Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 5
Rejestracja: 31 gru 2007, 11:29
Kontakt:
Poszukuje bezdomnej suni wyglądem przypominającej setera irlandzkiego.
Sunia jest wiekowa, bardzo chuda, ma siwy pysk.
W dniu 7 czerwca przybłąkała się na ul. Małomicką, ale przez nieuwagę się oddaliła.
Pragnę dać jej najlepszy dom i komfortowe warunki życia.

Ktokolwiek ją widział proszę o telefon:
691037826

Tak wyglądała:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Bardzo proszę o pomoc!
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 1
Rejestracja: 12 sty 2009, 12:30
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: ivonk »

Witam. Co prawda nie natknęłam się na taka sunię ale dziś otrzymałam list ze Stowarzyszenia Amicus z Głogowa. Być może będzie Pani zainteresowana lub może będzie Pani miała mozliwość znalezienia domu dla psiaka.
Oto ten list.:
Poniżej jest email wysłany do Ciebie przez administratora "Głogowskie Stowarzyszenie Pomocy Zwierzętom AMICUS". Jeżeli uznasz go za spam, jest obraźliwy lub w jakikolwiek sposób Cię niepokoi skontaktuj się z webmasterem forum pod poniższym adresem:
mariazi@o2.pl

Dołącz do wiadomości cały ten email (wraz z nagłówkami).

Tu zaczyna się wiadomość:
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Drodzy forumowicze, członkowie i sympatycy,

zwracamy się do Was z gorącym apelem. Pilnie poszukujemy domku tymczasowego dla niedużego kundelka o imieniu Piastek.
Piesek mieszka na os. Piastów pod blokiem. Waży jakieś 10 kilo, a mieszkańcom przeszkadza jakby był co najmniej 50-kilową bestią :(. Notorycznie jest przez "życzliwych" mieszkańców bloku przeganiany i bity. I mimo wszystko wciąż wraca na swoje miejsce na betonie, pod jednym z balkonów. Nie wiemy skąd i kiedy tam się wziął. Po prostu któregoś dnia się pojawił i już został. Piastek nie jest agresywny. Ucieka od ludzi, boi się ich. I jak na ironię losu chodzi krok w krok za osobą, która go najbardziej prześladuje :(. Jakby prosił, błagał: "nie krzywdź mnie, proszę...". Ale serca tej osoby to nie rusza. Nie waha się za każdym razem ani chwili, gdy w Piastka ciska kamieniem lub "sprzedaje" kopa... :(
Boimy się, że w nocy ktoś Piastka w końcu zabije, bo tak strasznie mu przeszkadza.
Wierzymy w to, że w tym psim sercu drzemie ogromne oddanie. Piastek potrzebuje odrobiny czułości by odzyskać wiarę w ludzi...
Jeśli możesz ofiarować mu dom tymczasowy - proszę, pomóż. Nie musisz brać Piastka na stałe, ale jeśli masz wolny kąt i rękę do głaskania to odezwij się do nas. Sprawa jest naprawdę pilna - mieszkańcy już raz go wywieźli, ale Piastek wrócił. Boimy się, że teraz knują coś gorszego...
Jeśli możesz - pomóż. Przygarnij Piastka tymczasowo, a nasze stowarzyszenie jednocześnie będzie mu szukać domku stałego. Będziemy wiedzieć, że Piastek jest bezpieczny...
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM