Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2006, 09:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Remont ulicy Paiwej - dramat...

Post autor: monter »

Zawsze wiedzialem ze budowa dróg w naszym kraju jest totalnym dramatem ale nigdy sie o tym nie przekonałem aż tak bardzo jak teraz. Od około 20-go lipca remonują ul.Pawią przy której mieszkam. To co widze na codzień to jest jakiś dramat. Panowie pracujący wyznają teorię totalnego chaosu. Od 2 już miesięcy zastanawiam się jak dojechać po dom. Z reguły jeździmy pod prąd bo inaczej się nie da. 3 dni trafiałem pod dom pod prąd ul.Kukuczki. Po 3 dniach w końcu pojawił sie znak że jest obiazd RESPECT dla organizacji. Od ponad tygodnia na ulicy leży asfalt w grudkach który nabija się w buty, brudzi samochody ale... po jaka cholere wysypali go skoro na tym odcinku nic nie robia ?? Nie potrafią nawet bez pomocy straży miejskiej zamknąć odcinka drogi. Przecież wystarczą barierki. 2 tygodnie zajęło im zabieranie starych krawężników. Kolejne dwa tygodnie zabierali stary chodnik.
Najbardziej podoba mi sie ich czas pracy: od 9 do 9.30 - i tak przez pierwszy miesiac to wygladalo. A te 30 min siedzieli u mnie pod klatka na schodach i dyskutowali o tym że jedzenie mają ale wódki brak a po półgodzinnej gadce zabierali się i tyle ich widziano.

Porażka totalna.
Speed life.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 21
Rejestracja: 27 sie 2008, 15:25
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: sokolasty »

"Nie potrafią nawet bez pomocy straży miejskiej zamknąć odcinka drogi. Przecież wystarczą barierki."

Hehe, barierki już otwarto :)
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2006, 09:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: monter »

Tak wiem ale myslalem raczej o takich skutecznych a nie desce na dwoch slupkach.
Dzisiaj caly dzien pan SM biegal od auta do auta i ustalal adresy wlascicieli. Powiem szczerze ze i tak byl dobry bo jak wrocilem z pracy to czesc Pawiej w ktorej mieszkam byla oczyszczona co do jednego auta.
Aaa i wielki szacunek dla ekipy "asfaltowej". Szybka robota i dobry sprzet. Jakby ci od kraweznikow i chodnikow byli tak samo sprawni to juz dawno byloby po temacie.
Speed life.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 21
Rejestracja: 27 sie 2008, 15:25
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: sokolasty »

Po co pan z SM miał biegać? Ogłoszeń, że tego a tego się kłaść asfalt będzie, po klatkach nie można było powiesić?
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2006, 09:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: monter »

Ogloszenia byly od 14-go lipca ze od 21-go zaczyna sie remont do czasu ukoncznia inwestycji :) Czyli generalnie z takiego ciagu blokow wszystkie samochody mialy nagle zniknac ?? Pytanie gdzie...
21-go wyjachalem na tydzien na wakacje i jak w nocy wracale mialem stresa ze nie bede mial gdzie zaparkowac. A co zastalem ?? Slupki z tasiemka i nic wiecej :))) Tydzien pozniej nie mylo "juz" kraweznika. Jestem pod wrazeniem (smiech). Pozniej polozono jeszcze chodnik. I "to wszystko" w niecale 2 miesiace !!!!!!!

Wlasnie taka technika przybywa nam az od 2 do 5 km autostrad rocznie. GRATULACJE
Speed life.
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 21
Rejestracja: 27 sie 2008, 15:25
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: sokolasty »

Wracając do krawężników: z początku dziwiłem się ich wysokości, ale potem dowiedziałem się, że drogę będą podnosić.

Inna sprawa: po co na wylocie (od sklepu ABC do końca, przy śmietnikach) chodnik szeroki na dwa metry? Centrum miasta czy deptak jakiś?
Weteran
Weteran
Posty: 711
Rejestracja: 24 gru 2004, 09:15
Kontakt:
Awatar użytkownika
Weteran
Weteran

Post autor: JasioJasio »

profilaktycznie, przepis mówi że auto mozna zaparkować na chodniku jeżeli jest 1,5 metra na przejście pieszych :)
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum
Posty: 32
Rejestracja: 14 paź 2006, 09:43
Kontakt:
Nowy(a) na forum
Nowy(a) na forum

Post autor: monter »

A ja dalej pomarudze...
Trzeci dzien droga jest zamknieta a ekipa asfaltowa sie po pierwszym dniu zawinela i sladu po nich nie ma... a robota nieskonczona. A co sie dzieje ?? Chodnik pod delikatesami i piekarnia zmieniaja z betonu na kostke. Noby ok ale czy wymaga to pozawienia mieszkancow mozliwosci parkowania ? Na szczescie wiekszosc wymiekla, objezdza zapory i parkuje normalnie.
Ciekawe kiedy pojawi sie ktos ambitny i jak zawsze "wyrozumialy" z SM i zacznie wlepiac mandaty za wjazd na zakaz. Jakos mam przeczucie ze tak sie stanie.

Kiedys jak mieszkalem jeszcze na Kamiennej w podworku byl zakaz wjazdu z tabliczka "nie dotyczy mieszkancow" i dokladnie tam byla klatka w ktorej mieszkalem. Trafil sie taki jeden ambitny pan SM ktory wlozyl mi mandacik za wycieraczke :) Szkoda ze nawet po rejestracji nie sprawdzil adresu zanim wypisal i sie osmieszyl :)
Speed life.
odpowiedz

Informacje

  0 użytkowników  »  2 gości

Moderatorzy

NEVIL, ModTEAM