Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

To tylko w Polsce możliwe...
===============================
Nie jeździsz autostradą? I tak za nią płacisz!
Jesteś kierowcą, ale z oszczędności lub choćby braku potrzeby nie jeździsz autostradami w Polsce? I tak zapłacisz ich właścicielom! Jak to możliwe? Krajowy Fundusz Drogowy, na który zrzuca się każdy tankujący pojazd na stacji benzynowej, przeznaczył w tym roku aż 33 miliony złotych na „opłatę z tytułu gwarantowanego przychodu z opłat” dla koncesjonariuszy autostradowych. Czyli dla prywatnych firm, które czerpią zyski z opłat na autostradowych bramkach!

– Doprowadziłem do upublicznienia jednego z najbardziej skrywanych dokumentów rządowych, jakim jest od 2010 roku Plan Finansowy Krajowego Funduszu Drogowego – chwali się poseł PiS, a były minister infrastruktury Jerzy Polaczek (51 l.). Uważa, że mamy prawo wiedzieć, na co idą nasze podatki, w tym te płacone w paliwie.

Chodzi o 33 mln zł, bo tyle wedle planu finansowego KFD wszyscy kierowcy zapłacą właścicielom autostrad. Gdyby jeszcze płacili ci, którzy faktycznie użytkują autostrady. Ale większość wśród płatników to przecież będą ci, którzy autostradami nie jeżdżą. Wszak w Polsce jest ich jak na lekarstwo. Dlaczego tak jest?

– Kiedy rządu nie było stać na ich budowę, zbudował ją inwestor prywatny. A ponieważ ruch jest tam za mały, państwo musi inwestorowi dopłacać – tłumaczy ekspert od infrastruktury Adrian Furgalski. Takie tłumaczenie nie przekonuje opozycji, która nie ma wątpliwości, czy rząd nie zawiera niekorzystnych umów z prywatnymi podmiotami, za które płacą przecież podatnicy.

Tym bardziej że umowy koncesyjne są tajne. – W ramach konstrukcji umów zawartych przez obecny rząd przewiduje się wypłatę gwarantowanego zysku dla koncesjonariuszy, nawet jeśli autostrada nie będzie wcale uczęszczana – mówi Faktowi Polaczek. Poseł podkreśla, że to niejedyne pieniądze, jakie zapłacą kierowcy.

– Warto podkreślić, że rząd wyda jeszcze 43 mln zł na usługi doradcze, a na samą „dostępność autostrad” niemal miliard złotych! – grzmi Polaczek.

źródło: http://finanse.wp.pl/kat,104126,title,N ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Aby żyło nam się lepiej... :-(
=============================
O ile w 2013 r. wzrosną podatki lokalne i inne opłaty?
Znane są już stawki podatków i opłat lokalnych, jakie będą obowiązywały począwszy od dnia 1 stycznia 2013 r. Ponadto opublikowano już stawki opłat produktowych i opłat za korzystanie ze środowiska. Przedsiębiorcy muszą liczyć się z faktem, iż w 2013 r. będą zobowiązani ponieść opłaty w kwocie wyższej niż w roku bieżącym.

Więcej: http://biznes.interia.pl/wiadomosci/new ... ty,1861713
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Bp Pieronek: Cała ta legenda o zamachu jest po prostu śmieszna
Obrazek
- Cała ta legenda o zamachu, o morderstwie, jest po prostu śmieszna - powiedział bp Tadeusz Pieronek w Radiu ZET. - No na miły Bóg, jeśli się jakieś drobne elementy podnosi do rangi morderstwa, to można się tylko z tego śmiać - wyjaśnił duchowny.

Według bp. Pieronka teorie nt. zamachu pod Smoleńskiem są "śmieszne". - Według mojego rozeznania nie ma żadnych elementów, które byłyby potwierdzeniem tej tezy. Była katastrofa i koniec - uznał "Gość Radia ZET". - Żeby to oceniać jako zamach, trzeba być człowiekiem albo o tym bardzo przekonanym, albo szukającym zaczepki, żeby przekonać ludzi o, niestety, dość chwiejnych umysłach - ocenił biskup.

"Niestety ulegamy ludziom o chwiejnej psychice"


Dodał, że możliwe jest, że na miejscu katastrofy "były jakieś wybuchy niewypałów, które leżały tam od drugiej wojny światowej, ale to jest inna rzecz". - Cała ta legenda o zamachu, o morderstwie, jest po prostu śmieszna... No na miły Bóg, jeśli się jakieś drobne elementy podnosi do rangi morderstwa, to można się tylko z tego śmiać - mówił.


- Wielu ludzi o zachwianej psychice rządziło światem i doprowadzało świat do ogromnych katastrof. Coś widocznie jest z nami, że ulegamy sugestiom ludzi, którzy potrafią wykorzystać to swoje nastawienie do człowieka i pociągnąć za sobą tłumy - skwitował duchowny, odnosząc się do tych, którzy głoszą kolejne teorie spiskowe.

"Wykorzystywanie Ewangelii zdradą chrześcijaństwa"

Pytany o rolę niektórych biskupów w podgrzewaniu atmosfery wokół wyjaśniania katastrofy smoleńskiej, odpowiedział: - Ja za niektórych biskupów nie odpowiadam, odpowiadam za siebie.

- Zawsze byłem zdania, że upartyjnienie mediów, które nazywają się katolickimi, jest bardzo niebezpieczne. To wypaczenie chrześcijaństwa. Ewangelia jest bowiem dla wszystkich i wykorzystywanie jej do celów politycznych jest po prostu zdradą chrześcijaństwa - tłumaczył biskup. - Polityka jest dla polityków, a głoszenie Ewangelii jest dla biskupów.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... rostu.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Podobnie jak z abonamentem RTV. Obiecał i też nic.
==================================================
Tusk zapowiadał, że PO zajmie się Funduszem Kościelnym. I nic. "Dobrze, Fundusz zostanie"
Obrazek
Kto odważy się zlikwidować Fundusz Kościelny? Choć premier twierdził, że zrobi to Sejm, może skończyć się na pogróżkach - podaje "Gazeta Wyborcza". Może to i lepiej? Wszystko się rozmyje i fundusz zostanie. To lepsze niż niepewny odpis - mówią "Gazecie" duchowni różnych wyznań.

"Rząd rozpaczliwie szuka sposobu, jak pokonać pat w rozmowach z Kościołem o likwidacji Funduszu Kościelnego" - pisze "Gazeta" i przypomina dotychczasowe rozmowy, które nie przyniosły żadnego skutku. Kościół najpierw żądał 1-procentowego odpisu od podatku, przeciw czemu kategorycznie zaprotestował minister finansów. Później zaproponowali 0,7 proc. - na taki prezent z budżetu dla księży, wg resortu finansów, też nas nie stać.

W przyszłą środę kolejne rozmowy rządowej i kościelnej komisji konkordatowej. Znów mogą skończyć się patem, a PO nie chce wojny z Kościołem. "Skąd pomysł, by to nie rząd, ale klub parlamentarny przygotował projekt likwidacji funduszu? - Tusk zdjąłby z siebie odpowiedzialność za likwidację funduszu, bo decyzję podjąłby Sejm, a nie rząd - mówi polityk z władz Platformy. Ale scenariusz, w którym Sejm rozstrzygnie o odpisie, to policzek dla biskupów" - czytamy. W październiku takie rozwiązanie zapowiedział sam premier.


Rzecznik rządu Paweł Graś pytany teraz przez "Gazetę", czy premier bierze pod uwagę to, by klub, a nie rząd złożył w Sejmie projekt likwidacji Funduszu Kościelnego, aby ominąć konsultacje z Kościołem, zapewnia, że będzie projekt rządowy. Ale terminu podać nie potrafi. - Minister Boni prowadzi konsultacje - mówi "Gazecie".

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... lnym_.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Afera w PKP Intercity: przekręty w przetargach, członek zarządu odwołany
Obrazek

Odwołany członek zarządu PKP Intercity, zawiadomiona prokuratura - Radio ZET ujawnia aferę w spółce. Zarząd kolei odkrył przekręty przy wartych setki milionów złotych zamówieniach na naprawę i czyszczenie wagonów kolejowych.

Zarząd PKP wpadł na trop klasycznego kolejowego układu. Chodzi o obchodzenie przepisów przetargowych w PKP Intercity. W jednym z przypadków dwa dni przed oficjalnym rozstrzygnięciem przetargu już wysłano wagony do naprawy. Trafiły do firmy, która - jak się później okazało - wygrała przetarg.

Drugi przypadek dotyczy wartego prawie 200 milionów złotych przetargu na czyszczenie wagonów. W jego dokumentach natrafiono na niejasne powiązania między firmami. W przetargu mogły startować tylko firmy z certyfikatem Izby Gospodarczej Transportu Lądowego. A w komisji wydającej te certyfikaty zasiadał prezes firmy, która wygrała ten kolejowy przetarg. Zapisy tego przetargu nie były zgodne z przepisami prawa.

Dodatkowo z firmą którą wytypowano do czyszczenia wagonów związany był członek zarządu PKP Intercity. Zasiadał kiedyś w jej Radzie Nadzorczej. Tadeusz Matyla, bo o niego chodzi, został odwołany z zarządu PKP Intercity w ubiegły piątek.

Na jutro zarząd PKP Intercity zapowiedział konferencję prasową. Temat konferencji to "Intercity rozpoczyna serię zmian".

źródło: http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title, ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Ostatni rok zwrotu VAT
Budujesz? Remontujesz? Tylko do końca 2013 roku zrobisz to taniej .

System zwrotu VAT za materiały budowlane wykorzystywane przy remontach i budowach prowadzonych metodą gospodarczą zostanie zlikwidowany – to, jak mówią urzędnicy, jest już przesądzone.

Resort budownictwa proponuje, by podatnicy mogli występować z pierwszym wnioskiem o pieniądze (a dokładnie o część zapłaconego przez nich przy zakupie materiałów podatku, tj. różnicy między stawką 23 proc., a 7 proc. VAT) tylko do końca 2013 roku.

Osoby, które przed końcem przyszłego roku upomną się o VAT, a także ci, którzy już go odzyskują, będą mogli wyczerpać przysługujące im limity w kolejnych 5 latach.

Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu, zastrzega, że propozycje te nie są jeszcze uzgodnione w ramach rządu. Wkrótce mają być przedmiotem konsultacji z Ministerstwem Finansów w toku formalnych uzgodnień międzyresortowych.

W ocenie Piotra Lissa, doradcy podatkowego, partnera w RSM Poland KZWS, system zwrotu VAT spełnił już swoją funkcję, łagodząc skutki podwyższenia podatku po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

źródło: http://podatki.onet.pl/ostatni-rok-zwro ... rasa-detal
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Mija rok drugiego rządu Tuska. Zobacz jego wzloty i upadki [INFOGRAFIKA]
Obrazek
W sobotę mija rok od exposé Donalda Tuska, a w niedzielę od zatwierdzenia jego rządu przez Sejm. Zebraliśmy sukcesy i porażki drugiego gabinetu PO-PSL. Zobacz, co Donaldowi Tuskowi przez te 12 miesięcy się udało, a co nie.

Więcej: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... zloty.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarz pod artykułem: :-) :
~Moherka -

Jak spadł z nieba to to własność kościoła jest.

===============================================
Największy znaleziony w Polsce meteoryt waży 261 kg
261 kilogramów waży największy polski meteoryt znaleziony przed miesiącem w poznańskim Morasku. W piątek oficjalnie zważono znalezisko, które przez kilkanaście dni było oczyszczane ze zwietrzeliny na Wydziale Nauk Geograficznych i Geologicznych Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza.
Obrazek
Meteoryt został wydobyty z ziemi 8 października przez poszukiwaczy z Opola Łukasza Smułę i Magdalenę Skirzewską. Podczas mechanicznego oczyszczania meteorytu odpadło około 18 kilogramów tzw. zwietrzeliny.

- Jesteśmy dumni, że udało się go oczyścić, teraz meteoryt od najbliższego poniedziałku będzie pokazywany w Muzeum Ziemi naszego Wydziału - powiedział szef zespołu badawczego prof. Andrzej Muszyński.


"Mówimy o nim meteoryt zorientowany"


Na oczyszczonym meteorycie widać skorupę obtopienia. - Dzięki temu wiemy, jaką częścią wleciał w atmosferę, dlatego mówimy o nim meteoryt zorientowany. Na powierzchni meteorytu wystają nodule grafitowo-troilitowe, na podstawie których można badać procesy tworzenia materii planetarnej - powiedział prof. Muszyński.

Podczas oczyszczania meteorytu znaleziono rzadkie minerały, które wraz ze zwietrzeliną będą badane przez naukowców. Jako jedni z pierwszych z oczyszczonym meteorytem zapoznają się w piątek członkowie Polskiego Towarzystwa Meteorytowego.

To niesamowite odkrycie. I cenne...

Meteoryt ma stożkowaty kształt o wymiarach: wysokość 50 cm, szerokość 40 cm i długość 71 cm, obwód w najszerszym miejscu - 2 metry. Jest to gruboziarnisty oktaedryt typu IAB, składający się w 93 proc. z żelaza, w 6 proc. z niklu. Meteoryt był poszukiwany od 16 września, a 8 października został wydobyty.

- Jako zawodowi poszukiwacze pracujemy na Morasku od 10 lat, tym razem używając wykrywacza ramowego - impulsowego do poszukiwań na dużych głębokościach badaliśmy teren, skupiając się tylko na dużych obiektach i udało się. To jest zwieńczenie naszej pracy, ale to niesamowite odkrycie nie tylko dla poszukiwaczy, ale i dla nauki - powiedział Łukasz Smuła.

Jak się ocenia, wartość rynkowa meteorytu wynosi około 1,2 miliona złotych, ale największą wartością tego znaleziska będą publikacje naukowe na jego temat.

- Poprzez badanie naszych meteorytów możemy brać udział w naukowej dyskusji na temat powstania Wszechświata. Wiemy, że jądro Ziemi jest z żelaza, ale nie możemy go zbadać, a tu możemy badać gościa z kosmosu, który ma podobną strukturę i może być poddany analizie. To może być bardzo ciekawe także dla laików - dodał prof. Muszyński.

Znaleziono ponad 1,5 tony pozaziemskiej materii


Rezerwat Meteoryt Morasko położony na stokach Góry Moraskiej dokumentuje miejsce największego spadku deszczu meteorytów żelaznych w Europie. Jest także jednym z kilkunastu znanych miejsc na świecie, gdzie jednocześnie obok siebie występują meteoryty i kratery uderzeniowe spowodowane przez ich upadek.

Badania na tym terenie trwają od połowy XX wieku. Ostatnio, w latach 1997-2012, prace prowadzili naukowcy z Instytutu Geologii UAM prof. Wojciech Stankowski i prof. Andrzej Muszyński. Udowodnili oni impaktowe pochodzenie kraterów meteorytowych. Na tym terenie znaleziono wiele meteorytów. Do tej pory w okolicach Moraska znaleziono oficjalnie ponad 1,5 tony pozaziemskiej materii

źródło: http://polskalokalna.pl/wiadomosci/wiel ... 64278,3323
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Komentarze pod artykułem:

tyrystor0

A my z naszą myślą naukową potrafimy coś zaprojektować i wyprodukować, czy mamy być tylko rynkiem zbytu i produkować cepy, to po zamykajcie resztki zakładów, Politechniki szkoły, otwórzcie szkołę przetrwania ?

~dziadek -
...dodać należy: brony, pługi jednoskibowe, dwuskibowe z przedpłużkiem...

===========================================================
Francuzi będą produkować broń dla Polski ?
Jeśli polskie MON złoży zamówienia na francuskie konstrukcje, korzyści odniesie także polski przemysł - zapewniali przedstawiciele francuskich firm zbrojeniowych, którzy w piątek w Warszawie wzięli udział w Polsko-Francuskim Forum Gospodarczym.
W spotkaniu uczestniczyli m.in. szefowie firm branży stoczniowej, lotniczej i rakietowej, obecni byli także przedstawiciele polskich przedsiębiorstw już kooperujących z przemysłem francuskim.

"DCNS interesuje partnerstwo z przemysłem polskim wokół konkretnych projektów budowy okrętów. Bardzo dobrą okazją jest program budowy okrętów podwodnych" - powiedział prezes stoczni DCNS Patrick Boissier.

Dodał, że DCNS ma doświadczenia w partnerskiej współpracy ze stoczniami państw, które kupiły okręty francuskiej konstrukcji. Ma także podobną historię jak polskie przedsiębiorstwa poddawane transformacji - z firmy w pełni państwowej DCNS stała się spółką z mniejszościowym udziałem akcjonariuszy prywatnych.

Boissier zapewnił, że w razie wyboru oferty DCNS możliwy byłby transfer technologii wykorzystywanych nie tylko przy produkcji okrętów, ale także przy utrzymaniu ich w sprawności oraz w kolejnych projektach eksportowych.

Dzięki temu - według prezesa DCNS - zakup francuskich okrętów podwodnych dałby w Polsce pracę tysiącu osób przez osiem-dziewięć lat przy budowie jednostki, a w dalszej perspektywie zlecenia dla stoczni i jej kooperantów przez 30-40 lat obsługi jednostek. Polskim przedsiębiorstwom przypadłoby zadanie montażu wyposażenia okrętów.

Boissier wyraził nadzieję, że wybór okrętu podwodnego dla polskich sił morskich odbędzie się w drodze przetargu. "Inaczej Polska pozbawiłaby się możliwości wyboru najlepszej oferty, także pod względem korzyści dla polskiego przemysłu" - powiedział Boissier.

Prezes międzynarodowej grupy Eurocopter, która powstała jako firma francusko-niemiecka, i wchodzi w skład europejskiego koncernu lotniczego EADS, Lutz Bertling, powtórzył zapewnienie, że jeśli polska armia wybierze śmigłowce EC725, w ich produkcję zostaną włączeni polscy wytwórcy. Zapowiedział, że nazwę kooperanta (w odróżnieniu od konkurentów Eurocopter nie jest właścicielem żadnych polskich zakładów) poda w chwili oficjalnego ogłoszenia warunków przetargu na 70 śmigłowców.

Prezes Huty Stalowa Wola Krzysztof Trofiniak przypomniał polsko-francuską kooperację przy produkcji luf do samobieżnej armatohaubicy Krab.

Uczestniczący w panelu na temat możliwości współpracy zbrojeniowej prezes grupy Bumar Krzysztof Krystowski przypomniał, że projekt polskiego systemu obrony przeciwrakietowej krótkiego zasięgu zakłada wykorzystanie polskich urządzeń radiolokacyjnych i kierowania ogniem zintegrowanych z pociskami europejskiego koncernu MBDA, wykorzystującymi francuską technologię rakietową.

Polsko-Francuskie Forum Gospodarcze towarzyszy wizycie w Polsce prezydenta Francji Francois Hollande'a.

źródło: http://fakty.interia.pl/polska/news/fra ... st55904510
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Miało być 900 km autostrad i 2100 ekspresówek. A jest?
Piątek, 16 listopada

Rząd Donalda Tuska obiecał nam 3000 km nowoczesnych dróg. Do Euro 2012 mieliśmy mieć 900 km autostrad i 2100 km dróg ekspresowych. Do czerwca udało się oddać do 300 km autostrad i zaledwie 440 km ekspresówek.
]

Ponad 600 km tras ekspresowych wciąż jest w budowie. Trudno powiedzieć, że nic w tym temacie się nie dzieje. Ale częściej - zamiast o oddawanych fragmentach tras - słyszymy o zerwanych umowach, sądowych sporach między wykonawcami, a Generalną Dyrekcją Dróg oraz bankrutujących podwykonawcach.

Przyspieszymy budowę autostrad, dróg ekspresowych i obwodnic - taką obietnicę 5 lat temu w swoim pierwszym expose złożył Donald Tusk. Niestety. Zamiast z pierwszego biegu wrzucić drugi i trzeci, a może czwarty, doszliśmy zaledwie do dwójki i do tego często używaliśmy hamulca ręcznego. Rządzący nie potrafili wystarczająco uprościć skomplikowanych przepisów, całe ryzyko budowy dróg przeniesiono na wykonawców, a urzędnicy sztywno trzymali się zapisanych w umowach zasad, zamiast - tam, gdzie to możliwe - pójść wykonawcom na rękę. I nie mamy na myśli spełniania ich wszelkich próśb i zwiększania kwot kontraktów.

W efekcie spora część dróg, którymi kierowcy mieli jeździć już podczas mistrzostw Euro, będzie gotowa najwcześniej za rok, a zamiast pięciu obiecywanych tras ekspresowych łączących polskie miasta ze stolicą powstała tylko jedna. Ze wszystkich obietnic udało się spełnić tylko jedną. Dociągnąć autostradę A2 do Warszawy. I to na dzień przed Euro. Później - przez ponad 2 miesiące - kierowcy i tak musieli jeździć tam jedną jezdnią.

Z pozostałych obiecanych autostrad nie powstała ani trasa A1 - i to zarówno na północ, jak i na południe od Łodzi. Niedługo gotowy będzie ponad 30-kilometrowy odcinek autostrady A4 na wschód od Krakowa. Co z tego, skoro przez co najmniej rok będzie bezużyteczny, bo kierowcy nie będą mieli jak do niego dojechać. Firmy, które budowały sąsiednie odcinki, zbankrutowały lub zostały z budowy wyrzucone za brak mobilizacji i duże opóźnienia inwestycji.

Najgorzej przedstawia się stan budowy tras ekspresowych. Jeszcze kilka lat będziemy czekać na ekspresową S7 z Warszawy do Gdańska, na niektóre fragmenty obiecanej S5 możemy czekać jeszcze dłużej, a już zupełnie niezrozumiały jest brak pieniędzy na brakujące kilka kilometrów trasy S11, bez których zachodnia obwodnica Poznania to wciąż fikcja. Podobnie ma się sprawa części obwodnicy Krakowa na drodze S7. Tam brakuje nieco ponad 4 kilometrów...

Rządzący nie tylko nie uporali się z opóźnieniami w przetargach. Nie przewidzieli także, że przy tak szerokim froncie robót może zabraknąć ludzi i sprzętu. W efekcie firmy, które nie były w stanie same wykonać wszystkich prac, musiały korzystać z pomocy setek małych firm podwykonawczych. I teraz to one, bankrutując, płacą rachunek za obietnice rządzących.

źródło: http://motoryzacja.interia.pl/raport/au ... st,1864204
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Sposób „na wnuczkę”
Elektrownię jądrową budują dwie spółki kierowane przez ten sam zarząd. Szefowie jednej dostają pensje ograniczone tzw. ustawą kominową, drugiej – o wiele wyższe. Po co „kominówka”, skoro i tak nie działa? – pyta „Gazeta Wyborcza”.


Odpowiedź znalazła podczas analizowania kosztów dwóch spółek atomowych należących do Polskiej Grupy Energetycznej. Spółka córka - PGE Energia Jądrowa SA (PGE EJ) - zajmuje się know-how, wsparciem budowy atomówki, marketingiem projektu, a „wnuczka” - PGE EJ1 sp. z o.o. - jest spółką wykonawczą. Mają dokładnie tych samych członków zarządów, ale PGE EJ podpada pod ustawę kominową, a PGE EJ1 już nie.

I tu się kryje tajemnica dużej różnicy w pensji pobieranej przez nowego prezesa obydwu spółek byłego ministra skarbu Aleksandra Grada. Zarabia on łącznie nieco ponad 55 tys. zł brutto, z czego 13 818 zł daje mu prezesowanie w PGE Energia Jądrowa, a 41 468 zł w PGE EJ1.

Spółki nie chcą informować o zarobkach wiceprezesów Zdzisława Gawlika i Marzeny Piszczek, zasłaniając się tajemnicą przedsiębiorstwa, ale można się domyślać, że i oni korzystają finansowo z rynkowych pensji w pozakominowej spółce-wnuczce, pisze „GW”.

źródło: http://gielda.onet.pl/sposob-na-wnuczke ... rasa-detal
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Gimnazja, zgniłe jajo edukacji: naprawić czy likwidować
Obrazek
Gimnazja, które miały być sposobem na poprawę jakości polskiej edukacji, budzą dziś emocje większe niż 13 lat temu, kiedy je wprowadzano.

Oświatowa ślepa uliczka. Przechowalnia. Klatka dla nabuzowanych hormonami małolatów. Kwestia gimnazjów znów wróciła do debaty publicznej. Szef SLD Leszek Miller już na początku roku szkolnego zabawił się w oświatowego Lutra i w sobotę 1 września przed łódzką Szkołą Podstawową nr 44 wypisał 10 postulatów jego partii na nowy rok szkolny. Wśród nich – likwidacja gimnazjów, które – jak twierdzi – się nie sprawdziły. Z tym samym wnioskiem w tym samym niemal czasie wyskoczył prezes PiS. Podczas swojego expose Jarosław Kaczyński bił się w piersi, przyznając się do pomyłki (gimnazja wprowadzał rząd AWS, w którym Lech Kaczyński był ministrem sprawiedliwości).

Więcej: http://serwisy.gazetaprawna.pl/edukacja ... dowac.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

I bardzo dobrze. Niech Waldek zajmie się swoją Strażą Pożarną.
============================================================
Waldemar Pawlak składa dymisję
Obrazek
Waldemar Pawlak złożył dymisję ze stanowiska wicepremiera i ministra gospodarki. - Czynię to w poczuciu odpowiedzialności i za państwo, i swoje środowisko polityczne. Członkiem rządu musi być osoba, która ma zaufanie swojego środowiska politycznego. Ja go nie mam - argumentował.

Waldemar Pawlak, który swoją dymisję zapowiedział w sobotę, tuż po przegranej w wyborach na szefa PSL, wezwał Janusza Piechocińskiego, by "niezwłocznie podjął rozmowy z panem premierem".

- Jest wiele ważnych spraw, które trzeba podejmować. To wymaga sprawnego i odpowiedzialnego działania. Po rozstrzygnięciach, które miały miejsce na kongresie, jestem przekonany, że ta decyzja jest konieczna. Ta decyzja była szybka, ale podjęta w poczuciu odpowiedzialności za państwo i PSL - dodał.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/waldemar ... omosc.html
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

ABW i prokuratura ujawniają kulisy planowanego zamachu na polskie władze

Ten zamach miał wstrząsnąć Polską. Mieszkaniec Krakowa planował zamach na prezydenta, rząd oraz Sejm. Stworzył w tym celu grupę zbrojną, werbował współpracowników i rozdzielał im zadania. 9 listopada został zatrzymany. Tłem planowanego zamachu miały być motywy o charakterze nacjonalistycznym, ksenofobicznym i antysemickim

W siedzibie ABW w Warszawie odbyła się konferencja prasowa prokuratury oraz agencji podczas której ujawniono szczegóły śledztwa ws. udaremnienia próby zamachu na konstytucyjne władze Polski.

Celem ataku miał być budynek Sejmu. Miało do niego dojść wtedy, gdy w gmachu przy ul. Wiejskiej mieli znajdować się prezydent, premier, ministrowie oraz parlamentarzyści. Podejrzany w zeznaniach miał ujawnić, że najlepszym momentem byłby moment, w którym rozpatrywany byłby projekt budżetu.

Więcej: http://wiadomosci.onet.pl/kraj/abw-i-pr ... omosc.html

Czytaj też: http://wiadomosci.onet.pl/wideo/co-bylo ... 598,w.html
=======================================

To teraz 460 posłów naszego Sejmu powinno zasuwać na kolanach na Jasną Górę i podziękować, że zamachowcowi nie udało się zrealizować swych niecnych planów. ;-)
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Wałęsa sam się przeprosił ? ;-)
=================================

"Ja, Krzysztof Wyszkowski, przepraszam Lecha Wałęsę". Wyszkowski: Wałęsa sam się przeprosił.
Obrazek

B. działacz Wolnych Związków Zawodowych Krzysztof Wyszkowski, wbrew wcześniejszym zapowiedziom, wykonał wyrok sądu i przeprosił b. prezydenta Lecha Wałęsę za zarzucenie mu współpracy z SB - podała po 21.00 Polska Agencja Prasowa. Przeprosiny, rzeczywiście, zostały wcześniej wyemitowane w telewizji. Jednak Wyszkowski odpowiada: To nie ja przepraszałem.

"W dniu 16 listopada 2005 roku w programach informacyjnych 'Panorama' 2 programu TVP i 'Fakty' telewizji TVN wyemitowano moje oświadczenie, iż powód Lech Wałęsa współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa i pobierał za to pieniądze. To oświadczenie stanowiło nieprawdę i naruszało godność osobistą i dobre imię Lecha Wałęsy, wobec czego ja, Krzysztof Wyszkowski, odwołuję je w całości i przepraszam Lecha Wałęsę za naruszenie jego dóbr osobistych" - napisano w oświadczeniu wyemitowanym w TVN.

W prawomocnym wyroku z marca 2011 r. Sąd Apelacyjny w Gdańsku nakazał Wyszkowskiemu przeproszenie b. prezydenta za wypowiedź w telewizji z 16 listopada 2005 r., w której nazwał Wałęsę tajnym współpracownikiem SB. W tym samym dniu były prezydent otrzymał od IPN status pokrzywdzonego i zapowiedział, że będzie od tego momentu pozywał do sądu osoby, które nadal będą twierdzić, iż był agentem służb specjalnych PRL.


Zgodnie z wyrokiem przeprosiny miały ukazać się w lokalnej "Panoramie" TVP2 oraz "Faktach" TVN.

Wyszkowski: Nie przeprosiłem i nie przeproszę

Po 22.00 w serwisie Niezależna.pl ukazało się z kolei oświadczenie Wyszkowskiego, z którego wynika, że jest on oburzony publikacją przeprosin w telewizji. "W dniu 19 listopada 2012 r. po "Faktach" TVN zamieszczono komunikat, w którym Lech Wałęsa sam siebie - w moim imieniu - przeprasza za nazwanie go przeze mnie tajnym współpracownikiem o ps. 'Bolek'. Taką możliwość dał mu absurdalny wyrok Sądu Apelacyjnego w Gdańsku z marca 2011 r." - pisze Wyszkowski i dodaje, że "nie przeprosił i nie przeprosi Wałęsy".

Już w maju 2011 r. Wyszkowski wydał oświadczenie, w którym napisał, że nie zamierza przepraszać Wałęsy. Argumentował m.in., że sąd może orzec o obowiązku przeprosin, ale - jak dowodził Wyszkowski - "nie może go zmusić czy nakłaniać do złożenia konkretnie sformułowanego oświadczenia, jeżeli miałby głosić nieprawdę, zaświadczać coś, o czym nie jest przekonany, albo - czego zupełnie nie rozumie".

Wyszkowski wyjaśniał także, iż wykonanie wyroku sądu poprzez oświadczenia w dwóch telewizjach to wydatek rzędu "setek tysięcy złotych", co przekracza jego finansowe możliwości.

źródło: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/ ... lesa_.html
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  3 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM