Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nie tylko w Lubinie można spotkać wyłudzaczy pięniędzy za sprowadzenie samochodu. Oto przykład z Leszna:

Ruszył proces oszusta - rekordzisty
06.03.2007.
Leszno. Prawie 5 tysięcy stron zeznań, ponad 20 tomów akt i 220 poszkodowanych na ponad 400 tysięcy złotych. Wszystko to ma na koncie 27 - latek z Leszna. Z oszustw uczynił sobie sposób na życie. Dziś w sądzie w Lesznie ruszył proces, który zapowiadał się na kilka lat. Finał nastąpił jednak błyskawicznie.
Przez dwie godziny leszczyński sąd odczytywał do protokołu kolejne strony zeznań poszkodowanych osób. Stron było prawie pięć tysięcy. Dzięki temu, że za zgodą prokuratury i obrony nie przesłuchiwano świadków i akt oskarżenia również przyjęto bez odczytywania proces, który zapowiadał się na kilka lat właściwie zamknięto w ciągu kilku godzin.

Marcin Ch. rok temu został skazany za oszustwa. Brał zaliczki na sprowadzenie aut. Ogłasza się w telegazecie i internecie. Przed rokiem skazano go na 3 lata w zawieszeniu na sześć za oszukanie 63 osób na ponad 66 tysięcy. Już dzień później Marcin Ch. Zaczął swój proceder od nowa.

W ciągu 2,5 miesiąca oszukał 220 osób na ponad 400 tysięcy złotych. Zatrzymano go w kwietniu. Ukrywał się w szafie w mieszkaniu swojej matki. Prokurator Grzegorz Pęcak w swojej mowie końcowej dziś nie krył poruszenia skalą oszukańczego procederu leszczyniaka.

– Z oszustw zrobił sobie sposób na życie. W śledztwie wyznał, że nigdzie nie pracuje, bo życie z oszukiwania ludzi. Przed rokiem sąd dał mu szansę zawieszając wyrok aż na sześć lat próby. On już kilkanaście godzin później znów zaczął naciągać ludzi. Demoralizacja oskarżonego jest pełna – mówi Pęcak.

Prokurator domaga się dla Marcina Ch. sześciu lat więzienia. W połączeniu z poprzednim wyrokiem może to być 9 lat za kratami.

Obrońca Marcina Ch. mecenas Krzysztof Gronowski miał dziś niewiele argumentów na obronę klienta. Jednym z nich był fakt, że długie więzienie oddali szansę na spłatę przywłaszczonych pieniędzy, których po zatrzymaniu Marcina Ch. nie znaleziono.

- To brutalne co powiem, ale jeśli trafi on na 9 lat do więzienia to szansa na oddanie pieniędzy jest zerowa. Doświadczenie życiowe nie zostawia złudzeń w tej sprawie - mówi adwokat.

Marcin Ch. zatrzymany do tej sprawy siedzi w rawickim więzieniu. Nie pracuje za kratami. Jest ojcem czwórki dzieci.

Sąd wyda wyrok w tej sprawie na kolejnej rozprawie.

http://portal.elka.pl/index.php?option= ... &Itemid=80

[ Dodano: Sro Mar 07, 2007 11:31 ]
Kolekcjoner wyroków w zawieszeniu jednak posiedzi
07.03.2007.
Leszno. Kradł, wpadł i to aż siedem razy i nic. Do czasu. Dzisiaj leszczyński sąd odwiesi siedem wyroków leszczyniaka, który przez ostatnie lata oszukiwał na transakcjach samochodowych. Skazywały go sądy w całej Polsce, a on unikał więzienia. Aż do wpadki w Lesznie. Dziś zostaną odwieszone wszystkie jego wyroki.
Krzysztof K. z Leszna z oszustw robił sobie sposób na życie. Sprawdzony i praktykowany. Ogłoszenia na sprzedaż samochodów, pobranie zaliczek i zniknięcie. Bez żadnej finezji i planu. - Równie szybko jak oszukiwał – wpadał - przyznaje wiceprezes Sądu Rejonowego w Lesznie, sędzia Zygmunt Przytulski.

Za identyczne przestępstwa regularnie skazywały go sądy z całego kraju od Augustowa po Białystok. Kolekcja wyroków w zawieszeniu nie doprowadziła oszusta za kraty, bo poszczególne sądy nie wiedziały o innych wyrokach.

– Zanim wszystkie informacje spłyną do krajowego rejestru skazanych mija trochę czasu. Z tego korzystał skazany ciesząc się wolnością mimo kolekcji wyroków za te same przestępstwa – dodaje sędzia.

Radość trwała jednak tylko do czasu. K. oszukał i znów wpadł. Tym razem po raz ósmy skazał go sąd w Lesznie. Tutaj miejscowy kurator sądowy odkrył jednak kolekcję wyrokową oszusta i cała sprawa się wydała. K. trafił za kraty.

Dzisiaj sąd w Lesznie zsumuje poszczególne wyroki w kolejnych sprawach. Oszustowi grozi więc nawet osiem lat więzienia.
Dzisiejsza rozprawa odbędzie się bez udziału Krzysztofa K. Nie ma takiej potrzeby. Oszust poczeka na decyzję sądu w Lesznie w areszcie Słupsku.

(mich tekst/foto)

http://portal.elka.pl/index.php?option= ... &Itemid=80

[ Dodano: Pon Mar 12, 2007 15:41 ]
A to finał opisanej powyżej historii :

Oszust samochodowy z podwójnym wyrokiem
12.03.2007.
Leszno. Cztery i pół roku więzienia – taki wyrok odczytał dziś leszczyński sąd pod adresem Marcina Ch. Leszczyniak oszukał ponad 200 osób na 400 tysięcy złotych obiecując sprowadzenie dla nich samochodów z zagranicy. Proces ruszył zaledwie tydzień temu, a już dziś zapadł wyrok. Dla Marcina Ch. skazanego rok temu na 3 lata za to samo dzisiejsza decyzja sądu oznacza 7,5 roku odsiadki.

Marcin Ch. to recydywista. Rok temu sąd skazał go już na trzy lata więzienia za oszukanie ponad 60 osób. Ch. brał zaliczki na sprowadzenie aut, których nigdy nie miał zamiaru dostarczyć. Zaledwie dzień po ubiegłorocznym wyroku zawieszającym karę warunkowo na sześć lat 25-latek wrócił do przestępczego procederu. W 2,5 miesiąc oszukał kolejnych 200 osób, tym razem na 400 tysięcy. Wpadł, gdy ukrywał się w szafie w mieszkaniu matki.

Przed tygodniem proces ruszył, dziś zapadł wyrok. – Został skazany na cztery i pół roku więzienia. To oznacza, że tamten wyrok uprawomocni się w ciągu sześciu tygodni. Skazany będzie miał do odbycia w sumie karę siedmiu lat i sześciu miesięcy w więzieniu – mówi wiceprezes Sądu Rejonowego w Lesznie, Zygmunt Przytulski.

Zdaniem śledczych Ch. był tylko pionkiem w szerszym procederze oszukańczym. Nie udało się jednak wskazać jego mocodawców. Skazany nie ma jednak pieniędzy, które uzyskał z oszustw. Zabezpieczono tylko kilka tysięcy. Sąd nakazał dziś zwrot całość wyłudzonych kwot, ale szanse na to są niewielkie. – Skazany nie ma żadnego majątku i nawet pracując w zakładzie karnym nie jest w stanie spłacić kilkuset tysięcy – podkreśla sędzia Przytulski.

Szansę na spłatę pieniędzy przekreśla dodatkowo fakt, że Marcin Ch. w więzieniu nie podjął żadnej pracy.

http://portal.elka.pl/index.php?option= ... &Itemid=80

[ Dodano: Czw Kwi 19, 2007 19:55 ]
Policja w Lesznie może znowu pochwalić się skutecznością .



Leszno. Policja w Lesznie rozbiła zorganizowaną grupę zajmującą się oszustwami samochodowymi. Ofiar jest kilkanaście, ale śledczy spodziewają się, że będzie ich znacznie więcej. Członków grupy aresztowano. Pochodzą z okolic Leszna i Kościana.


Jacek Ł., Dariusz B., Robert P., od wczoraj siedzą w areszcie, i wspólnik - Maciej P. objęty jest dozorem policyjnym. Wszystko to po spektakularnej akcji policji z Leszna i Poznania, która namierzyła i rozbiła grupę.

– Działała w sposób zorganizowany. 36-letni Jacek Ł. wydawał polecania i egzekwował ich wykonanie, a oszuści oferowali sprowadzenie samochodów i pobierali zaliczki. Nigdy się z nich nie wywiązali oszukując ludzi z całej Polski – podkreśla Piotr Rosiński, rzecznik policji w Lesznie.

Na razie wiadomo, że poszkodowanych jest kilkunastu, ale sprawa ma charakter rozwojowy.- Jesteśmy pewni, że ofiar jest znacznie więcej - mówi rzecznik. Straty obliczane są w tej chwili na 14 tysięcy złotych.

Mimo kolejnych przypadków oszustw, wyroków i zatrzymań ciągle nie brakuje chętnych na zakup, z góry pachnący oszustwem. – Apele nie pomagają. Ludzi kuszą niskie ceny i nie sprawdzają osób, z którymi zaczynają robić interesy – dodaje Rosiński.

Dalsze śledztwo w tej sprawie prowadzi leszczyńska policja gospodarcza.

http://portal.elka.pl/index.php?option= ... &Itemid=80

=======================================================

Grzegorz Wagner przymknięty : http://www.elubin.pl/index.php/content/view/829/104/
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Nic innego, jak tylko pośmiać się z tego tekstu można... :usmiech: Czy

babajaga166 to nie czasami adwokat diabła :?:

Obrazek
Obrazek
Rodzina :D
Rodzina :D
Posty: 17102
Rejestracja: 07 kwie 2005, 19:51
Kontakt:
Awatar użytkownika
Rodzina :D
Rodzina :D

Post autor: NEVIL »

Kolejnych oszustów samochodowych zapuszkowano w Lesznie.

===============================================

Królowie życia oszukali 1700 osób
10.02.2009.
. Oferowali sprowadzenia aut z zagranicy, brali zaliczki – nawet po kilka razy od tych samych osób. Sami rozbijali się drogimi limuzynami i opływali w luksusie – teraz siedzą. Zdaniem śledczych przywódcy rozbitej w Lesznie największej w Polsce grupy oszustów samochodowych żyli jak ,,królowie życia’’. Nie wszyscy jednak wpadli. Śledczy wciąż szukają między innymi Mariusza Pawłowskiego ze Wschowy. Swoje oferty prezentowali w internetowym serwisie Oto Moto. Na zdjęciach samochody prezentowały się wspaniale, atrakcyjne były też ceny. Problem w tym, że auta nigdy nie miały zostać sprowadzone. Oszuści kradli zdjęcia z niemieckiego serwisu i na tak zwanych ,,słupów'' kupowali komórki i zakładali konta.

W 28-osobowej grupie z Leszna każdy miał ściśle podzielone role. Był pomysłodawca, ludzie od kontaktów z klientami i wspomniane słupy. Jeden na swoje nazwisko miał aż kilkanaście różnych kont. W zamian za swoje dane umożliwiające zakładanie rachunków członkowie grupy najniższego szczebla dostawali po kilkaset złotych. Innych umieszczano w melinach ze stałym dopływem alkoholu – to wystarczało.

Lepiej opłacani byli spece od kontaktów z naiwnymi. Potrafili nieźle uwiarygodnić naciągany biznes. Wyjaśniali przez telefon klientom, że są właśnie w Niemczech (Holandii, czy Belgii) i oczywiście mogą przywieźć do kraju wybrane auto, ale potrzebują zabezpieczenia, by nie jechać na darmo kilkuset kilometrów. Zwykle to działało.

Gdy klient zaczynał być dociekliwy zaczynał się teatr. – Potrafili rzucać słuchawką stwarzając pozory ogromnego zainteresowania ofertę. Zwiedziony klient oddzwaniał i przepraszał, że sprowokował nerwową sytuację. W sms-ie dostawał numer konta i przelewał zaliczki. Nawet po osiem tysięcy za wóz – mówi prowadzący śledztwo prokurator Jacek Szymanowski.

Grupa potrafiła tak omamić klientów, że wpłacali oni zaliczki po kilka razy. Rekordzista aż trzykrotnie.

Wszystkie pieniądze trafiały z lewych kont do kieszeni ścisłego kierownictwa grupy. To ludzie w wieku około 40 lat. Gdy zatrzymano ich zimą ubiegłego roku (w dość spektakularny sposób) na osiedlu Ostroroga, gdzie mieszkali, na policyjny parking trafiły należące do nich luksusowe wozy, między innymi amerykański lincoln (na zdjęciu) do przewozu par ślubnych. Część majątku udało się zająć.

Śledczy zajęli też konta, ale wszystko co odzyskali (wraz z zajętym mieniem) to około 10 procent całości strat. Te szacowane są na 3,5 miliona złotych. Gdzie jest reszta? Zdaniem śledczych wydano ją na zabawę. – To byli w tym czasie prawdziwi królowie życia – mówią prowadzący śledztwo.

W sprawie podejrzanych jest prawie 30 osób. Połowa już siedzi w areszcie. Jeden z rekordzistów (gdy działał w grupie) był poszukiwany ośmioma listami gończymi. Każdemu z aresztowanych grozi 15 lat więzienia. Kilku wciąż jest na wolności.

Jednym z nich jest Mariusz Pawłowski ze Wschowy. Mężczyzna jest inwalidą - nie ma jednej z dłoni. Zdaniem śledczych był słupem, ale wyjątkowo mocno wtajemniczonym i nie ograniczającym się do brania kilkuset złotych za założenie lewych kont. Do prokuratury w Lesznie wciąż zgłaszają się kolejni poszkodowani. Na razie jest ich 1700. Akta sprawy do sądu przewożone mają być busem, nie da się ich wysłać inaczej. (mich)

źródło : http://elka.fm//content/view/32653/80/



Komentarze (2)
Obrazek
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM