Regulamin forum
Wszystko dla komputerowych mianiaków
Hadrware, software, internet.
Nowy Firefox - http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... wanie.html

Od kilku dni można pobrać 13-tkę - http://www.dobreprogramy.pl/Firefox,Pro ... 13108.html

Tajemnice Firefoksa
PC Format 06/2012 W menu jest tylko część narzędzi i opcji konfiguracyjnych Firefoksa. Resztę twórcy programu poukrywali w różnych miejscach. W artykule pokazujemy, jak się do nich dostać, bo warto je wykorzystać. BARTŁOMIEJ MROŻEWSKI
Bezpieczniej w internecie
Firefox przechowuje zestaw uprawnień dla każdego z odwiedzonych serwisów wymagających logowania. Możesz odczytać i zmodyfikować te ustawienia za pomocą ukrytego narzędzia.
Więcej: http://www.pcformat.pl/Tajemnice-Firefoksa,a,2474

Ja pobrałem we wtorek, ale niczego nie zmieniam, bo historię przeglądania też usunąłem. Historię usuwam co 3 dni.
============================
Firefox 16, który został oddany w ręce użytkowników we wtorek, został chwilowo wycofany przez Mozillę ze strony pobierania. Już po premierze najnowszej wersji przeglądarki Mozilla odkryła poważny błąd w zabezpieczeniach. Szkodliwa strona ma możliwość uzyskania dostępu do historii przeglądania, jeśli wykorzysta tę lukę. Na razie nie wiadomo, czy w sieci już czyha na użytkowników takie niebezpieczeństwo.
Mozilla pracuje tak szybko, jak tylko może, nad rozwiązaniem problemu. Osoby, które już pobrały przeglądarkę, otrzymają aktualizację najprawdopodobniej jeszcze dziś. Do tego czasu Fundacja poleca powrót do wersji 15.0.1, można też przez te kilka godzin korzystać z alternatywy, która takiego błędu nie ma.
źródło: http://www.dobreprogramy.pl/Niebezpiecz ... 36707.html
==================================
Już naprawiono ! - http://www.dobreprogramy.pl/Firefox-16- ... 36721.html
============================
Niebezpieczna luka w Firefoksie 16, Mozilla poleca powrót do 15.0.1
11.10.2012 10:36, Firefox 16, który został oddany w ręce użytkowników we wtorek, został chwilowo wycofany przez Mozillę ze strony pobierania. Już po premierze najnowszej wersji przeglądarki Mozilla odkryła poważny błąd w zabezpieczeniach. Szkodliwa strona ma możliwość uzyskania dostępu do historii przeglądania, jeśli wykorzysta tę lukę. Na razie nie wiadomo, czy w sieci już czyha na użytkowników takie niebezpieczeństwo.
Mozilla pracuje tak szybko, jak tylko może, nad rozwiązaniem problemu. Osoby, które już pobrały przeglądarkę, otrzymają aktualizację najprawdopodobniej jeszcze dziś. Do tego czasu Fundacja poleca powrót do wersji 15.0.1, można też przez te kilka godzin korzystać z alternatywy, która takiego błędu nie ma.
źródło: http://www.dobreprogramy.pl/Niebezpiecz ... 36707.html
==================================
Już naprawiono ! - http://www.dobreprogramy.pl/Firefox-16- ... 36721.html

Firefox dla Windows tylko w wersji 32-bit
22.11.2012 14:07, Autor: Marcin Paterek (Wilczeek), Kategoria: News64-bitowa wersja przeglądarki Firefox dla Windows przechodzi do historii, a Mozilla skupi się na pozostałych projektach. Powodem tej decyzji jest szereg problemów, na które natknęli się programiści pracujący nad aplikacją o niskim priorytecie dla firmy.
Wiele wtyczek nie współpracuje z 64-bitową wersją przeglądarki, a te, które się uruchamiają, często zawierają w kodzie błędy powodujące zawieszanie się programu — napisał na Google+ Benjamin Smedberg z Mozilli. Nie bez znaczenia jest też chaos panujący na liście zgłoszeń, które nie były klarownie podzielone według wersji, co z kolei zmniejszało efektywność pracy zespołu odpowiedzialnego za stabilność aplikacji. Czarę goryczy przelała rosnąca frustracja testerów, którzy czuli się zepchnięci na boczny tor, gdyż firma zajmowała się głównie zgłoszeniami dotyczącymi architektury 32-bitowej. Takich osób było dość dużo — według nieoficjalnych danych aż połowa testerów korzystała z wersji nightly 64-bit. Nietrudno zgadnąć, że propozycja migracji do wersji 32-bitowej została przez nich odebrana z wyraźnym żalem. Część osób zadeklarowała nawet, że w tej sytuacji całkowicie rezygnuje z udziału w projekcie. Fundacja pozostała jednak niewzruszona — programiści skupią się na rozwoju programu dla 32-bitowej architektury, całkowicie porzucając dotychczas wykonaną pracę.
Ostatecznie więc chętnych do podziału 64-bitowego tortu przeglądarek jest coraz mniej. Na rynku zostało już tylko dwóch dużych graczy — Internet Explorer i Opera — oraz kilka fanowskich projektów, jak choćby Waterfox oparty na kodzie źródłowym Firefoxa. Przeglądarka Mozilli w wersji 64-bitowej jest natomiast nadal dostępna dla OS X (jest w jednym pakiecie z wersją 32-bitową) i Linuksa.
źródło: http://www.dobreprogramy.pl/Firefox-dla ... 37507.html

Jednak będzie 64-bitowy Firefox
W listopadzie Mozilla zaskoczyła wszystkich informacją o zaprzestaniu tworzenia 64-bitowej wersji przeglądarki Firefox. Po negatywnej reakcji użytkowników, twórcy Firefoksa postanowili jednak zmienić zdanie.
Systemy operacyjne w wersjach dla procesorów 64-bitowych na dobre zadomowiły się na komputerach. Technologia ta nie budzi już tak wielu pytań jak niegdyś, a użytkownicy podchodzą do niej ze spokojem.
Jedną z największych zalet natywnej wersji aplikacji dla 64-bitowych systemów operacyjnych jest wsparcie dla większej ilości pamięci. Obecnie 4GB nie robią już na nikim wrażenia, a użytkownicy chcą mieć możliwość pełnego wykorzystywania zasobów swoich komputerów. Mozilla przyznała, że anulowanie rozwoju Firefoxa x64 było związane głównie z brakiem zasobów i wsparcia po stronie deweloperów wtyczek.
Na życzenie użytkowników wersja ta będzie rozwijana. Nie należy się jednak spodziewać, że szybko wyjdzie ona z kanału Nightly, który oficjalnie nie ma wsparcia dla użytkownika końcowego. W rzeczywistości użytkownicy będą korzystali z czegoś w rodzaju ciągłej wersji Beta. Cóż, lepsze to niż nic...
źródło: http://nt.interia.pl/Programy/news-jedn ... nId,765633

Nowa wersja FF do ściągnięcia - http://www.dobreprogramy.pl/Firefox,Pro ... 13357.html

Jak przyspieszyć Firefoxa - http://forum.pcformat.pl/Jak-przyspiesz ... o-proste-t

Firefox 20 już dostępny, z ulepszonym trybem prywatności i nowym menedżerem pobierania
02.04.2013 13:10, Autor: Adam Golański (eimi), Kategoria: NewsNa serwerach Mozilli jeszcze nowego Firefoksa nie ma, ale z repozytorium oprogramowania dobreprogramy.pl wersję 20 tej przeglądarki możecie już pobrać. W porównaniu do śladowych zmian w ostatnim wydaniu Chrome, Firefox 20 wygląda znacznie ciekawiej.
Wreszcie w przeglądarce Mozilli doczekaliśmy się sensownej implementacji „trybu porno”, dla niepoznaki nazywanego „trybem prywatnym”. Zamiast przełączać całą przeglądarkę w nowy tryb, zamykając przy tym dotychczasowe okna i karty, Firefox po prostu otwiera nowe, „prywatne” okno, z którego nie będzie zapisywał danych pozwalających na ustalenie zachowań użytkownika w Sieci. Dzięki temu możemy mieć obok siebie sesje normalną i „prywatną”, tak jak to od dawna było w Chrome.
Więcej: http://www.dobreprogramy.pl/Firefox-20- ... 40348.html

Komentarz:
~EDA
NO TO SIE OGNISTEGO LISA ODINSTALUJE I PO PTOKACH.
===================
Firefox będzie wyświetlać reklamy, których nie zablokujesz
Fundacja Mozilla zapowiedziała w trakcie corocznego spotkania IAB w Palm Desert, że rozpocznie wyświetlanie reklam w swojej przeglądarce internetowej.
Zapewne teraz przecieracie oczy ze zdziwienia, bo Mozilla do tej pory uchodziła za pioniera w walce z reklamami. Dość powiedzieć, że w zeszłym roku zapowiedź fundacji o wprowadzeniu domyślnej blokady technologii reklamowych firm trzecich została uznana za "atak nuklearny" na branżę reklamową przez przedstawiciela IAB (Interactive Advertising Bureau - w Polsce Związku Pracodawców Branży Internetowej).
Wygląda jednak na to, że utrata rynku na rzecz konkurencji, zwłaszcza Google Chrome, a do tego non-profitowy charakter samej fundacji, zmusza Mozillę do podjęcia dość drastycznych kroków, choć chyba tak źle wygląda to tylko na papierze. Warto jednak zauważyć, że wyrażenia "non-profit" oraz sprzedaż powierzchni reklamowej są raczej antagonistyczne.
Reklamy mają pojawiać się na "kafelkach" - czyli zamiast miniaturek ulubionych witryn na stronie nowej karty. Forma ma nie być natrętna, a sponsorowane produkty będą wyraźnie oznaczone. Jak przekonuje Mozilla, proponowane odnośniki, nawet te sponsorowane, będą wartościowe dla użytkownika. Zapewne w tym celu zostaną użyte "ciasteczka".
Żeby zobaczyć, jak będzie to wyglądać w rzeczywistości, musimy trochę poczekać. Mozilla na razie poszukuje reklamodawców.
źródło: http://tech.wp.pl/kat,130048,title,Fire ... omosc.html
~EDA
NO TO SIE OGNISTEGO LISA ODINSTALUJE I PO PTOKACH.
===================
Firefox będzie wyświetlać reklamy, których nie zablokujesz
Zapewne teraz przecieracie oczy ze zdziwienia, bo Mozilla do tej pory uchodziła za pioniera w walce z reklamami. Dość powiedzieć, że w zeszłym roku zapowiedź fundacji o wprowadzeniu domyślnej blokady technologii reklamowych firm trzecich została uznana za "atak nuklearny" na branżę reklamową przez przedstawiciela IAB (Interactive Advertising Bureau - w Polsce Związku Pracodawców Branży Internetowej).
Wygląda jednak na to, że utrata rynku na rzecz konkurencji, zwłaszcza Google Chrome, a do tego non-profitowy charakter samej fundacji, zmusza Mozillę do podjęcia dość drastycznych kroków, choć chyba tak źle wygląda to tylko na papierze. Warto jednak zauważyć, że wyrażenia "non-profit" oraz sprzedaż powierzchni reklamowej są raczej antagonistyczne.
Reklamy mają pojawiać się na "kafelkach" - czyli zamiast miniaturek ulubionych witryn na stronie nowej karty. Forma ma nie być natrętna, a sponsorowane produkty będą wyraźnie oznaczone. Jak przekonuje Mozilla, proponowane odnośniki, nawet te sponsorowane, będą wartościowe dla użytkownika. Zapewne w tym celu zostaną użyte "ciasteczka".
Żeby zobaczyć, jak będzie to wyglądać w rzeczywistości, musimy trochę poczekać. Mozilla na razie poszukuje reklamodawców.
źródło: http://tech.wp.pl/kat,130048,title,Fire ... omosc.html

Bywalec


Lis czy panda mała? Kończymy z nieporozumieniami wokół Firefoksa

Przeglądarka znana dziś jako Firefox nie zawsze się tak nazywała. Jak niektórzy pewnie pamiętają, w 2002 roku Mozilla wydała pierwszą wersję eksperymentalnej przeglądarki o nazwie Phoenix, będącej zwrotem w pracach prowadzonych przez tę organizację. Nowa przeglądarka miała być lekka, szybka i pozbawiona dodatkowych komponentów, znanych z rozwijanej wcześniej kompletnej platformy aplikacji internetowych Mozilla Suite. Maskotką Phoeniksa stał się (a jakże) płonący ptak – i tak by pewnie zostało, gdyby nie problem z prawnikami Phoenix Technologies. Zapowiedzieli oni, że jeśli Mozilla nazwy nie zmieni, to sprawa trafi do sądu, gdyż przeglądarka Phoenix narusza należący do ich firmy znak towarowy na wbudowywaną w BIOS przeglądarkę „Phoenix FirstWare Connect”.
Mozilla szybko zdecydowała się ustąpić. Z Phoeniksa zrobiono Firebirda, ognistego ptaka, tak by zachować skojarzenia z wizerunkiem od początku towarzyszącym nowej przeglądarce. Ta nazwa utrzymała się jednak tylko przez rok. Pod naciskiem społeczności związanej z bazą danych Firebird, nazwę przeglądarki w 2004 roku zmieniono na Firefox. Zmianie nazwy towarzyszyła zmiana wizualnej tożsamości – dotychczas używany wizerunek płonącego ptaka został zastąpiony wizerunkiem… nie, wcale nie pandy czerwonej. Zarówno w logo jak i ikonach programu pojawił zwykły rudy lis (Vulpes vulpes), tyle że z płonącym ogonem. Społeczność żartowała sobie wtedy z Mozilli, tworząc rozszerzenie o nazwie Firesomething, dzięki któremu po każdym uruchomieniu przeglądarki miała ona inną nazwę, w rodzaju Mozilla Firebadger czy Mozilla Firetoad.
Więcej: http://www.dobreprogramy.pl/Lis-czy-pan ... 60417.html

Jest już nowa wersja Firefoxa - http://www.dobreprogramy.pl/Firefox-36- ... 61262.html

Google i Mozilla na wojennej ścieżce. Poszło o wyszukiwarkę

Partnerstwo Mozilla Foundation i Google przez długie lata przynosiło korzyści obu firmom. Kilka lat temu współpraca zaczęła się jednak psuć. Ostatecznie, w listopadzie zeszłego roku, Mozilla zdecydowała, że domyślną wyszukiwarką w Firefoxie będzie Yahoo. Według najnowszych badań wzrósł jego udział w rynku wyszukiwarek - z 8,6% w listopadzie 2014 do 10,9% w styczniu tego roku.
Google wydaje się tym rozdrażniony. Użytkownicy Firefoxa (wyszukiwarki nr 3, 16% udziału w rynku) widzą od pewnego czasu komunikaty nakłaniające do ustawienia Google jako wyszukiwarki. Komunikaty nie należą do subtelnych i mogą irytować - tylko z tego względu część konsumentów może zdecydować się ustawić Google z powrotem jako główne narzędzie wyszukiwania.
Portal searchengineland.com podkreśla, że Google używa też innych sposobów, by skłonić do rezygnacji z produktów konkurencji, jednak baner wyświetlany nad wynikami wyszukiwania wydaje się dość inwazyjnym rozwiązaniem.
Dawni partnerzy stanęli chyba na wojennej ścieżce. Jak widać nawet mało popularne wyszukiwarki, których udział w rynku nie jest znaczący, spotykają się z intensywnymi działaniami marketingowymi Google.
Czy gigant internetu ma prawo do takiego reklamowania swoich usług czy też powinien uszanować wybór dawnego partnera i jego użytkowników? Chyba właśnie to byłoby najlepsze dla konsumentów, którzy już wiedzą, jak zarządzać silnikami wyszukiwania.
źródło: http://technologie.gazeta.pl/internet/1 ... warke.html

Nowy(a) na forum


Informacje
0 użytkowników » 2 gości

