Byłam wczoraj we Wrocławiu. Robiąc zakupy, wstąpiłam też do EMPIK-u i... zakupiłam sobie tomik poezji LUBINIANINA - Rafała Podrazy. Przeczytałam go jednym tchem, tym bardziej, że śledądząc oficjalną stronę Autora wiedziałam o jego istnieniu na rynku wydawniczym od kilku już tygodni. Niestety nasz EMPIK nie zadał sobie trudu, aby ściągnąć tę książkę do swojego księgozbioru... Ale wcale mnie to nie dziwi, nie potrafimy przecież promować swoich. Czego dowód dałam już kilka miesięcy temu, opisując spotkanie autorskie Podrazy.
Teraz mam cichą nadzieję, że nowa publikacja wreszcie zreflektuje dyrektorów naszych placówek kulturalnych, albo bibliotek i - w końcu - zaproszą NASZEGO poetę do miasta na spotkanie autorskie. Tym bardziej, że śledząc oficjalną stronę Rafała Podrazy wiem, że już w paździeniku nakładem wydawnictwa WAB wyjdzie kolejna jego książka...[/b]

