Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D
Dozorca nauczycielem

Post autor: NEVIL »

Dozorca, który pragnął być nauczycielem
19.11.2012. Radio Elka

Skandal w lubińskiej i chocianowskiej oświacie. 32-letni mężczyzna pracując wcześniej jako dozorca przyjął się do pracy jako nauczyciel wychowania fizycznego na podstawie sfałszowanych przez siebie dyplomów ukończenia studiów wyższych.

32-letni Łukasz G. z Lubina wpadł zupełnie przypadkiem. Policjanci namierzyli go jako sprawcę włamania do jednego z mieszkań. Gdy funkcjonariusze zapukali do drzwi jego mieszkania, był kompletnie zaskoczony. Ale to był dopiero początek kłopotów 32-latka. - W trakcie sprawdzania pomieszczeń mieszkalnych policjanci natrafili na dyplomy wyższych uczelni, licencje trenerskie drugiego stopnia oraz inne przedmioty, które świadczyły o tym, że te dokumenty mogły zostać sfałszowane. Policjanci ustalili, że mężczyzna ten dwukrotnie zatrudniał się na terenie powiatów lubińskiego i polkowickiego jako nauczyciel wychowania fizycznego nie posiadając do tego żadnych wymaganych prawem uprawnień, właśnie na podstawie sfałszowanego dyplomy wyższej uczelni. Policjanci zaczęli ustalać, czy mężczyzna podjął pracę jako nauczyciel wychownaia fizycznego, okazało się, że taką pracę podjął. Zabezpieczono kilka dyplomów, które zostały już wydrukowane, zabezpieczono też kilka czystych dokumentów gotowych do zrobienia nieprawdziwych danych. Na podstawie nieprawdziwych dokumentów mógł również zatrudnić się jako kierowca busa w frmie zawodowo zajmującej się przewozem osób - mówi Jan Pociecha, oficer prasowy lubińskiej policji.

Z policyjnych ustaleń wynika, że mężczyzna został przyjęty do pracy jako nauczyciel wychowania fizycznego w dwóch gimnazjach w Lubinie i Chocianowie. Wcześniej w jednej z tych szkół przez wiele lat pracował jako... dozorca. Jacek Mamiński, rzecznik prasowy prezydenta Lubina, zarzeka się, że ten mężczyzna nie mógł być przyjęty jako nauczyciel. - Z tego, co się dowiedziałem to ten dozorca chciał zostać nauczycielem wychowania fizycznego jednej z lubińskich szkół, ale jednym z kryterium było przedstawienie zaświadczenia o niekaralności, a takiego dokumentu nie przedstawił. Być może takiego zaświadczenia nie mógł pokazać, gdyż może był wcześniej karany. Potwierdzam, że pracował w tej szkole jako dozorca. Widocznie nie potrafił podrobić zaświadczenia o niekaralności - powiedział Jacek Mamiński, rzecznik prezydenta Lubina.

Obrotny dozorca odpowie nie tylko za podjęcie pracy jako nauczyciel na podstawie podrobionych dokumentów, ale także za wcześniejsze włamanie z kradzieżą. Grozi mu kara do 10 lat pozbawienia wolności.

To nie pierwszy przypadek oszusta, który podszywał się za kogoś, kim w rzeczywistości nie był. Kilkanaście lat temu w Lubinie głośna była sprawa mężczyzny, który bez żadnych uprawnień, wykształcenia kierunkowego ani dyplomów, leczył pacjentki jako... ginekolog. (tom)

źródło: http://miedziowe.pl/content/view/60292/78/
Obrazek

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM