Gold
Obrazek
Limuzyna prezesa Amber Gold, już po aresztowaniu Marcina P. i zajęciu przez syndyka, w tajemniczy sposób pokonała 1000 kilometrów. Firma, która wylicytowała luksusowe BMW nie zamierza go odbierać m.in. przez większy przebieg niż wykazany w wycenie

Podczas licytacji floty Amber Gold luksusowe bmw 740d xDrive uzyskało cenę 318,8 tys. zł. Tyle zaoferowała firma handlująca luksusowymi zegarkami "Moscow Classic". Spółka nie zamierza jednak kupić samochodu. Dlaczego?


- Pierwsza kwestia dotyczy podatku VAT, który w stawce 23 procent miał być w cenie, a dostaliśmy fakturę na zerowy VAT, więc tego samochodu nie można wziąć w leasing i odliczać koszty działalności. Druga sprawa to wyższy o 1000 kilometrów przebieg auta - mówi Tomasz Gmaj z Moscow Classic.

Limuzynę trzeba przewietrzyć

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... Amber.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Czy Miller odpowie Kaczyńskiemu: Pomożemy?
Monika Olejnik

04.01.2013 , aktualizacja: 04.01.2013 06:35
Obrazek
Nowy rok to kolejna nadzieja dla przeciwników Tuska. Jak się go pozbyć?

Może Krzysztof Bondaryk, szef ABW, który podał się do dymisji, ma "szufladę pełną haków" na Tuska i w ramach zemsty za reformę ABW będzie wypuszczał je do gazet. Ale to przecież nieprawda.

A może prezes Jarosław Kaczyński znajdzie wreszcie większość dla prof. Glińskiego i pokona Tuska. Szkoda tylko, że sam się nie chce zmierzyć z siłą parlamentarną, bo być może za nim podniosłyby się ręce nawet z PO. I wtedy miałby szanse. A tak ma Jarosław Kaczyński trudne zadanie, bo musi znaleźć chętnych do poparcia profesora-premiera Glińskiego. Ruch Palikota odpada, bo to przecież bezbożna partia, a na dodatek o Glińskim mówią, że to ukryty talib i piąta kolumna.


Na PSL też nie ma co liczyć. Polskie Stronnictwo Ludowe z nowym wodzem Januszem Piechocińskim woli smalić cholewki do PJN, niż wspierać prezesa PiS.

A może Kaczyński przekona SLD. Tu dobry początek - SLD chce, żeby rok 2013 był rokiem Edwarda Gierka. Pamiętam, jak Jarosław Kaczyński, gdy starał się o urząd prezydenta, kokietował syna Edwarda Gierka, prosząc go o poparcie. Edward Gierek objawił się wtedy Kaczyńskiemu jako patriota, choć komunistyczny. Miał mocarstwowe zapędy, co też się spodobało prezesowi, no i nie skazał opozycji, tylko ją tolerował, a to dużo w tamtych czasach. O tej "tolerancji" dobrze wiedzą ci, którzy wtedy siedzieli.

Już sobie wyobrażam Leszka Millera i Jarosława Kaczyńskiego, jak wspominają Gierka i zastanawiają się, jak zamienić Tuska na Glińskiego. Kilka tygodni temu Miller mówił, że z chęcią spotka się z prof. Glińskim i zapyta, dlaczego zgodził się na to, żeby wystawiać go na pośmiewisko. Ale jest nowy rok i być może na pytanie Kaczyńskiego: "Pomożecie?" Leszek Miller odpowie: "Pomożemy". Choć pewnie trudno na to liczyć, więc i ten wariant ma małe szanse.

A może zużytego premiera obali triumwirat Sikorski, Kamiński, Giertych. Na taki pomysł wpadli redaktorzy "Rzeczpospolitej", u których pozostał trotyl na biurkach. To też słabo rokuje, bo z tym trotylem nie najlepiej im wyszło. Premier Tusk jest jak z Cartoon Network - co mu przywalą packą, to wstaje.

A więc choć wszystko przed nami, bo rok się zaczyna, to wszystko po staremu.

Ale najważniejsze, by - jak mawiał towarzysz Gierek - "Polska rosła w siłę, a ludziom żyło się dostatniej".


Cały tekst: http://wyborcza.pl/1,75968,13140665,Pom ... z2H0aMkkw8
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Jest śledztwo w sprawie zbędnych ekranów. Miliard w błoto!
Piątek, 4 stycznia (12:15)

Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie ekranów akustycznych stawianych przy autostradach tam, gdzie nie były potrzebne. Śledczy będą badać, czy urzędnicy resortu środowiska naruszyli prawo, nie zmieniając rygorystycznych norm z 2007 r.

Obrazek
W październiku 2012 r. prokuratura podjęła postępowanie sprawdzające pod kątem ewentualnego przekroczenia uprawnień lub niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych. Przez dłuższy czas prokuratora nie dostawała żądanych informacji od resortu środowiska, które w końcu napłynęły.

"Po ich uzyskaniu 31 grudnia 2012 r. wszczęliśmy śledztwo w sprawie możliwego niedopełnienia obowiązków w okresie od 2008 r. do maja 2012 r. przez funkcjonariuszy zobowiązanych do tworzenia przepisów dotyczących dopuszczalnych poziomów hałasu" - powiedział w piątek PAP rzecznik prokuratury Dariusz Ślepokura.

Wyjaśnił, że chodzi o zaniechanie zmian w rozporządzeniu ministra środowiska z czerwca 2007 r. ws. dopuszczalnych poziomów hałasu, które zawierało wygórowane limity dopuszczalnego hałasu na drogach. Prokurator dodał, że skutkiem tego zaniechania było wydawanie dodatkowych pieniędzy przy budowie autostrad i tras szybkiego ruchu z powodu konieczności wznoszenia przy nich ekranów akustycznych. Według prokuratury było to działanie na szkodę interesu społecznego.

Ślepokura powiedział, że prokuratura wystąpi teraz do ministerstwa o dokumentację całej sprawy; zaczną się też przesłuchania urzędników resortu.

11 października "Rzeczpospolita" napisała, że blisko połowa ekranów akustycznych powstała niepotrzebnie, a firmy, które je produkują, zarobiły na nich fortunę. Ekrany stawiano tam, gdzie wcale nie musiały powstać, np. przy lasach i ugorach. Według "Rz" przez złe przepisy autorstwa resortu środowiska na "ekranowaniu" Polski straciliśmy ok. miliarda zł.

Więcej: http://motoryzacja.interia.pl/raport/au ... to,1878797
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Rewolucja na polskich drogach? Znikną setki znaków
TVN24 Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad szykuje się do rewolucji na polskich drogach. Pierwszym krokiem ma być likwidacja tysięcy popularnych znaków drogowych i zredukowanie nieścisłości. Znaków, które znikną z polskich dróg będzie tak wiele, że drogowcy nie w stanie policzyć, ile dokładnie ich będzie. Pomysł jest rewolucyjny, a oprócz GDDKiA popiera go policja. Ostateczny głos ma jednak Ministerstwo Transportu, które musi wyrazić zgodę na "czyszczenie" polskich dróg.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/wideo/rewoluc ... 931,w.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze pod artykułem:

totoboss

W tych browarach dawno zaprzestano warzyć piwo, teraz tam produkuje się wyrób piwopodobny



ajachcealojz

Oprócz tego sam fakt, że Szczywiec wytwarza tandetną podróbkę końskiego moczu zamiast piwa wpływa jeszcze bardziej na gospodarkę, bo dzięki temu powstają setki małych browarów produkujących PIWO.
Dzięki temu liczba osób mających pracę drastycznie się zwiększa.


===================================================

Jak jedna firma wpływa na PKB Polski
Obrazek
Pytanie ważne nie tylko dla piwoszy. Grupa Żywiec daje tysiące miejsc pracy, odprowadza do kasy państwa miliardowe daniny z akcyzy i podatku VAT. Jej znaczenie dla gospodarki to także gigantyczna sieć powiązań z dostawcami, handlem i gastronomią

Ile jedna duża firma znaczy dla gospodarki kraju? Warto to wiedzieć zwłaszcza dziś, kiedy rośnie liczba bankrutujących przedsiębiorstw, a bezrobocie idzie w górę. Odpowiedzi poszukali szefowie Grupy Żywiec wspólnie z konsultantami Ernst & Young

Żywiec to jeden z największych w Polsce producentów piwa. Ma jedną trzecią udziału w piwnym rynku i ustępuje jedynie Kompanii Piwowarskiej (41 proc.). Warzy piwo marki np. Warka, Żywiec, Tatra, Specjal, Leżajsk i Królewskie. Ma pięć browarów: w Żywcu, Warce, Elblągu, Leżajsku i Cieszynie. W 2011 r. cała grupa sprzedała 11,2 mln hl piwa. Zarobiła na czysto 318 mln zł przy przychodach 3,6 mld zł.

Read more: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,131 ... z2H6z6JKbN
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »


Hitem minionego roku giełda i fundusze obligacji, kitem złoto
Obrazek
Inwestycje w akcje i złoto, a może bezpieczne fundusze obligacji albo lokaty bankowe? Gdzie najbardziej opłacało się ulokować swoje oszczędności w 2012 roku?

To był udany rok dla oszczędzających. Można było dobrze zarobić w funduszach obligacji i na giełdzie, przyzwoicie na lokatach bankowych i kontach oszczędnościowych. Stracili natomiast amatorzy złota, którego cena miała poszybować na fali wieszczonego przez wielu ekonomistów głębokiego kryzysu w strefie euro.

Złoto w Polsce straciło blask: -4,5 proc.

Złoto to hit inwestycyjny ostatnich lat. Od 2000 roku cena kruszcu wzrosła siedmiokrotnie: z 250 do ponad 1800 dol. za uncję we wrześniu 2011 roku. Teraz jest niższa - ok. 1660 dol. za uncję. Od początku stycznia złoto podrożało na światowych rynkach o 6 proc. Jednak w 2012 roku dolar potaniał w stosunku do polskiej waluty o 10 proc., do 3,08 zł. Finalnie szlachetny kruszec przyniósł polskiemu inwestorowi 4,5 proc. straty.

O tym, że złoto jest już bardzo drogie i jeśli nie dojdzie do silnego pogłębienia kryzysu finansowego na świecie z dalszymi zyskami może być problem, pisaliśmy na Wyborcza.biz w czerwcu.

Lokaty - pewny przyzwoity zysk: 5-6 proc.

Read more: http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,131 ... z2H71GgMTU
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Fotoradary to "żółte skarbonki" ministra finansów

Fotoradary są stawiane na drogach w tych miejscach, w których dochodzi do największej liczby śmiertelnych wypadków, a nie tam, gdzie kierowcy jeżdżą najszybciej - przekonywał w piątek w Sejmie wiceminister transportu Tadeusz Jarmuziewicz.
Obrazek
Odpowiadał on na pytanie posłów Ruchu Palikota, którzy ocenili, że fotoradary to "żółte skarbonki" ministra finansów.

Jak mówił poseł tej partii Maciej Banaszak, "mimo fatalnego stanu polskich dróg, minister finansów zaplanował w ustawie budżetowej, że każdy kierowca z tytułu mandatów wpłaci do budżetu państwa w 2013 r. kwotę 1250 zł". W jego ocenie w związku z koniecznością realizacji tego założenia rozpoczęto instalację blisko 300 fotoradarów.

Więcej: http://motoryzacja.interia.pl/wiadomosc ... ow,1878796
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM