Nowy(a) na forum


Mieszkam w wieżowcu (jestem ciężko chorym człowiekiem) z piętra IV ,o różnych porach dnia
dochodzi POTWORNY HAŁAS WYTWARZANY Z ESTRADOWEJ KOLUMNY BASOWEJ .Te cykle
powtarzają się codziennie rano i po południu ,czesem po godz.20 i trwają 1 do 2 godzin..
Byłem z interwencją (również w towarzystwie sąsiadów) już kilkakrotnie z prośbą o natychmiastowe ustanie hałasu.
Niestety mam do czynienia z Neandertyczykami moje prośby ,mimo zdradzenia im że cierpię na bóle głowy po operacji -dały skutek żaden.
Myślę o wezwaniu Policji lub Straży Miejskiej oraz interwencji w SM.
Doradżcie co robić.
dochodzi POTWORNY HAŁAS WYTWARZANY Z ESTRADOWEJ KOLUMNY BASOWEJ .Te cykle
powtarzają się codziennie rano i po południu ,czesem po godz.20 i trwają 1 do 2 godzin..
Byłem z interwencją (również w towarzystwie sąsiadów) już kilkakrotnie z prośbą o natychmiastowe ustanie hałasu.
Niestety mam do czynienia z Neandertyczykami moje prośby ,mimo zdradzenia im że cierpię na bóle głowy po operacji -dały skutek żaden.
Myślę o wezwaniu Policji lub Straży Miejskiej oraz interwencji w SM.
Doradżcie co robić.
unite
Maniak


Stały bywalec


W takim Wrocławiu dajmy na to policja potrafi przyjechać do za głośno włączonego telewizora.
Tam nikt się nie bawi w chodzenie i proszenie.
Sąsiedzi od razu dzwonią po policję.
Wśród studentów mieszkających na stancjach proszenie po prostu niewiele daje, a i w gębę można dostać jak ktoś niewielkiej postury
.
Policja przyjeżdża, puka do drzwi i spisuje właściciela (lub jeśli nie ma właściciela kogokolwiek zasta domu) i ten ktoś dostaje oficjalne upomnienie.
Za drugim razem właściciel dostaje informację o skierowaniu sprawy do sądu grodzkiego "o zakłócanie porządku". Wtedy jeśli się nie zgadza - może się sądzić. Ale zawsze ma problemy.
Tam nikt się nie bawi w chodzenie i proszenie.
Sąsiedzi od razu dzwonią po policję.
Wśród studentów mieszkających na stancjach proszenie po prostu niewiele daje, a i w gębę można dostać jak ktoś niewielkiej postury
Policja przyjeżdża, puka do drzwi i spisuje właściciela (lub jeśli nie ma właściciela kogokolwiek zasta domu) i ten ktoś dostaje oficjalne upomnienie.
Za drugim razem właściciel dostaje informację o skierowaniu sprawy do sądu grodzkiego "o zakłócanie porządku". Wtedy jeśli się nie zgadza - może się sądzić. Ale zawsze ma problemy.
Nowy(a) na forum


Czyli tolerujesz kiedy sąsiad z pietra niżej rozpala grilla na balkonie a Ty masz zaczadzone mieszkanie i 3 dni potrzebujesz na usunięcie smrodu i pranie wszystkiego-czyżby?
Pracujesz zawodowo na komputerze w domu ,łączysz się z serwerem pracodawcy,rozmawiasz przez Skype z szefostwem a oni Ciebie pytają,czy jesteś normalny-ponieważ słyszą muzyke od sąsiada i za nic nie chcą uwierzyć że sąsiad tak zakłóca iż odnoszą wrażenie że to ja jestem kretynem puszczającym ten hałas (hiphop)-o tym marzysz ?
Udowodnione jest ,że niskie częstotlwości uszkadzają błędnik,czego Ci oczywiście nie życzę
-mam nadzieję ze Ty nie masz w domu chorych czy małych dzieci,którzy cierpią z powodu
"wolność Tomku w swoim domku"
Ludzie(inteligentni) lubiący głosną muzykę a mieszkający w blokach,już od dawna przenieśli swoje hobby do samochodów-zapewniam Ciebie ,że dopiero ta forma daje maksimum satysfakcji i komfortu psychicznego.
Czyli żyj ale daj żyć innym,bo" wolnośc Tomku w swoim domku "to credo ludzi o bardzo zawężonych horyzontach myślowych.
Spójrz jest godz.0:56 a ja po stresie z powodu dudnienia od 9rano do 17 od sąsiada z 4 pietra nie moge spać ,nie moge jeść ,dzisiejszy dzień spędziłem częściowo na Policji-uważasz że na tym polega wolność?
wolność?
Pracujesz zawodowo na komputerze w domu ,łączysz się z serwerem pracodawcy,rozmawiasz przez Skype z szefostwem a oni Ciebie pytają,czy jesteś normalny-ponieważ słyszą muzyke od sąsiada i za nic nie chcą uwierzyć że sąsiad tak zakłóca iż odnoszą wrażenie że to ja jestem kretynem puszczającym ten hałas (hiphop)-o tym marzysz ?
Udowodnione jest ,że niskie częstotlwości uszkadzają błędnik,czego Ci oczywiście nie życzę
-mam nadzieję ze Ty nie masz w domu chorych czy małych dzieci,którzy cierpią z powodu
"wolność Tomku w swoim domku"
Ludzie(inteligentni) lubiący głosną muzykę a mieszkający w blokach,już od dawna przenieśli swoje hobby do samochodów-zapewniam Ciebie ,że dopiero ta forma daje maksimum satysfakcji i komfortu psychicznego.
Czyli żyj ale daj żyć innym,bo" wolnośc Tomku w swoim domku "to credo ludzi o bardzo zawężonych horyzontach myślowych.
Spójrz jest godz.0:56 a ja po stresie z powodu dudnienia od 9rano do 17 od sąsiada z 4 pietra nie moge spać ,nie moge jeść ,dzisiejszy dzień spędziłem częściowo na Policji-uważasz że na tym polega wolność?
wolność?
unite
jeśli już mieszkamy w blokach to bądźmy otwarci i tolerancyjni, jestem melomanem, na domek jednorodzinny jeszcze mnie nie stać ale porządny sprzęt kupiłem, co w tym złego, że chcę mieć od czasu do czasu przyjemność z zakupu?
czy ja mam sąsiadom zabronić posiadania dzieci dlatego że płaczą po nocach i spać nie mogę?
czy ja mam sąsiadom zabronić posiadania dzieci dlatego że płaczą po nocach i spać nie mogę?
Nowy(a) na forum


Stosując Twoją argumentację właściciel rożna ,który też zainwestował ma prawo do zaczadzania mojego mieszkania,sąsiad który zainwestował w wiertarkę udarową powinien z niej korzystać w dzień i w nocy,oczywiście w imie tolerancji i owarcia.
Pytam sie czy w swojej otwartości odwiedziłeś sąsiadów ,żeby uzgodnic jaki poziom hałasu dobiegający z Twojego mieszkania jest przez nich akceptowalny,czy zainwestowałeś w wytłumienie swojego mieszkania aby hałas nie przekraczał 60dB(normy unijne).
Tylko prawo ustanowione i respektowane może być wyznacznikiem norm obowiązujących ogół nie dowolność
co jest spadkiem po okresie PRL.W Niemczech np.jest pora tzw.sjesty-w godz.13 do 15,tamtejsza Policja wysłuchałaby z pewnością Twoich argumentów o wyrzeczeniach i dumie z posiadanego sprzętu a nastepnie za zakłócenie sjesty zapłaciłbyś 10 tys Euro kary .
Pytam sie czy w swojej otwartości odwiedziłeś sąsiadów ,żeby uzgodnic jaki poziom hałasu dobiegający z Twojego mieszkania jest przez nich akceptowalny,czy zainwestowałeś w wytłumienie swojego mieszkania aby hałas nie przekraczał 60dB(normy unijne).
Tylko prawo ustanowione i respektowane może być wyznacznikiem norm obowiązujących ogół nie dowolność
co jest spadkiem po okresie PRL.W Niemczech np.jest pora tzw.sjesty-w godz.13 do 15,tamtejsza Policja wysłuchałaby z pewnością Twoich argumentów o wyrzeczeniach i dumie z posiadanego sprzętu a nastepnie za zakłócenie sjesty zapłaciłbyś 10 tys Euro kary .
unite
nie rozmawiamy o debilach, mi nawet fajki przeszkadzająunite pisze:właściciel rożna ,który też zainwestował ma prawo do zaczadzania mojego mieszkania
nie rozmawialiśmy o zakłócaniu ciszy nocnej tylko o słuchaniu muzyki w dzieńunite pisze:zainwestował w wiertarkę udarową powinien z niej korzystać w dzień i w nocy
Twoje myślenie jest spadkiem po okresie PRL
niech Cię zjadaja Twoje własne frustracje
smacznego
Jeśli na prawdę tak Tobie przeszkadza ta muza to dzwoń na pały zamiast projektować swoje żale na forum, jaja też Ci zoperowali?
Informacje
0 użytkowników » 3 gości
