Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2006, 09:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Bezpieczeństwo na drogach

Post autor: monter »

Codziennie poruszam sie samochodem po Lubinie i okolicach. Dwukrotnie pokonuje trase Przylesie-Ustronie IV oraz trase Lubin-Legnica. Niektore miejsca doprowadzaja mnie do szalu !!! Dlaczego nikt z tym nic nie robi ??? Pozwole sobie kilka przedstawic:

1) zakret kolo ZSZ gorniczej - kilka razy juz ktos wpadl w parking strzezony niszczac auta, regularnie leza znaki i sa widoczne slady wylotu z trasy, klada sie tir'y - reakcji zero

2) skrzyzowanie ul.Niepodleglosci z ul.Konstytucji 3- Maja (kolo Shell'a) - wyjechac od szpitala w strone Ustronia totalny dramat

4) skrzyzowanie Stary Lubin z wylotem na Krzeczyn - wirtualne ograniczenie do 40 km/h - zeby przeskoczyc glowna droge w strone Ustronia trzeba wziac gleboki oddech, chwila strachu, troche adrenalinki, pisk opon no i... moze sie uda a moze nie...

5) wyjazd z Pawiej na Wyszynskiego - kolejka aut i 15 min w oczekiwaniu

6) rondo obok Mercusa - co za idiota zrobil przejscie dla pieszy zaraz za zjazdem z ronda w kazda ze stron - albo potracenie pieszego albo rozbity tyl samochodu

7) wyjazd z Ustronia 4 w godzinach szczytu - maaasaaakraaa - dlaczego nie ma dodatkowego polaczenia Ustr. ze slepa ulica Hutnicza ?? kolo kosciola jest sporo miejsca ale jak widac niktorych myslenie niestety boli

8) Chrostnik - od Legnicy w strone Krzeczyna, Karczowiska - od Lubina na parking Chaty i kawalek dalej na wioski, skret do Toyoty od strony Legnicy- dlaczego nie ma dodatkowego pasa do skretu w lewo ?? czy to az taki koszt ktory moze uratowac zycie lub zdrowie ??

Wypowiedzcie sie w tym temacie jak jest Wasze zdanie bo mi juz rece opadaja :( Ktos madry kiedys powiedzial ze nieograniczone sa dwie rzeczy: kosmos i glupota ludzka... niestety.
Speed life.
Bywalec
Bywalec
Posty: 125
Rejestracja: 17 cze 2007, 12:47
Kontakt:
Bywalec
Bywalec

Post autor: obserwator »

Koleżko Monter... ja znam jeszcze dwie - ale ograniczone i skończone: czas i pieniądze... i jeśli biorąc te czynniki jako zmienne... to przy pewnych wysokich parametrach jednego i drugiego będzie jak chcesz... Ale daleko nam do krainy szczęśliwości... Mi też to przeszkadza. Ale tym sposobem myślenia, to wszystkiemu winny KGHM, płaci krocie górnikom, a ci na potęgę auta kupują, oczadzieli czy co...? Miasto zakorkowali, parkingi pozajmowali... normalnie masakra... ;), tylko nie sposób wszystko naraz do tej sytuacji przypasować... (patrz wyżej podane zmienne ;)). A ten to by wszystko naraz chciał... z choinki się urwał czy jak.... :)
Jakieś takie towarzystwo wszędzie roszczeniowe.... To chyba odbija się nam poprzedni system... ;)

Polecam ćwiczyć cierpliwość. Polecam też miejsce gdzie można to ćwiczyć: warszawa, wrocław - godziny szczytu. Polecam drogę ze szczecina do Gorzowa, w wakacje w niedzielę...

Też denerwuje mnie ta i tamta droga... dziur pełno... wąsko... ale powoli idzie do przodu.
Tylko pęd cywilizacyjny, internet i sposób życia spowodował, że chcemy żyć szybko, wszystko mieć niemal od razu... wolniej towarzysze ;) wolniej....

I na sam koniec napiszę, żeś Waćpan chyba schizofrenik - świadczy o tym post w innym wątku, a dotyczącym "czego to chcialbyśmy w naszym mieście, a czego brakuje" - jak czytam ten tam i ten tu - to nie pojmuję...
Weteran
Weteran
Posty: 791
Rejestracja: 04 wrz 2005, 01:11
Kontakt:
Weteran
Weteran

Post autor: Dale Cooper »

Pozwolę sobie zacytować ;-)
Niestety my Polacy mamy wrodzone (a moze nabyte) tendencje do narzekania i nawet jak jest dobrze to i tak trzeba znalezc dziure w calym
monter, podobnie jak obserwator, polecam Wrocław między 14 a 18, szczególnie podczas deszczu.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 21
Rejestracja: 27 sie 2008, 15:25
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Re: Bezpieczeństwo na drogach

Post autor: sokolasty »

monter pisze: 1) zakret kolo ZSZ gorniczej - kilka razy juz ktos wpadl w parking strzezony niszczac auta, regularnie leza znaki i sa widoczne slady wylotu z trasy, klada sie tir'y - reakcji zero
No co Ty, stoi ograniczenie do 40 :)



monter pisze: 2) skrzyzowanie ul.Niepodleglosci z ul.Konstytucji 3- Maja (kolo Shell'a) - wyjechac od szpitala w strone Ustronia totalny dramat
Co proponujesz? Światła? Minirondo? A może nakaz skrętu w prawo?


monter pisze: 4) skrzyzowanie Stary Lubin z wylotem na Krzeczyn - wirtualne ograniczenie do 40 km/h - zeby przeskoczyc glowna droge w strone Ustronia trzeba wziac gleboki oddech, chwila strachu, troche adrenalinki, pisk opon no i... moze sie uda a moze nie...
Rowerem tamtędy przejeżdżam, mam słabsze przyspieszenie niż samochód.


monter pisze: 5) wyjazd z Pawiej na Wyszynskiego - kolejka aut i 15 min w oczekiwaniu
Jakoś w innych godzinach jeżdżę, nie zaobserwowałem.


monter pisze: 6) rondo obok Mercusa - co za idiota zrobil przejscie dla pieszy zaraz za zjazdem z ronda w kazda ze stron - albo potracenie pieszego albo rozbity tyl samochodu
Jak patrzysz przed siebie, to pieszego nie potrącisz (choć pieszy winien orientować sięm nie włazić na pasy jak do kibla u siebie w domu); jak zawodnik za Tobą parzy prze siebie i zachowuje przyzwoity dystans, bagażnik masz bezpieczny


monter pisze: 7) wyjazd z Ustronia 4 w godzinach szczytu - maaasaaakraaa - dlaczego nie ma dodatkowego polaczenia Ustr. ze slepa ulica Hutnicza ?? kolo kosciola jest sporo miejsca ale jak widac niktorych myslenie niestety boli
Nie moje tereny, nie wypowiadam się.


monter pisze: 8) Chrostnik - od Legnicy w strone Krzeczyna, Karczowiska - od Lubina na parking Chaty i kawalek dalej na wioski, skret do Toyoty od strony Legnicy- dlaczego nie ma dodatkowego pasa do skretu w lewo ?? czy to az taki koszt ktory moze uratowac zycie lub zdrowie ??
Na dobrą sprawę wystarczyłoby to wymalować, drogi na szerokość dość.


monter pisze: Wypowiedzcie sie w tym temacie jak jest Wasze zdanie bo mi juz rece opadaja :( Ktos madry kiedys powiedzial ze nieograniczone sa dwie rzeczy: kosmos i glupota ludzka... niestety.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2006, 09:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: monter »

Warszawa - bywam tam sluzbowo kilkanascie razy w roku i tak od kilku lat wiec znam sytuacje na drogach doskonale poza tym mam tam propozycje ciekawej pracy z ktorej nie skorzystam wlasnie dlatego ze nie wyobrazam sobie jezdzenia po tym miescie bo nie mam do tego nerwow i zal mi na to czasu.

Wroclaw - firma w ktorej pracuje ma tam 2 filie gdzie bez problemu moge sie tam przeniesc ale tego nie zrobie bo... jak wyzej.
monter, podobnie jak obserwator, polecam Wrocław między 14 a 18, szczególnie podczas deszczu.
Tak wiem, wszystko stoi.
I na sam koniec napiszę, żeś Waćpan chyba schizofrenik - świadczy o tym post w innym wątku, a dotyczącym "czego to chcialbyśmy w naszym mieście, a czego brakuje" - jak czytam ten tam i ten tu - to nie pojmuję...
Zastanow sie nad obydwoma tematami i ich problematyka glebiej. Mozemy dyskutowac ze fajnie byloby miec rynek, KFC, market itp - to takie w zasadzie potrzeby dumy, moze honoru, checi posiadania itp. Generalnie nie ma tego jest okej i jak jest tez okiej. Ten temat mowi o jednej z podstawowych potrzeb czyli bezpieczenstwie. Jesli mialbym zadecydowac czy wylozyc kase na piekny rynek czy na usprawnienie komunikacji na drogach (swiatla ronda itp) zdecydowanie postawie na to drugie.
Speed life.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  1 gość

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM