Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 8
Rejestracja: 17 mar 2010, 18:24
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Witam wszystkich wegetarian z okolic Lubina. Pokażmy, że jest nas więcej. W grupie siła :))
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 3
Rejestracja: 24 mar 2010, 15:34
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: gosienka »

myślałam o przejściu na wegetarianizm, ale jednak znalazłam dobrą dietę i wcale nie muszę bez mięsa żyć. Poprostu proponuję wam środki typu linea, chitinin, slimlook itp i zaraz wam przejdzie wegetarianizm, oczywiście zartuję moja mama jest weg
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec
mini77 pisze:Witam wszystkich wegetarian z okolic Lubina. Pokażmy, że jest nas więcej. W grupie siła :))
Jestem wegetarianka ...pozdrawiam Cie serdecznie!

http://interia360.pl/artykul/kochajcie-zwierzeta,32363
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

gosienka pisze:myślałam o przejściu na wegetarianizm, ale jednak znalazłam dobrą dietę i wcale nie muszę bez mięsa żyć. Poprostu proponuję wam środki typu linea, chitinin, slimlook itp i zaraz wam przejdzie wegetarianizm, oczywiście zartuję moja mama jest weg
gosienko - nie MUSISZ ale możesz...

http://www.eioba.pl/a101345/przyjaciel_ ... o_jedzenia
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

Trzeba mieć odwagę aby poznać prawdę - festiwale dla kanibali:
http://www.interia360.pl/artykul/festiw ... owie,38409
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 43
Rejestracja: 01 lis 2008, 10:40
Kontakt:
Awatar użytkownika
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: Włóczykij »

hm, siła Was ;)
Białko trzeba wcinać, a najwięcej go w mięchu ;p
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

Włóczykij pisze:hm, siła Was ;)
Białko trzeba wcinać, a najwięcej go w mięchu ;p
Zywność masowego rażenia*
http://www.przekroj.pl/wydarzenia_swiat ... ml?print=1
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

A może w tym temacie - otworzysz oczy!!! (miłego ogladania)

http://www.youtube.com/watch?v=wfSdSsLjf1o
Początkujący
Początkujący
Posty: 68
Rejestracja: 08 lut 2009, 13:38
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: knight-rider »

jaki znów wegetarianizm? kompletnie odbija już tym ludziom :)
Ale wasz wybór.

W rzeźni wszystko jest proste: świnia! prąd! BZZZZZ!
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

knight-rider pisze:jaki znów wegetarianizm? kompletnie odbija już tym ludziom :)
Ale wasz wybór.

W rzeźni wszystko jest proste: świnia! prąd! BZZZZZ![/quote

Zyjemy w spoleczeństwie, które akceptuje wykorzystywanie zwierzat. Zyjemy w cywilizacji rzezi. W odpowiedzi na zapotrzebowanie tego społeczeństwa wykorzystywanie zwierzat przybrało forme powszechną, zinstytucjonalizowaną, przemyslową, metodyczną.
Proste, powszechne, powtarzalne w wiekszości bezlefleksyjne wybory ludzi sa dla zwierzat wyrokiem.
Zapewnie, żeby w ogóle brać innych (tak innych jak inne zwierzeta - zwierzeta pozaludzkie)
pod uwagę, trzeba w nich zobaczyć cząstkę samego siebie.
Ostatecznym żródłem empatii wobec kogokolwiek innego, jest doświadczenie najpierw siebie, własnej wartosci i zagrożeń dobrostanu.
Współ-czucie, jest z konieczności w części samo-poczuciem.
Bez empatii nie można zobaczyć innych w pełni, w tym - nie można zobaczyć zwierzeta na nowo.
Ból i cierpienie zwierzat sa nic nie mniejsze od ludzkich.
Zdolnośc do cierpienia wiaze sie z podkorowymi ośrodkami mózgu, bedącymi siedliskami uczuc, które u wszystkich ssaków sa takie same jak u ludzi.
Dla tych, którzy nie widza problemu:
http://forum.empatia.pl/viewtopic.php?f=27&t=808
Początkujący
Początkujący
Posty: 68
Rejestracja: 08 lut 2009, 13:38
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: knight-rider »

wega pisze: Zyjemy w spoleczeństwie, które akceptuje wykorzystywanie zwierzat. Zyjemy w cywilizacji rzezi. W odpowiedzi na zapotrzebowanie tego społeczeństwa wykorzystywanie zwierzat przybrało forme powszechną, zinstytucjonalizowaną, przemyslową, metodyczną.
Proste, powszechne, powtarzalne w wiekszości bezlefleksyjne wybory ludzi sa dla zwierzat wyrokiem.
Zapewnie, żeby w ogóle brać innych (tak innych jak inne zwierzeta - zwierzeta pozaludzkie)
pod uwagę, trzeba w nich zobaczyć cząstkę samego siebie.
Ostatecznym żródłem empatii wobec kogokolwiek innego, jest doświadczenie najpierw siebie, własnej wartosci i zagrożeń dobrostanu.
Współ-czucie, jest z konieczności w części samo-poczuciem.
Bez empatii nie można zobaczyć innych w pełni, w tym - nie można zobaczyć zwierzeta na nowo.
Ból i cierpienie zwierzat sa nic nie mniejsze od ludzkich.
Zdolnośc do cierpienia wiaze sie z podkorowymi ośrodkami mózgu, bedącymi siedliskami uczuc, które u wszystkich ssaków sa takie same jak u ludzi.
Dla tych, którzy nie widza problemu:
http://forum.empatia.pl/viewtopic.php?f=27&t=808
No, no. Piękne copy/paste. niestety wujek G cie zdradzil ze nie potrafilsz skleic sam kilku prostych zdań. A skąd ten test? A no rozwiazanie jest proste, najpierw piszesz po 1 zdaniu z linkiem a potem nagle wybuchasz seria zdań. Ot smierdzaca sprawa.

A teraz na poważnie cos ci powiem wegetarianinie.

Od zadania zasra*ych dziejów ludzi żywią się miesiem, i od zadania tych dziejów ludzie mają ustalone że je sie krowy, bizony, kury etc., a nie je się papug, szczurów kotów. wyjątkiem jest tu skośnookie społeczeństwo ze wschodu.

Co to znaczy "forme powszechną"? Zawsze zwierzęta miały formę powszechną, to nie obecne społeczenstwo wywarło ten wplyw. Ludzie w jaskiniach polowali na zwierzeta, chodowali je na ubój. Wszak dziś jest to może ciut zmechanizowane ze wzgledu na szybsze i wieksze zapotrzebowanie.

Wegetarianizm, a rób pan panie co sie zywnie podoba, ale wiedz ze ludzie maja prawo komentowac, dla mnie to czysta forma mutacji, odchył od normy, ludzi organizm jest nastawiony na mieso i kropka. To samo tyczy sie homsiów (jak powiedzial o gejach i nie tylko Mikke w jednym z wywiadów), niech sobie robią co chca, ale sa anomalia, ludzie sie rozmnazaja jak kazde inne stworzenia, ale w postaci + i -, kobieta i meżczyzna, dobro i zło, a jesli tego nie potrafisz zrozumiec to znaczy tylko tyle ze te twoje kiełki i sałatki zrobiły ci wodogłowie. Zjedz trochę czystego białka, schaboszczaka, moze sie odrodzi cos w glowie.

I nie pisz tu bzdur o empatii, bo empatie to mogę czuć wobec karconego kota czy psa a nie krowy ktora od dawien dawna jest zakorzeniona w głowach pokoleń jako zwierze do jedzienia i robienia mleka. Pobawic się moge z kotem, pies bedzie moim przyjacielem, papuga bedzie mnie budzic skrzekiem co rano, a co da mi krowa? Bedzie mi muczeć do ucha? Stary niec nie zmienisz.

W jaki sposób garstka wegetarian chce sie przeciwastawić mięsożernemu swiatu?

Eh, stracilem na ciebie 10min mojego cennego czasu, wisisz mi 50zł.
Początkujący
Początkujący
Posty: 68
Rejestracja: 08 lut 2009, 13:38
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: knight-rider »

wega pisze: Zyjemy w spoleczeństwie, które akceptuje wykorzystywanie zwierzat. Zyjemy w cywilizacji rzezi. W odpowiedzi na zapotrzebowanie tego społeczeństwa wykorzystywanie zwierzat przybrało forme powszechną, zinstytucjonalizowaną, przemyslową, metodyczną.
Proste, powszechne, powtarzalne w wiekszości bezlefleksyjne wybory ludzi sa dla zwierzat wyrokiem.
Zapewnie, żeby w ogóle brać innych (tak innych jak inne zwierzeta - zwierzeta pozaludzkie)
pod uwagę, trzeba w nich zobaczyć cząstkę samego siebie.
Ostatecznym żródłem empatii wobec kogokolwiek innego, jest doświadczenie najpierw siebie, własnej wartosci i zagrożeń dobrostanu.
Współ-czucie, jest z konieczności w części samo-poczuciem.
Bez empatii nie można zobaczyć innych w pełni, w tym - nie można zobaczyć zwierzeta na nowo.
Ból i cierpienie zwierzat sa nic nie mniejsze od ludzkich.
Zdolnośc do cierpienia wiaze sie z podkorowymi ośrodkami mózgu, bedącymi siedliskami uczuc, które u wszystkich ssaków sa takie same jak u ludzi.
Dla tych, którzy nie widza problemu:
http://forum.empatia.pl/viewtopic.php?f=27&t=808
No, no. Piękne copy/paste. niestety wujek G cie zdradzil ze nie potrafilsz skleic sam kilku prostych zdań. A skąd ten test? A no rozwiazanie jest proste, najpierw piszesz po 1 zdaniu z linkiem a potem nagle wybuchasz seria zdań. Ot smierdzaca sprawa.

A teraz na poważnie cos ci powiem wegetarianinie.

Od zadania zasra*ych dziejów ludzi żywią się miesiem, i od zadania tych dziejów ludzie mają ustalone że je sie krowy, bizony, kury etc., a nie je się papug, szczurów kotów. wyjątkiem jest tu skośnookie społeczeństwo ze wschodu.

Co to znaczy "forme powszechną"? Zawsze zwierzęta miały formę powszechną, to nie obecne społeczenstwo wywarło ten wplyw. Ludzie w jaskiniach polowali na zwierzeta, chodowali je na ubój. Wszak dziś jest to może ciut zmechanizowane ze wzgledu na szybsze i wieksze zapotrzebowanie.

Wegetarianizm, a rób pan panie co sie zywnie podoba, ale wiedz ze ludzie maja prawo komentowac, dla mnie to czysta forma mutacji, odchył od normy, ludzi organizm jest nastawiony na mieso i kropka. To samo tyczy sie homsiów (jak powiedzial o gejach i nie tylko Mikke w jednym z wywiadów), niech sobie robią co chca, ale sa anomalia, ludzie sie rozmnazaja jak kazde inne stworzenia, ale w postaci + i -, kobieta i meżczyzna, dobro i zło, a jesli tego nie potrafisz zrozumiec to znaczy tylko tyle ze te twoje kiełki i sałatki zrobiły ci wodogłowie. Zjedz trochę czystego białka, schaboszczaka, moze sie odrodzi cos w glowie.

I nie pisz tu bzdur o empatii, bo empatie to mogę czuć wobec karconego kota czy psa a nie krowy ktora od dawien dawna jest zakorzeniona w głowach pokoleń jako zwierze do jedzienia i robienia mleka. Pobawic się moge z kotem, pies bedzie moim przyjacielem, papuga bedzie mnie budzic skrzekiem co rano, a co da mi krowa? Bedzie mi muczeć do ucha? Stary niec nie zmienisz.

W jaki sposób garstka wegetarian chce sie przeciwastawić mięsożernemu swiatu?

Eh, stracilem na ciebie 10min mojego cennego czasu, wisisz mi 50zł.
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

Wysoki poziom adrealiny, ktory organizm zwierzacia wytworzyl ze strachu przed śmiercia nie jest obojetny dla ludzkiego zdrowia.
Badania sugerują, że osoby jedzace dużo miesa sa bardzo agresywne.
I czy sie to komuś podoba czy nie, takie sa fakty.
Człowiek jest anatomicznie zbudowany jak roslinożerca, ma dlugi przewód pokarmowy w przeciwieństwie do zwierzat miesozernych, które maja krótki.
Człowiek jedzacy mieso ma zatruty cały organizm...
@knight-rider piszesz, ze czujesz empatie do kota czy psa, ale do krowy juz nie
(czy nie jest to syndrom schizofrenii moralnej?)
Początkujący
Początkujący
Posty: 68
Rejestracja: 08 lut 2009, 13:38
Kontakt:
Początkujący
Początkujący

Post autor: knight-rider »

hahahaha

zarzucasz mi schizofrenie moralną, a ja znow posłuże sie tym co juz pisałem wyżej, tak było jest i bedzie i tego nie zmienisz, od zadania dziejów, skumaj, pies i kot to jedno, krowa to co innego.

Człowiek jesli niewiesz jest klasycznym przykładem wszystkożercy ze względu na wszystkie istotne cechy anatomiczne. Nie ma żadnych podstaw natury anatomicznej czy fizjologicznej do przyjęcia tezy, jakoby ludzie byli przystosowani do diety wegetariańskiej.

Cokolwiek by się nie jadło zawsze szkodzi, nadmierne jedzenie miesa czy kiełków, ten temat nie ma sensu.

a dla ciebie mam wyrywek aktykułu o Tobie:
Wegetarianizm jest wołaniem o pomoc. To tyleż smutna, co ewidentna próba zdobycia kontroli nad własnym ciałem. Przyczyny są natury psychologicznej, ale zapewne sam ich sobie nie uświadomisz. Dlatego tak wielu wegetarian nosi tatuaże, przekłuwa ciało w różnych, najmniej spodziewanych miejscach. Z tych samych powodów wegetarianami zazwyczaj bywają anarchiści, alter- i antyglobaliści protestujący podczas szczytów grupy G20, studenci akademii sztuk pięknych czy goście nałogowo zajmujący pustostany. Sfrustrowani, że nie mogą - i nigdy nie będą mogli - kontrolować spraw tego świata czy w ogóle czegokolwiek, co ma istotne znaczenie. Więc głodzą się i przekłuwają ciało.
Bywalec
Bywalec
Posty: 197
Rejestracja: 15 sie 2010, 14:10
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: wega »

Niebawem wegetarianizm stanie sie nie indywidualnym wyborem, a koniecznoscia:
- 10 osób trafiło do szpitala po spozyciu zakażonego miesa
- 6 przypadek BSE w woj. lubelskim
- Afrykański pomór swiń w Rosji
- Bakterie salmonelli w dunskiej wieprzowinie
- Bruceloza bydła w Kanadzie
- Drób w UE ma być karmiony szczatkami z uboju świn
- Epidemia pryszczycy w Japoni
- Kolejny przypadek swiecacej wieprzowiny
- Miedzynarodowa afera z polskim bydłem w roli głownej
- Mieso z dioksynami w sklepach w Zamościu
- Mięso zżera mięsożerców
- Połowa kurczków z importu ma salmenellę
- Robaki w miesie itd.

wiecej: http://www.szalonykowboj.com

WYBIERZ - Wszystkie teksty*
odpowiedz

Informacje

  Amazon [Bot]  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM