Regulamin forum
Działania radnych i urzędu miejskiego, komentarze i uwagi dot. rozwoju miasta.
Spotkanie bez decyzji
28.09.2011. Radio Elka
Trwają rozmowy udziałowców spółki Galeria Rynek. Obie strony szukają pomysłów, jak zagospodarować teren, żeby pasaż, który ma powstać nie musiał konkurować z galerią Cuprum Arena i żeby przyciągnął mieszkańców. Na razie żadne wiążące decyzje nie zapadły.
Przedstawiciele firmy WOMAK z Wrocławia zapewniają, że chcą jak najszybciej wybudować obiekt i mają na ten cel środki finansowe. Grupa jest właścicielem kilku centrów handlowych w Polsce, ale w Lubinie myśli raczej o pasażu, który nie będzie typową galerią. Obiekt ma się wpisać w nowy plan rynku, która mógłby się stać miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców. Takie są wstępne założenia, rozmowy udziałowców nie przyniosły do tej pory zdecydowanych rozstrzygnięć, ostatnie rozmowy odbyły się w poniedziałek.
- Odbyło się spotkanie stron, które miało odpowiedzieć na pytanie, co dalej z inwestycją, są analizowane różne warianty. Inwestor próbuje rozeznać rynek i podejmie ostateczną decyzję, w którym kierunku pójdzie inwestycja - mówi Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.
Przypomnijmy, że w lipcu spółka WOMAK Beta odstąpiła część swoich udziałów spółce-córce RATIO. Po stronie miasta także szykują się zmiany, bo gmina Lubin cały czas analizuje, której ze spółek miejskich przekazać 49 proc. udziałów w Galerii Rynek.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/52290/78/
28.09.2011. Radio Elka
Trwają rozmowy udziałowców spółki Galeria Rynek. Obie strony szukają pomysłów, jak zagospodarować teren, żeby pasaż, który ma powstać nie musiał konkurować z galerią Cuprum Arena i żeby przyciągnął mieszkańców. Na razie żadne wiążące decyzje nie zapadły.
Przedstawiciele firmy WOMAK z Wrocławia zapewniają, że chcą jak najszybciej wybudować obiekt i mają na ten cel środki finansowe. Grupa jest właścicielem kilku centrów handlowych w Polsce, ale w Lubinie myśli raczej o pasażu, który nie będzie typową galerią. Obiekt ma się wpisać w nowy plan rynku, która mógłby się stać miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców. Takie są wstępne założenia, rozmowy udziałowców nie przyniosły do tej pory zdecydowanych rozstrzygnięć, ostatnie rozmowy odbyły się w poniedziałek.
- Odbyło się spotkanie stron, które miało odpowiedzieć na pytanie, co dalej z inwestycją, są analizowane różne warianty. Inwestor próbuje rozeznać rynek i podejmie ostateczną decyzję, w którym kierunku pójdzie inwestycja - mówi Krzysztof Maj, rzecznik prezydenta Lubina.
Przypomnijmy, że w lipcu spółka WOMAK Beta odstąpiła część swoich udziałów spółce-córce RATIO. Po stronie miasta także szykują się zmiany, bo gmina Lubin cały czas analizuje, której ze spółek miejskich przekazać 49 proc. udziałów w Galerii Rynek.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/52290/78/

Będzie wspólny przetarg?
07.11.2011. Radio Elka
Kolejne pomysły na uporządkowanie lubińskiego rynku padły po spotkaniu prezydenta Roberta Raczyńskiego z prezesem spółki Galeria Rynek - Violettą Wojnowski. Strony rozważają możliwość wspólnego przetargu na zagospodarowanie rynku.
Spotkanie obu udziałowców odbyło się pod koniec października. Od dawna obie strony szukały rozwiązania, jak zagospodarować teren, żeby pasaż, który ma powstać nie musiał konkurować z galerią Cuprum Arena i żeby przyciągnął mieszkańców.
W końcu powstała koncepcja przeprowadzenia wspólnego przetargu na wyłonienie projektanta, który dokona nowej aranżacji rynku.
- Chcieliśmy, aby projekt zagospodarowania rynku w części realizowanej przez miasto był spójny z projektem obiektu handlowo-usługowego realizowanego przez spółkę - mówi Marzena Reutt, dyrektor gabinetu prezydenta Lubina - Obecnie trwają analizy prawne możliwości realizacji takiego przedsięwzięcia, czyli zorganizowania wspólnego przetargu, w którym spółka brałaby udział w kosztach, dotyczących ich części projektu.
Przypomnijmy, że spółka WOMAK, która posiadała 51 proc. udziałów w spółce Galeria Rynek od lipca jest w likwidacji. Jej udziały przejęła spółka RATIO, której prezesem jest także Violetta Wojnowski. 49 proc. udziałów w Galerii Rynek posiada gmina Lubin.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/53237/78/
07.11.2011. Radio Elka
Kolejne pomysły na uporządkowanie lubińskiego rynku padły po spotkaniu prezydenta Roberta Raczyńskiego z prezesem spółki Galeria Rynek - Violettą Wojnowski. Strony rozważają możliwość wspólnego przetargu na zagospodarowanie rynku.
Spotkanie obu udziałowców odbyło się pod koniec października. Od dawna obie strony szukały rozwiązania, jak zagospodarować teren, żeby pasaż, który ma powstać nie musiał konkurować z galerią Cuprum Arena i żeby przyciągnął mieszkańców.
W końcu powstała koncepcja przeprowadzenia wspólnego przetargu na wyłonienie projektanta, który dokona nowej aranżacji rynku.
- Chcieliśmy, aby projekt zagospodarowania rynku w części realizowanej przez miasto był spójny z projektem obiektu handlowo-usługowego realizowanego przez spółkę - mówi Marzena Reutt, dyrektor gabinetu prezydenta Lubina - Obecnie trwają analizy prawne możliwości realizacji takiego przedsięwzięcia, czyli zorganizowania wspólnego przetargu, w którym spółka brałaby udział w kosztach, dotyczących ich części projektu.
Przypomnijmy, że spółka WOMAK, która posiadała 51 proc. udziałów w spółce Galeria Rynek od lipca jest w likwidacji. Jej udziały przejęła spółka RATIO, której prezesem jest także Violetta Wojnowski. 49 proc. udziałów w Galerii Rynek posiada gmina Lubin.
(mon)
źródło : http://miedziowe.pl/content/view/53237/78/

Nowy(a) na forum


uwazam ze z blizej nieznanych mi powodow jestes uprzedzony do zabudowy pierzejowej w formie "kamieniczek"... podane argumenty uwazam za wyssane z palca... z jednej strony piszesz ze kamieniczki po prostu nie pasuja a z drugiej proponujesz parterowy budynek w otoczeniu zabytkow i blokow mieszkalnych... "popis dla projektantow" zenujace najpierw proponujesz sam taki "kociolek" architektoniczny a pozniej zwalasz cala odpowiedzilnosc na projektantow (nie zapominaj o inwestorach oni tnac koszty "upiekszaja" prace projektantow)NEVIL pisze:MarDro,
......... Stanowczo jestem przeciwny pobudowania w tym miejscu kamieniczek, wzorowanych na stare, bo te, które juz zbudowano po przeciwnej stronie Ratusza, to tak ni przypiął, ni przyłatał do tych peerelowskich bloków wokół nich. Pasują do otoczenia, jak kwiatek do kożucha, albo jak złoty ząb w pysku świni. .......... Chciałbym, aby to był obiekt niezbyt wysoki, parterowy, z zagospodarowanym dla usług podpiwniczeniem. Co do architetktury tego obiektu, to jest to pole do popisu dla projektantów. Budowla ta nie może być zgrzytem miedzy Basztą Głogowską, Ratuszem i sąsiadującymi blokami z peerelu. Dla architektów szerokie pole do popisu.........
co do ozywienia rynku to niestety nie jest to tak proste jak tu wypisujecie to ze powstana tu obiekty o ktorych piszecie wcale nie jest rownoznaczne z pozniejszym ich funkcjonowaniem w tym miejscu... w tak malym zakresie o ktorym tu piszecie trudno mowic o jakimkolwiek centrotworczym charakterze rynku.... dzialania rewitalizujace rynek jako centrum miasta(niezaleznie od charakteru owego centrum) nie moga sie zaczynac i konczyc na wybudowaniu paru obiektow do tego ze sztucznym przeciez narzuceniem charakteru prowadzonych tu dzialalnosci gospodarczych... wiekszosc propozycji w takim swietle to zwykle fantazje na temat rynku...
W pierwotnym zamiarze miałem nie odpowiadać na Twój wpis, gdyż nie uważam, że moja koncepcja zabudowy dziury w lubińskim Rynku jest jedyną i najbardziej słuszną. Gdy przejrzysz ten temat wstecz, to stwierdzisz, że uczestnicy tego forum poddali pod osąd wiele innych planów zabudowy. Dodam jedynie do tego co napisałem wcześniej, że według mojej, subiektywnej oceny, w miejscu dziury winien się znaleźć obiekt z tzw wysokim parterem, całkowicie podpiwniczony. W podziemiu nie byłoby tam miejsca dla garaży, co pierwotnie planowano, lecz dla kafejek, barów i restauracji. W części nadziemnej natomiast, chciałbym zobaczyć lokale usługowe typu fryzjer, kwiaciarnia, oraz drobny handel. No i powinno się tam znaleźć miejskie WC, które pierwotnie tam się mieściło.
Zadać trzeba sobie pytanie, jak ma wyglądać architektura tego obiektu, aby współgrał z otoczeniem. I tutaj jest cały pies pogrzebany...
W chwili obecnej nie sposób wybudować coś, żeby harmonizowało z otoczeniem. Alternatywą byłoby wyburzenie peerelowskich bloków, co nie wchodzi w rachubę, gdyż mamy kryzys. O ile ja dobrze pamiętam, to nasza ukochana Polska jest w kryzysie od roku 1945-go
. Były jaśniejsze momenty w czasie minionym za Gierka, ale to się odbywało za pożyczone pieniądze, więc do sukcesów tego zaliczyć nie możemy. Zatem najbardziej rozsądnym byłaby rewitalizacja tych peerelowskich pudełek mieszkalnych w sposób, który by je nieco ,,postarzył", czyli aby nabrały charakteru i klimatu z lat przedwojennych. Przyznaję, że jest to zadanie karkołomne i może z tego wyjść potworek, na którego nie będziemy w stanie spojrzeć, bez splunięcia na ziemię. A więc co ? Chyba to, żeby posiać trawkę, posadzić parę drzew i krzewów ( może być i fontanna) , ustawić kilka ławeczek oraz zamontować kamery, żeby menele miały się na baczności.... Ale z drugiej strony patrząc, to spółka WOMAK nie po to ma 51 % udziałów w tej inwestycji, żeby tam jakieś obiekty rekreacyjne stawiać. Oni chcą mieć zysk, a my chcemy pięknego Rynku. Zaistniał konflikt interesów. Jest z tego jakieś wyjście ?
Zadać trzeba sobie pytanie, jak ma wyglądać architektura tego obiektu, aby współgrał z otoczeniem. I tutaj jest cały pies pogrzebany...

Początkujący


Ciekawy artykuł na ten temat na eLubin:
http://elubin.pl/wiadomosci,6727.html
http://elubin.pl/wiadomosci,6727.html
daydream
Nowy(a) na forum


wysoki parter ???? a z jakich powodow wysoki parter ??? opisz ten pomysl i moze podaj przyklady ??? fatalny pomysl moim zdaniem... piszesz ze nie pasuje to do wielkiej plyty... ale co pasuje do tej plyty ??? inny blok... wybudujecie zatem inne bloki ??? i ok hehe skoro tego chcecie ??? zapewne w przyszlosci ludzie beda sie dziwic ze gdzies po srodku blokowiska jest ratusz i rynek...NEVIL pisze:..... Dodam jedynie do tego co napisałem wcześniej, że według mojej, subiektywnej oceny, w miejscu dziury winien się znaleźć obiekt z tzw wysokim parterem, całkowicie podpiwniczony. W podziemiu nie byłoby tam miejsca dla garaży, co pierwotnie planowano, lecz dla kafejek, barów i restauracji. W części nadziemnej natomiast, chciałbym zobaczyć lokale usługowe typu fryzjer, kwiaciarnia, oraz drobny handel. No i powinno się tam znaleźć miejskie WC, które pierwotnie tam się mieściło.
Zadać trzeba sobie pytanie, jak ma wyglądać architektura tego obiektu, aby współgrał z otoczeniem. I tutaj jest cały pies pogrzebany.........
moim zdaniem brak chceci odbudowy starowki lubinskiej to po prostu przez jej "wsiowosc" taka "malomiasteczkowosc" kiedys przez to polegla pod naporem blokowiska dzis nie chcecie jej odbudowy bo przeciez nie pasuje do stolicy polskiej miedzi taka wsiowa starowka....
ten zabudowany kwartal na waszej starowce jest tak krytykowany a przeciez z powodzeniem moglby znajdowac sie w Polkowicach !!! i choc tam jest takich sporo to jednak polkowicka starowka jest bardzo mila w odbiorze czego nie da sie powiedziec o lubinskiej... i taka mala prosba nie przyrownujcie nigdy Waszej starowki do glogowskiej to zupelnie nie ma sensu... przykladem dla Was powinny byc starowki podobnego formatu i wielkosci (chocby wspomniane Polkowice) podawanie przykladow z duzych starowek jest bezcelowe bo calkiem inne problemy je trapia...
Początkujący


Wiele osób się rozpisuje nad tym jak ma wyglądać nasz lubiński Rynek. Co by tam widzieli, a czego nie. Niektórzy chcą galerię handlową, inni kafejki, a jeszcze inni plac (skwer) z ławeczkami. Na tym etapie to jałowe dyskusje. Prezydent miasta wespół ze swoimi podwładnymi doprowadził do tego, że kontrolę nad Rynkiem przejął obcy inwestor. Jeżeli chodzi o narodowość, to podobno niemiecki. Zrobi to, co będzie dla niego korzystne. Nie interesuje go przyszły wygląd Rynku naszego miasta. Może nawet tu się nie pojawić i tego co być może będzie wybudowane nie oglądać. Oddano władanie faktyczne nad Rynkiem w obce ręce i na dodatek za darmo. Toż to kpina.
daydream
Maniak


a to ci psikus......
http://lubinextra.pl/aktualnosci,529,dz ... 58c1ab9083
http://lubinextra.pl/aktualnosci,529,dz ... 58c1ab9083
Starostwo ponownie odmówiło pozwolenia na budowę dla Galerii Rynek. Sprawa wraca jak bumerang. „Skończcie z ta wioską” mówił w 2005 roku Robert Raczyński, prezydent Lubina zapowiadając, że rynek zostanie ożywiony i odmieniony. Mija siódmy rok, a w rynku poza wyburzeniem „delikatesów” i corocznymi sianokosami nic się nie zmienia.
ciekawe kto teraz będzie winny i dlaczego media prezydenckie o tym milczą.... hmmmNie dostali pozwolenia bo:
- inwestor zamiast 4 dostarczył 3 egzemplarze dokumentów;
- dostarczył kopie wadliwych dokumentów (Nie zostały nawet zaktualizowane! Do starostwa ponownie dostarczono wadliwy projekt z 2006 roku!);
- mimo nałożonego na inwestora obowiązku uzupełnienia dokumentów ten tego nie uczynił.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
A jednak galeria w dziurze
17.08.2012. Radio ElkaChoć terminu jeszcze nie określono, to już wiadomo, że w słynnej dziurze w lubińskim rynku na pewno powstanie galeria handlowa. Dziury już namacalnie nie ma, ale plany związane z sercem Lubina są.
Zamierzenia właścicieli terenu mijają się jednak z oczekiwaniami mieszkańców miasta, którzy pytani o ich pomysł na rynek odpowiadają prawie zgodnie - chcą mieć miejsce odpoczynku i relaksu. - Tutaj przydałby się taki plac, na którym można sobie usiąść na ławeczce. Może jakaś fontanna, kwiaty i nic więcej nie jest tutaj potrzebne - mówi lubinianka. - Tutaj powinny być ławeczki i fontanna. Niech będzie jakoś tak przyjemnie na rynku. Tak, jak powinno być - odpowiada inna
młoda mieszkanka Lubina. - Myślę podobnie, jak moja koleżanka. Może jakaś fontanna, coś, co by wyglądało jak prawdziwy rynek, jak w każdym mieście, bo w sumie poza tym, co tutaj mamy, to na rynek nie wygląda - dodaje inny przechodzień.
Podobno w przyszłości teren niedawnej dziury ma wyglądać nieco inaczej. „Obiekt handlowo - usługowy o walorach estetyczno - użytkowych” - tak brzmi nazwa robocza inwestycji budowlanej zaplanowanej w lubińskim sercu miasta. - Na pewno nie będzie to galeria w takim kształcie, w jakim miała być pierwotnie 7- 8 lat temu wtedy, kiedy pojawił się inwestor, firma Womak, która jest większościowym udziałowcem spółki Galerii Rynek. Z uwagi na znane wszystkim fakty, czyli powstanie galerii Cuprum Areny, która jest olbrzymia i zmieniła rynek handlowy w mieście. Te powierzchnie, które zaplanowano, będą zmniejszone o 1/3 - informuje Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek.
Nowy projekt roboczo nazywany jest „sukiennicami”, bo wygląd przyszłego obiektu ma przypominać stylem krakowskie sukiennice. Plany są, projekty się robią, a rynek nadal świeci pustkami. - Na dzień dzisiejszy, jako przedstawiciel miasta mogę wyrazić tylko ubolewanie, bo zapowiadałem w styczniu, że już w lutym projekt zostanie złożony. Z nieznanych mi przyczyn, leżących po stronie partnera wrocławskiego, firmy Ratio, do tej pory projektanci pracują nad dopieszczeniem projektu - mówi Ireneusz Kulczyński.
Lubinianie pytani o opinię na temat planów zagospodarowania rynku nie są zadowoleni. Opieszałość w realizacji inwestycji też nie wzbudza ich sympatii. Obecne opóźnienia w realizacji inwestycji wiążą się z przedawnieniami wszystkich wcześniejszych pozwoleń. Prawie wszystkie procedury musiały rozpoczynać się od nowa. Mieszkańcom Lubina nie pozostaje nic innego jak uzbroić się w cierpliwość i czekać. Konkretna data rozpoczęcia prac nie jest znana. Do tematu jeszcze powrócimy. (mm)
http://miedziowe.pl/content/view/58672/78/

Bywalec


Trondheim, trzecie co do wielkości miasto w Norwegii posiada galerię handlową w rynku. Tak to mniej więcej wygląda od środka:

Kolejny rok mija, a sprawa ,,dziury w Rynku" nadal pozostaje aktualna. Wprawdzie dziury po wykopaliskach już nie ma, została zasypana i posiano trawę, ale problem pozostaje. To wstyd, że przez tyle lat nie udało się nic zrobić. Gdyby ten zburzony blaszak nadal istniał, miastu by przybyło ileś tam milionów dochodów. W sytuacji obecnej, nie ma ani blaszaka, ani dochodów z tego terenu. Pytam: co dalej ?

andros, Ty to masz faktycznie problem większy, jak ja. Mieszkasz w sąsiedztwie tej ,,dziury", a ja na Jastrzębiej. Faktem jednak jest, że to jest problem dla wszystkich mieszkańców naszego miasta, a nie tylko nas. Ale czy prezydent coś z tego ,,kuma " ? Obwodnicę Południową nam wybudował, halę sportową buduje, ale zaciągnięte długi, w Twoim przypadku i moim, będą spłacały jeszcze nasze dzieci. Nie nastraja to optymistycznie. W przypadku Obwodnicy Południowej, Raczyński liczył na to, że Urząd Marszałkowski za jej budowę zwróci pieniądze do kasy miasta, bo miała być przedłużeniem drogi S-3. Tymczasem, droga S-3 ma biec inną trasą, pomijając naszą obwodnicę. Czy należy winić za to naszego prezydenta ? Nie wiem. Na pewno chłop chciał dobrze, ale plany się pokrzyżowały. A co do hali sportowej, to co tu wiele mówić. Mniejsze od Lubina miasta miały swoje hale do zawodów sportowych, a my musieliśmy, jak sierotka, korzystać z hali w szkole nr 14, która nie spełnia wymogów dla imprez masowych. Budowa nowej hali jest konieczna. Przecież nasze piłkarki ręczne na nią zasługują. Kibicujmy im więc i liczmy na to, że te długi miasto jakoś szczęśiwie spłaci.

Lubin: Ostatnia rocznica dziury?
Czy centrum Lubina przestanie straszyć? Władze spółki Galeria Rynek zapowiadają, że w tym roku ruszy budowa.
Czy ósma rocznica lubińskiej dziury w Rynku będzie ostatnią? To się okaże, choć przedstawiciele spółki Galeria Rynek zapowiadają, że na jesień budowa tzw. sukiennic powinna ruszyć.
Początkowe plany związane z inwestycją w sercu Lubina zakładały budowę szklano-aluminiowej galerii handlowej. Jednak po tylu latach i w dobie kryzysu inwestor musiał zmienić plany.
– Gdybyśmy pierwsi wybudowali w tym miejscu galerię handlową to właściciel Cuprum Areny zastanawiałby się, co ma postawić w miejscu swojej – powiedział nam Ireneusz Kulczyński, wiceprezes spółki Galeria Rynek. – Budynek będzie skromniejszy niż to wstępnie zakładano.
Inwestor otrzymał już pozwolenie na budowę. Z niego wynika, że w Rynku stanie budynek wysoki na trzy kondygnacje. Czwarta będzie pod ziemią.
Ireneusz Kulczyński zapowiada, że w projekcie uwzględnione zostaną uwagi mieszkańców, którzy przez ostatnie tygodnie odpowiadali na pytania ankieterów.
– Młodsi lubinianie na pewno chcą, by powstała tam dyskoteka, osoby starsze wolą miejsce do odpoczynku pełne zieleni – mówi Kulczyński. – Zapewniam, że powstanie tam coś, co z założenia będzie się kojarzyło z rynkiem. Potem zaczniemy wstępnie szukać oferentów zainteresowanych otwarciem lokali w lubińskim rynku – dodaje wiceprezes Kulczyński. – Pod koniec czerwca lub na początku lipca powinniśmy wiedzieć, jakie to firmy i jakiego charakteru działalność będzie w naszym obiekcie. Miejmy nadzieję, że w tym roku, już na jesień, ruszą pierwsze prace budowlane w centrum miasta.
źródło: http://lubin.naszemiasto.pl/artykul/179 ... 0493,1,3,3

Informacje
Bing [Bot] » 1 gość

