Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Pan Nowak udał się do szpitala po wyniki badań żony. Pracownik szpitala mówi:
- Bardzo nam przykro, ale mieliśmy tu trochę zamieszania i niestety wyniki pańskiej żony wróciły z laboratorium razem z wynikami jakiejś innej pani Nowak i teraz nie wiemy, które są które. Szczerze mówiąc, ani te, ani te nie są nadzwyczajne.
- Co to znaczy?
- Jedna z pań ma Alzheimera, a druga uzyskała pozytywny wynik testu na AIDS.
- Ale chyba badania można powtórzyć?!
- Teoretycznie można, ale te badania są bardzo drogie, a Narodowy Fundusz Zdrowia nie zapłaci za dwa testy dla tego samego pacjenta.
- To co ja mam robić?
- Narodowy Fundusz Zdrowia zaleca w takiej sytuacji, by zawiózł Pan żonę do śródmieścia i tam zostawił. Jeżeli trafi sama do domu, po prostu proszę zrezygnować ze współżycia.

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Młody lekarz zwierza się koledze:
- Wybrałem wspaniały zawód. Bo sam powiedz, czy istnieje inny, który by pozwolił mi rozebrać młodą dziewczynę, oglądać ją, obmacywać i jeszcze wystawić za to rachunek jej mężowi...?

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Jak pozbyć się blondynki na kilka dni?
Kazać jej znaleźć patyk z jednym końcem.

:wesoly: :wesoly: :wesoly:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

- Gdzie byłeś tak długo?
- W komisariacie. Zatrzymali mnie, za wolno jechałem.
- Od kiedy to zatrzymują za wolną jazdę?
- Radiowóz mnie dogonił...

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Tylko Chuck Norris potrafi przekonać Goździkową do Apapu

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Dwóch kumpli przysnęło przed telewizorem. Nagle jeden się ocknął budzi drugiego i krzyczy:
Popatrz! Benedykt szesnasty!
A Kubica który?

:wesoly: :wesoly:

Ej, Ty.. nie wiesz gdzie są toi-toi'e ??
Nie wiem.. chyba już grali.

:wesoly: :wesoly: :wesoly:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kawaleria powietrzno-desantowa w samolocie. Ostatnie poprawki przy spadochronach, pełne skupienie. Nagle jeden z żołnierzy wstaje, podchodzi do instruktora i mówi:
- Nie będę dzisiaj skakać, sierżancie.
- Dlaczego? - pyta zdziwiony instruktor.
- Matka przysłała mi smsa, że jej się śniłem i że mi się spadochron nie otworzył! Nie będę skakać.
- No dobra, zamienimy się spadochronami i wszystko będzie dobrze - zaproponował sierżant.
Jak powiedzieli tak zrobili.
Żołnierze jeden po drugim wyskakują z samolotu. Wyskakuje i ten od smsa. Spadochron otworzył się normalnie, żołnierz odetchnął z ulgą i rozkoszuje się lotem. Nagle tuż obok sruuu, przelatuje ze świstem instruktor krzycząc:
- Kurna twoja mać!!!
Obrazek
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

W przedziale kolejowym siedzą: naczelnik stacji, dyżurny ruchu i mama z dorastającą córką. Nagle, gdy pociąg wjechał w tunel, a w przedziale zaległy ciemności, słychać cmoknięcie, a potem mocne uderzenie w twarz.
Mama myśli: Dobrze wychowałam córkę.
Córka myśli: Mama taka stara, a jeszcze ma powodzenie.
Naczelnik myśli: Chole*a, dyżurny pocałował, a ja dostałem!
Dyżurny myśli: Jak wjedziemy w następny tunel, to głośniej cmoknę się w rękę i wtedy naczelnikowi jeszcze mocniej dam w gębę.
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Listonosz odchodzi na emeryturę. Mieszkańcy jego rewiru postanowili go pożegnać, każdy na swój własny pomysł.
Przychodzi do pierwszego domu, a tam otwiera facet, który bierze listy i wręcza mu czek na 200zł.
W drugim domu dostaje pudełko kubańskich cygar, w trzecim butelkę dobrej whisky.
Przychodzi do czwartego, otwiera mu odziana skąpo ponętna blondynka. Patrzy na niego kocim wzrokiem i zaciąga do sypialni. Jeden, dwa...pięć orgazmów.
Po wszystkim kobieta przygotowuje mu wspaniałe danie. Na sam koniec podaje mu kawę i banknot dziesięciozłotowy.
Facet z lekka zblazowany drapie się po głowie.
- To, co pani dla mnie zrobiła było wspaniałe ale po co mi te dziesięć złotych?
- Zastanawiałam się co panu dać w związku z odejściem na emeryturę. W końcu mąż mi doradził:
"Pier..l go - daj mu dychę!"
A posiłek i kawę sama wymyśliłam...
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Pani kazała na lekcję przygotować dzieciom historyjki z morałem. Historyjki mieli dzieciom rodzice opowiedzieć. Następnego dnia dzieci po kolei opowiadają, pierwsza jest Małgosia.
- Moja mamusia i tatuś hodują kury - na mięso. Kiedyś kupiliśmy dużo piskląt, rodzice już liczyli ile zarobią, ale większość umarła.
- Dobrze Małgosiu, a jaki z tego morał?
- Nie licz pieniędzy z kurczaków zanim nie dorosną - tak powiedzieli rodzice
- Bardzo ładnie.
Następny Mareczek:
- Moi rodzice mają wylęgarnie kurcząt. Kiedyś kury zniosły dużo jaj, rodzice już liczyli ile zarobią, ale z większości wykluły się koguty.
- Dobrze Mareczku a jaki z tego morał?
- Nie z każdego jajka wylęga się kura - tak powiedzieli rodzice.
- Bardzo ładnie.
No i wreszcie grande finale czyli prymas Jasio (pani łyka valium):
- Łociec to mnie tak pedział: Kiedyś dziadek Staszek w czasie wojny był cichociemnym. No i zrzucali go na spadochronie nad Polską. Miał przy sobie tylko mundur, giwere, sto naboi, nóż i butelkę szkockiej whisky. 50 metrów nad ziemią zauważył, że leci w środek niemieckiego garnizonu. Niemcy już go wypatrzyli, więc dziadek Staszek wychlał całą whisky naraz, żeby się nie stłukła, odpiął spadochron i spadł z 20 metrów w sam środek niemieckiego garnizonu. I tu dawajta ! Pandemonium ! Dziadek Staszek pruje z giwerki ! Niemcy walą się na ziemię jak afgańskie domki! Juchy więcej niż na filmach z gubernatorem Arnoldem. Z 80 ubił i jak skończyły mu się pestki wyjął nóż i kosi niemrów jak Boryna zboże. Na 30 klinga poszłaaaa, pozostałych dziadek potraktował z buta i uciekł...
W klasie konsternacja. Pani, mimo valium - w spazmach, pyta się :
- Śliczna historyjka dziecko, ale jaki morał ?
- Też się taty pytałem a on na to: "Nie wkurzaj dziadka Staszka jak se popije"
Obrazek
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Pisaliśmy sprawdzian z polskiego. Wypadło na mnie, więc ja przygotowywałem ściągi...
Postanowiłem kilka ściąg delikatnie stuningować :] Wiedziałem że nikt nawet się nie pofatyguje żeby je przeczytać przed sprawdzianem,a tym bardziej żeby przepisywali na sprawdzianie informacje ze zrozumieniem... Było kilka pojęć do napisania, min. DZIENNIK (taki normalny zwykły dziennik co niektórzy codziennie piszą)...
Wyobraż sobie mine nauczycielki która podczas oddawania prac przeczytała z prac uczniów taką samą definicję słowa DZIENNIK, która szła mniej więcej tak:
DZIENNIK - w dawnych czasach służył do wyrażania miłości poprzez wypróżnianie sie w sposób obsceniczny wśród szerszej gawiedzi. Jego wieczorna odmiana - Nocnik - była wzbogacona o ostrzejsze aspekty życia.Tłum jednak skandował przeciw pozostawianiu wonnych fekaliów na drodze więc postanowiona zaprzestać jego emisji. Wysoko postawiona arystokracja oburzona brakiem ekskrementów wniosła o ponowne przywrócenie wieczornej czesci i mozna ja do dzisiaj spotkac na polskich ścieżkach poezji...
Wszystko fajnie, tylko nie spodziewałem się że tą definicje napisze aż.... 19 osób...

:wesoly: :wesoly: :wesoly:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Małżeństwo obchodzi 25 rocznicę ślubu. Równocześnie małżonkowie świętują 50
rocznicę urodzin każdego z nich. Podczas ceremonii wśród gości zjawia się
wróżka i mówi:
- Kochani! Jako nagrodę za waszą wierność przez te wszystkie lata
małżeństwa, chcę spełnić każdemu z was po jednym największym marzeniu!
Żona podekscytowana ogłasza:
- Pragnę odbyć podróż z mężem dookoła świata!
Po dotknięciu różdżką przed żoną pojawiają się bilety lotnicze oraz stos
voucherów do hoteli na całym świecie. Mąż patrzy na te bilety, potem na
żonę... zastanawia się jeszcze przez chwilę i mówi:
- Wizja wspaniała! Ale taka okazja może się już nie powtórzyć. Dlatego
wybacz mi, kochanie, ale moim pragnieniem jest mieć żonę o 30 lat młodszą
niż ja!
Żona stanęła jak wryta. Wróżkę też prawie wmurowało w ziemię, lecz słowo
się rzekło... I patrząc na żonę dotyka męża różdżką zmieniając go w 80-cio
letniego staruszka.

Jaki stąd morał?
Fakt, że mężczyźni to czasem skurwiele
I robią w życiu złych rzeczy wiele.
Ale pamiętaj, że wróżki, niestety,
To na tym świecie wyłącznie kobiety!
Obrazek
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Mocno napruty gość wsiada do taksówki i mówi do taksówkarza:
- Na dworzec! Ale to bardzo szybko!
Na to taksówkarz:
- Proszę pana, ale my już jesteśmy na dworcu!
Na co zdziwiony pijaczek wyjmuje z kieszeni 50 złotych i mówi:
- Masz! Ale na drugi raz tak nie zap***alaj!

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

- Mamo, Jasiu uderzył mnie w głowę - skarży się Małgosia.
- Czy to prawda, Jasiu?
- Nie, a jak będzie tak kłamała, to dostanie jeszcze raz...

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Do babki przyszła sąsiadka i się użala:
- Co ja mam z tym moim chłopem! To pijak! Przychodzi w środku nocy, budzi dzieci, mnie bije, demoluje mieszkanie...
- Ja też, moja miła, nie mam lekko. Wyobraź sobie, że mój stary to syfilityk.
W tym momencie uchylają się drzwi pokoju. Facet wysuwa głowę:
- Kochanie, tyle razy ci mówiłem! Filatelista!

:wesoly: :wesoly: :wesoly:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Maniak
Maniak
Posty: 1976
Rejestracja: 11 maja 2005, 22:32
Kontakt:
Maniak
Maniak

Post autor: tomi »

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

odwołała kino, zaprosiła mnie na kawę...
no, to źle?
teraz będę musiał z nią rozmawiać przez 2 godziny...

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

no słuchaj, wchodzi gość spóźniony 15 min na wykład, słuchawki zdjęte z szyi, żuje sobie gumę, no więc wykładowczyni do niego tak:"No dzień dobry, pan to się chyba przywita z koszem"
on na nią patrzy z takim zdziwieniem i niezrozumieniem
więc wykładowczyni sugeruje mu jeszcze raz wyrzucenie gumy "no niech się pan przywita z koszem"
Na co biedny student kuca przy koszu i lekko speszonym głosem mówi "cześć, Łukasz jestem"

:wesoly: :wesoly: :wesoly:

Profesor biologii mówi do studentów:
- Zaraz pokażę państwu żabę. Będzie ona tematem dzisiejszego wykładu.
Zaczyna szukać w teczce. Po chwili wyciąga z niej bułkę z kiełbasą.
- A wydawało mi się - mówi zdziwiony - że śniadanie już jadłem...

:wesoly: :wesoly: :wesoly:
CARPE DIEM ET MEMENTO MORI
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Kolega chwali się przed kolegą galerią zdjęć z ostatniego wyjazdu integracyjnego:
- Widzisz te kobiety? Spałem z nimi wszystkimi.
- Z tą po lewej też? – pyta strapiony rozmówca, który rozpoznaje na fotografii swoją żonę.
- No nie, ta jedyna okazała się wierna. Przyjechała ze swoim facetem i nie dała się wyrwać.

---------OooO---------

Dyrektor szkoły przechodzi korytarzem obok klasy, z której słychać straszny wrzask. Wpada, łapie za rękaw najgłośniej wrzeszczącego, wyciąga go na korytarz i stawia w kącie. Po chwili z klasy wychodzi kolejnych trzech młodzianów, którzy pytają:
- Czy możemy już iść do domu?
- A z jakiej racji?
- No... przecież skoro nasz nowy pan od matematyki stoi w kącie, to chyba lekcji nie będzie, prawda?

---------OooO---------

Dzwonek telefonu:
- Dzień dobry, można prosić Jurka?
- Jurka nie ma, opuścił ten świat.
- Zmarł?!
- Nie, zasiadł do Internetu...

---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Policjanci wezwani na miejsce zdarzenia oglądają ciało kobiety w wieku mocno zaawansowanym.
Ciało znajduje się w ubikacji z głową w sedesie i przytrzaśniętą deską klozetową.
Policjanci postanawiają przepytać gospodarza domu na okoliczność zdarzenia.
-Czy znał pan denatkę?
-Tak, to moja teściowa.
-Mieciu, sprawa jasna, pisz!
Przyczyna zgonu, śmiertelne zatrucie domestosem podczas czyszczenia toalety.

---------OooO---------

Przychodzi babcia do ZBOWIDu po rentę, a kasjer się pyta:
- Babciu, a co wy takiego robiliście, że chcecie rentę ze ZBOWIDu dostać?
- No ja podczas wojny nosiłam jedzenie żołnierzom do lasu.
- O, to bardzo ładnie babciu, a co żołnierze mówili?
- Das is gut. Danke.

---------OooO---------

Przyjeżdża biskup na wizytację i przegląda księgi wieczyste. Patrzy i
widzi wpis; "Ochrzczono psa". I woła księdza Piotra.
- Księże Piotrze ale tak nie można psa ochrzcić.
- Ale księże biskupie, wie ksiądz, dali 10.000 zł a dach przecieka, ogrzewanie szwankuje...
- Aaa, no to trzeba pieska do bierzmowania przygotować.

---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Wczoraj odwiedziłam publiczną toaletę. Na ścianie było napisane: "Jeśli obejrzysz 'Szczęki' od końca, to będzie to historia o ogromnym rekinie, który wypluł tak dużo ludzi, że musieli otworzyć plażę." Poryczałam się ze śmiechu. Mam nadzieję, że nikt mnie nie usłyszał. MLIA

---------OooO---------

- Dlaczego faceci tak rzadko dają kobietom kwiaty?
- A jak często kobiety kupują facetom piwo?

---------OooO---------

- Kupiłem u was komputer ale on mi zdechł.
- A gwarancja jaka była?
- Dożywotnia.
- No to jak zdechł, to i gwarancja się skończyła.

---------OooO---------
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Facet przychodzi do domu, lekko wstawiony, usmarowany szminką na twarzy, a żona do niego:
- Gdzie byłeś?!!
- Jak to gdzie... Na brydżu u Stefana.
- No to zaraz sprawdzimy! - żona podnosi słuchawkę, wykręca numer.
- Halo, Stefan? Był u ciebie mój mąż?
- No pewnie! Właśnie rozdaje karty!
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

---------OooO---------

Żyła sobie pewna starsza pani, która miała trzech synów. Postanowili oni pewnego dnia udowodnić jej, kto z nich jest dla niej najlepszy.

Pierwszy syn kupił jej ogromny dom z piętnastoma sypialniami na wsi, sądząc, że nikt nie przebije jego prezentu.
Drugi syn kupił jej pięknego Mercedesa z wynajętym szoferem, myśląc, że przypodoba się matce.
Trzeci wpadł na jeszcze lepszy pomysł i kupił jej tresowaną papugę. Ptaszysko przez piętnaście lat było codziennie uczone kolejnych wersów z Biblii. Można było spytać ją o cokolwiek, by ta zacytowała wszystko słowo w słowo. Co mogłoby sprawić większą przyjemność kobiecie z postępującą ślepotą?

Matka poszła do pierwszego syna, mówiąc:
- Synu, dom jest cudowny, ale jest zdecydowanie za duży jak na moje potrzeby. Mieszkam tylko w jednym pokoju i nie jestem w stanie sprzątać, ani dbać o resztę pomieszczeń. Tak naprawdę nie potrzebuję tak wielkiej posiadłości, ale mimo wszystko bardzo dziękuję.
Potem poszła do drugiego:
- Synu, samochód jest piękny i ma w środku wszystko, o czym mogłabym pomarzyć, ale sama nie umiem kierować, a szofera nie lubię. Proszę, zwróć samochód.
Wreszcie przyszła do trzeciego syna:
- Synu, dziękuję ci za przemyślany prezent. Kurczak był mały, ale za to bardzo smaczny.

---------OooO---------
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM